Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 26 marca 2014 r. w sprawie o sygn. akt V SA/Wa 2562/13, oddalił skargę S. Sp. z o.o. z siedzibą w W. (skarżąca) na postanowienie Dyrektora Izby Celnej w W. z dnia [...] września 2013 r. w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Z uzasadnienia wyroku Sądu I instancji wynika, że orzekał on w następującym stanie faktycznym sprawy.
Naczelnik Urzędu Celnego [...] w W. decyzją z dnia [...] czerwca 2013 r. określił skarżącej wysokość zobowiązania podatkowego w podatku akcyzowym z tytułu nabycia wewnątrzwspólnotowego samochodu osobowego marki [...] w kwocie 62.655,00 zł.
Decyzja została doręczona pełnomocnikowi podatnika w dniu 10 czerwca 2013 r.
Podatnik, pismem z dnia 2 lipca 2013 r. (data stempla pocztowego – 5 lipca 2013 r.) złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania od ww. decyzji wraz z odwołaniem. Wyjaśnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy z uwagi na fakt, iż pozbawiony był możliwości wniesienia odwołania w terminie ze względu na niezdolność do pracy w dniach od 19.06.13 r. do 01.07.13 r. spowodowaną kolką nerki lewej, kamicą nerki lewej, a także ostrym zapaleniem dróg moczowych. Do wniosku dołączył zaświadczenie lekarskie potwierdzające niezdolność do pracy w terminie od dnia 19 czerwca do dnia 1 lipca 2013 r.
Dyrektor Izby Celnej w W. po rozpatrzeniu wniosku dotyczącego przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Celnego [...] w W. z dnia [...] czerwca 2013 r. (złożonego przez pełnomocnika skarżącej) postanowieniem z dnia [...] września 2013 r., odmówił przywrócenia tego terminu.
Dyrektor Izby Celnej wyjaśnił, że stosownie do postanowień art. 162 § 1 i § 2 Ordynacji podatkowej w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin. Jak wynika z akt sprawy, decyzja Naczelnika Urzędu Celnego [...] w W. z dnia [...] czerwca 2013 r. została doręczona 10 czerwca 2013 r. i skarżąca wniosła w dniu 5 lipca 2013 r. wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania od decyzji, z którą pełnomocnik zapoznał się w dniu 10 czerwca 2013 r. Pełnomocnik zachował 7- dniowy termin wynikający z art. 162 § 2 Ordynacji podatkowej, wypełniając pierwszą przesłankę warunkującą pozytywne rozpatrzenie wniosku.
Wraz z ww. wnioskiem, w którym wskazał przyczyny uchybienia terminu, złożył odwołanie od decyzji, czym wypełnił kolejne dwie z ww. przesłanek. Ostatnią z przesłanek, określonych w art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej jest uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu, która, zdaniem organu, nie została spełniona. Choroba podatnika, czy jak w rozpatrywanej sprawie pełnomocnika, czy też choroba innej osoby co do zasady nie wyłącza winy w uchybieniu terminu chyba, że z okoliczności sprawy wynika, iż choroba była nagła i trwała przez cały okres do dokonania czynności, a nadto strona obiektywnie nie miała możliwości posłużenia się innymi osobami (członkami rodziny, pełnomocnikiem) aby dochować terminu. Z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy wynika, że pełnomocnik skarżącej był niezdolny do pracy w terminie od 19 czerwca do 1 lipca 2013 r. Zauważyć należy jednak, iż pełnomocnik odebrał przedmiotową decyzję w dniu 10 czerwca 2013 r., tym samym od momentu zapoznania się przez pełnomocnika z orzeczeniem organu podatkowego I instancji do okresu niezdolności do pracy upłynęło 9 dni.
W tym czasie pełnomocnik mógł złożyć odwołanie, a jeżeli tego nie uczynił, to mógł to zrobić będąc na zwolnieniu lekarskim. Zdaniem Dyrektora Izby Celnej w W., zwolnienie lekarskie od pracy nie jest potwierdzeniem braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminu, gdyż nie wyklucza możliwości dokonania określonej czynności procesowej. Ponadto adwokat A. K. na podstawie art. 77 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze (Dz. U. z 2002 r. Nr 123, poz. 1085 z późn. zm.) upoważnił aplikantów adwokackich [...] do zastępowania go w niniejszej sprawie.
W skardze do Sądu skarżąca zarzuciła naruszenie art. 162 § 1 i § 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa poprzez jego niezastosowanie polegające na przyjęciu przez Dyrektora Izby Celnej, iż skarżąca nie spełniła wszystkich przesłanek do przywrócenia terminu, a mianowicie nie uprawdopodobniła braku winy w spowodowaniu przekroczenia terminu. W ocenie skarżącej należy poddać w wątpliwość kompetencje i kwalifikacje organu podatkowego do oceny zdolności do pracy pełnomocnika, u którego zdiagnozowano kolkę nerki lewej, kamicę nerki lewej oraz ostre zapalenie dróg moczowych. Zupełnie niezrozumiałe jest stanowisko organu podatkowego, który kwestionuje przebieg choroby pełnomocnika oraz podważa zasadność wystawionego zaświadczenia lekarskiego o niezdolności do pracy, nie mając żadnych ku temu podstaw, wiedzy medycznej i kompetencji.
Co więcej gdyby organ podatkowy miał choć odrobinę rozeznania, wiedziałby, że akurat kolka nerek, wywołana kamicą nerkową, jak i ostre zapalenie dróg moczowych powodują bardzo silne i nagłe objawy, m. in. ostry ból, co uniemożliwia pracę, a często wiąże się z koniecznością hospitalizowania i cewnikowania. Odnosząc się natomiast do argumentu Dyrektora Izby Celnej, iż pełnomocnik skarżącej miał siedmiu zastępców, wskazano, że nie są to osoby na stałe zatrudnione w kancelarii pełnomocnika.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalając skargę wskazał, że skarżąca względnie jej pełnomocnik powinien uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność przy dokonywaniu czynności procesowych, oraz fakt, że przeszkoda w dokonaniu czynności była od niego niezależna (zob. m. in. wyrok NSA z dnia 30 listopada 2006 r., sygn. akt II OSK 1397/05 – lex nr 315129). Przy ocenie braku winy organ administracji publicznej powinien nadto przyjąć tzw. obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przy zastosowaniu tegoż miernika przywrócenia terminu nie byłoby zatem dopuszczalne gdyby strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. W odniesieniu do osób które z racji wykonywanego zawodu występują jako pełnomocnicy stron (adwokaci, radcowie prawni, doradcy podatkowi) należy przyjąć, że są one zobowiązane do szczególnej staranności przy wykonywaniu powierzonego zlecenia, a zatem ocena czy dochowali reguł starannego działania winna być dokonywana w oparciu o odpowiednio wysokie kryteria (por. wyrok NSA z dnia 11 sierpnia 1999 r. I SA/Gd 745/98 – lex nr 42023).
Część nauki prawa wskazuje jednak, że strona postępowania może skutecznie żądać przywrócenia terminu w przypadku niedotrzymania terminu z winy profesjonalnego pełnomocnika. Jest to bowiem okoliczność niezależna od strony postępowania. Natomiast reprezentowanie strony w toku postępowania podatkowego przez profesjonalnego pełnomocnika oznacza, że strona podjęła starania celem zapewnienia ochrony własnych interesów w toku tegoż postępowania (tak m. in. Piotr Pietrasz w komentarzu do art. 162 Ordynacji podatkowej). Odmienne stanowisko od wyżej reprezentowanego wyraziła część judykatury podnosząc, że w sytuacji, gdy strona jest reprezentowana przez adwokata, to skutki podejmowanych przez niego działań i zaniechań – tak pozytywne jak i negatywne obciążają reprezentowanego (m. in. wyrok NSA z dnia 19 grudnia 1997 r. I SA/Gd 1144/97 – Temida, Sopot 2002 r.).
Natomiast uchybienie terminu z winy pełnomocnika nie stanowi podstawy do jego przywrócenia (wyrok NSA z dnia 25 lipca 1995 r. SA/Sz 1345/95 – Temida, Sopot 2002 r.). Co nie mniej istotne do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu (zarówno, gdy chodzi o samą stronę jak i jej profesjonalnego pełnomocnika) zalicza się nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą. Przy czym, oceniając czy choroba stanowi okoliczność uprawdopodobniającą brak winy w uchybieniu terminu, organ podatkowy uwzględniając zasady logiki i doświadczenia życiowego ocenia, czy rodzaj i charakter choroby uniemożliwiał podjęcie działań w stosownym do tego momencie przez osobę składającą wniosek o przywrócenie terminu.
Zdaniem Sądu, pełnomocnik skarżącej mimo choroby i przebywania na zwolnieniu lekarskim miał możliwość posłużenia się zastępującymi go w tej sprawie substytutami w osobach siedmiu aplikantów adwokackich. Takie zastępstwo stałoby się faktem, gdyby pełnomocnik skarżącej wykonał choćby jeden telefon do któregokolwiek z ww. Dolegliwość na którą cierpiał (kolka nerkowa w przebiegu kamicy nerkowej) z pewnością nie uniemożliwiała dokonania takiej czynności. Poza tym Sąd przychyla się do tego stanowiska prezentowanego w judykaturze, którego istotą jest uznanie, że w sytuacji, kiedy strona jest reprezentowana przez adwokata, to skutki podejmowanych przez niego działań bądź zaniechań tak pozytywne jak i negatywne obciążają reprezentowanego, zwłaszcza gdy uchybienie terminu (tak jak w sprawie niniejszej) nastąpiło z winy pełnomocnika. Tenże pełnomocnik nie wykazał bowiem należytej staranności przy prowadzeniu sprawy swojego klienta (skarżącej spółki), nie posiłkował się bowiem pomocą ustanowionych siedmiu substytutów (a przynajmniej jednego z nich), kiedy sytuacja tego wymagała (tzn. wówczas, kiedy był chory i korzystał ze zwolnienia lekarskiego).
Od wyżej powołanego wyroku skarżąca wywiodła skargę kasacyjną, w której zarzuciła naruszenie art. 162 § 1 i § 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. 2012, poz. 749- t.j.) poprzez jego niezastosowanie polegające na przyjęciu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, iż skarżąca nie spełniła wszystkich przesłanek do przywrócenia terminu, a mianowicie nie uprawdopodobniła braku winy w spowodowaniu przekroczenia terminu.
Wniosła o uwzględnienie skargi kasacyjnej i uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
Organ podatkowy, w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej w całości oraz o zasądzenie na rzecz organu kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie posiada usprawiedliwionych podstaw, dlatego podlega oddaleniu.
Jako podstawę skargi kasacyjnej skarżąca powołuje zarzut naruszenia art. 162 § 1 i § 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa. Jej zdaniem, Sąd błędnie uznał, ze skarżąca nie spełniła wszystkich przesłanek do przywrócenia terminu, w szczególności nie uprawdopodobniła braku winy w spowodowaniu przekroczenia terminu. Zarzut ten jest bezzasadny.
W ocenie autora skargi kasacyjnej "nagła i niespodziewana choroba" (kolka nerki lewej, kamica, ostre zapalenie dróg moczowych pełnomocnika), potwierdzona dokumentacją lekarską, jest wyrazem uprawdopodobnienia braku winy. To, że pełnomocnik skarżącej nie był chory przez pierwsze dziewięć dni na wniesienie odwołania również nie jest okolicznością uzasadniającą odmowę przywrócenia terminu, ponieważ termin na wniesienie odwołania wynosi czternaście dni.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, wykluczenie winy w uchybieniu terminu wymaga wykazania, iż mimo dołożenia wszelkich możliwych w danych warunkach starań, strona nie mogła przezwyciężyć przeszkody, uniemożliwiającej jej dokonanie czynności postępowania w terminie ustawowym. W sytuacji gdy dla przywrócenia terminu koniecznym jest wykazanie, że strona nawet przy dołożeniu najwyższej staranności nie była w stanie przezwyciężyć przeszkody do złożenia odwołania, a nie podważyła okoliczności wskazanej w uzasadnieniu wyroku Sądu I instancji, że pełnomocnik skarżącej miał możliwość podjęcia próby posłużenia się zastępującymi go w tej sprawie substytutami w osobach siedmiu aplikantów adwokackich: nie jest niezbędne zatrudnianie ich na stałe w Kancelarii. Co do zasady, dolegliwość na którą cierpiał pełnomocnik (kolka nerkowa w przebiegu kamicy nerkowej) nie uniemożliwiała dokonania takiej czynności, a okoliczności przeciwnej pełnomocnik nie wykazał.
Jak wskazuje się w orzecznictwie, a NSA jest zobowiązany do uwzględniania dorobku prawnego, wniosek zainteresowanego wskazujący przyczynę uchybienia terminu nie zawsze daje podstawę do przywrócenia terminu, bo może to nastąpić tylko wówczas, gdy zainteresowany uprawdopodobni, że podawana przez niego przyczyna była nie do przewidzenia i nie do przezwyciężenia przy użyciu maksymalnego w danych warunkach wysiłku. Nawet sama choroba - i to poświadczona zaświadczeniem lekarskim - nie jest wystarczającym powodem dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. W przypadku choroby trzeba wskazać, że rodzaj choroby uniemożliwiał dokonanie czynności oraz że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób w jej dokonaniu. (postanowienie z 24/9/2014, sygn. akt I FSK 1425/13).
Z całą też pewnością prowadzenie działalności polegającej na profesjonalnej obsłudze prawnej i posługiwanie się w tej działalności niezależnie już czy pomocą osób zatrudnionych, czy tylko "aplikantów" nakłada na profesjonalnego pełnomocnika obowiązek przestrzegania wymogu szczególnego zabezpieczenia interesów swoich klientów. Nawet z treści skargi kasacyjnej wynika, że wnoszący skargę kasacyjną argumentację swą opiera na spoczywającym na nim obowiązku kilkugodzinnej pracy. Nie zaprzecza zarazem możliwości udzielenia pełnomocnictwa substytucyjnego, ani też nie udowadnia twierdzenia o niezdolności do udzielenia substytucji stosowną dokumentacją medyczną. Z akt spraw, które pełnomocnik prowadzi wynika, że jest wręcz przeciwnie: wielokroć posługuje się on substytutami.
NSA powtarza pogląd ugruntowany już w orzecznictwie, że choroba nie jest samoistną okolicznością wystarczającą do uznania, że uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego i nie wyklucza możliwości dokonania czynności procesowej przez stronę, np. sporządzenia odwołania i nadania go przez pocztę osobiście lub przez domownika (wyrok NSA z dnia 27 marca 2014 r., II FSK 1014/12). Podobnie pełnomocnik podatnika powinien powiadomić go o swojej niedyspozycji i umożliwić mu skorzystanie z pomocy prawnej. Jeżeli pełnomocnik nie powiadamia go o swojej chorobie, która uniemożliwiła mu dotrzymanie terminu ustawowego do dokonania czynności w postępowaniu przed sądem administracyjnym, nie ma możliwości przywrócenia terminu do dokonania tej czynności (wyrok z 13 marca 2014 r., I SA/Łd 26/14). Oczywistym jest dla Sądu to, że nie można przyjąć, by uchybienie terminowi nastąpiło bez winy podmiotu, który miał podjąć czynność procesową, jeżeli przyczyną tego była działalność lub brak działania osób, którymi podmiot się posługuje. Za brak działania pełnomocnika strony odpowiedzialność ponosi sama strona. Jeżeli jest to pełnomocnik profesjonalny, kryteria zwolnienia go od odpowiedzialności są oczywiście – wyższe.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a, orzekł jak w sentencji.