Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 7

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 10 lipca 2019 r., sygn. akt I GSK 1347/18

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Ludmiła Jajkiewicz przewodniczący
Sędzia NSA Janusz Zajda przewodniczący
Sędzia del. WSA Izabella Janson przewodniczący, sprawozdawca
starszy asystent sędziego Karolina Mamcarz protokolant
Rozpoznanie
w dniu 10 lipca 2019 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Spółki A
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 27 października 2016 r., sygn. akt II SA/Go 529/16
Sprawa
w sprawie ze skargi Spółki A na decyzję Dyrektora Lubuskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Zielonej Górze z dnia [...] marca 2016 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania płatności rolnośrodowiskowej

Sentencja

  1. 1. oddala skargę kasacyjną;
  2. 2. zasądza od Spółki A na rzecz Dyrektora Lubuskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Zielonej Górze 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 27 października 2016 r., sygn. akt II SA/Go 529/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim oddalił skargę Spółki A (dalej też: "strona", "skarżąca", "Spółka") na decyzję Dyrektora Lubuskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Zielonej Górze z dnia [...] marca 2016 r. nr [...] (dalej też: "organ II instancji", Dyrektor LOR ARiMR", "Dyrektor ARiMR", "organ odwoławczy") utrzymującą w mocy decyzję Kierownika Biura Powiatowego ARiMR w Nowej Soli z/s w Kożuchowie (dalej też: "Kierownik BP ARiMR", "organ I instancji") nr [...] z dnia [...] czerwca 2014 r. w przedmiocie odmowy przyznania skarżącej płatności rolnośrodowiskowej na rok 2011.

W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przedstawił następujący stan faktyczny, z którego wynikało, że w dniu 17 maja 2011 r. do Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Nowej Soli z siedzibą w Kożuchowie wpłynął wniosek M. C. o przyznanie płatności rolnośrodowiskowej na rok 2011. Wnioskodawczym zadeklarowała do płatności PRŚ działki rolne w ramach następujących pakietów: Pakiet P01 - Utrzymanie łąk ekstensywnych - wariant P01b - półnaturalne łąki dwukośne działki rolne o łącznej powierzchni 50,28 ha oraz Pakiet S02 - Rolnictwo ekologiczne wariant S02a02 - uprawy rolnicze (z certyfikatem zgodności) działki rolne o łącznej powierzchni 38,84 ha - wariant S02b02 - trwałe użytki zielone (z certyfikatem zgodności) działki rolne o łącznej powierzchni 50,28 ha.

W dniu 1 czerwca 2011 r. do BP ARiMR wpłynął wniosek transferowy Spółki A na rok 2011 wraz z umową (z dnia 30 maja 2011 r.) przekazania gospodarstwa rolnego oraz kopią wniosku o wpis do ewidencji producentów Spółki A. Powyższy wniosek dotyczył przejęcia od M. C. przez Spółkę A płatności w przypadku przekazania gospodarstwa.

Decyzją z dnia [...] czerwca 2014 r. Kierownik BP ARiMR odmówił przyznania Spółce A płatności rolnośrodowiskowej na rok 2011.

Kierownik BP ARiMR uznał, iż działalność rolniczą na gruntach zgłoszonych do płatności PRŚ na rok 2011 przez Spółkę A (pierwotnie przez M. C.) prowadził w rzeczywistości M. W., który sztucznie podzielił będące w jego posiadaniu gospodarstwo rolne i który w rzeczywistości sam decydował o pracach wykonywanych na gruntach, których był posiadaczem. Grunty rolne zgłaszane przez Spółkę A do płatności PRŚ na rok 2011 były zarządzane przez tą samą osobę – M. W., a grunty zgłaszane do płatności przez podstawione osoby będące w różnym stopniu powiązane z M. W. nie stanowią odrębnych gospodarstw - samodzielnych, niepowiązanych ze sobą ekonomicznie czy też technologicznie. Kierownik BP ARiMR uznał, iż to nie Spółka A i inne fikcyjnie podstawione osoby (fizyczne i prawne), a M. W. prowadził działalność rolniczą. Działalność ta była działalnością zarobkową wykonywaną w sposób zorganizowany i ciągły, prowadzoną na własny rachunek.

To M. W. uzyskiwał przychody oraz ponosił wydatki związane z działalnością rolną, a więc był w ocenie Kierownika BP ARiMR posiadaczem jednego spójnego gospodarstwa rolnego, sztucznie podzielonego i zgłaszanego oddzielnie przez podstawione osoby zarejestrowane w ewidencji producentów, jako odrębni producenci rolni. W konsekwencji powyższego Kierownik BP ARiMR na podstawie zgromadzonej dokumentacji w sprawie oraz ustalonych faktów, stwierdził, iż pozorny podział jednego, spójnego gospodarstwa należącego do M. W. i rozdysponowanie gruntów pomiędzy osoby trzecie (fizyczne i prawne) wyczerpało przesłanki określone w art. 4 ust 8 rozporządzenia Komisji (WE) nr 65/2011 z dnia 27 stycznia 2011 r. ustanawiające szczegółowe zasady wykonania rozporządzenia Rady (WE) nr 1698/2005 w odniesieniu do wprowadzenia procedur kontroli oraz do zasady wzajemnej zgodności w zakresie środków wsparcia rozwoju obszarów wiejskich (Dz. Urz.

UE L 25 z 28.01.2011 r., str. 8 – dalej: rozporządzenie nr 65/2011), zgodnie z którym nie dokonuje się żadnych płatności na rzecz beneficjentów, w odniesieniu do których stwierdzono, że sztucznie stworzyli warunki wymagane do otrzymania takich płatności, aby uzyskać korzyści sprzeczne z celami danego systemu wsparcia. W niniejszym przypadku jak wskazał Spółka A stała się częścią procederu sztucznego podziału gospodarstwa rolnego będącego w posiadaniu M. W. Decyzją z dnia [...] marca 2016 r. Dyrektor LOR ARiMR utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.

Organ odwoławczy wskazał, iż w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w omawianej sprawie nie można mówić o przeniesieniu posiadania na rzecz Spółki A gruntów rolnych zadeklarowanych pierwotnie przez M. C., albowiem nigdy nie była ona posiadaczem gospodarstwa, a jedynie fikcyjnym użytkownikiem gruntów wchodzących w skład gospodarstwa, którego posiadaczem był M. W. M. C. nie była również rolnikiem, o którym mowa w art. 2 lit a rozporządzenia nr 73/2009, jak również nie prowadziła działalności rolniczej, o której mowa w art. 2 lit. c rozporządzenia nr 73/2009.

Tym samym w niniejszej sprawie płatności za rok 2011 nie mogły zostać wypłacone z powodu nie spełnienia wymagań, o których mowa w § 14 ust. 1 i 2 rozporządzenia PRŚ. Organ odwoławczy podał, że M. W. prowadził od kilkunastu lat działalność gospodarczą o nazwie P., mieszczącej się w N. Od kilku lat zatrudniał pracowników do prac biurowych i innych prac zleconych przez niego, między innymi prac rolnych. Część osób, które znajdowały się w stosunku zależności służbowej czy powiązanych z nim rodzinnie lub towarzysko, nabywała dla pozoru ziemie, które w rzeczywistości pozostawały we władaniu M. W. Grunty nabywane były za pieniądze M. W. w celu uzyskania przez niego w pełnej wysokości dopłat unijnych. Zdaniem organu II instancji omijał on w ten sposób ograniczenia wynikające z modulacji stawki podstawowej zmniejszającej się w zależności od wielkości użytkowanego obszaru. O pozorności nabycia nieruchomości jedynie w celu uzyskania maksymalnej stawki dotacji świadczyło zabezpieczenie prawa do gruntu "ukrytego" właściciela w postaci weksla wystawionego przez takiego nabywcę na rzecz M. W. Część osób za namową M. W. podpisała z nim fikcyjne umowy dzierżawy ziemi, które podobnie, jak właścicielowi użytkującemu nieruchomości rolne, po spełnieniu pozostałych wymogów, pozwalały uzyskać dotacje.

W rzeczywistości ziemia była użytkowana przez M.W. za pomocą osób otrzymujących za to wynagrodzenie. Kwoty przyznawanych przez Agencję świadczeń były przelewane na konto M. W., bądź fizycznie mu przekazywane. Organ II instancji podniósł, że łączna kwota płatności PRŚ w wyniku podziału gospodarstwa na powyższe osoby, gdzie żadna z nich nie posiadała więcej niż 100 ha (przyjmując najniższą ze stawek w gospodarstwie ekologicznym) wyniosłaby 845.133,10 zł., zamiast 226.713,41 zł. Tym samym zysk M.W., tylko w zakresie jednego wariantu w płatności PRŚ i tylko w jednym roku tj. 2011, mógłby wynieść aż 618.419,69 zł. W ocenie Dyrektora LOR ARiMR to wyłącznie M. W. decydował o tym, co będzie uprawiane na działkach rolnych, które rozdysponował fikcyjnie pomiędzy podstawione osoby, prace polowe prowadzone były przy użyciu sprzętu M. W., a prace agrotechniczne na zlecenie M. W. wykonywali pracownicy jego prywatnej działalności gospodarczej prowadzonej pod nazwą "A.", a zatem to wyłącznie M. W. osiągał korzyści finansowe z tytułu dopłat realizowanych przez ARiMR.

Zdaniem Dyrektora LOR ARiMR jedyną intencją powołania Spółki A przez jej wspólników, tj. M. W. i S. M. było uzyskanie przez M. W. wyższych płatności poprzez rozdrobnienie potencjału produkcyjnego wchodzącego w skład gospodarstwa będącego w jego posiadaniu.

Wyrokiem z dnia 27 października 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim oddalił skargę Spółki A na decyzję Dyrektora Lubuskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Zielonej Górze z dnia [...] marca 2016 r.

WSA w pierwszej kolejności wskazał, że w sprawie nastąpiło przeniesienie posiadania zadeklarowanych do płatności PRŚ działek gruntu, strona skarżąca składając wniosek transferowy miała zatem obowiązek złożyć go do organu, w którym został formalnie złożony wniosek przez M. C. Sąd I instancji podał, że warunkiem koniecznym uzyskania płatności rolnośrodowiskowej jest posiadanie przez podmiot ubiegający się o nie działek rolnych o minimalnym areale wynoszącym 1 ha i prowadzenie na nich "działalności rolniczej". "Rolnikiem" w rozumieniu art. 2 lit. a rozporządzenia nr 73/2009 określa się osobę fizyczną lub prawną lub grupę osób fizycznych lub prawnych, bez względu na status prawny takiej grupy i jej członków w świetle prawa krajowego, których gospodarstwo znajduje się na terytorium Wspólnoty, określonym w art. 299 Traktatu, oraz która prowadzi działalność rolniczą.

Sąd I instancji wskazał, że w odniesieniu do spraw o przyznanie płatności do działek rolnych przesłanka posiadania działki rolnej nie może być rozumiana jako ustalenie tytułu prawnego, z którego wynika to posiadanie. Podmiotem uprawnionym do uzyskania płatności jest ten posiadacz gruntów rolnych, który faktycznie je użytkuje, prowadzi na nich działalność rolniczą. Legitymowanie się prawem własności określonego gruntu bądź jego posiadaniem nie wystarcza dla otrzymania płatności, konieczne jest ich rolnicze użytkowanie przez osobę ubiegającą się o płatność, które przejawia się w podejmowaniu szeregu czynności agrotechnicznych związanych z uprawą ziemi oraz podejmowaniem decyzji w tym przedmiocie. WSA wskazał, że w sprawach płatności rolnośrodowiskowych udzielanych na podstawie rozporządzenia PRŚ znajduje zastosowanie przepis art. 21 ustawy PROW stanowiący w ust. 1, że z zastrzeżeniem zasad i warunków określonych w przepisach o których mowa w art. 1 pkt 1, do postępowań w sprawach indywidualnych rozstrzyganych w drodze decyzji administracyjnej stosuje się przepisy k.p.a., chyba że przepisy ustawy stanowią inaczej. Według ust. 2 art. 21 tej ustawy w postępowaniu w sprawie dotyczącej przyznania pomocy organ, przed którym toczy się postępowanie: 1) stoi na straży praworządności;

  1. 2) jest obowiązany w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy;
  2. 3) udziela stronom, na ich żądanie, niezbędnych pouczeń co do okoliczności faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania;
  3. 4) zapewnia stronom, na ich żądanie, czynny udział w każdym stadium postępowania; przepisu art. 81 k.p.a. nie stosuje się. Poza tym stosownie do regulacji ust. 3 art. 21 strony oraz inne osoby uczestniczące w postępowaniu, o którym mowa w ust. 2, są obowiązane przedstawiać dowody oraz dawać wyjaśnienia co do okoliczności sprawy zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek; ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne. WSA podkreślił, że obowiązek organów na tle tej ustawy został ograniczony jedynie do rozpatrzenia materiału dowodowego (całego), wskazanego we wniosku oraz innych dokumentach dołączonych przez wnioskodawcę i innych uczestników postępowania. W przypadku wniosku transferowego, o jakim mowa w § 14 rozporządzenia PRŚ wskazane obowiązki procesowe spoczywają na podmiocie, który wstępuje do toczącego się już postępowania znajduje się on bowiem w sytuacji pierwotnego wnioskodawcy. Dla uzyskania wnioskowanych płatności następca prawny pierwotnego wnioskodawcy musi wykazać, nie tylko, że spełnia wymogi wynikające z regulacji rozporządzenia PRŚ, ale też, iż jego poprzednik od którego przejął gospodarstwo rolne spełniał warunki do uzyskania płatności w tym ten związany z posiadaniem działek rolnych zadeklarowanych do płatności. WSA wskazał, że organ I instancji odmawiając stronie przyznania płatności rolnośrodowiskowej na 2011 r. oparł się zasadniczo na materiałach ze sprawy karnej. Zdaniem WSA organ miał oczywiście uzasadnione podstawy, zważywszy na uzyskany materiał dowodowy ze sprawy karnej, na powzięcie istotnych wątpliwości, czy podmiot wnioskujący o płatność rolnośrodowiskową (działający w formie spółki jawnej, utworzonej przez wspólników w osobach S. M. i M. W., a więc osób, przeciwko którym wniesiony został akt oskarżenia) rzeczywiście spełnia zadeklarowane we wniosku pomocowym warunki do nabycia prawa do wnioskowanych płatności. Sąd I instancji podał, że z treści aktu oskarżenia oraz protokołów przesłuchań świadków i podejrzanych zgromadzonych w sprawie karnej wynika, że w latach 2004 - 2011, S. M. oraz inne osoby, jak też przede wszystkim M. W. uczestniczyli w mechanizmie stworzonym przez tego ostatniego aplikując jako fikcyjni posiadacze sztucznie wydzielonego gospodarstwa rolnego o płatności rolne. W ocenie WSA z materiału dowodowego zebranego w postępowaniu karnym i włączonego do badanej sprawy administracyjnej wynika, że S. M. i inne osoby w okresie objętym aktem oskarżenia nie były posiadaczami deklarowanych do dopłat gruntów, nie prowadziły na nich działalności rolniczej i nie posiadały wiedzy na ten temat. Nadto organ posiadał urzędową wiedzę, iż w okresie późniejszym w miejsce osób fizycznych te same grunty były deklarowane do płatności przez nowo utworzone spółki jawne, których wspólnikami pozostawali głównie S. M. i M. W. oraz osoby powiązane z nim rodzinnie, towarzysko lub z tytułu zatrudnienia w jego firmie. Okoliczności te zdaniem Sądu I instancji dawały organom uzasadnione podstawy do weryfikacji oświadczeń skarżącej spółki zawartych we wniosku, co do posiadania deklarowanych działek i prowadzenia na nich działalności rolniczej. Mimo skierowania do skarżącej spółki wskazanego wezwania nie podjęła ona współdziałania z organem i w postępowaniu nie zrealizowała ciążących na niej obowiązków procesowych w zakresie rozkładu ciężaru dowodu. Nie wykazała więc, iż wywołane materiałami z postępowania karnego istotne wątpliwości organu co do posiadania przez nie zadeklarowanych we wniosku działek rolnych, jak i prowadzenia na nich we własnym imieniu i na własny rachunek działalności rolniczej są nieuzasadnione, a posiadanie i prowadzenie działalności rolniczej rzeczywiście miało miejsce. Niezależnie od tego Sąd I instancji zauważył, ze organ w dniu 19 grudnia 2014 r. przesłuchał M. C., z zeznań której wynika jednoznacznie, że składając wniosek o płatność PRŚ na 2011 r. nie była posiadaczem deklarowanych gruntów, nie uprawiała ich. Podkreśliła również, iż nie przekazywała skarżącej spółce żadnych gruntów i nie podpisywała też żadnych umów w tym zakresie. Sąd I instancji wskazał, że zeznania te są jednoznaczne i nie budzą wątpliwości co do ich interpretacji, nadto mają oparcie w pozostałym materiale dowodowym i w sposób oczywisty korespondują z zeznaniami złożonymi przez M. C. w postępowaniu karnym. Zatem w obu postępowaniach M. C. jednoznacznie i konsekwentnie przyznawała, że "posiadanie" przez nią gruntów rolnych miało charakter fikcyjny, wskazywała również na mechanizm działań podjętych przez M. W. mających na celu maksymalizację płatności w związku z przekazaniem nieruchomości fikcyjnym dzierżawcom. WSA zauważył, że ocena, czy zachodzi przewidziana w art. 4 ust. 8 rozporządzenia nr 65/2011 przesłanka odmowy płatności w postaci sztucznego stworzenia warunków do przyznania płatności może dotyczyć "beneficjentów", a więc podmiotów, które spełniają ustawowe warunki do przyznania płatności. Skoro skarżąca nie wykazała, iż pozostawała posiadaczem gruntów objętych wnioskiem i że prowadziła na nich działalności rolniczej, to nie przysługują jej płatności, gdyż nie spełniła warunków określonych w rozporządzeniu. Zdaniem WSA zbędne zatem pozostaje badanie sztucznego stworzenia warunków w rozumieniu art. 4 ust. 8 rozporządzenia nr 65/2011. Płatność jest bowiem udzielana rolnikowi do działek rolnych, które posiada i na których rolnik ten prowadzi działalność rolniczą. WSA podkreślił też, że akt oskarżenia nie był jedynym dowodem w sprawie. Za dowody uznane zostały dokumenty urzędowe w postaci protokołów z zeznań świadków i podejrzanych uzyskane z postępowania karnego. W toku postępowania organ przesłuchał również świadka M. C. W ocenie WSA zrealizowany zatem został postulat bezpośredniości. Uzyskane z postępowania dowody, w szczególności utrwalone zeznania M. C. bez wątpienia dotyczą również roku 2011 i skarżącej spółki. W takim też aspekcie pozostawały w związku z postępowaniem administracyjnym. W ocenie Sądu I instancji bezpodstawne pozostawało też powoływanie się na wyroki z 8 sierpnia 2013 r. w sprawach II SA/Go 531/13, II SA/Go 532/13, II SA/Go 533/13, bowiem były to sprawy dotyczące kwestii wpadkowej, jaką pozostawało zawieszenie postępowania administracyjnego z uwagi na uznanie toczącego się postępowania karnego za kwestię wstępną do rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła skarżąca, wnosząc o jego uchylenie i rozpoznanie skargi, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, rozpoznanie sprawy na rozprawie oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokowi zarzucono naruszenie:

  1. 1. przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. oraz art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 1 § 2 p.p.s.a. oraz art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 p.p.s.a. poprzez wadliwą kontrolę zaskarżonej decyzji pod względem zgodności z prawem, w szczególności poprzez zaakceptowanie, iż rozstrzygnięcie zapadło z naruszeniem prawa procesowego:
  2. a) art. 19 k.p.a. w zw. z art. 21 §1 ust 3 k.p.a. w zw. z art. 5 ust. 1 ustawy o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego i nie uwzględnienie okoliczności, iż Kierownik Biura Powiatowego ARiMR jest właściwy w sprawach według miejsca zamieszkania lub siedziby rolnika, co powoduje, iż decyzje zostały wydane przez organ niewłaściwy.
  3. b) art. 106 § 3 p.p.s.a. poprzez oddalenie wniosków o przeprowadzenie dowodów z dokumentów w postaci
  4. - protokołu rozprawy przed Sądem Okręgowym w Zielonej Górze z dnia 15 marca 2016 r. w sprawie II K 232/15 oraz protokołu z dnia 7 grudnia 2015r. w sprawie II K 167/13 na okoliczność wykazania, iż S. M. konsekwentnie od samego początku postępowania nie przyznaje się do winy, jednoznacznie wskazując, iż była posiadaczem gruntu, a nadto na okoliczność wykazania, iż współoskarżeni B., M., B., B. i inn. zmienili wyjaśnienia i nie potwierdzają, tez ARiMR, co zresztą potwierdza się u innych osób w innych postępowaniach w tym w sprawie II K 167/13.
  5. - postanowienia o umorzeniu postępowania karnego wydanego przez Prokuraturę Rejonową w Nowej Soli z dnia 14 lutego 2014r., na okoliczność, iż działania strony są zgodne z przepisami prawa w sytuacji, gdy przeprowadzenie wnioskowanych dowodów z dokumentów było niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie powodowało nadmiernego przedłużenia postępowania, a potrzeba ich powołania powstała, gdyż dowody powstały po wydaniu przez organ decyzji.
  6. 2. przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a. oraz art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 1 § 2 p.p.s.a. oraz art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 p.p.s.a. poprzez wadliwą kontrolę zaskarżonej decyzji pod względem zgodności z prawem, w szczególności poprzez zaakceptowanie, iż rozstrzygnięcie zapadło z naruszeniem prawa procesowego: art. 86 k.p.a. w zw. z art. 95 § 1 k.p.a. poprzez pominięcie zeznań przedstawicieli strony skarżącej S. M. i M. W. w sytuacji, gdy wymienieni w sposób wyczerpujący usprawiedliwili swoje niestawiennictwo i wnieśli o wyznaczenie innego terminu przesłuchania.
  7. 3. prawa materialnego tj. art. 124 ust. 2 akapit pierwszy Rozporządzenia nr 73/2009 polegający na błędnym przyjęciu, iż skarżąca nie spełniła wszystkich wymogów niezbędnych do przyznania pomocy, w szczególności, iż nie spełniła wymogu posiadania gospodarstwa rolnego, podczas gdy gospodarstwo objęła w posiadanie będąc w dobrej wierze, albowiem przekazujący zapewnił spółkę, że jest uprawniony do przeniesienia posiadania.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania. Wniósł także o przeprowadzenie w niniejszej sprawie rozprawy przed Naczelnym Sądem Administracyjnym.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna nie jest zasadna.

Zgodnie z art. 183 § 1 zd. pierwsze p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie wystąpiła żadna z przesłanek nieważności postępowania, wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. W tej sytuacji Naczelny Sąd Administracyjny dokonał kontroli instancyjnej zaskarżonego wyroku na podstawie podniesionych przez stronę zarzutów kasacyjnych oraz przedstawił stosownie do art. 193 zd. pierwsze p.p.s.a. motywy rozstrzygnięcia w odniesieniu do tych zarzutów.

W pierwszej kolejności został rozpoznany zarzut naruszenia przepisów postępowania. W ramach tego zarzutu wnosząca skargę kasacyjną zarzuciła naruszenie przez organ właściwości miejscowej, niezasadne oddalenie przez Sąd I instancji wniosku dowodowego (na okoliczności wskazane w pkt 1. lit. b) petitum skargi kasacyjnej) oraz zaakceptowanie przez ten Sąd, że zaskarżona decyzja została wydana z pominięciem zeznań strony.

Stanowisko to nie znajduje oparcia w stanie prawnym i faktycznym sprawy.

Odnosząc się do podniesionych kwestii, w kolejności wskazanej powyżej, należy zauważyć, że stosownie do art. 174 pkt 2 w zw. z art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. wnoszący skargę kasacyjną jest zobowiązany do wskazania konkretnego przepisu postępowania sądowoadministracyjnego (ewentualnie w połączeniu z przepisami postępowania administracyjnego) oraz do wyjaśnienia, na czym to naruszenie polega, a także do wykazania, że gdyby do tego nie doszło, to w sprawie zostałoby podjęte inne rozstrzygnięcie.

Przedmiotem postępowania administracyjnego w tej sprawie było przyznanie płatności rolnośrodowiskowej na rok 2011 na podstawie wniosku transferowego z tytułu przejęcia gruntów rolnych.

Stosownie do art. 19 k.p.a. organy administracji publicznej przestrzegają z urzędu swojej właściwości rzeczowej i miejscowej. W orzecznictwie jest wyrażany pogląd, że przy ustalaniu zakresu właściwości miejscowej, mimo że art. 21 k.p.a. nie zastrzega wprost pierwszeństwa stosowania przepisów odrębnych, w pierwszej kolejności należy stosować przepisy szczególne, a dopiero w razie ich braku (zgodnie z zasadą subsydiarności) – przepisy k.p.a. (zob. postanowienie NSA z 26 lutego 2015 r., sygn. akt I OW 219/14; http://orzeczenia.nsa.gov.pl).

Warunki i tryb udzielania pomocy finansowej w postaci płatności rolnośrodowiskowej na rok 2011, objętej wnioskiem rozpoznawanym w kontrolowanej sprawie, reguluje rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 20 lipca 2004 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu udzielania pomocy finansowej na wspieranie przedsięwzięć rolnośrodowiskowych i poprawy dobrostanu zwierząt objętej planem rozwoju obszarów wiejskich (Dz. U. nr 174, poz. 1809 ze zm. dalej: rozporządzenie PRŚ). Zgodnie z § 14 ust. 1 rozporządzenia PRŚ, jeżeli w okresie od dnia złożenia wniosku do dnia wydania decyzji administracyjnej w sprawie płatności PRŚ nastąpi przeniesienie posiadania gospodarstwa rolnego (...) na rzecz innego producenta rolnego w wyniku umowy sprzedaży lub innej umowy, płatność PRŚ przysługuje producentowi rolnemu, na rzecz którego przeniesiono posiadanie gospodarstwa rolnego lub jego części (...), jeżeli w terminie 35 dni od dnia tego przeniesienia złoży on wniosek do kierownika biura powiatowego Agencji i zobowiąże się do kontynuowania realizacji programu rolnośrodowiskowego do końca okresu objętego zobowiązaniem, o którym mowa w § 2 ust 1, złożonym przez poprzedniego posiadacza gospodarstwa rolnego.

Natomiast zgodnie z § 14 ust. 2 rozporządzenia PRŚ rozporządzenia do wniosku, o którym mowa w ust. 1, dołącza się kopię umowy sprzedaży lub innej umowy w wyniku, której nastąpiło przeniesienie posiadania gospodarstwa rolnego lub jego części. W przypadku, zatem tzw. wniosku transferowego właściwym pozostaje kierownik biura powiatowego Agencji, do którego został złożony "pierwotny" wniosek o przyznanie płatności rolnośrodowiskowe. Powyższy przepis stanowi zatem lex specialis w odniesieniu do ogólnej zasady określającej właściwość miejscową organów ARiMR wyrażonej w treści § 11 ust. 1 rozporządzenia PRŚ.

Zgodnie z przepisami § 14 ust. 3 w zw. z ust. 1 rozporządzenia PRŚ, jeżeli po dniu wydania decyzji administracyjnej w sprawie płatności rolnośrodowiskowej nastąpiło przeniesienie posiadania gospodarstwa rolnego lub jego części na rzecz innego producenta rolnego w wyniku umowy sprzedaży lub innej umowy, płatność rolno środowiskowa przysługuje producentowi rolnemu, na rzecz którego przeniesiono posiadanie gospodarstwa rolnego lub jego części, jeżeli w terminie 35 dni od dnia tego przeniesienia złoży on wniosek do kierownika biura powiatowego Agencji i zobowiąże się do kontynuowania realizacji programu rolnośrodowiskowego do końca okresu objętego zobowiązaniem, złożonym przez poprzedniego posiadacza gospodarstwa rolnego.

Z powołanej regulacji wynika, iż właściwym do orzekania w przedmiocie płatności PRŚ w przypadku tzw. wniosku transferowego właściwym pozostaje kierownik biura powiatowego Agencji, do którego został złożony "pierwotny" wniosek o przyznanie płatności rolnośrodowiskowej.

Strona skarżąca deklarując wstąpienie do postępowania o płatności miała zatem obowiązek złożyć wniosek o wstąpienie do toczącego się postępowania w sprawie przyznania płatności rolnośrodowiskowej do Kierownika Biura Powiatowego ARiMR, do którego złożony został pierwotny wniosek.

W okolicznościach sprawy wnioskodawczyni (przekazująca) złożyła wniosek o przyznanie płatności PRŚ na rok 2011 do BP ARiMR w Nowej Soli, a więc ten organ był również właściwy miejscowo do rozpoznania wniosku złożonego przez przejmującego posiadanie gruntów, co czyni zarzut naruszenia przez organ właściwości miejscowej niezasadnym. W tym przypadku przeniesienie posiadania gruntów rolnych na inny podmiot nie powoduje zmiany właściwości miejscowej organu. Jak wcześniej zostało wyjaśnione wobec odrębnej regulacji właściwości miejscowej organów w zakresie płatności PRŚ w sprawie nie mogły mieć zastosowania wskazane wcześniej przepisy k.p.a. oraz powołane przez stronę przepisy ustawy regulującej płatności bezpośrednie.

Na uwzględnienie nie zasługuje też zarzut naruszenia art. 106 § 3 p.p.s.a. przez odmowę przez Sąd I instancji przeprowadzenia dowodów z dokumentów. Zgodnie z art. 106 § 3 p.p.s.a. sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Tak więc uzupełniające postępowanie dowodowe w postępowaniu przed sądem administracyjnym ma charakter wyjątku, a jego przeprowadzenie pozostawiono uznaniu sądu. Podkreślenia wymaga też to, że celem wprowadzenia tej regulacji nie było umożliwienie ponownego czy też uzupełniającego ustalenia stanu faktycznego w sprawie, lecz pozwolenie na dokonanie przez sąd oceny pod względem zgodności z prawem (zob. art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity: Dz.U. z 2018 r., poz. 2107).

Sąd dokonując oceny legalności zaskarżonej decyzji, co przejawia się w badaniu, czy organ administracji ustalił stan faktyczny zgodnie z regułami obowiązującymi w procedurze administracyjnej, a następnie czy dokonał prawidłowej subsumcji ustalonego stanu faktycznego do dyspozycji przepisów prawa materialnego, nie może zasadniczo wykraczać poza materiał dowodowy zgromadzony w sprawie. Stosownie do art. 133 § 1 zd. pierwsze p.p.s.a. sąd orzeka na podstawie akt sprawy, co należy rozumieć jako oparcie rozstrzygnięcia na faktach udokumentowanych w aktach administracyjnych, a więc materiale dowodowym zgromadzonym przez organ w toku postępowania wyjaśniającego.

Należy podzielić stanowisko Sądu I instancji, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwalał na rozpoznanie skargi, a tym samym nie było konieczności przeprowadzenia uzupełniającego dowodu z dokumentów (protokołów rozpraw przed Sądem Okręgowym w Zielonej Górze w sprawach o sygn. akt [...] i [...] i postanowienia Prokuratury Rejonowej o umorzeniu postępowania karnego z 14 lutego 2014 r.). Odmawiając przeprowadzenia wskazanego przez stronę dowodu WSA nie naruszył zatem art. 106 § 3 p.p.s.a. Wypada też zauważyć, że stosownie do art. 11 p.p.s.a. sąd administracyjny jest zobowiązany do wzięcia pod uwagę jedynie ustaleń prawomocnego wyroku skazującego, co do popełnienia przestępstwa, wydanego w postępowaniu karnym, co oznacza, że skorzystanie z innych dowodów zgromadzonych w tym postępowaniu zostało także pozostawione do uznania sądu rozpoznającego sprawę administracyjną.

Za bezzasadny należało także uznać zarzut ujęty w pkt 2. petitum skargi kasacyjnej. Wnosząca skargę kasacyjną nie wykazała, że pominięcie zeznań strony (na jej wniosek złożony w postępowaniu odwoławczym) mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Postępowanie w sprawie przyznania płatności zostało przez ustawodawcę w pewnym zakresie zmodyfikowane w stosunku do postępowania administracyjnego, regulowanego przepisami k.p.a. Zgodnie z art. 21 ust. 2 pkt 2 - 4 ustawy o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich organ, przed którym toczy się postępowanie jest obowiązany w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy, udzielić stronom, na ich żądanie, niezbędnych pouczeń co do okoliczności faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania, a także zapewnić stronom, na ich żądanie, czynny udział w każdym stadium postępowania, z wyłączeniem art. 81 k.p.a. Poza tym, zgodnie z art. 21 ust. 3 powołanej ustawy strony oraz inne osoby uczestniczące w postępowaniu są zobowiązane przedstawiać dowody oraz udzielić wyjaśnień co do okoliczności sprawy zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek, a ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne.

W myśl powołanego przepisu ograniczeniu uległa również realizacja zasad: informowania stron i innych uczestników postępowania (art. 9 k.p.a.) oraz czynnego udziału stron w postępowaniu (art. 10 k.p.a.). W przypadku pierwszej z zasad ograniczenie to polega na zobowiązaniu organu do udzielania stronom niezbędnych pouczeń co do okoliczności faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania – i to wyłącznie na żądanie stron, a nie z urzędu. Natomiast w przypadku drugiej z zasad organ został zobligowany do zapewnienia stronom czynnego udziału w każdym stadium postępowania jedynie w sytuacji, gdy strona wyraziła takie żądanie. Takie rozłożenie ciężaru w postępowaniu dowodowym powoduje, że organ nie jest zobowiązany do podjęcia wszechstronnych czynności dowodowych w celu załatwienia sprawy, jak tego oczekuje wnosząca skargę kasacyjną, ani też z własnej inicjatywy pouczania strony czy też informowania strony o przysługujących jej prawach.

Obowiązująca w postępowaniu administracyjnym zasada prawdy materialnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.) została bowiem w postępowaniu o przyznanie płatności zredukowana do wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Z powyższego należy więc wywodzić, że skoro obowiązek zebrania materiału dowodowego został przerzucony na strony postępowania oraz inne osoby uczestniczące w tym postępowaniu, organ nie jest obowiązany do podjęcia z urzędu (lub na wniosek strony) wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, a także – do zebrania materiału dowodowego w sposób kompletny i wszechstronny. Z drugiej jednak strony, mimo oddania inicjatywy dowodowej na rzecz strony postępowania, nie oznacza to, że organ został zupełnie zwolniony z przeprowadzenia jakichkolwiek czynności dowodowych. W myśl art. 21 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 7 marca 2007 r. o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich z udziałem Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013 (Dz. U. z 2016 r. poz. 1387 ze zm.; dalej: ustawa o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich) organ stoi na straży praworządności, co na gruncie rozpoznawanej sprawy oznacza obowiązek zbadania, czy przyznanie rolnikowi płatności PRŚ byłoby zgodne z celami i zasadami WPR. Tym samym organ był zobowiązany zgromadzić dowody potwierdzające te okoliczności, co też miało miejsce.

W rozpoznawanej sprawie podstawowe znaczenie dla przyznania płatności miało ustalenie czy M. C. (przekazująca) posiadała deklarowane do płatności PRŚ na rok 2011 grunty rolne w ramach następujących pakietów: Pakiet P01 - Utrzymanie łąk ekstensywnych - wariant P01b - półnaturalne łąki dwukośne działki rolne o łącznej powierzchni 50,28 ha oraz Pakiet S02 - Rolnictwo ekologiczne wariant S02a02 - uprawy rolnicze (z certyfikatem zgodności) działki rolne o łącznej powierzchni 38,84 ha - wariant S02b02 - trwałe użytki zielone (z certyfikatem zgodności) działki rolne o łącznej powierzchni 50,28 ha., a co za tym idzie, czy mogła skutecznie przenieść posiadanie tych gruntów na inny podmiot.

Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego (wyników kontroli na miejscu, dokumentów postępowania przygotowawczego prowadzonego pod sygn. akt V Ds. 2/12 oraz materiału dowodowego zgromadzonego w toku postępowania administracyjnego) organ ustalił, że M. C. nie była de facto posiadaczem przedmiotowych gruntów i nie prowadziła na nich samodzielnie działalności rolniczej. Z zeznań złożonych w toku postępowania administracyjnego jak i przed organami ścigania wynika, że grunty te w rzeczywistości wchodziły w skład gospodarstwa rolnego M. W. i były przez niego zarządzane (podobnie jak inne grunty będące w posiadaniu innych osób powiązanych z M. W. rodzinnie, towarzysko, zawodowo czy finansowo). Potwierdzają to zaznania świadków (M. C., K. S. i innych osób), którzy opisując stworzony mechanizm pozyskiwania płatności wyjaśniali, w jaki sposób weszli oni w "posiadanie" gruntów rolnych i w jaki sposób i przez kogo były one zarządzane.

Świadkowie zeznali również, w jaki sposób ubiegali się oni o przyznanie im płatności w ramach poszczególnych programów oraz na jakich zasadach były one przekazywane M. W. W tych okolicznościach odstąpienie od przesłuchania w charakterze strony S. M. i M. W. (po wielokrotnych i bezskutecznych próbach wyznaczenia kolejnego terminu przesłuchania) nie mogło w sposób istotny wpłynąć na wynik sprawy. Strona nie wykazała też, w jaki sposób brak przesłuchania strony (z urzędu czy na wniosek) miałby naruszać zasadę dwuinstancyjności postępowania (art. 15 k.p.a.). Realizacja tej zasady wymaga dwukrotnego rozpoznania tej samej sprawy, a więc do jej naruszenia dochodzi jedynie w sytuacji, gdy organ odwoławczy nie zachowa tych wymogów i wyda rozstrzygnięcie w sprawie. Okoliczność tę należy jednak wykazać, czego w skardze kasacyjnej brak.

Należy też zauważyć, że z treści art. 86 k.p.a. wynika, że dowód z przesłuchania strony jest dowodem posiłkowym (subsydiarnym), pozostawionym do uznania organu i przeprowadzanym z urzędu jedynie wówczas, gdy po przeprowadzonym postępowaniu dowodowym pozostają do wyjaśnienia istotne dla sprawy okoliczności (zob. wyrok NSA z 23 listopada 2017 r., sygn. akt I OSK 270/16). W stanie sprawy organ zrezygnował z przesłuchania strony z uwagi na wielokrotne niestawiennictwo wskazanych przez nią osób oraz brak złożenia przez stronę pisemnych wyjaśnień (mimo wezwania organu), niemożność zastosowania przepisów o środkach przymusu oraz ze względu na zgromadzenie materiału dowodowego, który pozwalał na zakończenie sprawy. W tej sytuacji odstąpienie przez organ od przeprowadzenia tego dowodu nie narusza prawa. Organ z urzędu powinien dążyć do załatwienia sprawy w terminie wskazanym w art. 35 k.p.a. i nie powinien dopuszczać do przewlekłości postępowania (art. 12 k.p.a.), a więc powinien również przeciwdziałać wszelkim jej objawom, uniemożliwiającym zakończenie w terminie postępowania.

Dodatkowo należy zauważyć, iż organ w trakcie prowadzonego postępowania wzywał wspólników skarżącej (S. M. i M. W.) do złożenia wyjaśnień osobiście ale też na piśmie, czego pomimo wielokrotnie wyznaczanych terminów, strona nie wykonała. Podkreślenia wymaga, że organ rozpatrujący wniosek pomocowy, co do zasady nie jest zobowiązany ani do poszukiwania dowodów, ani do informowania rolnika o tym, co jest potrzebne, o ile rolnik nie zwraca się o pouczenia i informacje, bowiem wszystkie wymagania wynikają precyzyjnie i wprost z przepisów prawa. Organ ocenia to, co wnioskodawca mu przedstawił i wydaje stosowną decyzję. Ocena działań stron pod tym względem w postępowaniu administracyjnym należy do organu, a w postępowaniu sądowoadministracyjnym do sądu. Z uprawnienia w postaci prawa do wnioskowania przeprowadzenia określonego dowodu strona nie może bowiem czynić użytku niezgodnego z celem, dla którego je ustanowiono.

Jak wskazuje się w doktrynie i orzecznictwie nadużycie praw procesowych należy uznać za samoistną instytucję prawa procesowego (zob. Piotr Przybysz, Nadużycie prawa w prawie administracyjnym, (w:) H. Izdebski, A. Stępkowski, Nadużycie prawa, Warszawa 2003; postanowienie NSA z 26 lipca 2013 r., sygn. akt II FZ 504/13). Do nadużycia prawa dochodzi w sytuacjach, gdy strona podejmuje prawnie dozwolone działania dla celów innych niż przewidziane przez ustawodawcę. Każde prawo podmiotowe, przyznane jest przez normę prawną w celu ochrony interesów uprawnionego; prawo to powinno być wykonywane zgodnie z celem, ze względu na który zostało przyznane.

W konsekwencji, zachowanie, które formalnie zgodne jest z literą prawa, lecz sprzeciwia się jej sensowi, nie może zasługiwać na ochronę. Stanowisko to jest także akceptowane przez Europejski Trybunał Praw Człowieka, który wypowiadając się na gruncie prawa do sądu wielokrotnie zwracał uwagę, że określone działania strony w procesie można uznać za nadużycie prawa do sądu. W wyroku z 1 lipca 1997 r. o sygn. 23196/94 w sprawie Gustafson przeciwko Szwecji, ETPCz wskazał, że zasadne jest sprawdzenie, czy żądania strony nie są "lekkomyślne, dokuczliwe lub w inny sposób pozbawione podstaw".(por. wyrok NSA z dnia 10 lipca 2019 r., sygn. akt I GSK 1339/18).

Należy podnieść, że wnosząca skargę kasacyjną nie wykazała, aby rezygnacja przez organ z przesłuchania w charakterze strony wnioskowanych osób doprowadziła do naruszenia art. 86 w zw. z art. 95 § 1 k.p.a., czy zasady dwuinstancyjności postępowania. Powołane przez stronę przepisy mają różny charakter, co również wymagało wyjaśnienia przez wnoszącą skargę kasacyjną, a czego w skardze kasacyjnej brak. Zgodnie z art. 95 § 1 k.p.a. na rozprawie strony mogą składać wyjaśnienia, zgłaszać żądania, propozycje i zarzuty oraz przedstawiać dowody na ich poparcie, natomiast zgodnie z art. 86 zd. pierwsze k.p.a., jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, organ administracji publicznej dla ich wyjaśnienia może przesłuchać stronę. Do przesłuchania stron stosuje się przepisy dotyczące świadków, z wyłączeniem przepisów o środkach przymusu.

Tak więc pierwszy ze wskazanych przepisów gwarantuje stronie możliwość przedstawienia swoich racji w celu obrony swoich praw, a drugi – uprawnia organ do przesłuchania strony. Naruszenie jednego z obowiązków/uprawnień wymaga jednak wykazania. Samo odwołanie się do treści tych przepisów bez wskazania konkretnych okoliczności, które wskazywałyby na naruszenie chociażby jednego z tych przepisów, nie czyni zadość tym wymogom. Tym samym, za niezasadny należało uznać zarzut naruszenia przepisów postępowania.

Odnosząc się do zarzutu naruszenia prawa materialnego należy wskazać, że zgodnie z art. 174 pkt 1 w zw. z art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. wnoszący skargę kasacyjną powinien wskazać konkretny przepis prawa materialnego, podać odpowiednią formę, w jakiej doszło do jego naruszenia (błędną wykładnię, niewłaściwe zastosowanie), a także wyjaśnić, na czym to naruszenie polega. Z uwagi na wyraźny podział podstaw kasacyjnych na materialną i procesową (art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a.) w ramach zarzutu naruszenia prawa materialnego nie można kwestionować ustaleń faktycznych przyjętych przez sąd pierwszej instancji za podstawę orzekania.

Rozpoznawany zarzut nie odpowiada ustawowym wymogom, nie wskazuje formy naruszenia prawa i zmierza w istocie do zakwestionowania ustaleń faktycznych, przyjętych przez Sąd I instancji za podstawę orzekania. Wnosząca skargę kasacyjną podniosła, że objęła w posiadanie gospodarstwo rolne będąc w dobrej wierze, ponieważ przekazująca posiadanie gruntu rolnego zapewniła o tym, że jest do tego uprawniona. Na poparcie wskazała szereg okoliczności, takich jak: otrzymanie płatności za lata wcześniejsze, udział w kontrolach na miejscu, uzyskanie certyfikatów rolnictwa ekologicznego, zawarcie umów z przedsiębiorstwami skupującymi susz paszowy, utrzymanie gruntu w dobrej kulturze, prowadzenie odpowiedniej dokumentacji. Ich treść wskazuje zatem, że zamiarem wnoszącej skargę kasacyjną było podważenie ustalonego przez organ i przyjętego przez Sąd I instancji za podstawę orzekania stanu faktycznego i wykreowanie nowego, po myśli strony.

Tymczasem, jak wcześniej zostało zauważone zarzut naruszenia prawa materialnego nie jest właściwą płaszczyzną do kwestionowania ustaleń faktycznych, co czyni ten zarzut nieskutecznym. Poza tym strona w swojej argumentacji pomija okoliczności, które zostały ujawnione w toku postępowania przygotowawczego i potwierdzone w postępowaniu administracyjnym, z których wynika, że jedynym rzeczywistym posiadaczem gruntów rolnych był M. W. Dla sprawy nie ma znaczenia również i to, że grunty te były utrzymywane w dobrej kulturze, skoro organ ustalił i co zostało następnie zaakceptowane przez Sąd pierwszej instancji, a stronie nie udało się podważyć w ramach zarzutu procesowego, że w rzeczywistości wnioskodawczyni nie była w posiadaniu tych gruntów i w związku z tym nie mogła prowadzić samodzielnie działalności gospodarczej. Uczestniczące w tym procederze podmioty (za namową M. W.) pozorowały działalność rolniczą.

Faktycznym posiadaczem i zarządzającym tymi gruntami był M. W., a więc to jemu jako rolnikowi przysługiwało co do zasady prawo ubiegania o płatności w poszczególnych programach i na zasadach tam określonych. Dlatego też zbędne było dokonywanie oceny przez organ, w jaki sposób "przekazane" grunty rolne były użytkowane i czy spełniały wymóg utrzymania w dobrej kulturze, skoro jak się okazało wnosząca skargę kasacyjną nie prowadziła samodzielnie na tych gruntach działalności rolniczej, w rozumieniu § 2 lit. c) rozporządzenia (WE) nr 73/2009, ponieważ wchodziły one w skład gospodarstwa rolnego innego podmiotu.

Rolnik chcąc skorzystać z płatności PRŚ musi w pełni spełniać warunki przyznania płatności określone w przepisach prawa krajowego oraz unijnego.

Z powyższych względów nie ma podstaw prawnych i faktycznych do zarzucenia organowi naruszenia art. 124 ust. 2 akapit pierwszy rozporządzenia (WE) nr 73/2009. W myśl tego przepisu do celów przyznania płatności w ramach systemu jednolitej płatności obszarowej kwalifikują się wszystkie działki rolne spełniające kryteria przewidziane w ust. 1 oraz działki rolne obsadzone zagajnikami o krótkiej rotacji (kod CN ex 0602 90 41).Podsumowując, za niezasadny należało uznać zarzut naruszenia prawa materialnego.

Skarga kasacyjna została oparta na nieusprawiedliwionych podstawach kasacyjnych.

Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 204 pkt 1 w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) i § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U z 2015 r. poz. 1804 ze zm.).

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.