Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Wyrok NSA z 21 lutego 2018 r., I GSK 159/16

WyrokprawomocneNaczelny Sąd Administracyjny·21 lutego 2018 r.
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Rozpoznanie
w dniu 21 lutego 2018 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Spółki A
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 24 września 2015 r., sygn. akt III SA/Gd 351/15
Skład
Sędzia NSA Hanna Kamińska przewodniczący
Sędzia NSA Lidia Ciechomska-Florek przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia del. WSA Tomasz Smoleń przewodniczący
Kacper Tybuszewski protokolant
Sprawa
w sprawie ze skargi Spółki A na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Gdyni z dnia [...] lutego 2015 r., nr [...]; [...] w przedmiocie cła antydumpingowego oraz określenia kwoty podatku od towarów i usług

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną;
  2. zasądza od Spółki A na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku 5400 (pięć tysięcy czterysta) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z 24 września 2015 r. sygn. akt III SA/Gd 351/15 oddalił skargę M. i R. (..) w K. (skarżąca), na decyzję Dyrektora Izby Celnej w G. z (...) lutego 2015 r. nr (...) w przedmiocie cła antydumpingowego oraz określenia kwoty podatku od towarów i usług.

Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie sprawy.

W dniu (...) grudnia 2011 r. R.(...)., działając jako przedstawiciel bezpośredni skarżącej zgłosiła celem dopuszczenia do obrotu towar - podkładki ocynkowane ze stali - sprowadzony z Tajlandii. Kwotę należności celnych określono w wysokości 0 zł (z zastosowaniem stawki celnej preferencyjnej-0%, na podstawie świadectwa pochodzenia FORM A), natomiast wysokość podatku od towarów usług z tytułu importu towarów określono w kwocie 46.929 zł (wg 23 % stawki podatku VAT). Biorąc pod uwagę powyższe zgłoszenie Naczelnik Urzędu Celnego w G. postanowieniami z (...) października 2013 r. wszczął z urzędu postępowania celne w sprawie kontroli przedmiotowego zgłoszenia celnego oraz w sprawie ustalenia podatku od towarów i usług z tytułu importu w prawidłowej wysokości. W wyniku analizy zgromadzonego materiału dowodowego (raport z 14 maja 2013 r. dotyczący prowadzonego w Tajlandii dochodzenia przez Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF), komunikat z 14 sierpnia 2013 r. oraz stanowiący jego kontynuację i uzupełnienie raport z 1 kwietnia 2014 r. z misji OLAF w Tajlandii odbytej w dniach od 3 sierpnia 2013 do 10 sierpnia 2013 r.) organ pierwszej instancji ustalił, iż przesyłka objęta ww. zgłoszeniem celnym z dnia 12 grudnia 2011 r., była pierwotnie sprowadzona na obszar Tajlandii z Chin, a następnie po dokonaniu przeładunku, wyeksportowana na obszar UE. Organ pierwszej instancji wskazał, że towar objęty zgłoszeniem poddany był w Tajlandii jedynie czynnościom przeładunkowym, zatem zachował swoje chińskie pochodzenie, w związku z tym podlega środkom taryfowym obowiązującym dla towarów przywożonych z Chin. Należało zatem ustalić prawidłową stawkę celną, określić niezaksięgowane kwoty cła (A00) oraz kwoty cła antydumpingowego (A30). Dla przedmiotowych towarów, pochodzących z Chin, klasyfikowanych do kodu TARIC 7318 22 00 98 stawka cła erga omnes (A00) wynosi 3,7%, natomiast stawka cła antydumpingowego ostatecznego (A30) zgodnie z art. 1 pkt 2 rozporządzenia Rady (WE) nr 91/2009 z dnia 26 stycznia 2009 r. nakładającego ostateczne cło antydumpingowe na przywóz niektórych elementów złącznych z żeliwa lub stali pochodzących z Chińskiej Republiki Ludowej wynosi 85% od wartości celnej towarów, dla których określono kod dodatkowy A999. Jednocześnie organ poinformował, że w trakcie kontroli zgłoszenia celnego stwierdzono, że waga netto towarów wskazana w polu 36 dokumentu SAD została nieprawidłowo określona. Jak wynika z dokumentu packing list waga netto towaru wynosi 480.000 kg. Określono też prawidłowy podatek VAT od importu towaru. Organ odstąpił od naliczania odsetek wynikających z art. 65 ust. 5 ustawy Prawo celne i art. 37 ust. 1a ustawy o podatku od towarów i usług, uznając, że podanie przez spółkę w zgłoszeniu celnym nieprawidłowych danych było spowodowane szczególnymi okolicznościami, nie wynikającymi z jej zaniedbania, ani tym bardziej świadomego działania. W efekcie przeprowadzonego postępowania organ pierwszej instancji decyzją z 12 listopada 2014 r. określił dla towaru objętego ww. zgłoszeniem celnym - kraj pochodzenia - Chiny, określił dla towaru objętego ww. zgłoszeniem celnym stawkę celną erga omnes w wysokości 3,7%, określił niezaksięgowaną kwotę należności celnych (A00) podlegającą retrospektywnemu zaksięgowaniu w wysokości 7.549 zł, określił dla towaru objętego ww. zgłoszeniem celnym stawkę cła antydumpingowego w wysokości 85% oraz kod dodatkowy Taric A999, określił niezaksięgowaną kwotę cła antydumpingowego (A30) podlegającą retrospektywnemu zaksięgowaniu w wysokości 173.431 zł, odstąpił od poboru odsetek wynikających z art. 65 ust. 5 ustawy - Prawo celne od kwoty określonej w pkt 3, określił podatek od towarów i usług (B00) z tytułu importu towarów w wysokości 88.554 zł, odstąpił od poboru odsetek wynikających z art. 37 ust. 1a ustawy o podatku od towarów i usług od kwoty 41.625 zł stanowiącej różnicę między podatkiem wynikającym z niniejszej decyzji, a podatkiem pobranym przez Naczelnika Urzędu Celnego w G. na podstawie ww. zgłoszenia celnego.

Po rozpatrzeniu odwołania Dyrektor Izby Celnej w G. decyzją z (...) lutego 2015 r. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji, stwierdzającą, że kluczowe były ustalenia dotyczące kraju pochodzenia, przywiezionego z Tajlandii towaru i nałożenia na niego cła antydumpingowego z uwagi na wyniki postępowania weryfikacyjnego, przeprowadzonego przez OLAF w zakresie pochodzenia żelaznych lub stalowych elementów złącznych. Dyrektor IC wyjaśnił, że w związku ze stwierdzeniem, że Biuro Zarządzania Importem Wydziału Handlu Zagranicznego Tajlandii nie wystawiło świadectwa pochodzenia FORM A, nie zaistniały warunki dla zastosowania preferencyjnej stawki celnej dla importowanego towaru. Przeprowadzone przez OLAF dochodzenie potwierdza jedynie, że towary w rzeczywistości mają niepreferencyjne chińskie pochodzenie oraz, że w związku z tym doszło do ominięcia zastosowania środków antydumpingowych nakładanych na produkty chińskie. W raporcie (dochodzeniowym) wskazano, iż Tajlandzki Departament Handlu Zagranicznego nigdy nie wystawił żadnego certyfikatu pochodzenia GSP (Formularz A) dla United Frontier Co. Ltd., jak i dla pozostałych wymienionych w raporcie spółek. Wszystkie dotychczas zweryfikowane certyfikaty na wniosek importujących Krajów Członkowskich uznano za sfałszowane. Organ odwoławczy szczegółowo opisał dokumenty oraz czynności podejmowane w trakcie misji OLAF i prowadzonego dochodzenia, z analizy których wynikało, że nie zostały spełnione warunki do zastosowania art. 220 ust. 2 lit. b WKC. W ocenie Dyrektora IC, w rozpoznawanej sprawie nie zaistniał błąd po stronie organów celnych, a w proceder omijania ceł antydumpingowych zaangażowane były tajlandzkie firmy, które na podstawie sfałszowanych dokumentów wprowadzały organy celne zarówno polskie, jak i tajlandzkie w błąd deklarując, że eksportowany przez nich chiński towar pochodzi z Tajlandii. Ponadto, organ odwoławczy nie zgodził się z zarzutem, iż rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji zostało oparte jedynie na materiałach przekazanych przez Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) bez podjęcia jakichkolwiek dodatkowych działań wyjaśniających, dotyczących otrzymanego materiału dowodowego. W tym zakresie zwrócił uwagę na treść art. 78 ust. 2 i ust. 3 WKC oraz kompetencje OLAF. Stosownie do postanowień rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1073/99 z 25.05.1999 r. dotyczącego dochodzeń prowadzonych przez Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) raporty sporządzane przez ten organ stanowią dopuszczalny dowód w postępowaniu administracyjnym lub sądowym Państwa Członkowskiego, w którym istnieje potrzeba ich wykorzystania, w taki sam sposób i na takich samych warunkach jak administracyjne raporty sporządzane przez krajowych administracyjnych kontrolerów. Podlegają one takim samym zasadom oceny, jak te, mające zastosowanie do administracyjnych raportów sporządzonych przez krajowych administracyjnych kontrolerów i mają taką samą wartość jak te raporty (art. 9 ust. 2). W rozumieniu prawa polskiego są one dokumentami urzędowymi i organ rozpatrujący sprawę winien przyjąć to co z nich wprost wynika. Zgodnie z art. 67 WKC datą, którą należy uwzględnić przy stosowaniu wszelkich przepisów regulujących procedurę celną, do której zgłaszane są towary, jest data przyjęcia zgłoszenia celnego, zaś zgodnie z art. 201 WKC w wyniku dopuszczenia do obrotu towaru podlegającego należnościom przywozowym, dług celny powstaje w chwili przyjęcia zgłoszenia celnego. W takim przypadku, zgodnie z art. 20 ust. 1 WKC, wymagane zgodnie z prawem należności określane są na podstawie Taryfy Celnej Wspólnot Europejskich, która obejmuje między innymi, Towarową Nomenklaturę Scaloną (art. 20 ust. 3 lit. a), stawki celne i inne elementy opłat normalnie stosowane do towarów objętych Nomenklaturą Scaloną odnośnie ceł (art. 20 ust. 3 lit. c), inne środki taryfowe przewidziane innymi przepisami wspólnotowymi (art. 20 ust. 3 lit. g). W podsumowaniu organ odwoławczy stwierdził, że w świetle zgromadzonego materiału dowodowego, jak i obowiązujących przepisów prawa rozstrzygnięcie dokonane przez organ pierwszej instancji były prawidłowe, a zarzuty podniesione w odwołaniu nie zasługiwały na uwzględnienie.

Uzasadniając oddalenie skargi na powyższą decyzję WSA w Gdańsku w wyroku z 24 września 2015 r., sygn. akt III Sa/Gd 351/15 wyjaśnił, że podstawą prawną do dokonania przez organ celny kontroli zgłoszenia celnego jest art. 78 ust. 1 rozporządzenia Rady (EWG) nr 2913/92 z dnia 12 października 1992 r. ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny (Dz.U.UE.L.1992.302.1, ze zm.; dalej: WKC), zgodnie z którym po zwolnieniu towarów organy celne mogą z urzędu lub na wniosek zgłaszającego dokonać kontroli zgłoszenia. Przedstawienie przez importera świadectwa pochodzenia FORM A, potwierdzające tajlandzkie pochodzenie towarów, uprawniało go do zastosowania preferencyjnej stawki celnej w wysokości 0%. Świadectwo pochodzenia przedstawione w niniejszej sprawie nie zostało jednak wystawione przez właściwe władze Tajlandii, a zostało sfałszowane. Ponadto towar objęty przedmiotowym celnym ma pochodzenie chińskie, a nie tajlandzkie. Rozporządzeniem Rady (WE) Nr 91/2009 z dnia 26 stycznia 2009 r. (Dz. U. UE.L. 2009.29.1) nałożono ostateczne cło antydumpingowe na przywóz niektórych elementów złącznych z żeliwa lub stali pochodzących z Chińskiej Republiki Ludowej - w wysokości 85 %. Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych OLAF przeprowadził w Tajlandii dochodzenie dotyczące unikania ceł antydumpingowych na import chińskich elementów złącznych przez ich deklarowanie jako pochodzących z Tajlandii, a raporty z tego dochodzenia dołączone zostały do akt administracyjnych. W ocenie Sądu pierwszej instancji Raporty OLAF stanowią dopuszczalny dowód w postępowaniu administracyjnym lub sądowym i posiadają taką samą wartość dowodową, jak podobne dokumenty sporządzane w postępowaniach prowadzonych przed organami krajowymi. Mając na uwadze treść art. 220 ust. 2 lit. b WKC Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazywał, że nie było podstaw do nie dokonania retrospektywnego zaksięgowania należności. W ocenie Sądu nie można było też mówić o błędzie organów celnych. Sąd pierwszej instancji nie podzielił również zarzutów skargi o naruszeniu przez organy przepisów Ordynacji podatkowej, normujących postępowanie dowodowe. Sąd podkreślił, że w rozpoznawanej sprawie niewątpliwie organy celne Tajlandii nie wydały świadectwa pochodzenia, dołączonego do zgłoszenia celnego. Świadectwo zostało sfałszowane, w związku z czym nie można było mówić o błędzie organów celnych w kontekście wystawienia świadectwa pochodzenia, które w istocie nie pochodziło od właściwego podmiotu. Potwierdzeniem istnienia procederu omijania ceł antydumpingowych, w które zaangażowane były tajlandzkie firmy była misja OLAF, przeprowadzona dużo później, niż dokonano przedmiotowego zgłoszenia celnego. Na podstawie sfałszowanych dokumentów firmy te wprowadzały w błąd organy celne, zarówno polskie jak i tajlandzkie, deklarując, że eksportowany przez nie chiński towar pochodzi z Tajlandii. Dowody potwierdzające ten proceder uzyskane zostały podczas prowadzonych przez OLAF misji. Dopiero po ich uzyskaniu organ mógł jednoznacznie stwierdzić, jakie jest rzeczywiste pochodzenie importowanego towaru. Nie można w tej sytuacji zarzucić błędu organom celnym, gdyż przedmiotowe zgłoszenie zostało przyjęte i zweryfikowane w sposób poprawny, a dane wskazane w zgłoszeniu spełniały przesłanki formalne do jego przyjęcia. W zaistniałym stanie sprawy Sąd pierwszej instancji uznał, że organy celne prawidłowo dokonały retrospektywnego zaksięgowania należności, nie mając podstaw do zastosowania art. 220 ust. 2 lit. b WKC. W końcowych rozważaniach Sąd pierwszej instancji podkreślił, że organ odwoławczy szczegółowo opisał wyżej wymienione dokumenty oraz czynności podejmowane w trakcie misji OLAF i prowadzonego dochodzenia. Wskazał też na powiązanie towaru pochodzącego z Chin z towarem objętym przedmiotowym zgłoszeniem celnym, wskazując na numery deklaracji importowych, numery faktur, zapisy magazynowe. Poczynione na podstawie dokumentów ustalenia pozwalają na powiązanie towaru wprowadzonego na obszar Tajlandii, dla którego zadeklarowano kraj pochodzenia - Chiny i dla którego przedstawiono chińską fakturę, z towarem wyeksportowanym do Polski i objętym przedmiotowym zgłoszeniem celnym. Towar ten w Tajlandii został poddany jedynie czynnościom przeładunkowym. Przeprowadzone przez OLAF dochodzenie potwierdzało, że towary w rzeczywistości miały niepreferencyjne chińskie pochodzenie oraz że w związku z tym doszło do ominięcia zastosowania środków antydumpingowych nakładanych na produkty chińskie.

Od powyższego wyroku skarżąca wywiodła skargę kasacyjną wnosząc o jego uchylenie w całości oraz uchylenie w całości zaskarżonej decyzji Dyrektora Izby Celnej z (...) lutego 2015 r. oraz poprzedzającej jej decyzji organu pierwszej instancji z (...) listopada 2014 r., i wnosząc jednocześnie o zasądzenie kosztów postępowania według norm prawem przepisanych.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) naruszenie przepisów postępowania mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity opublikowany w Dz. U. z 2012 roku poz. 270 z późniejszymi zmianami) w związku z art. 122 w związku z art. 187 § 1 w związku z art. 191 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jednolity opublikowany w Dz. U. z 2015 r. poz. 613 ze zm.), polegające na niedostrzeżeniu przez Sąd pierwszej instancji, że decyzja organu celnego II instancji narusza art. 122 w związku z art. 187 § 1 w związku z art. 191 ustawy Ordynacja podatkowa poprzez odstąpienie od zebrania materiału dowodowego w zakresie przesłanek wskazanych w treści art. 220 ust. 2 lit. b rozporządzenia Rady (EWG) nr 2913/92 z dnia 12 października 1992 roku ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny, to jest w szczególności zakresu danych, którymi dysponowała Komisja Europejska Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) przed rozpoczęciem misji w Tajlandii oraz zakresu danych przekazywanych Komisji Europejskiej Europejskiemu Urzędowi ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) przez państwa członkowskie Unii Europejskiej w zakresie podejrzeń dotyczących eksportu w Tajlandii produktów o domniemanym chińskim pochodzeniu oraz w zakresie pochodzenia towaru. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Dyrektor Izby Celnej w G. wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm prawem przepisanych.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.

Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, uwzględniając z urzędu jedynie nieważność postępowania, której przesłanki zostały określone w § 2 tego artykułu. Sąd kasacyjny orzekający w tej sprawie stwierdził, że zaskarżony wyrok nie został wydany w warunkach nieważności, stąd do rozpoznania pozostały przedstawione w skardze kasacyjnej zarzuty.

Skarga kasacyjna skarżącej spółki została oparta wyłącznie na podstawie wymienionej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Zdaniem skarżącej przepisy wymienione w osnowie skargi kasacyjnej zostały naruszone, gdyż organ celny pominął kwestie związane z ewentualnym zastosowaniem art. 220 ust. 2 lit. b) WKC. Strona podkreśliła, że w rozumieniu tego przepisu za błędy uznawane są również niektóre działania bierne, w szczególności brak zastrzeżeń ze strony organów celnych, dotyczących błędnych zgłoszeń (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 1 kwietnia 1993 r. w sprawie C-250/91, Hewlett Packard France). Dalej skarżąca wywodziła uzasadniając ten zarzut, że Komisja Europejska Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) przed rozpoczęciem misji w Tajlandii posiadała informacje dotyczące eksportu z Tajlandii produktów o domniemanym chińskim pochodzeniu. Źródłem tych informacji mogły być również państwa członkowskie Unii Europejskiej. Nie jest jednak jasne, jakim zakresem informacji dysponowały Komisja Europejska Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) oraz państwa członkowskie UE. W konsekwencji – zdaniem skarżącej – nie można wykluczyć, że organy celne państw członkowskich UE mogły posiadać informacje wskazujące na okoliczność, że zgłoszenia celne dotyczące produktów przywożonych z Tajlandii nie są prawidłowe. Odnosząc się do tak sformułowanego zarzutu, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, iż jest on pozbawiony uzasadnionych podstaw. Naczelny Sąd Administracyjny uwzględnia kierunek rozumienia błędu organów celnych wskazany w wyroku ETS z 1 kwietnia 1993 r. w sprawie w sprawie C-250/91, Hewlett Packard France, w którym wskazano, że na wystąpienie błędu organów celnych w sytuacji braku podnoszenia przez organy celne sprzeciwu wobec klasyfikacji taryfowej towaru, pomimo liczby i znaczenia przywozów wykonywanych przez zobowiązanego, podczas gdy porównanie między zadeklarowaną pozycją taryfową, a wyraźnym opisem towaru według specyfikacji nomenklatury taryfowej pozwala odkryć błędność stosowanej w zgłoszeniu taryfikacji. Jednakże w stanie faktycznym niniejszej sprawy orzeczenie to nie znajduje zastosowania. Bowiem przedmiotowe zgłoszenie celne zostało przyjęte i zweryfikowane w sposób poprawny, a dane wskazane w zgłoszeniu spełniały przesłanki formalne do jego przyjęcia. Z akt administracyjnych sprawy jednoznacznie wynika, że strona dopełniła wszelkich formalności związanych ze zgłoszeniem towaru do procedury dopuszczenia do obrotu, jakie są wymagane przepisami prawa, przede wszystkim przedłożyła wszelkie konieczne dokumenty, w tym świadectwo potwierdzające tajlandzkie pochodzenie towaru, które dopiero w wyniku późniejszych ustaleń OLAF okazało się nieprawidłowe. Nadto z art. 220 ust. 2 lit. b) WKC wynika, że wydanie nieprawidłowego świadectwa nie stanowi błędu samych organów celnych, jeżeli zostało ono wystawione na podstawie niewłaściwego przedstawienia faktów przez eksportera z wyjątkiem przypadku, gdy organy wydające świadectwo wiedziały lub powinny były wiedzieć, że towary nie spełniają warunków wymaganych do korzystania z preferencji. W rozpoznawanej sprawie i z taką sytuacją nie mamy do czynienia, bowiem organy celne Tajlandii nie wydawały świadectwa pochodzenia dołączonego do przedmiotowego zgłoszenia. Świadectwo to zostało sfałszowane przez firmę tajlandzką. Na podstawie sfałszowanych dokumentów firma ta wprowadziła w błąd organy celne, deklarując, iż eksportowany towar pochodzi z Tajlandii, podczas gdy towar ten w miał w rzeczywistości pochodzenie chińskie. W takiej sytuacji nie można mówić o błędzie organów celnych w kontekście wystawienia świadectwa pochodzenia, gdyż nie pochodziło ono od organów celnych. Potwierdzenie istnienia procederu omijania ceł antydumpingowych, w który zaangażowane były tajlandzkie firmy uzyskano w trakcie misji OLAF, przeprowadzonych w późniejszym czasie niż dokonanie przedmiotowego zgłoszenia. Dopiero po ich uzyskaniu organ celny mógł jednoznacznie stwierdzić, jakie jest rzeczywiste pochodzenie importowanej przesyłki. Należy też poczynić uwagę, że w ostatnich latach, zapewne z uwagi na bardzo duży wzrost gospodarek azjatyckich, rozszerzenie UE i dynamiczny rozwój handlu międzynarodowego, pojawiły się nowe orzeczenia TSUE w zakresie interpretacji art. 220 ust. 2 lit. b WKC i problemu wiarygodności świadectw pochodzenia. I tak, w wyroku TSUE z 16 kwietnia 2015 r., w sprawie T-576/11 dotyczącej Schenker Customs Agency – Trybunał Sprawiedliwości UE wskazał, że zaufanie co do ważności świadectw pochodzenia, które okażą się być sfałszowane, podrobione lub nieważne, nie prowadzi samo w sobie do powstania szczególnej sytuacji uzasadniającej umorzenie należności celnych (...). Kontrole po zwolnieniu towarów byłyby bowiem w dużej mierze pozbawione celu, gdyby użycie tego rodzaju świadectw mogło samo w sobie uzasadnić przyznanie umorzenia. Okoliczność, iż organy celne państwa członkowskiego dokonują retrospektywnego pokrycia należności celnych, gdy świadectwa pochodzenia okazują się być nieważne wskutek kontroli następczej dokonanej przez organy tego państwa, stanowi zwykłe ryzyko handlowe, które powinien uwzględnić każdy przezorny i znający przepisy podmiot gospodarczy (...). Trybunał Sprawiedliwości UE podkreślił i przypomniał, że co się tyczy ceł antydumpingowych nałożonych przez rozporządzenie Komisji lub Rady na produkty pochodzące z państwa trzeciego, organy owego państwa trzeciego nie są w żaden sposób związane z wykonywaniem tego rodzaju rozporządzenia i nie zostają im udzielone funkcje kontroli lub nadzoru, tak by dłużnik mógł uznawać te organy za "kompetentne" w zakresie aspektów podlegających odpowiednim przepisom Unii. Zdaniem TSUE fakt oparcia się na owych świadectwach celem wykazania pochodzenia zgłoszonych towarów przed organami celnymi stanowi wybór zgłaszającego w ramach wywiązywania się z obowiązku zgłoszenia u organów celnych pochodzenia przywozów. Ów wybór zawiera ryzyko związane z działalnością agenta celnego, które powinno być ponoszone przez niego, a nie przez finanse publiczne. (v. pkt 62-66 wyroku). Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny ma uzasadnione podstawy, aby stwierdzić, że Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku trafnie przyjął, iż w sprawie wystąpiły podstawy do retrospektywnego zaksięgowania należności, wobec braku błędu organów celnych. Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. oraz w zw. z § 6 pkt 7 w związku z § 14 ust. 2 pkt 2 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r., w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarbu Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013 r., poz. 490).

Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.