Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w G. wyrokiem z dnia 16 kwietnia 2014 r., sygn. akt III SA/Gl 2043/13 oddalił skargę "I." sp. z o.o. w B. (dalej: skarżąca) na postanowienie Dyrektora Izby Celnej w K. z dnia [...] października 2013 r. w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminowi do wniesienia odwołania oraz odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji w sprawie odmowy uchylenia decyzji w przedmiocie podatku akcyzowego po wznowieniu postępowania.
Sąd I instancji za podstawę rozstrzygnięcia przyjął następujące ustalenia. W dniu [...] czerwca 2013 r. Naczelnik Urzędu Celnego w B. wydał decyzję, którą odmówił uchylenia w całości decyzji ostatecznej z dnia [...] maja 2011 r. określającej skarżącej prawidłową kwotę zobowiązania podatkowego w podatku akcyzowym za luty 2006 r. Decyzja ta została wysłana na adres doradcy podatkowego, M. D. reprezentującego skarżącą i uznana za doręczoną w dniu 15 lipca 2013 r. w trybie art. 150 § 1 i § 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 749 ze zm.; dalej: ord. pod.). Tego dnia upłynął bowiem ostatni dzień czternastodniowego okresu przechowywania decyzji w placówce pocztowej. Pismem z dnia 5 września 2013 r. pełnomocnik skarżącej złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W jego uzasadnieniu wskazał, że skoro postanowieniem z dnia 24 maja 2013 r. organ powiadomił go o nowym terminie zakończenia sprawy, wyznaczając go na dzień 28 lipca 2013 r. miał prawo zakładać, że decyzja zostanie wydana i przesłana z końcem lipca 2013 r., tym bardziej, że od czasu wydania tego postanowienia organ nie podejmował żadnych czynności i nie przesyłał żadnej korespondencji.
Zakładając, że decyzja zostanie doręczona w wyznaczonym terminie, wyjechał na wczasy w okolice Krakowa. Fakt ten udokumentował uwierzytelnioną kopią rachunku za noclegi w pensjonacie, z którego usług korzystał. Nie mógł zatem odebrać awiza dotyczącego decyzji wydanej przed wskazanym terminem. W uzasadnieniu wniosku wyjaśnił, że pobyt na wczasach jest wystarczającą przesłanką uprawdopodobniającą, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy. Nie upoważnił też żadnego z pracowników do odbioru przesyłek, gdyż wykonują oni swoją pracę poza siedzibą firmy. Końcowo wyjaśnił, że o wydaniu decyzji dowiedział się z pisma organu z dnia 27 sierpnia 2013 r., doręczonego mu 27 sierpnia 2013 r. Było ono odpowiedzią na jego zapytanie dotyczące załatwienia sprawy. Dlatego też, w najbliższym terminie, t.j. w dniu 2 września 2013 r., udał się do siedziby organu, gdzie zapoznał się z aktami sprawy. Po dopełnieniu tej czynności mógł dopiero podjąć w imieniu skarżącej stosowne kroki, w postaci złożenia odwołania wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia.
Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] października 2013 r. Dyrektor Izby Celnej w K. na podstawie art. 162 § 1, art. 163 § 2, art. 228 § 1 pkt 2, art. 223 § 2 pkt 1 ord. pod. stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania i odmówił przywrócenia terminu do jego wniesienia. W uzasadnieniu stwierdził, że decyzja Naczelnika Urzędu Celnego w B. z dnia [...] czerwca 2013 r. została doręczona pełnomocnikowi skarżącej w dniu 15 lipca 2013 r. w trybie art. 150 § 1 i § 2 ord. pod., tj. z ostatnim dniem przechowywania przesyłki w placówce pocztowej. Termin do wniesienia odwołania upływał zatem w dniu 29 lipca 2016 r. Tymczasem pełnomocnik skarżącej złożył je 6 września 2013 r., to jest z uchybieniem terminu do jego wniesienia.
W ocenie organu nie zostały spełnione przesłanki z art. 162 ord. pod., który przewiduje możliwość przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Błędne było założenie pełnomocnika, że może udać się na urlop bez wyznaczenia osób mogących odebrać ewentualną korespondencję, z uwagi na fakt, że 28 lipca 2013 r. organ miał zakończyć sprawę. Wyjaśnić należy, że wskazany w postanowieniu organu z 24 maja 2013 r. nowy termin załatwienia sprawy nie oznacza daty wydania decyzji, lecz wyznacza przewidywany czasookres do wydania rozstrzygnięcia (rozstrzygniecie może zostać wydane przed tym terminem). To oznacza, że pełnomocnik strony nie wykazał się szczególną starannością, ani dbałością o swoje sprawy. Zachowanie pełnomocnika, w sytuacji gdy miał świadomość, że zatrudnieni u niego pracownicy wykonują swoją pracę poza siedzibą firmy i nie są upoważnieni do odbioru przesyłek firmowych, a on sam nie zainteresował się - przed wyjazdem na urlop - sprawą, do której został ustanowiony, albowiem nie wykonał chociażby telefonu do organu celem uzyskania informacji o stanie sprawy, należało ocenić jako niedbalstwo w stopniu przynajmniej lekkim i brak dbałości o własne interesy.
Dyrektor Izby Celnej wyjaśnił, że z postanowienia o przedłużeniu terminu załatwienia sprawy do 28 lipca 2013 r. wynikało, że przyczyną niedotrzymania terminu nie było gromadzenie nowych dowodów, lecz konieczność dogłębnego przeanalizowania dowodów już istniejących, dlatego też organ nie miał obowiązku ponawiania wezwania z art. 200 § 1 ord. pod. przed wydaniem decyzji.
W skardze na powyższą decyzję pełnomocnik skarżącej ponownie podkreślił, że uprawdopodobnił brak winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania od decyzji organu, gdyż w momencie udania się na wczasy, nie upłynął nawet w połowie nowy termin wyznaczony przez organ do załatwienia sprawy. Nie miał on obowiązku na okres swojego wypoczynku wyznaczania osoby upoważnionej do odbioru korespondencji, jak i prowadzenia rozmów telefonicznych z organem. Zaistniała sekwencja zdarzeń miała charakter losowy, ale niezawiniony.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Celnej w K. wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalając skargę na powyższe postanowienie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), stwierdził, że w rozpoznawanej sprawie przesyłka zawierająca decyzję z dnia 26 czerwca 2013 r. została doręczone prawidłowo w dniu 15 lipca 2013 r., w trybie zastępczym, co jest bezsporne, podobnie jak data wniesienia odwołania wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu. Zasadnicze znaczenie dla wyniku sprawy ma natomiast ocena przyczyny niedotrzymania przez skarżącą terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia [...] czerwca 2013 r., który upłynął z dniem 29 lipca 2013 r.
Sąd I instancji powołując się na treść art. 162 § 1 ord. pod. stwierdził, że jednolicie z orzecznictwa i z literatury prawniczej wynika, że o braku winy w uchybieniu terminu procesowego można mówić wówczas, gdy przyczyna niedotrzymania terminu zaistniała w sposób nieprzewidziany i trudny do usunięcia, a sama strona (jej pełnomocnik) dołożyła należytej staranności w dokonywaniu czynności procesowych, co w szczególności dotyczy profesjonalnych pełnomocników procesowych. W tak rozumianej przesłance braku winy nie mieści się sytuacja wskazana przez pełnomocnika skarżącej, bowiem jego wyjazd na urlop nie może być uznany za przeszkodę nieprzewidzianą, ani trudną do usunięcia. Zachowanie należytej staranności powinno polegać na takim zorganizowaniu pracy kancelarii, by w czasie nieobecności pełnomocnika był możliwy odbiór kierowanej doń korespondencji. Nie bez znaczenia w tej sprawie jest termin urlopu pełnomocnika, który upłynął w dniu 19 lipca 2013 r., gdyż po tej dacie mógł już podjąć działania mające na celu zweryfikowanie przesyłki, której podwójne awizo (z dnia 1 i 9 lipca) znajdowało się w jego skrzynce odbiorczej.
Wysłanie pisma z zapytaniem o bieg sprawy dopiero w dniu 12 sierpnia 2013 r., przy zakreślonym przez organ ostatecznym terminem załatwienia sprawy do dnia 28 lipca 2013 r. i oczekiwanie na pisemną odpowiedź, było co najmniej spóźnione. Nie świadczy też o przezorności pełnomocnika.
W ocenie Sądu I instancji, trafnie też podkreślił Dyrektor Izby Celnej, że wskazanie na podstawie art. 140 § 1 ord. pod. nowego terminu załatwienia sprawy nie jest wskazaniem daty wydania decyzji kończącej postępowanie w danej instancji, lecz wyznacza nowy okres rozstrzygnięcia sprawy, o ile nie nastąpi następne jego przedłużenie. W żadnym jednak razie czynność organu dokonana na podstawie tego przepisu nie może być rozumiana jako zwolnienie z obowiązku odbioru pism procesowych do wskazanej daty. Nikt nie wymaga tego, by pełnomocnik przewidywał moment doręczenia mu pism procesowych, bo jego rola polega na tym, by w całym toku postępowania odbierał kierowane doń pisma. Bieg postępowania administracyjnego i dokonywane w jego toku czynności nie mogą być uzależnione od prywatnych zamiarów pełnomocnika strony, dlatego realizacja przez niego prawa do wypoczynku nie może stanowić przeszkody w biegu postępowania, a zwłaszcza działać na niekorzyść reprezentowanej strony. W konkluzji Sąd podzielił stanowisko organu, w myśl którego nie można przyjąć, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy wnioskującego.
Skarżąca wniosła skargę kasacyjną od powyższego wyroku, domagając się jego uchylenia w całości i zasądzenia kosztów postępowania.
Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenie przepisów postępowania poprzez arbitralne, bezzasadne odmówienie przywrócenia terminu pełnomocnikowi Skarżącej do wniesienia odwołania od decyzji Urzędu Celnego w B., dotyczącej podatku akcyzowego za luty 2006 r., w warunkach uznania, że formalnie doszło do doręczenia tej decyzji, a pełnomocnik nie uprawdopodobnił, że nie odebrał tej decyzji we właściwym terminie bez swojej winy. Zarzuciła też niewłaściwą ocenę okoliczności sprawy będącej podstawą wniosku o przywrócenie terminu, co w efekcie doprowadziło do jego odrzucenia, to jest naruszenia przepisów postępowania, gdyż pełnomocnik Skarżącej uważa, iż nieodebranie przez niego decyzji Urzędu Celnego z urzędu pocztowego w Ż. miało losowy charakter i nie było zawinione.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca przedstawiła przebieg postępowania i powtórzyła raz jeszcze argumentację prezentowaną w toku postępowania, mającą świadczyć o braku winy pełnomocnika Skarżącej w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Dyrektor Izby Celnej w K. wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zgodnie z którym pełnomocnik skarżącej nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę nieważność postępowania w wypadkach określonych w § 2, z których żaden w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Prawidłowo sporządzona skarga kasacyjna powinna spełniać, oprócz wymogów formalnych określonych dla pism procesowych w art. 46 i art. 47 p.p.s.a., wymogi charakterystyczne tylko dla skargi kasacyjnej wyszczególnione w art. 176 p.p.s.a. W myśl tego przepisu prawidłowo sporządzona skarga kasacyjna powinna zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia, wskazanie, czy jest ono zaskarżone w całości, czy w części, przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia i oznaczenie zakresu żądanego uchylenia lub zmiany.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę - zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. - w granicach, które są wyznaczone przez autora skargi kasacyjnej powyżej wymienionymi elementami konstrukcyjnymi tego pisma, wynikającymi z brzmienia art. 176 p.p.s.a. Braki skargi kasacyjnej w powyższym zakresie uniemożliwiają jej merytoryczne rozpoznanie, gdyż Naczelny Sąd Administracyjny nie może rozpoznawać sprawy, domyślając się jedynie intencji autora skargi, mając wątpliwości interpretacyjne co do podstaw zaskarżenia. Są to elementy konstrukcyjne skargi kasacyjnej, które mają charakter materialny i których brak uniemożliwia rozpoznanie sprawy, co w konsekwencji prowadzi do niedopuszczalności skargi kasacyjnej i jej odrzucenia (por. postanowienia NSA z dnia 22 lutego 2006 r., sygn. akt II OSK 553/05 i z dnia 17 marca 2016 r., sygn. akt I OSK 2398/14, opubl. na stronie: www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Ustawa – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przewiduje tryb usuwania braków skargi kasacyjnej tylko w zakresie niektórych wymogów, szczególnych tylko dla tego rodzaju pisma. Zgodnie z treścią art. 177a p.p.s.a. jeżeli skarga kasacyjna nie spełnia wymagań przewidzianych w art. 176, innych niż przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, przewodniczący wzywa stronę do usunięcia braków w terminie siedmiu dni pod rygorem odrzucenia skargi. Ostatnio powołany przepis (tj. art. 177a p.p.s.a.) został dodany przez art. 1 ustawy z dnia 9 lipca 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2015 r. poz. 1191) i jak wynika z art. 2 tej ustawy ma on zastosowanie także do skarg kasacyjnych wniesionych przed dniem jej wejścia w życie (czyli przed dniem 1 września 2015 r.), a zatem znajduje pełne zastosowanie w niniejszej sprawie. Niezachowanie więc wymogu podania w skardze kasacyjnej podstaw kasacyjnych należy uznać za istotny brak, nieusuwalny w trybie art. 49 § 1 w związku z art. 193 p.p.s.a. Pogląd ten jest utrwalony w literaturze przedmiotu i orzecznictwie sądów administracyjnych (por. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz pod red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, wyd. CH Beck, Warszawa 2015, komentarz do art. 176 p.p.s.a., str. 687, uwaga 6 i powołane tam orzecznictwo).
Warto ponadto zauważyć, że powyższy pogląd pozostaje też w zgodzie ze stanowiskiem Trybunału Konstytucyjnego, który w wyroku z dnia 8 kwietnia 2014 r. wydanym w sprawie SK 22/11 (opubl. w: OTK-A 2014/4/37) orzekł, że art. 180 w związku z art. 178 i art. 176 p.p.s.a. jest niezgodny z art. 45 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 oraz art. 78 Konstytucji, a także wywodzoną z art. 2 Konstytucji zasadą ochrony zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa w zakresie, w jakim przewiduje odrzucenie bez wezwania do usunięcia braków, skargi kasacyjnej niespełniającej wymogu zamieszczenia w niej wniosku o uchylenie lub zmianę orzeczenia wraz z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany. W uzasadnieniu tego wyroku Trybunał Konstytucyjny wyjaśnił, że nie w każdym przypadku słuszne jest założenie, że zawarcie w skardze kasacyjnej wniosku o uchylenie lub zmianę orzeczenia wraz z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany, jest niezbędne do wyznaczenia granic jej rozpoznania przez NSA, a brak skargi kasacyjnej w tym zakresie powinien powodować jej odrzucenie, ponieważ sąd nie może rekonstruować intencji skarżącego, ani domniemywać jego żądania.
W sprawie bowiem, w związku z którą została wniesiona skarga konstytucyjna (w wyniku której został wydany cytowany wyrok) skarga kasacyjna zawierała, zgodnie z art. 176 p.p.s.a. wskazanie, że wyrok WSA został zaskarżony w całości, to w ocenie Trybunału Konstytucyjnego, wynikał stąd zarazem zakres żądanego "uchylenia lub zmiany" tego wyroku. Trybunał Konstytucyjny podkreślił też, że kontrolował zakwestionowane przepisy tylko w powyższym zakresie, gdyż ich badanie w pozostałym zakresie było niedopuszczalne.
Powyższy wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie dotyczy zatem niespełnienia wymogu konstrukcyjnego przez skargę kasacyjną takiego, jaki ma miejsce w rozpoznawanej sprawie. Skarga kasacyjna wniesiona w tej sprawie zawiera bowiem istotny brak materialny określony w art. 176 p.p.s.a., to jest nie zawiera przytoczenia podstaw kasacyjnych. Wskazanie w skardze kasacyjnej jej podstaw jest natomiast niezbędne do wyznaczenia granic jej rozpoznania przez NSA (art. 183 w związku z art. 174 p.p.s.a.). Przytoczenie podstaw kasacyjnych jest wymogiem konstrukcyjnym tej skargi o istotnym znaczeniu. Polega na wskazaniu, czy strona skarżąca zarzuca naruszenie prawa materialnego, naruszenie przepisów postępowania, czy też oba te naruszenia łącznie. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym - zdaniem skarżącego - uchybił sąd, wskazania sposobu ich naruszenia, podania uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego - wykazania dodatkowo, że to wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.).
Konieczne jest przy tym wskazanie konkretnych przepisów naruszonych przez sąd, z podaniem numeru artykułu, paragrafu, ustępu, punktu oraz innych jednostek redakcyjnych, a także aktu normatywnego, który je zawiera. Tylko takie opracowanie skargi kasacyjnej pozwala na wyznaczenie granic, w ramach których nastąpi rozpoznanie sprawy przez Naczelny Sąd Administracyjny (por. cyt. Komentarz do ustawy – p.p.s.a. oraz powołane w nim orzecznictwo, uwaga nr 15 i 16, str. 689 - 690).
W rozpoznawanej skardze kasacyjnej wniesionej przez doradcę podatkowego, działającego w imieniu strony skarżącej kasacyjnie, ograniczono się do powołania w petitum skargi kasacyjnej art. 174 pkt 2 p.p.s.a., stanowiącego o możliwości oparcia skargi kasacyjnej na podstawie naruszenia przepisów postępowania, bez wskazania żadnego przepisu prawa, jaki miał naruszyć Sąd I instancji wydając zaskarżony wyrok. Jej autor zarzucił zaskarżonemu wyrokowi naruszenie przepisów postępowania poprzez arbitralne, bezzasadne odmówienie przywrócenia terminu pełnomocnikowi skarżącej do wniesienia odwołania od decyzji dotyczącej podatku akcyzowego, w warunkach uznania, że formalnie doszło do doręczenia tej decyzji, a pełnomocnik nie uprawdopodobnił, że nie odebrał tej decyzji we właściwym terminie bez swojej winy. Zarzucił też niewłaściwą ocenę okoliczności sprawy będącej podstawą wniosku o przywrócenie terminu, co w efekcie doprowadziło do jego odrzucenia, to jest naruszenia przepisów postępowania, gdyż pełnomocnik skarżącej uważa, iż nieodebranie przez niego decyzji miało losowy charakter i nie było zawinione.
W ocenie NSA, przedstawienie takich, jedynie ogólnych stwierdzeń o nieprawidłowościach (jakie zdaniem autora skargi kasacyjnej zawiera zaskarżony wyrok) nie pozwala na uznanie, że podstawy kasacyjne zostały określone w sposób prawidłowy (por. wyrok NSA z dnia 9 lipca 2009 r., sygn. akt II FSK 137/09, opubl. w: MoP 2009, Nr 11, s. 859). Podniesiony w rozpoznawanej sprawie zarzut skargi kasacyjnej nie mógł więc odnieść zamierzonego skutku, został bowiem wadliwie skonstruowany, oparty wyłącznie na podstawie kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., bez wskazania jakiegokolwiek przepisu prawa, któremu, w ocenie autora skargi kasacyjnej, uchybił Sąd I instancji wydając zaskarżony wyrok.
Wadliwość zgłoszonej podstawy kasacyjnej jest czasami możliwa do usunięcia poprzez analizę argumentacji zawartej w uzasadnieniu skargi kasacyjnej i tym samym może być zrealizowany obowiązek, nałożony na Naczelny Sąd Administracyjny, a zawarty w art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 p.p.s.a., w myśl którego w procesie kontroli kasacyjnej należy odnieść się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (por. wyrok NSA z dnia 25 stycznia 2013 r., sygn. akt II FSK 1168/11, opubl. na stronie: www.orzeczenia.nsa.gov.pl). W ocenie NSA, stwierdzonej w rozpoznawanej sprawie wadliwości skargi kasacyjnej nie naprawiło również jej uzasadnienie. Analiza argumentacji zawartej w uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie pozwoliła na usunięcie wątpliwości, co do jakich konkretnych przepisów prawa jej autor stawia zarzuty pod adresem Sądu I instancji.
Ogólne twierdzenia autora skargi kasacyjnej o nieprawidłowości zaskarżonego wyroku stanowiły wyłącznie polemikę, odmienną ocenę konsekwencji niedopełnienia określonych wymogów w postaci odmowy przywrócenia terminu. Wyprowadzenie na jej podstawie własnych wniosków, co do stanu faktycznego sprawy, bez wskazania przepisów postępowania, których naruszenie stanowi uchybienie mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, nie stanowi podstawy kasacyjnej w rozumieniu art. 174 i art. 176 p.p.s.a. (por. wyrok NSA z dnia 31 marca 2004 r., sygn. akt OSK 59/04, opubl. w: ONSA 2004, Nr 1, poz. 10).
Zarzucane naruszenia nie zawierają ponadto wykazania wpływu na wynik sprawy. W orzecznictwie sądowym za utrwalony należy uznać pogląd, zgodnie z którym podstawą skargi kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. może być tylko naruszenie przez sąd pierwszej instancji przepisów postępowania, w sposób, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. A zatem między uchybieniem procesowym, a wydanym w sprawie wyrokiem podlegającym zaskarżeniu musi istnieć związek przyczynowy wskazujący na potencjalną możliwość innego wyniku postępowania sądowego. Ponadto wymagane jest, aby skarżący wykazał, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju lub rangi, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanej w sprawie decyzji (por. wyrok NSA z dnia 26 października 2011 r., sygn. akt I OSK 513/11, LEX nr 1069664).
Warunek przytoczenia podstaw zaskarżenia i ich uzasadnienia nie jest spełniony, gdy skarga kasacyjna zawiera wywody zmuszające sąd kasacyjny do domyślania się, który przepis prawa autor kasacji miał na uwadze, podnosząc zarzut nieokreślonego naruszenia prawa. Naczelny Sąd Administracyjny nie może domyślać się intencji skarżącego i formułować za niego zarzutów pod adresem zaskarżonego wyroku ich uzupełniać (por. wyrok NSA z 22 lipca 2004 r., GSK 356/04, ONSAiWSA 2004, Nr 3, poz. 72).
W rozpoznawanej sprawie skarżący kasacyjnie opisanych powyżej wymogów nie zrealizował. Wobec braku konstrukcyjnego skargi kasacyjnej polegającego na niewskazaniu jej podstaw trzeba uznać, że zarzut naruszenia prawa procesowego jako nieweryfikowalny, nie podlegał merytorycznemu rozpoznaniu.
Ze względu na wymagania stawiane skardze kasacyjnej, usprawiedliwione zasadą związania Naczelnego Sądu Administracyjnego jej granicami, sporządzenie skargi kasacyjnej jest obwarowane przymusem adwokacko - radcowskim (art. 175 § 1-3 p.p.s.a.). Opiera się on na założeniu, że powierzenie czynności sporządzenia skargi kasacyjnej wykwalifikowanym prawnikom zapewni jej odpowiedni poziom merytoryczny i formalny, umożliwiający sądowi II instancji dokonanie kontroli zaskarżonego orzeczenia.
Skarga kasacyjna niespełniająca powyżej omówionych wymogów jest dotknięta brakiem istotnym i nienaprawialnym w trybie właściwym do usuwania braków formalnych i w związku z tym podlegała odrzuceniu na podstawie art. 180 w związku z art. 181 p.p.s.a. O zwrocie wpisu uiszczonego od skargi kasacyjnej orzeczono na podstawie art. 232 § 1 pkt 1 p.p.s.a.