Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 6 grudnia 2004 r. sygn. akt 3/I SA/Ka 1948/03 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę I. S. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Katowicach z dnia 11 sierpnia 2003 r., Nr [...].
Wojewódzki Sąd Administracyjny oparł się na następującym stanie faktycznym sprawy. Przedmiotowy pojazd został zatrzymany podczas kontroli drogowej w dniu 9 września 2000 r. W wyniku tej kontroli ustalono, że tablice rejestracyjne figurują jako utracone na terenie Czeladzi i należą one do samochodu marki Fiat 126p. W toku postępowania ustalono, że właścicielem pojazdu jest I. S.. Okazała dowód rejestracyjny wystawiony na nazwisko J.S. oraz ubezpieczenie samochodu i umowę sprzedaży zawartą w dniu 26 marca 2000 r.
Postanowieniem Komendy Miejskiej Policji w Sosnowcu z dnia 11 września 2000 r. wszczęto dochodzenie o przestępstwo z art. 270 § 1 Kodeksu karnego w związku z zanegowaniem prawdziwości dowodu rejestracyjnego. Samochód został zatrzymany i przekazany do dyspozycji Urzędu Celnego w Katowicach. Ustalono, iż J. S. wskazany jako sprzedawca pojazdu, nie dokonał takiej transakcji, gdyż jego dokumenty tożsamości zostały skradzione. Ustalono również, iż pojazd nie figuruje w rejestrze pojazdów dopuszczonych do obrotu.
Decyzją z dnia 19 grudnia 2002 r. Nr [...] Naczelnik Urzędu Celnego w Bytomiu stwierdził, że przedmiotowy w sprawie samochód został nielegalnie wprowadzony na polski obszar celny, co spowodowało powstanie z mocy prawa długu celnego i określił jego wysokość, naliczając odsetki od dnia 26 marca 2000 r. do dnia wydania decyzji. Łączną kwotę należności ustalono na kwotę 19 199, 40 zł.
Decyzją z dnia 11 sierpnia 2003 r. o Nr [...] Dyrektor Izby Celnej w Katowicach uchylił decyzję organu I instancji. Stwierdził, że towar został nielegalnie wprowadzony na polski obszar celny, co spowodowało powstanie długo celnego i określił jego wysokość naliczając odsetki od dnia 9 września 2000 r. Łączną kwotę należności ustalono na 17 797, 60 zł. Wskazano, że za datę powstania długu celnego należy uznać datę ujawnienia przedmiotowego pojazdu przez Policję tj. dzień 9 września 2000 r. Nie można uznać za dowód w sprawie umowy sprzedaży z dnia 26 marca 2000r. gdyż treść jej jest niezgodna z ustalonym stanem sprawy. Wartość celną ustalono na podstawie art. 29 § 1 ustawy z dnia 9 stycznia 1997 r. Kodeksu celnego (Dz.U. z 2001 r. Nr 75, poz. 802 ze zm.), z wykorzystaniem wyspecjalizowanych katalogów Info-expert z marca 2000 r.
Organ II instancji stwierdził, że I. S. nie dołożyła należytej staranności, uznając ją jednocześnie dłużnikiem na podstawie art. 210 § 3 pkt 3 Kodeksu celnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalając skargę na powyższą decyzję uznał, że brak jest śladów dopełnienia obowiązków związanych z wprowadzeniem pojazdu na polski obszar celny, w szczególności złożenia zgłoszenia celnego i uiszczenia należności celnych.
W rozpoznawanej spawie towar nie został zgłoszony do żadnej procedury, istnieją więc zdaniem Sądu przesłanki uznania, że został on wprowadzony na terytorium RP w sposób nielegalny.
Nielegalne wprowadzenie towaru, zgodnie z art. 9 Kodeksu celnego polega na wprowadzeniu dokonanym z naruszeniem przepisów art. 35 § 2, art. 36,37,39 i art. 180 § 2 kodeksu celnego. Z chwila wprowadzenia towaru powstaje zobowiązanie do uiszczenia należności celnych zgodnie a art. 210 § 1 pkt. 1 i § 2.
Sąd uznał, iż skarżąca nie należy do katalogu dłużników wymienionych w art. 210 § 3 pkt 1 i 2, ale do kategorii osób wymienionych w art. 210 § 3 pkt 3 Kodeksu celnego. Zgodnie z tym przepisem, nabywca lub posiadacz towaru nielegalnie wprowadzonego na polski obszar celny, jest dłużnikiem z tytułu powstałego długu celnego, jeżeli wiedział lub przy zachowaniu należytej staranności mógł się dowiedzieć, że w chwili jego nabycia, był to towar sprowadzony nielegalnie. W sprawie brak jest dowodów na to, że skarżąca wiedziała w chwili wejścia w posiadanie samochodu, że jest on sprowadzony nielegalnie i ta przesłanka nie miała zastosowania w wydanych decyzjach. Organy celne, zdaniem Sądu I instancji słusznie uznały natomiast, iż przy zachowaniu należytej staranności skarżąca mogła się dowiedzieć o tym w chwili nabywania samochodu. Okolicznością uzasadniającą wyłączenie odpowiedzialności I. S. za dług celny byłoby zatem wykazanie, że nie mogła się dowiedzieć o fakcie nielegalnego sprowadzenia auta w chwili zakupu nawet przy zachowaniu należytej staranności.
Zdaniem Sądu okolicznością znaną i powszechnie uwzględnianą jest, że w razie obrotu używanymi pojazdami należy zachować daleko idącą ostrożność, ze względu na praktyki przestępcze z tym obrotem związane, w tym możliwość zakupu pojazdu kradzionego, czy nielegalnie sprowadzonego. Pewien poziom pewności można uzyskać nabywając samochód w autoryzowanym punkcie sprzedaży, który obraca też pojazdami używanymi. Dokonywanie transakcji samodzielnie jest obciążone dodatkowym ryzykiem, którego wyeliminowanie czy zminimalizowanie obciąża kupującego. Pewnym standardem w przypadku ostrożnego i racjonalnego działania jest zweryfikowanie takich rzeczy jak: numery pojazdu (fabryczne i rejestracyjne), dokumenty, osoba sprzedawcy, nie tylko za pomocą dokumentu tożsamości, lecz np. poprzez zawarcie umowy w miejscu jego zamieszkania. W przypadku osoby, która nie posiada kompetencji do samodzielnego zweryfikowania prawdziwości dokumentów, czy numerów, uzasadnione jest skorzystanie z pomocy profesjonalistów, specjalnych punktów usługowych, czy wręcz udanie się do właściwego urzędu.
Sąd uznał, iż skarżąca jest osobą młodą i wykształconą, powinna więc zdawać sobie sprawę z zagrożeń istniejących na rynku używanych samochodów oraz możliwych sposobów i instytucji, mogących upewnić ją co do legalności zawieranej transakcji. Skarżąca nie skorzystała jednak z żadnego sposobu, aby zweryfikować dane sprzedawcy, pojazdu i dokumentów.
Sąd oceniając całokształt sprawy uznał, że w sytuacji w jakiej działała skarżąca, osoba należycie dbająca o swoje interesy nie poprzestałaby na oglądzie pojazdu i dokumentów, zdając sobie sprawę z możliwości ich skutecznego zweryfikowania oraz istniejących zagrożeń. W ocenie Sądu fakt, że pojazd nosił tablice pochodzące z kradzieży, niewątpliwie umożliwiał podważenia jego legalności i wiarygodności sprzedawcy. Numery rejestracyjne pojazdu były natomiast danymi stosunkowo łatwymi do zweryfikowania. Sąd zgodził się z organem, iż w rozpoznawanej sprawie nabywca towaru w chwili jego nabycia nie zachował należytej staranności, zaś jego zachowanie mogło go uchronić przed wejściem w posiadanie podejrzanego samochodu.
Sąd stwierdził, iż organ celny prawidłowo obliczył kwotę podlegających zapłacie należności celnych. Wartość celna została ustalona zgodnie z uregulowaniami Tytułu II Działu III – Wartość celna towarów na podstawie art. 29 § 1 Kodeksu celnego, który daje organom celnym możliwość skorzystania z wyspecjalizowanych katalogów lub czasopism zawierających ceny katalogowe tych pojazdów na obszarze celnym, jeżeli wartość celna nie może być ustalona na podstawie przepisów art. 23 i art. 25 -28 Kodeksu celnego.
Za podstawę wyliczeń przyjęto wartość rynkową określoną w specjalistycznym wydawnictwie INFO-EXPERT z marca 2000 r. Do określenia długu celnego prawidłowo przyjęto stawkę celną autonomiczną, zgodnie z ust. 1 lit b, ust. 3 lit b. ust 12 części pierwszej – postanowienia wstępne A Stawki celne i części drugiej – Tabela stawek celnych Taryfy Celnej stanowiącej załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 grudnia 1999 r. w sprawie ustanowienia Taryfy celnej (Dz.U. Nr 107, poz. 1217 z 1999 r.)
W skardze kasacyjnej I. S. wniosła o uchylenie wyroku z dnia 6 grudnia 2004 r. w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sadowi Administracyjnemu w Gliwicach oraz zasądzenie kosztów postępowania z tytułu sporządzenia skargi kasacyjnej.
Zaskarżonemu wyrokowi pełnomocnik skarżącej zarzucił naruszenie prawa materialnego tj. art. 210 § 3 pkt 3 Kodeksu celnego przez niewłaściwe jego zastosowanie i przyjęcie, że skarżąca I. S. przy zachowaniu należytej staranności mogła dowiedzieć się w chwili nabycia samochodu Toyota Corolla, iż samochód ten został sprowadzony nielegalnie mimo, że okoliczności sprawy nie dają podstaw do takiego wniosku.
Skarżąca podniosła, że materiał dowodowy nie daje podstaw do przypisania jej braku dochowania należytej staranności przy zakupie samochodu. Wskazała, iż nabyła samochód na giełdzie samochodowej tj. w miejscu, gdzie zawierane są transakcje kupna – sprzedaży samochodów używanych. Umowa została spisana w jej miejscu zamieszkania, a zapisy w dokumentach pojazdu nie budziły zastrzeżeń kupującej.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Dyrektor Izby Celnej w Katowicach wniósł o oddalenie skargi.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270) zwana dalej p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny związany jest granicami skargi poza nieważnością postępowania, którą bierze pod rozwagę z urzędu, a której przesłanki wymienione w § 2 cyt. przepisu w niniejszej sprawie nie zachodzą. Zatem kontrola wyroku I instancji ograniczona została wyłącznie do zbadania zasadności postawionego zarzutu kasacyjnego.
Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skarga kasacyjna od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego może być oparta na następujących podstawach:
- 1. naruszeniu prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
- 2. naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W rozpoznawanej sprawie skarżąca oparła skargę kasacyjną na zarzucie naruszenia przepisów prawa materialnego (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.). W związku z brakiem w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia przepisów postępowania w ramach podstawy z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny związany jest ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę wydania zaskarżonego wyroku. W konsekwencji dla oceny przez Naczelny Sąd Administracyjny trafności podniesionych zarzutów dotyczących naruszenia przepisów prawa materialnego miarodajny jest stan faktyczny ustalony przez Sąd I instancji.
Podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia prawa materialnego dotyczy niewłaściwego zastosowania art. 210 § 3 pkt 3 Kodeksu celnego W myśl tego przepisu dłużnikami są osoby, które nabyły, posiadały lub posiadają towar, o którym mowa w § 1, które wiedziały lub przy zachowaniu należytej staranności mogły się dowiedzieć, że w chwili jego nabycia lub wejścia w jego posiadanie był to towar wprowadzony nielegalnie.
W sytuacji określonej w art. 210 § 3 pkt 3 Kodeksu celnego ustawodawca przyjął model odpowiedzialności opierający się na subiektywnej ocenie danej sytuacji. Takie ukształtowanie tego przepisu obliguje stosujący go organ do każdorazowego zdefiniowania należytej staranności jaką osoba powinna zachować w danej sytuacji przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności towarzyszących w sprawie.
Dokonując interpretacji użytego w powyżej cytowanym przepisie pojęcia "należytej staranności" Wojewódzki Sad Administracyjny przedstawił ogólne kryteria należytej staranności wymaganej w stosunkach danego rodzaju (w tym przypadku nabywania samochodu na giełdzie), a następnie odnosząc je do stanu faktycznego sprawy stwierdził, że przy zakupie na giełdzie samochodowej należy wykazać się większą starannością niż uczyniła to skarżąca.
Podkreślić należy, mając na uwadze notoryjny fakt, że w całej masie legalnych i prawidłowych umów przenoszących własność używanych samochodów, często zdarzają się umowy dotyczące samochodów skradzionych lub posiadających inne wady prawne. Duże prawdopodobieństwo nabycia samochodu pochodzącego z kradzieży nie może więc nie rzutować na zakres i treść wymaganych od nabywców aktów ostrożności. Na stopień tej ostrożności wpływa zresztą już sam rodzaj i wartość wchodzących tu w grę dóbr prawnych. Inny jest przecież zakres wymagań stawianych nabywcy, gdy chodzi o dobra standardowe, będące na codzień powszechnym przedmiotem obrotu cywilnoprawnego, a inny – gdy chodzi o rzeczy o dużej wartości. (por. uchwała SN z dnia 30 marca 1992 r. sygn. akt III CZP 18/92)
Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu I instancji, iż w przypadku nabycia samochodu, skarżąca nie podjęła wystarczających działań sprawdzających pochodzenie nabywanego pojazdu. Skarżąca powinna zweryfikować pochodzenie samochodu korzystając z pomocy fachowców, specjalnych punktów usługowych lub właściwych urzędów np. w Wydziale Komunikacji urzędu miasta, który wystawił dowód rejestracyjny jakim legitymował się sprzedawca samochodu, powinna również zweryfikować dane sprzedawcy pojazdu, poprzez podpisanie umowy sprzedaży w miejscu zamieszkania sprzedającego. Aby działania skarżącej wypełniły znamiona należytej staranności powinna skorzystać przynajmniej z jednej wskazanej powyżej za Sądem I instancji możliwości weryfikacji pochodzenia pojazdu lub weryfikacji osoby, od której nabyła pojazd.
W związku z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.