Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy wyrokiem z dnia 20 marca 2019 r., sygn. akt II SA/Bd 895/18 oddalił skargę [...] Sp. z o.o. w Ł. na decyzję Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w T. z dnia [...] maja 2018 r., nr [...] w przedmiocie ustalenia kwoty nienależnie pobranych płatności z tytułu realizacji programu rolnośrodowiskowego.
Od przedmiotowego wyroku skarżąca złożyła skargę kasacyjną, zaskarżając powyższy wyrok w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenie:
- 1. przepisów postępowania, tj. art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302, dalej: p.p.s.a.), poprzez nieuwzględnienie przez Sąd naruszenia przez organ wydający decyzję, przepisów norm prawa materialnego:
- a) art. 2 Konstytucji RP i art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm., dalej: k.p.a.) jako naruszenie zasady zaufania obywatela do państwa poprzez wydanie decyzji o zwrocie w kwocie 201 691,01 zł z tytułu nienależnie pobranych płatności przez rolnika z powodu ustalenia przez organ oraz poparcia tego ustalenia przez WSA, działania strony w złej wierze w okolicznościach faktycznych, w których działanie skarżącej oraz podmiotów powiązanych opierało się na decyzjach organu przyznającego płatności w poszczególnych latach. Zasada praworządności została naruszona przez organy stosujące prawo poprzez niestosowanie w poszczególnych latach sankcji, co zostało ocenione w powołanym w toku postępowania administracyjnego oraz sądowego dowodzie - protokole kontroli EFRROW, w którym organ kontrolny wskazał na podstawy nieprawidłowości, jakim były błąd rolnika oraz błąd organu określony "z przyczyny niedociągnięcia w funkcjonowaniu systemów nadzoru i kontroli";
- b) art. 80 ust. 3 rozporządzenia Komisji (WE) nr 1122/2009 z dnia 30 listopada 2009 r. ustanawiającego szczegółowe zasady wykonania rozporządzenia Rady (WE) nr 73/2009 odnośnie do zasady wzajemnej zgodności, modulacji oraz zintegrowanego systemu zarządzania i kontroli w ramach systemów wsparcia bezpośredniego przewidzianych w wymienionym rozporządzeniu oraz wdrażania rozporządzenia Rady (WE) nr 1234/2007 w odniesieniu do zasady wzajemnej zgodności w ramach systemu wsparcia ustanowionego dla sektora wina (Dz. Urz. L 316 z 02.12.2009 r., str. 65; dalej: rozporządzenie: 1122/2009), poprzez błędne niezastosowanie tego przepisu wobec ziszczenia się przesłanek w nim zawartych co doprowadziło do braku odstąpienia przez ARiMR od żądania zwrotu płatności od skarżącej za 2009 r.;
- c) art. 5 ust. 3 rozporządzenia Komisji (UE) Nr 65/2011 z dnia 27 stycznia 2011 r. ustanawiającego szczegółowe zasady wykonania rozporządzenia Rady (WE) nr 1698/2005 w odniesieniu do wprowadzenia procedur kontroli oraz do zasady wzajemnej zgodności w zakresie środków wsparcia rozwoju obszarów wiejskich (Dz. Urz. UE L 25, z 28.01.2011, str. 8, ze zm.; dalej: rozporządzenia 65/2011), poprzez błędne niezastosowanie tego przepisu wobec ziszczenia się przesłanek w nim zawartych, co doprowadziło do braku odstąpienia przez ARiMR od żądania zwrotu płatności od skarżącej za lata 2010-2013;
Zarzut niezastosowania art. 2 Konstytucji i art. 7 k.p.a. dotyczy przyjęcia przez WSA ustaleń organów, że podstawą odpowiedzialności do zwrotu nienależnie pobranych płatności jest niewłaściwe działanie wyłącznie strony (a także podmiotów powiązanych), a tym samym pominięcie przez Sąd czynnego udziału organu, który stosował prawo przez wiele lat uznając działania strony za prawidłowe, mając wiedzę o stanie faktycznym, jakim były powiązania podmiotów, gdyż fakty o tej samej siedzibie, tożsamych reprezentantach wielu spółek rolnych i składu wspólników poszczególnych podmiotów były ujawnione od samego początku składania wniosków z systemów wsparcia.
W ocenie skarżącej wyrok oraz decyzja zawierają niewłaściwe wskazanie podmiotu skarżącego oraz osób powiązanych jako podmioty działające w złej wierze oraz wyłącznie winne naruszeniu norm sankcjonujących działanie w tzw. sztucznych warunkach. W efekcie WSA poparł uznanie organu działania strony w złej wierze i stwierdził brak winy organu, co stanowi podstawę do podważenia spełnienia przez stronę przesłanek, które wynikają z przepisów wskazanych w punktach b-c;
2. norm postępowania, tj. art. 77 i art. 81 k.p.a. w zw. z art. 21 ust. 1-3 ustawy z dnia 7 marca 2007 r. o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich z udziałem środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich (Dz.U. z 2016 r., poz. 1387 ze zm., dalej: ustawa o PROW), poprzez to, że organ nie rozpatrzył całości materiału dowodowego przyjętego przez ten organ oraz dokonał wybiórczej oceny dowodów, polegającej na tym, że ustalił działanie skarżącej w złej wierze, biorąc pod uwagę tylko wypłaty środków pieniężnych stronie, która według ustaleń z 2016 r. stworzyła "sztuczne warunki" do uzyskania pomocy, a przy tym pominął inne fakty poparte dowodami zgromadzonymi w sprawie w postaci decyzji pozytywnych dotyczących przedmiotu sprawy oraz innych decyzji o przyznawaniu stronie i podmiotom powiązanym środków wsparcia, które wprost w podstawowym dowodzie postępowania, jakim jest protokół kontroli stanowią o charakterze błędu rozumianego jako "rezultat niedociągnięć w funkcjonowaniu systemów nadzoru i kontroli". Wskazane fakty i okoliczności, których organy kontrolne nie przyjęły do rozpatrzenia ustalając działanie strony w złej wierze poparte pozytywną oceną WSA, stanowią naruszenie powołanych przepisów.
Na podstawie art. 185 § 1 oraz art. 203 pkt 1 p.p.s.a. skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Skarżąca kasacyjnie zrzekła się rozprawy.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca wskazała również na naruszenie art. 82 k.p.a. oraz 151 p.p.s.a.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania i nie wniósł o przeprowadzenie rozprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 183 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Jeżeli nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a., a w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły, to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej.
Według art. 193 zdanie drugie p.p.s.a., uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. W ten sposób wyraźnie został określony zakres, w jakim Naczelny Sąd Administracyjny uzasadnia z urzędu wydany wyrok, w przypadku gdy oddala skargę kasacyjną. Regulacja ta, jako mająca charakter szczególny, wyłącza zatem przy tego rodzaju rozstrzygnięciach odpowiednie stosowanie do postępowania przed tym Sądem wymogów dotyczących elementów uzasadnienia wyroku, przewidzianych w art. 141 § 4 w związku z art. 193 zdanie pierwsze p.p.s.a. (por. wyroki NSA: z dnia 25 listopada 2016 r., sygn. akt I FSK 1376/16, z dnia 17 stycznia 2017 r., sygn. akt. I GSK 1294/16, z dnia 8 lutego 2017 r., sygn. akt I GSK 1371/16, z dnia 5 kwietnia 2017 r., sygn. akt I GSK 91/17; z dnia 27 czerwca 2017 r., sygn. akt II GSK 1869/17; baza orzeczeń nsa.gov.pl). Omawiany przepis ogranicza wymogi, jakie musi spełniać uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną wyłącznie do, niemającej swojego odpowiednika w art. 141 § 4 p.p.s.a., oceny zarzutów skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny uzyskał fakultatywne uprawnienie do przedstawienia, zależnie od własnej oceny, wyłącznie motywów zawężonych do aspektów prawnych świadczących o braku usprawiedliwionych podstaw skargi kasacyjnej albo o zgodnym z prawem wyrokowaniu przez sąd pierwszej instancji mimo nieprawidłowego uzasadnienia.
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Wobec tego, że skarga została oparta na obu podstawach kasacyjnych określonych w art. 174 pkt 1 i pkt 2 p.p.s.a. w pierwszej kolejności rozważyć należy zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, ponieważ zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego mogą być oceniane przez Naczelny Sąd Administracyjny wówczas, gdy stan faktyczny sprawy stanowiący podstawę wydanego wyroku został ustalony bez naruszenia przepisów postępowania.
W ramach naruszeń przepisów postępowania skarżąca kasacyjnie zarzuciła naruszenie art. 77 i art. 81 k.p.a. w zw. z art. 21 ust. 1-3 ustawy o PROW, a motywach skargi kasacyjnej dodatkowo naruszenie art. 82 k.p.a. i art. 151 p.p.s.a.
Są to zarzuty nieusprawiedliwione.
Przede wszystkim skarżąca formułując ten zarzut nie tyle kwestionuje stan faktyczny ustalony przez organy w sprawie i przyjęty przez WSA do jej rozstrzygnięcia, co dokonuje jego odmiennej oceny. Innymi słowy skarżąca kasacyjnie nie wykazuje, że organ a następnie WSA, pominęły istotne dowody, okoliczności w rozpoznawanej sprawie, co kładzie nacisk na ich nieprawidłową ocenę przez organy i WSA.
Skarżąca kasacyjnie w tym zakresie skupia się bowiem na tym, że naruszenie art. 77 i art. 81 k.p.a. ma polegać na niewzięciu pod uwagę pozytywnych decyzji z lat poprzednich dla skarżącej i powiązanych z nią spółek oraz negatywnego wieloletniego działania organu nadzoru i kontroli. Jest to zarzut bezpodstawny, ponieważ szeroki wywód WSA w znacznej mierze odnosi się właśnie do tych aspektów, gdzie wskazuje się, dlaczego materiał dowodowy został zebrany w całości, rzetelnie i wystarczająco, zaś jego rozpatrzenie nastąpiło zgodnie z zasadami wiedzy i logiki oraz zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. WSA, wbrew twierdzeniu skarżącej, w sposób wnikliwy rozpatrzył materiał dowodowy i słusznie przyjął ustalenia organu za prawidłowe. Organ zgromadził wszelkie dostępne i przydatne dla sprawy dowody. WSA zaś to wszystko uwzględnił i prawidłowo ocenił, czemu dał wyraz w uzasadnieniu wskazując precyzyjnie, jakie motywy kierowały takim właśnie rozstrzygnięciem.
Poprzez wskazanie konkretnych działań skarżącej i powiązanych z nią podmiotów. Przy czym nie było potrzeby włączania do akt sprawy pozytywnych decyzji z lat poprzednich gdyż nie miały one żadnego wpływu na wynik rozpoznawanej sprawy, ponieważ organy i WSA rozstrzygały na podstawie szerzej zgromadzonego materiału dowodowego aniżeli przy wszystkich wcześniejszych postępowaniach dotyczących bezpośrednio przyznania płatności skarżącej za lata poprzednie. Zresztą obecnie skarżąca kasacyjnie sama przyznaje rację organu potwierdzając, że płatności jej nie przysługiwały, zaś swoje roszczenie wywodzi tylko w okoliczności błędu organu i niemożności jego wykrycia przez siebie. O czym mowa będzie przy ocenie zarzutów materialnych.
W drugiej kolejności wskazać należy na błędy konstrukcyjne samych zarzutów, ponieważ skarżąca kasacyjnie zarzuciła naruszenie art. 21 ust. 1-3 ustawy o PROW, nie precyzując, w jaki sposób został on naruszony. Przypomnieć należy, że przepis ten wprowadza pewne ograniczenia zasad prowadzenia postępowania administracyjnego w przedmiocie płatności. I tak zgodnie z art. 21 ust. 1 ustawy o PROW – z zastrzeżeniem zasad i warunków określonych w przepisach, o których mowa w art. 1 pkt 1, do postępowań w sprawach indywidualnych rozstrzyganych w drodze decyzji administracyjnej stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, chyba że przepisy ustawy stanowią inaczej.
W myśl ust. 2 – w postępowaniu w sprawie dotyczącej przyznania pomocy organ, przed którym toczy się postępowanie:
- 1) stoi na straży praworządności;
- 2) jest obowiązany w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy;
- 3) udziela stronom, na ich żądanie, niezbędnych pouczeń co do okoliczności faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania;
- 4) zapewnia stronom, na ich żądanie, czynny udział w każdym stadium postępowania i na ich żądanie, przed wydaniem decyzji, umożliwia im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań; przepisów art. 79a oraz art. 81 Kodeksu postępowania administracyjnego nie stosuje się.
Zgodnie z zaś z ust. 3 – strony oraz inne osoby uczestniczące w postępowaniu, o którym mowa w ust. 2, są obowiązane przedstawiać dowody oraz dawać wyjaśnienia co do okoliczności sprawy zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek; ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne.
Z lektury tego przepisu wprost wynika, że w sprawie nie ma zastosowania zarzucany art. 81 k.p.a. Natomiast przepis art. 77 § 1 k.p.a. jest ograniczony, ponieważ w takich postępowaniach jak sprawa rozpoznawana organ nie ma obowiązku zbierania materiału dowodowego, a ma go tylko rozpatrzyć. Na marginesie dodać należy, że skarżąca kasacyjnie nie wskazała konkretnej jednostki redakcyjnej tego przepisu, który zawiera dalsze jednostki redakcyjne w postaci czterech paragrafów.
Skarżąca kasacyjnie nie uzasadnia także na czym polega naruszenie art. 82 k.p.a., który wskazuje, kto nie może być świadkiem w postępowaniu administracyjnym. Brak uzasadnienia nie pozwala więc na dokonanie jego kontroli przez NSA.
Reasumując należy wskazać, że skarżąca kasacyjnie nie podważyła skutecznie przyjętego do rozpoznania przez WSA stanu faktycznego sprawy, a zatem zarzuty naruszenia przepisów postępowania okazały się chybione.
Nie sposób też zarzucić Sądowi I instancji naruszenia art. 151 p.p.s.a. Konstrukcja prawna tego przepisu składa się z hipotezy w postaci "w razie nieuwzględnienia skargi w całości lub części" oraz dyspozycji w postaci "(...) oddala skargę odpowiednio w całości albo w części". Warunkiem zastosowania dyspozycji tej normy prawnej jest zatem spełnienie hipotezy w postaci nieuwzględnienia skargi, tj. stwierdzenia przez Sąd braku naruszenia przepisów prawa w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie decyzji z obrotu prawnego. Jeśli z wyroku wynika, że Sąd I instancji nie dopatrzył się naruszenia prawa, uzasadniającego wyeliminowanie decyzji z obrotu prawnego, to Naczelny Sąd Administracyjny nie może zarzucić oddalającemu skargę Sądowi I instancji naruszenia tego przepisu, gdyż rozstrzygnięcie jest zgodne z dyspozycją stosowanej przez WSA normy prawnej (zob. wyrok NSA z dnia 21 marca 2013r., II FSK 1515/11, LEX nr 1340075; wyrok NSA z dnia 4 kwietnia 2013r., I GSK 1752/11, LEX nr 1336198; wyrok NSA z dnia 30 maja 2012r., II FSK 2662/10; LEX nr 1244277).
Podnosząc zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a. należałoby zatem wykazać, że w sprawie doszło do naruszenia prawa, którego Sąd I instancji nie uwzględnił, a w konsekwencji brak było podstaw do oddalenia skargi. W realiach niniejszej sprawy strona skarżąca kasacyjnie wskazuje, że w sprawie doszło do naruszenia wymienionego w pkt 2 petitum skargi kasacyjnej art. 77 k.p.a. oraz art. 81 k.p.a., a także wskazanego w uzasadnieniu skargi kasacyjnej art. 82 k.p.a. Jednakże nie wykazała ona naruszenia tych przepisów przez Sąd I instancji, a poprzednio przez organy ARiMR.
W tej sytuacji należy przejść do oceny zarzutów materialnych.
W tym zakresie skarżąca kasacyjnie jako pierwsze zarzuca naruszenia art. 2 Konstytucji RP oraz art. 7 k.p.a.
Są to zarzuty nieusprawiedliwione.
Przepis art. 2 Konstytucji RP ustala konstytucyjną zasadę państwa prawa, jako jedną z zasad ustroju państwa. W zasadzie tej została wyrażona wola, aby państwem zarządzano zgodnie z prawem, by prawo stało ponad państwem, było wytyczną działania dla niego i dla społeczeństwa. A zatem – jak trafnie wskazuje organ w odpowiedzi na skargę kasacyjną – jako norma ogólna winna zostać przez skarżącą kasacyjnie powiązana ze skonkretyzowanym zarzutem naruszenia stosownego przepisu prawa, które to naruszenie z kolei powodowało właśnie naruszenie tej normy konstytucyjnej. Samo zaś wskazanie w uzasadnieniu zarzutu, że WSA przyjął ustalenia organu, że podstawą odpowiedzialności do zwrotu nienależnie pobranych płatności jest niewłaściwe działanie wyłącznie organu, oraz że zasada praworządności została naruszona przez organ poprzez niestosowanie sankcji w poszczególnych latach, to za mało by skutecznie twierdzić o zaistnieniu naruszenia wynikającej z art. 2 Konstytucji RP zasady zaufania obywatela do państwa oraz dla pewności obrotu gospodarczego.
Tak więc skarżąca kasacyjnie oprócz podniesienia tej kontrowersyjny tezy, nie wykazała, aby w jakikolwiek sposób zasada z art. 2 Konstytucji RP została zagrożona, a tym bardziej naruszona w prowadzonym przez WSA postępowaniu.
Należy podkreślić, co już zaznaczono wyżej, że skarżąca kasacyjnie na obecnym etapie już nie kwestionuje naruszenie przez siebie przepisów regulujących przedmiotową pomoc, jednakże dodatkowo argumentuje, że organ winien wcześniej wykryć ten fakt i wstrzymać pomoc. Jest to sprzeczne z dotychczasowym jej stanowiskiem, konsekwentnie wywodzącym, że wszelkie przesłanki do otrzymania pomocy zarówno ona, jak też powiązane z nim podmioty w całości spełniły – pomoc zatem bezwzględnie jej i tym podmiotom przysługiwała. Przedmiotowego argumentu skarżąca kasacyjnie nie podnosiła ani w odwołaniu od decyzji, ani w skardze do WSA.
Przyjąć zatem należy, że obecna argumentacja skarżącej kasacyjnie zmierza do próby wykazania, że to organ - nie tyle, co się przyczynił, ale wprost wprowadził w błąd skarżącą przyznając jej pomoc finansową z powodu popełnionego przez siebie błędu i niedochodzenia zwrotu w następnych latach, a zatem winnym sytuacji otrzymania pomocy jest także organ, a WSA winien to wziąć pod uwagę, jak też okoliczność, że skarżąca działała w dobrej wierze.
Stanowiska tego nie można jednak zaakceptować. Jest ono zarówno wewnętrznie logicznie sprzeczne, jak też niezgodne z przywołanymi przez skarżącą kasacyjnie przepisami prawa. Z jednej bowiem strony skarżąca wywodzi, że środki pomocowe jej przysługiwały, a z drugiej strony zarzuca, że organ nie zastosował wobec niej odstąpienia od dochodzenia tych środków, mimo niewykazania przez skarżącą, aby były spełnione wymogi przywołanych przez nią przepisów warunkujących odstąpienie od dochodzenia zwrotu nienależnie wypłaconych środków.
Całkowicie bezzasadny jest zarzut naruszenia normy prawa materialnego w postaci przepisu art. 7 k.p.a., który określa jedną z zasad ogólnych postępowania administracyjnego. Zasady ogólne są rozumiane jako reguły działania w postępowaniu administracyjnym, określają w sposób ogólny podstawowe cechy i założenia postępowania administracyjnego. Tak więc również odnoszą się one do przepisów proceduralnych, a nie materialnych.
Niezależnie od tego, skarżąca kasacyjnie nie wykazała, aby nastąpiło naruszenie tej zasady przez WSA. Skarżąca swój wywód opiera na tezie, że skoro w latach poprzednich przy tym samym stanie faktycznym ona i spółki powiązane otrzymywały płatności, to skarżąca była w dobrej wierze uznając swoje działanie za prawidłowe, zaś to organ winien wykryć nieprawidłowość i zastosować sankcje w latach poprzednich, co spowodowałoby nie wnoszenie kolejnych wniosków pomocowych. Zdaniem skarżącej kasacyjnie w takiej sytuacji WSA naruszył art. 151 p.p.s.a. ponieważ nie uwzględnił naruszenia art. 7 k.p.a. przez organ.
Wskazania wymaga więc, że również i w zakresie tego zarzutu należało go nie tylko powiązać z konkretnym przepisem prawa materialnego, czego jednoznacznie skarżąca kasacyjnie nie wykonała, ponieważ odnosi się wyłącznie do odstąpienia od dochodzenia nienależnie pobranych płatności, ale przede wszystkim należało wykazać, że przywołane przez nią przepisy wyłączające jej odpowiedzialność winny mieć zastosowanie w sprawie. Tego jednak skarżąca kasacyjnie nie spełniła. Tymczasem organ weryfikował ewentualną możliwość wystąpienia przesłanki odstąpienia od dochodzenia zwrotu należności stosownie do wyliczonych przez skarżącego przepisów prawa unijnego, a następnie WSA dokonał analizy postępowania organu i nie znalazł uchybień proceduralnych oraz odnoszących się do ustalenia stanu faktycznego sprawy.
Prawidłowo WSA stwierdził, że dopiero ponad standardowa weryfikacja wszystkich podmiotów powiązanych ze skarżącą za poszczególne lata wstecz i zbadanie powiązań pomiędzy T. K. i M. H., a zawiązanymi przez nich spółkami odkryło kierownicze skoordynowanie wszystkich działań ukierunkowanych na uzyskanie płatności większych aniżeli tę, które przysługiwałyby jednemu dużemu gospodarstwu rolnemu na skutek obejścia kwotowych i obszarowych ograniczeń przyznawanych płatności. WSA zatem słusznie skonstatował, że utworzenie wielu pozornie odrębnych gospodarstw rolnych, przy formalnym spełnieniu wszelkich wymogów prawnych, umożliwiło skarżącej i powiązanych z nią podmiotom obejście zasady degresywności wyrażonej w przepisach unijnych oraz polskich. Przy czym podkreślić należy, że każda sprawa administracyjna stanowi odrębną i samodzielną całość rozpatrywaną w kontekście konkretnego wniosku w oparciu o przepisy regulujące tę daną sprawę.
Resumując zarzut naruszenia art. 7 k.p.a. okazał się chybiony, a tym samym zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a. także nie jest usprawiedliwiony.
W drugiej kolejności w ramach zarzutów materialnych skarżąca kasacyjnie zarzuciła naruszenie art. 80 ust. 3 rozporządzenia 1122/2009 i art. 5 ust. 3 rozporządzenia 65/2011 w zależności od lat z których pochodziły przyznane sporne płatności, przez ich niezastosowanie. Wskazać należy, że przepisy te zawierają identyczną treść. Zgodnie z ich treścią – obowiązek zwrotu, o którym mowa w ust. 1, nie ma zastosowania, jeżeli dana płatność została dokonana na skutek pomyłki właściwego organu lub innego organu oraz jeśli błąd nie mógł zostać wykryty przez beneficjenta w zwykłych okolicznościach. Jednak w przypadku gdy błąd dotyczy elementów stanu faktycznego związanych z obliczaniem przedmiotowej płatności, akapit pierwszy stosuje się jedynie, jeśli decyzja o odzyskaniu nie została przekazana w terminie 12 miesięcy od dokonania płatności.
Skarżący kasacyjnie podnosi, że WSA wadliwie przyjął ustalenie organu, co do jej działania w złej wierze oraz braku winy organu, w sytuacji gdy to wskutek błędnych postępowań administracyjnych i kontrolnych nastąpiła wypłata płatności rolnośrodowiskowych. Natomiast wobec zawiadomienia skarżącej o nieprawidłowości dopiero w 2016 r. nie miała świadomości prawidłowego postępowania w tym zakresie.
Nie jest to zarzut usprawiedliwiony.
Wskazać należy, że aby skarżąca jako beneficjent pomocy mogła skorzystać z dobrodziejstwa ww. przepisów, powinny być spełnione łącznie oba warunki zwolnienia ze zwrotu nienależnie pobranych płatności. A zatem gdy wypłata nienależnych płatności nastąpiła wyłącznie w wyniku pomyłki organu, a on tej pomyłki nie mógł wykryć. Przesłanki dokonania płatności na skutek pomyłki organu oraz niemożności wykrycia błędu przez rolnika, muszą być spełnione łącznie.
Skarżąca kasacyjnie oprócz tezy, że organ miał wiedzę co do stanu faktycznego wnioskowanej przez nią pomocy oraz powiązanych z nią spółek, nie wykazała, aby organ popełnił błąd. Samo sformułowanie w protokole kontroli EFRROW, że organ nie podjął we właściwym czasie odpowiednich działań kontrolnych nie jest tożsame z przypisaniem organowi błędu w rozumieniu wskazanych przepisów prawa. Co więcej, nawet przyjmując, że błąd został popełniony, to jednak druga podstawa zwalniająca, tj. niemożność jego wykrycia przez skarżącą kasacyjnie, nie została wyczerpana. To przecież skarżąca swoim działaniem kreowała konkretną sytuację faktyczną, korzystała z profesjonalnej obsługi prawnej, a nadto składała oświadczenia o znajomości zasad przyznawania pomocy. Okoliczności zaś tworzenia podmiotów powiązanych, a następnie ich funkcjonowania wyklucza możliwość przyjęcia niewiedzy skarżącej co do nienależnie przyznanych środków finansowych.
Tak więc to, że w poszczególnych latach organ wydawał decyzje pozytywne, a o nieprawidłowościach zawiadomił skarżącą dopiero w 2016 r. nie powoduje możliwości uznania spełnienia przez skarżącą kryterium braku możliwości wykrycie błędu w zwykłych okolicznościach sprawy.
Konkludując Naczelny Sąd Administracyjny uznał zarzuty skargi za nieusprawiedliwione i oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b w zw. z § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.).