Uzasadnienie
Wyrokiem z 10 grudnia 2009 r., sygn. akt I SA/Ke 492/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach, oddalił skargę R. U. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w [...] z [...] września 2009 r. nr [...] w przedmiocie określenia kwoty długu celnego.
Sąd orzekał w następującym stanie faktycznym:
R. U. (skarżący) [...] marca 2007 r. zgłosił do procedury dopuszczenia do obrotu wg SAD [...] używany samochód osobowy marki Volvo XC 90, rok produkcji 2005 r., załączając m.in. fakturę nr [...] z [...] listopada 2006 r. określającą cenę samochodu na kwotę 1.600,00 USD, świadectwo własności pojazdu z odzysku nr [...] oraz ocenę techniczną nr [...] z dnia [...] marca 2007 r., sporządzoną przez uprawnionego rzeczoznawcę samochodowego. W wyniku przeprowadzonej rewizji celnej stwierdzono pojazd używany, uszkodzony, po wypadku samochodowym o nr nadwozia zgodnym z deklarowanym. Po uiszczeniu należności zadeklarowanych w zgłoszeniu celnym towar został zwolniony do deklarowanej procedury.
Następnie Urząd Celny w [...] pismem z [...] marca 2008 r. zwrócił się do eksportera przedmiotowego pojazdu tj. firmy S. T. LLC o udzielenie informacji związanych z okolicznościami sprzedaży przedmiotowego pojazdu. Wobec zwrotu korespondencji, w dniu [...] stycznia 2008 r. organy celne wystąpiły do przedsiębiorstwa C. Inc. z siedzibą [...] z prośbą o przekazanie wydruków potwierdzających transakcje sprzedaży m.in. ww. pojazdu. Przedsiębiorstwo to jest systemem aukcyjnym, w którym m.in. banki oraz firmy ubezpieczeniowe wystawiają do licytacji samochody powypadkowe i uszkodzone. W odpowiedzi C. Inc. przesłał wymagane dokumenty, tj. rachunek nr [...]. Z rachunku wynikało, że eksporter nabył przedmiotowy towar [...] listopada 2006 r. za kwotę 16.315,00 USD (w skład tej kwoty weszły następujące opłaty: 16.000,00 USD - cena sprzedaży, 250,00 USD - opłata kupującego, 35,00 USD - opłata licytacyjna (aukcja internetowa), 30,00 USD - opłata na bramie).
W związku z powstaniem uzasadnionych wątpliwości, czy zadeklarowana w zgłoszeniu celnym wartość celna stanowi całkowitą faktycznie zapłaconą lub należną kwotę, Naczelnik Urzędu Celnego w [...] postanowieniem z [...] stycznia 2009 r. wszczął postępowanie celne w sprawie przedmiotowego zgłoszenia celnego. W trakcie postępowania dokonano porównania wartości modelu podobnego do będącego przedmiotem odprawy celnej. Porównując uwzględniono stan techniczny zgłoszonego pojazdu. W tym celu sprawdzono strony internetowe rynku eksportu zawierające ogłoszenia sprzedaży samochodów uszkodzonych oraz samochodów z odzysku i ustalono, że ceny samochodów uszkodzonych, marki Volvo XC 90 (z lat 2004, 2005) zawierają się w przedziale od 5.995,00 USD do 13.950,00 USD, natomiast zadeklarowana wartość pojazdu Volvo XC90 z 2005 r. wynosiła 1.600,00 USD.
Z uwagi na zaistniałą sytuacją organy celne wezwały skarżącego do przedłożenia uzupełniających informacji, które uwiarygodnią, że deklarowana wartość celna towaru stanowi całkowicie faktycznie zapłaconą lub należną sumę, np. kontraktu, umowy, oferty handlowej, polecenia przelewu, akredytywy, opinii osób upoważnionych do jej wystawienia. Skarżący w dniu [...] lutego 2009 r. przekazał niepodpisane pismo firmy S. T. LLC., z którego wynikało, że faktura, akt własności oraz kwota transakcji jest autentyczna.
Następnie z uwagi na konieczność ustalenia wartości rynkowej pojazdu na dzień zgłoszenia, organ celny powołał z urzędu biegłego rzeczoznawcę, który w opinii nr [...] z [...] maja 2009 r. określił wartość zgłoszonego samochodu na kwotę 32.600,00 PLN. Przy sporządzaniu wyceny biegły uwzględnił stan techniczny pojazdu ustalony na podstawie oceny technicznej, załączonej do zgłoszenia celnego przez skarżącego, oraz załączonych do niej fotografii zgłoszonego pojazdu.
Po przeprowadzeniu postępowania celnego Naczelnik Urzędu Celnego w [...] decyzją z [...] czerwca 2009 r., nr [...], zaksięgował retrospektywnie kwotę długu celnego w wysokości 1.322,00 PLN oraz określił kwotę odsetek. Organ celny ustalił wartość celną sprowadzonego pojazdu na kwotę 19.440 PLN, przyjmując do wyliczeń wartość podaną w opinii rzeczoznawcy jako wartość brutto i pomniejszając ją o elementy, których wysokość bezpośrednio wpływa na ostateczną cenę, tj. marża, cło, podatek akcyzowy i podatek VAT.
Od decyzji tej skarżący wniósł odwołanie, domagając się jej uchylenia i umorzenia postępowania. Zaskarżonej decyzji zarzucił błędne ustalenie wartości i stanu pojazdu, w oparciu o nieprecyzyjną ekspertyzę. Podniósł także, że wskutek działań organu nie mógł w sposób należyty dokonać oceny materiału zgromadzonego w sprawie.
Po rozpoznaniu odwołania Dyrektor Izby Celnej w [...], decyzją z [...] września 2009 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ odwoławczy stwierdził, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie potwierdza, iż zadeklarowana przez skarżącego wartość pojazdu jest nieprawidłowa. Powołując się na informacje przekazane przez przedsiębiorstwo C. Inc. (dokument w postaci "wyświetlenie informacji o licytowanym artykule") wskazał, iż przedmiotowy samochód uległ szkodzie 4 października 2006 r. w wyniku kolizji. Uszkodzeniu uległ głównie przód pojazdu.
Następnie jak wynika z zapisu umieszczonego w świadectwie pojazdu z odzysku nr [...], przedsiębiorstwo A. I. C. stało się właścicielem pojazdu odzyskanego 10 listopada 2006 r. Zauważył również, iż "Certyfikat of salvage" wydawany jest m.in. dla pojazdów, które są uszkodzone w takim stopniu, że koszt naprawy pojazdu przewyższa jego rynkową wartość. Ponadto na fakt, iż pojazd posiadał uszkodzenia spowodowane kolizją wskazuje także zapis umieszczony w świadectwie pojazdu z odzysku ("brakująca lub uszkodzona główna część lub części - m.in. poduszka powietrzna kierowcy, przód, karoseria").
Następnie firma A. I. C. w dniu 22 listopada 2006 r. sprzedała ww. pojazd firmie S. T. LLC poprzez aukcję organizowaną przez firmę C. Inc. za kwotę 16.315,00 USD. W dalszej kolejności ten sam towar, z uszkodzeniami spowodowanymi kolizją drogową, został zakupiony 23 listopada 2006 r. przez skarżącego od firmy S. T. LLC. Dokument sprzedaży jaki strona przedstawiła opiewał na kwotę 1.600,00 USD. W związku z powyższym zdaniem organu odwoławczego nie jest możliwym aby przedmiotowy samochód znajdujący się w takim samym stanie technicznym stracił na wartości w ciągu jednego dnia aż 14.715,00 USD. Dlatego też organ odwoławczy uznał, że wystawiony przez sprzedawcę dokument sprzedaży nie może stanowić podstawy do ustalenia wartości transakcyjnej sprowadzonego pojazdu. Organ podzielił również stanowisko organu I instancji co do zastosowania metody "ostatniej szansy" opisanej w art. 31 rozporządzenia Rady (EWG) nr 2913/92 z dnia 12 października 1992 r. ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny (Dz.U.UE.L.302.1), zwanego dalej WKC.
W skardze na powyższą decyzję skarżący zarzucił bezpodstawne zanegowanie wiarygodności dokumentu handlowego i oświadczenia M. L. co do faktycznej wartości zakupionego pojazdu, ustalenie wartości celnej w oparciu o wadliwą metodę, pominięcie art. 220 ust. 2b Wspólnotowego Kodeksu Celnego oraz naruszenie art. 127 Ordynacji podatkowej poprzez przepisywanie do uzasadnienia zaskarżonej decyzji, uzasadnienia decyzji organu pierwszej instancji, a tym samym brak zbadania sprawy przez organ odwoławczy. Podniósł również, że wątpliwości organu byłyby uzasadnione, gdyby faktura dostarczona do odprawy wywozowej z USA, okazała się dokumentem fałszywym.
Oddalając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach wskazał, że zarzut niezasadnego dokonania ponownej weryfikacji przedstawionego przez stronę zgłoszenia celnego jest nieuzasadniony. Sąd podniósł, że zgodnie z art. 78 WKC, organy celne mają kompetencję do sprostowania z urzędu lub na wniosek zgłoszenia celnego po zwolnieniu towarów. Organy te, działając w oparciu o przepis art. 78 ust. 2 WKC, mogą w celu upewnienia się o prawidłowości danych zawartych w zgłoszeniu przystąpić do kontroli dokumentów i danych handlowych dotyczących operacji przywozu lub wywozu towarów objętych zgłoszeniem. Kontrole takie mogą być przeprowadzone u zgłaszającego, u każdej osoby zainteresowanej zawodowo tymi operacjami, a nawet każdej innej osoby posiadającej dla potrzeb zawodowych wymienione dokumenty lub dane. Jeżeli z kontroli zgłoszenia lub kontroli po zwolnieniu towarów wynika, że przepisy regulujące właściwą procedurę celną zostały zastosowane w oparciu o nieprawidłowe lub niekompletne dane, organy celne podejmują, zgodnie z wydanymi przepisami, niezbędne działania w celu uregulowania sytuacji, biorąc pod uwagę nowe dane, którymi dysponują.
W dalszej części uzasadnienia Sąd I instancji powołując na treść przepisów art. 29 ust. 1 WKC oraz art. 181a) ust. 1 rozporządzenia Komisji (EWG) Nr 2454/93 z dnia 2 lipca 1993 r. ustanawiającego przepisy w celu wykonania rozporządzenia Rady (EWG) nr 2913/92 ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny (Dz.U.UE.L.93.253.1 ze zm.), zwanego dalej RWKC, podkreślił, że w przypadku, gdy organy celne mają uzasadnione wątpliwości, iż zadeklarowana wartość celna stanowi całkowitą faktycznie zapłaconą lub należną sumę określoną w art. 29 WKC, nie muszą ustalać wartości celnej przywożonych towarów z zastosowaniem metody wartości transakcyjnej.
Sąd podkreślił, że w przepisach art. 30 i art. 31 WKC ustanowiono zastępcze metody ustalania wartości celnej, które zostały ujęte w sposób wymagający kolejnej eliminacji poszczególnych metod aż do dojścia do metody tzw. "ostatniej szansy" (metody końcowej), określonej w art. 31 WKC.
W ocenie Sądu I instancji, w sprawie tej organy przekonująco uzasadniły fakt odstąpienia od zastosowania metody wartości transakcyjnej do ustalenia wartości celnej sprowadzonego pojazdu. Wartość tego pojazdu zadeklarowana w dokumencie zakupu nie może być bowiem zaakceptowana dla potrzeb celnych z uwagi na informacje przekazane przez przedsiębiorstwo C. Inc., z których wynikało, że przedmiotowy samochód został sprzedany eksporterowi firmie S. T. LLC, od którego skarżący zakupił przedmiotowy samochód, za kwotę 16.000,00 USD, podczas gdy skarżący zadeklarował kwotę 1.600 USD. Zdaniem Sądu I instancji, organy celne rzeczowo, spójnie i logicznie wyjaśniły przyczyny swoich wątpliwości. Na ich powstanie wpływ miało również porównanie ogłoszeń sprzedaży samochodów uszkodzonych oraz samochodów z odzysku podobnych do będącego przedmiotem odprawy celnej na stronach internetowych rynku eksportu, z których wynikało, że ceny samochodów uszkodzonych, marki Volvo XC 90 (z lat 2004, 2005) zawierają się w przedziale od 5.995,00 USD do 13.950,00 USD.
W związku z powyższym Sąd, uznając za zasadne stanowisko organu, wyraził pogląd, iż potwierdzenia wartości transakcyjnej pojazdu nie może stanowić pismo przedstawiciela eksportera M. L., gdyż stało ono w sprzeczności z innymi ustaleniami w sprawie, a ponadto było niepodpisane.
W ocenie Sądu w sprawie nie doszło też do naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania albowiem fakt podobnego uzasadnienia świadczy jedynie o tym, że organ drugiej instancji rozpatrujący ponownie sprawę podzielił w całości poglądy organu I instancji.
Sąd wskazał także, że organ zasadnie nie zastosował art. 220 ust. 2b WKC, albowiem nie zaszła sytuacja faktyczna tam opisana. Nieprawidłowe opłaty celne zostały pobrane wskutek działalności samego zainteresowanego ponieważ, jak wynika z przeprowadzonego postępowania zaniżył on w sposób nieuprawniony wartość celną towaru. Zdaniem Sądu organ prawidłowo pobrał również odsetki i szczegółowo uzasadnił swoje stanowisko w decyzji I instancji, utrzymanej w mocy przez organ odwoławczy. Na zakończenie Sąd zwrócił uwagę, że skarżący na każdym etapie postępowania administracyjnego toczonego przed organami celnymi miał zapewnioną możliwość przedstawiania dowodów na poparcie swoich twierdzeń, zapoznania się z dowodami uzyskanymi przez organy i wypowiedzenia się w kwestii zebranego materiału dowodowego, zachowywał się jednak biernie i poza złożeniem niepodpisanego odręcznie dokumentu, nie wykazał że składając deklarację działał w dobrej wierze.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył R. U. Wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania uwzględniających wynagrodzenie doradcy podatkowego wyrokowi zarzucił:
- 1. Naruszenie prawa materialnego, tj.:
- - art. 29 ust. 1 WKC poprzez jego niezastosowanie i odrzucenie wartości transakcyjnej,
- - art. 31 ust. 1 WKC poprzez zastosowanie do określenia wartości celnej sprowadzonego samochodu metody "ostatniej szansy" oraz błędne przyjęcie, że w sprawie brak jest możliwości ustalenia wartości celnej pojazdu na podstawie art. 29 i 30 WKC,
- - art. 181a ust. 1 i 2 Rozporządzenia Komisji nr 2454/93 z 2 lipca 1993 r. ustanawiającego przepisy w celu wykonania rozporządzenia Rady nr 2913/92 ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny (Dz. Urz. WE L 253 z 11-10-1993 ze zm.) poprzez przyjęcie, że wobec okoliczności sprawy organy celne miały "uzasadnione wątpliwości", że zadeklarowana wartość celna stanowi całkowitą lub należną sumę określoną w art. 29 WKC,
- - art. 220 rozporządzenia Rady nr 2913/92 z 12 października 1992 r. ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny poprzez wadliwe zaksięgowanie retrospektywne długu celnego.
- 2. Naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
- - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej jako: p.p.s.a.) w zw. z art. 121 § 1 i 2, art. 122, art. 180 § 1, art. 187 § 1 i art. 191 Ordynacji podatkowej poprzez nieuwzględnienie skargi pomimo naruszenia przez organy celne wskazanych przepisów Ordynacji oraz poprzez wydanie decyzji bez dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i przeprowadzenia wyczerpującego postępowania dowodowego.
- - art. 2 i art. 7 Konstytucji RP oraz art. 120 Ordynacji podatkowej w związku z art. 262 Kodeksu celnego.
Uzasadniając zarzuty naruszenia prawa materialnego skarżący podniósł, że do zgłoszenia celnego dołączył fakturę wskazującą faktycznie zapłaconą kwotę, w związku z czym organy powinny były zastosować art. 29 ust. 1 WKC i przyjąć wartość transakcyjną jako wartość celną. Skarżący ponownie zwrócił uwagę, że niezasadne jest stosowanie innej wartości celnej z powołaniem na wątpliwości, co do prawidłowości zgłoszenia bez żadnych dowodów wskazujących na nieprawdziwość lub nieprawidłowość ceny uwidocznionej na fakturze. Wskazał, że ceny aut uszkodzonych w Stanach Zjednoczonych są często drastycznie niższe niż na rynku wspólnotowym, a organy nie dokonały odpowiednich czynności, aby zweryfikować dane zawarte w dokumencie transakcyjnym.
Odnośnie zarzutów naruszenia przepisów postępowania wnoszący skargę kasacyjną wskazał, że organy celne poddając w wątpliwość podaną na fakturze kwotę nie wyjaśniły w dostateczny sposób okoliczności faktycznych i powodów zakwestionowania prawidłowości wykazanej w zgłoszeniu celnym kwoty transakcji. Podniósł, że pomimo zastrzeżeń strony, Sąd I instancji przyjął stan faktyczny za dostatecznie wyjaśniony. Tym samym, zdaniem skarżącego, naruszył on wskazane przez niego przepisy postępowania. W szczególności Sąd nie zauważył, że organ oparł się na danych ze stron internetowych, nawet ich nie tłumacząc na język polski. Taki materiał nie może zdaniem skarżącego stanowić dowodu w sprawie. Nadto, jak podniósł skarżący, organy nie wykazały w decyzji rażącej dysproporcji pomiędzy ceną transakcyjną a wartością rynkową towaru.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Dyrektor Izby Celnej w [...] wniósł o jej oddalenie, a na rozprawie złożył wniosek o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do ustalenia wartości celnej używanego, uszkodzonego samochodu osobowego sprowadzonego z USA. Skarżący dołączył do zgłoszenia celnego fakturę nr [...] z [...] listopada 2006 r. określającą cenę samochodu na kwotę 1.600,00 USD. W ramach prowadzonego postępowania po zwolnieniu towaru organy celne nie uzyskały informacji od eksportera pojazdu firmy S. T. LLC związanych z okolicznościami sprzedaży, gdyż korespondencja została zwrócona nadawcy. Natomiast w dniu [...] styczna 2009 r. do organu celnego, na zapytanie Urzędu Celnego w [...], wpłynęło (pocztą elektroniczną) od przedsiębiorstwa C. Inc. (przedsiębiorstwa będącego systemem aukcyjnym, w którym m.in. banki oraz firmy ubezpieczeniowe wystawiają do licytacji samochody powypadkowe i uszkodzone) pismo wraz z załączonymi dokumentami w postaci Sales Receipt/Bill of Sale nr [...] (rachunek sprzedaży/umowa sprzedaży), z którego wynikało, że eksporter nabył przedmiotowy pojazd w dniu 22 listopada 2006 r. za kwotę 16.315,00 USD na którą składała się cena sprzedaży samochodu – 16.000 USD i opłaty dodatkowe.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, należy uznać za trafne stanowisko Sądu I instancji, iż powyższe okoliczności, dawały podstawy do uznania, iż załączona do zgłoszenia celnego faktura nie odzwierciedlała rzeczywistej ceny sprzedaży. Organ logicznie zatem wykazał, co podtrzymał również Sąd I instancji, że taka sytuacja nasuwa wątpliwości. Jest bowiem sprzeczne z podstawowymi zasadami handlu, zasadą osiągania zysku z prowadzonej działalności gospodarczej tym bardziej w sytuacji, gdy sprzedaży dokonuje firma zajmująca się sprzedażą aut, aby kupiony dzień wcześniej samochód odsprzedawać po cenie dziesięciokrotnie niższej.
Sąd I instancji zasadnie nie podzielił argumentacji, zgodnie z którą taka sytuacja zaistniała na skutek spadku wartości samochodu. Ponadto wpływ na powzięcie wątpliwości przez organ co do wartości celnej przedmiotowego samochodu miał także wynik porównania wartości modelu podobnego do będącego przedmiotem odprawy celnej. W tym celu organy celne sprawdziły strony internetowe rynku eksportu zawierające ogłoszenia sprzedaży samochodów uszkodzonych oraz samochodów z odzysku i ustaliły, że ceny samochodów uszkodzonych, marki Volvo XC 90 (z lat 2004, 2005) zawierają się w przedziale od 5.995,00 USD do 13.950,00 USD. Porównania wartości dokonywano w 2009 r. to jest w dwa lata po dniu w którym złożono zgłoszenie celne, co powoduje, iż ceny samochodów w 2007 r. powinny być wyższe niż w 2009 r. Zgromadzone jednak w aktach sprawy wydruki stron internetowych posłużyły jedynie organowi do celów porównawczych, tj. zbadania czy deklarowana wartość odbiega lub nie od cen rynku eksportu.
Nie było zatem konieczne dokonanie ich tłumaczenia na język polski. Powstanie zatem uzasadnionych wątpliwości co do autentyczności materialnej faktury stanowiło wystarczającą podstawę do odstąpienia od ustalania wartości celnej sprowadzonego samochodu w oparciu o metodę wartości transakcyjnej określoną w art. 29 ust. 1 WKC. Stanowisko takie znajduje swoje uzasadnienie w treści art. 181a RWKC. Ten ostatni przepis jednoznacznie bowiem wskazuje, że organy celne nie muszą ustalać wartości celnej przywożonych towarów z zastosowaniem metody wartości transakcyjnej, jeżeli mają uzasadnione wątpliwości, że zadeklarowana wartość celna stanowi całkowitą faktycznie zapłaconą lub należną sumę określoną w art. 29 WKC. Skoro w sprawie ustalono, że organy celne mogły mieć uzasadnione wątpliwości co do zadeklarowanej wartości celnej, to zasadne było odstąpienie przez nie od przyjęcia wartości transakcyjnej jako wartości celnej towaru.
Konsekwencją zakwestionowania wiarygodności zadeklarowanej wartości celnej towaru było ustalenie tej wartości w oparciu o jedną z metod określonych w art. 30 - 31 WKC. Skoro zadeklarowana wartość celna nie mogła być przyjęta, to organ celny miał obowiązek ustalenia tej wartości stosując kolejno metody wynikające z tych przepisów. Sąd I instancji trafnie zaakceptował stanowisko organów celnych wskazujące na brak możliwości zastosowania metod ustalania wartości celnej, sprowadzonego używanego samochodu, określonych w art. 30 WKC. W omawianym zakresie organy celne prawidłowo odwołały się do stanowiska sformułowanego przez Komitet Ustalania Wartości Celnej Światowej Organizacji Celnej (WCO). Zarówno metoda wartości transakcyjnej identycznych towarów, jak i metoda wartości transakcyjnej podobnych towarów (art. 30 ust. 2 lit. a) i b) WKC) odnosi się do cech towarów, takich jak identyczność lub podobieństwo.
Tych przesłanek nie spełniają sprowadzane z zagranicy używane i uszkodzone samochody. Również nie znajduje zastosowania do towarów używanych i uszkodzonych metoda oparta o cenę jednostkową towarów importowanych. Opiera się ona na cenie jednostkowej (art. 30 ust. 2 lit. c) WKC), po jakiej towary przywożone lub towary identyczne bądź podobne są sprzedawane we Wspólnocie w największych zbiorczych ilościach osobom niepowiązanym ze sprzedawcami. Stwierdzić także należy, że do określenia wartości celnej sprowadzanych samochodów używanych nie znajduje również zastosowania metoda wartości kalkulowanej - art. 30 ust. 2 lit. d) WKC, która wymaga określenia kosztów lub wartości materiałów i produkcji, kwoty zysku i kosztów ogólnych oraz kosztów lub wartości elementów wymienionych w art. 32 ust. 1 lit. e) WKC, które są zmienne.
W świetle powyższych uwag stwierdzić należy, iż Sąd I instancji zasadnie zaakceptował stanowisko organów celnych uznające, że wartość celną sprowadzonego z USA samochodu osobowego należało ustalić przy zastosowaniu metody, o której mowa w art. 31 WKC - zwanej metodą ostatniej szansy. W tym celu organ celny powołał z urzędu biegłego rzeczoznawcę, który w opinii z [...] maja 2009 r. określił wartość rynkową sprowadzonego samochodu na kwotę 32.600,00 PLN, uwzględniając przy sporządzaniu przedmiotowej wyceny stan techniczny pojazdu ustalony na podstawie oceny technicznej nr [...] z dnia [...] marca 2007 r. (załączonej do zgłoszenia celnego przez Stronę postępowania) oraz załączonych do niej fotografii zgłoszonego pojazdu. Biegły rzeczoznawca w sporządzonej wycenie podał zarówno źródła, jak i przesłanki, na podstawie których sporządził przedmiotową wycenę.
Następnie organ celny ustalił wartość celną sprowadzonego pojazdu na kwotę 19.440 PLN, przyjmując do wyliczeń wartość podaną w opinii rzeczoznawcy jako wartość brutto i pomniejszając ją o elementy, których wysokość bezpośrednio wpływa na ostateczną cenę, tj. marża, cło, podatek akcyzowy i podatek VAT. Tak ustalona wartość celna sprowadzonego pojazdu rażąco odbiegała od wartości podanej w zgłoszeniu celnym przez skarżącego, która w PLN wynosiła 6.224.
W związku z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny za niezasadny uznał również zarzut naruszenia art. 220 WKC poprzez wadliwe zaksięgowanie retrospektywne długu celnego, gdyż organy celne w sytuacji ustalenia, że kwota należności wynikających z długu celnego została zaksięgowana w kwocie niższej od prawnie należnej, mają obowiązek zaksięgowania pozostającej do pokrycia kwoty w terminie dwóch dni, licząc od dnia w którym dowiedziały się o tej sytuacji i miały możliwość obliczyć kwotę prawnie należną, jak również określić dłużnika. Zauważyć także należy, iż skarżący nie uzasadnił naruszenia powyższego artykułu, a także nie wskazał, który z jego ustępów został w szczególności naruszony. Tym samym brak jest podstaw do szczegółowego odniesienia się do przedstawionego w skardze kasacyjnej zarzutu.
Odnosząc się z kolei do powołanych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia przepisów postępowania Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że w toku postępowania organy celne podjęły wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Z uwagi na to, iż w sprawie wymagane były wiadomości specjalne - stosownie do art. 197 § 1 Ordynacji podatkowej - powołano biegłego w celu sporządzenia opinii. Treść opinii została przedstawiona stronie postępowania w celu umożliwienia ustosunkowania się do niej. Nie stwierdzono również objętego zarzutem skargi kasacyjnej naruszenia zasady prawdy obiektywnej wynikającej z art. 122 Ordynacji podatkowej oraz obowiązku zebrania i w sposób wyczerpujący rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Za nieuzasadnione uznane zostały ponadto zarzuty dotyczące naruszenia przez organ zasady swobodnej oceny dowodów. Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu pierwszej instancji, iż dokonana przez organy celne ocena dowodów jest logiczna i wewnętrznie spójna, uwzględnia treść dowodów i ich wzajemne powiązanie.
Reasumując, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd pierwszej instancji nie naruszył przepisów art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz 151 p.p.s.a., bowiem zasadnie przyjął, iż w sprawie nie doszło do naruszenia wskazanych przez Kasatora przepisów Ordynacji podatkowej, uzasadniających uchylenie zaskarżonej decyzji. Tym samym nie doszło również do naruszenia zasady praworządności wynikającej z przepisów Konstytucji RP.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a.