Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wyrokiem z dnia 14 października 2004 r. sygn. akt III SA/Lu 336/04 oddalił skargę M. G. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Białej Podlaskiej z dnia 24 września 2002 r. Nr [...] w przedmiocie wymiaru cła.
Sąd orzekał w następującym stanie sprawy. W dniu 7 grudnia 1999 r. na podstawie dokumentu SAD nr [...] M. G. zgłosiła do procedury dopuszczenia do obrotu na polskim obszarze celnym odzież używaną, importowaną z Holandii, klasyfikując ją do kodu PCN Taryfy celnej 6310 00 90 0 ze stawką celną obniżoną, na podstawie dołączonej do zgłoszenia celnego faktury zawierającej deklarację o unijnym pochodzeniu towaru. Pismem z dnia 12 września 2001 r. władze celne państwa eksportera, w odpowiedzi na wystąpienie polskich władz celnych o weryfikację deklaracji o pochodzeniu towaru, poinformowały, że towar opisany na fakturze nie może zostać uznany za "pochodzący" w rozumieniu Protokołu nr 4 Układu Europejskiego.
W związku z powyższym Dyrektor Urzędu Celnego w Białej Podlaskiej po wszczęciu z urzędu postępowania decyzją z dnia 29 listopada 2001 r. nr [...] uznał to zgłoszenie celne za nieprawidłowe w zakresie dotyczącym stawki celnej oraz kwoty cła i określił kwotę długu celnego z zastosowaniem autonomicznej stawki celnej w wysokości 60%.
Dyrektor Izby Celnej w Białej Podlaskiej decyzją z dnia 24 września 2002 r., po rozpatrzeniu odwołania strony utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Stwierdził, że holenderskie władze celne po dokonanej weryfikacji uznały, że deklaracja na fakturze wystawiona była niesłusznie, a towar objęty fakturą nie ma statusu pochodzenia z Unii Europejskiej.
Po rozpoznaniu skargi M. G. Naczelny Sąd Administracyjny Ośrodek Zamiejscowy w Lublinie wyrokiem z dnia 26 lutego 2003 r. sygn. akt I SA/Lu 956/02 uchylił zaskarżoną decyzję i nie podzielając argumentacji organów celnych stwierdził, że Układ Europejski został ratyfikowany bez uprzedniej zgody wyrażonej w ustawie, Protokół Nr 4 ma zatem charakter aktu podustawowego i wobec tego w sprawie należało stosować prawo polskie.
Od powyższego wyroku (po wniesieniu przez Prokuratora Generalnego rewizji nadzwyczajnej i umorzeniu postępowania przez Sąd Najwyższy na podstawie art. 102 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi) Dyrektor Izby Celnej w Białej Podlaskiej wniósł skargę kasacyjną, po rozpoznaniu której Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 21 kwietnia 2004 r. sygn. akt GSK 61/04 uchylił zaskarżony wyrok.
Oddalając skargę M. G. w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, w powołaniu na związanie wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że Układ Europejski należy traktować jak umowę międzynarodową ratyfikowaną za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie i korzystającą z pierwszeństwa przed Kodeksem celnym. Podniósł, że zgodnie z art. 32 Protokołu Nr 4 UE dodatkowa weryfikacja dowodów pochodzenia jest przeprowadzana wyrywkowo lub wtedy, gdy władze celne kraju importu mają uzasadnione wątpliwości co do autentyczności dokumentów, statusu pochodzenia sprawdzanych produktów lub wypełnienia innych wymogów. Weryfikacji dokonują władze celne kraju eksportu na wniosek władz celnych kraju importującego, a wynik weryfikacji pochodzenia towarów jest wiążący dla władz kraju importu. W niniejszej sprawie polskie organy celne zwróciły się z prośbą do organów celnych holenderskich o dokonanie weryfikacji, które w odpowiedzi stwierdziły, że towary objęte zgłoszeniem celnym nie spełniają wymogów Protokołu Nr 4.
Sąd uznał, że ta informacja o wynikach weryfikacji dokonana przez organy celne kraju eksportu była dla polskich organów celnych wiążąca.
Ponadto Sąd stwierdził, iż w sprawie brak było podstaw do uznania, że zaistniał spór w odniesieniu do procedur weryfikacyjnych, w rozumieniu art. 33 Protokołu Nr 4, bowiem, sprawa niniejsza dotyczy jednostkowego wyniku weryfikacji mającego charakter sporu między importerem a władzami kraju importu.
W skardze kasacyjnej M. G. wniosła o uchylenie powyższego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm prawem przepisanych. Zaskarżając wyrok w całości, zarzuciła naruszenie:
- 1. prawa materialnego, tj. art. 33 Protokołu 4 Układu Europejskiego (w brzmieniu ogłoszonym w Dz. U. z 1997 r. Nr 104, poz. 662) przez błędną jego wykładnię, a mianowicie pominięcie zdania drugiego tegoż artykułu, które brzmi, iż we wszystkich przypadkach rozstrzyganie sporów pomiędzy importerem a władzami celnymi kraju importu odbywa się w oparciu o ustawodawstwo tego kraju,
- 2. przepisów postępowania, których uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 134 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej jako p.p.s.a.) w zw. z art. 123 § 1 ustawy - Ordynacja podatkowa oraz art. 262 i art. 83 ustawy - Prawo celne przez nieuwzględnienie, iż skarżąca pozbawiona była udziału w postępowaniu w dacie wszczęcia postępowania w przedmiocie weryfikacji preferencji przeprowadzanej w trybie art.32 w/w Układu Europejskiego.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniosła, że zaskarżone decyzje organów celnych zostały wydane po przeprowadzeniu tzw. kontroli postimportowej, przewidzianej w art. 83 ustawy z dnia 9 stycznia 1997 r. - Kodeks celny oraz art. 13, 16 i 32 Protokołu 4 Układu Europejskiego. Z akt postępowania celnego bezspornie wynika, że w dacie wystąpienia polskich władz celnych o weryfikację w trybie art. 32 Protokołu nie zostało wydane postanowienie o wszczęciu postępowania i na tym etapie postępowania skarżąca nie brała udziału w sprawie. Tymczasem prowadzenie postępowania po zwolnieniu towaru powinno być poprzedzone wydaniem postanowienia o jego wszczęciu, ponieważ organy celne, zgodnie z art. 123 § 1 Ordynacji podatkowej w związku z art. 262 Kodeksu celnego, były obowiązane zapewnić stronie czynny udział w każdym stadium postępowania.
W opinii skarżącej w momencie, gdy organy celne powzięły wątpliwości co do deklaracji na fakturze i wystosowały pismo do władz celnych kraju eksportu, już wówczas wszczęły postępowanie i o tym fakcie powinny powiadomić stronę, skoro zapytanie dotyczyło konkretnej transakcji. Skarżąca twierdzi, że wówczas przysługiwałoby jej prawo do uczestniczenia w postępowaniu, gdyż to ona była importerem. Postanowienie o wszczęciu postępowania wydane po wpłynięciu dowodu weryfikacji, której wynik jest wiążący dla władz kraju importu, uniemożliwiało skarżącej udział w postępowaniu w momencie badania preferencyjnego pochodzenia towarów.
Skarżąca podniosła również, że rozstrzyganie sporów pomiędzy importerem a władzami celnymi kraju importu odbywa się w oparciu o ustawodawstwo kraju importu.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Dyrektor Izby Celnej w Białej Podlaskiej wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie od skarżącego na rzecz organu kosztów postępowania według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Przystępując do rozpoznania skargi kasacyjnej należy przypomnieć, że stosownie do art. 183 § l p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. Oznacza to, że zakres sądowego rozpoznania sprawy, poza nieważnością postępowania jest ograniczony do zarzutów kasatora. Skarga kasacyjna jest środkiem zaskarżenia ściśle sformalizowanym i prócz wymagań przepisanych dla pisma procesowego w postępowaniu sądowym, winna zawierać, poza oznaczeniem zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem czy jest ono zaskarżone w całości, czy w części i wnioskiem o uchylenie lub zmianę orzeczenia - przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie (art. 176 p.p.s.a.). Stosownie do art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Podkreślenia wymaga, że skoro skarga kasacyjna służy od wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego, przeto zarzuty podnoszone w jej ramach powinny być adresowane do sądu I instancji i dotyczyć naruszeń prawa, których według autora skargi kasacyjnej dopuścił się sąd. W sprawie niniejszej nie występuje żadna z przesłanek nieważności postępowania, które z mocy art. 183 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny bierze pod rozwagę z urzędu, przeto odniesienia wymagają wyłącznie zarzuty skargi kasacyjnej.
Nie jest zasadny zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 134 § 1 p.p.s.a., który skarżąca wiąże z naruszeniem art. 123 § 1 Ordynacji podatkowej oraz art. 262 i 83 Prawa celnego (błąd-treść skargi kasacyjnej wskazuje, że chodzi o Kodeks celny). Naruszenia te skarżąca upatruje w tym, że postanowienie w przedmiocie wszczęcia przed organem I instancji postępowania o uznanie zgłoszenia celnego za nieprawidłowe wydane zostało dopiero po uzyskaniu przez polskie władze celne od władz celnych holenderskich wyniku weryfikacji deklaracji o pochodzeniu towaru, zamieszczonej na załączonej do zgłoszenia celnego fakturze.
Wedle strony postanowienia te winny być wydane w momencie, gdy krajowe władze celne powzięły wątpliwość co do prawidłowości tych deklaracji i wystąpiły o ich weryfikację do władz celnych kraju eksportera, a wydanie postanowień o wszczęciu postępowania po wpłynięciu dowodu weryfikacji miało ten skutek, że uniemożliwiło skarżącej udział w postępowaniu w momencie badania preferencyjnego pochodzenia towarów. Jakkolwiek skarżąca nie artykułuje wyraźnie w jaki sposób Sąd I instancji naruszył wskazane w kasacji przepisy postępowania, to jednak zestawienie treści zarzutu z treścią mających zastosowanie w postępowaniu sądowym przepisów (z wyłączeniem przepisów ordynacji podatkowej bo te w postępowaniu sądowym nie stosują się), wskazuje, iż chodzi o to, że Sąd ten nie stwierdził naruszenia prawa przez spóźnione wydanie postanowienia o wszczęciu postępowania administracyjnego. W tym zakresie stwierdzić należy, że sąd administracyjny I instancji nie będąc związany granicami skargi bierze pod uwagę wszystkie zaistniałe istotne naruszenia prawa, jednak w tym przypadku do naruszenia prawa przez organy administracji nie doszło.
Przede wszystkim należy zauważyć, że Protokół Nr 4 stanowiący integralną część Układu Europejskiego, zajmującego w okresie przedakcesyjnym, w polskim systemie prawnym miejsce określone w art. 91 ust. 2 Konstytucji, przewidział pewne formy współpracy administracyjnej pomiędzy władzami celnymi krajów członkowskich Wspólnoty i Polski, polegającej między innymi na unormowanej w art. 32 Protokołu, dodatkowej weryfikacji dowodów pochodzenia. Jest ona dokonywana samodzielnie przez władze celne kraju eksportu na wniosek władz celnych kraju importu, przy czym działania tych ostatnich władz -podyktowane uzasadnionymi wątpliwościami, bądź co do autentyczności dokumentów, bądź co do statusu pochodzenia albo też wypełnienia innych wymogów Protokołu – ograniczają się do złożenia wniosku (w razie potrzeby umotywowanego) wraz z zagranicznymi dowodami pochodzenia.(art. 32 ust. 1, 2 i 3). Władze celne kraju importu nie uczestniczą czynnie w czynnościach weryfikacyjnych, które zastrzeżone są do wyłącznej kompetencji władz celnych kraju eksportu, a są jedynie informowane o wynikach weryfikacji, przy czym wedle Protokołu, wyniki te muszą być takie, żeby umożliwiły wyraźne ustalenie, czy dokumenty są autentyczne i czy sprawdzane produkty mogą być uznane za "pochodzące" i czy spełniają inne wymogi Protokołu (art. 32 ust. 5).
Protokół Nr 4 nie przewiduje także udziału importera w czynnościach weryfikacyjnych władz celnych kraju eksportu, stąd też wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, uczestnictwo skarżącej w tych czynnościach nie mogło wchodzić w rachubę, bez względu na to w jakiej dacie organ celny I instancji wydałby postanowienia o wszczęciu postępowania. Nadto zauważyć należy, że omówione wyżej unormowania Protokołu Nr 4 wskazują, że działania weryfikacyjne zagranicznych władz celnych nie mają charakteru czynności procesowych dokonywanych w ramach postępowania administracyjnego polskich organów administracji celnej zarówno z tego powodu, że władze celne kraju importu nie są uprawnione by w nich uczestniczyć jak i z tego, że dopiero wyniki weryfikacji stanowić mogą podstawę do wszczęcia postępowania o uznanie zgłoszenia celnego za nieprawidłowe. Całkowicie jest zatem chybiony zarzut naruszenia przez Sąd I instancji wskazanych jako podstawy kasacyjne przepisów prawa procesowego.
Jeśli chodzi o zarzut naruszenia art. 33 protokołu Nr 4 to należy stwierdzić, że nie spełnia on wszystkich przewidzianych ustawą procesową wymogów formalnych. Zarzutu tego skarżąca, wbrew postanowieniom art. 176 p.p.s.a., nie uzasadniła, ograniczając się do stwierdzenia, że pominięte zostało zdanie drugie tego przepisu zawierające unormowanie, iż we wszystkich przypadkach rozstrzyganie sporów miedzy importerem i władzami celnymi kraju importu odbywa się w oparciu o ustawodawstwo tego kraju. Nie wskazała w jakich działaniach (zaniechaniach) Sądu naruszenie to miało się przejawiać, ani na czym konkretnie polegało. Jest to brak skargi kasacyjnej, który nie podlegał naprawieniu w trybie właściwym dla usuwania braków formalnych pisma procesowego, czyli brak nieusuwalny. Skarga kasacyjna, jak wskazano wcześniej, jest środkiem zaskarżenia sformalizowanym i dlatego przy jej sporządzeniu obowiązuje przymus adwokacko-radcowski.
W warunkach, gdy omawiany zarzut kasacyjny cechuje wskazana wyżej istotna i nie naprawialna ułomność, nie istnieje możliwość zbadania jego zasadności w postępowaniu kasacyjnym, gdyż Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej i ich uzasadniania. Ma to taki skutek, iż omawiany zarzut nie może zostać uznany za usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej.
W świetle powyższego należało uznać, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i na mocy art. 184 p.p.s.a. orzec jak w sentencji.