Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach wyrokiem z 29 sierpnia 2019 r. sygn. akt I SA/Ke 249/19 oddalił skargę Powiatu Starachowickiego (dalej określanego jako skarżący lub beneficjent) na decyzję Zarządu Województwa Świętokrzyskiego z 25 kwietnia 2019 r. nr EFS-III.433.11.2018 w przedmiocie zwrotu dofinansowania. Uznał bowiem, że w rozpatrywanej sprawie zaistniała nieprawidłowość polegająca na tym, że dotychczasowym psychologom udzielono zamówienia na realizację podobnych usług jak w 2016 r., z zaniechaniem wymaganych w tym zakresie procedur. To w znaczny sposób naruszało zasadę uczciwej konkurencji, równego traktowania wykonawców, przejrzystości i niedyskryminacji. W konsekwencji godziło w fundamentalne zasady rządzące zamówieniami i uzasadniało nałożenie korekty. Jednocześnie brak było podstaw do nawet minimalnego miarkowania korekty.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł skarżący. Zaskarżając wyrok w całości zarzucił:
- I. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy:
- 1) art. 151 w zw. z art. 134 oraz w zw. z art. 1 i art. 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, dalej określanej skrótem P.p.s.a.), albowiem wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z 29 sierpnia 2019 r. oddalona została skarga od decyzji Zarządu Województwa Świętokrzyskiego z 25 kwietnia 2019 r. znak: EPS-III.433.11.2018 pomimo że kontrolowana decyzja wydana została z naruszeniem przepisów prawa, które powinno zostać rozważone i uwzględnione przez WSA z urzędu, niezależnie od zakresu zarzutów, wniosków i treści skargi, a zatem nawet wówczas gdyby nie stanowiły uprzednio przedmiotu oceny ani przez organ, ani przez stronę.
Tymczasem w niniejszym postępowaniu skarżący wprost podniósł i skonkretyzował zarzut naruszenia w decyzji organu postanowień umowy o dofinansowanie nr RPSW.09.02.01-26- 0032/15-00 z 7 czerwca 2016 stanowiącej podstawę stosunku prawnego na tle którego zaskarżona decyzja organu została wydana; zarzut ten jednak - jak wynika z pisemnych motywów wyroku - w ogóle został pominięty przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, nie poddany jakiejkolwiek ocenie - w efekcie czego wyrok sądu pierwszej instancji nie posiada fundamentalnych znamion wszechstronnej i zobiektywizowanej kontroli zgodności z prawem aktu administracyjnego stanowiącego przedmiot postępowania.
2) art. 153 P.p.s.a. poprzez wadliwe zakreślenie granic związania uprzednio wydanym wyrokiem w sprawie i uznanie przez Sąd, że fakt iż, kontrolowana decyzja została wydana w związku z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 31 grudnia 2018 r., sygn. akt I SA/Ke 416/18 czyni niedopuszczalnym uwzględnienia, a nawet rozważenia także tych zarzutów prawnych, które nie były wówczas przedmiotem oceny sądowej i co do których Sąd nie zajął stanowiska procesowego, które znalazłoby jakiekolwiek odzwierciedlenie w pisemnych motywach wyroku kasatoryjnego z 31 grudnia 2018
II. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 207 w zw. z art.184 ustawy z 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (tekst jednolity Dz. U. z 2019 r. poz.869, dalej określanej skrótem u.f.p.) w zw. z postanowieniami umowy o dofinansowanie nr RPSW.09.02.01-26- 0032/15-00 z 7 czerwca 2016 r, a zwłaszcza § 26 tejże umowy; sąd pierwszej instancji oddalił skargę od decyzji organu z 25 kwietnia 2019 r., chociaż decyzja ta pozostawała w sprzeczności z unormowaniami art. 207 u.f.p. oraz art. 24 ustawy z 11 lipca 2014 r. o zasadach realizacji programów w zakresie polityki spójności i finansowanych w perspektywie finansowej 2014-2020 (Dz. U. z 2018 r poz. 1431, dalej określanej jako ustawa wdrożeniowa) - w zw. z § 26 umowy o dofinansowanie nr RPSW.09.02.01-26-0032/15-00 z 7 czerwca 2016 r., przepisem, który wykluczał, wbrew stanowisku sadu, zastosowanie regulacji rozporządzenia Ministra Rozwoju z 29 stycznia 2016 r. w sprawie warunków obniżania wartości korekt finansowych oraz wydatków poniesionych nieprawidłowo związanych z udzielaniem zamówień. Treść normatywna powołanej umowy jako aktu wyznaczającego samodzielnie co do zasady treść uprawnień i zobowiązań Stron wskazuje jasno, że zagadnienie korekt finansowych unormowane zostało w sposób wiążący dla stron w treści § 26 umowy. Powołane postanowienie umowne ustala reguły w jakich sytuacjach korekta finansowa może być nałożona i jedynie w kwestii określenia jej konkretnej wielkości zastosowanie mogą znaleźć także inne przepisy prawa powszechnie obowiązującego (o charakterze abstrakcyjnym). Nie sposób zatem deprecjonować znaczenia tej regulacji umownej, jak to uczynił zarówno organ jak też w efekcie także sąd pierwszej instancji, który co raz jeszcze podkreślić trzeba, w ogóle nie wypowiedział się co do zarzutów i argumentacji Powiatu Starachowickiego opartych na brzmieniu i konstrukcji prawnej § 26 umowy, podniesionych w skardze. Konstrukcja tego postanowienia umownego w sposób klarowny wskazuje, iż strony uzgodniły, że wyłącznie w przypadku nieprawidłowości stwierdzonych w odniesieniu do zamówień o wartości powodującej obowiązek stosowania ustawy z 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych (ponad 30.000 EURO) albo tzw. zasady konkurencyjności (ponad 50.000 do 30.000 EUR) - konsekwencją stwierdzenia tych naruszeń jest nałożenie korekty finansowej (§ 26 ust. 6 w zw z § 26 ust. 1). Natomiast co się tyczy nieprawidłowości dotyczących udzielania zamówień o wartości pozostającej w przedziale 20-50.000 zł., nawet gdyby uznać ich wystąpienie za bezsporne (co w niniejszej sprawie nie zachodzi) - umowa nie przewidywała zwrotu dofinansowania bądź zastosowania korekty finansowej. W konsekwencji zaskarżona decyzja - która orzeka o nałożeniu obowiązku zwrotu dofinansowania rażąco narusza postanowienia umowy, która przecież stanowi fundamentalny akt prawny dla oceny indywidualnych praw i obowiązków stron, a to właśnie ten akt stanowi procedurę o której mowa w przepisach art.207 i 184 u.f.p. oraz art. 24 ustawy wdrożeniowej.
W oparciu o powyższe zarzuty wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania albo orzeczenie o istocie sporu poprzez uchylenie zaskarżonego wyroku oraz zaskarżonej decyzji Zarządu Województwa. Wniósł także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. jednocześnie na podstawie art. 176 § 2 P.p.s.a zrzekła się rozpoznania sprawy na rozprawie.
Argumenty na poparcie stanowiska wyrażonego w zarzutach skarżący przytoczył w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną zarząd Województwa Świętokrzyskiego wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Stosownie do art. 193 zdanie drugie P.p.s.a. w brzmieniu nadanym na podstawie art. 1 pkt 56 ustawy z dnia 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2015 r., poz. 658), a obowiązującym od 15 sierpnia 2015 r., uzasadnienie wyroku, oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. W ten sposób wyraźnie został określony zakres, w jakim Naczelny Sąd Administracyjny uzasadnia z urzędu wydany wyrok, w przypadku gdy oddala skargę kasacyjną. Regulacja ta, jako mająca charakter szczególny, wyłącza zatem przy tego rodzaju rozstrzygnięciach odpowiednie stosowanie do postępowania przed tym sądem wymogów dotyczących elementów uzasadnienia wyroku, przewidzianych w art. 141 § 4 w zw. z art. 193 zdanie pierwsze P.p.s.a. (por. wyroki NSA: z 25 listopada 2016 r., sygn. akt I FSK 1376/16; z 17 stycznia 2017 r., sygn. akt. I GSK 1294/16; z 8 lutego 2017 r., sygn. akt I GSK 1371/16; z 5 kwietnia 2017 r., sygn. akt I GSK 91/17; z 27 czerwca 2017 r., sygn. akt II GSK 1869/17; dostępne na: www.orzeczenia.nsa.gov.pl; pozostałe cytowane tamże).
Dalej należy wskazać, że zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, tj. sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Jednak takie przesłanki w rozpatrywanej sprawie nie wystąpiły. Po drugie skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 P.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie lub/i na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Dodać należy, że w przypadku oparcia skargi kasacyjnej na naruszeniu prawa procesowego (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.) wnoszący skargę kasacyjną musi mieć na uwadze, że dla ewentualnego uwzględnienia skargi kasacyjnej niezbędne jest wykazanie wpływu naruszenia na wynik sprawy.
Ze wskazanych przepisów wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Wychodząc z tego założenia, należy na wstępie zaznaczyć, że wobec niestwierdzenia z urzędu nieważności postępowania (art. 183 § 2 P.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny ogranicza swoje rozważania do oceny zagadnienia prawidłowości dokonanej przez sąd pierwszej instancji wykładni wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa. Przy czym stopień skuteczności skargi kasacyjnej zależy od stopnia precyzji określenia jej zarzutów. Autor skargi kasacyjnej wyznacza bowiem zakres kontroli instancyjnej, wskazując, które normy prawa zostały naruszone.
Z kolei uzasadnienie podstaw kasacyjnych powinno zawierać argumentację, mającą przekonać Naczelny Sąd Administracyjny o słuszności każdego z podniesionych zarzutów (wyrok z dnia 18 marca 2011 r., I GSK142/10, CBOiS NSA). W postanowieniu z dnia 5 lipca 2011 r., I OSK 234/11 (LEX nr 1082701), NSA wskazał, że nawet stosunkowo liberalne podejście do sposobu wskazywania i uzasadniania zarzutów z punktu widzenia faktycznie zachodzących rozumowań w procesach stosowania prawa przez sąd pierwszej instancji może mieć miejsce jedynie wówczas, gdy zarzuty te zostały sformułowane i zindywidualizowane co do przepisu lub przepisów, które w ocenie autora skargi kasacyjnej zostały naruszone. Takiego braku natomiast nie da się sanować w toku kontroli kasacyjnej, która jest dokonywana w warunkach uprzedniego spełnienia wymogu sporządzenia skargi kasacyjnej przez profesjonalnego pełnomocnika (art. 175 § 1 P.p.s.a.), efektem czego jest brak obowiązku domyślania się intencji skarżącego czy formułowania przez niego zarzutów, a zwłaszcza określania ich treści w kontekście wskazywania naruszonych przepisów.
Uwagi te były niezbędne, jako że zarzuty skargi kasacyjnej, zwłaszcza naruszenia prawa procesowego nie zostały w pełni poprawnie sformułowane.
Skarżący swoje zarzuty oparł na obu podstawach kasacyjnych wskazanych w art. 174 P.p.s.a. W konsekwencji, jako pierwsze należało rozpoznać zarzuty naruszenia prawa procesowego. Gdyż dopiero po przesądzeniu, jaki stan faktyczny stanowi podstawę rozstrzygnięcia sprawy, możliwa jest ocena zarzutów naruszenia przepisów praw materialnego.
W pkt I petitum skargi kasacyjnej skarżący zarzucił sądowi pierwszej instancji naruszenie przepisów prawa procesowego, które z uwagi na ich kompatybilny związek Naczelny Sad Administracyjny postanowił rozpoznać łącznie.
W pkt I.2. petitum skargi kasacyjnej zarzucono naruszenie art. 153 P.p.s.a. poprzez wadliwe określenie granic związania wcześniej wydanym w sprawie wyrokiem, a w konsekwencji nierozważenie wszystkich zarzutów prawnych podniesionych przez skarżącego.
Zgodnie art. 153 P.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu, wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekle prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Ustawodawca zawarł w tym przepisie dwie odrębne instytucje pozostające ze sobą w związku i mające znaczenie w kontekście związania nimi zarówno sądu, który je sformułował, jaki i organu, do którego są one bezpośrednio adresowane.
W wyroku z 31 grudnia 2018 r. sygn. I SA/Ke 416/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach za podstawę prawną rozstrzygnięcia sprawy uznał normy art. 207 ust. 1 pkt 2 i ust 9 u.f.p. oraz art. 24 ust. 1, ust. 5 i ust. 8 ustawy wdrożeniowej. Zgodnie natomiast z art. 24 ust. 9 pkt 2 ustawy wdrożeniowej w przypadku stwierdzenia wystąpienia nieprawidłowości indywidualnej w uprzednio zatwierdzonym wniosku o płatność – właściwa instytucja nakłada korektę finansową oraz wszczyna procedurę odzyskania od beneficjenta kwoty współfinansowania UE w wysokości odpowiadającej wartości korekty finansowej, zgodnie z art. 207 u.f.p. a więc wówczas, gdy zostały wykorzystane niezgodnie z przeznaczeniem; wykorzystane z naruszeniem procedur, o których mowa w art. 184; pobrane nienależnie lub w nadmiernej wysokości.
Odwołał się w tym zakresie do wyroku NSA z 12 grudnia 2014 r., sygn. akt II GSK 1467/13W ocenie sądu, poprawność działania beneficjenta realizującego umowę o dofinansowanie projektu z wykorzystaniem środków UE należy dokonywać, z uwzględnieniem postanowień tej umowy oraz przepisów prawa polskiego, które powinny być wykładane i stosowane z uwzględnieniem prawa europejskiego, bowiem regulacje polskie dotyczące realizacji programów operacyjnych służą osiąganiu wspólnych celów wynikających z prawa europejskiego i realizacji polityki spójności (tak: NSA w wyroku).
Dalej stwierdził, że organ słusznie przyjął, iż doszło tym samym do naruszenia procedur, o których mowa w art. 184 u.f.p. i do których nawiązuje art. 207 ust 1 pkt 2 tej ustawy. Strona bowiem uchybiła postanowieniom umowy o dofinansowanie projektu (§ 26 ust.
3) oraz wytycznym, do których stosowania zobowiązała się także w umowie. Podzielił także argumentację organu, iż wydatek poniesiony na prowadzenie indywidualnych porad psychologicznych w okresie od 1 stycznia 2017 r. do 31 grudnia 2017 r. stanowił jedno zamówienie o wartości 35.000 zł brutto, a więc zawierał się w kwocie od 20.000 zł netto do 50.000 zł netto. w sprawie mamy do czynienia z jednym zamówieniem o łącznej wartości ponad 20.000zł netto.
Mając na względzie definicję nieprawidłowości indywidualnej, WSA w Kielcach wskazał, że dla orzeczenia o zwrocie środków niezbędne jest wykazanie dwóch przesłanek: naruszenia procedur (o czym była mowa powyżej) oraz okoliczności, że naruszenie to ma lub może mieć szkodliwy wpływ na budżet Unii. Nawiązując do treści uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 października 2018r., sygn. akt I GSK 2162/18 podał należy, iż wykładnia wszelkich przepisów i uregulowań krajowych, które są podstawą nakładania na beneficjenta przez instytucje zarządzające programami operacyjnymi korekt oraz wydawania decyzji o zwrocie, powinna być dokonywana z uwzględnieniem faktu, że zasadniczą przesłanką nakładania korekt i żądania zwrotu jest rzeczywisty albo potencjalny, nieuzasadniony wydatek z budżetu UE. Warunkiem nałożenia korekty – a w razie nieuiszczenia należności, wydania decyzji o zwrocie środków - jest więc wykazanie związku przyczynowego między stwierdzonym naruszeniem, a rzeczywistą lub potencjalną szkodą w budżecie UE. Tylko w takiej sytuacji można bowiem mówić o "nieprawidłowości" w rozumieniu art. 2 pkt 36 rozporządzenia ogólnego
Organ orzekający nakładając korektę był zatem zobowiązany rozważyć czy w stanie faktycznym sprawy, charakter i waga stwierdzonej nieprawidłowości czyli naruszenie umowy oraz wytycznych polegające na nieprzeprowadzeniu procedury rozeznania rynku w stosunku do wydatku dotyczącego usług psychologa w 2017 roku nie uzasadniały obniżenia ustalonej korekty. Nie ustalił również strat finansowych w kontekście zastosowania proporcjonalnej korekty. Zarząd miał obowiązek rozważyć te okoliczności i jednocześnie dać tym rozważaniom wyraz w treści uzasadnienia decyzji. Obowiązku tego jednak organ zaniechał. Czym naruszył art. 7 i 77 K.p.a.
Ponownie rozpoznając sprawę tak organ, jak i sąd pierwszej instancji byli związani tym stanowiskiem WSA w Kielcach i w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, przy rozpoznaniu sprawy tych granic nie przekroczyli. Skupili się na kwestii ustalenia związku pomiędzy przesądzonym już naruszeniem procedur a szkodą w budżecie Unii i zasadnością wymierzenia korekty finansowej, ocenili wagę i charakter nieprawidłowości oraz rozważyli możliwość obniżenia nałożonej korekty. Brak było również podstaw do odstąpienia od wyrażonego we wcześniejszym wyroku poglądu prawnego, bowiem stan prawny właściwy dla sprawy nie uległ zmianie
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym sprawę podziela pogląd NSA wyrażony w wyroku z 23 marca 2020 r. sygn. I FSK 71/20 (vide; CBOiS NSA), zgodnie z którym związanie prawomocnym wyrokiem sądu administracyjnego może prowadzić do sytuacji, w której rozstrzygnięcie nie odpowiada w pełni rzeczywistemu stanowi faktycznemu. Wyrazem kompromisu między tymi wartościami prawnymi, przyjętego też przez prawodawcę, jest możliwość zmiany prawomocnego orzeczenia w trybie nadzwyczajnym. Innymi słowy, w systemie prawnym dopuszcza się istnienie "nadzwyczajnych form zmienności decyzji, które statuują prawną możliwość zaskarżania decyzji prawomocnych". W odniesieniu do wyroków sądów administracyjnych zasadnicze znaczenie ma tu instytucja wznowienia postępowania sądowo-administracyjnego. Skoro ów kompromis między statyczną w swej istocie wartością stałości rozstrzygnięć sądowych i wyrażającą ją zasadą związania oceną prawną wynikającą z (prawomocnego) wyroku sądu administracyjnego a wartościami dynamicznymi, takimi jak słuszność czy prawda materialna, został rozstrzygnięty na poziomie ustawowym, to nie jest rzeczą sądu administracyjnego dalsze różnicowanie zakresu obowiązywania ww. zasad związania wyrokiem sądu, czy zasady prawomocności materialnej.
Innymi słowy, ponownie rozpoznając sprawę administracyjną, sąd może ocenić zakres związania poprzednim wyrokiem wydanym w sprawie w oparciu o dostępne mu ustalenia faktyczne i prawne, w tym biorąc pod uwagę ewentualną zmianę stanu prawnego, nie może jednak stwierdzić, że z uwagi na możliwe wady oceny prawnej zawartej w tymże poprzednim wyroku zasada ta przestaje obowiązywać. Taka postawa orzecznicza w zakresie ustaleń walidacyjnych i interpretacyjnych, której oczekuje organ zgłaszając podstawy kasacyjne o przytoczonej wyżej treści, byłaby nie do pogodzenia z podstawowymi zasadami porządku prawnego, w tym zwłaszcza z art. 2 (zasada pewności prawa), art. 7 (zasada praworządności) oraz art. 178 ust. 1 Konstytucji RP (zasada związania sędziego Konstytucją i ustawą).
Wobec powyższego nie zasługuje na akceptacje pogląd skarżącego, że WSA w Kielcach w wyroku z 31 grudnia 2018 w żaden sposób nie wypowiedział się (pomimo podniesienia takiego zarzutu przez pełnomocnika ustnie już na rozprawie) w kwestii zgodności nałożenia korekty finansowej z postanowieniami § 26 umowy nr RPSW.09.02.01 -26-0032/15-00 o dofinansowanie projektu pn. ".Razem w dorosłość", a w konsekwencji sąd pierwszej instancji ponownie rozpoznając sprawę powinien był taki zarzut rozpoznać. Tym bardziej, że na stronie 9 uzasadnienia tego wyroku WSA w Kielcach wyraźnie stwierdził, że skarżący uchybił postanowieniom § 26 umowy o dofinansowanie oraz wytyczny.
W pkt I.1. petitum skargi kasacyjnej skarżący sformułował zarzut naruszenia przez sąd pierwszej instancji art. 151 P.p.s.a w związku z art. 134 P.p.s.a. oraz art. 1 i 3 P.p.s.a
Nakaz "rozstrzygnięcia w granicach danej sprawy", oznacza, że sąd nie może uczynić przedmiotem oceny innej sprawy administracyjnej, niż ta w której wniesiono skargę. Do naruszenia przepisu art. 134 § 1 P.p.s.a., mogłoby dojść gdyby sąd pierwszej instancji wyszedł poza granice rozpoznawanej sprawy lub gdyby nie dokonał kontroli decyzji w pełnym zakresie.
Wbrew wyrażonemu w skardze kasacyjnej poglądowi sąd pierwszej instancji orzekał w granicach sprawy, w zgodzie z art. 134 § 1 P.p.s.a. i w zgodzie z ograniczeniami wynikającymi z art. 153 P.p.s.a. Ponowne analizowanie zapisów umowy, tak, jak tego oczekiwał skarżący, w sytuacji wyżej zaprezentowanego przez WSA w Kielcach poglądu, biorącego pod uwagę także zapisy umowy, w tym jej § 26, nawet jeśli obszernie nie zostały omówione w uzasadnieniu wyroku z 31 grudnia 2018 r. naruszałoby art. 153 P.p.s.a Brak podzielenia stanowiska skarżącej nie świadczy o tym, że sąd nie zbadał w pełnym zakresie zaskarżonego aktu.
Skarżący powołał w ramach tego zarzutu przepisy, tj. art. 1 P.p.s.a. – regulującego zakres obowiązywania prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz art. 3 P.p.s.a. – regulującego zakres właściwości sądów administracyjnych, ale nie wykazał, aby doszło do ich naruszenia. Sąd pierwszej instancji nie naruszył też art. 151 P.p.s.a. Powołany przepis ma charakter wynikowy, a więc jego odpowiednie zastosowanie zależy od wyników przeprowadzonej przez sąd kontroli legalności zaskarżonego aktu administracyjnego. Wnoszący skargę kasacyjną nie wykazał, aby doszło do naruszenia przepisów postępowania mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Nie zasługuje także na uwzględnienie zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego, t.j. art. 207 w zw. z art.184 u.f.p. w zw. z postanowieniami umowy o dofinansowanie nr RPSW.09.02.01-26- 0032/15-00 z 7 czerwca 2016, a zwłaszcza § 26 tejże umowy. W ocenie skarżącego § 26 umowy zezwalał na nałożenie na niego korekty i to tylko w sytuacji naruszenia przez niego zamówień publicznych lub zasady konkurencyjności. A taka sytuacja, jego ocenie, w sprawienie miała miejsca.
Raz jeszcze należy odwołać się do poglądu WSA w Kielcach wyrażonego w wyroku z 31 grudnia 2018 r., w którym to orzeczeniu sąd jasno przesądził o zastosowaniu w sprawie art. 207 w związku z art. 184 u.f.p. i naruszeniu przez skarżącego § 26 umowy oraz wytycznych. Jeżeli skarżący nie zgadzał się z tym stanowiskiem powinien był go zwalczać skargą kasacyjną od tego wyroku, a nie zarzutem zgłoszonym w rozpatrywanej skardze kasacyjnej. Poza tym, uzasadniając ten zarzut nie przedstawił własnej pełnej analizy wszystkich zapisów § 26 umowy, co uniemożliwia ocenę jego stanowiska.
W konkluzji, za prawidłowe należało uznać zastosowanie przez sąd pierwszej instancji art. 151 P.p.s.a., skoro nie doszło do naruszenia przez niego tak przepisów prawa procesowego, mającego istotny wpływ na wynik sprawy, jak i prawa materialnego.
Dlatego na podstawie art. 184.P.p.s.a. naczelny Sad Administracyjny skargę kasacyjną, jako niezasadną oddalił. O kosztach postepowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 P.p.s.a w związku z art. 205 § 1 P.p.s.a i § 14 ust. 1 pkt 1a i pkt 2b rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jednolity Dz.U. z 2018 r. poz. 265)