Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 14 sierpnia 2019 r., sygn. akt V SA/Wa 190/19, oddalił skargę B.S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z 13 listopada 2018 r. w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek.
Sąd orzekał w następującym stanie faktycznym sprawy:
Pismem z 30 grudnia 2016 r. skarżąca zwróciła się do Głównego Inspektora Transportu Drogowego z wnioskiem o umorzenie w całości kary grzywien nałożonych w drodze mandatów karnych kredytowanych w łącznej kwocie 400 zł. Wnioskodawczyni wyjaśniła, że w chwili obecnej jej sytuacja finansowa nie pozwala na uregulowanie należności, tym bardziej że całe życie jeździła bezwypadkowo. Do wniosku strona załączyła oświadczenie o majątku, dochodach i źródłach utrzymania oraz kopię decyzji ZUS o waloryzacji świadczenia emerytalnego.
Decyzją z 24 lutego 2017 r. organ odmówił stronie umorzenia w całości grzywny. Po rozpatrzeniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy decyzją z 21 kwietnia 2017 r. GITD utrzymał w mocy ww. decyzję.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpatrzeniu skargi B.S., wyrokiem z 30 stycznia 2018 r., sygn. akt V SA/Wa 1202/17, uchylił decyzje GITD z 21 kwietnia 2017 r. i z 24 lutego 2017 r.
Zdaniem Sądu, Główny Inspektor Transportu Drogowego przeprowadził postępowanie z naruszeniem przepisów art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm.; dalej: k.p.a.), co powoduje, że zaskarżona decyzja nosi znamiona dowolności. Organ nie ocenił obiektywnie sytuacji finansowej skarżącej w kontekście jej aktualnych możliwości zdrowotnych i płatniczych. WSA zwrócił uwagę, że brak interesu publicznego przemawiającego za umorzeniem grzywny nie został w sprawie w sposób dostateczny wykazany. Interes publiczny nie powinien być rozumiany jako sprzeczny z indywidualnym interesem obywatela. Tymczasem w ocenie Sądu materiał dowodowy zgromadzony w sprawie wskazuje wprost, że sytuacja finansowa i zdrowotna skarżącej jest trudna. Nawet jeśli posiada ona majątek w postaci 50-metrowego mieszkania i samochodu z 2016 r., to zadaniem organu jest ustalenie sytuacji skarżącej ponad wszelką wątpliwość.
W ocenie Sądu w sprawie doszło również do naruszenia art. 10 § 1 k.p.a., ponieważ organ nie zagwarantował udziału strony w postępowaniu administracyjnym, co miało przede wszystkim na celu zapewnienie należytego wyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych niezbędnych do rozstrzygnięcia sprawy.
Sąd wskazał, że ponownie rozpoznając sprawę, organ zobowiązany jest do wyjaśniania w sposób należyty wszystkich okoliczności sprawy, o których Sąd się wypowiedział, przy poszanowaniu zasady czynnego udziału strony w prowadzonym postępowaniu.
Przystępując do ponownego rozpatrzenia sprawy, organ pismem z 19 czerwca 2018 r. wezwał stronę do przesłania wypełnionego "oświadczenia o majątku, dochodach i źródłach utrzymania", zestawienia za okres 3 ostatnich miesięcy zawierającego dochody gospodarstwa domowego oraz wydatków związanych z jego utrzymaniem oraz innych dokumentów mogących mieć znaczenie w sprawie.
W odpowiedzi strona przedstawiła materiał dowodowy w postaci: wypełnionego i podpisanego oświadczenia o majątku, dochodach i źródłach utrzymania z dnia 5 lipca 2018 r., zeznanie PIT-40A za 2017 r., dokumentacji medycznej oraz pismo przewodnie do ww. dokumentów w którym wyjaśniła, iż nie jest w stanie sporządzić zestawienia wydatków związanych z jej utrzymaniem.
Następnie decyzją z 16 sierpnia 2018 r. organ odmówił stronie umorzenia w całości grzywien nałożonych w drodze mandatów karnych kredytowanych. W podstawie prawnej rozstrzygnięcia powołał art. 61 ust. 1 pkt 1, art. 64 ust. 1 pkt 2 lit. a, w związku z art. 60 pkt 6a, art. 67 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2019 r. poz. 869; dalej: u.f.p.) oraz art. 104 i art. 107 k.p.a.
W uzasadnieniu decyzji GITD wskazał, opierając się na analizie zgromadzonego materiału dowodowego, że strona prowadzi gospodarstwo domowe samodzielnie. Zgodnie z załączoną dokumentacją, w dniach 23-24 lutego 2018 r. przebywała w szpitalu z rozpoznaniem: otyłości, obturbacyjnego bezdechu sennego, nadciśnienia tętniczego i cukrzycy. Po wykonaniu zaplanowanych badań została wypisana z zaleceniami korzystania z zestawu wspomagającego oddychanie, stosowania diety cukrzycowej, ubogotłuszczowej oraz zaleceniem dalszego leczeniem pod kontrolą lekarza podstawowej opieki zdrowotnej. Strona oświadczyła, iż w 2017 r. pobierała świadczenie emerytalne w kwocie 1133,38 zł miesięcznie. Nie wskazała natomiast wysokości dochodu za okres ostatnich 3 miesięcy, do czego została wezwana.
Organ wyjaśnił, że wykazane miesięczne wydatki związane z utrzymaniem gospodarstwa domowego strony wynoszą 914,51 zł (482,00 zł – czynsz, 90 zł – energia, 50 zł – telefon, internet, 50 zł – paliwo, 51,25 zł – ubezpieczenie OC pojazdu, 191,26 zł – leki. Według oświadczenia strony, jej stan zdrowia się nie poprawia, musi spać na aparacie tlenowym, którego użytkowanie powoduje wzrost zużycia energii oraz ma niedopłatę za centralne ogrzewanie w wysokości 1205,19 zł. Organ ustalił, że strona posiada mieszkanie o powierzchni 50 m2 oraz pojazd marki Opel Corsa z 2016 r., który – według oświadczenia – jest jej niezbędny ze względu na stan zdrowia oraz niepełnosprawność.
W ocenie organu w niniejszej sprawie nie wystąpiły okoliczności, które można byłoby określić jako "ważny interes zobowiązanego" lub "interes publiczny" stanowiące podstawę umorzenia przedmiotowych grzywien w całości. Organ zaznaczył przy tym, że gospodarstwo domowe strony osiąga stałe miesięczne dochody, a wydatki związane z jego utrzymaniem nie mają znamion okoliczności nadzwyczajnych i są ponoszone przez ogół społeczeństwa. Podkreślił, że postępowanie komornicze – według oświadczenia zobowiązanej – zakończyło się w marcu 2016 r., natomiast nałożone na stronę mandaty karne są wynikiem wykroczeń popełnionych we wrześniu 2016 r. Zdaniem organu, zakończenie postępowania komorniczego względem strony pozwala domniemywać, że jej sytuacja materialna uległa poprawie.
Pismem z 7 września 2018 r. strona zwróciła się do GITD o ponowne rozpatrzenie jej sprawy.
Decyzją z 13 listopada 2018 r. GITD utrzymał w mocy decyzję wydaną w pierwszej instancji, podtrzymując ustalenia faktyczne poczynione na wcześniejszym etapie postępowania.
Stwierdził, że ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że osiągane przez gospodarstwo domowe strony dochody pozwalają na pokrycie bieżących wydatków. Podkreślił, że umorzenie należności w całości stanowi ulgę o najdalej idących skutkach, powodując całkowitą rezygnację Skarbu Państwa z przysługujących mu należności. W sytuacji posiadania przez stronę dochodu trudno jest uznać, że jest uzasadnione udzielenie najdalej idącej ulgi tj. umorzenia należności w całości.
Zdaniem organu, regulowanie zobowiązań związanych z prowadzeniem gospodarstwa domowego nie powinno stanowić usprawiedliwienia dla braku spłaty należności publicznoprawnej. W oświadczeniu o majątku dochodach i źródłach utrzymania strona wskazała, że po opłaceniu rachunków nie stać jej na zakup wszystkich niezbędnych leków oraz żywności, która pozwoli na przestrzeganie zalecanej przez lekarzy diety. Strona nie udokumentowała jednak kosztów zakupu niezbędnych leków. Ponadto nie przedstawiła chociażby szacunkowej wartości zakupu żywności zalecanej przy jej stanie zdrowia.
Ponadto strona dysponowała środkami pozwalającymi na zakup samochodu Opel Corsa, rok produkcji 2016, którego wartość według ogólnodostępnego serwisu internetowego zawierającego ogłoszenia kupna/sprzedaży pojazdów waha się między 21 900 zł a 39 000 zł. Biorąc pod uwagę przedstawioną przez stronę sytuację materialną, stanowi on znaczną wartość. Z materiału dowodowego wynika również, iż wnioskodawczyni regulowała zobowiązania wobec byłego małżonka.
Zdaniem organu, fakt nieprzedstawienia przez stronę informacji dotyczących koniecznych do poniesienia kosztów leczenia uniemożliwił organowi pełną ocenę jej sytuacji materialnej i osobistej. Ponadto, w ocenie organu, po analizie materiału dowodowego, możliwości płatnicze zobowiązanej również nie przemawiają za zastosowaniem wnioskowanej ulgi. Niezależnie od powyższych rozważań, organ stwierdził, iż w okresie prowadzenia postępowania administracyjnego w przedmiotowej sprawie, dokonane zostały wpłaty na poczet spłaty należności dłużnej. Na podstawie informacji znanej organowi z urzędu (wyciąg bankowy dochodów budżetowych) ustalono, że organ egzekucyjny wyegzekwował w całości należności z tytułu nałożonych na stronę grzywien. Zatem należy uznać, że strona posiadała środki pieniężne na spłatę należności.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę B.S. na powyższą decyzję.
Na wstępie Sąd przypomniał, że zaskarżona decyzja została wydana po uprawomocnieniu się wyroku WSA w Warszawie z 30 stycznia 2018 r., sygn. akt V SA/Wa 1202/17, uchylającego decyzje Głównego Inspektora Transportu Drogowego z 21 kwietnia 2017 r. i z 24 lutego 2017 r. o odmowie umorzenia skarżącej w całości grzywien nałożonych w drodze mandatów karnych kredytowanych.
Mając na uwadze treść przepisu art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. poz. 329 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), Sąd stwierdził, że organ, wydając zaskarżoną decyzję, zastosował się zarówno do oceny prawnej, jak i wskazań co do dalszego postępowania, wyrażonych w prawomocnym wyroku WSA w Warszawie z 30 stycznia 2018 r.
WSA przypomniał także, że należności z tytułu grzywny nałożonej w drodze mandatu w postępowaniu w sprawach o wykroczenia są środkami publicznymi stanowiącymi niepodatkowe należności budżetowe o charakterze publicznoprawnym (art. 60 pkt 6a u.f.p.). Dopuszczalność umorzenia w całości należności tego rodzaju przewidziana jest przepisem art. 64 ust. 1 pkt 2 lit. a u.f.p., który stanowi, że należności, o których mowa w art. 60 u.f.p., właściwy organ może na wniosek zobowiązanego umarzać w całości – w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem zobowiązanego lub interesem publicznym.
Zdaniem WSA, organ, przystępując ponownie do rozpatrzenia wniosku skarżącej o umorzenie należności grzywny nałożonej mandatami karnymi kredytowanymi, podjął działania niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jak również do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, czym wypełnił wymogi starannego prowadzenia postępowania, stosownie do obowiązków organu wynikających z art. 7 oraz z art. 77 § 1 k.p.a., i zgodnie ze stanowiskiem wyrażonym przez WSA w Warszawie w powyżej powołanym wyroku. Przede wszystkim wezwano stronę do przedłożenia oświadczenia o majątku, dochodach i źródłach utrzymania, zestawienia za okres 3 ostatnich miesięcy dochodów gospodarstwa domowego oraz wydatków związanych z jego utrzymaniem, a także innych dokumentów mogących mieć znaczenie w przedmiotowej sprawie. W odpowiedzi na wskazane wezwanie skarżąca przedstawiła oświadczenie o stanie majątkowym wraz z załącznikami, w tym również dokumentację medyczną, nie przedłożyła natomiast zestawienia za okres 3 ostatnich miesięcy dotyczącego dochodów i wydatków gospodarstwa domowego.
Wszystkie zgromadzone dokumenty, obrazujące sytuację materialną i zdrowotną skarżącej, zostały ocenione przez organ w ramach całokształtu materiału dowodowego, a więc zgodnie z wymogiem wynikającym z art. 80 k.p.a., co znalazło też wyraz w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, spełniającym wymagania stawiane przez art. 107 § 3 k.p.a. Organ zapewnił skarżącej, zgodnie również z zaleceniem WSA w Warszawie z 30 stycznia 2018 r., możliwość wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów, zarówno przed wydaniem decyzji z 16 sierpnia 2018 r., jak i zaskarżonej decyzji z 13 listopada 2018 r., czyniąc tym samym za dość obowiązkowi wynikającemu z art. 10 § 1 k.p.a. oraz art. 81 k.p.a.
Ponownie rozpoznając sprawę, GITD wyjaśnił w sposób prawidłowy sytuację finansową (materialną) oraz zdrowotną skarżącej w kontekście przesłanek umorzeniowych z art. 64 ust. 1 pkt 2 lit.a u.f.p., tj. ważnego interesu zobowiązanego i interesu publicznego.
Organ ustalił sytuację zdrowotną skarżącej potwierdzoną przedłożoną dokumentacją medyczną, która nie potwierdza wystąpienia zdarzeń o charakterze nadzwyczajnym. Analizując zgromadzony materiał dowodowy, organ ustalił także sytuację finansową skarżącej, w tym możliwości płatnicze, zestawiając średniomiesięczny dochód skarżącej w 2017 r. na poziomie z 1133,38 zł i średniomiesięczne koszty utrzymania gospodarstwa domowego na poziomie 914,51 zł, podsumowując, że w gospodarstwie skarżącej pozostają środki w wysokości ok. 220 zł miesięcznie. Niewątpliwie wysokość środków pozostających w dyspozycji skarżącej nie jest znaczna, jednakże tak poczynione ustalenia nie potwierdzają występowania nadzwyczajnych okoliczności w tym losowych, jako przesłanki ważnego interesu zobowiązanej, zważywszy na łączną wysokość grzywien nałożonych na skarżącą (400 zł), stan posiadania skarżącej (własność mieszkania w Warszawie o pow. 50 m2 oraz samochodu m-ki Opel Corsa z 2016 r.), stałe dochody z emerytury oraz spłatę byłego męża po podziale wspólnego majątku. Słuszne tym samym jest stanowisko organu, że w sprawie nie było podstaw do umorzenia należności z tytułu grzywny ze względu na ważny interes zobowiązanej.
W ocenie Sądu, organ prawidłowo rozważył również kwestię wystąpienia przesłanki interesu publicznego jako warunku umorzenia wnioskowanej przez skarżącą należności. Przeprowadzone postępowanie dowodowe nie wykazało, by spłata grzywien przez skarżącą mogła doprowadzić do konieczności korzystania przez nią z pomocy państwa na skutek braku możliwości zaspokojenia swoich potrzeb egzystencjonalnych, a taka właśnie sytuacja, jak trafnie zresztą stwierdził organ, mogłaby uzasadniać wystąpienie przesłanki interesu publicznego. WSA podkreślił, że skarżąca nie korzystała z pomocy społecznej (nie ubiegała się o taką pomoc), a także nie przedstawiła, pomimo stosownego wezwania ze strony organu, aktualnych danych dotyczących dochodu i wydatków gospodarstwa domowego za ostatnie 3 miesiące, które uwiarygodniłyby aktualne położenie i twierdzenia skarżącej.
Ponadto z informacji przekazanych przez organ wynika jednoznacznie, że należności z tytułu grzywien, objęte wnioskiem skarżącej o umorzenie, zostały wyegzekwowane w trybie postępowania egzekucyjnego w administracji, co nie doprowadziło jednak – jak słusznie zauważył organ – do pogorszenia sytuacji skarżącej. W tej sytuacji zasadne jest stanowisko organu świadczące o nie zaistnieniu w rozpoznawanej sprawie interesu publicznego jako przesłanki umorzenia należności.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła skarżąca, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, ewentualnie o uchylenie wyroku i uchylenie zaskarżonej decyzji, a także o nieobciążanie strony kosztami sądowymi w postępowaniu kasacyjnym. Ponadto oświadczyła o zrzeczeniu się rozprawy oraz o tym, że koszty pomocy prawnej udzielonej z urzędu nie zostały uiszczone w całości ani w części.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. poz. 329 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) naruszenie:
- 1) art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 64 ust. 1 pkt 2 lit. a u.f.p. poprzez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że ze zgromadzonego materiału dowodowego i akt sprawy, nie zaistniał ważny interes zobowiązanego, który w danej sytuacji bierze górę nad interesem publicznym, poprzez odmowę umorzenia na wniosek zobowiązanego grzywien nałożonych w drodze mandatu karnego kredytowanego, w sytuacji kiedy jak wynika z wniosku i dokumentów do niego załączonych, skarżąca posiada emeryturę 1133,38 zł (zaświadczenie ZUS), nie dorabia do emerytury (roczne obliczenie podatku przez organ), jak wynika z oświadczenia o majątku, dochodach i źródłach utrzymania, nie posiada majątku (prócz mieszkania 50m2 i samochodu nabytych po podziale majątku wspólnego po rozwodzie), średnie wydatki miesięczne na mieszkanie i utrzymanie bez wyżywienia to ok. 915 zł, przebyte choroby i operacje, a także planowane zabiegi i aktualne choroby (rak sutka piersi wraz z operacją i dalszym leczeniem radio i chemioterapii, przewlekły ból kręgosłupa szyjnego i lędźwiowo-krzyżowego na podłożu zmian dyskopatycznych i zwyrodnieniowych z upośledzeniem jego ruchomości, obustronny zespół cieśni nadgarstka obu rąk, choroba zwyrodnieniowa obu stanów kolanowych, uszkodzenie ścięgna Achillesa, stała opieka gastroenterologa od 2012 r. z uwagi na cukrzycę insulinozależną oraz skierowanie do szpitala – zapalenie jelit), pomimo że skarżąca zarówno w 2017 i 2018 r. przedstawiła modelowe wydatki i przychody, więc organy i sąd mogły kontestować realne możliwości finansowe skarżącej na przełomie kilku lat i wyciągnąć wnioski, że bardzo zła sytuacja finansowa i zdrowotna nie jest incydentalna a trwała, a tym samym zaistniała przesłanka ważnego interesu zobowiązanego;
- 2) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 64 ust. 1 u.f.p. poprzez:
- a) pominięcie materiału dowodowego w sprawie w postaci dokumentów zakupu, faktur, rozliczenia mediów za mieszkanie i innych dokumentów i rachunków, oświadczeń majątkowych, a tym samym brak wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności faktycznych w celu oceny zaistnienia, czy też braku zaistnienia ważnego interesu zobowiązanego lub interesu publicznego, a przez to wydanie decyzji uznaniowej, która zawiera braki poprzez jej nienależyte uzasadnienie i nieodniesienie się w stopniu należnym do schorzeń i ich wpływu na sytuację życiową i majątkową skarżącej i tym samym brak jest rzetelnej analizy wszystkich okoliczności w sprawie w celu stwierdzenia, czy zostały spełnione określone przez ustawodawcę przesłanki umorzenia, a tym samym wydanie decyzji nie uznaniowej a dowolnej, co nie mieści się w uznaniu administracyjnym, co mogło mieć wpływ na wynik sprawy, i w konsekwencji błędne uznanie na podstawie niepełnego materiału dowodowego, że nie zaistniała przesłanka ważnego interesu zobowiązanego;
- b) brak wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy bez uwzględnienia interesu skarżącej i bezpodstawne i niczym nieuzasadnione ustalenie organów i sądu, że skarżąca mimo trudnej sytuacji majątkowej i osobistej nie korzystała ze wsparcia pomocy społecznej, kiedy to wsparcie nie jest obowiązkowe oraz nie jest to wymogiem formalnym do korzystania z uprawnienia umorzenia należności, jak w niniejszej sprawie, a tym samym dokonanie dowolnych, a nie swobodnych ustaleń w sprawie, niepopartych żadnymi dowodami;
- c) brak wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, bez uwzględnienia interesu skarżącej i bezpodstawne i niczym nieuzasadnione ustalenie organów i sądu, że należności zostały wyegzekwowane w trybie postępowania egzekucyjnego w administracji, co nie doprowadziło jednak do pogorszenia sytuacji skarżącej, a tym samym wyciągnięcie negatywnych wniosków i okoliczności wobec skarżącej z danych i okoliczności nieudowodnionych, a tym samym dokonanie dowolnych, a nie swobodnych ustaleń w sprawie, niepopartych żadnymi dowodami.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podano argumenty na poparcie podniesionych zarzutów.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie oraz o przeprowadzenie rozprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w składzie trzyosobowym, na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020r., poz. 1842) oraz zarządzenia p.o. Przewodniczącej Wydziału I Izby Gospodarczej NSA z 3 lutego 2022 r. Sąd w obecnym składzie podzielił stanowisko przedstawione w uzasadnieniu uchwał składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 30 listopada 2020r., sygn. II OPS 6/19 i II OPS 1/20, zgodnie z którym powyższy przepis należy traktować jako "szczególny" w rozumieniu art. 10 i art. 90 § 1 p.p.s.a. Prawo do publicznej rozprawy nie ma charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniu, w tym także ze względu na treść art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, w którym jest mowa o ograniczeniach w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, gdy jest to unormowane w ustawie oraz tylko wtedy, gdy jest to konieczne w demokratycznym państwie m. in. dla ochrony zdrowia.
Nie ulega wątpliwości, że celem stosowania konstrukcji przewidzianych przepisami ustawy COVID-19 jest m. in. ochrona życia i zdrowia ludzkiego w związku z zapobieganiem i zwalczaniem zakażenia wirusem COVID-19, a w obecnym stanie faktycznym istnieją takie okoliczności, które w zarządzonym stanie pandemii, w pełni nakazują uwzględnianie rozwiązań powyższej ustawy w praktyce działania organów wymiaru sprawiedliwości.
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, co oznacza, że Sąd jest związany podstawami określonymi przez ustawodawcę w art. 174 p.p.s.a. i wnioskami skargi zawartymi w art. 176 p.p.s.a.
Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego, czy też procesowego, określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zatem sam autor skargi kasacyjnej wyznacza zakres kontroli instancyjnej wskazując, które normy prawa zostały naruszone (por. wyrok NSA z dnia 6 września 2012 r., sygn. akt I FSK 1536/11, LEX nr 1218336).
Zasada związania granicami skargi kasacyjnej nie dotyczy jedynie nieważności postępowania, o której mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. Żadna jednak ze wskazanych w tym przepisie przesłanek w stanie faktycznym sprawy nie zaistniała.
Istota zarzutów skargi kasacyjnej sprowadza się do podważenia prawidłowości zaakceptowania przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych poczynionych w sprawie o umorzenie należności. Formułując zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 64 ust. 1 u.f.p., skarżąca kasacyjnie twierdzi, że materiał dowodowy został wadliwie zgromadzony i oceniony w kontekście przesłanek umorzenia należności, o których mowa w art. 60 u.f.p., co miało istotny wpływ na wynik sprawy. W konsekwencji doszło do błędnej wykładni art. 64 ust. 1 u.f.p., gdyż – zdaniem skarżącej – z akt sprawy wynika, iż w sprawie zaistniała przesłanka "ważnego interesu zobowiązanego"
W tym miejscu podkreślenia wymaga, że w kwestii umorzenia przedmiotowych należności zapadł wyrok WSA w Warszawie, uchylający wydane uprzednio rozstrzygnięcia GITD z 21 kwietnia 2017 r. i z 24 lutego 2017 r. Zgodnie z art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie.
Zatem, w świetle art. 183 p.p.s.a. i wobec braku zarzutu naruszenia art. 153 p.p.s.a., stwierdzić należy, że skarżąca kasacyjnie nie kwestionuje tego, że Sąd nie wywiązał się z obowiązku uwzględnienia oceny prawnej i wskazań wyrażonych w wyroku WSA z 30 stycznia 2018 r., sygn. akt V SA/Wa 1202/17. Wskazania te dotyczyły zaś m.in. zgromadzenia i oceny materiału dowodowego w sprawie. Zdaniem WSA, organ pierwotnie orzekający w sprawie dopuścił się naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., a także art. 10 § 1 k.p.a. Sąd zobowiązał organ ponownie rozpoznający sprawę do wyjaśnienia w sposób należyty wszystkich okoliczności sprawy, o których Sąd wypowiedział się w wyroku (tj. obiektywnej oceny sytuacji życiowej skarżącej w kontekście jej aktualnych możliwości zdrowotnych i płatniczych, wykazania zaistnienia lub nie interesu publicznego, wyjaśnienia kwestii postępowania komorniczego prowadzonego wobec strony w 2016 r., w szczególności jaki był jego skutek), przy poszanowaniu zasady czynnego udziału strony w prowadzonym postępowaniu.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w okolicznościach niniejszej sprawie brak zarzutu art. 153 p.p.s.a. czyni nieskutecznym zarzut naruszenia przepisów postępowania w zakresie zgromadzenia materiału dowodowego w sprawie. Skoro bowiem sprawa była już przedmiotem orzekania przez Sąd I instancji, który – uchylając decyzję o odmowie umorzenia należności – określił organowi wytyczne w zakresie ustalenia i oceny okoliczności, które organ ponownie orzekający w sprawie winien uwzględnić, by decyzja czyniła zadość przepisom art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., to zarzut kasacyjny, który z jednej strony podważa prawidłowość przeprowadzonego postępowania dowodowego, a z drugiej nie kwestionuje prawidłowości wykonania przez organ (i sąd) wytycznych dotyczących tego postępowania wynikających z prawomocnego wyroku, należy uznać na wewnętrznie sprzeczny i w istocie niepoddający się kontroli NSA.
Niezależnie od powyższego, wobec argumentów przedstawionych w skardze kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że organ w postępowaniu administracyjnym wezwał skarżącą do przedłożenia oświadczenia o majątku, dochodach i źródłach utrzymania, zestawienia za okres 3 ostatnich miesięcy dochodów gospodarstwa domowego oraz wydatków związanych z jego utrzymaniem, a także innych dokumentów mogących mieć znaczenie w przedmiotowej sprawie. W odpowiedzi strona przedstawiła oświadczenie o stanie majątkowym wraz z załącznikami, w tym również dokumentację medyczną, nie przedłożyła jednak zestawienia za okres 3 ostatnich miesięcy dotyczącego dochodów i wydatków gospodarstwa domowego. Jak słusznie zauważył Sąd I instancji, wszystkie zgromadzone dokumenty, obrazujące sytuację materialną jak i zdrowotną skarżącej, zostały ocenione przez organ w ramach całokształtu materiału dowodowego, a więc zgodnie z wymogiem wynikającym z art. 80 k.p.a., co znalazło też wyraz w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, spełniającym wymagania stawiane przez art. 107 § 3 k.p.a.
W kontekście zarzutów skargi kasacyjnej nie sposób również nie zauważyć, że jak wynika z akt sprawy, należności z tytułu grzywien, objęte wnioskiem o umorzenie, zostały w całości wyegzekwowane w trybie postępowania egzekucyjnego w administracji, zaś strona nie wykazała, by ta okoliczność wpłynęła na pogorszenie jej sytuacji materialnej.
Przechodząc natomiast do zarzutu naruszenia prawa materialnego, tj. zarzutu błędnej wykładni art. 64 ust. 1 pkt 2 lit. a u.f.p., wskazać należy, że zgodnie z tym przepisem należności, o których mowa w art. 60, właściwy organ może, na wniosek zobowiązanego, umarzać w całości – w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem zobowiązanego lub interesem publicznym.
W zakresie pojęcia "ważnego interesu zobowiązanego" i "interesu publicznego", WSA w Warszawie w wyroku z 30 stycznia 2018 r., sygn. akt V SA/Wa 1202/17, stwierdził jedynie, że "interes publiczny nie powinien być rozumiany jako sprzeczny z indywidualnym interesem obywatela". Z kolei w zaskarżonym na obecnym etapie wyroku Sąd I instancji wskazał, za organem, sytuacje, które mogłyby uzasadniać przyjęcie występowania ważnego interesu zobowiązanego, takie jak znaczne obniżenie możliwości płatniczych zobowiązanego spowodowane zdarzeniami o charakterze losowym, nadzwyczajnym, a także sytuacje, które mogłyby uzasadniać przyjęcie występowania interesu publicznego, na przykład gdyby spłata grzywien mogła doprowadzić stronę do konieczności korzystania z pomocy państwa na skutek braku możliwości zaspokojenia swoich potrzeb egzystencjalnych.
Treść omawianego zarzutu nie wskazuje jednak, na czym – zdaniem skarżącej – polegała błędna wykładnia ww. przepisu, ani w jaki sposób należy go (prawidłowo) rozumieć. Takiego zaś wskazania należy oczekiwać od strony podnoszącej w skardze kasacyjnej zarzut prawa materialnego przez błędną jego wykładnię (por. wyrok NSA z 20 lipca 2011 r., sygn. akt III FSK 335/10, niepubl., zob. też R. Hauser, M. Wierzbowski (red.), Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. Beck, 2019, s. 782). Uzasadnienie skargi kasacyjnej również nie wyjaśnia, na czym miało polegać nieprawidłowe zrekonstruowanie treści ww. normy prawnej, a w szczególności, na czym polegał błąd w procesie wykładni wskazanego przepisu, co czyni nieskutecznym zarzut zawarty w pkt 1) petitum skargi kasacyjnej.
Formułując zarzut naruszenia prawa materialnego, skarżąca kasacyjnie de facto polemizuje z oceną zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, która – zdaniem strony – powinna prowadzić do wniosku, że w sprawie mamy do czynienia z "ważnym interesem zobowiązanego", co z kolei umożliwiłoby zastosowanie instytucji umorzenia należności na podstawie art. 64 ust. 1 pkt 2 lit. a u.f.p. Tymczasem z utrwalonego już orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego wynika, że na drodze podnoszenia zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego nie można podważać wadliwości w zakresie ustalania stanu faktycznego (por. wyrok NSA z 26 listopada 2009 r., sygn. akt I OSK 601/09, LEX nr 586418, wyrok NSA z 31 marca 2004 r., OSK 59/04, ONSAiWSA 2004, nr 1, poz. 10.; wyrok NSA z 13 października 2004 r., FSK 548/04, LEX 147685.; wyrok NSA z 14 października 2004 r., FSK 568/04, ONSAiWSA 2005, nr 4, poz. 67; wyrok NSA z 21 lutego 2005 r., GSK 1045/04, LEX nr 187142; wyrok NSA z 3 marca 2005 r., GSK 974/04, LEX nr 186875; wyrok NSA z 3 września 2008 r., II GSK 293/08, niepubl.).
Tym samym twierdzenia w tym zakresie skargi kasacyjnej należy uznać za nieskuteczne. Taki stan rzeczy powoduje, że stan faktyczny ustalony w sprawie przez organ i zaakceptowany przez Sąd I instancji, skutkujący oddaleniem skargi na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z 13 listopada 2018 r., oraz niepodważony skutecznie z powodów omówionych powyżej, jest wiążący dla NSA podczas kontroli zaskarżonego orzeczenia pod kątem naruszenia przepisów prawa materialnego.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.