Uzasadnienie
Wojewódzki Sad Administracyjny w Białymstoku wyrokiem z 28 marca 2018 r., I SA/Bk 31/18 oddalił skargę MM (dalej: strona, skarżący, rolnik) na decyzję Dyrektora Podlaskiego OR ARiMR w Łomży z 27 października 2017 r. w przedmiocie uchylenia – w wyniku wznowienia postępowania - decyzji o przyznanie pomocy finansowej z tytułu wspierania gospodarowania na obszarach górskich i innych obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania na 2012 r.
Skargę kasacyjną – stosownie do treści art. 173, art. 175 § 1 oraz 177 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.2022.329 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) wywiódł pełnomocnik skarżącego, a zaskarżając wyrok w całości zarzucił:
- 1) na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
- a) art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 15 k.p.a. oraz art. 6 k.p.a. w zw. z art. 21 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 7 marca 2007 r. o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich z udziałem Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007–2013 (Dz.U.2007.64.427 ze zm., dalej: ustawa z dnia 7 marca 2007 r.), polegające na nienależytym skontrolowaniu przez Sąd I instancji decyzji Dyrektora Podlaskiego OR ARiMR w Łomży z 27 października 2017 r. i poprzedzającej ją decyzji Kierownika BP ARiMR w Białymstoku z 13 stycznia 2017 r., wydanej po wznowieniu postępowania zakończonego decyzją Kierownika BP ARiMR z 16 października 2012 r. z punktu widzenia jej zgodności z prawem, które to naruszenie przejawiało się w tym, że Sąd I instancji zaakceptował fakt wydania przez organ I i II instancji decyzji w oparciu o odmienne podstawy prawne, co spowodowało brak tożsamości spraw rozpoznawanych w obu instancjach; powyższe naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ doprowadziło do utrzymania w mocy decyzji wydanej z naruszeniem zasady dwuinstancyjności. Gdyby Sąd I instancji dopatrzył się nieprawidłowości w opisanym wyżej działaniu organu, powinien decyzje organów obu instancji uchylić, a nie oddalić skargę, jak to uczynił;
- b) art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. polegające na nienależytym skontrolowaniu przez Sąd I instancji decyzji Dyrektora Podlaskiego OR ARiMR w Łomży z dnia 27 października 2017 r. i poprzedzającej ją decyzji Kierownika BP ARiMR w Białymstoku z dnia 13 stycznia 2017 r., wydanej po wznowieniu postępowania zakończonego decyzją Kierownika BP ARiMR z dnia 16 października 2012 r. z punktu widzenia jej zgodności z prawem, które to naruszenie przejawiało się w tym, że Sąd I instancji zaakceptował błędne ustalenie przez organy obu instancji, że w przedmiotowej sprawie wyszły na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji Kierownika BP ARiMR z dnia 16 października 2012 r., które nie były znane organowi wydającemu tę decyzję, podczas gdy rzeczywistą przyczyną wznowienia postępowania była odmienna ocena znanego już organowi na etapie wydawania decyzji z dnia 16 października 2012 r. materiału dowodowego; powyższe naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ doprowadziło do uchylenia prawomocnej decyzji z dnia 16 października 2012 r. w trybie nadzwyczajnym, tj. wznowienia postępowania, mimo braku istnienia przesłanek określonych w art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. Gdyby Sąd I instancji dopatrzył się nieprawidłowości w opisanym wyżej działaniu organów, powinien decyzje organów obu instancji uchylić, a nie oddalić skargę, jak to uczynił;
- c) art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. w zw. z art. 21 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 7 marca 2007 r., art. 8 § 1, art. 77 § 2 k.p.a. polegające na nienależytym skontrolowaniu przez Sąd I instancji decyzji Dyrektora Podlaskiego OR ARiMR w Łomży z dnia 27 października 2017 i poprzedzającej ją decyzji Kierownika BP ARiMR w Białymstoku z dnia 13 stycznia 2017 r. wydanej po wznowieniu postępowania zakończonego decyzją Kierownika BP ARiMR z dnia 16 października 2012 r. z punktu widzenia jej zgodności z prawem, które to naruszenie przejawiało się w tym, że Sąd I instancji zaakceptował fakt, że organy obu instancji oparły swoje ustalenia na dowodach formalnie niewłączonych w poczet materiału dowodowego; pomimo faktu że zakres dopuszczonych w sprawie dowodów określało postanowienie z dnia 14 sierpnia 2015 r., organy w uzasadnieniu obu decyzji powoływały się na ustalenia dokonane "w szerszej perspektywie, niż tylko w ramach jednej sprawy" oraz "na materiał dowodowy zebrany w ramach różnych postępowań", w których skarżący nie był stroną ani w których nie brał udziału; powyższe naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ doprowadziło do sytuacji, w której zarówno organy administracji, jak i Sąd I instancji oparły swoje rozstrzygnięcie na dowodach formalnie niewłączonych w poczet materiału dowodowego. Gdyby Sąd I instancji dopatrzył się nieprawidłowości w opisanym wyżej działaniu organów, powinien decyzje organów obu instancji uchylić, a nie oddalić skargę, jak to uczynił;
- d) art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 21 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 7 marca 2007 r., art. 8 § 1, art. 79 § 2 k.p.a. polegające na nienależytym skontrolowaniu przez Sąd I instancji decyzji Dyrektora Podlaskiego OR ARiMR w Łomży z dnia 27 października 2017 r. i poprzedzającej ją decyzji Kierownika BP ARiMR Białymstoku z 13 stycznia 2017 r., wydanej po wznowieniu postępowania zakończonego decyzją Kierownika BP ARiMR z dnia 16 października 2012 r. z punktu widzenia jej zgodności z prawem, które to naruszenie przejawiało się w tym, że Sąd instancji zaakceptował fakt, że organy obu instancji oparły swoje ustalenia na dowodach zgromadzonych w innych postępowaniach administracyjnych, w których skarżący nie był stroną i nie brał w nich udziału; powyższe naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ doprowadziło do sytuacji, w której zarówno organy administracji, jak i Sąd I instancji oparły swoje rozstrzygnięcie na dowodach w ogóle nie dotyczących osoby skarżącego, pozostających na bardzo dużym poziomie ogólności, dających pole do poczynienia ustaleń niezgodnych z prawdą materialną, nadinterpretacji i arbitralnych sądów o rzekomym stworzeniu przez skarżącego sztucznych warunków w celu uzyskania płatności ONW, a nadto na dowodach formalnie niewłączonych w poczet materiału dowodowego. Gdyby Sąd I instancji dopatrzył się nieprawidłowości w opisanym wyżej działaniu organów, powinien decyzje organów obu instancji uchylić, a nie oddalić skargę, jak to uczynił;
- e) art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit c) w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 21 ust. 2 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 7 marca 2007 r., art. 8 § 1 i art. 80 k.p.a. polegające na nienależytym skontrolowaniu przez Sąd I instancji legalności decyzji Dyrektora Podlaskiego OR ARiMR w Łomży z dnia 27 października 2017 r. i poprzedzającej ją decyzji Kierownika BP ARiMR w Białymstoku z dnia 13 stycznia 2017 r., wydanej po wznowieniu postępowania zakończonego decyzją Kierownika BP ARiMR z dnia 16 października 2012 r. i nieprawidłowym przyjęciu, że materiał dowodowy został rozpatrzony przez organ w sposób prawidłowy i wyczerpujący, a ocena dowodów i wniosków z niej wynikających odpowiada zasadom logiki i doświadczenia życiowego, co skutkowało zaakceptowaniem przez Sąd I instancji błędnych ustaleń faktycznych dokonanych przez organy w postaci przyjęcia, że:
- – organ I instancji prowadząc postępowanie administracyjne z wniosku o przyznanie płatności na rok 2013 wszedł w posiadanie dowodów i uzyskał informacje odnośnie okoliczności z których wynikało, że w latach 2011–2012 skarżący wraz z W. G. stworzyli sztuczne warunki w celu uzyskania wyższych płatności, podczas gdy prawidłowa ocena materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że już w chwili wpływu pierwszej deklaracji skarżącego o przyznanie płatności ONW organ powziął informację, że W. G. był pełnomocnikiem skarżącego oraz, że środki z płatności mają być przesyłane na rachunek jego pełnomocnika, jak również dysponował wiedzą na okoliczność analogicznych zasad współpracy W. G. z innymi dzierżawcami;
- – skarżący nie prowadził działalności rolniczej w myśl art. 2 lit. c rozporządzenia Rady (WE) nr 73/2009 i nie był odrębnym, samodzielnym ani praworządnym producentem rolnym, podczas gdy prawidłowa analiza materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że skarżący posiadał swoje gospodarstwo i samodzielnie decydował oraz zarządzał produkcją rolną, zaś celem skarżącego było prowadzenie produkcji roślinnej;
- – skarżący nie ponosił żadnego ryzyka finansowego, jako elementu nieodzownego w każdym rodzaju działalności produkcyjnej, podczas gdy prawidłowa analiza materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że skarżący we własnym zakresie decydował o sposobie rozliczeń z wykonawcami prac polowych, ponosząc tym samym ryzyko finansowe i produkcyjne związane z prowadzoną działalnością;
- – skarżący w żaden sposób nie przetwarzał zebranych plonów z deklarowanych do płatności działek rolnych, skoro nie prowadził hodowli zwierząt gospodarskich ani sprzedaży pozyskiwanych plonów, podczas gdy prawidłowa analiza materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że skarżący płacił plonami za wszystkie wykonywane prace polowe w gospodarstwie;
- – przeważająca część płatności była zatrzymywana przez W. G., podczas gdy prawidłowa analiza materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że W. G. uzyskiwał wyłącznie należny mu czynsz dzierżawny;
- – wszystkie koszty związane z prowadzeniem działalności rolniczej na gruntach zgłoszonych prze skarżącego ponosił W. G., podczas gdy prawidłowa analiza materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że cały koszt produkcji ponosił skarżący, który płacił plonami za wszystkie wykonywanie prace polowe w gospodarstwie;
- – skarżący miał nie czerpać korzyści z działalności rolniczej na zgłoszonych gruntach, ponieważ cały plon był przekazywany B na pasze dla bydła opasowego, podczas gdy prawidłowa analiza materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że skarżący po opłaceniu plonami pracy maszyn z operatorami i innych kosztów dzierżawy i należności publicznoprawnych, zachowywał nadwyżkę w wysokości około 30 000,00 zł rocznie;
- – skarżący miał jedynie pozostawać jednym z podmiotów zgłaszających do płatności działki rolne będące w faktycznym posiadaniu G. lub powiązanej z nim spółki A a jego celem nie była produkcja rolna, tylko chęć otrzymania dopłat, podczas gdy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie wskazuje na istnienie jakichkolwiek więzi geograficznych, ekonomicznych, funkcjonalnych, prawnych ani personalnych które uzasadniałyby zarzut stworzenia przez skarżącego w porozumieniu z W. G. sztucznych warunków w celu uzyskania płatności.
Powyższe naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ doprowadziło do błędnego ustalenia stanu faktycznego przez organy i zaakceptowania tego stanu przez Sąd I instancji. Gdyby dowody zostały ocenione przez organy zgodnie z zasadami logiki i doświadczenia życiowego należałoby dojść do wniosku, że brak było podstaw do wznowienia postępowania zakończonego decyzją z dnia 16 października 2012 r. – a nawet jeśli uznać, że przesłanki do wznowienia wystąpiły, czemu skarżący zaprzecza – że nieuzasadniony jest zarzut stworzenia przez skarżącego sztucznych warunków wymaganych do otrzymania płatności ONW. Gdyby Sąd I instancji dopatrzył się nieprawidłowości w opisanym wyżej działaniu organów, powinien decyzje organów obu instancji uchylić, a nie oddalić skargę, jak to uczynił.
- 2) z ostrożności procesowej, na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a., naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.
- a) art. 4 ust. 8 rozporządzenia Komisji (UE) nr 65/2011 z dnia 27 stycznia 2011 r. ustanawiającego szczegółowe zasady wykonywania rozporządzenia Rady (WE) nr1698/2005 w odniesieniu do wprowadzenia procedur kontroli oraz do zasady wzajemnej zgodności w zakresie środków wsparcia rozwoju obszarów wiejskich (Dz.U. UE.L.2011.25.8 ze zm.), z uwagi na jego niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że skarżącemu nie powinna zostać udzielona płatność ONW, ponieważ skarżący stworzył sztuczne warunki wymagane do otrzymania płatności, aby uzyskać korzyści sprzeczne z celami systemu wsparcia, podczas gdy skarżący we własnym imieniu i na własny rachunek prowadził działalność rolną w posiadanym gospodarstwie, w którego skład wchodziły nieruchomości rolne położone na terenach o niekorzystnych warunkach gospodarowania, ponosząc ryzyko produkcyjne i finansowe z tym związane, wypełnił wszystkie warunki nabycia pomocy, spełniał podstawowe wymogi w zakresie zarządzania oraz zasad dobrej kultury rolnej zgodnej z ochroną środowiska, realizując tym samym w pełni cele wsparcia rozwoju obszarów wiejskich w zakresie pomocy ONW, a tym samym nie doszło do stworzenia przez skarżącego sztucznych warunków wymaganych do otrzymania płatności, właściwe zastosowanie w/w przepisu prawa materialnego powinno polegać na odmowie jego zastosowania przez Sąd I instancji, z uwagi na brak przesłanek warunkujących jego zastosowanie;
- b) § 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 11 marca 2009 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy finansowej w ramach działania "Wspieranie gospodarowania na obszarach górskich i innych obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania (ONW)" objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013. (Dz.U. Nr 40, poz. 329 ze zm.) poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że skarżącemu nie powinna zostać udzielona płatność ONW, ponieważ skarżący nie spełnił koniecznego warunku uzyskania płatności, jakim jest prowadzenie działalności rolniczej, podczas gdy skarżący we własnym imieniu i na własny rachunek prowadził działalność rolniczą w posiadanym gospodarstwie rolnym, w którego skład wchodziły nieruchomości rolne położone na terenach o niekorzystnych warunkach gospodarowania, ponosząc ryzyko produkcyjne i finansowe z tym związane, wypełnił wszystkie warunki nabycia pomocy, spełniał podstawowe wymogi w zakresie zarządzania oraz zasad dobrej kultury rolnej zgodnej z ochroną środowiska, realizując tym samym w pełni cele wsparcia rozwoju obszarów wiejskich w zakresie pomocy ONW, właściwe zastosowanie ww. przepisu prawa materialnego powinno polegać na przyjęciu, że skarżącemu powinna zostać przyznana płatność OWN na rok 2012, skoro skarżący prowadził działalność rolniczą w zakresie uprawniającym do otrzymania tej płatności.
Mając powyższe na uwadze pełnomocnik skarżącego wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Białymstoku oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
W uzasadnieniu przedstawiono argumenty przemawiające za uwzględnieniem skargi kasacyjnej.
Organ nie wniósł odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie.
Wobec zgłoszonego wniosku o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie i wobec wydanego w sprawie zarządzenia o skierowaniu sprawy do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym, trzeba wskazać, że zgodnie z art. 15 zzs4 ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (tekst jedn. Dz.U.2021.2095, dalej: ustawa o COVID-19). w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich Naczelny Sąd Administracyjny nie jest związany żądaniem strony o przeprowadzenie rozprawy. W przypadku skierowania sprawy podlegającej rozpoznaniu na rozprawie na posiedzenie niejawne Naczelny Sąd Administracyjny orzeka w składzie trzech sędziów.
Zauważyć należy też, że stosownie do art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy COVID-19 przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów.
Skład orzekający NSA podziela pogląd, że wykładnia funkcjonalna przepisów ustawy COVID-19 nakazuje opowiedzieć się za dopuszczalnością rozpoznania skargi kasacyjnej w niniejszej sprawie na posiedzeniu niejawnym. Przytoczone regulacje należy traktować jako "szczególne" w rozumieniu art. 10 i art. 90 § 1 p.p.s.a.
Prawo do publicznej rozprawy nie ma charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniu, w tym także ze względu na treść art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, w którym jest mowa o ograniczeniach w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, gdy jest to unormowane w ustawie oraz tylko wtedy, gdy jest to konieczne w demokratycznym państwie m.in. dla ochrony zdrowia. Nie ulega wątpliwości, że celem stosowania konstrukcji przewidzianych przepisami ustawy COVID-19 jest m.in. ochrona życia i zdrowia ludzkiego w związku z zapobieganiem i zwalczaniem zakażenia wirusem COVID-19. W niniejszej sprawie należało mieć też na uwadze ograniczone możliwości przeprowadzenia rozpraw we wszystkich sprawach przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku (por. wyrok NSA z 15 lipca 2021 r., sygn. akt III OSK 3743/21 i uchwała NSA z 30 listopada 2020 r., sygn. akt II OPS 6/19 dostępne na: www.orzeczenia.nsa.gov.pl; pozostałe cytowane orzeczenia tamże).
Zgodnie z art. 183 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Jeżeli nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a., a w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły, to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej.
Według art. 193 zdanie drugie p.p.s.a., uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. W ten sposób wyraźnie został określony zakres, w jakim Naczelny Sąd Administracyjny uzasadnia z urzędu wydany wyrok, w przypadku gdy oddala skargę kasacyjną. Regulacja ta, jako mająca charakter szczególny, wyłącza zatem przy tego rodzaju rozstrzygnięciach odpowiednie stosowanie do postępowania przed tym Sądem wymogów dotyczących elementów uzasadnienia wyroku, przewidzianych w art. 141 § 4 w związku z art. 193 zdanie pierwsze p.p.s.a. (por. wyroki NSA: z 25 listopada 2016 r. sygn. akt I FSK 1376/16; z 17 stycznia 2017 r. sygn. akt I GSK 1294/16; z 8 lutego 2017 r. sygn. akt I GSK 1371/16; z 5 kwietnia 2017 r. sygn. akt I GSK 91/17; z 27 czerwca 2017 r. sygn. akt II GSK 1869/17; baza orzeczeń nsa.gov.pl). Omawiany przepis ogranicza wymogi, jakie musi spełniać uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną wyłącznie do, niemającej swojego odpowiednika w art. 141 § 4 p.p.s.a., ocen zarzutów skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny uzyskał fakultatywne uprawnienie do przedstawienia, zależnie od własnej oceny, wyłącznie motywów zawężonych do aspektów prawnych świadczących o braku usprawiedliwionych podstaw skargi kasacyjnej albo o zgodnym z prawem wyrokowaniu przez sąd pierwszej instancji mimo nieprawidłowego uzasadnienia.
Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną, zostały określone w art. 174 p.p.s.a. Przepis art. 174 pkt 1 p.p.s.a. przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Błędna wykładnia oznacza nieprawidłowe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, czyli mylne rozumienie określonej normy prawnej, natomiast niewłaściwe zastosowanie to dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego, czyli niezasadne uznanie, że stan faktyczny sprawy odpowiada hipotezie określonej normy prawnej. Druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. dotyczy naruszenia przepisów postępowania, ale tylko takiego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W orzecznictwie NSA wielokrotnie zwracano uwagę, że zarzuty oparte na podstawie kasacyjnej wymienionej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. winny wykazać, że Sąd I instancji dopuścił się naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Tak więc kasator powinien wykazać i uzasadnić, że wojewódzki sąd administracyjny nieprawidłowo odczytał normę prawną wynikającą z treści przepisu prawa materialnego bądź mylnie zrozumiał treść przepisu prawa materialnego. W każdym więc z tych przypadków chodzi o sytuację, gdy wykładnia dokonana przez sąd jest nie do przyjęcia w kontekście logiczno-językowym, pozostałych przepisów prawa lub celu, w jakim został wprowadzony dany przepis.
Natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, iż sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia, a w przypadku zarzutu niezastosowania przepisu dlaczego powinien być zastosowany (vide wyrok NSA z 14 czerwca 2017 r. sygn. akt II GSK 2735/15; wyrok NSA z 6 czerwca 2017 r. sygn. akt II FSK 1342/15; wyrok NSA z 6 czerwca 2017 r. sygn. akt II GSK 2668/15; niepublikowane).
W dalszej kolejności – stosownie do treści argumentacji zawartej w uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 7 lipca 2017 r., II GSK 1893/14 – wskazać należy, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej i sformułowanymi w niej zarzutami (art. 183 § 1 p.p.s.a.). Oznacza to, że "gospodarzem" procesu kontrolnego na poziomie sądu kasacyjnego jest autor skargi kasacyjnej; do niego należy wybór podstaw kasacyjnych, wytknięcie stwierdzonych uchybień i określenie ich form. Naczelny Sąd Administracyjny nie jest władny w żaden sposób modyfikować, uzupełniać lub poprawiać skargę kasacyjną, której sporządzenie ustawodawca w p.p.s.a. powierzył specjalistom.
Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że rozpoznawana sprawa jest kolejną sprawą dotyczącą podziału gospodarstwa rolnego WG, który wydzierżawił swoje grunty min. skarżącemu w celu stworzenia sztucznych warunków. Sprawy takie – jak trafnie wskazał WSA w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku – były przedmiotem oceny dokonanej przez NSA w wyrokach z 5 lipca 2017 r. sygn. akt II GSK 2373/15, sygn. akt II GSK 2374/15, sygn. akt II GSK 2375/15, sygn. akt II GSK 2376/15, sygn. akt II GSK 2377/15, sygn. akt II GSK 2378/15, a także wyrokiem z 25 września 2020 r. sygn. akt I GSK 493/18 oraz oceny WSA w Białymstoku w prawomocnych wyrokach z 26 stycznia 2022 r. m.in. sygn. akt I SA/Bk 3/22 i sygn. akt I SA/Bk 5/22.
Skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach kasacyjnych z art. 174 ppsa. W takiej sytuacji w pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutów naruszenia przepisów postępowania, a w szczególności – z uwagi na nadzwyczajny tryb wydania zaskarżonej do WSA decyzji – kwestii wystąpienia przesłanek wznowieniowych w sprawie. Bowiem zarzut sformułowany w punkcie 1b petitum skargi kasacyjnej zarzuca brak zaistnienia w rozpoznawanej sprawie przesłanek do wznowienia postępowania.
Ustosunkowując się do opisanego zarzutu, wskazać należy, że taki sam zarzut skarżący podniósł w skardze do WSA. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że nie jest to zarzut trafny, gdyż WSA dokonał prawidłowego wywodu w zakresie możliwości wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. – w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie jeżeli wyjdą na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nieznane organowi, który wydał decyzję.
Z bogatego orzecznictwa dotyczącego omawianego przepisu wynika, że ujawnione okoliczności faktyczne lub dowody muszą charakteryzować się przymiotem nowości (nie wystarczy fakt, iż organ ich wcześniej po prostu nie analizował, bądź analizował, ale błędnie), mieć istotne znaczenie dla sprawy (wpływać na zmianę treści decyzji), istnieć w dniu wydania decyzji ostatecznej i być nieznane organowi wydającemu tę decyzję oraz stronie lub będąc znanymi stronie, zostać po raz pierwszy przez nią zgłoszone. Nadto wznowienie postępowania powinno następować nie tylko z uwagi na wyjście na jaw nowych dowodów, ale także i nowych okoliczności faktycznych istotnych dla sprawy, przy czym ujawnienie się tych okoliczności może być rezultatem przeprowadzenia dowodów (ujawnienia się dowodów) po wydaniu decyzji, byleby tylko rzecz dotyczyła faktów mających miejsce przed wydaniem decyzji, które są istotne dla sprawy, a nie były znane organowi w momencie jej podejmowania.
Nową okolicznością istotną dla sprawy może być tylko taki fakt, który mógłby mieć wpływ na odmienne rozstrzygnięcie sprawy, czyli mógł spowodować, że we wznowionym postępowaniu zapadłaby co do swej istoty decyzja odmienna od rozstrzygnięcia dotychczasowego (por. wyroki NSA: z 15 lutego 2017 r., sygn. akt I OSK 1961/15, LEX nr 2324339; z 19 kwietnia 2018 r., sygn. akt I GSK 218/18, LEX nr 2501151; z 20 marca 2019 r., sygn. akt II OSK 1112/17, LEX nr 2676447).
Przypomnieć należy, że organ jak i WSA, potraktowały, jako przesłankę wznowienia postępowania nowe okoliczności oraz dowody, które istniały w dniu wydawania decyzji z 16 października 2012 r. przyznającej skarżącemu przedmiotowe płatności na 2012 r. Z uzasadnienia postanowienia o wznowieniu postępowania z 14 sierpnia 2015 r. wynika, że w toku prowadzonego postępowania w ramach wniosku o przyznanie płatności na 2013 r. został zebrany materiał dowodowy w postaci: protokołów przesłuchań świadków, umów dzierżawy na grunty zgłoszone do płatności przez skarżącego, wypowiedzenia umów dzierżawy oraz innych pism składanych w toku postępowania, który wskazuje, że w latach 2011-2012 skarżący wraz z WG stworzyli sztuczne warunki w celu uzyskania wyższych płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego, ONW i płatności rolnośrodowiskowych. Przy czym podkreślić należy, że w chwili wydawania decyzji o przyznaniu płatności organy nie posiadały jeszcze informacji dotyczących stworzenia sztucznych warunków do uzyskania korzyści sprzecznych z celami systemu wsparcia.
Stwierdzenie takich okoliczności było możliwe po analizie spraw, w których inne podmioty (MM, ZŁ, AS, CF) wnioskowały o przyznanie płatności do gruntów, których właścicielem był WG (bądź powiązana z nim spółka A), występujący jednocześnie jako pełnomocnik każdego z tych wnioskodawców. WSA za organem prawidłowo uznał, że okoliczności dotyczące stworzenia sztucznych warunków wymagały porównania sposobu działania, powiązań osobowych, wychwycenia mechanizmów działania i treści składanych wniosków. Ustalenia mechanizmów działania mogło nastąpić dopiero po pewnym czasie, po analizie wniosków składanych przez inne osoby na przestrzeni kilku lat, gdy pewien schemat działania nabrał cech powtarzalności. Dopiero weryfikacja mechanizmów i ich identyczność w pozostałych sprawach o przyznanie płatności, pozwala na zwrócenie uwagi na faktyczny cel skoordynowanych działań, pozwalających na uzyskanie wyższych płatności jakie mógłby uzyskać WG, czy to jako osoba fizyczna, czy jako ubiegający się o płatności producent o osobowości prawnej poprzez jedną z prowadzonych przez niego spółek.
Na moment wydania pierwotnej decyzji w sprawie organy nie posiadały jeszcze takich ustaleń, nie dokonały jeszcze szczegółowego porównania wniosku skarżącego z wnioskami innych osób. Dopiero pełna analiza wniosków o przyznanie płatności składanych przez ww. osoby na przestrzeni kilku lat doprowadziła organy do wychwycenia pewnych schematów, mechanizmów noszących znamiona stworzenia sztucznych warunków i ustalenia, że w sprawie zaistniała przesłanka w postaci nowych okoliczności, nieznanych organowi w momencie wydawania decyzji, a istniejących w dniu wydania tej decyzji ostatecznej. Podkreślić należy, że takie działanie wypełnia wskazówki interpretacyjne dotyczące pojęcia stworzenia sztucznych warunkach w rozumieniu art. 4 ust. 8 rozporządzenia 65/2011, jakie zawarte zostały w wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z 12 września 2013 r. w sprawie C-434/12. W wyroku tym m.in. wskazano, że do sądu odsyłającego należy rozważenie obiektywnych dowodów pozwalających na stwierdzenie, że poprzez sztuczne stworzenie warunków wymaganych do otrzymania płatności z sytemu wsparcia EFRROW ubiegający się o taką płatność zamierzał wyłącznie uzyskać korzyść sprzeczną z celami tego systemu.
W tym względzie sąd odsyłający może oprzeć się nie tylko na elementach takich jak więzi prawna, ekonomiczna lub personalna pomiędzy osobami zaangażowanymi w podobne projekty inwestycyjne, lecz także na wskazówkach świadczących o istnieniu zamierzonej koordynacji pomiędzy tymi osobami.
Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, w rozpoznawanej sprawie ujawniły się nowe okoliczności faktyczne, które istniały w dniu wydawania decyzji przyznających płatności. Przy czym nie można zgodzić się ze skarżącym kasacyjnie, że informacja o sposobie rozliczenia czynszu dzierżawnego nic do sprawy nie wnosi. Przeciwnie okoliczność ta świadczy o tym, że to nie skarżący w istocie był beneficjentem płatności lecz wydzierżawiający (WG). Powyższe dowodzi, że w 2013 r. organ uzyskał informacje odnośnie okoliczności faktycznych, z których wynikało, że w latach 2011-2012 skarżący wraz z WG stworzyli sztuczne warunki w celu uzyskania wyższych płatności.
Tak więc wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, WSA trafnie uznał, że przywołane okoliczności spełniały przesłanki, o których mowa w art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. Były istotne, gdyż dotyczyły przedmiotu sprawy i miały wpływ na zmianę treści decyzji z 16 października 2012 r. przyznającej wnioskowane płatności. Były też nowe, gdyż organ nie miał o nich wiedzy w dniu wydania tej decyzji.
W punkcie 1c petitum skargi kasacyjnej zarzucono naruszenie art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art 21 ust. 2 pkt 1 ustawy o dnia 7 marca 2007 r. w zw. z art. 8 § 1 i art. 77 § 2 k.p.a. polegające na nienależytym skontrolowaniu przez Sąd I instancji legalności decyzji Dyrektora Podlaskiego Oddziału Regionalnego ARMiR w Łomży z 27 października 2017 r. i poprzedzającej ją decyzji Kierownika Biura Powiatowego ARiMR w Białymstoku z 13 stycznia 2017 r. wydanej po wznowieniu postępowania zakończonego decyzją Kierownika Biura Powiatowego ARiMR z 16 października 2012 r., i nieprawidłowym przyjęciu, że materiał dowodowy został rozpatrzony przez Organ w sposób wyczerpujący, a ocena dowodów i wniosków z niej wynikających odpowiada zasadom logiki i doświadczenia życiowego w sytuacji, kiedy materiał dowodowy został zebrany w ramach różnych postępowań.
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że opisany fakt nie miał żadnego wpływu na wynik sprawy, a tylko takiego typu naruszenie mogło być podstawą do uchylenia zaskarżonej decyzji stosowanie do art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Powyższa konstatacja wynika przede wszystkim z treści przepisów art. 30 rozporządzenia 73/2009 ("Nie naruszając szczególnych przepisów odnoszących się do poszczególnych systemów wsparcia, nie dokonuje się żadnych płatności na rzecz beneficjentów, w odniesieniu do których ustalono, że sztucznie stworzyli warunki wymagane do otrzymania takich płatności, aby uzyskać korzyści sprzeczne z celami danego systemu wsparcia") oraz art. 4 ust. 8 rozporządzenia 65/2011 ("Nie naruszając przepisów szczegółowych, nie dokonuje się żadnych płatności na rzecz beneficjentów, w odniesieniu do których ustalono, że sztucznie stworzyli warunki wymagane do otrzymania takich płatności, aby uzyskać korzyści sprzeczne z celami danego systemu wsparcia").
Dyrektor ARiMR trafnie ocenił, że zastosowanie przez organ I instancji art. 30 rozporządzenia 73/2009 zamiast mającego zastosowanie w sprawie art. 4 ust. 8 rozporządzenia 65/2011 nie powoduje wadliwości zaskarżonej decyzji, gdyż oba unormowania prawne mają podobne brzmienie, sens i znaczenie – zostały jednoznacznie i jednolicie skonstruowane w celu uniemożliwienia przyznawania jakichkolwiek płatności na rzecz beneficjentów, w odniesieniu do których ustalono, że sztucznie stworzyli warunki wymagane do otrzymania płatności. Tym samym – wbrew ocenie skarżącego kasacyjnie – w rozpoznawanej sprawie nie wystąpił brak tożsamości spraw rozpoznawanych przez organy ARiMR w obu instancjach (zarzut 1a petitum skargi kasacyjnej).
Pozostałe zarzuty naruszenia przepisów postępowania – sformułowane w punktach 1c i 1d petitum skargi kasacyjnej – dotyczą nieprawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy przez organy, który następnie został błędnie przyjęty przez WSA do jej rozpoznania. Zarzuty te dotyczą naruszenia: art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 21 ust. 2 pkt 1 ustawy o dnia 7 marca 2007 r. w zw. z art. 8 § 1, art. 77 § 2, art. 79 § 2 oraz w zw. z art. 8 i art. 80 k.p.a..
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że nie są to zarzuty trafne. Ponownie wskazać należy, że tożsame zarzuty skarżący kasacyjnie sformułował w skardze do WSA, a WSA ustosunkowując się do nich w sposób prawidłowy ocenił je jako niezasadne.
W pierwszej kolejności wskazać należy, że z wszelkimi dowodami i dokumentami na jakiej powoływał się organ w trakcie postępowania administracyjnego, skarżący mógł się zapoznać, ponieważ te znajdują się aktach sprawy. Zresztą pełnomocnik skarżącego z tego uprawnienia korzystał. Część z tych dowodów została formalnie – postanowieniem organu I instancji z 14 sierpnia 2015 r. – dopuszczona do wznowionego postępowania.
Były to m.in. protokół z przesłuchania w charakterze świadka PF, przeprowadzonego w dniach 1 i 25 września 2014 r. w ramach innego postępowania.
W tej sytuacji przywołać należy ustalenia faktyczne sprawy, które doprowadziły do oceny, że w sprawie doszło do stworzenia sztucznych warunków o jakich mowa w art. 30 rozporządzenia Rady nr 73/2009.
Przede wszystkim nie jest w sprawie kwestionowane, że działki rolne zadeklarowane we wniosku o płatność skarżący dzierżawił na podstawie umów zawartych 1 marca 2011 r. i 10 września 2012 r. z WG. W umowach tych określono wysokość czynszu dzierżawnego, a skarżący wyraził zgodę, aby wydzierżawiający (WG) dokonywał potrąceń wymagalnych świadczeń z należnych mu dopłat bezpośrednich oraz środków przyznanych z innych programów pomocowych. Skarżący 6 maja 2011 r. udzielił WG pełnomocnictwa do prowadzenia wszelkich czynności i postępowań dotyczących wszystkich działań realizowanych przez organy ARiMR oraz wyraził zgodę na przekazywanie płatności na rachunek bankowy pełnomocnika.
Powyższe dowody i okoliczności, w połączeniu z analizą zeznań WG z 6 maja 2014 r., oświadczeniem skarżącego z 21 lipca 2014 r., pismem z 29 października 2015 r. (w którym skarżący sam wskazał na układ ekonomiczny z BM K) oraz weryfikacją innych producentów ubiegających się o płatności (MM, ZŁ, AS, CF), którzy dzierżawili grunty rolne od WG na podobnych zasadach, jak skarżący potwierdzają wnioski przyjęte przez organy.
Skarżący nie prowadził działalności rolniczej w myśl art. 2 lit. c rozporządzenia 73/2009 ("działalność rolnicza" oznacza produkcję, hodowlę lub uprawę produktów rolnych, włączając w to zbiory, dojenie, chów zwierząt oraz utrzymywanie zwierząt do celów gospodarskich, lub utrzymywanie gruntów w dobrej kulturze rolnej zgodnej z ochroną środowiska), bowiem jego celem nie była produkcja roślinna, a jedynie chęć otrzymania dopłat. Skarżący nie ponosił żadnego ryzyka finansowego jako elementu nieodzownego w każdym rodzaju działalności produkcyjnej. W żaden sposób nie przetwarzał zebranych plonów z deklarowanych do płatności działek rolnych, ponieważ nie prowadził hodowli zwierząt gospodarskich.
Nie prowadził też sprzedaży pozyskanych plonów. Cały plon zbierany był maszynami firmy BM K i przekazywany tej spółce, która zajmowała się hodowlą bydła.
Przeważająca część płatności, o które wnioskował skarżący była zatrzymywana przez wydzierżawiającego grunty (WG), wskazanego jednocześnie jako pełnomocnik skarżącego.
Ponadto organy wykazały, że istnieje rozbieżność w zeznaniach skarżącego i PF. Podczas przesłuchania 8 października 2014 r. skarżący wyjaśnił, że na działkach wydzierżawianych od WG zabiegi agrotechniczne prowadził PF – rolnik z okolic wsi Dudki, polecony przez zarządcę gospodarstwa WG, tj. DN, który jest Prezesem Zarządu A S.A., której jedynym akcjonariuszem jest AG - żona WG, a członkiem Rady Nadzorczej - WG. Z kolei z zeznań PF z 1 i 25 września 2014 r. wynika, że nie jest rolnikiem i nie prowadzi działalności rolniczej na własny rachunek, a jedynie zarządza parkiem maszynowym firmy BM K sp. z o.o., której jedynym akcjonariuszem jest AG, a członkiem Rady Nadzorczej - WG. Współwłaścicielem BM K sp. z o.o. jest spółka B S.A., której jedynym akcjonariuszem jest WG. W trakcie przesłuchania ustalono również, że BM K sp. z o.o. nie posiada żadnej dokumentacji związanej z wypożyczaniem posiadanych maszyn.
Z zeznań tych wynika, że jest zatrudniony w BM K sp. z o.o., a zbiór plonów na gruntach dzierżawionych przez skarżącego odbywał się maszynami stanowiącymi własność tej spółki. Organ trafnie zwrócił również uwagę na rozbieżności w zeznaniach tego świadka i zeznaniach skarżącego, w odniesieniu do zagospodarowania zebranych płodów. Prawidłowo też ocenił twierdzenia skarżącego w zakresie rozliczenia dzierżawy przedmiotowych gruntów.
Ponadto organy wykazały, a co zaakceptował WSA, także sprzeczności pomiędzy informacjami wynikającymi z wyjaśnień skarżącego odnośnie upraw prowadzonych na poszczególnych działkach, a danymi wynikającymi z deklaracji zawartej we wniosku o przyznanie płatności. Nadto w postępowaniu wyjaśniającym ustalono, że wszystkie koszty związane z prowadzeniem działalności rolniczej na gruntach zgłoszonych przez skarżącego ponosił WG, w szczególności koszty nawożenia, koszty paliwa i koszty wynagrodzenia pracowników.
Skarżący oprócz części przekazywanych przez ARiMR płatności na rachunek bankowy WG, nie czerpał żadnych korzyści z działalności rolniczej prowadzonej na zgłoszonych gruntach, ponieważ cały plon był przekazywany BM K sp. z o.o. na pasze dla bydła opasowego.
Zatem weryfikacja wniosku skarżącego, a także pozostałych osób dzierżawiących na tych samych zasadach grunty od WG lub powiązanej z nim spółki A S.A. wykazała istnienie ścisłych powiązań nie tylko osobowych ale przede wszystkim ekonomiczno-technicznych z WG. i powiązanymi z nim spółkami. WG bądź spółka z nim powiązana, wydzierżawili grunty rolne na takich samych zasadach jak skarżącemu, także czterem innym osobom składającym wnioski o przyznanie płatności na swoje nazwisko (MM, ZŁ, AS, CF). Z zeznań WG złożonych 6 maja 2014 r. wynika, że w stosunku do wszystkich wydzierżawiających stosowane były te same zasady i że był ich pełnomocnikiem.
WG wyjaśnił, że po wpłynięciu dopłat potrącał kwotę należnego czynszu, a pozostałą część przekazywał dzierżawcy. W świetle zebranych dowodów wątpliwe jest jednak, aby zobrazowany mechanizm stanowił jedynie rozliczenie za dzierżawę gruntów. Pożytki z produkcji rolnej dzierżawionego przez skarżącego gruntu czerpała bowiem powiązana z WG spółka BM K. Zatem analiza powiązań wskazanych osób fizycznych i WG oraz powiązanych z nim spółek wykazała, że to WG prowadził działalność zarobkową wykonywaną w sposób zorganizowany i ciągły, tj. ponosił wydatki związane z działalnością rolną, a więc był posiadaczem jednego, spójnego gospodarstwa rolnego, sztucznie podzielonego i zgłaszanego oddzielnie przez podmioty zarejestrowane w ewidencji producentów, jako odrębni producenci rolni.
Powyższe ustalenia organów, trafnie zostały uznane przez WSA jako dowodzące, że skarżący nie był odrębnym, samodzielnym i samorządnym producentem rolnym. Nie posiadał on własnego sprzętu, nie ponosił kosztów związanych z prowadzeniem działalności rolniczej oraz nie uzyskiwał żadnych dochodów z działalności rolniczej. Skarżący kasacyjnie był jedynie jednym z podmiotów zgłaszających do płatności działki rolne będące w faktycznym posiadaniu WG lub powiązanej z nim spółki A. Celem skarżącego nie była produkcja rolna, tylko chęć otrzymania dopłat. Jeszcze raz należy podkreślić, że cały plon był przekazywany na rzecz spółki związanej z WG i trudno jest uznać za wiarygodne twierdzenie jakoby stanowiło to jedynie system wynagrodzenia za usługi świadczone na rzecz skarżącego w zbiorze plonów.
W związku z powyższym, WSA zasadnie stwierdził, że sztuczne rozdrobnienie gospodarstwa przez podział ponad 400 ha na pięć około stuhektarowych gospodarstw pozwoliło WG na ominięcie uregulowań prawnych dotyczących przyznania płatności. Mechanizm podziału gruntu i dzierżawy mniejszych jego działek sprawił, że doszło do obejścia kryteriów dostępu do pomocy w zakresie maksymalnego limitu pomocy dla jednego wnioskodawcy.
Potwierdzeniem tego stały się wyliczenia przeprowadzone w zaskarżonej decyzji, gdzie organ wykazał, że w wyniku takiego podziału gruntów należących do WG i powiązanej z nim A S.A., zostały wypłacone płatność rolnośrodowiskowa i płatność ONW ponad dwukrotnie wyższa od płatności, którą otrzymałby WG w normalnych warunkach. To zaś dowodzi o sztucznie stworzonych warunkach w rozumieniu art. 30 rozporządzenia Rady nr 73/2009. WSA trafnie więc uznał, że organy wszechstronnie rozważyły spełnienie przesłanek zawartych w tym przepisie, zgodnie z wyrokiem TSUE z 12 września 2013 r. w sprawie C-434/12.
Reasumując, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarżącemu kasacyjnie zarzutami sformułowanymi w punktach 1c i 1d petitum skargi kasacyjnej, nie udało się podważyć stanu faktycznego sprawy przyjętego przez WSA do jej rozpoznania.
Powyższa negatywna ocena zarzutów opartych na art. 174 pkt 2 p.p.s.a. bezpośrednio przekłada się na brak podstaw do uwzględnienia zarzutów opartych na art. 174 pkt 1 p.p.s.a. i dotyczących niewłaściwego zastosowania wskazanych tam przepisów (punkty 2a i 2b petitum skargi kasacyjnej).
Wynika to z tego – co sam skarżący kasacyjnie zauważa – że zastosowanie lub niezastosowanie danego przepisu prawa materialnego jest pochodną ustaleń faktycznych. W sytuacji zatem, gdy skarżący nie podważy skutecznie okoliczności faktycznych sprawy, a tak się stało w rozpoznawanej sprawie – zarzuty niewłaściwego zastosowania prawa materialnego są zarzutami bezpodstawnymi.
W związku z tym, Naczelny Sąd Administracyjny za nieusprawiedliwione uznał zarzuty sformułowane w punkcie 2 petitum skargi kasacyjnej.
Z tych wszystkich powodów oraz ze względu na treść art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej.