Uzasadnienie
Objętym skargą kasacyjną wyrokiem z dnia 6 stycznia 2010 r., sygn. akt III SA/Gd 478/09, Wojewódzki Sąd Administracyjny w G. oddalił skargę V. M. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w G. z dnia [...] sierpnia 2009 r., nr [...], w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania w sprawie wymiaru należności celnych.
Przedstawiając stan faktyczny sprawy Sąd I instancji stwierdził, że w dniu [...] marca 2009 r. V. M. działając na podstawie art. 240 § 1 pkt 5 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. z 2005 r., Nr 8, poz. 60 ze zm., dalej: Ordynacja podatkowa), powołując się na nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji i nieznane organowi, złożył wniosek o wznowienie postępowania dotyczącego zamknięcia procedury wspólnotowego tranzytu zewnętrznego odbywającego się na podstawie dokumentu [...] zakończonego wydaniem decyzji wymiarowej z dnia [...] maja 2007 r. Skarżący wniósł o "zamknięcie w całości dokumentu tranzytowego i wydanie w tym kontekście stosownych decyzji" oraz o uznanie go za stronę postępowania na podstawie art. 96 ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) Nr 2913/92 z dnia 12 października 1992 r. ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny (Dz. U. UE L z dnia 19 października 1992 r., Nr 302, s. 1, dalej: WKC).
W uzasadnieniu wniosku skarżący podniósł, że w świetle ww. dokumentu wnioskodawca był odbiorcą przekazywanego za tym dokumentem towaru w postaci trzech samochodów osobowych. W stosunku do dwóch samochodów przewożonych na tej samej lawecie procedurę tranzytu zamknięto bez zastrzeżeń a w stosunku do trzeciego z nieznanych przyczyn tego nie uczyniono, co w ocenie skarżącego, mogło być spowodowane pomyłką funkcjonariusza celnego. Wnioskodawca podkreślił, że dokumenty świadczące o wyprowadzeniu z unijnego obszaru celnego pojazdu zostały przesłane spedytorowi, który zadysponował nimi w sposób skutkujący prawidłowym zamknięciem procedury tranzytu.
Decyzją z dnia [...] maja 2009 r. Naczelnik Urzędu Celnego w G. odmówił wznowienia postępowania w sprawie zakończonej decyzją ostateczną z dnia [...] maja 2007 r. W uzasadnieniu organ wskazał, że z faktu, że wnioskodawca występuje w polu 8 dokumentu tranzytowego jako odbiorca towaru nie wynika, że zachodzą przesłanki do uznania go za dłużnika, a tym samym za stronę postępowania. W ocenie organu, z uwagi na uiszczenie należności celnych dotyczących spornego pojazdu usuniętego spod dozoru celnego oraz zamknięcie operacji tranzytu nie istnieje przedmiot postępowania. Naczelnik Urzędu Celnego podniósł, że wnioskodawca nie dokonał wpłaty należności celnych (uczyniła to P. T. S. R. W. O. Z. Spółka jawna w likwidacji), a zatem nie mógłby ubiegać się o ich zwrot.
Po rozpatrzeniu odwołania V. M., Dyrektor Izby Celnej w G. decyzją z dnia [...] sierpnia 2009 r. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. Organ odwoławczy podniósł, że w sprawie brak było przesłanek skutkujących uznaniem wnioskodawcy za dłużnika solidarnego. Podkreślono, że odbiorca towaru tylko w ściśle określonych sytuacjach może być uznany za dłużnika celnego. Wskazano, że muszą wystąpić łącznie dwie przesłanki: odbiorca towaru musi objąć faktyczne władanie rzeczą oraz być świadomym tego, że towar znajduje się pod dozorem celnym. Organ odwoławczy stwierdził, że rozpoznawanej sprawie nie doszukano się podstaw do uznania skarżącego za dłużnika celnego.
Oddalając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w G. przywołał treść art. 96 ust. 2 WKC, w myśl którego nie naruszając określonych w ust. 1 obowiązków podstawowego zobowiązanego, osoba przewożąca towary lub ich odbiorca, który przyjmuje towary, wiedząc o tym, że są one objęte procedurą tranzytu wspólnotowego, jest również zobowiązany do przedstawienia ich w nienaruszonym stanie w urzędzie celnym przeznaczenia w wyznaczonym terminie i z zachowaniem środków zastosowanych przez organy celne w celu zapewnienia tożsamości towarów. Sąd I instancji uznał, że w sprawie brak jakichkolwiek dowodów, na podstawie których można byłoby uznać skarżącego za odbiorcę w rozumieniu omawianego przepisu. Zdaniem Sądu, z faktu, że wnioskodawca występuje w polu 8 dokumentu tranzytowego jako odbiorca towaru nie wynika, że zachodzą przesłanki do uznania go za dłużnika, a tym samym za stronę postępowania. Podkreślono, że w istocie brak jest dokumentów, które potwierdzałyby faktyczne przejęcie towaru przez jego odbiorcę.
Sąd I instancji podniósł także, że przedłożone wraz z wnioskiem dokumenty nie dowodzą, iż skarżący w tym postępowaniu ma status strony, ponieważ nie pozwalają one na ustalenie, że przewoził on towar objęty procedurą tranzytu lub był ich odbiorcą bądź był osobą o której mowa w art. 203 WKC, z uwagi na to, że nie odnoszą się do osoby skarżącego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zgodził się ze stanowiskiem organów, że skarżący nie wykazał interesu prawnego w rozpoznawanej sprawie. Nadto w związku z jego oświadczeniem, że należności celne głównemu zobowiązanemu niejako "zrefundował" spedytor, tj. firma organizująca transport samochodu z Gdyni na Ukrainę, nie ma on także interesu faktycznego we wznowieniu postępowania zakończonego decyzją ostateczną.
Sąd I instancji za nietrafny uznał również zarzut naruszenia art. 236 ust. 1 i ust. 2 akapit 3 WKC dotyczącego przesłanek dokonania zwrotu należności celnych przez organy celne w sytuacji stwierdzenia, że cło nie było prawnie należne. Sąd podkreślił, że postępowanie to jest wszczynane (bądź wznawiane) z urzędu i jako odrębna sprawa celna od sprawy, której przedmiotem jest określenie długu celnego nie stanowi przedmiotu kontroli decyzji wydanych w związku z wnioskiem o wznowienie postępowania dotyczącego określenia kwoty wynikającej z długu celnego.
Odnosząc się do poglądu skarżącego, iż postępowanie winno być wznowione z urzędu, Sąd podkreślił, że przedmiotem jego kontroli były jedynie zaskarżone decyzje i w rozpoznawanej sprawie nie oceniał zasadności braku wszczęcia postępowania z urzędu. Podniesiono, że kontrola taka byłaby możliwa jedynie z inicjatywy podmiotu, któremu przysługiwałby status strony, co w omawianej sprawie nie miało miejsca, gdyż stroną postępowania w sprawie dotyczącej określenia długu celnego (oraz wznowionego postępowania w takiej sprawie) jest dłużnik celny, tj. osoba zobowiązana do zapłacenia długu celnego a jak wynika z akt sprawy, skarżący nie jest dłużnikiem celnym.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia przez organ celny przepisów art. 122 i art. 187 Ordynacji podatkowej, Sąd stwierdził, że organy celne prawidłowo zebrały materiał dowodowy stanowiący podstawę do wydania zaskarżonej decyzji i rozpatrzyły go w sposób wyczerpujący.
W skardze kasacyjnej V M wniósł o uchylenie powyższego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono:
- I. naruszenie prawa materialnego:
- a) art. 96 ust. 2, art. 203 ust. 3 tiret 4 WKC poprzez błędną jego wykładnię w związku z niewłaściwym wyjaśnieniem stanu faktycznego;
- b) art. 878 rozporządzenia Komisji (EWG) Nr 2454/93 z dnia 2 lipca 1993 r. ustanawiającego przepisy w celu wykonania rozporządzenia Rady (EWG) nr 2913/92 ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny (Dz. U. UE L z dnia 11 października 1993 r., Nr 253, s. 1, dalej: RWKC);
- II. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 106 § 3, art. 135, art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) w związku z § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej: p.p.s.a.) poprzez nieuwzględnienie skargi w wyniku niedostrzeżenia przez Sąd naruszenia przepisów postępowania podatkowego, którego dopuściły się organy celne, tj. art. 121 § 1, art. 122, art. 133 § 2, art. 240 § 1 pkt 5 oraz art. 241 Ordynacji podatkowej polegające na niedostrzeżeniu przez Sąd braku wszechstronnego wyjaśniania stanu faktycznego sprawy, a który miał wpływ na wynik postępowania.
W uzasadnieniu strona wnosząca skargę kasacyjną podniosła, że zadaniem Sądu I instancji było rozważenie zgodności z art. 96 ust. 2 WKC decyzji z dnia 13 maja 2007 r. dotyczącej wymiaru należności celnych. Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu zarzucono niedokonanie własnej analizy stanu faktycznego i prawnego sprawy oraz oparcie się na ocenach organów celnych, które, zdaniem skarżącego, nie ustaliły, wbrew obowiązkom nałożonym przepisami prawa, wszystkich stron solidarnie zobowiązanych do uiszczenia długu. Skarżący podkreślił, że w czasie przemieszczania towaru przez Polskę był w świetle dokumentów odbiorcą, co znalazło swoje odbicie w polu 8 dokumentu tranzytowego [...] i był jednocześnie jego przewoźnikiem. W ocenie skarżącego, ze wskazanych powodów nabył status strony. Przedstawione w późniejszym terminie dokumenty dowodziły natomiast, że samochód wywieziono poza granice Unii.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna jako niemająca usprawiedliwionych podstaw, nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie należy zauważyć, że zgodnie z treścią art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a więc w tych granicach, jakie sama strona wnosząca ten środek odwoławczy nakreśli w ramach podstaw, o których mowa w art. 174 p.p.s.a., z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania, której przesłanki zostały określone w art. 183 § 2 p.p.s.a., a która w niniejszej sprawie nie zachodzi. Wynikająca z art. 183 § 1 p.p.s.a. zasada związania granicami skargi kasacyjnej oznacza również związanie podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej, które determinują zakres kontroli kasacyjnej, jaką Naczelny Sąd Administracyjny powinien podjąć w celu stwierdzenia ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia.
Wniesiona skarga kasacyjna została oparta na obydwu wymienionych w art. 174 p.p.s.a. podstawach, zarzucając, że zaskarżony wyrok został wydany z naruszeniem prawa materialnego (pkt 1 art. 174 p.p.s.a.) oraz z naruszeniem przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2), a zatem, co do zasady, w pierwszym rzędzie należałoby rozpoznać zarzuty procesowe, albowiem rozpoznanie zarzutów odnoszących się do prawa materialnego możliwe jest na tle niewadliwie ustalonego (i nie kwestionowanego) stanu faktycznego.
Jednakże konstrukcja skargi kasacyjnej i forma postawionych zarzutów tak materialnych, jak i procesowych uzasadniają ich łączne rozpoznanie, zwłaszcza że są one "globalnie" ujęte w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, a nadto zarzuty podnoszone zarówno w ramach pierwszej, jak i drugiej podstawy kasacyjnej w istocie odnoszą się do tych samych kwestii, tj. głównie pojęcia "strony" oraz kwestii "interesu prawnego".
Dla porządku należy wskazać, że w ramach drugiej podstawy kasacyjnej (naruszenia przepisów postępowania) podniesiony został zarzut naruszenia art. 106 § 3, art. 135, art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) w związku z § 2 p.p.s.a. poprzez – jak to ujęto w skardze kasacyjnej – "nieuwzględnienie skargi w wyniku nie dostrzeżenia przez Sąd naruszenia przepisów postępowania podatkowego, jakiego dopuściły się organy celne tj. art. 180 § 1, art. 187 § 1, w związku z art. 121 § 1, art. 122, art. 133 § 2, art. 240 § 1 pkt 5 oraz art. 241 Ordynacji podatkowej polegające na: nie dostrzeżeniu przez Sąd braku wszechstronnego wyjaśniania stanu faktycznego sprawy, a który miał wpływ na wynik postępowania." (vide pkt II petitum skargi kasacyjnej, na str. 2).
W związku z tak sformułowanym zarzutem, przede wszystkim należy zauważyć, że zarzut ten w ogóle nie został uzasadniony, zaś powołanie – jako naruszonych przez Sąd I instancji – przepisów "art. 106 § 3, art. 135, art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) w związku z § 2 p.p.s.a.", jest co najmniej niezrozumiałe i nie znajduje żadnego odniesienia do realiów rozpoznawanej sprawy.
Powołany przez kasatora art. 106 § 3 p.p.s.a. stanowi, że "Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie". Przepis ten wyraźnie odnosi się do postępowania sądowoadministracyjnego a nie administracyjnego, dając sądowi możliwość przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego ograniczonego wyłącznie do dokumentów. Z akt sprawy jasno wynika, że taki problem w przedmiotowej sprawie nie występował, zaś autor skargi kasacyjnej nawet nie wskazał, w jaki sposób Sąd miałby dopuścić się naruszenia tego przepisu.
Z kolei art. 135 p.p.s.a. stanowi, że "Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia". Również w tym przypadku autor skargi kasacyjnej nie wyjaśnił, na czym konkretnie miałoby polegać naruszenie przez Sąd I instancji tego przepisu. Natomiast zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie: uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi: "naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy" (lit. a), "inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy" (lit. c). Jeżeli zatem Sąd nie "stwierdził", aby w toku postępowania administracyjnego doszło do naruszenia prawa materialnego lub naruszenia przepisów postępowania, nie miał też podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji, zaś kasator nie wykazał, aby owa konstatacja Sądu była wadliwa.
Zgodnie zaś z § 2 art. 145 p.p.s.a. "W sprawach skarg na decyzje i postanowienia wydane w innym postępowaniu, niż uregulowane w Kodeksie postępowania administracyjnego i w przepisach o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, przepisy § 1 stosuje się z uwzględnieniem przepisów regulujących postępowanie, w którym wydano zaskarżoną decyzję lub postanowienie". W rozpoznawanej przez WSA sprawie (zapoczątkowanej wniesionym przez V M. wnioskiem o wznowienie postępowania w sprawie celnej) miały zastosowanie przede wszystkim przepisy Ordynacji podatkowej, ustawy Prawo celne z 2004 r., a także przepisy WKC i RWKC, i nie ulega wątpliwości, że Sąd I instancji, oddalając skargę, zastosował "przepisy § 1" art. 145 p.p.s.a. w sposób właściwy, tj. z uwzględnieniem ww. przepisów regulujących postępowanie, w którym wydano zaskarżoną decyzję. Podniesiony w powiązaniu z tymi przepisami zarzut niedostrzeżenia przez Sąd naruszenia przepisów postępowania podatkowego, jakiego, według kasatora, dopuściły się organy celne, tj. "art. 180 § 1, art. 187 § 1, w związku z art. 121 § 1, art. 122, art. 133 § 2, art. 240 § 1 pkt 5 oraz art. 241 Ordynacji podatkowej polegające na: nie dostrzeżeniu przez Sąd braku wszechstronnego wyjaśniania stanu faktycznego sprawy", również nie został właściwie uzasadniony, zaś cała argumentacja skargi kasacyjnej sprowadza się do przeciwstawienia przez kasatora jego własnej oceny – ocenie Sądu, który uznał, że organy celne prawidłowo zebrały materiał dowodowy stanowiący podstawę do wydania zaskarżonej decyzji i w sposób wyczerpujący materiał ten został rozpatrzony. Naczelny Sąd Administracyjny podziela tę ocenę i zarzut niedostrzeżenia przez Sąd I instancji braku wszechstronnego wyjaśniania stanu faktycznego sprawy, uważa za całkowicie niezasadny.
Wadliwe, według kasatora, wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy legło także u podstaw podniesionego w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej (z art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) zarzutu naruszenia prawa materialnego. W pkt I a petitum skargi kasacyjnej jej autor zarzucił bowiem naruszenie art. 96 ust. 2, art. 203 ust. 3 tiret 4 WKC "poprzez błędną jego wykładnię w związku z niewłaściwym wyjaśnieniem stanu faktycznego". Zarzucił również (w pkt I b petitum skargi kasacyjnej) naruszenie art. 878 RWKC, jednakże nie wskazał nawet, czy chodzi o błędną wykładnię, czy też niewłaściwe zastosowanie tego przepisu.
W związku z w ten sposób sformułowanym w skardze kasacyjnej zarzutem (zarzutami) naruszenia prawa materialnego, przede wszystkim należy zauważyć, że art. 174 pkt 1 p.p.s.a., określający podstawy skargi kasacyjnej – której granicami Naczelny Sąd Administracyjny jest związany (art. 183 § 1 p.p.s.a.) – zawiera dwie odrębne przesłanki naruszenia prawa materialnego, tj. "błędnej jego wykładni" oraz (lub) "niewłaściwego zastosowania", które (jako dwa samodzielne zarzuty) w podstawach skargi kasacyjnej mogą pojawić się łącznie bądź oddzielnie, lecz zawsze powinny być uzupełnione o wskazanie, na czym polegała dokonana przez Sąd I instancji ich błędna wykładnia lub niewłaściwe zastosowanie oraz jaka powinna być prawidłowa wykładnia i właściwe zastosowanie.
Tymczasem w odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 878 RWKC w skardze kasacyjnej nawet nie wskazano, czy zarzuca się Sądowi I instancji błędną wykładnię tego przepisu, czy też jego niewłaściwe zastosowanie, co powoduje, że w ten sposób sformułowany zarzut kasacyjny całkowicie wymyka się spod kontroli. Natomiast w odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 96 ust. 2, art. 203 ust. 3 tiret 4 WKC, kasator co prawda wskazał, że chodzi mu (tj. zarzuca Sądowi) "błędną jego wykładnię", jednakże nie wyjaśnił, na czym, jego zdaniem, polegała dokonana przez Sąd I instancji błędna ich ("jego") wykładnia, ani też jaka powinna być prawidłowa wykładnia.
W konsekwencji, uznając obydwa podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty odnoszące się do naruszenia prawa materialnego za nieuzasadnione, Naczelny Sąd Administracyjny jedynie na marginesie zauważa, że powołany w skardze kasacyjnej art. 96 ust. 2 WKC stanowi, iż "Nie naruszając określonych w ust.1 obowiązków głównego zobowiązanego, osoba przewożąca towary lub ich odbiorca, który przyjmuje towary, wiedząc o tym, że są one objęte procedurą tranzytu wspólnotowego, jest również zobowiązany do przedstawienia ich w nienaruszonym stanie w urzędzie celnym przeznaczenia w wyznaczonym terminie i z zachowaniem środków zastosowanych przez organy celne w celu zapewnienia tożsamości towarów." Z treści tego przepisu, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji prawidłowo wywiódł, że wbrew stanowisku skarżącego, w sprawie brak było jakichkolwiek dowodów, na podstawie których można byłoby go uznać za odbiorcę w rozumieniu tego przepisu.
Z faktu, że figuruje on w polu 8 dokumentu tranzytowego jako odbiorca towaru nie wynika, że zachodzą przesłanki do uznania go za dłużnika, a tym samym za stronę postępowania. Brak jest bowiem jakichkolwiek dokumentów, które potwierdzałyby faktyczne przejęcie towaru przez jego odbiorcę. Należy podzielić stanowisko Sądu I instancji co do tego, że wykładnia gramatyczna art. 96 ust. 2 WKC prowadzi do wniosku, że chodzi tu o faktyczne przejęcie towarów, albowiem tylko wtedy może występować potrzeba ustaleń, czy taki podmiot ma wiedzę co do tego czy towary są objęte procedurą tranzytu, czy też nie. Nie ulega więc wątpliwości, że wskazanie w polu 8 dokumentu tranzytowego skarżącego jako odbiorcy towaru nie jest wystarczające dla przypisania mu roli dłużnika solidarnego z osobą głównego zobowiązanego. Jak słusznie nadmienił WSA, takie rozumienie tego przepisu przyjął też organ w postępowaniu zakończonym decyzją ostateczną z dnia 30 maja 2007r., w którym skarżący nie był stroną. Powołany w skardze kasacyjnej (w powiązaniu z art. 96 ust.
2) przepis art. 203 ust. 3 tiret 4 WKC stanowi, że dłużnikami celnymi są (...) "odpowiednio osoba zobowiązana do wykonania obowiązków wynikających...ze stosowania procedury celnej, którą towar ten został objęty". Jednakże w skardze kasacyjnej zarzut odwołujący się do błędnej wykładni art. 203 ust. 3 tiret 4 WKC, w ogóle nie został uzasadniony; kasator nie wskazał, na czym miałaby polegać dokonana przez Sąd błędna wykładnia tego przepisu, a także nie wykazał, że skarżący był dłużnikiem celnym. W konsekwencji należy zgodzić się oceną Sądu I instancji co do tego, że przedłożone przez skarżącego V. M. dokumenty nie dowodzą, że w przedmiotowym postępowaniu miał on status strony, albowiem, jak słusznie zauważył WSA, nie pozwalają na ustalenie, że przewoził on towar objęty procedurą tranzytu lub był ich odbiorcą, bądź był osobą o której mowa w art. 203 WKC, czyli jak to ujął WSA, nie odnoszą się do jego osoby.
Jeśli natomiast chodzi o drugi z zarzutów naruszenia prawa materialnego, tj. podniesiony w pkt I b petitum skargi kasacyjnej zarzut odnoszący się do art. 878 RWKC, należy przypomnieć, że w skardze kasacyjnej nawet nie wskazano, czy zarzut ten dotyczy błędnej jego wykładni, czy też niewłaściwego zastosowania, co uniemożliwia dokonanie prawidłowej kontroli kasacyjnej. Dlatego też Naczelny Sąd Administracyjny jedynie na marginesie zauważa, że gdyby skarżący V. M. przedstawił dowód przejęcia wierzytelności o zwrot niesłusznie zapłaconej należności celnej, wtedy rzeczywiście można by mówić, że ma on interes prawny we wznowieniu postępowania zakończonego decyzją ostateczną z dnia 30 maja 2007r., w którym nie był stroną. We wznowieniu postępowania ma interes prawny ten, kto może być objęty decyzją wydaną na skutek wznowienia, tj. zważywszy na treść art. 878 ust. 1 RWKC, interes prawny we wznowieniu przedmiotowego postępowania niewątpliwie miałby ten, kto uiścił należności celne lub zobligowany był do ich uiszczenia, bądź osoby, które przejęły jego prawa i obowiązki.
Jednakże z akt sprawy, a przede wszystkim z samej skargi kasacyjnej wynika, że takie zdarzenie nie miało miejsca i taka okoliczność nie była powoływana. Jednocześnie strona nie pokazała innego interesu prawnego niż zwrot należności celnych, zaś to, kto ma w tym względzie interes prawny określa wprost art. 878 ust. 1 RWKC.
Z tych wszystkich względów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że wniesiona skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i dlatego też, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł o jej oddaleniu.