Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 21 września 2004 r. o sygnaturze III SA/Wr 92/04 - Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę Przedsiębiorstwa Handlowego "[...]" Spółki z o.o. w Nysie na decyzję Prezesa Głównego Urzędu Ceł z dnia 31 października 2000 r. o nr [...] w przedmiocie uznania zgłoszenia celnego za nieprawidłowe i określenia kwoty długu celnego. Decyzja ta utrzymała w mocy decyzję organu I instancji.
Sąd oparł swoje rozstrzygnięcie na ustaleniach faktycznych organów celnych obu instancji, które stwierdziły, że zgłoszenie celne z dnia 19 stycznia 1998 r. [...] objęte procedurą dopuszczenia do obrotu odzieży używanej niesortowanej sprowadzonej z Niemiec, nie jest prawidłowe w części dotyczącej stawki celnej. Należało ponownie określić kwotę wynikającą z długu celnego z zastosowaniem stawki celnej autonomicznej w wysokości 60%, zamiast obniżonej zadeklarowanej – konwencyjnej stawki celnej w wysokości 4,6%.
Powyższa ocena została sformułowana w związku z przeprowadzoną rewizją towaru. Rewizja ta wykazała, że oprócz towaru pochodzenia z Unii Europejskiej w workach znajduje się również towar z oznaczeniami na metkach: made in Japan, USA, China. Pomimo zwrócenia się przez organy celne do niemieckich władz celnych o weryfikację statusu pochodzenia towaru, nie udzielono odpowiedzi. Z uwagi na to, że przedmiotem importu był towar jako odzież używana niesortowana, należało zakwalifikować ją do Sekcji XI – Taryfy celnej (rozporządzenie Rady Ministrów z 19 grudnia 1997 r. Dz.U. Nr 158, poz. 1047) w związku z art. 16 i 21 Protokołu nr 4 Układu Europejskiego zmienionego Porozumieniem między Rzecząpospolitą Polską a Wspólnotami Europejskimi, podpisanym w Brukseli dnia 24 czerwca 1997 r. (załącznik do Dz.U. z 1997 r. Nr 104, poz. 662). Przepisy te obligują do wykazania, że towar musi być udokumentowany świadectwem pochodzenia.
Przy zgłoszeniu celnym importer przedłożył fakturę nr 287 z naniesioną deklaracją eksportera o pochodzeniu towarów. Nie została ona uznana za dowód upoważniający do zastosowania stawki celnej obniżonej dla towaru pochodzącego z Niemiec, gdyż jej treść jest niezgodna ze wzorem deklaracji, zamieszczonej w załączniku nr IV Protokołu nr 4 Układu Europejskiego, upoważniającym do zastosowania stawki obniżonej. Treść deklaracji przedłożonej przez importera jest zgodna ze wzorem deklaracji zamieszczonej w załączniku nr III do rozporządzenia Rady Ministrów z 21 października 1997 r. w sprawie określenia reguł ustalania preferencyjnego pochodzenia towarów oraz sposobu jego dokumentowania, upoważniającego do zastosowania stawek preferencyjnych DEV lub LDC. Stawkę DEV stosuje się do niektórych towarów pochodzących z pozaeuropejskich krajów i regionów rozwijających się, wymienionych w wykazie nr II Taryfy celnej, natomiast stawki preferencyjne LDC dla towarów pochodzących z krajów i regionów najmniej rozwiniętych, wymienionych w wykazie nr III.
Niemcy jako kraj pochodzenia wskazany w przedstawionej deklaracji, nie należą do żadnej z grupy tych krajów. Złożone zaś przy zgłoszeniu celnym przez importera świadectwo pochodzenia nr L 332410, wskazujące na Niemcy jako kraj pochodzenia towaru, zostało zakwestionowane, skoro rewizja celna wskazywała na inne też kraje. Ze względu na rozbieżności między faktycznym stanem towarów zgłoszonych do odprawy a świadectwem potwierdzającym pochodzenie przy odprawie uznano, że pochodzenie odzieży nie jest udokumentowane świadectwem pochodzenia. Przyjęto pochodzenie towarów z metek (Japonia, Chiny, USA) i zastosowano stawkę autonomiczną wobec braku świadectwa przewozowego EUR.1 i możliwości ustalenia rzeczywistego pochodzenia importowanych towarów. Uznano także, iż eksporter nie był upoważniony w rozumieniu art. 21 ust. 1 "a" i art. 22 Protokołu do stwierdzenia pochodzenia towaru na fakturze.
Sąd przyjął, że sposób pozyskania towaru, używania go i pakowania na terenie Niemiec, nie świadczy o deklarowanym pochodzeniu towaru. Pozostaje wówczas w sprzeczności z art. 2 Protokołu nr 4 Układu Europejskiego. W myśl tego przepisu za "produkty pochodzące" uważa się między innymi produkty całkowicie uzyskane we Wspólnocie, jak i poddane wystarczającej obróbce lub przetworzeniu. Produktami całkowicie uzyskanymi są m.in. używane artykuły tam (we Wspólnocie), zebrane, nadające się tylko do odzysku surowców (art. 5); poddanie zaś wystarczającej obróbce lub przetworzeniu wymaga spełnienia określonych warunków (art. 6). Przedmiotem zaś tego importu nie była odzież przeznaczona jedynie do odzysku surowców, o czym świadczy też taryfikacja dokonana przez importera. Noszenie odzieży, jej częściowe przesortowanie nie należy do czynności, które mogłyby zostać potraktowane jako wystarczająca obróbka czy przetworzenie.
Sąd przyjął także, iż przyjętym ustaleniom nie przeczą dokumenty przedłożone w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Importer wprawdzie nie wnosił o przeprowadzenie dowodu z tych dokumentów przez organy celne, to dotyczą zgłoszeń celnych z innych (późniejszych) okresów. Fakt braku zakwestionowania pochodzenia towarów przez niemieckie organy celne, nie stanowi dowodu w sprawie.
Powyższe oznacza, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa materialnego, procesowego i dlatego skarga podlegała oddaleniu.
W skardze kasacyjnej Przedsiębiorstwo Handlowe "[...]" Spółka z o.o. z siedzibą w Nysie zaskarżyła w całości wyrok, zarzucając naruszenie prawa materialnego i procesowego. Domagała się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji z uwzględnieniem zasądzenia od strony przeciwnej na rzecz skarżącej kosztów postępowania według norm przepisanych. Powołując się na naruszenie prawa materialnego zarzucono błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 15-19 ustawy z dnia 9 stycznia 1997 r. – Kodeks celny (Dz.U. Nr 23, poz. 117 ze zm.), art. 2, 5, 6, 21 ust. 1, 1a protokołu nr 4 stanowiącego załącznik do Układu Europejskiego, sporządzonego w Brukseli dnia 16 grudnia 1991 r. (Dz.U. Nr 11, poz. 38). Naruszenie przepisów postępowania jako mających istotny wpływ na wynik sprawy, to art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 158, poz. 1270).
W uzasadnieniu podano, że brak dopuszczenia i przeprowadzenia dowodów z dokumentów wnioskowanych przez skarżącego w toku postępowania przed Sądem doprowadził do niewyjaśnienia istotnych okoliczności faktycznych w zakresie pochodzenia towaru. Chodzi o protokół kontroli Urzędu Celnego w Duisburgu, jak też decyzję Głównego Urzędu Ceł w Warszawie z 14 grudnia 1998 r. Eksporter upoważniony był do wystawienia dokumentów, na podstawie których dokonano odprawy celnej. Posiadał upoważnienie niemieckich władz celnych. Dokument ten nie może budzić wątpliwości. Towar jako odzież używana, sortowana, pakowana w worki została zakupiona i przywieziona z Niemiec. Spełniał wymogi do zastosowania stawki celnej obniżonej z uwagi na pochodzenie z kraju członkowskiego z Unii Europejskiej. Oznacza to, że prawne i faktyczne pochodzenie towaru jest oczywiste. Doprowadzono w sprawie do oclenia towaru jak odzieży nowej, nie pochodzącej z terenu Wspólnoty Europejskiej.
Nie ma w sprawie znaczenia fakt, że niektóre sztuki odzieży posiadały oznaczenia pochodzące z krajów nie wchodzących w skład Wspólnoty Europejskiej. Rewizja została przeprowadzona wyrywkowo, a organy nie kwestionowały dokumentów stanowiących podstawę dokonania importu. W ocenie skarżącego, fakt prawidłowości wystawionych dokumentów nie może budzić wątpliwosci.
Dyrektor Izby Celnej we Wrocławiu wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej. Podał, że wydany wyrok jest zgodny z prawem. Podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 173 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270) od wydanego przez wojewódzki sąd administracyjny wyroku przysługuje skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. W tym trybie wpłynęła skarga kasacyjna w niniejszej sprawie i spełnia wymogi określone w art. 174, 175 § 1, 176 oraz 177 § 1 tej ustawy. Oznacza to, że zaistniały podstawy do merytorycznego jej rozpoznania.
Przepis art. 183 § 1 powołanej ustawy obliguje Naczelny Sąd Administracyjny do rozpoznawania sprawy w granicach skargi kasacyjnej. Z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, której przesłanki w sposób enumeratywny wymienione zostały w art. 183 § 2 tej ustawy. Stwierdzić należy, że w sprawie niniejszej nie występuje żadna z okoliczności stanowiących o nieważności postępowania.
Jak wskazano wyżej, skargę kasacyjną oparto zarówno na podstawie naruszenia prawa materialnego, jak i naruszenia przepisów postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy. Wobec tego w pierwszej kolejności rozważenia wymaga zasadność zarzutu o charakterze procesowym, gdyż zarzuty naruszenia prawa materialnego mogą być przedmiotem oceny tylko w stosunku do określonego ustalonego stanu faktycznego stanowiącego podstawę zastosowania prawa materialnego. Oznacza to, że w przypadku braku skutecznego prawnie zarzutu naruszenia przepisów postępowania – Naczelny Sąd Administracyjny za wiarygodną musi uznać faktyczną podstawę rozstrzygnięcia przyjętą przez wojewódzki sąd administracyjny.
Skarżący powołując naruszenie przepisów postępowania, wskazał art. 106 § 3 ustawy wyżej powołanej – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Nie przytoczył żadnych innych przepisów proceduralnych jako mających istotny wpływ na wynik sprawy, a więc przepisów, pod rządami których został wydany zaskarżony wyrok. Znaczenie powyższe polega też na tym, że w postępowaniu kasacyjnym nie rozpatruje się danej sprawy po raz drugi od początku do końca z urzędu, a ocenia się jedynie w granicach zarzutów zgłoszonych w skardze kasacyjnej. Chodzi więc o wykazanie naruszenia prawa przez Sąd, czyli przepisów postępowania sądowego, a nie od decyzji administracyjnej.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzut powyższy nie zasługuje na uwzględnienie.
Powołane dowody wbrew twierdzeniom skargi były oceniane przez Sąd I instancji, a więc stanowiły także podstawę ustaleń do stanu faktycznego sprawy. Sąd przyjął, że dowody te dotyczą innych zgłoszeń, z późniejszych okresów, a więc nie mają wpływu na prawidłowość dotychczasowych ustaleń i zastosowania właściwych norm prawa materialnego.
Zgodzić się należy jednak z zarzutem skargi kasacyjnej, że o ile Sąd I instancji przeprowadził dowód uzupełniający z dokumentów w trybie art. 106 § 3 ustawy, to powinien wydać postanowienie dowodowe, o którym mowa w § 5 tego przepisu w związku z odpowiednim stosowaniem przepisów Kodeksu postępowania cywilnego. Wynika to z treści art. 236 k.p.c., który zakreśla ramy tego postanowienia, tj. jakie dowody i na jakie okoliczności. Dopiero tak zakreślony sposób postępowania z dowodami stanowi podstawę do ustaleń. W sprawie postanowienie dowodowe nie zostało wydane. Uchybienie to należało jednak uznać za nie mające istotnego wpływu na wynik sprawy, skoro Sąd dokonując oceny tych dowodów, podał z jakiego powodu nie mają wpływu na rozstrzygnięcie sprawy. Ocena ta jest w pełni uzasadniona. Pominięcie jedynie całościowej ich oceny, stanowiłoby uchybienie istotne i wówczas zasługiwałoby na uwzględnienie.
Powyższe wskazuje, że wobec braku sformułowania podstawy kasacji dotyczącej naruszenia innych przepisów postępowania – Naczelny Sąd Administracyjny związany jest stanem faktycznym sprawy, będącej podstawą wydania zaskarżonego wyroku, co uzasadniało przyjętą przez organy celne i Sąd podstawę do zastosowania prawa materialnego. Należało, wobec zgłoszonych zarzutów skargi kasacyjnej co do naruszenia prawa materialnego, ocenić – czy istotnie naruszenie wystąpiło.
Zgodnie z treścią art. 174 pkt 1 cytowanej wyżej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi naruszenie prawa materialnego może polegać na błędnej jego wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu. Błędna wykładnia to mylne rozumienie treści określonej normy prawnej. Niewłaściwe zastosowanie polega na tzw. błędzie w subsumcji, co wyraża się w tym, że stan faktyczny ustalony w sprawie uznano za odpowiadający stanowi hipotecznemu przewidzianemu w normie prawnej albo że ustalony stan faktyczny błędnie nie "podciągnięto" pod hipotezę określonej normy prawnej – postanowienie Sądu Najwyższego z 15 października 2001 r. I CKN 102/99 niepub. (Komentarz. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Jan Paweł Tarno – Warszawa 2004 r., str. 246).
Zarzuty dotyczące naruszenia wymienionych w skardze kasacyjnej przepisów prawa materialnego wymagają szerszego omówienia. Powołany w pierwszej kolejności Układ Europejski sporządzony w Brukseli 16 grudnia 1991 r. (Dz.U. z 1994 r. Nr 11, poz.
38) jest umową międzynarodową. Odrębnej ratyfikacji i ogłoszeniu podlegał Protokół nr 4, w brzmieniu znajdującym zastosowanie w niniejszej sprawie, nadanym Porozumieniem podpisanym w Brukseli 24 czerwca 1997 r. (Dz.U. z 1997 r. Nr 104, poz. 662). Tego rodzaju umowy mają konstytucyjnie zagwarantowane pierwszeństwo na wypadek kolizji z ustawami krajowymi. Także art. 2 § 2 ustawy Kodeks celny stanowi, że obowiązek i uprawnienia przewidziane w prawie celnym, a związane z wprowadzeniem towarów na polski obszar celny bądź ich wyprowadzeniem z tego obszaru, powstają z mocy prawa, jeżeli przepisy prawa, w tym umowy międzynarodowe, nie stanowią inaczej.
W sprawie niniejszej importer zabiegał o zastosowanie obniżonej stawki celnej do sprowadzonego z zagranicy towaru. Zgodnie z postanowieniami art. 13 § 3 pkt 4 Kodeksu celnego oraz części A Postanowień Wstępnych Taryfy celnej, stawki celne obniżone określone są w umowach zawartych przez Polskę z niektórymi krajami lub grupami krajów i znajdują zastosowanie do niektórych towarów pochodzących w szczególności z państw członkowskich Unii Europejskiej. Jedną z tych umów jest Układ Europejski. Obniżone stawki celne stosowane są na wniosek zgłaszającego, o ile towary, do których się to odnosi, spełniają warunki do ich zastosowania. W myśl postanowień art. 20 § 1 i 2 – Kodeksu celnego warunki uzyskiwania pochodzenia, jakie powinny spełniać towary, aby korzystać z obniżonych stawek celnych oraz sposoby dokumentowania tego pochodzenia określane są według reguł preferencyjnego pochodzenia towarów, zawartych w umowach międzynarodowych.
Rada Ministrów w związku z delegacją ustawową zawartą w art. 19 § 3 i w art. 20 § 3 wydała rozporządzenia z dnia 15 października 1997 r. w sprawie określenia szczegółowych zasad i trybu ustalania niepreferencyjnego pochodzenia towarów, sposobu jego dokumentowania oraz listy towarów, których pochodzenie musi być dokumentowane świadectwem pochodzenia (Dz.U. Nr 130, poz. 851 ze zm.) i z dnia 21 października 1997 r. w sprawie określenia reguł ustalania preferencyjnego pochodzenia towarów oraz sposobu jego dokumentowania (Dz.U. Nr 134, poz. 886). Oznacza to, że w odniesieniu do przywozu z zagranicy towarów "pochodzących", wnioskowanych do obniżonej stawki celnej, prawo krajowe stosuje się w ograniczonym zakresie, z wyłączeniem tej części postępowania, która dotyczy spełnienia warunków uzyskiwania pochodzenia dla korzystania z omawianej preferencji celnej oraz sposobu dokumentowania tego pochodzenia.
Regulacja prawna w omawianym objętym umową międzynarodową zakresie zawarta jest w Protokole nr 4 UE, dotyczącym definicji pojęcia "produkty pochodzące" i metod współpracy administracyjnej. Zgodnie z art. 16 Protokołu, na co także zwrócił trafnie uwagę Sąd I instancji, pochodzenie towaru można dokumentować na dwa sposoby, bądź to przy pomocy świadectwa przewozowego EUR.1 wystawianego na wniosek eksportera przez władze celne tego kraju, bądź w zakresie ograniczonym do przypadków objętych art. 21 Protokołu przy pomocy deklaracji skróconej przez eksportera na fakturze, specyfikacji wysyłkowej lub innym dokumencie handlowym, który opisuje produkty w sposób wystarczający do jego identyfikacji. Protokół nr 4 określa szczegółowe wymagania związane z wystawianiem dowodów pochodzenia i związane z tym procesowe uprawnienia władz celnych do żądania stosownych dowodów, ale dotyczą one władz celnych kraju eksportu (art. 17 ust. 3 i 5, art. 18 ust. 3, art. 21 ust. 3, art. 22).
Niezależnie od tego, władze celne kraju eksportu są uprawnione w myśl postanowień art. 32 Protokołu do dodatkowej wyrywkowej weryfikacji dowodów pochodzenia, w ramach której mają prawo zażądać każdego dowodu, przeprowadzić każdą kontrolę i mogą to czynić zarówno z urzędu, jak i na wniosek władz celnych kraju importu. Jeśli idzie o władze celne kraju importu, to ich rola w zakresie dotyczącym weryfikacji dowodów pochodzenia jest ograniczona i wynika także z postanowień art. 32 Protokołu nr 4 UE. W razie uzasadnionych wątpliwości co do autentyczności tych dokumentów, statusu pochodzenia sprowadzanych produktów lub wypełnienia innych wymogów Protokołu, władze celne kraju importu zwracają się o weryfikację, której dokonują władze celne kraju eksportu, a następnie informują wnioskodawcę o wynikach weryfikacji. Wyniki te muszą być takie żeby umożliwiały wyraźne ustalenie, czy dokumenty są autentyczne, czy sprowadzone produkty można uznać za pochodzące ze Wspólnoty, z Polski lub z innego kraju wymienionego w art. 4 Protokołu i czy spełniają inne wymogi Protokołu (art. 32 ust. 1, 3, 5).
Z powyższych unormowań wynika, że w zakresie dotyczącym weryfikacji dowodu pochodzenia, organy celne kraju importu korzystają z wyników postępowania organów celnych kraju eksportu. O ile służby celne kraju eksportera nie udzielą odpowiedzi w ciągu 10 miesięcy od dnia złożenia wniosku o sprawdzenie albo jeżeli odpowiedź nie zawiera wystarczającej informacji do ustalenia autentyczności weryfikowanych dokumentów lub rzeczywistego pochodzenia produktów, to władze wnioskujące weryfikację odmawiają wszelkich preferencji (art. 32 ust.
6) – jeżeli nie zaistnieją wyjątkowe okoliczności. Potwierdza to dodatkowo, że organy celne kraju importera nie są uprawnione do żądania od władz celnych kraju eksportera żadnych dodatkowo dokumentów ponad wynik weryfikacji, a jeżeli wynik ten nie wystarczał, to zasadniczo odmawiają preferencji.
W przedmiotowej sprawie odmówiono preferencji przyjmując, że przedłożone dokumenty nie spełniają wymagań dla wykazania jego pochodzenia. Oznacza to wobec braku zarzutów procesowych, o których była wyżej mowa, że należało ocenić – czy ustalony przez Sąd I instancji stan faktyczny pozwalał na zastosowanie w tym zakresie zakwestionowanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa materialnego. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego – tak – z następujących powodów.
Skarga kasacyjna nie zakwestionowała samej zasady zastosowania przez Sąd I instancji przepisów prawa materialnego w zakresie Protokołu IV Układu Europejskiego. Zakwestionowano błędną wykładnię rozumienia przepisów tego Protokołu w zakresie przyjętego stanu faktycznego. Chodzi o ocenę uprawnień eksportera co do przedstawionej faktury z deklaracją eksportera (art. 21 ust. 1, ust. 1"a", 22), a nadto, że złożone dokumenty odpowiadały świadectwu pochodzenia jako warunku uzyskania preferencji (art. 2, 5, 6). Przepisy zaś art. 15-19 Kodeksu celnego w zakresie błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania stawek niepreferencyjnych.
Sąd I instancji odmowę przyjęcia preferencji towaru dostrzegł w braku spełnienia przesłanek wynikających z umowy międzynarodowej, a więc Protokołu IV Układu Europejskiego. O ile odwołał się do przepisów Kodeksu celnego (art. 2 § 3, 13 § 3 pkt 4, 15-19) – to tylko jako upoważnienie wynikające z zastosowanie przepisów umowy, jak też oceny niepreferencyjnego pochodzenia towarów.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzuty skargi kasacyjnej w zakresie powołanego prawa materialnego przy braku zarzutów procesowych nie są też uzasadnione.
Przepis art. 83 ustawy – Kodeksu celnego umożliwiał organom celnym przeprowadzenie weryfikacji niezależnie od czasu i miejsca, skoro skutkiem braku udzielenia odpowiedzi w trybie art. 32 ust. 6 – Protokołu IV była odmowa wszelkich preferencji. W związku też z treścią art. 2 § 2, 13 § 3 pkt 5, 20 – Kodeksu celnego i powołanego także wyżej rozporządzenia z 21 października 1997 r. władze celne kraju importu słusznie stwierdziły, że sprowadzony towar nie można zaliczyć jako pochodzący z Unii Europejskiej w rozumieniu przepisów unijnych, jak też krajowych. Ocena ta wynikała z niezakwestionowanych w skardze kasacyjnej ustaleń stanu faktycznego. Skarga kasacyjna zarzuty w istocie sprowadziła do polemicznej oceny przepisów umowy międzynarodowej w zakresie potwierdzenia właściwego pochodzenia towaru, jak też oceny uprawnień eksportera na fakturze.
Sąd I instancji szczegółowo ocenił z jakich powodów w kontekście przepisów prawa materialnego przedłożona faktura z deklaracją eksportera nie mogła być przyjęta. Naczelny Sąd Administracyjny podziela powyższą ocenę. Nie można przyjąć, że powyższą ocenę mógł zmienić podniesiony zarzut w skardze kasacyjnej w zakresie wartości towaru. Istotnie, art. 21 ust. 1"a" – Protokołu dla deklaracji na fakturze w przypadku każdego eksportu i dla każdej przesyłki składającej się z jednego lub wielu opakowań wprowadził łączną wartość nie przekraczającą 6.000 ECU. Deklaracja ta poza tym wymogiem musiała spełniać pozostałe warunki określone w tym przepisie. Chodzi o wymogi określone w załączniku IV Protokołu. Treść faktury z deklaracją eksportera o pochodzeniu towaru nie była zgodna z tym załącznikiem. Zgodna była natomiast z wzorem deklaracji zamieszczonej w załączniku do wymienionego już wyżej rozporządzenia z 21 października 1997 r. w sprawie reguł ustalania preferencyjnego pochodzenia towarów oraz sposobu dokumentowania upoważniającego do stosowania stawek preferencyjnych (Dz.U.
Nr 134, poz. 886). Dotyczyła zatem państw spoza Układu Europejskiego. Tymczasem dla skorzystania przez importera z obniżonej stawki konieczne jest legitymowanie się prawidłowym świadectwem pochodzenia, co nie miało miejsca w sprawie. Wbrew stanowisku skarżącej o deklarowanym pochodzeniu towaru nie świadczy sposób pozyskania towaru, używania go, sortowania, pakowania. Zastosowanie stawki obniżonej wymaga aby towar pochodził z Niemiec. Przepisy te ściśle określają jaki towar musi spełnić warunki, aby być uznanym za "towar pochodzący z danego kraju".
Skarżący stosuje inne kryteria uznania towaru za pochodzący z Niemiec. Nie wystarczy aby był używany, kupiony od firmy, czy przywieziony. Kraj pochodzenia towaru w znaczeniu prawnym, a kraj w którym go używano i z którego go faktycznie przywieziono, nie oznacza tego samego. Fakt używania, sortowania, pakowania w worki na terenie określonego kraju nie powoduje, że odzież nabywa preferencyjne pochodzenie z tego właśnie kraju. O nabyciu pochodzenia z danego kraju, a więc pochodzenia preferencyjnego, decyduje szereg warunków zwanych regułami pochodzenia określonych w art. 2-7 Protokołu nr 4. Na podstawie art. 6 Protokołu nr 4 produkt uznaje się za poddany wystarczającej obróbce lub przetworzeniu, jeżeli spełnia warunki określone w załączniku II do przedmiotowego Protokołu. Nie spełnia wymogów określonych w przedmiotowym załączniku sortowanie, pakowanie i dezynfekowanie. Oznacza to, że nie można produktów poddać wystarczającej obróbce lub przetwarzaniu i uznać za produkt pochodzący z Niemiec. Nie można zatem przyjąć, że został naruszony art. 2, 5, 6 Protokołu IV.
Nie jest też uzasadniony zarzut naruszenia art. 15-19 Kodeksu celnego, skoro przepisy te odnoszą się do reguł ustalania niepreferencyjnego pochodzenia towarów. Mają zastosowanie w przypadku określenia długu celnego według stawek konwencyjnych i autonomicznych. W związku z tym, skarżący nie może powoływać się na nie, żądając zastosowania stawki obniżonej. Stawki celne obniżone regulowane są przez zawarte umowy międzynarodowe w sprawie tworzenia stref wolnego handlu. Szczególną regulację, co do stosowania stawki celnej obniżonej zawiera omówiony już w sprawie Układ Europejski.
Powyższe oznacza, że dokonana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny ocena jest prawidłowa i nie narusza powołanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa. Skarga wobec tego podlegała oddaleniu na podstawie art. 184 cytowanej wyżej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Orzeczenie o kosztach znajduje swoje podstawy w art. 204 pkt 1, 205 § 2 i 3 w związku z § 14 ust. 2 pkt "c" rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. Nr 163, poz. 1349 z późn. zm.); zaś zwrot uiszczonego wpisu w związku ze zwolnieniem od kosztów sądowych znajduje swoje podstawy w treści art. 239 pkt 4, 242 w związku z art. 226 § 2 powyższej ustawy.