Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wyrokiem z dnia 29 czerwca 2005 r. oddalił skargę P. M. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Szczecinie z dnia 18 czerwca 2004 r. Nr [...] w przedmiocie określenia kwoty długu celnego.
W uzasadnieniu wyroku Sąd wyjaśnił, że Naczelnik Urzędu Celnego w K. decyzją z dnia 8 grudnia 2003 r. nr [...] określił P. M. dług celny w związku z niewykonaniem obowiązku wynikającego z warunków procedury odprawy czasowej z całkowitym zwolnieniem od cła, dokonanej na podstawie zgłoszenia ustnego. Określił także podatek akcyzowy oraz podatek od towarów i usług i stwierdził, że od ww. należności publicznoprawnych należne są odsetki oraz obliczył ich wysokość. Organ celny I instancji ustalił, że przedmiotowy samochód został ujawniony na terenie portu w K. w dniu 11 kwietnia 2000 r. w momencie, gdy był użytkowany przez obywatela polskiego D. S., niemającego wizy pobytowej niemieckiej ani też zameldowania na terenie Niemiec. Z dokumentów pojazdu wynikało, iż właścicielem jest P. M. zamieszkały w B. W oparciu o zeznania przesłuchanych w sprawie świadków i P. M. stwierdzono, że wprowadził on pojazd do Polski na początku maja 1999 r. a sam wyjechał po upływie ok. tygodnia, pozostawiając samochód wraz z dokumentami pojazdu.
W odwołaniu P. M. podnosił, że legalnie wjechał na teren Polski, procedura odprawy czasowej nie została zaś zakończona z winy organów celnych.
Dyrektor Izby Celnej w Szczecinie – rozpoznając sprawę wobec skutecznie wniesionego odwołania - decyzją z dnia 18 czerwca 2004 r. nr [...] uchylił decyzję organu celnego I instancji w części dotyczącej odsetek i umorzył postępowanie w tym zakresie, a w pozostałej części utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Organ ten podkreślił, że osoba korzystająca z procedury czasowej jest zobowiązana prawidłowo ją realizować oraz zakończyć prawidłowo, według zasad przewidzianych w przepisach rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 1 grudnia 1997 r. w sprawie gospodarczych procedur celnych i procedur uproszczonych (Dz. U. Nr 147, poz. 989 ze zm.). Dyrektor Izby Celnej zwrócił uwagę na to, że z uprawnieniem strony do skorzystania z procedury odprawy czasowej związane są obowiązki wynikające z treści przepisu § 136 ust. 3 rozporządzenia Ministra Finansów. Organ odwoławczy stwierdził również, że zatrzymanie pojazdu przez organy celne nastąpiło już po opuszczeniu przez P. M. Polski, czyli już po dacie naruszenia zasad odprawy czasowej.
W związku z powyższym organ celny - na podstawie przepisu art. 38 Kodeksu celnego - został zobowiązany do uregulowania sytuacji prawnej towaru, a późniejsze wnioski strony o wydanie pojazdu i wywiezienie go w ramach procedury odprawy czasowej z całkowitym zwolnieniem od cła nie mogły uwolnić strony od odpowiedzialności za powstały dług celny.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie P. M. podniósł, że pojazd został wprowadzony legalnie na polski obszar celny i poddany procedurze odprawy czasowej z całkowitym zwolnieniem od cła. Do zakończenia procedury nie doszło z przyczyn losowych, zamiarem skarżącego było wywiezienie samochodu z Polski i zakończenie procedury odprawy czasowej, na co miał 2 lata, licząc od dnia przyjęcia zgłoszenia celnego w maju 1999 r. Twierdził, że zakończenie procedury uniemożliwiło zatrzymania samochodu przez organy celne i opieszałość postępowania. Samochód zaś został wyrejestrowany, gdyż jest niesprawny technicznie po wieloletnim garażowaniu na powietrzu i bez zabezpieczenia. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w części utrzymującej w mocy decyzję organu I instancji oraz poprzedzającej ją decyzji organu celnego I instancji.
Oddalając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zważył, że naruszenie warunków odprawy czasowej z całkowitym zwolnieniem od cła, określonych w §§ 134-136 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 1 grudnia 1997r. w sprawie gospodarczych procedur celnych i procedur uproszczonych, obliguje organy celne do wszczęcia postępowania celem uregulowania sytuacji prawnej towaru. Stwierdzono, że podstawą tego postępowania winien być art. 95 Kodeksu celnego a nie art.38 powołanej ustawy, bowiem P. M. legalnie wprowadził samochód na polski obszar celny a jedynie niezgodnie z prawem korzystał z procedury.
Sąd wywodził, że na podmiocie korzystającym z procedury odprawy czasowej ciążą warunki, naruszenie których powoduje obciążenie go należnościami celno-podatkowymi, zgodnie bowiem z treścią § 135 ust. 1 rozporządzenia Ministra Finansów towary, o których mowa jest w § 134 (m.in. samochody osobowe), mogą być przedmiotem odprawy czasowej z całkowitym zwolnieniem od cła, jeżeli będą spełniały łącznie następujące warunki: 1) stanowią własność osoby mającej miejsce zamieszkania lub siedzibę poza polskim obszarem celnym, 2) nie będą wykorzystywane w innych celach niż określone w § 134, 3) będą użytkowane wyłącznie przez osobę uprawnioną do korzystania z procedury odprawy czasowej.
Zdaniem Sądu odwoławczy organ celny prawidłowo ustalił, że P. M., jako osoba korzystająca z procedury odprawy czasowej, zobowiązany był powrotnie wywieźć pojazd lub wystąpić do organu celnego z wnioskiem o zmianę przeznaczenia celnego. Powinien był to uczynić najpóźniej w dniu, w którym opuścił polski obszar celny, a więc na początku maja 1999 r. (§ 136 ust. 3 wskazanego wyżej rozporządzenia Ministra Finansów). Ponadto naruszeniem kolejnego warunku korzystania z odprawy czasowej było pozostawienie przez skarżącego pojazdu w kraju wraz z dokumentami samochodu, przekazanymi zięciowi D. S. - co umożliwiło w/ użytkowanie pojazdu, mimo iż nie był on osobą uprawnioną do korzystania z procedury odprawy czasowej. Także późniejsze wyrejestrowanie przez skarżącego pojazdu z ewidencji pojazdów w Niemczech stanowiło naruszenie tych warunków, bowiem pojazd utracił status towaru niekrajowego. Za nieuprawnione Sąd I instancji uznał zarzuty, że skarżący mógł w terminie 2 lat od wprowadzenia pojazdu na polski obszar celny dokonać jego wywozu.
Zgodnie z prawem bowiem powinien był to uczynić najpóźniej w dniu, w którym opuszczał polski obszar celny. Z niepodważonych ustaleń organów celnych wynikało, iż od opuszczenia kraju w maja 1999 r. do dnia 11 kwietnia 2000 r., gdy funkcjonariusze Straży Granicznej stwierdzili, że osobą użytkującą sporny samochód nie jest P. M. – minęło 11 miesięcy, a więc był to okres na tyle długi, że skarżący mimo uprzedniego naruszenia warunków odprawy czasowej mógł jeszcze niejednokrotnie samochód wyprowadzić z polskiego obszaru celnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie podkreślił, że zatrzymanie pojazdu było konsekwencją naruszenia przez skarżącego warunków odprawy czasowej. Za chybione zatem uznano twierdzenie, iż to w wyniku działań organów niemożliwe było dopełnienie procedury wywozu.
W skardze kasacyjnej P.M. wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Szczecinie do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Zaskarżonemu orzeczeniu skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię przepisów art. 147 Kodeksu celnego i przepisów § 134 ust. 2 w zw. z § 136 ust. 3 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 1 grudnia 1997 r. w sprawie gospodarczych procedur celnych i procedur uproszczonych (Dz. U. Nr 147, poz. 989 z późn. zm.) - przez przyjęcie, że skarżący opuszczając kraj powinien wywieźć samochód osobowy wprowadzony na polski obszar celny w ramach odprawy czasowej, mimo iż małżonka skarżącego przekraczająca razem ze skarżącym granicę przedmiotowym samochodem, którego jest współwłaścicielką, pozostała nadal w kraju, tj. przez przyjęcie, że małżonek, współwłaściciel samochodu osobowego, uczestniczący w odprawie czasowej, nie kierujący pojazdem przy wjeździe do Polski - nie jest osobą uprawnioną do korzystania z odprawy czasowej oraz unormowania § 135 ust.1, pkt 3 wymienionego rozporządzenia poprzez przyjęcie, że udostępnienie samochodu członkowi najbliższej rodziny, z którym prowadzi się wspólne gospodarstwo domowe stanowi naruszenie zasad odprawy czasowej.
W uzasadnieniu skarżący wskazał na przyczyny, które uniemożliwiały mu wyprowadzenie samochodu z kraju: kontuzję nogi i późniejszy zły stan techniczny pojazdu, którego remont był niemożliwy do przeprowadzenia ze względu na jego zajęcie przez organy celne.
Skarżący twierdził, że do kraju przyjechał razem z żoną J.M., (zameldowaną na stałe w B.) i że jest ona współwłaścicielką samochodu, którym wjechali razem na polski obszar celny. Żona pozostała w Polsce i samochód był pod jej pieczą, spełnia ona wszelkie wymogi zawarte w § 135 rozporządzenia Ministra Finansów. Skarżący za bezpodstawny uznał więc zarzut naruszenia § 136 ust. 3 rozporządzenia Ministra Finansów. W ocenie wnoszącego skargę kasacyjną, jeżeli jeden z współwłaścicieli zostaje w kraju, ma prawo nadal korzystać z odprawy czasowej, nawet gdy drugi współwłaściciel opuszcza kraj innym środkiem lokomocji.
Nie stanowi również, zdaniem strony, naruszenia § 136 ust. 3 rozporządzenia Ministra Finansów fakt udostępnienia samochodu zięciowi, z którym J.M. mieszkała i prowadziła wspólnie gospodarstwo domowe. Wywodzono, iż rozporządzenie Ministra Finansów posługuje się (w § 135 ust. 1, pkt 3 aktu wykonawczego) pojęciem "użytkowanie", nie definiując go. Według art. 252 Kodeksu cywilnego użytkowanie rzeczy to prawo do jej używania i do pobierania pożytków. W ocenie wnoszącego skargę kasacyjną przedmiotowy samochód nie był w niniejszej sprawie "użytkowany" w rozumieniu prawa cywilnego przez osoby trzecie. Skorzystanie z samochodu przez najbliższego członka rodziny, prowadzącego wspólne gospodarstwo domowe z właścicielem pojazdu, nie może stanowić naruszenia procedury odprawy czasowej.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Dyrektor Izby Celnej w Szczecinie wniósł o jej odrzucenie, z uwagi na naruszenie art. 174 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Z ostrożności procesowej Dyrektor Izby Celnej w Szczecinie domagał się oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenia kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
W myśl art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – zwanej dalej P.p.s.a (Dz.U.Nr 153,poz.1270 ze zm.) skargę kasacyjną można oprzeć na dwóch podstawach, a to na naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Nadto zgodnie z art.176 powołanej ustawy skarga kasacyjna nie tylko powinna spełniać wymagania pisma w postępowaniu sądowym i zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem czy jest ono zaskarżone w całości, czy w części, ale także musi przytaczać podstawy kasacyjne i ich uzasadnienie, wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany.
Sformalizowane wymogi skargi kasacyjnej pozostają w ścisłym związku z treścią art. 183 §1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zgodnie z którym Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, (której to w rozpoznawanej sprawie Sąd się nie dopatrzył).
Skarga kasacyjna musi spełniać przedstawione wyżej wymogi w stopniu umożliwiającym jej rozpoznanie zgodnie z zasadą związania Sądu granicami skargi kasacyjnej.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zgłoszony w sprawie wniosek o odrzucenie przedmiotowej skargi kasacyjnej był zbyt daleko idący. Z treści skargi wynika bowiem, że strona oparła ją na zarzucie naruszenia prawa materialnego - przez błędną wykładnię wskazanych przepisów.
W tym stanie rzeczy przedmiotowa skarga kasacyjna mogła być merytorycznie rozpoznana. W ocenie składu orzekającego nie zasługiwała jednak zostać uwzględniona.
Literalne brzmienie art. 147 ustawy z dnia 9 stycznia 1997 r. Kodeks celny (Dz.U.Nr 23,poz.117 ze zm.) - wprowadzającego ramy czasowe dla procedury odprawy czasowej – jak i brzmienie przywołanych w sprawie §§ 134-135 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 1 grudnia 1997 r. w sprawie gospodarczych procedur celnych i procedur uproszczonych (Dz.U.Nr 147,poz.989 ze zm.) sporne nie jest.
W szczególności nie jest kwestionowane, że w myśl §134 pkt 2 powołanego aktu wykonawczego przedmiotem odprawy czasowej z całkowitym zwolnieniem od cła są pojazdy samochodowe lub pojazdy samochodowe wraz z przyczepami lub naczepami, zarejestrowane za granicą, inne niż określone w pkt. 1 tzn. inne niż przeznaczone do odpłatnego przewozu osób lub odpłatnego bądź nieodpłatnego przewozu towarów.
Poza sporem nadto zgodnie z § 136 ust.3 towary, o których mowa w ust. 1 (tzn. m.in. pojazdy samochodowe, o których mowa w § 134 pkt 2 przywiezione przez osobę mającą /.../ miejsce zamieszkania poza polskim obszarem celnym) powinny zostać powrotnie wywiezione lub otrzymać nowe przeznaczenie celne najpóźniej w dniu, w którym osoba, która je przywiozła, opuszcza polski obszar celny.
Wykładnia tego przepisu nie powinna nastręczać trudności. Wykładnia przepisu to zrozumienie jego treści. Cytowane uregulowanie jest – w ocenie Sąd – jasne i zrozumiałe. Jednoznacznie wskazuje na bezwzględny i niezależny od przyczyn obowiązek powrotnego wywiezienia towaru - będącego przedmiotem odprawy czasowej z całkowitym zwolnieniem od cła - najpóźniej w dniu opuszczenia polskiego obszaru celnego przez osobę, która towar przywiozła.
Skoro w niniejszej sprawie ustalono, że przedmiotowy samochód na polski obszar celny przywiózł P. M. to w pełni zasadnie stwierdzono, że na nim właśnie ciążyła powinności wywiezienia tego towaru w dniu opuszczenia polskiego obszaru celnego.
Z ustaleń poczynionych w sprawie wynika nadto, że P. M. opuszczając polski obszar celny nie dokonał powrotnego wywozu towaru, uchybiając wymogom procedury odprawy czasowej z całkowitym zwolnieniem od cła.
W tym stanie rzeczy za całkowicie chybiony uznać należy zarzut błędnej wykładni powołanych wyżej przepisów prawa materialnego – przez błędne przyjęcie, że skarżący opuszczając kraj powinien wywieźć samochód.
Godzi się podkreślić w tym miejscu, że ustalenia stanu faktycznego poczynione w omawianym zakresie nie zostały niczym wzruszone. Do ich poważenia mogłoby ewentualnie dojść przez podniesienie zarzutu naruszenia przepisów postępowania sądowego (art.174 pkt 2 ustawy P.p.s.a). Strona skarżąca w rozpoznawanej skardze kasacyjnej nie sformułowała jednak takiego zarzutu i w myśl wynikającej z powołanego wyżej art. 183 P.p.s.a zasady związania sądu granicami skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny musi oprzeć się na stanie faktycznym ustalonym przez organy administracyjne i przyjętym za prawidłowy przez sąd pierwszej instancji.
Tym samym Naczelny Sąd Administracyjny nie może brać pod uwagę okoliczności nie objętych ustaleniami stanu faktycznego.
Wobec powyższego zarzut błędnego przyjęcia, iż żona skarżącego nie jest osobą uprawnioną do korzystania z odprawy czasowej jest niczym niepoparty i jako taki nie uzasadnia wniosku o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego chybiony jest też zarzut naruszenia § 135 ust.1 pkt. 3 rozporządzenia Ministra Finansów w sprawie gospodarczych procedur celnych i procedur uproszczonych – przez przyjęcie, że udostępnienie samochodu członkom najbliższej rodziny stanowi naruszenie zasad odprawy czasowej.
Przepis ten wyraźnie stanowi, że towar może być przedmiotem odprawy czasowej z całkowitym zwolnieniem od cła, jeżeli spełnia prawem przewidziane warunki, w tym będzie użytkowany wyłącznie przez osobę uprawnioną do korzystania z procedury odprawy czasowej.
W niniejszej sprawie w tej kwestii ustalono, że P. M. pozostawiając samochód na polskim obszarze celnym przekazał zięciowi dokumenty pojazdu, a ten pojazd użytkował. Wnoszący skargę kasacyjną i w tym zakresie nie podniósł zarzutu naruszenia przepisów postępowania. Zatem i powyższe ustalenia są wiążące, świadczą przy tym o naruszeniu warunków procedury odprawy czasowej z całkowitym zwolnieniem od cła i o bezzasadności omawianego zarzutu.
Godzi się jednak podnieść, że nawet gdyby nie stwierdzono użytkowania samochodu przez osobę nieuprawnioną do korzystania z procedury odprawy czasowej to już samo naruszenie przez skarżącego wymogu z 136 ust.3 powoływanego aktu wykonawczego (opuszczenie polskiego obszaru celnego, bez jednoczesnego wywozu towaru) skutkowało powstaniem długu celnego.
Z tych wszystkich względów Naczelny Sąd Administracyjny - działając na podstawie art. 184 i art. 204 powołanej na wstępie ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – orzekł jak w sentencji wyroku.