Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wyrokiem z 9 grudnia 2015 r. sygn. akt I SA/Sz 1087/15 oddalił skargę [...] (dalej: spółka) na decyzję Dyrektora Izby Celnej w S. (dalej: Dyrektor IC) z [...] lipca 2015 r. nr [...] w przedmiocie retrospektywnego zaksięgowania kwoty długu celnego.
Sąd I instancji za podstawę rozstrzygnięcia przyjął następujące ustalenia.
W dniu [...] października 2011 r. [...] działająca z upoważnienia spółki, zgłosiła do procedury dopuszczenia do wolnego obrotu na podstawie dokumentu SAD nr [...] siatkę z włókna szklanego (kod Taric 7019 59 00 10), deklarując jako kraj pochodzenia M. Wobec tego, że do ww. zgłoszenia celnego spółka przedłożyła świadectwo pochodzenia Form A potwierdzające malezyjskie pochodzenie importowanego towaru, zastosowano w tym zgłoszeniu celnym preferencyjną stawkę celną.
Pismem z 12 listopada 2013 r. Dyrektor IC przekazał Naczelnikowi Urzędu Celnego w Szczecinie (dalej: Naczelnik UC) raport Europejskiego Urzędu ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (dalej: OLAF) nr [...] z [...] kwietnia 2013 r., dotyczący uchylania się od płatności ceł antydumpingowych nałożonych na chińskie tkaniny z włókien szklanych poprzez ich przywóz z M. Wraz z raportem przekazany został Raport końcowy OLAF z 2 maja 2013 r. oraz zalecenia OLAF na temat działań, które należy podjąć w następstwie tego dochodzenia. W raporcie tym stwierdzono, że zwykłe i antydumpingowe cła na import tkanin siatkowych z włókien szklanych pochodzących z Chin omijane były poprzez nieprawidłowe deklarowanie produktu w UE jako posiadający preferencyjne pochodzenie z M. W celu potwierdzenia malezyjskiego pochodzenia importerzy przedkładali nieprawidłowe, albo też podrobione certyfikaty pochodzenia Form A. Dochodzenie wykazało, że mechanizm oszustwa polegał na tym, iż wysyłane z C. tkaniny siatkowe z włókien szklanych transportowane były do UE przez Malezję, gdzie następowało przepakowywanie towaru lub po prostu zamienianie kontenerów, a następnie wysyłanie ich do UE ze świadectwem pochodzenia potwierdzającym preferencyjne pochodzenie z Malezji.
W związku z powyższym Naczelnik UC wszczął z urzędu postępowania celne w sprawie kontroli zgłoszenia celnego zawartego w ww. dokumencie SAD, na podstawie którego objęto procedurą dopuszczenia do wolnego obrotu sporną siatkę.
Naczelnik UC decyzją z 29 września 2014 r. nr [...] /BL zaksięgował spółce retrospektywnie kwotę długu celnego w wysokości [...] zł.
Orzekając na skutek odwołania, Dyrektor IC zaskarżoną decyzją z 28 lipca 2015 r. utrzymał w mocy rozstrzygnięcia organu I instancji.
W uzasadnieniu decyzji Dyrektor IC przytoczył przepisy prawne mające zastosowanie w sprawie, odniósł się do OLAF oraz wskazał, że organy dokonały zbadania statusu towaru, czyli uprawnienia do korzystania z preferencji przy przywozie do UE. Dyrektor IC uznał, że świadectwo preferencyjnego pochodzenia Form A nr [...] z [...] września 2011 r. zostało wystawione w oparciu o nieprawdzie dane i tym samym zawiera nieprawidłowe informacje odnośnie preferencyjnego pochodzenia towaru i nie może stanowić podstawy do zastosowania preferencyjnej stawki celnej.
Sąd I instancji skargę spółki na decyzję Dyrektora IC wyrokiem z 9 grudnia 2015 r. oddalił.
W pierwszym rzędzie Sąd odniósł się do zarzutu dotyczącego naruszenia art. 143 § 1 i § 2 pkt 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012 r. poz. 749 ze zm.; dalej: o.p.) poprzez wydanie zaskarżonej decyzji bez upoważnienia do jej wydania, które miało polegać na tym, że podpisujący decyzję Kierownik Referatu Przeznaczeń Celnych i Obsługi Przedsiębiorców – [...] nie dysponował niezbędnym upoważnieniem.
Sąd uznał, że jest to zrzut chybiony.
W ocenie Sądu brak pisemnego upoważnienia do wydania decyzji w aktach administracyjnych nie stanowi przesłanki do wyeliminowania rozstrzygnięcia z obrotu prawnego. Ponadto w myśl art. 69 ust. 1 lit. a) ustawy z dnia 19 marca 2004 r. Prawo celne (Dz. U. z 2015 r., poz. 858 ze zm.) w postępowaniu celnym organem właściwym jest naczelnik urzędu celnego jako organ I instancji. Karta zakresu obowiązków i uprawnień funkcjonariusza celnego – [...] została podpisana przez Naczelnika UC w S. – [...]. W części V Karty obowiązków i uprawnień [...] - kierownika Referatu wskazano, że został on upoważniony przez Naczelnika UC w Szczecinie do podpisywania decyzji i postanowień z zakresu rzeczowego Referatu z wyłączeniem:
- - decyzji/postanowień uchylających postępowania odwoławczego i nadzwyczajnego,
- - decyzji/postanowień umarzających postępowanie,
- - decyzji w sprawie ułatwień płatniczych,
- - decyzji/postanowień wydanych w wyniku uchyleń bądź stwierdzenia nieważności decyzji pierwotnych przez organ II instancji,
- - decyzji skutkujących zwrotem bądź umorzeniem należności w kwotach powyżej 50.000 zł.
Zakres rzeczowy Referatu Przeznaczeń Celnych i Obsługi Przedsiębiorców został określony w Regulaminie Organizacyjnym UC w Szczecinie, w którym w § 26 Regulaminu w punkcie 13 wskazano, że do zadań Referatu należy prowadzenie postępowań po zwolnieniu towaru w ramach uprawnień organu I instancji w zakresie: nadawania towarom przeznaczenia celnego, operacji uprzywilejowanych, zwrotów i umorzeń należności celnych, unieważniania zgłoszeń celnych, opłat w sprawach celnych, elementów służących do naliczania należności celnych przywozowych i wywozowych oraz innych środków przewidzianych w wymianie towarowej. Z uwagi na to, że postępowania, których dotyczy skarga, prowadzone były po zwolnieniu towarów - na podstawie art. 78 rozporządzenia Rady (EWG) nr 2913/92 z dnia 12 października 1992 r. ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny (Dz. Urz. UE L 302 z 19.10.1992 r. ze zm.; dalej: WKC) i dotyczyły ustalenia pochodzenia towaru, które zgodnie z postanowieniami Tytułu II WKC stanowi jeden z elementów służących do naliczania należności celnych przywozowych i należności celnych wywozowych oraz innych środków przewidzianych w wymianie towarowej, to uznać należy, że postępowania te mieszczą się w zakresie rzeczowym jednostki, której kierownikiem jest Jacek Nowiński.
Oznacza to, że był on uprawniony do podpisywania decyzji w ramach tych postępowań, jak również wydawania w imieniu Naczelnika UC w Szczecinie decyzji w zakresie retrospektywnego zaksięgowania kwoty długu celnego.
Odnosząc się do kolejnych zarzutów Sąd przypomniał, że przedmiotem importu w niniejszej sprawie była siatka z włókna szklanego. Dla takich towarów zgłaszanych do procedury dopuszczenia do obrotu w dniu przyjęcia zgłoszenia, tj. 21 października 2011 r., pochodzącego z M., zaklasyfikowanego do kodu TARIC 7019 59 00 10, stawka celna erga omnes wynosiła 7%, a preferencyjna - 3,5%. Wobec spornego towaru zastosowano stawkę preferencyjną na podstawie przedłożonego przez importera świadectwa pochodzenia Form A, potwierdzającego malezyjskie pochodzenie.
Z uwagi na otrzymane w 2011 r. informacje o unikaniu ceł antydumpingowych nałożonych na chińskie tkaniny siatkowe o otwartych oczkach z włókien szklanych, OLAF przeprowadził wspólne dochodzenie w M. z udziałem urzędników C., N., R. i kompetentnych władz malezyjskich. Z dochodzenia sporządzono raport końcowy z 2 maja 2013 r., który przedłożono organom celnym państw UE. Na treści tego raportu oparły się organy celne ustalając, że przedmiotowe tkaniny siatkowe o otwartych oczkach miały niepreferencyjne pochodzenie chińskie. Powyższe ustalenia zostały potwierdzone następnie w raporcie z 25 kwietnia 2014 r. oraz w raporcie końcowym z 3 października 2014 r.
Sąd wskazał, powołując się na przepisy rozporządzenia nr [...] i nr 883/2013, że po zakończeniu dochodzenia przez OLAF, sporządza się raport, który stanowią dopuszczalny dowód w postępowaniu administracyjnym lub sądowym państwa członkowskiego, w którym istnieje potrzeba ich wykorzystania, w taki sam sposób i na takich samych warunkach co raporty urzędowe sporządzane przez krajowych kontrolerów administracyjnych (odpowiednio art. 9 i art. 11). Tak więc, raport OLAF stanowi dopuszczalny dowód w prowadzonym przez odpowiednie organy postępowaniu celnym mającym na celu przeprowadzenie kontroli zgłoszenia celnego. Raporty te mają charakter dokumentu urzędowego, stanowią dowód zrównany z protokołami kontroli. Dowód ten podlegał ocenie organów na zasadach ogólnych.
Raport OLAF z 2 maja 2013 r. opisuje w szczegółowy i jasny mechanizm przywozu z Chin i przeładowania tkanin siatkowych o otwartych oczkach z włókien szklanych na terenie Wolnej Strefy Handlu (FCZ) w [...], w celu wywiezienia go do UE jako towaru o pochodzeniu malezyjskiego. W raporcie opisano nie tylko obowiązujące w porcie procedury, ale powiązano konkretne partie materiałów wysłane w kontenerach o konkretnych numerach z ich przeładunkiem do innych kontenerów, których numery także wskazano. Dokonano przypisania towarów numerom w rejestrze ZB1 i następnie w rejestrze ZB2. Deklaracje te - [...] - zawierają szereg danych, takich jak kraj pochodzenia czy przeznaczenia, nadawca, odbiorca, ilość kontenerów, statek, itp. Zarząd [...] i Urząd Celny M. udostępniły misji unijnej dane z prowadzonych przez nich elektronicznych rejestrów, wyjaśniając procedury mające zastosowanie do towarów wchodzących i wychodzących zarówno z portu morskiego i Wolnej Stefy Handlowej (FCZ) w [...], jak i Głównego Obszaru Celnego M. Zarząd Portu Klang potwierdził, że gdy dana przesyłka jest zarejestrowana w rejestrze ZB1, a następnie odpowiadającym mu rejestrze ZB2, oznacza to że nigdy nie została ona przeniesiona ze strefy FCZ do Głównego Obszaru Celnego M. W [...] zabronione jest prowadzenie jakiejkolwiek działalności produkcyjnej (nie może mieć miejsca jakakolwiek produkcja lub proces nadający towarom pochodzenie).
Mając powyższe na uwadze Sąd uznał zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W rozpoznawanej sprawie – przy jednoznacznym, niebudzącym wątpliwości ustaleniu przez OLAF, że towary objęte przedmiotowym zgłoszeniem celnym nie zostały wyprodukowane w M. – zarówno wnioski dowodowe spółki, które miałyby prowadzić do ustalenia, że towary były wyprodukowane w Malezji przez spółkę [...], jak i przedłożone przez spółkę dokumenty (pisma [...]) oraz sporządzone przez tę malezyjską spółkę (nie mogące być zweryfikowane) nagranie video i zdjęcia, nie mogły skutecznie podważyć ustaleń zawartych w stanowiącym dokument urzędowy raporcie OLAF.
Sąd stwierdził także, że w zaskarżonej decyzji, na podstawie prawidłowo ustalonego stanu faktycznego i wskazanych wyżej przepisów prawa materialnego, w tym przepisów WKC, zasadnie dokonano retrospektywnego zaksięgowania wskazanych kwot długu celnego, w tym kwot ostatecznego cła antydumpingowego. Przy czym w skardze nie podniesiono zarzutów naruszenia prawa materialnego.
Spółka wniosła skargę kasacyjną od powyższego wyroku, zaskarżając go w całości i domagając się jego uchylenia w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenia kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania, których uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
- I. art. 3 § 1, art. 145 § 1 pkt 2 i art. 145 § 2 p.p.s.a. w zw. z art. 247 § 1 pkt 1 i 3, w zw. z art. 143 § 1, § 2 pkt 3 i § 3 o.p. w zw. z art. 69 ust. 1 pkt 1 Prawa celnego, poprzez ich niezastosowanie i nieuwzględnienie skargi, w sytuacji gdy decyzje organu I instancji została wydana przez osobę, która nie była upoważniona przez organ I instancji do wydawania decyzji w tym zakresie; tym samym decyzję I-wszo instancyjną wydano z naruszeniem przepisów o właściwości i w konsekwencji decyzję II-go instancyjną wydano z rażącym naruszeniem prawa;
- II. art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z:
- 1) art. 122 w zw. z art. 187 § 1 w zw. z art. 191 w zw. z art. 235 o.p. poprzez uznanie przez Sąd I instancji, że krajem pochodzenia importowanego towaru (tkanin siatkowych) nie jest M., tylko C., w sytuacji, gdy okoliczność ta nie została wykazana w postępowaniu celnym, co zostało w szczególności podkreślone expressis verbis w uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego; w konsekwencji oznacza to, iż Sąd I instancji w sposób wybiórczy zapoznał się z zebranym w sprawie materiałem dowodowym;
- 2) art. 122 w zw. z art. 194 § 1 i § 3 w zw. art. 188 w zw. z art. 235 o.p. poprzez uznanie przez Sąd I instancji, że zeznania pracowników [...] - eksportera siatek (dalej: eksporter) nie mogły stanowić skutecznego przeciwdowodu wobec ustaleń zawartych w raporcie OLAF (dokumencie urzędowym), w sytuacji gdy zeznania te stanowiły – w myśl zasady równej mocy środków dowodowych – dopuszczalny środek dowodowy, który nie powinien zostać a limine niedopuszczony przez zarówno organ I instancji, jak i organ II instancji;
- 3) art. 122 w zw. z art. 187 § 1 w zw. z art. 191 w zw. z art. 235 o.p. poprzez uznanie przez Sąd I instancji, że:
- a) MITI przeprowadziło kontrolę u eksportera w marcu 2011 r., a nie w 2012 r., co kłóci się z treścią raportu OLAF i w konsekwencji spowodowało pominięcie przez Sąd I instancji okoliczności, że kontrolę tą przeprowadzono kilka miesięcy po zakończeniu produkcji siatek, będących przedmiotem zaskarżonej decyzji, a w myśl art. 214 ust. 1 WKC – kwota należności celnych jest określana w chwili powstania długu celnego, a więc zgłoszenia celnego;
- b) zaangażowanie eksportera: w wiele etapów (produkcji) produktu końcowego nie stanowi wystarczającej okoliczności do stwierdzenia, że siatki były produkowane w Malezji przez eksportera, w sytuacji, gdy fakt ten uzasadniał przeprowadzenie przez organy celne co najmniej dowodu z przesłuchania przedstawicieli eksportera, celem szczegółowego ustalenia tych etapów oraz rozwiania wszelkich wątpliwości w tym przedmiocie;
- c) nieprzeprowadzenie przez pracowników OLAF bezpośredniej kontroli w siedzibie eksportera w dniach 10-18 stycznia 2013 r. nie miało wpływu na ustalenie pochodzenia siatek, w sytuacji, gdy u innych eksporterów przeprowadzono takie kontrole, co oznacza, że były one jednak konieczne do prawidłowego ustalenia pochodzenia siatek, a w zakresie eksportera dokonano zbyt daleko idących uogólnień i oparto się na niewiarygodnym sprawozdaniu MITI z 2012 r.;
- 4) art. 122 w zw. z art. 187 § 1 w zw. z art. 197 § 1 w zw. z art. 235 o.p. poprzez uznanie przez Sąd I instancji, że bez znaczenia jest zarzut skarżącej o braku posiadania przez organy celne wiadomości specjalnych w przedmiocie rozpoznawania na materiale video maszyn do produkcji siatek, w sytuacji, gdy jest to istotna okoliczność, zignorowana przez Sąd I instancji i organy celne, gdyż maszyny te służyły do produkcji siatek, co wykazałaby stosowna opinia biegłego;
- 5) art. 122 w zw. z art. 127 w zw. z art. 191 w zw. z art. 169 § 1 o.p. w zw. z art. 4 pkt 3 i art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim (Dz. U. z 2011 r. Nr 43, poz. 224 ze zm.) poprzez uznanie przez Sąd I instancji, że uchybienie organu I instancji, polegające na niewezwaniu skarżącej do uzupełnienia wniosków dowodowych poprzez przedłożenie tłumaczeń przysięgłych dokumentów, sporządzonych w języku angielskim, nie mogło mieć istotnego wpływu na wynik spraw, w sytuacji, gdy uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik spraw, gdyż:
- a) organ I instancji w sposób dowolny przetłumaczył dokumenty, a z treści decyzji nie wynikało, w jakim stopniu osoba tłumacząca je posługuje się językiem angielskim, a w takim przypadku tłumaczenie mogło być zależne od umiejętności posługiwania się przez taką osobę językiem angielskim, co mogło mieć zasadniczy wpływ na finalny odbiór tych dokumentów przez organ I instancji i w konsekwencji na jego rozstrzygnięcie, a oparcie się na tłumaczeniach przysięgłych tychże dokumentów wyłącznie przez organ odwoławczy stanowi naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania podatkowego (celnego);
- b) wezwanie skarżącej do uzupełnienia opisywanego braku formalnego wniosku dowodowego (z uwzględnieniem ewentualnego podwójnego awizowania), zlecenie przygotowania tłumaczeń przysięgłych przez skarżącą, a następnie ich wysłanie wraz z pismem przewodnim do organu I instancji spowodowałoby, iż organ I instancji wydałby decyzje po upływie terminów przedawnienia, a w takiej sytuacji organ I instancji byłby zobowiązany wydać decyzje o umorzeniu postępowań celnych, z uwzględnieniem także doręczenia tychże decyzji przy zastosowaniu tzw. podwójnego awizowania.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca kasacyjnie spółka przedstawiła argumenty na poparcie podniesionych zarzutów.
Dyrektor IC w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie jest usprawiedliwiona.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, uwzględniając z urzędu jedynie nieważność postępowania, której przesłanki zostały określone w § 2 tego artykułu. Sąd kasacyjny orzekający w tej sprawie stwierdził, że zaskarżony wyrok nie został wydany w warunkach nieważności, stąd do rozpoznania pozostały przedstawione w skardze kasacyjnej zarzuty.
Rozpoznawany środek zaskarżenia został oparty wyłącznie na podstawie wymienionej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Przy czym już w tym miejscu należy wskazać, że w sytuacji oparcia skargi kasacyjnej na takiej podstawie niezbędnym elementem redakcyjnym zarówno zarzutu jak i uzasadnienia jest wskazanie potencjalnego istotnego wpływu wytkniętego naruszenia przepisów postępowania na wynik sprawy.
W orzecznictwie i piśmiennictwie zgodnie przyjmuje się, że wystarczy, iż skarżący uprawdopodobni istnienie potencjalnego związku przyczynowego między uchybieniem proceduralnym, a wynikiem sprawy. Zatem skuteczne podniesienie zarzutu naruszenia prawa procesowego wymaga wykazania przez stronę skarżącą istnienia związku przyczynowego między zarzucanym naruszeniem a treścią rozstrzygnięcia, jak również wykazania, że gdyby do zarzucanego naruszenia przepisów postępowania nie doszło, to wynik sprawy byłby inny, a więc że stwierdzone uchybienia byłyby na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego rozstrzygnięcia.
Przenosząc te uwagi na rozpoznawaną skargę kasacyjną Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że zarzuty postawione w oparciu o art. 174 pkt 2 p.p.s.a. okazały się nieusprawiedliwione lub też, w odniesieniu do niektórych z nich, zredagowane z pominięciem wykazania przesłanki “istotnego wpływu na wynik sprawy".
Za nieusprawiedliwiony Naczelny Sąd Administracyjny uznał zarzut obejmujący naruszenie przepisów wymienionych w pkt I osnowy skargi kasacyjnej.
Jak zasadnie wskazał Sąd I instancji, udzielenie upoważnienia, o którym mowa w art. 143 § 1 o.p. jest czynnością wewnętrzną organu podatkowego. Upoważnienia takiego nie doręcza się stronie w związku z wszczęciem postępowania. Nie ma również powodów, ażeby znajdowało się w aktach sprawy. Niemniej jednak, o ile zażąda tego strona, należy udostępnić jej wgląd do dokumentów, z których wynika upoważnienie danej osoby do wydawania określonych aktów prawnych. Natomiast upoważnienie określonego pracownika do działania w imieniu organu powinno znaleźć swoje odbicie w treści decyzji. Wynika to z art. 210 § 1 pkt 8 o.p., który stanowi, że decyzja obligatoryjnie zawiera podpis osoby upoważnionej, z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego.
Wobec tego, że strona podjęła wątpliwości, czy podpisujący decyzję [...] – został upoważniony przez organ I instancji do wydawania decyzji w przedmiocie retrospektywnego zaksięgowania kwoty długu celnego oraz powiadamiania dłużników o niej – Sąd I instancji zbadał tę kwestię. Skarżąca spółka podnosiła bowiem, że z § 26 Regulaminu Organizacyjnego Urzędu Celnego w Szczecinie nie wynika wyraźnie takie upoważnienie.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko zajęte w tej kwestii przez Sąd I instancji, iż w § 26 pkt 13 Regulaminu wskazano, że do zadań Referatu Przeznaczeń Celnych i Obsługi Przedsiębiorców należy prowadzenie postępowań po zwolnieniu towaru w ramach uprawnień organu I instancji w zakresie: nadawania towarom przeznaczenia celnego, operacji uprzywilejowanych, zwrotów i umorzeń należności celnych, unieważniania zgłoszeń celnych, opłat w sprawach celnych, elementów służących do naliczania należności celnych przywozowych i wywozowych oraz innych środków przewidzianych w wymianie towarowej. Z uwagi na to, że postępowania, których dotyczy skarga, prowadzone były po zwolnieniu towarów - na podstawie art. 78 WKC i dotyczyły ustalenia pochodzenia towaru, które zgodnie z postanowieniami Tytułu II WKC stanowi jeden z elementów służących do naliczania należności celnych przywozowych i należności celnych wywozowych oraz innych środków przewidzianych w wymianie towarowej, to postępowania te mieszczą się w zakresie rzeczowym jednostki, której kierownikiem jest Jacek Nowiński.
Legitymował się on, zatem upoważnieniem do podpisywania decyzji w ramach tych postępowań, jak również wydawania w imieniu Naczelnika Urzędu Celnego w Szczecinie decyzji w zakresie retrospektywnego zaksięgowania kwoty długu celnego oraz powiadamiania dłużników o takim długu.
Zarzut wymieniony pkt II.1. osnowy skargi kasacyjnej dotyczy błędnego ustalenia pochodzenia towaru w postaci tkanin siatkowych. Autor skargi kasacyjnej podnosił, że Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wielokrotnie podkreślał, iż towar objęty niniejszym postępowaniem pochodzi z C., a nie z M., co świadczy o tym, że nie przeanalizował sprawy pod kątem ewentualnego niespełnienia przez eksportera przepisów prawnych, dotyczących otrzymania preferencyjnego statusu tkanin siatkowych, wyprodukowanych w M. Tym samym Sąd nie rozpoznał istoty sprawy, tj. ustalenia czy tkaniny siatkowe były produkowane w Malezji w procesach produkcyjnych, które uprawniałby do nadania tym tkaninom statusu preferencyjnego.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzut ten nie mógł odnieść oczekiwanego przez skarżącą skutku. WSA w Szczecinie istotnie w kilku miejscach uzasadnienia zaskarżonego wyroku przytoczył stwierdzenia, co do pochodzenia towaru z C., które nie korespondowały ze stanem faktycznym sprawy, który przyjął jako podstawę rozstrzygnięcia. Stwierdził, bowiem, że towar posiada chińskie pochodzenie oraz zanegował fakt produkcji bądź przerobu towaru w M. Odnosząc się do tak sformułowanego zarzutu należy przede wszystkim stwierdzić, że Sąd I instancji nie zakwestionował ustaleń faktycznych poczynionych przez organy celne. Dokonując, bowiem oceny zaskarżonej decyzji w zakresie zgodności z przepisami procesowymi stwierdził jednoznacznie, że w toku postępowania organy celne nie dopuściły się naruszenia przepisów postępowania, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy i powodowałyby konieczność wyeliminowania decyzji z obrotu prawnego.
W rozpoznawanej sprawie występuje spór między stroną skarżąca a organami celnymi, co do prawidłowości zadeklarowania preferencyjnego pochodzenia towaru i zastosowania preferencyjnej stawki celnej. Organy nie uznały, że towar ma chińskie pochodzenie, jednocześnie jednak zakwestionowały jego preferencyjny status i zastosowanie obniżonej stawki celnej na podstawie dowodu pochodzenia potwierdzającego malezyjskie preferencyjne pochodzenie. W tej kluczowej dla sprawy kwestii organy oparły się na raporcie OLAF, z którego jednoznacznie wynikało, że w przypadku towaru objętego przedmiotowym zgłoszeniem celnym z 21 października 2011 r. nie zostało potwierdzone jego chińskiego pochodzenie, a jednocześnie świadectwo Form A nie mogło stanowić podstawy do przyjęcia preferencyjnego malezyjskiego pochodzenia towaru i zastosowania preferencyjnej stawki celnej. W wyniku dochodzenia prowadzonego przez OLAF ustalono, że firma [...], ubiegając się o certyfikaty pochodzenia w ramach systemu [...], przedstawiła fałszywe informacje i z tego względu wystawione dla niej świadectwa pochodzenia Form A zawierają nieprawidłowe informacje co do preferencyjnego pochodzenia towaru.
Nadto w załączniku nr 21 do raportu wymienione zostały przesyłki z tkanin siatkowych, które zostały zgłoszone przez państwa członkowskie jako pochodzące z M., a dla których w ramach dochodzenia nie potwierdzono, że pochodzą z C. (w tym przedmiotowa przesyłka). Jednocześnie ustalono, że preferencyjne pochodzenie tych przesyłek nie może zostać potwierdzone w świetle rodzaju produkcji prowadzonej w ww. firmie. Raport OLAF wykazał, że działalność prowadzona w zakładzie produkcyjnym firmy [...] ograniczona była do powlekania niepowleczonych tkanin siatkowych z włókien szklanych. Na terenie zakładu produkcyjnego nie stwierdzono maszyn tkackich. Z raportu wynikało także, że firma ta nie przedstawiła żadnych dowodów potwierdzających, iż warunki preferencyjnego pochodzenia dla tkanin siatkowych o otwartych oczkach z włókien szklanych zostały spełnione.
Przestawiony wyżej stan faktyczny ustalony przez organy celne nie został zakwestionowany przez Sąd I instancji, wobec tego postawiony w skardze kasacyjnej zarzut, że w zaskarżonym wyroku uznano, że krajem pochodzenia importowanego towaru nie jest M., lecz Ch. nie miał istotnego wpływu na wynik sprawy.
Również uchybienia wymienione w pkt II osnowy skargi kasacyjnej dotyczące niewłaściwego ustalenia stanu faktycznego, należy ocenić jako niemogące mieć istotnego wpływu na wynik sprawy. Zarzuty te odnoszą się do następujących kwestii:
- - nieprzeprowadzenia dowodu z zeznań świadków - pracowników eksportera firmy [...] - na okoliczność przebiegu wizyty M. w marcu 2012 r. oraz produkcji siatek w M. w odpowiednich procesach technologicznych;
- - pominięcia faktu przeprowadzenia kontroli M. u eksportera w marcu 2012 r., tj. kilka miesięcy po wyprodukowaniu tkanin siatkowych dla skarżącej spółki;
- - braku ustalenia etapów produkcji siatek w firmie eksportera;
- - pominięcia faktu nieprzeprowadzenia kontroli przez pracowników OLAF w siedzibie eksportera;
- - braku posiadania przez organy celne wiadomości specjalnych umożliwiających rozpoznanie na materiale video maszyn do produkcji siatek.
Zgodnie z art. 188 o.p. żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu są okoliczności mające znaczenie dla sprawy, chyba że okoliczności te są stwierdzone wystarczająco innym dowodem. Wykładnia komentowanego przepisu prowadzi do wniosku, że odmowa przeprowadzenia dowodu będzie dopuszczalna tylko wówczas, gdy brak jest jakiejkolwiek możliwości przyczynienia się danej czynności dowodowej do wyjaśnienia sprawy, albo też dana okoliczność w sposób niebudzący wątpliwości została już udowodniona. Odmowa przeprowadzenia określonej czynności dowodowej musi zatem wiązać się z pewnością, iż czynność ta jest całkowicie zbędna (por. wyrok WSA w Białymstoku z 24 października 2007 r., sygn. akt I SA/Bk 388/07, LEX nr 313199).
Jak wynika z zaskarżonego wyroku organy celne prawidłowo wyjaśniły wszystkie istotne w sprawie okoliczności faktyczne, opierając się raporcie OLAF. Z tego raportu wynika, że na podstawie wizyt przeprowadzonych w firmie [...] w lutym i marcu 2011 r., a także podczas kolejnej wizyty w marcu 2012 r., jednoznacznie ustalono, że działalność prowadzona w zakładzie produkcyjnym ograniczona była do powlekania niepowleczonych tkanin siatkowych z włókien szklanych. W czasie wizyt sfotografowano zamontowane tam maszyny. Fotografie ukazują jedynie maszyny do powlekania tkanin siatkowych. Przetwarzanie takie nie było wystarczające do nadania preferencyjnego pochodzenia z M. Tkaniny siatkowe z włókien szklanych uzyskują preferencyjne pochodzenie z M, jeżeli wytwarzane są z niebarwionej taśmy, niedoprzędów, przędzy lub nici szklanych ciętych lub waty szklanej. Taki proces wymaga maszyn tkackich, których na terenie zakładu nie stwierdzono.
W wyniku dochodzenia ustalono, że firma [...], ubiegając się o certyfikaty pochodzenia w ramach systemu [...] – świadectwa pochodzenia Form A – przedstawiła MITI fałszywe informacje. Należy również podkreślić, że firma ta w toku postępowania prowadzonego przez OLAF nie przedstawiła dokumentów wskazujących na posiadanie surowca do produkcji siatek. Tym samym uprawniony jest wniosek, że towar objęty przedmiotowym zgłoszeniem celnym nie posiadał statusu preferencyjnego pochodzenia z M. Raport OLAF ma charakter dokumentu urzędowego, o którym mowa w art. 194 § 1 o.p., został sporządzony zgodnie z obowiązującymi przepisami, przez powołane i uprawnione do tego organy władzy publicznej, a zatem stanowi on niewątpliwie zagraniczny dokument urzędowy. Organy celne, jak i Sąd nie miały podstaw do kwestionowania wyników ustaleń zawartych w tym raporcie. Natomiast wnioski dowodowe zgłoszone przez stronę skarżącą, jak zasadnie wskazał Sąd I instancji, nie mogły stanowić skutecznego przeciwdowodu wobec ustaleń zawartych w raporcie OLAF.
Zarzuty dotyczące rozbieżności w datach przeprowadzenia kontroli w firmie [...] oraz nieprzeprowadzenia kontroli w tej firmie przez pracowników OLAF zostały również zredagowane z pominięciem przesłanki "istotnego wpływu na wynik sprawy", gdyż nie zmierzają one do wykazania, że siatki z włókna szklanego objęte przedmiotowym zgłoszeniem celnym zostały ze względu na regułę pochodzenia wyprodukowane w Malezji.
Chybionym okazał się zarzut sformułowany w pkt II.5 osnowy skargi kasacyjnej polegający na braku wezwania skarżącej do uzupełnienia wniosków dowodowych poprzez przedłożenie tłumaczeń dokumentów. Zauważyć należy, że nieprzetłumaczone dokumenty dotyczyły oświadczeń firmy [...] mających potwierdzić produkcję tkanin siatkowych przez tę firmę oraz odpowiedzi na pismo Dyrekcji Generalnej ds. Handlu Komisji Europejskiej, w którym zarzucono tej firmie brak współpracy w trakcie kontroli przeprowadzonej w marcu 2012 r. Analiza treści tych dokumentów wskazuje, że nie stanowią one dowodu wskazującego na fakt produkcji tkanin siatkowych w firmie [...] w 2011 r. Nadto zarzut ten był podnoszony przez skarżącą w odwołaniu, toteż organ II instancji powołał z urzędu biegłego - tłumacza przysięgłego języka angielskiego w celu przetłumaczenia na język polski pism firmy [...]. Tak więc wydając decyzję Dyrektor IC dysponował tłumaczeniami dokumentów, prawidłowo oceniając, że nie mają one wpływu na wynik sprawy.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 p.p.s.a, orzekł jak w sentencji.
O kosztach postępowania kasacyjnego postanowiono stosownie do art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w zw. § 14 ust. 2 pkt 2 lit. c) w zw. z § 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz.1804).