Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 19 czerwca 2018 r., sygn. akt III SA/Łd 287/18 oddalił skargę Gminy B. (dalej: skarżąca) na decyzję Zarządu Województwa Łódzkiego z dnia [...] stycznia 2018 r. nr [...] w przedmiocie określenia kwoty przypadającej do zwrotu.
Sąd I instancji rozstrzygał w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Zarząd Województwa Łódzkiego decyzją z dnia [...] września 2017 r., nr [...] określił Gminie B. kwotę przypadającą do zwrotu w wysokości 28 384,21 zł wraz z odsetkami w wysokości określonej jak dla zaległości podatkowych, jako środki przeznaczone na realizację programów finansowanych z udziałem środków europejskich, wykorzystane przez Gminę B. z naruszeniem procedur, o których mowa w art. 184 ustawy o finansach publicznych z dnia 27 sierpnia 2009 r. (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r., poz. 2077) w związku z realizacją projektu pn.: "Termomodernizacja budynku Urzędu Gminy w B.", na podstawie umowy o dofinansowanie nr [...] z dnia [...] listopada 2014 r.
W uzasadnieniu decyzji wskazano, że podczas czynności kontrolnych stwierdzono naruszenie art. 25 ust. 1 w związku z art. 7 ust. 1 ustawy - Prawo zamówień publicznych (w brzmieniu obowiązującym na dzień prowadzenia kontrolowanych postępowań o udzielenie zamówienia publicznego, (Dz. U. z 2013 r., poz. 907 ze zm. - dalej: ustawa p.z.p.) poprzez żądanie od wykonawców oświadczenia o zapoznaniu się z terenem budowy poprzez wizję lokalną. W związku z przedmiotowym naruszeniem przewidziano obciążenie postępowania 5% korektą finansową.
Orzekając na skutek wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, decyzją z dnia [...] stycznia 2018 r., nr [...] Zarząd Województwa Łódzkiego utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko, że zamawiający może żądać od wykonawców jedynie dokumentów niezbędnych do przeprowadzenia postępowania. Nałożenie na wykonawców dodatkowych obowiązków, chociażby w postaci dokonania wizji lokalnej, narusza zasadę uczciwej konkurencji i równego traktowania wykonawców poprzez zaniechanie prawidłowego i wyczerpującego opisu przedmiotu zamówienia.
IZ RPO WŁ stwierdziła, że żądanie złożenia oświadczenia o przeprowadzeniu wizji lokalnej w miejscu realizacji zamówienia stanowi naruszenie art. 25 ust. 1 ustawy p.z.p., gdyż dokument ten nie jest niezbędny do przeprowadzenia postępowania przetargowego. Ww. naruszenie mogło doprowadzić do sytuacji, w której uprzywilejowani byli oferenci posiadający siedzibę bliżej miejsca wykonania przedmiotu zamówienia, co jest równoznaczne z naruszeniem zasady uczciwej konkurencji i równego traktowania wykonawców, tj. art. 7 ust. 1 ustawy p.z.p. Nie można bowiem wykluczyć sytuacji, w której wykonawcy oferujący niższe ceny nie złożyli ofert ze względu na wymóg przeprowadzenia wizji lokalnej.
Zatem mogło potencjalnie dojść do uszczerbku w budżecie UE w wysokości stanowiącej różnicę pomiędzy ceną zaoferowaną przez wybranego wykonawcę a ceną oferowaną przez podmioty, które nie wzięły udziału w postępowaniu przetargowym ze względu na konieczność złożenia oświadczenia o przeprowadzeniu wizji lokalnej. Wobec faktu, że ustalenie konkretnego rozmiaru szkody w sprawie nie było możliwe, zastosowano metodę wskaźnikową.
Gmina nie zgadzając się z rozstrzygnięciem wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi.
Sąd I instancji oddalając skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm., dalej: p.p.s.a.) i uzasadniając motywy podjętego rozstrzygnięcia wskazał, że przedmiotem sporu jest zasadność zwrotu części dofinansowania przyznanego i wypłaconego skarżącej na podstawie umowy z dnia 19 listopada 2014 r. o dofinansowanie projektu pn."Termomodernizacja budynku Urzędu Gminy w B." zawartej w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Łódzkiego na lata 2007-2013. Sąd wyraźnie zaznaczył, że mimo cywilnoprawnego charakteru zawartej umowy, przyznane i wypłacone środki nadal pozostają środkami publicznymi, które mogą być wykorzystane wyłącznie w celu i na warunkach określonych w umowie.
WSA uznał, że organ w wyniku kontroli realizacji projektu prawidłowo stwierdził, że skarżąca naruszyła art. 7 ust. 1 p.z.p. poprzez żądnie dokonania przez potencjalnych wykonawców wizji lokalnej, jak i potwierdzenia dokonania tej czynności, co narusza zasadę uczciwej konkurencji oraz równego traktowania wykonawców. Ponadto, naruszony został art. 25 ust. 1 ustawy p.z.p. poprzez żądanie od wykonawców dokumentów, które nie są niezbędne do przeprowadzenia zamówienia.
Zdaniem WSA organ prawidłowo wskazał i wyczerpująco wyjaśnił, że już na etapie składania ofert wszyscy wykonawcy musieli być zaznajomieni z terenem budowy na podstawie przeprowadzonej wizji lokalnej. Z postanowień SIWZ oraz ogłoszenia o zamówieniu wynika, że zamawiający nie dopuszczał możliwości złożenia oferty w inny sposób, niż na załączonym do SIWZ wzorze. Ponadto wykonawca składając ofertę, musiał zaparafować wzór umowy w sprawie udzielenia zamówienia publicznego, w którym znajdowało się oświadczenie o dokonaniu wizji lokalnej. Zatem każdy oferent chcąc wziąć udział w postępowaniu przetargowym musiał przeprowadzić wizję lokalną, by móc złożyć formularz ofertowy, a tym samym oświadczenie zgodne ze stanem faktycznym. W ocenie WSA powyższa sytuacja jednoznacznie wskazuje, iż przeprowadzenie wizji lokalnej nie było jedynie sugestią, jak twierdzi beneficjent, lecz obowiązkiem potencjalnego wykonawcy.
Sąd podzielił powyższe stanowisko uznając, że zamawiający w żadnym wypadku nie powinien żądać od wykonawców, aby przeprowadzili wizję lokalną w celu prawidłowego przygotowania oferty. W szczególności zobowiązanie do przeprowadzenia wizji lokalnej nie może nakładać obowiązku zdobycia wszelkich informacji koniecznych do przygotowania oferty.
WSA wskazał również, że w związku z brakiem możliwości wyliczenia szkody metodą dyferencyjną wartość korekty finansowej ustalono metodą wskaźnikową. Przedmiotową kontrolę przeprowadzono w dniach 18-20 stycznia 2016 r., a zatem korekta finansowa została nałożona zgodnie z "Taryfikatorem" opublikowanym na stronie www.rpo.lodzkie.pl w dniu 1 lipca 2014 r. i obowiązującym w czasie przeprowadzania kontroli. (§ 16a ust. 3 i 4 umowy). W związku z powyższym, za stwierdzone naruszenie IZ RPO WŁ zastosowała stawkę procentową zgodnie z tabelą 2 poz. 20 "Taryfikatora", w której określone są wskaźniki dla obliczenia wysokości korekty finansowej dla zamówień publicznych, które nie są objęte dyrektywą 2004/18/WE lub dyrektywą 2004/17/WE. Konsekwencją stwierdzenia naruszenia art. 25 ust. 1 w zw. z art. 7 ust. 1 ustawy p.z.p., poprzez wymóg złożenia oświadczeń, które nie były niezbędne do przeprowadzenia postępowania o udzielenie zamówienia, co z kolei mogło utrudnić uczciwą konkurencję oraz nie zapewniało równego traktowania wykonawców, jest nałożenie korekty na poziomie 5% wydatków kwalifikowalnych w ramach zamówienia. Organ przedstawił szczegółowe wyliczenie wysokości korekty w kwocie 28 384,21 zł. Wskazana kwota stanowi kwotę środków do zwrotu.
W konkluzji Sąd I instancji stwierdził, że zasadnie uznano w zaskarżonej decyzji, że część wypłaconych skarżącej na podstawie w/w umowy o dofinansowanie środków finansowych, została wykorzystana z naruszeniem procedur, o których mowa w art. 184 u.f.p, zgodnie z którym wydatki związane z realizacją programów i projektów finansowanych ze środków, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 2 i 3, są dokonywane zgodnie z procedurami określonej w umowie międzynarodowej lub innymi procedurami obowiązującymi przy ich wykorzystaniu.
W skardze kasacyjnej Gmina zaskarżyła powyższy wyrok w całości, wniosła o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Łodzi oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono na podstawie art. 174 pkt 1 oraz pkt 2 p.p.s.a.:
- 1. Naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 25 ust. 1 w związku z art. 7 ust. 1 p.z.p. poprzez błędną wykładnię tych przepisów polegającą na stwierdzeniu, że w sytuacji faktycznej i prawnej związanej z udzieleniem przez skarżącą gminę zamówienia publicznego na wykonania zadania pod nazwą "Termomodernizacja budynku Urzędu Gminy w B." gmina B. naruszyła zasadę konkurencyjności, wynikającą z art. 25 ust. 1 w związku z art. 7 ust 1 p.z.p., co uzasadnia, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi wydanie przez Zarząd Województwa Łódzkiego zaskarżonych przez gminę B. decyzji z dnia [...] stycznia 2018 roku i nr [...] z dnia [...] września 2017 roku.
- 2. Naruszenie przepisów postępowania, mających istotny wpływ na wynik sprawy tj. poprzez pominięcie w ocenie stanu prawnego i faktycznego sprawy, w kontekście naruszenia art. 25 i art. 7 p.z.p., przepisów rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 roku w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz.U. z 2012r., poz. 462) oraz obowiązków jakie nakłada na inwestora art. 18 ust. 1 pkt 3 ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane w brzmieniu określonym w Dz. U z 2013r., poz.1409.
Argumentację na poparcie powyższych zarzutów skarżąca przedstawiła w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
Uwzględniwszy stanowisko skarżącej kasacyjnie Gminy dotyczące zrzeczenia się rozprawy oraz fakt, że strona przeciwna nie zażądała przeprowadzenia rozprawy, rozpoznanie skargi kasacyjnej nastąpiło na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów, zgodnie z art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, co oznacza, że Sąd jest związany podstawami określonymi przez ustawodawcę w art. 174 p.p.s.a. i wnioskami skargi zawartymi w art. 176 p.p.s.a.
Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego, czy też procesowego, określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zatem sam autor skargi kasacyjnej wyznacza zakres kontroli instancyjnej wskazując, które normy prawa zostały naruszone. Naczelny Sąd Administracyjny nie ma obowiązku ani prawa do domyślania się i uzupełniania argumentacji autora skargi kasacyjnej (por. wyrok NSA z dnia 6 września 2012 r., sygn. akt I FSK 1536/11, LEX nr 1218336).
Zasada związania granicami skargi kasacyjnej nie dotyczy jedynie nieważności postępowania, o której mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. Żadna jednak ze wskazanych w tym przepisie przesłanek w stanie faktycznym sprawy nie zaistniała.
W skardze kasacyjnej postawiono dwa zarzuty wskazując, że są to zarzuty z zakresu naruszenia przepisów prawa materialnego (pierwszy zarzut) i przepisów prawa procesowego (drugi zarzut). Analiza tych podstaw kasacyjnych prowadzi jednak do wniosku, iż są to zarzuty o charakterze materialnoprawnym.
W pierwszym z nich skarżąca kasacyjnie Gmina powołuje naruszenie art. 25 ust. 1 i art. 7 ust. 1 u.z.p. poprzez naruszenie wynikającej z nich zasady konkurencyjności w zakresie zamówienia publicznego na wykonanie zadania pod nazwą "Termomodernizacja budynku Urzędu Gminy w B.".
W myśl art. 25 ust. 1 u.z.p. w postępowaniu o udzielenie zamówienia zamawiający może żądać od wykonawców wyłącznie oświadczeń lub dokumentów niezbędnych do przeprowadzenia postępowania. Oświadczenia lub dokumenty potwierdzające spełnianie:
- 1) warunków udziału w postępowaniu,
- 2) przez oferowane dostawy, usługi lub roboty budowlane wymagań określonych przez zamawiającego
- - zamawiający wskazuje w ogłoszeniu o zamówieniu, specyfikacji istotnych warunków zamówienia lub zaproszeniu do składania ofert.
W postępowaniu o udzielenie zamówienia zamawiający może żądać od wykonawców wyłącznie oświadczeń lub dokumentów niezbędnych do przeprowadzenia postępowania. Oznacza to, że zamawiający określa tylko te warunki udziału w postępowaniu, które są niezbędne do zapewnienia należytego wykonania zamówienia (por. J. Nowicki, Komentarz aktualizowany do art. 25 Prawa zamówień publicznych, stan prawny 2018.10.01, LEX).
Celem normy zawartej w art. 25 p.z.p. jest ograniczenie żądań zamawiającego do zakresu niezbędnego do prawidłowego przeprowadzenia postępowania. Postępowanie o udzielenie zamówienia jest procedurą sformalizowaną, nie powinno to jednak prowadzić do zbędnego zbiurokratyzowania tego procesu. Stąd zamawiający, który weryfikuje zarówno zdolność wykonawcy do wykonania zamówienia, jak i zgodność oferowanych przez niego usług, dostaw czy robót budowlanych z wymogami zawartymi w opisie przedmiotu zamówienia i innych postanowieniach specyfikacji istotnych warunków zamówienia, nie może przekraczać granic wyznaczonych przez ustawodawcę (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 20 maja 2010 r., sygn. akt I ACa 357/10, LEX nr 756566).
Zgodnie zaś z art. 7 ust. 1 u.z.p. zamawiający przygotowuje i przeprowadza postępowanie o udzielenie zamówienia w sposób zapewniający zachowanie uczciwej konkurencji oraz równe traktowanie wykonawców. Na zamawiającym ciąży obowiązek przygotowania i przeprowadzenia postępowania o udzielenie zamówienia w sposób zapewniający zachowanie uczciwej konkurencji, a więc taki, który nie będzie eliminować z udziału w postępowaniu określonej grupy wykonawców bądź nie będzie stwarzać określonej grupie wykonawców uprzywilejowanej pozycji. Czynem nieuczciwej konkurencji jest także działanie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, jeżeli zagraża interesowi innego przedsiębiorcy bądź klienta lub go narusza – art. 3 ust. 1 u.z.n.k. (por. J. Nowicki, Komentarz aktualizowany do art. 7 Prawa zamówień publicznych, stan prawny 2018.10.01, LEX).
Do stwierdzenia, że doszło do naruszenia zasad określonych w art. 7 p.z.p. nie jest konieczne, ani nawet potrzebne wykazanie, że do naruszenia konkurencyjności faktycznie doszło. W sytuacji, gdy wskazanemu i niezgodnemu z prawem warunkowi, towarzyszyło tylko ryzyko ograniczenia stosowania wskazanych zasad w prowadzonym postępowaniu, poprzez zniechęcenie potencjalnych wykonawców do udziału w nim, w związku z tworzeniem przez zamawiającego barier natury formalnej, to jest to już wystarczające do formułowania wniosku o naruszeniu zasad uczciwej konkurencji i równego traktowania (por. wyrok NSA z dnia 9 sierpnia 2017 r., sygn. akt II GSK 1097/17, LEX nr 2349731).
Przechodząc na grunt stanu faktycznego sprawy podnieść należy, że w załączniku nr 1 do Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia - wzorze Formularza ofertowego, zawarto następujący zapis: "Oświadczamy, iż zapoznaliśmy się z terenem budowy poprzez wizję lokalną oraz przewidzieliśmy odpowiedni sprzęt i środki na wykonanie robót". We wzorze umowy, stanowiącej załącznik nr 8 do SIWZ, w § 6 pkt 1a wskazano także, że: "Wykonawca oświadcza, że dokonał inspekcji, wizji lokalnej terenu budowy i jego otoczenia i uznał za wystarczające do złożenia oferty przetargowej". Za istotne należy również uznać to, w sekcji III.6 ogłoszenia o zamówieniu, a także w pkt 13.2 SIWZ zamawiający wskazał, że pozostałymi dokumentami wymaganymi od oferentów jest formularz ofertowy oraz zaparafowany wzór umowy.
Przywołane unormowania wskazują jednoznacznie – co zresztą zauważył organ w wydanej decyzji, a także zaakceptował to Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku – że już na etapie składania ofert wszyscy wykonawcy musieli być zaznajomieni z terenem budowy na podstawie przeprowadzonej wizji lokalnej. Z postanowień SIWZ oraz ogłoszenia o zamówieniu wynika bowiem, że zamawiający nie dopuszczał możliwości złożenia oferty w inny sposób, niż na załączonym do SIWZ wzorze. Dodać do tego należy, że wykonawca składając ofertę, musiał zaparafować wzór umowy w sprawie udzielenia zamówienia publicznego, w którym znajdowało się oświadczenie o dokonaniu wizji lokalnej. Wobec tego każdy z oferentów chcący wziąć udział w postępowaniu przetargowym musiał przeprowadzić wizję lokalną, by móc złożyć formularz ofertowy, a tym samym oświadczenie zgodne ze stanem faktycznym.
Przedstawiona sytuacja jednoznacznie przekonuje, że przeprowadzenie wizji lokalnej nie było jedynie sugestią, jak twierdzi skarżąca kasacyjnie, a obowiązkiem potencjalnego wykonawcy. Żądanie od wykonawców złożenia oświadczenia o dokonaniu wizji lokalnej oraz zdobyciu wszelkich informacji koniecznych do właściwego przygotowania oferty należy zakwalifikować jako działanie naruszające art. 25 ust. 1 p.z.p., zgodnie z którym w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego zamawiający może żądać od wykonawców wyłącznie dokumentów lub oświadczeń niezbędnych do przeprowadzenia postępowania, potwierdzających spełnienie warunków udziału w postępowaniu oraz że oferowane dostawy, usługi lub roboty budowlane spełniają wymagania określone przez zamawiającego.
Katalog dokumentów i oświadczeń uregulowano w rozporządzeniu Prezesa Rady Ministrów z dnia 19 lutego 2013 r. w sprawie rodzajów dokumentów, jakich może żądać zamawiający od wykonawcy, oraz form, w jakich te dokumenty mogą być składane. Akt ten nie przewiduje żądanego oświadczenia, jak również żadnego innego dokumentu potwierdzającego przeprowadzenie wizji lokalnej. Tym samym skarżąca kasacyjnie nie mogła nałożyć na oferentów obowiązku dokonania tego typu czynności. Wizja lokalna mogła mieć jedynie charakter fakultatywny, co jednak w niniejszej sprawie nie miało miejsca, gdyż z powołanych unormować jednoznacznie wynika, że przeprowadzenie wizji stanowiło obowiązek potencjalnego wykonawcy.
Stwierdzić wobec powyższego należy, że brak podpisu pod formularzem ofertowym, jak również niezaparafowanie wzoru umowy, mogłyby stanowić podstawę do odrzucenia oferty. Stąd nie można było uznać, że brak złożenia oświadczenia o odbyciu wizji lokalnej nie powodowałby żadnych niekorzystnych dla wykonawców konsekwencji.
W orzecznictwie NSA w spornym zakresie prezentowany jest pogląd, który skład rozstrzygający niniejszą sprawę w pełni podziela, że żądanie stawiane przez zamawiającego wykonania przez potencjalnych wykonawców wizji lokalnej oraz złożenia potwierdzenia jej wykonania narusza art. 25 ust. 1 p.z.p. oraz zasadę równego traktowania wykonawców i w konsekwencji zasadę równej konkurencji – art. 7 ust. 1 p.z.p. (por. wyrok NSA z dnia 18 października 2016 r., sygn. akt II GSK 1783/15, LEX nr 2168697).
Tym samym postawiony zarzut w ustalonym przez organ stanie faktycznym sprawy zaakceptowanym przez Sąd I instancji i niepodważonym skargą kasacyjną, przy uwzględnieniem obowiązującego w tym czasie stanu prawnego, należało uznać za nieusprawiedliwiony.
W drugim zarzucie kasacyjnym Gmina podnosi pominięcie w ocenie stanu prawnego i faktycznego sprawy, w kontekście naruszenia art. 25 ust. 1 i art. 7 ust. 1 u.z.p. przepisów rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego, obowiązków jakie nakłada na inwestora art. 18 ust. 1 pkt 3 ustawy Prawo budowlane. Podkreślić należy, że w ramach tak skonstruowanego zarzutu, który miał być zarzutem procesowym skarżąca kasacyjnie nie wskazuje żadnego z przepisów prawa o postępowaniu, który został naruszony. Dlatego też mając na względzie treść tego zarzutu należało przyjąć, że jest to zarzut naruszenia prawa materialnego art. 18 ust. 1 pkt 3 ustawy Prawo budowlane poprzez jego niezastosowanie.
Zauważyć w tym miejscu należy, że wskazany przepis art. 18 ust. 1 pkt 3 ustawy Prawo budowlane nie był podnoszony przez skarżącą kasacyjnie Gminę jako naruszony w skardze do Sądu I instancji.
Zatem podnieść w zaistniałym stanie sprawy należy, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego prezentowany jest pogląd, że treść przepisów art. 183 § 1 w zw. z art. 174 pkt 1 p.p.s.a. sprawia, iż w sytuacji, gdy z powodu braku w skardze stosownych zarzutów sąd I instancji pominął w swych ocenach kwestię naruszenia określonych przepisów prawa materialnego można do niej wrócić w postępowaniu przed sądem kasacyjnym tylko wtedy, gdy zarzut uchybienia tych, pominiętych, przepisów połączony zostanie z zarzutem naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. W przeciwnym razie sąd kasacyjny, jakim jest sąd administracyjny II instancji, nie ma procesowego dojścia do tych zarzutów (por. wyrok NSA z dnia 28 listopada 2006 r., sygn. akt I FSK 255/06, LEX nr 317744, wyrok NSA z dnia 19 lutego 2009 r., sygn. akt II FSK 1647/07, LEX nr 519173, wyrok NSA z dnia 19 lutego 2009 r., sygn. akt II FSK 97/08, LEX nr 521952, wyrok NSA z dnia 3 września 2015 r., sygn. akt I GSK 75/14, LEX nr 2091076, wyrok NSA z dnia 3 września 2015 r., sygn. akt I GSK 394/14, LEX nr 1800458, wyrok NSA z dnia 30 listopada 2016 r., sygn. akt I GSK 155/15, LEX nr 317744).
Treść omawianej podstawy kasacyjnej jednoznacznie dowodzi braku powołania jako naruszonego art. 134 § 1 p.p.s.a.
Dlatego też zarzut ten w zaistniałych okolicznościach sprawy należało uznać za nieskuteczny.
Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny uznał zarzuty skargi za nieusprawiedliwione i oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a.