Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 27 października 2004 r. sygn. akt SA/Sz 458/03 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie oddalił skargę [...] – Agencji Celnej Koncept s.c. z siedzibą w Świnoujściu na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Szczecinie z dnia 24 stycznia 2003 r. Nr [...] w przedmiocie długu celnego z następującym uzasadnieniem.
W dniu 13 września 2001 r. w Oddziale Celnym w Świnoujściu objęto procedurą tranzytu, według zgłoszenia nr [...] surowe skóry z norek w ilości 840 sztuk W zgłoszeniu określono, że towar ten należało dostarczyć do Oddziału Celnego w Kuźnicy do dnia 15 września 2001 r. W dniu 15 września 2001 r. eksporter i jednocześnie przewożący - [...] zgłosił w Oddziale Celnym w Świnoujściu w/w towar do powrotnego wywozu, przedkładając zgłoszenie tranzytowe, w którym jako główny zobowiązany wskazana była Agencja Celna "Koncept" s.c. z siedzibą w Świnoujściu. W oparciu o przedstawione dokumenty, po przeprowadzeniu rewizji, organ celny stwierdził niedobór 731 sztuk surowych skór, w stosunku do ilości przedstawionej w zgłoszeniu. Postępowanie w tej sprawie zakończyło się wydaniem w dniu 27 grudnia 2001 r. przez Dyrektora Urzędu Celnego w Szczecinie decyzji, w której stwierdził, że procedura tranzytu nie została zakończona w stosunku do 731 sztuk surowych skór z norek, a towar usunięto spod dozoru celnego, co skutkowało powstaniem długu celnego w kwocie 27.679,20 zł.
Na skutek wniesionego odwołania Dyrektor Izby Celnej w Szczecinie decyzją z dnia 24 stycznia 2003 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy stwierdził, że zasadne było rozstrzygniecie organu pierwszej instancji ustalające dług celny m.in. w stosunku do Agencji Celnej "[...]", która zgodnie z art. 211 § 3 pkt 4 Kodeksu celnego jest dłużnikiem, jako zobowiązana do wykonania obowiązków wynikających ze stosowania procedury tranzytu, którą został objęty towar przewożony przez [...]. Wskazując dalej na regulację art. 101 § 1 i 2 Kodeksu celnego, zaznaczył, że przepisy prawa celnego nie przewidują przypadków, w których odpowiedzialność głównego zobowiązanego byłaby wyłączona.
W skardze na powyższą decyzję Agencja Celna "[...]" zarzuciła naruszenie art. 73 § 2 Kodeksu celnego oraz art. 258 § 1 Kodeksu celnego uzasadniając, że podjęła wszelkie starania, celem dostarczenia towaru do urzędu celnego przeznaczenia, tj. przydzieliła przewoźnikowi konwojenta, który pilnował towaru oraz nadzorował podróż przewoźnika na wschodnią granicę, a po ustaleniu w urzędzie celnym przeznaczenia, że [...] nie posiada wystarczających środków na dokonanie opłat celnych i wywiezienie towaru w sposób zgodny z prawem, podjęła decyzję o powrotnym wywozie towaru z kraju. Po powrocie do Świnoujścia pracownik agencji dopilnował, aby przewoźnik zgłosił towar do powrotnego wywozu, z wnioskiem o zakończenie procedury tranzytu poprzez unieważnienie w/w zgłoszenia. Skarżąca podkreśliła, że zgłoszenie to zostało zarejestrowane w ewidencji wywozowej na nazwisko [...] i towar został zwolniony, na dowód czego organ celny złożył oświadczenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie oddalając skargę uznał za bezsporne, że w niniejszej sprawie głównym zobowiązanym była Agencja Celna "[...]" s.c., która złożyła zabezpieczenie w imieniu osoby trzeciej, a więc przyjęła na siebie obowiązki przewidziane procedurą tranzytu. Procedura tranzytu, którą objęty został w dniu 13 września 2001 r. towar w postaci 840 sztuk surowych skór z norek, nie została zakończona poprzez przedstawienie w Oddziale Celnym w Kuźnicy, bowiem towar ten został zgłoszony w dniu 15 września 2001 r. do powrotnego wywozu w Oddziale celnym w Świnoujściu, gdzie stwierdzono niedobór wywożonych skór.
Sąd stwierdził, że procedura tranzytu w niniejszej sprawie nie została zakończona, a w czasie jej trwania towar został usunięty spod dozoru celnego. Potwierdził to eksporter [...], który będąc przesłuchanym w charakterze podejrzanego, w toku prowadzonej sprawy karnej, przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa. Zdaniem Sądu, zasadnie postąpiły organy celne uznając, że w niniejszej sprawie odpowiedzialność za powstały dług celny ponosi zarówno eksporter, jak i agencja celna "[...]" s.c.
Sąd wskazał, że zgodnie z przepisem art. 211 Kodeksu celnego w wypadku usunięcia spod dozoru celnego towaru podlegającego należnościom celnym przywozowym, osoba, która jest zobowiązana do wykonywania obowiązków wynikających z procedury celnej, którą towar został objęty (w tym przypadku procedury tranzytu), staje się z mocy prawa dłużnikiem i za powstały dług celny ponosi odpowiedzialność na zasadzie ryzyka (art. 211 § 3 pkt 4 Kodeksu celnego), odmiennie aniżeli pozostali dłużnicy, których dotyczy art. 211 § 3 pkt 1-3 Kodeksu celnego.
Sąd stwierdził, wbrew twierdzeniom skarżącej, że zwolnienie towaru i zwrócenie potwierdzenia zabezpieczenia z adnotacją o wykonaniu zobowiązań nim objętych, nie stanowi przeszkody do przeprowadzenia tzw. "powtórnej kontroli celnej" oraz wydania stosownej decyzji w przedmiocie długu celnego w przypadku ustalenia, że nastąpiło usunięcie towaru spod dozoru celnego, jak to miało miejsce w rozpatrywanej sprawie.
Mając powyższe na względzie Sąd oddalił skargę, jako nieuzasadnioną.
Od powyższego wyroku [...] s.c.
z siedzibą w Świnoujściu złożyli skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu, ewentualnie o zmianę zaskarżonego wyroku i uchylenie decyzji I i II instancji w całości, jeśli zajdą przesłanki z art.188 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi (zwanej dalej p.p.s.a.) i zasądzenie kosztów postępowania.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:
- - naruszenie prawa materialnego, a w szczególności art. 35, 98, 101 i 211 Kodeksu celnego, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie oraz niezastosowanie art. 6, 47, 73 §2, 83, 185, 206 § la, 258 § 1 Kodeksu celnego a także § 7 ust. 2 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 10 listopada 1999 r. w sprawie trybu i warunków wydawania i cofania pozwolenia na stosowanie zabezpieczenia generalnego i zabezpieczenia ryczałtowego oraz wypadków, w których zabezpieczenia te można stosować, a także sposobu określania wysokości zabezpieczenia ryczałtowego (Dz. U. z dnia 3 grudnia 1999 r.)
- - naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, polegające w szczególności na niewłaściwej ocenie dowodów, art. 233 k.p.c. i 231 k.p.c. w zw. z art. 106 § 5 p.p.s.a.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że w uzasadnieniu decyzji organu I instancji całkowicie pominięto zdarzenia i dowody, takie jak kopia potwierdzenia złożenia zabezpieczenia generalnego z 23 stycznia 2001 r., świadczące o tym, że towar został przedstawiony do wywozu, i że został przez organ celny zwolniony. Pominięto też dowód w postaci wyjaśnień pani [...] oraz zeznania pana [...], które znajdują się w aktach sprawy.
Skarżąca stwierdziła, że Sąd, podobnie jak organ celny, zdaje się nie uwzględniać przebiegu postępowania dowodowego, a w szczególności, że nie zostało wcale wykazane, iż towar zaginął w czasie, kiedy był pod dozorem celnym, tzn. zanim został wyprowadzony przez przejście graniczne w Świnoujściu. Ustalenie Sądu, że towar był pod dozorem celnym wynikać może albo z błędnego zastosowania przez Sąd art. 35 Kodeksu celnego, albo też z niewłaściwego zastosowania art. 231 i 233 k.p.c. w zw. z art. 106 § 5 p.p.s.a. Również ocena Sądu sposobu zastosowania przez organ celny art. 98 Kodeksu celnego nie nawiązuje do zarzutów zawartych w skardze. Zdaniem skarżącej, Sąd stosuje ten przepis w oderwaniu od przepisów art. 206 § l a, art. 110 § 1 i art. 258 § 1 Kodeksu celnego, co jest sprzeczne z zasadami wykładni systemowej.
Sąd przyjmuje, że procedura tranzytu nie została zakończona, ponieważ towar nie został przedstawiony do odprawy w urzędzie celnym przeznaczenia, tylko w tym samym urzędzie, w którym procedura się rozpoczęła, pomijając przepis art. 47 Kodeksu celnego. Zakończenie procedury tranzytu i jej rozliczenie powoduje, zgodnie z art. 206 § l a Kodeksu celnego możliwość zwrotu zabezpieczenia i wyznacza koniec odpowiedzialności agencji celnej za towar. Skarżąca nie mogła być odpowiedzialna za późniejsze przestępcze działania zgłaszającego, zwłaszcza, że przez cały czas nadzorowania tranzytu starała się takim działaniom przeciwdziałać.
Wnioski Sądu o nieukończeniu procedury tranzytu są nieuprawnione, podobnie jak twierdzenie, że nastąpiło usunięcie towaru spod dozoru celnego. Skarżący uważa, że na organie celnym spoczywa ciężar dowodu na okoliczność, że towar usunięto spod dozoru celnego i nie można tego domniemywać. Towar z pewnością został usunięty przez pana Mikhejeva, dlatego przyznał się do tego usunięcia, ale czy nastąpiło to przed odprawą, czy po, nie dokonano na ten temat żadnych ustaleń. Sąd nie powołał też żadnego orzeczenia skazującego i - podobnie jak organ - nie zażądał akt postępowania karnego.
Również niewłaściwe jest zastosowanie przez Sąd art. 73 § 2 i 185 Kodeksu celnego, gdyż dług celny po nadaniu towarom przeznaczenia powrotnego wywozu, w którym odpowiednio stosuje się przepisy dotyczące wyprowadzania towarów poza polski obszar celny nie mógł powstać.
Skarżący nie kwestionowali możliwości kontroli towaru na polskim obszarze celnym po zwolnieniu towaru, tylko wiarygodność i wartość dowodową jej wyników. Przyjęcie odpowiedzialności agencji za towar wobec organów celnych w sytuacji, gdy te same organy uniemożliwiają nadzór nad tym towarem, stoi, w opinii skarżącej, w sprzeczności z modelem racjonalnego prawodawcy.
W konkluzji skarżąca stwierdziła, że w związku z wykonaniem wszystkich swoich obowiązków i rozliczeniem procedury tranzytu, jej umocowanie wygasło, a razem z nim wygasło prawo do traktowania stron jako głównego zobowiązanego i decyzja powinna była zostać skierowana tylko i wyłącznie do pana [...] Nie ma żadnych podstaw, żeby konsekwencjami licznych niewątpliwych nieprawidłowości w działaniach organów celnych i samego klienta agencji obciążać agencję. Zdaniem skarżącej, nie jest tą podstawą art. 211 Kodeksu celnego, ponieważ nie zostało wykazane, że usunięcie spod dozoru odbyło się w trakcie procedury, którą towar został objęty, a strony, jako osoby zobowiązane do wykonania obowiązków wynikających ze stosowania procedury celnej, któregokolwiek z obowiązków nie dokonały.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
W myśl art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270) skarga kasacyjna od wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego może być oparta na następujących podstawach:
- 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
- 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Skarga kasacyjna powinna zawierać nie tylko przytoczenie podstaw, ale także ich uzasadnienie (art. 176 cyt. ustawy). Nieodzownym elementem uzasadnienia podstawy z art. 174 pkt l ustawy procesowej jest - poza przytoczeniem naruszonego przepisu - wskazanie sposobu jego naruszenia i wyjaśnienie, na czym polega błędna wykładnia lub niewłaściwe zastosowanie i jak, zdaniem skarżącego, powinien on być rozumiany i stosowany. Również koniecznym elementem uzasadnienia drugiej podstawy z art. 174 pkt 2 ustawy procesowej jest wskazanie, które przepisy - oznaczone numerem artykułu (paragrafu, ustępu) cyt. ustawy - zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało oraz jaki mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny jako sąd kasacyjny nie jest uprawniony do samodzielnego konkretyzowania zarzutów (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 stycznia 2002 r. III CKN 760/00, Lex nr 53138).
Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 183 § 1 ustawy procesowej, rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, zaś z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania (art. 183 § 2 tej ustawy). Oznacza to, że w zakresie kontroli orzeczenia sądu pierwszej instancji przesądza wola wnoszącego skargę kasacyjną.
Z powyższych rozważań wynika, że kontrola kasacyjna dokonywana przez Naczelny Sąd Administracyjny obejmuje stosowanie prawa procesowego i materialnego przez wojewódzki sąd administracyjny.
Tak szczególne wymogi zarówno merytoryczne, jak i formalne, jakie ustawa procesowa stawia skardze kasacyjnej, tłumaczy przymus adwokacko-radcowski, bowiem od profesjonalisty należy wymagać i można się spodziewać zachowania określonych zasad przy sporządzaniu tego środka odwoławczego.
Przystępując do merytorycznego rozpoznania sprawy, Sąd w pierwszej kolejności rozważył zarzut naruszenia przepisów postępowania, gdyż zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego mogą podlegać ocenie dopiero wtedy, gdy stan faktyczny przyjęty za podstawę zaskarżonego wyroku nie nasuwa zastrzeżeń lub gdy druga z wyżej wymienionych podstaw kasacyjnych okazała się nieusprawiedliwiona.
Zarzut naruszenia przepisów postępowania zmierzający do podważenia stanu faktycznego w formie skonstruowanej przez autora skargi jest bezzasadny. Naruszenie przepisów postępowania polega na nieprawidłowej interpretacji przepisów postępowania lub niezastosowania właściwych przepisów postępowania, przy czym należy wykazać, że naruszenie przepisów postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Autor skargi kasacyjnej zarzucił naruszenie art. 233 k.p.c. i 231 k.p.c. w zw. z art. 106 § 5 p.p.s.a. poprzez niewłaściwą ocenę dowodów. W uzasadnieniu skargi z trudem można doszukać się precyzyjnego uzasadnienia tegoż zarzutu, tym bardziej że został on przekształcony w niewłaściwe zastosowanie art. 231 i 233 k.p.c. w zw. z art. 106 § 5 p.p.s.a., co doprowadziło do ustalenia przez Sąd I instancji, że towar był pod dozorem celnym.
Otóż, Sąd I instancji orzeka na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Przed sądem tym możliwe jest przeprowadzenie z urzędu lub na wniosek strony uzupełniającego postępowania dowodowego, ograniczające się wyłącznie do przeprowadzenia dowodu z dokumentu, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego postępowania w sprawie (art. 106 § 3 p.p.s.a).
Z art. 106 § 5 p.p.s.a. wynika, że tylko do postępowania w powyższym zakresie stosuje się odpowiednio przepisy k.p.c., a tymi przepisami są art. 227-257 k.p.c.
Tego rodzaju wniosków nie składał pełnomocnik skarżącej przed Sądem I instancji, zaś w skardze kasacyjnej przy sprzeczności zarzutu z jego uzasadnieniem nie wskazał jakiego dowodu z dokumentu miałoby dotyczyć uzupełniające postępowanie dowodowe, które Sąd zobligowany był przeprowadzić z urzędu i jaki istotny wpływ na wynik sprawy miało nieprzeprowadzenie tego postępowania.
Z powyższego wynika, że zarzut naruszenia przepisów postępowania jest bezskuteczny, a to w konsekwencji oznacza, że Naczelny Sąd Administracyjny związany jest stanem faktycznym stanowiącym podstawę zaskarżonego wyroku.
Pozostaje zatem ustosunkowanie się do zarzutu naruszenia prawa materialnego w sposób sformułowany przez autora skargi i jednocześnie wyznaczający granice skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 p.p.s.a.).
Naruszenie prawa materialnego może polegać na błędnej jego wykładni, to znaczy na niezgodnym z treścią tłumaczenia normy prawnej zastosowanej przez Sąd I instancji lub niewłaściwym zastosowaniu, tj. zastosowaniu normy prawnej nieodpowiedniej do stanu faktycznego. Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może być uzasadniony próbą zwalczania ustaleń faktycznych (post. SN z 24 kwietnia 2003 r., I CKN 256/01 LEX nr 78889).
Przy tego rodzaju zarzucie należy wykazać dlaczego zastosowany przepis nie ma związku z ustalonym stanem faktycznym i jaki inny przepis sąd obowiązany był stosować (por. postanowienie SN z dnia 17 listopada 2000 r. III VKN 56/00, Prok. i Pr. 2002/6/50).
Skarżący zarzucił naruszenie art. 35, 98, 101 i 211 Kodeksu celnego poprzez niewłaściwe ich zastosowanie i niezastosowanie art. 47, 73 § 2, 185, 206 § 1a i 258 Kodeksu celnego.
Przede wszystkim podnieść należy, że przepisy prawa, których niewłaściwe zastosowanie zarzucił autor skargi – poza art. 98 Kodeksu celnego – zawierają paragrafy i punkty regulujące różne stany faktyczne. Tymczasem zarzut dotyczy wymienionych przepisów bez wskazania paragrafów i punktów, aczkolwiek Sąd I instancji odwołał się do konkretnych przepisów prawa.
Koniecznym elementem określenia podstaw kasacji i ich uzasadnienia jest wskazanie, które przepisy oznaczone numerem artykułu (paragrafu, ustępu, punktu) ustawy zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało i jaki mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Ogólnikowe powołanie przepisów prawa uniemożliwia Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu samodzielne konkretyzowanie zarzutów lub domyślanie się jakiego przepisu dotyczy podstawa kasacji.
Dlatego też NSA może odnieść się jedynie do zarzutu niewłaściwego zastosowania art. 98 Kodeksu celnego. Zarzut ten zgłoszony został w ramach naruszenia prawa materialnego, aczkolwiek dotyczy procedury – mieści się w sferze ustaleń faktycznych, których podważenie mogłoby nastąpić w ramach należycie sformułowanej podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., czego autor skargi kasacyjnej nie uczynił.
Stąd też bezzasadność zarzutu.
Przy tak sformułowanym zarzucie niewłaściwego zastosowania ww. przepisów prawa za nieusprawiedliwiony należy uznać zarzut niezastosowania przywołanych przepisów, tj. art. 6, 47, 73 § 2, 83, 185, 206 § 1a, 258 § 1 Kodeksu celnego i cyt. rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 10 listopada 1999 r.
W tym miejscu ponownie podkreślić należy, iż bezskuteczność zarzutu naruszenia przepisów postępowania spowodowała związanie NSA ustaleniami faktycznymi dokonanymi przez Sąd I instancji, tzn. że procedura tranzytu nie została zakończona, towar usunięty został spod dozoru celnego, w związku z czym za powstały dług skarżący ponoszą odpowiedzialność na zasadzie ryzyka z mocy art. 211 § 3 pkt 4 Kodeksu celnego.
Podkreślić należy, że również w tym wypadku autor skargi nie wskazuje paragrafów, punktów art. 6, 83, 185 Kodeksu celnego, które dotyczą różnych stanów faktycznych, a które w jego ocenie należało zastosować. Niezależnie jednak od tych nieprawidłowości podkreślić należy, że bezskuteczność w podważeniu stanu faktycznego sprawy i zarzutu naruszenia prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie określonych przepisów prawa w odniesieniu do tegoż stanu faktycznego czyni bezzasadnym zarzut niezastosowania innych, sugerowanych przez stronę przepisów. Nawiasem mówiąc, przepisy te w większości regulują kwestie proceduralne, które także można było zwalczać w ramach prawidłowo sformułowanej podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a.
Z powyższego wynika, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i dlatego w oparciu o art. 184 p.p.s.a. należało ją oddalić.