Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wyrokiem z dnia 10 listopada 2005 r., sygn. akt I SA/Sz 577/05 oddalił skargę D. G. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Szczecinie z dnia [...] czerwca 2005 r., Nr [...] w przedmiocie uznania zgłoszenia celnego za nieprawidłowe.
W uzasadnieniu wyroku Sąd podał, że w dniu [...] września 2000 r. w Oddziale Celnym w Kołbaskowie D. G. zgłosiła do procedury dopuszczenia do obrotu na polskim obszarze celnym samochód osobowy marki VW Golf wyprodukowany w 1998 roku, o nr nadwozia [...], wyposażony w silnik wysokoprężny o pojemności skokowej 1896 cm³. Wraz ze zgłoszeniem celnym SAD nr [...] z dnia [...] września 2000 r. przedłożona została między innymi deklaracja wartości celnej, umowa kupna-sprzedaży z dnia 14 września 2000 r., opiewająca na kwotę 8.200,00 DEM oraz ocena techniczna nr [...] z dnia [...] września 2000 r.
W związku z tym, że podana w zgłoszeniu wartość celna pojazdu budziła wątpliwości, na wniosek Urzędu Celnego w Szczecinie, Prezes Głównego Urzędu Ceł wystąpił do niemieckiej administracji celnej o weryfikację umowy kupna-sprzedaży z dnia [...] września 2000 r. i uzyskał informację, że umowa ta została sfałszowana przez nieznane osoby.
W związku z powyższym Dyrektor Urzędu Celnego w Szczecinie wszczął z urzędu postępowanie celne w celu ustalenia wartości celnej sprowadzonego pojazdu. Po przeprowadzeniu tego postępowania Naczelnik Urzędu Celnego w Szczecinie decyzją z dnia [...] sierpnia 2003 r., nr [...] uznał zgłoszenie celne za nieprawidłowe w zakresie wartości celnej, preferencji, stawki celnej oraz kwoty wynikającej z długu celnego i określił wartość celną importowanego pojazdu na kwotę 40.396,00 zł z zastosowaniem stawki celnej w wysokości 35% oraz określił kwotę wynikającą z długu celnego w wysokości 14.138,60 zł i obliczył odsetki wyrównawcze w kwocie 10.545,80 zł.
W wyniku odwołania D. G., Dyrektor Izby Celnej w Szczecinie decyzją z dnia [...] czerwca 2005 r., nr [...] uchylił decyzję organu celnego pierwszej instancji w zakresie dotyczącym podstawy prawnej, tj. zastąpił przepis art. 25 Kodeksu celnego przepisem art. 29 w związku z art. 25 Kodeksu celnego, a w pozostałym zakresie utrzymał w mocy zaskarżaną decyzję.
Organ odwoławczy stwierdził, że fakt sfałszowania umowy sprzedaży samochodu stanowił podstawę do ponownego ustalenia jego wartości celnej z zastosowaniem metod zastępczych. Uznał, że w sprawie nie mogły być zastosowane metody przewidziane w art. 25 i art. 26 Kodeksu celnego, ponieważ na podstawie tych przepisów wartość celna pojazdów używanych nie może być ustalana. Stwierdził, że w sprawie nie może być również zastosowana metoda przewidziana w art. 27 Kodeksu celnego, gdyż metoda ta dotyczy ceny jednostkowej sprzedaży towarów masowych sprzedawanych na polskim obszarze celnym w największych zbiorczych ilościach i stanie, w jakim są towary, dla których ustalana jest wartość celna, a także, że nie jest możliwe zastosowanie metody wartości kalkulowanej (art. 28 Kodeksu celnego), gdyż metoda ta jest oparta na koszcie produkcji i nie ma zastosowania do używanych pojazdów samochodowych, bowiem używane pojazdy jako takie nie są produkowane.
Organ odwoławczy zgodził się ze skarżącym, że wartość pojazdu nie powinna być ustalana przez organ pierwszej instancji na podstawie "metody towaru identycznego", określonej w art. 25 Kodeksu celnego, ale na podstawie art. 29 w związku z art. 25, tj. metodą tzw. ostatniej szansy.
Stwierdził jednakże, że ustalenie przez organ pierwszej instancji wartości celnej samochodu w oparciu o metodę towaru identycznego nie wpłynęło na ustalenie wartości celnej według metody ostatniej szansy, gdyż cena sprzedaży samochodu tej samej marki, roku produkcji i pojemności silnika ustalona na podstawie niemieckiego katalogu "SchwackeListe 9/2000", po uwzględnieniu stopnia uszkodzeń, braków w wyposażeniu i ponadnormatywnego przebiegu pojazdu, wskazanych w załączonej do zgłoszenia celnego opinii rzeczoznawcy wyniosłaby 19.159,00 DEM, a więc byłaby zbliżona do wartości pojazdu (20.000 DEM) podanej w rachunku, ujawnionym przez niemieckie służby celne.
Odnosząc się do podniesionej w odwołaniu kwestii sposobu zapłaty ceny pojazdu, organ odwoławczy stwierdził, że pozostaje ona bez wpływu na rozstrzygnięcie w sprawie, ponieważ wartość pojazdu została ustalona na podstawie art. 29 w związku z art. 25 Kodeksu celnego metodą ostatniej szansy, tj. na podstawie ceny pochodzącej z innej transakcji dotyczącej tego samego pojazdu, której wartość odzwierciedla ceny sprzedaży tego typu pojazdów wynikające z katalogów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę D. G. na powyższą decyzję wskazując, że niezależnie od możliwości dokonania przez organ celny kontroli zgłoszenia celnego przed zwolnieniem towaru (art. 70 Kodeksu celnego), przepis art. 83 Kodeksu celnego przyznaje organom celnym uprawnienie do przeprowadzenia kontroli po zwolnieniu towaru, w ramach której możliwe było skierowanie dokumentów przedłożonych przez stronę do weryfikacji przez władze celne kraju eksportu w trybie Protokołu nr 4 i Protokołu nr 6, stanowiących załączniki do Układu Europejskiego z dnia 24 czerwca 1997 r. ustanawiającego stowarzyszenie między Rzecząpospolitą Polską, z jednej strony, a Wspólnotami Europejskimi i ich państwami członkowskimi, z drugiej strony, zawierających definicję pojęcia produkty pochodzące i metod współpracy administracyjnej (zał. do Dz.U. Nr 104, poz. 662). Artykuł 32 Protokołu nr 4 przewiduje, że w razie powstania uzasadnionych wątpliwości, co do autentyczności dokumentów, statusu pochodzenia towaru lub spełnienia innych wymogów Protokołu, władze celne kraju importu zwracają się o weryfikację, której dokonują władze celne kraju eksportu, a następnie informują wnioskodawcę o wynikach weryfikacji.
Wyniki te muszą umożliwiać ustalenie, czy dokumenty są autentyczne i czy towar można uznać za pochodzący z Unii Europejskiej. Przepisy te nie wymagają uzasadnienia wniosku o weryfikację, ani wyniku weryfikacji, czy też wyjaśnienia w oparciu o jakie zasady władze celne kraju eksportu dokonały weryfikacji. Oznacza to, zdaniem Sądu I instancji, że polskie organy celne nie mają możliwości ingerowania w metody działania zagranicznych służb celnych dokonujących kontroli, ani kwestionowania uzyskanych oficjalną drogą wyników weryfikacji.
Sąd odnosząc się do zarzutu niezgromadzenia wszystkich wymaganych dowodów w sprawie oraz oparcia stanowiska wyłącznie na kserokopii faktury otrzymanej od niemieckich organów celnych, przy jednoczesnym braku jakichkolwiek dowodów na okoliczność, iż Urząd Celny w Hanowerze prowadził postępowanie wyjaśniające celem ustalenia osoby, która sfałszowała umowę sprzedaży pojazdu, stwierdził, że z weryfikacji dokonanej przez niemieckie służby celne wynika bezspornie, iż osoba, która została wskazana w tej umowie jako sprzedawca, w rzeczywistości nie istnieje. Wynik tej weryfikacji jest wiążący dla polskich organów celnych, natomiast bez znaczenia w sprawie jest okoliczność, czy niemieckie organy ścigania prowadziły, czy też prowadzą postępowanie karne celem wykrycia i ukarania osoby odpowiedzialnej za sfałszowanie umowy sprzedaży pojazdu. Przedmiotem toczącego się postępowania celnego jest ustalenie wartości celnej pojazdu oraz kwoty cła ciążącego na tym towarze w związku z jego przywozem na polski obszar celny, natomiast okoliczność fałszerstwa umowy pozostaje bez wpływu na wysokość należności celnych.
Sąd stwierdził, że wbrew zarzutom skargi, organy celne nie oparły swoich rozstrzygnięć tylko na kserokopii faktury uzyskanej od firmy B., ponieważ podane w tej fakturze dane identyfikacyjne pojazdu, pokrywały się z danymi figurującymi w kopii dowodu rejestracyjnego, dołączonego przez stronę do zgłoszenia celnego, co potwierdza, iż postępowanie prowadzone przez niemieckie służby celne i ujawnione w jego trakcie dowody, dotyczyły dokładnie tego samego pojazdu, który był przedmiotem zgłoszenia celnego SAD nr [...].
Sąd uznał, że podniesiony w skardze zarzut, że organy celne nie wyjaśniły, w jaki sposób i na jakiej podstawie firma B. weszła w posiadanie importowanego przez skarżącą samochodu, a w szczególności od kogo i za jaką cenę samochód ten zakupiła jest, po pierwsze – nieuprawniony, gdyż z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, jak też ze znajdujących się w aktach sprawy dokumentów nadesłanych przez niemieckie organy celne wynika, że samochód ten został sprzedany firmie B. przez firmę A., za pośrednictwem firmy P. N., a po drugie zarzut ten jest nieistotny, bowiem okoliczności nabycia przez firmę B. sprowadzonego przez skarżącą samochodu nie mają żadnego znaczenia w sprawie, ponieważ w sprawie istotne jest tylko to, że firma B. sprzedała skarżącej samochód za kwotę 20.000,00 DEM, co zostało niewątpliwie wykazane w sprawie.
Sąd uznał, że w sprawie nie jest również istotne to, czy organy celne dysponowały dowodem wpłaty przez D. G. kwoty 20.000,00 DEM na konto firmy B. z jej podpisem, bądź też podpisanym przez nią oryginałem rachunku, gdyż sposób dokonania zapłaty nie ma wpływu na skuteczność zawartej umowy sprzedaży, tym bardziej że z rachunku wystawionego przez firmę B. wynika, że umówiona cena została zapłacona.
Sąd podzielił stanowisko organu odwoławczego, iż twierdzenie skarżącej, jakoby do Niemiec udała się ona w dniu 21 sierpnia 2000 r., o czym świadczyć ma zamieszczone w jej paszporcie potwierdzenie przekroczenia granicy, a więc nie mogła nabyć pojazdu w dniu 14 sierpnia 2000 r., tj. w dacie, z której pochodzi ujawniony przez organy niemieckie rachunek, nie zasługuje na wiarę, gdyż we wskazanym przez stronę okresie, zarówno polskie, jak i niemieckie służby graniczne dokonywały potwierdzeń przekroczenia granicy w wyrywkowy sposób i przekroczenie granicy polsko-niemieckiej bez potwierdzenia było faktem powszechnie znanym, a ponadto sfałszowana umowa sprzedaży z dnia 14 września 2000 r., dołączona przez skarżącą do zgłoszenia celnego nie mogła być w tym dniu podpisana, skoro skarżąca, jak twierdzi, nie była w tym dniu w Niemczech, co w ocenie Sądu oznacza, iż skarżąca potwierdza, że załączyła do zgłoszenia celnego sfałszowaną umowę sprzedaży.
Sąd w pełni podzielił prawidłowość stanowiska organów celnych w kwestii odmowy uwzględnienia zgłoszonych przez stronę wniosków dowodowych o przesłuchanie w sprawie w charakterze świadków: W. P. – licencjonowanego rzeczoznawcy Polskiego Związku Motorowego, który dokonał oceny samochodu zakupionego przez skarżącą, na okoliczność wartości rynkowej importowanego samochodu, istniejących wad i uszkodzeń, a także J. N. na okoliczność daty odbioru przez stronę pojazdu od pośrednika, daty i faktu podpisania umowy sprzedaży samochodu, zapłaty ceny określonej w umowie, przedłożonej do odprawy celnej oraz braku zastrzeżeń co do zgodności ceny rynkowej pojazdu z jego wartością celną wskazaną w dokumentach odprawy celnej.
Sąd wskazał, że wartość celną importowanego pojazdu ustala organ celny i stwierdził, że sporządzona przez rzeczoznawcę opinia została przez organy celne uznana za dowód w sprawie w zakresie istniejących wad i uszkodzeń pojazdu. Okoliczności, na które miał być przesłuchany J. N., zdaniem Sądu, były pozbawione istotnego znaczenia w sprawie, ponieważ niemieckie organy celne przeprowadziły weryfikację umowy sprzedaży pojazdu, która wiąże polskie organy celne.
Rozstrzygnięcie dotyczące odsetek wyrównawczych Sąd I instancji uznał za prawidłowe wskazując, że wbrew twierdzeniom skarżącej nie można uznać, iż nie była ona świadoma, od kogo kupuje pojazd i że tą osobą nie mogła być wymieniona w umowie sprzedaży H. A.. Sąd uznał, że skarżąca świadomie i celowo ukryła prawdziwą kwotę zapłaconą za importowany pojazd. Różnica pomiędzy zadeklarowaną, a rzeczywistą wartością celną importowanego pojazdu była rażąco zaniżona, co wyklucza twierdzenie skarżącej, iż nie uzyskała ona z tego powodu żadnych korzyści finansowych. Organy celne prawidłowo ustaliły, iż brak jest dowodów w sprawie potwierdzających możliwość zastosowania przepisu § 1 ust. 3 pkt 1 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 20 listopada 1997 r. w sprawie określania wypadków i warunków pobierania odsetek wyrównawczych oraz sposobu ich naliczania (Dz.U. Nr 143, poz. 958 ze zm.) i odstąpienia od pobierania odsetek wyrównawczych, bowiem skarżąca nie udowodniła, iż podanie nieprawidłowych lub niekompletnych danych w zgłoszeniu celnym spowodowane było szczególnymi okolicznościami, nie wynikającymi z jej zaniedbania lub świadomego działania.
Odnosząc się do zarzutu skarżącej, iż Dyrektor Izby Skarbowej w Szczecinie naruszył prawo, wydając decyzję utrzymującą w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego II w Szczecinie, w sytuacji gdy w dacie wydania decyzji przez organ drugiej instancji zmianie uległa sytuacja prawna związana z akcesją Rzeczypospolitej Polskiej do Unii Europejskiej i wobec tego nie istnieją już należności celne objęte decyzjami organów celnych, a tym samym, że postępowanie w sprawie powinno ulec umorzeniu w całości, Sąd w pełni zgodził się ze stanowiskiem zajętym przez organy celne, iż zarzut ten jest całkowicie nieuzasadniony wskazując, że w sprawie ma zastosowanie przepis art. 26 ustawy z dnia 19 marca 2004 r. – Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo celne (Dz.U. Nr 68, poz. 623), zgodnie z którym w sprawach dotyczących długu celnego, jeżeli dług celny powstał przed dniem uzyskania przez Rzeczpospolitą Polską członkostwa w Unii Europejskiej, stosuje się przepisy dotychczasowe.
A ponieważ w niniejszej sprawie dług celny powstał w dniu 25 września 2000 r., tj. w dniu zgłoszenia do procedury dopuszczenia do obrotu na polskim obszarze celnym samochodu oznacza to, że podstawą rozstrzygnięć w niniejszej sprawie są przepisy Kodeksu celnego oraz przepisy wykonawcze do tego Kodeksu. Sąd wskazał także, że podniesiony w skardze fakt umorzenia postępowania karnego skarbowego wobec skarżącej pozostaje bez wpływu na postępowanie celne i wymiar należności publiczno-prawnych związanych z importem pojazdu dokonanego przed datą akcesji Polski do Unii Europejskiej.
W konkluzji Sąd stwierdził, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy był wystarczający do wydania decyzji w zaskarżonym brzmieniu oraz że organy celne obu instancji podjęły wszelkie kroki zmierzające do zebrania kompletnego i niebudzącego wątpliwości materiału dowodowego celem wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz właściwie go oceniły, nie przekraczając przy tym zasady swobodnej oceny dowodów.
D. G. wniosła skargę kasacyjną od powyższego wyroku, zaskarżyła ten wyrok w całości i na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej p.p.s.a., zarzuciła temu wyrokowi obrazę przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi, pomimo naruszenia przez organ celny w toku postępowania administracyjnego następujących przepisów:
- - art. 24 § 1 Kodeksu celnego poprzez niezastosowanie kolejności metod ustalania wartości celnej przewidzianej w tym przepisie;
- - art. 26 § 1 Kodeksu celnego poprzez brak wskazania podstaw, dla których organ celny nie posłużył się metodą towaru podobnego;
- - art. 27 § 1 i art. 28 § 1 Kodeksu celnego poprzez brak należytego uzasadnienia podstaw uzasadniających brak możliwości ustalenia wartości celnej pojazdu na podstawie wskazanych przepisów;
- - art. 29 § 1 Kodeksu celnego poprzez jego zastosowanie w sytuacji, gdy w konkretnym przypadku nie rozważano możliwości zastosowania metod przewidzianych w art. 26, 27 i 28 Kodeksu celnego;
- - art. 122 i art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej poprzez niezasadne przyjęcie, iż D. G. nabyła pojazd od firmy B. za kwotę 20.000 DEM.
Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne, skarżąca wniosła na podstawie art. 176 w zw. z art. 185 § 1 p.p.s.a. o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Szczecinie oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca podniosła, że Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, pomimo iż w toku postępowania administracyjnego doszło do naruszenia art. 24 § 1, art. 26 § 1, art. 27 § 1, art. 28 § 1 i art. 29 § 1 Kodeksu celnego, jak również art. 122 i art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej. Tym samym Wojewódzki Sąd Administracyjny wydając zaskarżone orzeczenie uchybił przepisowi art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi, a uchybienie to ze względu na charakter nieprawidłowości, do jakich doszło w toku postępowania administracyjnego, wskazuje na naruszenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny powyższych przepisów w stopniu, który mógł mieć wpływ na wynik sprawy.
Skarżąca podniosła, że podstawową metodą jest ustalanie wartości celnej towarów na podstawie wartości transakcyjnej. W przypadku wystąpienia prawnie uzasadnionych przeszkód, uniemożliwiających zastosowanie tej metody, możliwe jest zastosowanie pozostałych metod ustalania wartości celnej zawartych w art. 25 – 29 Kodeksu celnego. Obowiązek uwzględniania kolejności z art. 24 Kodeksu celnego oznacza, iż organy celne powinny wykazać, że nie jest możliwe zastosowanie wcześniejszych metod ustalania wartości celnej, poprzedzających metodę przyjętą ostatecznie dla ustalenia wartości celnej.
Decyzją II Urzędu Celnego w Szczecinie z dnia [...] sierpnia 2003 r. wartość celna samochodu została ustalona na podstawie art. 25 § 1 Kodeksu celnego. W zakresie tej podstawy prawnej decyzja ta została uchylona decyzją Dyrektora Izby Celnej w Szczecinie z dnia [...] czerwca 2005 r., który ostatecznie oparł ustalenie wartości celnej pojazdu na podstawie art. 29 Kodeksu celnego. Zdaniem skarżącej w trakcie wydawania powyższej decyzji doszło do naruszenia art. 24 § 1 Kodeksu celnego poprzez niezastosowanie kolejności metod ustalania wartości celnej pojazdu i przyjęcie, że wartość ta może być jedynie określona na podstawie art. 29 Kodeksu celnego.
Skarżąca zarzuciła, że Dyrektor Izby Celnej w Szczecinie nie rozważył należycie, czy treść przepisów art. 26 lub art. 27 Kodeksu celnego uniemożliwia ustalenie na ich podstawie wartości celnej w odniesieniu do tego konkretnego przypadku. Został natomiast wyrażony ogólny pogląd, iż w przypadku pojazdów używanych wykluczone jest zastosowanie wszelkich innych metod, za wyjątkiem metody ostatniej szansy przewidzianej w art. 29 Kodeksu celnego. Z takim stanowiskiem, zdaniem skarżącej, nie można się zgodzić, ze względu na to, że organ jest obowiązany rozważyć wszystkie wcześniejsze metody ustalania wartości celnej w odniesieniu do konkretnego przypadku i nie poprzestawać na ogólnych rozważaniach. Popularna marka samochodu, jak i data jego produkcji pozwalają, zdaniem skarżącej, na ustalenie jego wartości na podstawie art. 26 Kodeksu celnego. Brak postępowania wyjaśniającego w tym zakresie nie pozwala na dokonanie, czy organy celne prawidłowo przyjęły, że metody tej nie można zastosować w sprawie.
Podobnie nie dokonano w sprawie konkretnych ustaleń co do metod przewidzianych w art. 27 i 28 Kodeksu celnego, przyjmując, że do ustalania wartości celnej używanych pojazdów służy jedynie przewidziana w art. 29 Kodeksu celnego metoda ostatniej szansy. Uzasadniając stosowanie art. 29 organy celne ograniczyły się do ogólnikowego wskazania trudności w zastosowaniu do używanych samochodów tzw. zastępczych metod ustalania wartości celnej, powołując się przy tym na stanowisko Technicznego Komitetu Ustalania Wartości Celnej. Skarżąca podkreśliła, że wbrew stanowisku prezentowanemu przez organy celne wskazane stanowisko Komitetu nie eliminuje innych, poza metodą ostatniej szansy, metod ustalania wartości celnej w odniesieniu do używanych samochodów, zaś taka eliminacja jest możliwa po rozważeniu konkretnego przypadku, a okoliczności te nie zostały w żaden sposób rozważone przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.
Uzasadniając zarzut naruszenia art. 122 i art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej skarżąca wskazała, iż organy celne przyjęły za udowodnione zawarcie transakcji sprzedaży pojazdu przez firmę B. za kwotę 20.000 DEM, w sytuacji gdy jedynym potwierdzeniem tej okoliczności jest kserokopia rachunku wystawionego przez tę firmę, bez podpisu skarżącej. Organy celne nie dysponowały ani umową, ani potwierdzeniem zapłaty tej kwoty. Ustalenie tych okoliczności jest istotne z tego względu, że zgłoszenie celne dotyczyło pojazdu, który był uszkodzony i posiadał wady, zaś na rachunku brak jest adnotacji w tym zakresie. Ma to istotne znaczenie w sprawie także ze względu na późniejsze wykorzystanie tej ceny przy ustalaniu wartości celnej pojazdu, z wykorzystaniem metody ostatniej szansy. Okoliczności tej transakcji, a zwłaszcza stan techniczny pojazdu nie zostały wyjaśnione, gdyż nie zbadano, czy cena jaka widniała na rachunku wystawionym przez firmę B. dotyczyła pojazdu z uszkodzeniami, czy też pojazdu całkowicie sprawnego.
Istnienie uszkodzeń w pojeździe zostało potwierdzone przez rzeczoznawcę Polskiego Związku Motorowego W. P. w trakcie weryfikacji zgłoszenia celnego. Skarżąca podniosła, że powyższe okoliczności nie zostały w toku postępowania administracyjnego wyjaśnione, mimo że stosownie do art. 122 Ordynacji podatkowej organy celne obowiązane są podjąć wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a na podstawie art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej mają obowiązek zebrania i w sposób wyczerpujący rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Niedopełnienie tego obowiązku przez organy celne doprowadziło, zdaniem skarżącej, do błędnego przyjęcia, iż cena na jaką opiewa rachunek wystawiony przez firmę B. jest ceną dotyczącą tego samego pojazdu i w takim samym stanie technicznym, jaki został zgłoszony do procedury dopuszczenia do obrotu na polskim obszarze celnym.
Wskazane wyżej uchybienia nie zostały przez Wojewódzki Sąd Administracyjny dostrzeżone, co zdaniem skarżącej, uzasadnia zarzut wydania zaskarżonego wyroku z naruszeniem art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarżąca oparła skargę kasacyjną na podstawie wymienionej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., zarzucając Sądowi I instancji obrazę przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.) poprzez oddalenie skargi, pomimo że organy celne z naruszeniem art. 122 i art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej przyjęły za udowodnione, że nabyła ona sprowadzony pojazd od firmy B. za kwotę 20.000 DEM, w sytuacji gdy jedynym potwierdzeniem tej transakcji jest kserokopia rachunku, wystawiona przez tę firmę oraz że nie wyjaśniły czy cena podana w tym rachunku dotyczyła pojazdu z uszkodzeniami.
Powyższe zarzuty, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie mogą być uznane za uzasadnione, gdyż Sąd I instancji prawidłowo podzielił stanowisko organów celnych, że skarżąca zawarła umowę sprzedaży sprowadzonego pojazdu z firmą B. na warunkach podanych w rachunku wystawionym przez tę firmę.
Sąd I instancji trafnie podkreślił, że organy celne ustalając fakt zawarcia przez skarżącą umowy sprzedaży pojazdu z firmą B. dysponowały nie tylko kserokopią rachunku wystawionego przez tę firmę, ale także wyjaśnieniami i dokumentami otrzymanymi od niemieckich władz celnych potwierdzającymi tę transakcję. Zawarcie tej transakcji potwierdza numer identyfikacyjny pojazdu podany w rachunku wystawionym przez firmę B., który zgodny jest z numerem identyfikacyjnym pojazdu zgłoszonego przez skarżącą do odprawy celnej.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego dowody te stanowiły podstawę do przyjęcia przez organy celne i Sąd I instancji, że skarżąca nabyła sporny pojazd od firmy B. za cenę podaną w rachunku wystawionym przez tę firmę. Z adnotacji zamieszczonej w tym rachunku wynika, że cena ta została zapłacona przez skarżącą.
Zarzut skarżącej, iż w sprawie nie zostało wyjaśnione, czy cena ta dotyczyła pojazdu z uszkodzeniami, czy też pojazdu całkowicie sprawnego nie może być uznany za uzasadniony, gdyż jak wynika z dokonanego przez organ odwoławczy symulacyjnego obliczenia wartości pojazdu o identycznych parametrach technicznych przy uwzględnieniu ceny sprzedaży podanej w katalogu SchwackeListe 9/2000 oraz po dokonaniu korekty wartości o uszkodzenia, braki i ponadnormatywny przebieg z uwzględnieniem takich wielkości procentowych jakie rzeczoznawca ustalił dla sprowadzonego pojazdu, wartość ta odpowiadałaby kwocie 19.159 DEM, a więc byłaby zbliżona do wartości podanej w rachunku firmy B., co wskazuje, że cena podana w tym rachunku uwzględnia stan pojazdu z uszkodzeniami.
Wbrew zatem zarzutom podniesionym w skardze kasacyjnej Sąd I instancji nie miał podstaw do przyjęcia, że zaskarżona decyzja Dyrektora Izby Celnej w Szczecinie została wydana z naruszeniem art. 122 i art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej oraz że zachodziły w sprawie przesłanki do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1 lit. c) p.p.s.a.
Sąd I instancji prawidłowo również uznał, że organy celne zasadnie przyjęły, że cena podana w rachunku firmy B. stanowiła podstawę do ustalenia wartości celnej pojazdu, ale nie zwrócił uwagi, że podana w decyzjach organów celnych podstawa prawna ustalenia wartości celnej nie jest prawidłowa.
Z przyjętej przez organ celny pierwszej instancji metody ustalenia wartości celnej pojazdu wynika, że wartość ta została ustalona na podstawie ceny faktycznie zapłaconej (20.000 DEM) z dodaniem kosztów transportu (200 DEM). Określenie wartości celnej pojazdu nastąpiło zatem de facto na podstawie przepisów art. 23 § 1 i art. 30 § 1 pkt 5 Kodeksu celnego, a nie na podstawie art. 25 Kodeksu celnego, jak wskazano w decyzji organu pierwszej instancji, względnie art. 29 w związku z art. 25 Kodeksu celnego, jak podano w decyzji organu odwoławczego. Wskazanie w obydwu decyzjach podstawy prawnej, która nie była adekwatna do faktycznie zastosowanej metody określenia wartości celnej nie miało jednak wpływu na wynik sprawy, gdyż wartość celna sprowadzonego pojazdu została ustalona w sposób prawidłowy.
Skarżąca kwestionując zastosowaną metodę ustalenia wartości celnej pojazdu oparła skargę kasacyjną na podstawie wymienionej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., zarzucając wydanie zaskarżonego wyroku z obrazą przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. W ramach tej podstawy kasacyjnej skarżąca wskazała jako naruszone przepisy art. 24 § 1, art. 26 § 1, art. 27 § 1, art. 28 § 1 i art. 29 § 1 Kodeksu celnego. Powyższe przepisy Kodeksu celnego mają charakter materialnoprawny, dlatego na ich podstawie nie można skutecznie stawiać w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia przepisów postępowania (por. wyrok NSA W-wa z dnia 14 października 2004 r. FSK 568/04, ONSA i WSA 2005/4/67).
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną, jako nie mającą usprawiedliwionych podstaw.