Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 27 października 2005 r. o sygnaturze III SA/Gl 531/04 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę M. J. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Katowicach z dnia [...] kwietnia 2004 r. o nr [...] w przedmiocie naruszenia obowiązków wynikających ze stosowania procedury odprawy czasowej i określenia kwoty długu celnego.
Sąd oparł swoje rozstrzygnięcie na ustaleniach faktycznych organów celnych obu instancji, które stwierdziły, że nie zostały wykonane obowiązki wynikające z objęcia samochodu osobowego marki Alfa Romeo (nr nadwozia [....], rok produkcji 1991) procedurą odprawy czasowej z całkowitym zwolnieniem od cła, w związku z czym określono kwotę długu celnego według metody ostatniej szansy (na podstawie katalogu Eurotax nr 2/2001) w wysokości 9.478,30 PLN z przyjęciem stawki celnej autonomicznej oraz dokonano wymiaru podatku akcyzowego i podatku od towarów i usług.
Powyższa ocena została sformułowana w oparciu o materiały śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w Mysłowicach, z których wynikało, że w dniu 16 lutego 2001 r. przedmiotowy samochód został ujawniony przez funkcjonariuszy Komendy Miejskiej Policji w Mysłowicach w trakcie wykonywanej kontroli w warsztacie blacharsko-lakierniczym J. S. w Mysłowicach. Właścicielem pojazdu okazał się M. J. na stałe zamieszkujący w Niemczech, który na początku lutego 2001 r. przywiózł do Polski przedmiotowy samochód zakupiony na terenie Niemiec w stanie uszkodzonym celem jego naprawy. Samochód ten został przekazany do warsztatu blacharsko-lakierniczego J. S. w Mysłowicach.
Skarżący następnie odkręcił tablice rejestracyjne i pozostawiając samochód w tym warsztacie, udał się z powrotem do Niemiec, gdzie dokonał jego wyrejestrowania w dniu 9 lutego 2001 r. Nie podzielono twierdzeń skarżącego, że samochód pozostawiono w warsztacie do naprawy w ramach normalnego jego użytkowania, gdyż pozostawały w sprzeczności z jego zeznaniami złożonymi w postępowaniu karno-skarbowym. Fakt zaś umorzenia postępowania karno-skarbowego nie ma znaczenia dla powstania długu celnego. Prowadzenie postępowania na podstawie przepisów karnych nie stanowi przeszkody do prowadzenia postępowania na podstawie przepisów Kodeksu celnego, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej (art. 273 Kodeksu celnego). Oznacza to, że jest to ogólna zasada niezależności postępowania prowadzonego na podstawie przepisów prawa celnego od postępowania prowadzonego na podstawie przepisów karnych, czy też karno-skarbowych.
Sąd przyjął, że istotnie naruszono warunki odprawy czasowej, a w związku z tym przyjęcie M. J. za dłużnika celnego zgodnie z art. 212 § 3 w związku z 212 § 1 pkt 1 Kodeksu celnego było uzasadnione. Chodzi więc o to, że art. 145 Kodeksu celnego wyraźnie zakreśla ramy procedury odprawy czasowej. Pozwala na wykorzystanie na polskim obszarze celnym towarów niekrajowych przeznaczonych do powrotnego wywozu bez dokonywania żadnych zmian, z wyjątkiem zwykłego zużycia wynikającego z używania towarów z całkowitym lub częściowym zwolnieniem od cła i bez stosowania wobec nich środków techniki handlowej.
Zatem korzystanie z tej procedury wiąże się nie tylko z określonym czasem na jaki towar jest przywożony, ale i z przeznaczeniem tego towaru, którym jest powrotny wywóz bez dokonywania żadnych zmian za wyjątkiem sytuacji przewidzianej w cytowanym wyżej przepisie. Oznacza to, że w stosunku do towaru będącego przedmiotem czasowego przywozu nie można dokonywać żadnych innych czynności.
Procedurę odprawy czasowej z całkowitym zwolnieniem od cła, na dzień przywozu przedmiotowego pojazdu (luty 2001 r.) regulowało rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 24 listopada 1999 r. w sprawie gospodarczych procedur celnych (Dz.U. Nr 104, poz. 1195). Zgodnie z § 128 pkt 2 oraz § 129 powołanego wyżej rozporządzenia, pojazdy samochodowe zarejestrowane za granicą, inne niż określone w pkt 1, tj. nie przeznaczone do odpłatnego przewozu osób lub nieodpłatnego przewozu osób lub towarów, mogły być przedmiotem odprawy czasowej z całkowitym zwolnieniem od cła, jeżeli stanowiły własność osoby mającej miejsce zamieszkania lub siedzibę poza polskim obszarem celnym, nie były wykorzystane w innych celach niż określone w § 128, były wykorzystywane wyłącznie przez osobę uprawnioną do korzystania z procedury odprawy czasowej. Przy czym, zgodnie z § 130 tegoż rozporządzenia pojazdy te mogły być przedmiotem odprawy czasowej pod warunkiem, że zostały przywiezione przez osobę mającą swoją siedzibę lub miejsce zamieszkania poza polskim obszarem celnym.
Pojazdy te powinny zostać jednak powrotnie wywiezione lub otrzymać nowe przeznaczenie celne najpóźniej w dniu, w którym osoba, która je przywiozła, opuszcza polski obszar celny (§ 130 ust. 3 rozporządzenia).
Przepis art. 147 ustawy Kodeks celny nie miał zastosowania w sprawie, bowiem organ celny, w momencie objęcia przedmiotowego pojazdu procedurą odprawy czasowej z całkowitym zwolnieniem z cła, nie wyznaczył terminu, w którym pojazd ten powinien być powrotnie wywieziony bądź otrzymać nowe przeznaczenie celne.
W ocenie Sądu I instancji nie zostały naruszone reguły prowadzenia postępowania dowodowego. Ustalono istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktyczne, kierując się zasadą swobodnej oceny dowodów. Ocena ta nie przekroczyła granic. Nie dopatrzono się też naruszenia prawa w zakresie ustalenia wartości celnej pojazdu oraz wymiaru należności celnych i podatkowych.
Powyższe oznaczało, że wydane decyzje nie naruszały prawa i dlatego skarga podlegała oddaleniu.
W skardze kasacyjnej M. J. zaskarżył w całości wyrok, zarzucając naruszenie prawa materialnego i procesowego. Domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania z uwzględnieniem kosztów postępowania. Powołując się na naruszenie prawa materialnego zarzucił błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 145 § 1 oraz 147 ustawy z dnia 9 stycznia 1997 r. - Kodeksu celnego (Dz.U. Nr 23, poz. 117 ze zm.). Naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Chodzi o art. 106 § 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).
W uzasadnieniu podał, że w sprawie nie uwzględniono i nie rozpatrzono wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Przekroczono przy tym granice swobodnej oceny dowodów. Oznacza to, że nie ma podstaw do przyjęcia braku celowego niedopełnienia z własnej winy obowiązku powrotnego wywozu towaru.
Przedmiotowy samochód został zakupiony przez skarżącego w dniu 1 lutego 2001 r. i wprowadzony na polski obszar celny. W trakcie podróży już na terenie Polski samochód zepsuł się i w związku z czym został zawieziony do warsztatu samochodowego celem naprawy. Po oględzinach w warsztacie okazało się, że istnieje także konieczność dokonania napraw blacharskich. Wymagało to pozwolenia celem skorzystania z procedury uszlachetniania czynnego, którą to skarżący zamierzał uzyskać po przerejestrowaniu samochodu na siebie. Wobec konieczności dokonania zmian w aktach rejestracyjnych udał się (po zdjęciu tablic) do Niemiec i w tym samym dniu wrócił. Zamierzał wywieźć z powrotem ten samochód, lecz już w dniu 16 lutego 2001 r. samochód został zatrzymany przez funkcjonariuszy policji. Mimo umorzenia postępowania samochód nie został skarżącemu wydany. Sprzedaż tego samochodu (ponad 10-letniego) w Polsce z uwagi na obowiązujące przepisy nie była możliwa.
Oznacza to, że nie ma mowy "o opuszczeniu" polskiego obszaru celnego, a więc naruszenia zasad odprawy czasowej. Przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów jest oczywiste i uniemożliwia wywóz samochodu.
Dyrektor Izby Celnej w Katowicach wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej. Podał, że wydany wyrok jest zgodny z prawem a zarzuty skargi kasacyjnej nie zasługują na uwzględnienie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 173 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270) od wydanego przez wojewódzki sąd administracyjny wyroku przysługuje skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. W tym trybie wpłynęła skarga kasacyjna w niniejszej sprawie i spełnia wymogi określone w art. 174, 175 § 1, 176 oraz 177 § 1 tej ustawy. Oznacza to, że zaistniały podstawy do merytorycznego jej rozpoznania.
Przepis art. 183 § 1 powołanej wyżej ustawy obliguje Naczelny Sąd Administracyjny do rozpoznania sprawy w granicach skargi kasacyjnej. Z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, której przesłanki w sposób enumeratywny wymienione zostały w art. 183 § 2 tej ustawy. Stwierdzić należy, że w sprawie niniejszej nie występuje żadna z okoliczności stanowiących o nieważności postępowania.
Jak wskazano wyżej, skargę kasacyjną oparto zarówno na podstawie naruszenia prawa materialnego, jak i naruszenia przepisów postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy. Wobec tego w pierwszej kolejności rozważenia wymaga zasadność zarzutów o charakterze procesowym, gdyż zarzuty naruszenia prawa materialnego mogą być przedmiotem oceny wówczas, gdy zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania okażą się nieusprawiedliwione.
Zarzut dotyczący naruszenia przepisów postępowania obejmuje naruszenie art. 106 § 3 cytowanej wyżej ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie jest zasadny. Zarzut ten należy rozważyć w kategoriach oceny naruszenia niepowołanego przez skarżącego art. 134 § 1 i 135 tej ustawy, a więc prawidłowości działania Sądu I instancji z urzędu, skoro brak było działania strony na wniosek. Chodzi wówczas o wzięcie pod uwagę z urzędu wszelkich naruszeń prawa, a także wszystkich przepisów, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie niezależnie od żądań i zarzutów podniesionych w skardze.
Skarżący odwołując się do naruszenia art. 106 § 3 powyższej ustawy uznał, że nie uwzględniono i nie rozpatrzono wszystkich okolicznosci faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy oraz przekroczono granice swobodnej oceny dowodów. Podkreślić należy, że przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów wymaga oddzielnego omówienia, zaś o jakie okolicznosci faktycznie chodzi skarżący bliżej nie określił. Powołując powyższe uznał, że Sąd I instancji zobligowany był do działań z urzędu.
Powołany przepis art. 106 § 3 ustawy określa, że przed sądem administracyjnym obu instancji możliwe jest jedynie uzupełniające postępowanie dowodowe, ograniczone do możliwości przeprowadzenia dowodu z dokumentu. Przeprowadzenie tego postępowania z innych środków dowodowych jest niedopuszczalne. Podstawą orzekania dla sądu administracyjnego jest w zasadzie cały materiał faktyczny i dowodowy sprawy zgromadzony w postępowaniu przed organem administracji. Sąd może dopuścić przeprowadzenie dowodu z dokumentu, jeżeli w jego ocenie jest to niezbędne dla wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie.
Skarżący powołując naruszenie art. 106 § 3 nie wskazał żadnych dowodów z dokumentów (w obu instancjach), nie przytoczył o jakie okoliczności chodzi, nie powołał też żadnych innych przepisów proceduralnych, jako mających istotny wpływ na wynik sprawy, a więc przepisów, pod rządami których został wydany zaskarżony wyrok. Znaczenie powyższe polega na tym, że w postępowaniu kasacyjnym nie rozpatruje się danej sprawy po raz drugi od początku do końca w granicach art. 134 i 135 cytowanej wyżej ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a ocenia się jedynie w granicach zarzutów zgłoszonych w skardze kasacyjnej. Chodzi więc o wykazanie naruszenia prawa przez Sąd, czyli przepisów sądowoadministracyjnych, a nie postępowania przed organami administracji publicznej. W ramach tej podstawy skargi kasacyjnej skarżący musi bezwzględnie powołać przepisy postępowania sądowoadministracyjnego, którym uchybił sąd, uzasadnić ich naruszenie i wykazać, że wytknięte uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Zarzut zaś przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów w ocenie skarżącego został sprowadzony do bezpodstawnego przyjęcia naruszenia zasad odprawy czasowej. Z tym zarzutem skarżący łączy nieuzasadnione zajęcie samochodu i wszczęcie postępowania karnego.
Należało wobec powyższego ocenić - czy stan faktyczny został prawidłowo ustalony i oceniony i czy istniały podstawy do przyjęcia naruszenia zasad odprawy czasowej, co spowodowało powstanie z mocy prawa długu celnego w przywozie, o którym mowa w art. 212 § 1 pkt 1, § 2 ustawy - Kodeks celny, uznając skarżącego za dłużnika w rozumieniu art. 213 § 3 tej ustawy.
Poza sporem w niniejszej sprawie pozostaje fakt, że stan faktyczny został ustalony w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony w trakcie dochodzenia a następnie śledztwa prowadzonego w sprawie o przestępstwo skarbowe określone w art. 88 § 1 i 2 - Kodeksu celnego skarbowego oraz postępowania celnego wszczętego przez organ celny z urzędu. Fakt umorzenia postępowania karnego, prowadzonego przeciwko skarżącemu nie świadczy o tym, iż nie naruszył przepisów celnych, co spowodowało powstanie z mocy prawa długu celnego. Zgodnie z art. 273 - Kodeksu celnego, prowadzenie postępowania karno-skarbowego lub postępowania karnego nie stanowiło przeszkody do prowadzenia postępowania na podstawie przepisów Kodeksu celnego, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Postępowania te dotyczą wprawdzie tego samego przedmiotu, jednakże rozstrzygają zasadniczo odmienne kwestie na podstawie innych przepisów prawa.
Świadczy o tym fakt przekazania przez prokuraturę przedmiotowego pojazdu właściwemu organowi celnemu, celem uregulowania jego statusu celnego zgodnie z postanowieniem o umorzeniu śledztwa z 31 grudnia 2002 r. o sygnaturze akt [...].
Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że skarżący przekraczając granice Rzeczypospolitej Polskiej samochodem dokonał zgłoszenia tego towaru do procedury odprawy czasowej z całkowitym zwolnieniem od cła. Zgłoszenie zostało dokonane w formie ustnej zgodnie z § 29 ust. 1 pkt 1 lit. "b" rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 7 września 2001 r. w sprawie deklaracji skróconych i zgłoszeń celnych (Dz.U. z 2001 r. Nr 117, poz. 1250 z późn. zm.).
W takiej samej formie udzielone zostało skarżącemu pozwolenie na korzystanie z tej procedury, a warunki jej stosowania wynikały zgodnie z art. 91 § 1 Kodeksu celnego. Obowiązkiem zatem osoby korzystającej z tej procedury było przestrzeganie jej warunków wynikających z § 130 ust. 3 obowiązującego wówczas rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 24 listopada 1999 r. w sprawie gospodarczych procedur celnych (Dz.U. Nr 104, poz. 1195 z późn. zm.). Z przepisu tego wynikał obowiązek zakończenia procedury odprawy czasowej poprzez powrotny wywóz przedmiotowego samochodu lub nadanie mu innego przeznaczenia celnego - najpóźniej w dniu opuszczenia przez stronę polskiego obszaru celnego. Z art. zaś 92 Kodeksu celnego wynikała konieczność informowania organu celnego o każdej zmianie, która nastąpiła po wydaniu pozwolenia i mogła mieć wpływ na korzystanie z tego pozwolenia. Bezspornym jest, że skarżący opuścił polski obszar celny bez pojazdu samochodowego wprowadzonego na warunkach odprawy czasowej, a tym samym nie dopełnił formalności wymaganych w myśl powyższych przepisów.
Niepowiadomienie o swoim zamiarze organów celnych spowodowało naruszenie obowiązków nałożonych na niego z racji stosowanej procedury. Oznacza to, że nie ma znaczenia w sprawie okoliczność, iż powrót nastąpił w tym samym dniu (art. 130 ust. 3 ww. rozporządzenia).
Odnosząc się do przywołanej w skardze kwestii braku winy skarżącego oraz kwestii celowości działania, przy naruszeniu przytoczonych powyżej przepisów prawa nakładających obowiązek powrotnego wywozu towaru, należy zauważyć, że z zeznań złożonych przez skarżącego w prowadzonym dochodzeniu skarbowym (protokół z dnia 21 lutego 2001 r.) wynika zakupienie w Niemczech pojazdu w stanie uszkodzonym z zamiarem jego naprawy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i powrotnego wywozu w celu dalszej odsprzedaży. Wprawdzie w skardze podniesiono fakt, że pojazd został przywieziony do warsztatu, gdyż zepsuł się już na terenie Polski, a wyjazd skarżącego i pozostawienie pojazdu w warsztacie wynikało z konieczności zarejestrowania w Niemczech uszkodzonego pojazdu na własne nazwisko ze względu na zamiar "skorzystania z procedury uszlachetnienia czynnego", to jednak zarówno wyjaśnienia składane osobiście przez skarżącego oraz właściciela warsztatu (który potwierdził fakt kilkukrotnego wcześniejszego naprawiania pojazdów przywiezionych z Niemiec przez skarżącego) wskazują, że dokonywana naprawa związana była z uszkodzeniami powstałymi poza polskim obszarem celnym, o których właściciel pojazdów wiedział w momencie przekroczenia granicy.
Okoliczności te wskazują, że już w momencie wprowadzenie przedmiotowego towaru na polski obszar celny, zamiarem skarżącego było faktycznie dokonanie naprawy tegoż samochodu, a więc dokonanie w nim zmian wykraczających poza zwykłe zużycie związane z użytkowaniem pojazdu. Nie ma zatem mowy, że granice oceny dowodów zostały przekroczone.
Zgodnie z obowiązującym w dniu przywozu pojazdu stanem prawnym, tj. art. 145 § 1 Kodeksu celnego, procedura odprawy czasowej pozwalała na wykorzystanie na polskim obszarze celnym towarów niekrajowych, przeznaczonych do powrotnego wywozu bez dokonywania żadnych zmian, z wyjątkiem zwykłego zużycia wynikającego z używania tych towarów z całkowitym lub częściowym zwolnieniem od cła i bez stosowania wobec nich środków polityki handlowej. Skoro skarżący celowo z własnej winy nie dopełnił obowiązku powrotnego wywozu przywiezionego towaru, to prawidłowo został uznany za dłużnika celnego w przywozie. Nie ma zatem podstaw do twierdzeń, że został naruszony art. 145 § 1 Kodeksu celnego, zaś art. 147 Kodeksu celnego nie miał w sprawie zastosowania.
Odnosząc się do podniesionej w skardze kwestii uniemożliwienia skarżącemu dokonania powrotnego wywozu pojazdu za granicę, należy zauważyć, że w wypadku gdy na towarze ciążą należności przywozowe, to towar ten może zostać zwolniony po uiszczeniu lub zabezpieczeniu kwoty tych należności. O ile nie zostało złożone takie zabezpieczenie albo gdy kwota złożonego zabezpieczenia nie pokrywa długu celnego, towar, na którym ciążyły należności zgodnie z obowiązującymi przepisami mógł być przez organy celne zatrzymany lub zajęty w celu zabezpieczenia kwoty należności do czasu jej uiszczenia. Zatrzymanie lub zajęcie takiego towaru mogło zostać dokonane bez względu na prawa osób trzecich i z pierwszeństwem przed wszystkimi obciążeniami i przywilejami (art. 241 § 1 Kodeksu celnego).
Biorąc pod uwagę fakt, że należności ciążące na przedmiotowym pojeździe zostały określone, zarejestrowane i podane do wiadomości dłużnika, a ustawowy termin na ich uregulowanie upłynął oraz fakt niezłożenia ich zabezpieczenia, wydanie pojazdu skarżącemu nie było prawnie możliwe.
Powyższe oznacza, że dokonana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny ocena jest prawidłowa i nie narusza powołanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa. Skarga wobec tego podlegała oddaleniu na podstawie art. 184 cytowanej wyżej ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Orzeczenie o kosztach znajduje swoje podstawy w art. 204 pkt 1, 205 § 2, 3, 209 cytowanej wyżej ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z § 6 pkt 5, 14 pkt 2 ppkt 2 lit. "c" rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2002 r. Nr 163, poz. 1349 ze zm.).