Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 22 listopada 2004 r. sygn. akt. V SA 1682/03 oddalił skargę "[...]" Sp. z o.o. z siedzibą w Sękocinie Nowym na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Warszawie z dnia 21 marca 2003 r. Nr [...] - w przedmiocie uznania zgłoszenia celnego za nieprawidłowe.
Sąd uznając za miarodajne dokonane w postępowaniu administracyjnym ustalenia co do stanu faktycznego sprawy podał, że na podstawie zgłoszenia celnego dokonanego przez Agencję Celną "[...]", działającą w imieniu importera "[...]" Sp. z o.o. w Sękocinie Nowym według dokumentu SAD z 6 stycznia 2000 r. nr [...], objęto procedurą dopuszczenia do obrotu partię sprowadzonej z Niemiec tkaniny syntetycznej, na warunkach zadeklarowanych w zgłoszeniu celnym - pochodzenie z Republiki Korei - czyli ze stawką celną konwencyjną od deklarowanej wartości celnej wynikającej z faktury eksportera z dnia 11 grudnia 1999 r. o nr 5651, przedstawionej przy zgłoszeniu celnym, na podstawie dołączonego świadectwa niepreferencyjnego pochodzenia towaru nr 38983.
Naczelnik Urzędu Celnego II w Warszawie uznał powyższe zgłoszenie celne za nieprawidłowe w części dotyczącej zastosowanej stawki celnej i kwoty długu celnego, który określił z zastosowaniem stawki celnej autonomicznej podwyższonej o 100%. W wyniku kontroli przeprowadzonej u importera okazało się, że świadectwo pochodzenia towaru nie jest autentyczne i nie było jakiegokolwiek dokumentu potwierdzającego pochodzenie towaru. W tym stanie rzeczy zdaniem organu I instancji uzasadnione było zgodnie z ust. 7 części A Postanowień wstępnych Taryfy celnej ustalonej rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 21 grudnia 1999 r. (Dz.U. Nr 107, poz. 1217) zastosowanie autonomicznej stawki celnej podwyższonej o 100%. Dodatkowo organ obciążył stronę odsetkami wyrównawczymi.
Dyrektor Izby Celnej w Warszawie, orzekając na skutek odwołania strony utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Rozpoznając sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że podniesiony przez stronę skarżącą zarzut naruszenia przepisu art. 209 § 3 w zw. z art. 253 Kodeksu celnego nie jest zasadny. Agencja Celna "[...]" Sp. z o.o. dokonała zgłoszenia celnego w imieniu skarżącej jako jej przedstawiciel bezpośredni, co wynika z treści znajdującego się w aktach upoważnienia z dnia l grudnia 1998 r. Podmiot dokonujący zgłoszenia celnego w ramach tzw. przedstawicielstwa bezpośredniego, a więc działający na rzecz i w imieniu innej osoby w świetle art. 253 § l pkt l Kodeksu celnego nie jest "zgłaszającym", lecz osobą tą jest podmiot, w imieniu którego dokonano zgłoszenia celnego (art. 3 § l pkt 23 Kodeksu celnego).
W związku z tym osobą, na której ciążył obowiązek zapłacenia kwoty wynikającej z długu celnego w danej sprawie była, jak prawidłowo przyjęły organy celne obu instancji, Spółka "Kings International". Powyższego twierdzenia nie zmienia podnoszona przez skarżącą okoliczność upoważnienia agencji celnej do składania odwołań i innych wniosków. Pełnomocnictwo udzielone w tym zakresie wobec treści całego upoważnienia nie obligowało organu celnego do uznania agencji celnej za stronę postępowania. Tym samym podniesiony przez skarżącą zarzut naruszenia art. 209 Kodeksu celnego Sąd I instancji uznał za chybiony. Wszczęte z urzędu i prowadzone z aktywnym udziałem skarżącej postępowanie nie spowodowało zgłoszenia się w sprawie agencji celnej w charakterze pełnomocnika. Doręczenie zatem skarżącej Spółce decyzji nie naruszyło jej praw, nawet jeżeli z upoważnienia dla agencji celnej wynikało prawo złożenia odwołania od niej.
Sąd uznał też, iż w świetle dowodu, tj. pisma z dnia 25 kwietnia 2002 r. Izby Przemysłu i Handlu Korei informującego, iż świadectwo pochodzenia o nr 38983 nie jest autentyczne i braku jakichkolwiek dokumentów potwierdzających pochodzenie towaru, organy celne miały podstawę do zmiany w stosunku do przedmiotowego towaru stawki celnej i wymiaru cła, które w takiej sytuacji z mocy postanowień wstępnych Taryfy Celnej podlega określeniu wg stawki autonomicznej powiększonej o 100%.
Zdaniem Sądu, chybione były pozostałe zarzuty skargi dotyczące orzeczenia o odsetkach wyrównawczych i obciążenia skarżącej obowiązkiem ich zapłaty. Powołanie się na podstawę prawną § l ust. 3 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 20 listopada 1997 r. zmienionego rozporządzeniem z dnia 26 czerwca 1998 r., jak i sformułowania zawarte w decyzji wskazują należną do zapłaty kwotę cła. Wskazują bowiem początkową datę naliczania odsetek wyrównawczych (6 stycznia 2000 r.) i datę końcową (do dnia zapłaty). Zaskarżona decyzja zawiera także ocenę merytorycznych przesłanek prawa do odsetek wyrównawczych, a więc zawarte w sentencji decyzji sformułowania, mimo że nie określają kwoty odsetek wyrównawczych w ocenie Sądu spełniają wymagania decyzji jako rozstrzygnięcia w indywidualnej sprawie.
Sąd podniósł również, że za prawidłowe zgłoszenie towaru wraz ze wszystkimi stosownymi dokumentami odpowiada strona. Tym samym dołączone do zgłoszenia celnego świadectwo pochodzenia towaru bez daty, które nie jest autentyczne obciąża skarżącą, która w dodatku nie wykazała szczególnych okoliczności, nie wynikających z jej zaniedbania złożenia takiego dokumentu. W tej sytuacji zasadnie organy celne stwierdziły brak okoliczności szczególnych przewidzianych w § l ust 3 powołanego rozporządzenia Ministra Finansów, wyłączających odpowiedzialność importera za podanie nieprawidłowych danych w zgłoszeniu celnym, a tym samym brak było podstaw do odstąpienia od obciążenia skarżącej odsetkami wyrównawczymi.
W konkluzji Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu.
Kings International" Sp. z o.o. z siedzibą w Sękocinie Nowym wniosła skargę kasacyjną od powyższego wyroku, domagając się uchylenia go w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oraz zasądzenia kosztów sądowych, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej strona skarżąca zarzuciła zaskarżonemu wyrokowi zarówno naruszenie przepisów postępowania (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.), jak i naruszenie przepisów prawa materialnego (art. 174 pkt l P.p.s.a.).
- I. Naruszenie przepisów postępowania polegało zdaniem strony skarżącej na:
- - naruszeniu art. 120 i art. 123 Ordynacji podatkowej, które wyraża się postępowaniem organu celnego z brakiem poszanowania zasad w nich określonych, co w rezultacie doprowadziło do nieprawidłowego działania organu celnego, które pozbawiło stronę właściwej ochrony prawnej poprzez pominięcie ustanowionego pełnomocnika.
- II. Naruszenie prawa materialnego według skarżącej polegało na:
- - naruszeniu art. 253 § l i art. 256 § l Kodeksu celnego w zw. z art. 145 § l Ordynacji podatkowej przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie w niniejszej sprawie;
- - naruszeniu art. 165 § l i § 4 Ordynacji podatkowej przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na braku doręczenia postanowienia o wszczęciu postępowania upoważnionej Agencji Celnej.
Dyrektor Izby Celnej w Warszawie skorzystał z prawa wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną, wnosząc o jej oddalenie.
W trakcie rozprawy poprzedzającej wydanie wyroku przez Naczelny Sąd Administracyjny strona skarżąca wycofała zgłoszony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia prawa materialnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna stanowi wysoce sformalizowany środek zaskarżenia, dla którego ustawodawca ustanowił daleko idący próg wymagań, od spełnienia których uzależniona jest skuteczność wniesienia tego środka.
Z tego względu krąg podmiotów uprawnionych do sporządzania skargi kasacyjnej ograniczony został do profesjonalistów (art. 175 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., cytowanej dalej jako P.p.s.a.).
Należyte sformułowanie podstaw kasacyjnych ma zasadnicze znaczenie dla toku postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, zważywszy w szczególności na brzmienie art. 183 § 1 P.p.s.a., wedle którego Sąd rozstrzyga sprawę w granicach skargi, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania.
Oznacza to, że regułę stanowi precyzowanie przez treść skargi (jej zarzuty i wnioski) zakresu badania sprawy przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Niewłaściwe, czy nieprecyzyjne sformułowanie podstaw kasacyjnych wyłącza zatem w istocie określenie w danej sprawie kognicji Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Rzeczą sporządzającego skargę kasacyjną jest takie jej sformułowanie, aby nie powodowało ono żadnych wątpliwości co do określenia podstaw kasacyjnych. Poprzez poprawne zaś sformułowanie podstaw kasacyjnych należy rozumieć również wymóg wskazywania wprost tych przepisów, które zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną uległy naruszeniu.
Naczelny Sąd Administracyjny nie jest bowiem uprawniony do samodzielnego konkretyzowania zarzutów skargi kasacyjnej i stawiania hipotez co do ich treści. Naczelny Sąd Administracyjny nie może w szczególności za wnoszącego skargę kasacyjną wskazywać przepisów, których naruszenie mogłoby wchodzić w rachubę w świetle analizy wywodów skargi kasacyjnej (por. np. wyrok NSA z dnia 24 czerwca 2004 r. sygn. akt OSK 421/04 Lex nr 146732, postanowienie NSA z dnia 9 lutego 2004 r. sygn. akt GSK 20/04, Przegląd Podatkowy 2004/5/53 i wiele innych).
Zaznaczenia wymaga, że w ramach podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 2 P.p.s.a., do której ograniczona została ostatecznie złożona w niniejszej sprawie skarga kasacyjna, bezwzględnie muszą zostać powołane przepisy postępowania sądowoadministracyjnego naruszone przez sąd I instancji (por. wyrok NSA z dnia 1 czerwca 2004 r. sygn. akt GSK 73/04 Monitor Prawniczy 2004/14/632).
Podstawa kasacyjna z art. 174 pkt 2 P.p.s.a. nakierowana jest bowiem na naruszenie przepisów postępowania przed sądem I instancji.
Tymczasem w konkretnej skardze kasacyjnej nie wymieniono żadnego przepisu prawa regulującego postępowanie przed sądem I instancji.
Z tego względu podniesiony w przedmiotowej skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przepisów postępowania nie mógł odnieść skutku.
Zauważyć należy, iż wymienione w skardze przepisy – w szczególności Ordynacji podatkowej – nie dotyczą postępowania sądowoadministracyjnego, ale postępowania przed organami administracji.
Skoro zaś sąd I instancji przepisów tych nie stosował, nie mógł ich też naruszyć.
W końcowej części skargi odwołano się do ustawy nieistniejącej. Nie ma bowiem ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Z tej daty pochodzi ustawa o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269). Nie ma w niej jednak art. 174 i 185. Przyjmując zaś, że w skardze kasacyjnej chodziło o art. 174 i 185 P.p.s.a., to zauważyć trzeba, że dotyczą one postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, a nie przed sądem I instancji.
Wymienione przyczyny sprawiły, że wniesiona w niniejszej sprawie skarga kasacyjna nie miała usprawiedliwionych podstaw.
W przedmiotowej sprawie nie zachodziły też podstawy nieważności postępowania (art. 183 § 2 P.p.s.a.).
Z tych wszystkich względów orzeczono jak w sentencji na mocy art. 184 P.p.s.a.