Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 31 stycznia 2020 r., sygn. akt I SA/Rz 645/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalił wniosek pełnomocnika A. P. o przywrócenie terminu do wniesienia opinii o braku podstaw do wniesienia skargi kasacyjnej w sprawie ze skargi A. P. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] sierpnia 2019 r. w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że wyrokiem z dnia 14 listopada 2019 r. Sąd oddalił skargę A. P. na ww. decyzję. Odpis wyroku wraz z uzasadnieniem został doręczony ustanowionej z urzędu pełnomocnik skarżącej – adw. P. U., co miało miejsce [...] grudnia 2019 r. Ustawowy termin do wniesienia skargi kasacyjnej, ewentualnie termin do przedłożenia opinii o braku podstaw do wniesienia skargi kasacyjnej, o którym mowa w art. 177 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm. – dalej: p.p.s.a.) upływał z dniem [...] stycznia 2020 r. W tym czasie pełnomocnik skarżącej nie wniosła ani skargi kasacyjnej, ani też opinii o braku podstaw do jej wniesienia.
W dniu [...] stycznia 2020 r. pełnomocnik skarżącej złożyła wniosek o przywrócenie terminu. W jego treści stwierdziła, że [...] grudnia 2019 r. otrzymała zawiadomienie o ustanowienie jej pełnomocnikiem z urzędu skarżącej, a także odpis wydanego w sprawie wyroku wraz z jego uzasadnieniem. Pełnomocnik stwierdziła, że omyłkowo w kalendarzu prowadzonej przez siebie kancelarii jako termin otrzymania odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem wpisano datę [...] stycznia 2020 r., zamiast [...] grudnia 2019 r. Pełnomocnik przyznała, że [...] stycznia 2020 r. Okręgowa Rada Adwokacka poinformowała ją o niepodjęciu przez nią jakichkolwiek czynności w przedmiotowej sprawie i dopiero wówczas, po rozmowie telefonicznej z pracownikiem Rady, odnotowała niewłaściwie zapisany w kalendarzu swojej kancelarii termin odbioru wyroku z uzasadnieniem.
Do wniosku o przywrócenie terminu skarżąca dołączyła opinię o braku podstaw do wniesienia skargi kasacyjnej w niniejszej sprawie.
WSA uznał, że w sprawie brak jest podstaw do przywrócenia terminu do złożenia opinii o braku podstaw do wniesienia skargi kasacyjnej. Podkreślił, że pełnomocnik wprost wskazała, iż ustawowy termin do dokonania czynności procesowej nie został przez nią dochowany z powodu niewłaściwego odnotowania w kalendarzu kancelarii daty otrzymania odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem. Taki sposób funkcjonowania kancelarii wprost świadczy o tym, iż niedochowanie terminu zostało zawinione przez pełnomocnika, albo osoby którym zleciła określony zakres obowiązków w swojej kancelarii, za których działania lub zaniechania ponosi pełną odpowiedzialność. Błędne odnotowanie daty otrzymania odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem, zwłaszcza w sytuacji, w której rozbieżność w tym zakresie wynosiła ponad 30 dni, świadczy wprost o niedołożeniu przez zawodowego pełnomocnika należytej staranności w zakresie prowadzonych spraw, bądź też o braku odpowiedniego nadzoru nad osobami wykonującymi tego rodzaju czynności w jej imieniu.
Zażalenie na powyższe postanowienie złożyła pełnomocnik skarżącej, wnosząc o jego uchylenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Postanowienie o przywrócenie terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym. Przepis ten stanowił podstawę orzekania przez Sąd I instancji, który – nie stwierdziwszy braku winy pełnomocnika skarżącej w uchybieniu terminu do złożenia opinii o braku podstaw do wniesienia skargi kasacyjnej– odmówił przywrócenia terminu do dokonania tej czynności.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, w okolicznościach przedmiotowej sprawy nie można Sądowi I instancji, który odmówił przywrócenia terminu, zarzucić naruszenia art. 86 § 1 p.p.s.a., skoro pełnomocnik skarżącego we wniosku o przywrócenie terminu, jak i w zażaleniu nie wskazał takich okoliczności, które uprawdopodobniałyby brak winy w niedochowaniu terminu do dokonania tej czynności. Brak winy w uchybieniu terminu winien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy (J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LexisNexis 2012, s. 270, uw. 5; M. Jagielska, A. Wiktorowska, P. Wajda [w:] Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod redakcją R. Hausera, M. Wierzbowskiego, C. H. Beck 2015, s. 462, nb 4).
Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Zatem przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar) czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (postanowienie NSA z 10 września 2010 r., sygn. akt II OZ 849/10, CBOSA).
W orzecznictwie podnosi się, że w sprawach, w których stronę reprezentuje profesjonalny pełnomocnik, kryterium braku winy w uchybieniu terminu należy oceniać z uwzględnieniem podwyższonego miernika staranności, jakiej można wymagać od profesjonalnych uczestników obrotu prawnego. Tym bardziej, że skutki prawne działań i zaniechań pełnomocnika obciążają reprezentowaną przez niego stronę postępowania. Zaniedbania osób, którymi wielokrotnie posługuje się pełnomocnik, nie mogą być zaś uznane za brak winy w uchybieniu terminowi, bowiem to pełnomocnik ponosi wówczas ryzyko działań takich osób trzecich (por. postanowienie NSA z dnia 21 października 2014 r., sygn. akt I GZ 479/14, CBOSA).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego słusznie uznał Sąd I instancji, że wskazana we wniosku o przywrócenie terminu okoliczność w postaci niewłaściwego odnotowania w kalendarzu kancelarii daty otrzymania odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem nie mieści się w pojęciu "braku winy" w rozumieniu art. 87 p.p.s.a. Zgodzić należy się także z twierdzeniem Sądu I instancji, zawartym w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, że taki sposób funkcjonowania kancelarii świadczy o tym, iż niedochowanie terminu zostało zawinione przez pełnomocnika, albo osoby którym zleciła określony zakres obowiązków w swojej kancelarii, za których działania lub zaniechania ponosi pełną odpowiedzialność.
W tym kontekście wskazać należy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny należycie zakwalifikował okoliczności wskazane przez pełnomocnika we wniosku o przywrócenie terminu w kategorii braku dbałości w wystarczający sposób o sprawy reprezentowanej strony.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a orzekł jak w sentencji.