Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 18 maja 2017 r., sygn. akt I GZ 112/17

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Andrzej Skoczylas przewodniczący
Rozpoznanie
w dniu 18 maja 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia P. S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 lutego 2017 r. sygn. akt V SA/Wa 3893/15 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi kasacyjnej na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Warszawie z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...] w przedmiocie podatku akcyzowego

Sentencja

postanawia:

  1. oddalić zażalenie

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 24 lutego 2017 r., sygn. akt V SA/Wa 3893/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił P. S. przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi kasacyjnej w sprawie z jego skargi na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Warszawie z dnia [...] lipca 2015 r., w przedmiocie określenia zobowiązania podatkowego w podatku akcyzowym.

W uzasadnieniu Sąd I instancji podał, że zarządzeniem z dnia 7 października 2016 r. P. S. został wezwany do uiszczenia wpisu sądowego od skargi kasacyjnej w kwocie 1000 zł w terminie 7 dni, pod rygorem jej odrzucenia. Wezwanie wraz z odpisem zarządzenia doręczono pełnomocnikowi skarżącego w dniu 2 listopada 2016 r. Z uwagi na niezidentyfikowanie wpłaty w niniejszej sprawie, Sąd postanowieniem z dnia 30 listopada 2016 r. odrzucił skargę kasacyjną P. S. Pismem z dnia 21 grudnia 2016 r. profesjonalny pełnomocnik skarżącego wniósł o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi kasacyjnej, podnosząc, że strona nie została prawidłowo wezwana do wpłaty tego wpisu, ponieważ przesyłka polecona o numerze [...] zawierała jedynie informację z dnia 10 października 2016 r. o wezwaniu do uiszczenia wpisu bez określenia kwoty, zaś w kopercie nie było odpisu zarządzenia z dnia 7 października 2016 r. Ponieważ udzielone pełnomocnictwo obejmowało jedynie umocowanie do sporządzenia i podpisania skargi kasacyjnej, adwokat potraktowała korespondencję sądową jako informację o zarządzeniu o wpisie, a nie jako formalne wezwanie. Zdaniem pełnomocnika, Sąd winien doręczyć wezwanie do uiszczenia wpisu bezpośrednio skarżącemu. Skarżący oświadczył, że nie wiedział o wezwaniu i oczekiwał na termin rozprawy.

Odmawiając przywrócenia terminu Sąd I instancji wskazał na treść art. 86 § 1 i art. 87 § 1, 2 i 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.; powoływanej dalej jako: p.p.s.a.) i stwierdził, że pełnomocnik we wniosku nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do uiszczenia żądanego w sprawie wpisu sądowego. Za nieprawdziwe WSA uznał twierdzenie adwokata, iż pełnomocnictwo udzielone przez skarżącego obejmowało jedynie umocowanie do sporządzenia i podpisania skargi kasacyjnej. Świadczy o tym treść pełnomocnictwa z dnia 25 sierpnia 2016 r., gdzie umieszczono zapis o zakresie pełnomocnictwa do: "sporządzenia, podpisania i wniesienia kasacji w sprawie ze skargi na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Warszawie z dnia [...].07.2015 roku nr [...] do Naczelnego Sądu Administracyjnego".

Sąd wyjaśnił, że pełnomocnik umocowany do "wniesienia skargi kasacyjnej" winien dopełnić wszystkich czynności niezbędnych do skutecznego wniesienia tego środka prawnego. Skarga kasacyjna jest bowiem wniesiona jeżeli nie zawiera braków formalnych lub fiskalnych uniemożliwiających nadanie jej dalszego biegu i merytoryczne rozpoznanie. Jeżeli zatem, jak to miało miejsce w sprawie niniejszej, złożono do Sądu skargę kasacyjną bez równoczesnego uiszczenia wpisu sądowego, to była ona obarczona brakiem fiskalnym, wymagającym uzupełnienia. Wezwanie w tym zakresie Sąd mógł zatem skierować jedynie do pełnomocnika jako umocowanego do wniesienia skargi kasacyjnej. Zgodnie bowiem z art. 67 § 5 p.p.s.a., jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika, doręczeń w ramach czynności objętych zakresem umocowania należy dokonać pełnomocnikowi.

W ocenie Sądu, błędem adwokata było potraktowanie pisma Sądu z dnia 10 października 2016 r. jako "informacji Sądu co do zapadłego rozstrzygnięcia w przedmiocie wpisu" i uznanie, że odpis zarządzenia o wezwaniu do uiszczenia wpisu został przesłany również skarżącemu.

Sąd I instancji nie podzielił również stanowiska skarżącego, iż w kopercie znajdowało się jedynie pismo przewodnie Sądu bez odpisu zarządzenia z dnia 7 października 2016 r. W treści pisma przewodniego napisano bowiem, że "sekretariat (...) doręcza Pani – jako Pełnomocnikowi skarżącego – odpis zarządzenia Przewodniczącego Wydziału o wezwaniu do uiszczenia wpisu od skargi kasacyjnej". Przesyłanie odpisów wezwań, zarządzeń czy orzeczeń wraz z pismem przewodnim, informującym co Sąd przesyła, jest stałą praktyką sądową. Rozsądne jest zatem sprawdzanie zawartości przesyłki przy odbiorze. WSA wskazał, że jeżeli w kopercie istotnie nie było odpisu zarządzenia z dnia 7 października 2016 r., to przy tak sformułowanym piśmie przewodnim, odbierający przesyłkę powinien sporządzić odpowiednią adnotację na z.p.o. i niezwłocznie skontaktować się z Sądem celem poinformowania o braku. W rozpoznawanej sprawie przesyłkę odebrała osobiście pełnomocnik skarżącego, jednakże na z.p.o. nie ma adnotacji o braku odpisu ww. zarządzenia.

Adwokat nie podjęła także żadnej próby kontaktu z Sądem (nie telefonowała, nie przesłała wiadomości mailowej i nie napisała żadnego pisma procesowego). Zdaniem Sądu, w przedstawionych okolicznościach nie istnieją żadne przesłanki uwiarygodniające twierdzenie pełnomocnika strony.

W ocenie Sądu, w okolicznościach niniejszej sprawy pełnomocnikowi skarżącego można przypisać co najmniej niedbalstwo. Błędna interpretacja zakresu swojego umocowania doprowadziła do niewłaściwego potraktowania wezwania Sądu do uiszczenia wpisu sądowego. Oświadczenie Skarżącego, że nie wiedział o wezwaniu i był przekonany, iż wszelkie kwestie formalne zostały załatwione, nie ma znaczenia dla rozpatrywanego wniosku. WSA podkreślił, że osoba reprezentowana przez pełnomocnika działa w taki sposób jakby sama dokonywała czynności procesowych tyle, że z wykorzystaniem profesjonalnej pomocy. Mimo, że do obowiązków pełnomocnika i mocodawcy należało takie ułożenie wzajemnych relacji, aby skarżący nie poniósł szkody w toku postępowania, relacje te nie zostały w ten sposób ułożone.

Zdaniem WSA, okoliczności przedstawione przez pełnomocnika skarżącego nie pozwoliły na przyjęcie, że uprawdopodobniono brak jego winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi kasacyjnej. Powstałe uchybienie było skutkiem zaniedbania pełnomocnika, którego obowiązkiem jest uważne zapoznawanie się z każdym otrzymanym pismem sądowym.

Zażalenie na powyższe postanowienie złożył P. S., zaskarżając orzeczenie w całości i domagając się jego zmiany, a w konsekwencji przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania. Ewentualnie wniesiono o załączenie akt przytoczonych w zarzucie: SR w S. B. [...], SR w P. [...], SO w P. [...], WSA w W. sygn. akt [...] na okoliczność błędów sekretariatów niezawinionych przez pełnomocnika, celem wykazania, iż błędy ze strony sekretariatów Sądu są powszechne i nie wynikają z niedbalstwa pełnomocnika.

Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono:

  1. 1. Błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, iż "pełnomocnik dopuścił się co najmniej niedbalstwa" i bezpodstawnym przyjęciu, iż ze strony sekretariatu Sądu nie mogło dojść do błędu, w sytuacji gdy często ze strony sekretariatów Sądów dochodzi do tego typu sytuacji (m.in. sprawa WSA sygn. akt [...]) – uwzględnione zażalenie przez WSA w Warszawie – błąd sekretariatu, sprawa SO w P. [...] – pełnomocnikowi strony nie przesłano postanowienia o zabezpieczeniu alimentów, zaś pełnomocnikowi pozwanego 2-krotnie, pomimo upływu 2-3 miesięcy od wydania postanowienia, uniemożliwiając skuteczne wniesienie odpowiedzi na zażalenie pozwanego i ewentualne zażalenie strony powodowej, sprawa SR w P. [...] pełnomocnika nie zawiadomiono o terminie rozprawy mimo złożenia pełnomocnictwa wraz ze sprzeciwem od Nakazu zapłaty, sprawa SR w S. B. [...] – niezawiadomienie pełnomocnika o terminie rozprawy i wydanie wyroku, naruszając tym samym dyspozycję art. 379 pkt 5 k.p.c. (wyrok uchylony przez SO w K.), nadto tego typu pomyłki nie są sytuacjami incydentalnymi i zdarzają się także ze strony Sądów, co w obecnej sytuacji czyni nieuprawnionym i bezpodstawnym zarzut uczyniony przez Sąd pełnomocnikowi, zaś oczekiwanie od pełnomocnika, aby ponosił pełną odpowiedzialność za niezawinione zachowanie ze swojej strony oraz interweniował, jak wskazał Sąd, telefonicznie, mailowo, czy pisemnie stanowi przerzucenie odpowiedzialności na pełnomocnika i obarczenie go koniecznością przewidywania każdych możliwych do popełnienia błędów przez inne strony.

Z ostrożności procesowej zaskarżonemu postanowieniu zarzucono:

  1. - naruszenie prawa do obrony swoich praw poprzez odmówienie bezpośrednio skarżącemu P. S. możliwości przywrócenia terminu do wniesienia opłaty, mimo iż, zdaniem Sądu orzekającego, winę za tą sytuację miałby ponosić pełnomocnik.

W uzasadnieniu skarżący podniósł, że przerzucenie odpowiedzialności na pełnomocnika było nieuzasadnione i krzywdzące, tym bardziej, że Sąd zarzucił fachowemu pełnomocnikowi "co najmniej niedbalstwo", odrzucając twierdzenia przedstawione w poprzednim piśmie.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje

Zażalenie jest niezasadne i podlega oddaleniu.

W myśl art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Natomiast zgodnie z art. 87 p.p.s.a., warunkami przywrócenia uchybionego terminu są: złożenie wniosku o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia, uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu, równoczesne ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu dokonanie czynności uchybionej. Wszystkie te przesłanki muszą być spełnione łącznie. Niespełnienie chociażby jednej z nich powoduje, że uchybiony termin nie może zostać przywrócony.

Kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia należytej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Zatem w przypadku, gdy strona uchybiając terminowi dopuściła się chociażby lekkiego niedbalstwa, dokonana przez nią czynność pozostanie bezskuteczna, ponieważ przywrócenie terminu nie jest w tej sytuacji dopuszczalne. O braku winy można mówić wyłącznie wtedy, gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody, której strona nie mogła przezwyciężyć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Taka sytuacja nie miała miejsca w rozpatrywanej sprawie. Artykuł 86 § 1 p.p.s.a. nie określa, według jakich kryteriów należy oceniać zachowanie strony. Ocena braku winy została pozostawiona uznaniu sądu. Daje to sądowi możliwość uwzględnienia wszystkich okoliczności, jakie uzna za istotne.

W orzecznictwie i w literaturze prawniczej przyjmuje się, że kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu polega na dopełnieniu przez stronę szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Oceniając wystąpienie tej przesłanki sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia z 14 stycznia 1972 r., II CRN 448/71, OSPiKA 1972, z. 7-8, poz. 144).

Przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia z dnia 6 października 1998 r., II CKN 8/98, LEX nr 50679). Jak podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 14 maja 1998 r., sygn. akt IV SA 1153/96, brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym bądź innych zdrowiem, życiem lub narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe (por. LEX nr 45637).

Uwzględniając powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela stanowisko Sądu I instancji, że przedstawione przez pełnomocnika strony skarżącej okoliczności nie pozwoliły na przyjęcie, że uprawdopodobniła ona brak winy w uchybieniu terminu przewidzianego na uiszczenie wpisu od skargi kasacyjnej. Należy bowiem mieć na uwadze, że badając winę strony w uchybieniu terminu do dokonania czynności, poddaje się również analizie działanie osób trzecich, wykonujących czynności w imieniu strony. Tym samym skarżący ponosi odpowiedzialność za działania osoby, która za niego dokonywała czynności procesowej, a ewentualne błędy tej osoby traktowane są zaś jak błędy samej strony postępowania i wywołują dla niej negatywne skutki procesowe. Okoliczności przedstawione przez skarżącego nie uprawdopodabniają zatem braku jego winy w uchybieniu terminu do wniesienia wpisu od skargi kasacyjnej i zachowania należytej staranności przy dokonywaniu tej czynności procesowej.

Naczelny Sąd Administracyjny podzielił stanowisko Sądu I instancji, że argumentacja wskazana we wniosku o przywrócenie terminu nie uzasadnia jego przywrócenia. Należy bowiem uznać, że w sytuacji dostrzeżonego braku w postaci nieuiszczonego wpisu od skargi kasacyjnej, z wezwaniem do uzupełnienia tego braku Sąd zwrócił się prawidłowo do pełnomocnika skarżącego, nie zaś do samego skarżącego. Udzielone adwokatowi pełnomocnictwo obejmowało swym zakresem czynności w postaci: sporządzenia, podpisania i wniesienia kasacji w sprawie /.../ (vide: karta akt sadowych – nr 152). Zakres tego umocowania jednoznacznie wskazuje, że pełnomocnik został ustanowiony do sporządzenia i skutecznego złożenia w niniejszej sprawie skargi kasacyjnej, a nie wyłącznie do sporządzenia za niego środka zaskarżenia w postaci skargi kasacyjnej.

W świetle tych okoliczności, a zwłaszcza z uwagi na treść udzielonego pełnomocnictwa stwierdzić należy, że pełnomocnictwo udzielone do sporządzenia, podpisania i wniesienia skargi kasacyjnej, zobowiązywało Sąd I instancji do doręczenia wezwania o uzupełnienie dostrzeżonego braku formalnego właśnie ustanowionemu w sprawie pełnomocnikowi. Nie można bowiem uznać, że skarżący P. S. przy wnoszeniu skargi kasacyjnej nie był reprezentowany przez pełnomocnika profesjonalnego – adwokat Ż. J. – Ł. W konsekwencji zaś, korespondencja sądowa związana z uzupełnieniem braków formalnych i fiskalnych skargi kasacyjnej winna być kierowana właśnie na adres ustanowionego pełnomocnika. Gdyby udzielone pełnomocnictwo obejmowało tylko sporządzenie skargi kasacyjnej, zakres umocowania dla adwokata należałoby uznać za ograniczony i wówczas rację miałby skarżący, twierdząc, iż WSA powinien był wezwać samą stronę, a nie adwokata do uzupełnienia braku formalnego (por. postanowienie NSA z dnia 22 lutego 2017 r., sygn. akt I OZ 434/17). Taka sytuacja w sprawie niniejszej jednakże nie występuje.

W świetle przedstawionych powyżej okoliczności stwierdzić należy, że brak właściwej reakcji ustanowionego w sprawie pełnomocnika skarżącego na otrzymane z Sądu zawiadomienie o braku fiskalnym w postaci braku wpisu sądowego, nie świadczy o braku winy w uchybieniu terminu do dokonania wskazanej w wezwaniu czynności procesowej. O tym, iż zarządzenie wzywające do wpisu zostało prawidłowo wykonane i doręczone, a pismo o właściwej treści zostało skierowane do pełnomocnika, nie zaś do strony, świadczy karta akt sądowych – nr 155 wraz z adnotacją pracownika Sądu o wykonaniu tego zarządzenia w dniu 10 października 2016 r., poświadczoną pieczęcią i własnoręcznym podpisem oraz zwrotne potwierdzenie odbioru – karta akt sądowych nr 157. W związku z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że niewykonania przedmiotowego wezwania sądowego wskutek nieuwagi lub zaniedbania profesjonalnego pełnomocnika nie można kwalifikować jako brak winy, będącego przesłanką przywrócenia uchybionego terminu (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 maja 2004 r., sygn. akt FZ 93/04, H. Knysiak - Molczyk Uchybienie i przywrócenie terminu w postępowaniu sądowoadministracyjnym, Przegląd Sądowy 2006/7-8/122). Nie można bowiem skutecznie powoływać się na brak winy w uchybieniu terminu, jeśli nie zaistniały przeszkody uniemożliwiające dokonanie czynności w sposób prawidłowy.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji zasadnie odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi kasacyjnej, ponieważ przedstawione okoliczności nie uzasadniają braku winy jego pełnomocnika w powstałym uchybieniu. Nie sposób dopatrzyć się w nich obiektywnych i niezależnych od profesjonalnego pełnomocnika, reprezentującego stronę skarżącą, przeszkód w prawidłowym uzupełnieniu braku fiskalnego. Tym samym zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, a zaskarżone postanowienie odpowiada prawu.

Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.