Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie postanowieniem z 16 marca 2017 r., sygn. akt I SA/Ol 164/17 odmówił M. S. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Olsztynie z dnia [...] listopada 2016 r. w przedmiocie podatku akcyzowego.
W uzasadnieniu postanowienia Sąd I instancji podał, że wraz ze skargą na wskazaną powyżej decyzję Dyrektora Izby Celnej w Olsztynie M. S. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia tej skargi. We wniosku skarżący podniósł, że przedmiotową decyzję odebrała jego mama i nie przekazała mu jej, z uwagi na okoliczność trwającego od pewnego czasu konfliktu między nimi, bądź też ze względu na niepamięć matki. Wnioskodawca stwierdził, że o korespondencji dowiedział się w dniu 13 stycznia 2017 r., w chwili odbierania listu poleconego zawierającego postanowienie Naczelnika Urzędu Celnego w Olsztynie o zaliczeniu nadpłaty wobec Urzędu Celnego na poczet decyzji zobowiązujących do zapłaty podatku akcyzowego za 2010 r. i 2011 r. Skarżący nadmienił, iż obecnie jest zameldowany w Z. [...], zaś mieszka w W. przy ul. L. [...]/[...].
Sąd I instancji, odmawiając zaskarżonym postanowieniem przywrócenia terminu do wniesienia skargi, przywołał treść art. 86 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.; powoływanej dalej jako: p.p.s.a.), zgodnie z którym brak winy w uchybieniu terminowi może uzasadniać przywrócenie terminu do dokonania określonej czynności procesowej. Ponadto wskazał, że przepis art. 87 p.p.s.a. wprowadza tryb złożenia przedmiotowego wniosku.
WSA stwierdził, że skarżący nie wykazał przesłanki warunkującej przywrócenie terminu do wniesienia skargi, tj. braku winy w uchybieniu terminu. Zdaniem WSA, przedstawione argumenty nie uprawdopodabniają w dostatecznym stopniu ani powyższej okoliczności, ani też zachowania należytej staranności przy dokonywaniu tej czynności procesowej. Za uzasadnienie braku winy w uchybieniu terminu Sąd nie uznał faktu nieprzekazania przez matkę skarżącego przedmiotowej decyzji, ani konfliktu w jakim strona jest ze swoją matką. WSA przypomniał ponadto, że we wniosku skarżący podał, iż mieszka w W., gdzie stale przebywa i gdzie jest jego centrum życiowe. Zdaniem Sądu, skarżący nie wykazał należytej staranności w dbaniu o własne interesy, ponieważ wobec faktu zamieszkiwania w W., niezrozumiałym jest brak podania tam adresu do korespondencji, co wykluczyłoby problemy związane z doręczaniem pism skarżącemu przez matkę.
W ocenie Sądu, okoliczności powołane we wniosku nie wskazują aby uchybienie terminu nastąpiło wskutek zdarzeń wyjątkowych czy szczególnych, których nie można było przewidzieć ani uniknąć, i które w konsekwencji mogłyby usprawiedliwiać niedochowanie terminu procesowego.
Zażalenie na powyższe postanowienie złożył M. S., domagając się przywrócenia terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu skarżący powtórzył argumentację zaprezentowaną we wniosku o przywrócenie terminu oraz stwierdził, że nie posiadał żadnych dokumentów potwierdzających odbiór korespondencji przez jego matkę M. S. Odnośnie niepodania innych adresów celem zabezpieczenia swoich interesów podniósł, że Izba Celna doskonale wie, iż jego miejsce zamieszkania w W. jest chwilowe, związane z miejscem zameldowania dzieci. Ponadto skarżący wskazał na okoliczność wydania szczegółowego pełnomocnictwa dla M. W., który to dokument załączył do zażalenia i wskazał, że wszelkie zawiadomienia, zapytania oraz przeprowadzane kontrole uzgadniane są z pełnomocnikiem. W ocenie wnioskodawcy, błędem organu jest niewysyłanie decyzji na adres siedziby firmy, która nie zmieniła się od 2009 r.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zażalenie zasługuje na uwzględnienie, jednakże z innych przyczyn niż wskazane w jego uzasadnieniu.
W pierwszej kolejności wskazać należy, że stosownie do przepisu art. 86 § 1 p.p.s.a. strona, która nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, może wnieść o przywrócenie uchybionego terminu. W związku z powyższym, we wniosku o przywrócenie terminu zobowiązana jest do uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, stosownie do treści art. 87 § 2 p.p.s.a. Za ukształtowany w orzecznictwie sądowym należy uznać pogląd, że wniosek o przywrócenie terminu jest oparty na twierdzeniu, że do uchybienia terminowi doszło, jednakże nastąpiło to bez winy strony, która w takim wniosku wskazuje przyczyny usprawiedliwiające to uchybienie. Złożenie wniosku o przywrócenie terminu uwarunkowane jest więc przede wszystkim tym, by termin do podjęcia czynności procesowej upłynął. Dopiero bowiem wówczas czynność taka staje się bezskuteczna (art. 85 p.p.s.a.).
W konsekwencji przyjąć należy, że strona może racjonalnie powoływać się na istnienie okoliczności świadczących o braku zawinienia z jej strony w dokonaniu czynności procesowej, gdy fakt uchybienia czynności procesowej będzie bezsporny.
Zgodnie zaś z treścią art. 88 p.p.s.a. spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny wniosek o przywrócenie terminu sąd odrzuci na posiedzeniu niejawnym. A zatem przedwczesny wniosek o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej należy uznać za niedopuszczalny z mocy ustawy (art. 88 p.p.s.a.), co w konsekwencji skutkuje jego odrzuceniem (por. post. Sądu Najwyższego z dnia 7.02.2000 r., CKN 1261/99, Prok. i Pr. 2001/4/30). Za niedopuszczalny należy też uznać wniosek, gdy brak jest ustawowych warunków jego dopuszczalności, a więc np. gdy czynność strony była dokonana w terminie (v. postanowienie NSA z dnia 9 lutego 2010 r., sygn. akt II GZ 120/09, niepubl.).
W rozpoznawanej sprawie skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Olsztynie z dnia [...] listopada 2016 r., wskazując we wniosku na okoliczności świadczące - w jego ocenie - o braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia środka zaskarżenia w postaci skargi. W zażaleniu skarżący kwestionował prawidłowość wydanego przez sąd postanowienia o odmowie przywrócenia terminu, z uwagi na wadliwą ocenę okoliczności faktycznych sprawy, uzasadniających brak jego winy w uchybieniu terminu.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, rolą Sądu I instancji w przedmiotowej sprawie było, przed wydaniem zaskarżonego postanowienia o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi, zbadanie czy termin faktycznie został uchybiony przez wnioskodawcę. Jeżeli bowiem termin przewidziany na wniesienie skargi w ogóle nie rozpocząłby biegu, nie mógłby tym samym zostać uchybiony, a w konsekwencji należałoby przyjąć, że rozważania w przedmiocie przywrócenia takiego terminu stają się przedwczesne. W celu zbadania powyższej okoliczności Sąd I instancji powinien ocenić prawidłowość dokonania doręczenia decyzji organu administracji, od której to czynności rozpoczyna bieg 30-dniowy termin na wniesienie skargi do sądu administracyjnego. Dokonując oceny w tym zakresie WSA powinien zatem mieć na uwadze, iż w aktach administracyjnych niniejszej sprawy znajduje się pełnomocnictwo udzielone przez skarżącego M. S. jego matce M. S. w dniu [...] sierpnia 2014 r. (karta akt administracyjnych – nr 68), upoważniające ją do reprezentowania go we wszystkich sprawach przed sądami powszechnymi, organami administracyjnymi i egzekucyjnymi.
Z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia nie wynika zaś, aby Sąd I instancji podjął rozważania w tym zakresie oraz dokonał analizy znajdującego się w aktach sprawy pełnomocnictwa i jego ewentualnego wpływu na okoliczność prawidłowego doręczenia decyzji II instancji.
Powyższe uchybienie Sądu miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie co do wniosku o przywrócenie terminu, gdyż uniemożliwiło wyjaśnienie istotnej kwestii, czy złożony wniosek w okolicznościach rozpoznawanej sprawy na obecnym etapie postępowania jest aktualny i dopuszczalny. Jak wskazano bowiem powyżej, w myśl art. 86 § 1 p.p.s.a. postępowanie w przedmiocie przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej sprowadza się do badania czy strona przekroczyła termin do dokonania czynności bez swojej winy. Zatem okoliczność, że doszło do uchybienia terminu, w postępowaniu w przedmiocie wniosku o przywrócenie terminu musi być bezsporna. Jak już Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, gdyby okazało się, że do uchybienia terminu w ogóle nie doszło, wniosek o przywrócenie terminu byłby niedopuszczalny.
W odniesieniu zaś do podniesionej w zażaleniu okoliczności udzielenia przez skarżącego pełnomocnictwa szczególnego dla M. W., Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że w treści tego dokumentu został wyraźnie wskazany zakres umocowania, którego strona udzieliła pełnomocnikowi. Wynika zatem z niego, że M. S. – W. została upoważniona przez skarżącego do podpisywania w jego imieniu wszelkich deklaracji podatkowych, pism, aktualizacji danych oraz wyjaśnień składanych w Urzędzie Skarbowym w Olsztynie. Zakres pełnomocnictwa obejmuje ponadto reprezentowanie M. S. w postępowaniach kontrolnych i podatkowych w Urzędach Skarbowych, Izbie Skarbowej, Urzędach Kontroli Skarbowej, ZUS i PIP.
W ocenie NSA, wskazane pełnomocnictwo szczególne zostało udzielone do dokonywania konkretnych czynności oraz do zastępowania podmiotu przed określonymi, wymienionymi w nim organami. Tak szczegółowo wskazany zakres umocowania udzielonego pełnomocnikowi nie obejmuje reprezentowania skarżącego w postępowaniu przed organami celnymi, ani też w postępowaniu sądowoadministracyjnym, prowadzonym w związku z decyzjami wydanymi przez te organy.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że zaskarżone postanowienie zostało wydane z naruszeniem art. 86 § 1 w zw. z art. 88 p.p.s.a., bowiem nie wyjaśniono kwestii, czy zostały spełnione ustawowe przesłanki wymagane do przyjęcia, że wniosek jest dopuszczalny. Wskazane przyczyny powodowały uchylenie zaskarżonego postanowienia, bowiem wniosek skarżącego o przywrócenie terminu wymaga ponownego rozpoznania z uwzględnieniem wskazanych wytycznych.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 185 § 1 w zw. art. 197 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.