Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, postanowieniem z dnia 10 czerwca 2019 r., sygn. akt III SA/Łd 984/18 odmówił [A.] Spółki jawnej z siedzibą w P. przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w sprawie ze skargi [A.] Spółki jawnej z siedzibą w P. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł. z dnia [...] września 2018 r., nr [...] w przedmiocie określenia zobowiązania w podatku akcyzowym za poszczególne miesiące 2014.
Sąd I instancji w uzasadnieniu postanowienia wskazał, że w dniu [...] maja 2019 r. pełnomocnik strony skarżącej wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Wskazując brak winy w uchybieniu terminu pełnomocnik wyjaśnił, iż wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego zostało doręczone na adres kancelarii w dniu 16 kwietnia 2019 r. Tym samym 7 dniowy termin do uiszczenia wpisu sądowego upływał w dniu 23 kwietnia 2019 r. Natomiast sporządzony skan wezwania do wpisu sądowego strona skarżąca otrzymała od swojego pełnomocnika w dniu 19 kwietnia 2019 r., a tym samym pozostawała ona w błędnym przekonaniu, że zakreślony w wezwaniu 7 dniowy termin upływa w dniu 26 kwietnia 2019 r. Ponadto pełnomocnik strony skarżącej wskazał, iż poza podniesionymi wyżej okolicznościami istotne jest, że strona skarżąca nie posiada środków na wcześniejszą wpłatę należnego wpisu sądowego, a wymaganą kwotę uzyskała dopiero w dniu 26 kwietnia 2019 r., co potwierdza załączona do niniejszego wniosku kserokopia umowy pożyczki z [...] kwietnia 2019 r. zawarta z I.B. (matką M. B. - wspólnika skarżącej Spółki).
Trudną sytuację majątkową strony skarżącej potwierdza złożony wcześniej wniosek strony o przyznanie pomocy w zakresie częściowym poprzez zwolnienie od kosztów sądowych, do czego sąd się nie przychylił w całości, zwalniając stronę od kosztów sądowych jedynie ponad kwotę 5.500 zł. (postanowienie referendarza sądowego z 22 lutego 2019 r., III SA/Łd 984/18).
Sąd I instancji stwierdził, że strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Sąd odnosząc się do argumentacji strony skarżącej stwierdził, iż żadna z powołanych przez pełnomocnika okoliczności nie pozwala na uznanie, iż uchybienie terminowi nastąpiło z przyczyn niezawinionych przez stronę skarżącą, co pozwalałoby na uwzględnienie wniosku. Fakt błędnego przekonania skarżącej Spółki, co do terminu upływu zakreślonego terminie do uiszczenia wpisu sądowego, stanowi w ocenie Sądu przejaw niedostatecznej staranności w prowadzeniu własnych spraw przez skarżącą, jak również niewystarczająco starannego działania ustanowionego pełnomocnika, który przesyłając mocodawcy skan otrzymanego odpisu zarządzenia do uiszczenia wpisu sądowego, nie poinformował go zarówno o dacie jego otrzymania, jak i dacie, w której upływał termin jego wykonania. Okolicznością wskazująca na brak winy w uchybieniu terminu nie może być również podnoszony brak środków finansowych na pokrycie należnego wpisu sądowego, bądź stres związany z koniecznością wpłaty tych środków.
Podkreślenia wymaga, iż strona decydująca się na wystąpienie na drogę sądową winna przewidzieć, iż zainicjowanie tego postępowania będzie się wiązało z koniecznością poniesienia określonych wydatków, które to wydatki strona winna na ten cel zabezpieczyć. Wskazać należy również, że przeprowadzona przez referendarza sądowego, w toku prowadzonego postępowania z wniosku skarżącej o przyznanie prawa pomocy, analiza sytuacji majątkowej spółki wykazała, iż strona jest w stanie częściowo partycypować w kosztach postępowania zainicjowanego wniesioną skargę, co skutkowało przyznaniem stronie, postanowieniem z 22 lutego 2019 r. prawa pomocy jedynie w zakresie częściowym poprzez zwolnienie od kosztów sądowych ponad kwotę 5.000 zł. Strona skarżąca nie kwestionowała powyższego rozstrzygnięcia w drodze przysługującego jej prawa wniesienia sprzeciwu.
Żażalenie na powyższe postanowienie złożyło [A.] Spółka jawna z siedzibą w P. Wniosło o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości. Pełnomocnik skarżącej Spółki w uzasadnieniu zażalenia wskazał, że strona była błędnie przeświadczona, że termin zapłaty uiszczenia wpisu mija 26 kwietnia. Ponadto strona skarżąca nie dysponowała środkami pieniężnymi na wcześniejszą wpłatę wpisu. Skarżąca zorganizowała bowiem pieniądze na zapłatę wpisu dopiero w dniu 26 kwietnia (kopia umowy pożyczki w załączeniu). Jednocześnie strona skarżąca była przekonana, że wpłaca je w terminie. Zatem istnieją podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia tego wpisu. To że strona skarżąca nie posiadała fizycznie środków na wpłatę, nie jest niedbalstwem czy winą. Wadliwe przekonanie o czasie na wpłatę kosztów, wynika ze stresu związanego z koniecznością wpłaty środków i potrzebą uzyskania kwoty 5 tys. zł.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż okoliczności w nim przedstawione nie dawały podstaw do przyjęcia, że zaskarżone postanowienie narusza prawo.
Obowiązkiem strony jest dochowanie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym. Niewywiązanie się z tego obowiązku sprawia, że czynność podjęta po upływie terminu jest bezskuteczna (art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej: p.p.s.a.). W sytuacji, gdy strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu, przy czym to strona zobowiązana jest uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak jej winy (art. 86 § 1 i art. 87 § 2 p.p.s.a.). Oznacza to, że strona musi wykazać (uprawdopodobnić), że w czasie biegu terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym zaistniała obiektywna przeszkoda uniemożliwiająca jej dokonanie czynności, a powstanie tej przeszkody nie było spowodowane jej działaniem i było od niej całkowicie niezależne (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 stycznia 2015 r. o sygn. akt II GZ 798/14; to i kolejne cytowane orzeczenia dostępne na stronie internetowej w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Brak winy w uchybieniu terminu winien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy (J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LexisNexis 2012, s. 270, uw. 5; M. Jagielska, A. Wiktorowska, P. Wajda [w:] Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod redakcją R. Hausera, M. Wierzbowskiego, C. H. Beck 2015, s. 462, nb 4). Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa.
Zatem przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar) czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (zob. postanowienie NSA z 10 września 2010 r., sygn. akt II OZ 849/10).
Ponadto w orzecznictwie podnosi się, że w sprawach, w których stronę reprezentuje profesjonalny pełnomocnik, kryterium braku winy w uchybieniu terminu należy oceniać z uwzględnieniem podwyższonego miernika staranności, jakiej można wymagać od profesjonalnych uczestników obrotu prawnego. Tym bardziej, że skutki prawne działań i zaniechań pełnomocnika obciążają reprezentowaną przez niego stronę postępowania. (por. postanowienie NSA z dnia 21 października 2014 r., sygn. akt I GZ 479/14).
Jak wynika z powyższego, obowiązkiem strony skarżącej było przede wszystkim wykazanie, że uchybienie terminowi do uiszczenia wpisu od skargi nastąpiło nie z winy strony, czego nie uczyniła, a zatem prawidłowo Sąd I instancji odmówił uwzględnienia jej wniosku.
W świetle powyższych wywodów Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że za okoliczność świadczącą o braku winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu od skargi nie można uznać – tak jak to czyni działający w imieniu skarżącego profesjonalny pełnomocnik – błędnego przekonanie strony skarżącej, że zakreślony w wezwaniu 7 - dniowy termin do uiszczenia wpisu sądowego upływa w dniu 26 kwietnia 2019 r. Słusznie Sąd I instancji wskazał, że powyższa okoliczność stanowi przejaw niedostatecznej staranności w prowadzeniu własnych spraw przez stronę skarżącą, jak również niewystarczająco starannego działania ustanowionego pełnomocnika, który przesyłając mocodawcy skan otrzymanego odpisu zarządzenia do uiszczenia wpisu sądowego, nie poinformował go zarówno o dacie jego otrzymania, jak i dacie, w której upływał termin jego wykonania.
Odnosząc się z kolei do drugiej przyczyny uchybienia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi należy podnieść, że wbrew twierdzeniom strony skarżącej, brak środków na uiszczenie wpisu w terminie na dokonanie tej czynności nie stanowi okoliczności, która uprawdopodabniałaby brak winy w uchybieniu terminowi. Wskazać należy, że przeprowadzona przez referendarza sądowego, w toku prowadzonego postępowania z wniosku strony skarżącej o przyznanie prawa pomocy, analiza sytuacji majątkowej Spółki wykazała, iż strona jest w stanie częściowo partycypować w kosztach postępowania zainicjowanego wniesioną skargę, co skutkowało przyznaniem stronie, postanowieniem z 22 lutego 2019 r. prawa pomocy w zakresie częściowym poprzez zwolnienie od kosztów sądowych ponad kwotę 5.500 zł. Zatem Sąd uznał, że strona jest w stanie ponieść wyżej wskazaną kwotę wpisu od skargi. Skarżący nie skorzystał z możliwości zaskarżenia tego postanowienia, przez co winien sobie zdawać sprawę, że uiszczenie wpisu od złożonej skargi będzie wymagane.
Ponadto strona, jako podmiot prowadzący działalność, winna w procedurze planowania wydatków uwzględnić również potrzebę gromadzenia środków na prowadzenie ewentualnego postępowania i liczyć się z koniecznością ponoszenia kosztów sądowych (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 lipca 2002 r. I Acz 392/92).
Zatem zasadnie Sąd pierwszej instancji przyjął, że przedstawiona przez stronę skarżącą przyczyna uchybienia terminu nie uprawdopodabnia braku winy strony.
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.