Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 18 kwietnia 2018 r., sygn. akt V SA/Wa 1840/17, odmówił [A] Sp. z o.o. w W. wstrzymania wykonania zaskarżonej w sprawie decyzji Ministra Rozwoju i Finansów z dnia [...] sierpnia 2017 r. w przedmiocie określenia przypadającej do zwrotu kwoty dofinansowania z udziałem środków z budżetu Unii Europejskiej.
Sąd orzekał w następującym stanie faktycznym sprawy:
Wraz ze skargą na ww. decyzję spółka wniosła o wstrzymanie jej wykonania, wskazując, że zwrot dofinansowania w kwocie 406 772, 21 zł spowoduje wyrządzenie stronie znacznej i nieodwracalnej szkody, gdyż doprowadzi w istocie do pozbawienia jej możliwości dalszego wykonywania działalności gospodarczej. Podała, że na dzień 30 czerwca 2016 r. jej strata wynosiła 163 323,20 zł i znacznie wzrosła wobec straty zanotowanej na 31 marca 2016 r. (103 015,69 zł). Zmniejszeniu uległy aktywa spółki z 857 892,49 zł do 736 826,43 zł, a wysokość przychodów uzyskiwanych z działalności uniemożliwia pełne regulowanie bieżących zobowiązań. Strona posiada m.in. zaległość wobec Urzędu Skarbowego na kwotę 9 610 zł a wobec ZUS – 34 920,27 zł. Są to zaległości za 2015 r. i 2016 r. związane z zatrudnieniem pracowników.
Ponadto spółka zaciągnęła pożyczki w łącznej kwocie 628 800 zł, z czego spłaciła niewiele ponad 130 000 zł. Aktualne zobowiązania spółki wobec pożyczkodawców wynoszą prawie 500 000 zł bez należnych odsetek. Obecnie skarżąca nie posiada żadnego istotnego majątku, który można spieniężyć.
Odmawiając wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że spółka nie wykazała zaistnienia przesłanek z art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm., dalej: p.p.s.a.), gdyż nie przedstawiła dokumentów źródłowych dotyczących jej sytuacji majątkowej. Zdaniem WSA, orzekając o udzieleniu ochrony tymczasowej, sąd nie może opierać się wyłącznie na twierdzeniach strony. Samo wskazanie, że uiszczenie zobowiązania może doprowadzić spółkę do upadłości – niepoparte dokumentami, które uprawdopodobniłyby tę tezę – jest niewystarczające.
Zażalenie na powyższe postanowienie złożyła skarżąca, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Zarzuciła naruszenie art. 61 § 3 w zw. z art. 163 § 1 p.p.s.a. Zdaniem skarżącej, twierdzenie Sądu, że spółka nie udowodniła za pomocą dokumentów źródłowych, iż wykonanie decyzji spowoduje u niej trudne do odwrócenia skutki w postaci strat finansowych oraz konieczności zakończenia działalności gospodarczej, sprzeczne jest ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. W aktach postępowania znajdują się bowiem deklaracje VAT-7 złożone przez skarżącą w 2017 r., zeznania podatkowe CIT-8 za lata 2015-2016, wykaz środków trwałych, sprawozdanie finansowe wraz z bilansem i rachunkiem zysków i strat za lata 2015-2016, pismo w sprawie wypowiedzenia spółce przez bank umowy prowadzenia rachunku, dokumenty dotyczące prowadzonego przeciwko spółce postępowania egzekucyjnego, lista pożyczek udzielonych spółce przez jej głównego udziałowca, a nadto zestawienie zobowiązań wobec ZUS i Urzędu Skarbowego. Tymczasem WSA w ogóle nie odniósł się do treści tych dokumentów.
W odpowiedzi na zażalenie organ wniósł o jego oddalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 61 § 3 p.p.s.a. sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części aktu lub czynności, o których mowa w § 1 przepisu, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Przesłanki w postaci wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, o których mowa w tym przepisie odnoszą się do sytuacji, która może powstać, gdy zaskarżony do sądu akt administracyjny zostanie wykonany, a następnie na skutek uwzględnienia skargi akt ten zostanie wzruszony. O takim potencjalnym niebezpieczeństwie jest mowa w art. 61 § 3 p.p.s.a. i z tą sytuacją należy wiązać możliwość wyrządzenia szkody lub trudnych do odwrócenia skutków. Oznacza to, że chodzi o taką szkodę, która nie będzie mogła być wynagrodzona przez późniejszy zwrot spełnionego bądź wyegzekwowanego świadczenia.
Natomiast trudne do odwrócenia skutki są to skutki faktyczne lub prawne, które raz zaistniałe, spowodują istotną lub trwałą zmianę rzeczywistości, a powrót do stanu poprzedniego może nastąpić po długim czasie lub przy stosunkowo dużym nakładzie sił i środków (por. postanowienie NSA z 27.08.2013, sygn. akt I GZ 211/13).
Podkreślenia wymaga, że ciężar wykazania przesłanek wstrzymania wykonania decyzji spoczywa zawsze na skarżącym. Jednocześnie jednak sąd jest zobowiązany ocenić, czy zostały spełnione przesłanki udzielenia stronie ochrony tymczasowej zarówno w oparciu o analizę wniosku, jak i dokumentów zebranych w aktach sprawy. Obowiązek taki wynika z systemowego odczytania art. 133 § 1 w związku z art. 166 p.p.s.a. W myśl art. 133 § 1 zd. 1 p.p.s.a. sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, natomiast z art. 166 p.p.s.a. wynika, że do postanowień stosuje się odpowiednio przepisy o wyrokach, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej. Oznacza to, że jako podstawę oceny sądu należy przyjąć akta sprawy, które dokumentują wszystkie ustalenia faktyczne poczynione w danym postępowaniu.
Zatem rozpoznając ww. wniosek, wojewódzki sąd administracyjny nie może pomijać w swoim rozumowaniu informacji zawartych w aktach sprawy. Ich pełna analiza jest warunkiem prawidłowej oceny stanu faktycznego, która znajduje swoje odzwierciedlenie w postanowieniu sądu. Poprzestawanie tylko na treści wniosku strony o wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu uznać należy za naruszenie obowiązku wojewódzkiego sądu administracyjnego do rzetelnego rozpoznania danej sprawy zgodnie z wymogami prawa (zob. postanowienie NSA z 15.09.2010, sygn. akt II FZ 417/10).
Przenosząc powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zawarta w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia konstatacja, iż skarżąca nie uprawdopodobniła zaistnienia przesłanek z art. 61 § 3 p.p.s.a., była przedwczesna. Przyjmując, że skarżąca nie przedstawiła we wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji argumentów przemawiających za wystąpieniem niekorzystnych następstw wykonania decyzji, Sąd I instancji w ogóle nie odniósł się do dokumentów i argumentów dotyczących działalności skarżącej i jej sytuacji finansowej znajdujących się w aktach sprawy. Tymczasem w odpowiedzi na wezwanie WSA z dnia 23 października 2017 r., wystosowane do spółki w celu uzupełnienia wniosku o przyznanie prawa pomocy, skarżąca przedłożyła m.in. deklaracje VAT-7 złożone w 2017 r., zeznania podatkowe CIT-8 za lata 2015-2016, wykaz środków trwałych, sprawozdanie finansowe wraz z bilansem i rachunkiem zysków i strat za lata 2015-2016, pismo w sprawie wypowiedzenia spółce przez bank umowy prowadzenia rachunku, dokumenty dotyczące prowadzonego przeciwko spółce postępowania egzekucyjnego, listę pożyczek udzielonych spółce przez jej głównego udziałowca, a nadto zestawienie zobowiązań wobec ZUS i Urzędu Skarbowego.
Zdaniem NSA, skoro skarżąca przedstawiła powyższe dokumenty dotyczące jej sytuacji majątkowej przed rozpoznaniem wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji, to Sąd I instancji powinien był się do nich odnieść w kontekście przesłanek warunkujących wstrzymanie wykonania decyzji. Przyznać należy, że obowiązek przedstawienia okoliczności, które pozwolą sądowi na dokonanie oceny, czy spełnione są przesłanki uzasadniające wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu lub czynności, spoczywa na wnioskodawcy, jednakże nie wynika z niego brak obowiązku Sądu dostrzeżenia innych obiektywnych okoliczności, które mają podstawę w aktach sprawy i mogą zostać wzięte pod uwagę przy ocenie możliwości udzielenia ochrony z art. 61 § 3 p.p.s.a. (zob. postanowienie NSA z 12.04.2018, sygn. akt II GZ 86/18).
Wprawdzie przesłanki przyznania prawa pomocy i wstrzymania wykonania decyzji są różne, jednak nie ma przeszkód (a wręcz wskazane jest), aby informacje przedstawione przez stronę skarżącą w postępowaniu o przyznanie prawa pomocy sąd administracyjny wykorzystał również na potrzeby postępowania w przedmiocie wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji (zob. postanowienie NSA z 1.08.2018, sygn. akt I FZ 123/18). Nie można zatem zgodzić się z twierdzeniem WSA w Warszawie, że skarżąca nie przedstawiła żadnych dokumentów finansowych na poparcie swoich tez, gdyż w aktach sprawy znajdują się dokumenty wskazujące na sytuację majątkową spółki. Zdaniem NSA należy przyjąć, że dołączone do wniosku o przyznanie prawa pomocy dokumenty odnoszą się do sytuacji majątkowej skarżącej i mogą (a wręcz powinny) być ocenione w kontekście przesłanek z art. 61 § 3 p.p.s.a.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, konieczne zatem stało się uchylenie zaskarżonego postanowienia w celu dokonania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie ponownej oceny wniosku skarżącej, z uwzględnieniem całokształtu znajdujących się w aktach sprawy informacji i dokumentów obrazujących sytuację finansową skarżącej. Powyższe nie przesądza jednakże o zasadności wniosku spółki.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.