Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 8 lutego 2016 r., sygn. akt III SA/Gl 1463/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w G., działając na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. − Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej jako "p.p.s.a."), oddalił wniosek I. W. o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego wydanego w sprawie ze skargi I. W. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w K. z dnia [...] czerwca 2015 r. w przedmiocie podatku akcyzowego.
W uzasadnieniu Sąd I instancji stwierdził, że odpis postanowienia referendarza z dnia 21 października 2015 r. został doręczony pełnomocnikowi skarżącej w dniu 2 listopada 2015 r. W dniu 9 listopada 2015 r. wniesiony został sprzeciw od tego postanowienia, jednakże niezawierający podpisu. Dlatego też na mocy zarządzenia z 23 listopada 2015 r. pełnomocnik skarżącej wezwany został do uzupełnienia braków formalnych sprzeciwu pod rygorem jego odrzucenia w terminie 7 dni. Odpis pisma zawierającego to wezwanie został doręczony pełnomocnikowi w dniu 11 grudnia 2015 r. W terminie, który upłynął w dniu 18 grudnia 2015 r. braki formalne nie zostały uzupełnione.
Pismem datowanym w dniu 7 stycznia 2016 r. skarżąca wniosła sporządzony przez siebie wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braku formalnego sprzeciwu wraz z podpisanym przez siebie egzemplarzem sprzeciwu. W uzasadnieniu podniosła, że jej pełnomocnik, po otrzymaniu wezwania z Sądu przesłał je skarżącej za pośrednictwem poczty elektronicznej, jednakże stosowna wiadomość nie dotarła do skarżącej z powodu "niewyjaśnionych przyczyn technicznych". Okoliczność tę skarżąca ustaliła w dniu 5 stycznia 2016 r. w wyniku audytu stanu spraw prowadzonych przed tutejszym Sądem.
Zdaniem Sądu I instancji, w rozpoznawanej sprawie skarżąca nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nastąpiło na skutek okoliczności od niej niezależnych. Tym bardziej, że skarżąca jest w sprawie reprezentowana przez fachowego pełnomocnika, a w takiej sytuacji uchybienia czy zaniedbania pełnomocnika obciążają samą stronę. Sąd stwierdził, że w treści znajdującego się w aktach pełnomocnictwa skarżąca nie ograniczyła zakresu umocowania pełnomocnika. Przyjmując obiektywny miernik staranności w działaniach pełnomocnika, który należycie dba o interesy swojego klienta, Sąd I instancji uznał, że brak staranności w prowadzeniu sprawy, czy brak nadzoru nad korespondencją kierowaną do strony nie może być rekompensowany przywróceniem terminu, zaś nieuwagi czy zaniedbania pełnomocnika (który z niewyjaśnionych przyczyn uchyla się od podpisania złożonego przez stronę sprzeciwu) nie można kwalifikować jako brak winy. Także ewentualne problemy komunikacyjne w kontaktach pełnomocnika z mocodawcą nie stanowią przesłanki braku winy w uchybieniu terminu.
Zażalenie na postanowienie Sądu I instancji złożyła I. W., domagając się uchylenia tego orzeczenia. Strona podniosła, że uchybienie terminu do uzupełnienia braków formalnych sprzeciwu nastąpiło bez jej winy. Zaznaczyła w szczególności, że we wniosku o przywrócenie terminu wskazano, iż zakres usług świadczonych przez pełnomocnika nie obejmuje procedury obsługi przyznania pomocy prawnej i dlatego przesłanie mailem otrzymanej korespondencji zostało potraktowane przez pełnomocnika jako przekazanie do wiadomości skarżącej spraw, które strona samodzielnie prowadzi we własnym imieniu. Zdaniem skarżącej, opisana we wniosku przeszkoda oznacza, że do uchybienia terminu doszło w sposób niezależny od strony.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 85 p.p.s.a. czynność procesowa podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Z kolei w art. 86 i następnych powołanej ustawy prawodawca przewidział możliwość przywrócenia uchybionego terminu. Określił jednocześnie przesłanki, których istnienie pozwala na przywrócenie terminu oraz przesłanki, których istnienie czyni przywrócenie terminu niedopuszczalnym.
Spośród przesłanek przywrócenia terminu Sąd pierwszej instancji zakwestionował jedynie uprawdopodobnienie w przedmiotowym wniosku okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Zdaniem Sądu, argumentacja podniesiona we wniosku o przywrócenie terminu nie stanowi uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminowi przez pełnomocnika, na którym - na podstawie udzielonego przez stronę pełnomocnictwa - ciążył obowiązek dokonania czynności procesowej.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, dokonana przez Sąd pierwszej instancji ocena wskazanych przez skarżącą okoliczności mających uprawdopodabniać brak winy w uchybieniu terminowi do uzupełnienia braków formalnych sprzeciwu - była prawidłowa.
Z treści art. 86 § 1 zdanie pierwsze p.p.s.a. wynika, że jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Oznacza to, że przywrócenie terminu do dokonania określonej czynności procesowej uzależnione jest od kryterium braku winy. Chodzi o to, że strona, która nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym musi wykazać dołożenie szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Zajęcie stanowiska odmiennego, uwzględniającego subiektywny miernik staranności, wprowadziłoby do stosunków procesowych element niepewności. Literatura i orzecznictwo do przeszkód uniemożliwiających terminowe dokonanie czynności z uwagi na różnorodność zjawisk życiowych zalicza przerwę w komunikacji, nagłą chorobę strony lub pełnomocnika, która nie pozwala na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar itp. Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa.
W rozpatrywanym stanie faktycznym strona korzystała z usług fachowego pełnomocnika, dlatego też to jego działanie bądź zaniechanie podlega ocenie pod kątem stwierdzenia braku winy, który jest konieczną przesłanką przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej. Bezpodstawne jest twierdzenie skarżącej, że zakres świadczonych przez jej pełnomocnika usług nie obejmuje procedury obsługi przyznania prawa pomocy, skoro w aktach sprawy znajduje się odpis pełnomocnictwa ogólnego z dnia [...] kwietnia 2012 r. do reprezentowania skarżącej we wszelkich postępowaniach przed organami podatkowymi, Wojewódzkim Sądem Administracyjnym i Naczelnym Sądem Administracyjnym, zaś w toku postępowania skarżąca nie ograniczyła zakresu tego umocowania. Strona w żaden sposób nie uprawdopodobniła, że uzupełnienie braku formalnego sprzeciwu przez jej pełnomocnika nie było możliwe ze względu na przeszkody, którym pełnomocnik nie mógł zapobiec przy zachowaniu należytej staranności.
Strona powołała się natomiast na okoliczności, które dotyczą jej samej, a które nie miały znaczenia w sprawie, skoro spełnienie przesłanki braku winy w uchybieniu terminu - z powodów wskazanych wyżej - należało odnieść do działań ustanowionego w tym postępowaniu pełnomocnika strony.
Ze wskazanych powodów Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., oddalił zażalenie.