Uzasadnienie
Sędzia NSA Irena Krzemieniewska (dalej: wnioskodawczyni) złożyła wniosek o wyłączenie ze sprawy o sygn. akt III SA/Łd 508/19, ze skargi Miasta Łódź na decyzję Zarządu Województwa Łódzkiego z 30 września 2015 r. w przedmiocie określenia kwoty przypadającej do zwrotu
W uzasadnieniu wniosku podniosła, że sprawa dotyczy umowy i projektu "Rewitalizacja EC1 i jej adaptacja na cele kulturalno-artystyczne". Zięć wnioskodawczyni pracował w EC1 Łódź Miasto Kultury, które było realizatorem ww. projektu, i brał udział w jego realizacji. Następnie pracował w Zarządzie Nowego Centrum Łodzi, gdzie koordynował ten projekt.
Postanowieniem z 18 czerwca 2019 r. WSA w Łodzi oddalił ww. wnioek. Uzasadniając rozstrzygnięcie, Sąd wskazał, że z art. 19 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej: p.p.s.a.) wynika, że wyłączenie sędziego następuje nie tylko z mocy ustawy w przypadku zaistnienia przesłanek enumeratywnie wskazanych w art. 18 p.p.s.a., ale również na wniosek strony lub sędziego w sytuacji zaistnienia okoliczności w nim wskazanych. Podstawowym celem instytucji wyłączenia sędziego jest eliminowanie wszelkich przyczyn, które mogłyby skutkować pojawieniem się jakichkolwiek wątpliwości, co do bezstronności i obiektywizmu sędziego przy rozpoznawaniu konkretnej sprawy.
Sąd I instancji podniósł, że określenie tzw. przesłanek względnych z art. 19 p.p.s.a. nastąpiło poprzez użycie ogólnego sformułowania zaistnienia okoliczności uprawdopodobniającej uzasadnioną wątpliwość co do bezstronności danego sędziego w konkretnej sprawie. Oznacza to, że będą to obiektywnie zaistniałe okoliczności, dające podstawę do sformułowania uzasadnionych zastrzeżeń co do bezstronności sędziego, przy rozstrzyganiu danej sprawy, w tym także okoliczności objęte art. 19 p.p.s.a. (tj. wynikające ze stosunku osobistego pomiędzy sędzią a jedną ze stron lub jej przedstawicielem, charakteryzujące się przede wszystkim istnieniem więzi emocjonalnej o charakterze pozytywnym lub negatywnym, której podstawą jest stosunek pokrewieństwa, przyjaźni, znajomości, zależności służbowej, gospodarczej, społecznej, itp.). Okoliczność mogąca wywołać uzasadnioną wątpliwość co do bezstronności sędziego w danej sprawie musi faktycznie wystąpić, tzn. nie może mieć charakteru potencjalnego, tj. być jedynie uprawdopodobniona.
W związku z tym nie jest wystarczające samo stwierdzenie, podejrzenie, przypuszczenie sędziego wynikające z nadmiernej wrażliwości lub przekonania o konieczności wyłączenia ze sprawy dla jej przejrzystości i braku jakichkolwiek wątpliwości co do bezstronności sędziego. Nie ma znaczenia subiektywne przekonanie sędziego o braku bezstronności, lecz konieczne jest wskazanie poważnych powodów, które obiektywnie spowodowałyby utratę zaufania co do bezstronności sędziego. Wobec powyższego wątpliwość co do bezstronności sędziego musi być uzasadniona, co wiąże się także z przedstawieniem odpowiedniej argumentacji.
Sąd podniósł, że nie stanowi okoliczności uzasadniającej wątpliwość co do bezstronności sędziego fakt, iż zięć sędziego pracował przed laty w instytucji (EC1 Łódź Miasto Kultury), która była beneficjentem środków finansowych przyznanych w ramach programu dofinansowania z środków unijnych. Faktycznym wnioskodawcą w sprawie było Miasto Łódź, a EC1 jedynie beneficjentem – podmiotem wykorzystującym środki przekazane przez Miasto Łódź. Stroną postępowania sądowego jest również Miasto Łódź.
W ocenie WSA nie zostało uprawdopodobnione, że zachodzi taki stosunek, który powoduje wyłączenie od orzekania sędziego. Oceny tej nie może zmienić subiektywne przekonanie sędziego co do braku jego bezstronności w sprawie. Rozstrzygniecie jakie zapadnie w sprawie nie będzie miało żadnego wpływu na sytuację prawną zięcia sędziego sprawozdawcy i nie będzie dla niego powodować żadnych konsekwencji. Był on bowiem jedynie jednym z licznych pracowników EC1 Łódź Miasto Kultury, czy też później jednym z członków Zarządu Nowego Centrum Łodzi. Nie zostało natomiast wskazane, że zięć sędziego sprawozdawcy był bezpośrednio odpowiedziany za ten projekt, bezpośrednio go przygotowywał i ewentualne rozstrzygnięcie co do zwrotu wypłaconego dofinansowania będzie skutkowało konsekwencjami co do jego osoby.
Sąd I instancji podniósł, że w sprawie nie zachodzą również inne okoliczności przewidziane w art. 18 i art. 19 p.p.s.a., które uzasadniałyby wniosek
Zażalenie na powyższe postanowienie wniosła sędzia NSA Irena Krzemieniewska, zaskarżając je w całości. Wnioskodawczyni domagała się uchylenia zaskarżonego postanowienia i orzeczenia o wyłączeniu jej od orzekania w sprawie. Ewentualnie wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania zażaleniowego.
Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono naruszenie:
- 1. art. 21 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie i nieuprawnione nieuwzględnienie wniosku o wyłączenie mnie od orzekania w sprawie, podczas gdy zgodnie ze złożonym wnioskiem zachodzą podstawy do jego uwzględnienia w oparciu o art. 19 p.p.s.a.
- 2. art. 19 p.p.s.a. poprzez jego błędne zastosowanie i uznanie z pominięciem zasad doświadczenia życiowego, że w sprawie nie zachodzą okoliczności, które mogą wywołać uzasadnioną wątpliwość co do bezstronności sędziego w sprawie,
- 3. art. 22 § 1 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie i nieuwzględnienie wniosku w sytuacji gdy z jego treści wprost wynikają przesłanki wymienione w art. 19 p.p.s.a.
- 4. art. 45 ust 1 Konstytucji RP poprzez jego niezastosowanie a tym samym naruszenie zasady umacniania autorytetu wymiaru sprawiedliwości.
- 5. art. 19 p.p.s.a w związku z art. 21 p.p.s.a. poprzez jego błędną interpretację, a co za tym idzie naruszenie art. 22 § 2 p.p.s.a. poprzez jego błędne zastosowanie, w sytuacji gdy przepis art. 19 p.p.s.a. wyraźnie stanowi, że w przypadku żądania wyłączenia przez sędziego sąd wyłącza sędziego od orzekania w sprawie nie badając okoliczności które mogą wywołać uzasadniona wątpliwość co do bezstronności sędziego w sprawie.
W uzasadnieniu zażalenia podano argumenty na poparcie zarzutów podniesionych w nim zarzutów.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie zasługuje na uwzględnienie.
Instytucja wyłączenia sędziego jest gwarancją procesową, zapewniającą uczestnikowi postępowania prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd. Poza wypadkami wyłączenia z mocy samego prawa (art. 18 § 1 p.p.s.a.), wyłączenie sędziego następuje na wniosek wówczas, jeżeli zachodzą takie okoliczności, które mogłyby wywołać wątpliwości co do bezstronności sędziego.
Celem instytucji wyłączenia sędziego jest realizacja konstytucyjnego prawa obywateli do rozpatrzenia sprawy przez niezawisły i bezstronny sąd (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP). Bezstronność sądu jest też elementem prawa do przeprowadzenia rzetelnego postępowania sądowego w rozumieniu art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności oraz art. 14 Międzynarodowego paktu praw obywatelskich i politycznych. Także orzecznictwo Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka na temat bezstronności sędziego w świetle art. 6 ust. 1 wyżej powołanej Konwencji wyraźnie wskazuje na konieczność unikania sytuacji stwarzających wątpliwości co do bezstronności sędziego. Naruszenie jednak tego przepisu w kontekście podejmowania przez tego samego sędziego czynności na różnych etapach określonego postępowania Europejski Trybunał rozpatruje kazuistycznie, z uwzględnieniem okoliczności konkretnej sprawy.
Wyłączenie sędziego, o którym mowa w art. 19 p.p.s.a. ma zapewnić obiektywizm Sądu i nie może być traktowane jako możliwość eliminowania w postępowaniu sędziów, których strona uznaje za nieodpowiadających subiektywnemu pojmowaniu swoich interesów (por. postanowienie NSA z dnia 22 lutego 2008 r., sygn. akt II FZ 60/08). Nie może tym samym służyć umożliwieniu stronie wybierania składów sędziowskich według jej subiektywnego odczucia (por. postanowienie NSA z dnia 8 maja 2009 r., sygn. akt II FZ 128/09).
W tym miejscu warto zwrócić uwagę na okoliczność, iż nowelizacja art. 19 p.p.s.a. nastąpiła w wyniku wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 grudnia 2005 r. (SK 53/04, OTK – A 2005, Nr 11, poz. 134), w którym przepis ten został uznany za niezgodny z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP przez pominięcie w jego treści podstaw wyłączenia sędziego umożliwiających uwzględnienie i ocenę wszelkich okoliczności, które mogą wywołać wątpliwości co do bezstronności sędziowskiej w sprawie. W uzasadnieniu Trybunał m.in. stwierdził, że "mechanizmy służące realizacji konstytucyjnej gwarancji prawa do sądu, której jeden z elementów realizowany jest za pomocą instytucji wyłączenia sędziego, powinny godzić wartość, jaką jest niezależność sędziego od stron postępowania czy innych jego uczestników, z realnym zapewnieniem stronie możliwości urzeczywistnienia tego prawa poprzez wpływ na postępowanie za pomocą takich instrumentów procesowych, które pozwolą na eliminację jakichkolwiek uzasadnionych w oczach postronnego obserwatora wątpliwości co do bezstronności sędziego.
W konsekwencji o potrzebie zastosowania instytucji wyłączenia nie może decydować jedynie zasadność in casu zarzutu braku obiektywizmu z punktu widzenia konkretnego sędziego, ale ocena, czy dla postronnego obserwatora także - jak się wskazuje w orzecznictwie Sądu Najwyższego – z punktu widzenia strony, «zachodzą wystarczające okoliczności, które mogą budzić wątpliwości co do bezstronności sędziego»".
Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że już we wniosku o wyłączenie swej osoby ze sprawy autorka zażalenia podkreśliła, że w sprawie zaistniała okoliczność, która może wywołać uzasadnioną wątpliwość co do bezstronności sędziego. Chodzi tu o istnienie pomiędzy sędzią a jedną ze stron lub jej przedstawicielem takiego stosunku osobistego, który mógłby wywołać wątpliwości co do bezstronności sędziego. Jest to stosunek osobisty sędziego oraz jej zięcia, który wielokrotnie, jako pracownik przedstawiciela Miasta Łodzi, brał udział w pracach w ramach realizacji projektu "Rewitalizacja EC1 i jej adaptacja na cele kulturalno-artystyczne". Zięć wnioskodawczyni pracował w okresie realizacji projektu w EC1 Łódź Miasto Kultury – instytucji, która realizowała w imieniu Miasta Łódź projekt.
Następnie pracował on w Zarządzie Nowego Centrum Łodzi, który koordynował ten projekt. Brał udział w posiedzeniach komitetu sterującego – organu podejmującego w imieniu Miasta Łódź kluczowe decyzje dla projektu (w tym dotyczące postępowań sądowych, sporów, uwarunkowań prawnych, dofinansowania etc.).
Trafnie zaakcentowano w zażaleniu, że ze statutu EC1 Łódź Miasta Kultury w Łodzi – załącznika do uchwały nr XVHI/408/15 Rady Miejskiej w Łodzi z dnia 7.10.2015 r. (opublikowanej w Dzienniku Urzędowym Województwa Łódzkiego 2015 po. 3922) EC1 Łódź Miasto Kultury w Łodzi (ZNCŁ) jest wspólną samorządową instytucją kultury, nad którą nadzór sprawuje Prezydent Miasta Łodzi za pośrednictwem Urzędu Miasta Łodzi. Ponadto zięć autorki zażalenia pracował w Zarządzie Nowego Centrum Łodzi, którego nie był członkiem. Jest to, co istotne, nie organ kolegialny posiadający członków, lecz jednostka organizacyjna Miasta Łodzi działająca w formie jednostki budżetowej (por. statut Zarządu Nowego Centrum Łodzi Załącznik do Uchwały XLV/841/12 Rady Miejskiej w Łodzi z dnia 4.07. 2012 r. w sprawie utworzenia jednostki budżetowej o nazwie Zarząd Nowego Centrum Łodzi opublikowane w Dzienniku Urzędowym Województwa Łódzkiego z 2012 r. poz. 2332).
Zgodnie z ww. statutem nadzór nad tą jednostką sprawuje Prezydent Miasta Łodzi. Przedmiotem działalności Zarządu Nowego Centrum Łodzi jest wykonywanie w imieniu Prezydenta Miasta Łodzi zadań Miasta Łodzi. Powyższe potwierdza, że wykonując kluczowe zadania w ramach projektu będącego przedmiotem sprawy, zięć wnioskodawczyni (pracując dla EC1 jak i dla ZNCŁ) był pracownikiem przedstawiciela strony postępowania. Tym samym w sprawie zachodzą okoliczności szeroko rozumianego art. 19 p.p.s.a. Nie są to jedynie subiektywne odczucia, lecz okoliczności obiektywne istniejące w rzeczywistości.
Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że jest to okoliczność tego rodzaju, która nie musi, ale mogłaby wywołać uzasadnioną wątpliwość co do bezstronności sędziego NSA Ireny Krzemieniewskiej w orzekaniu w sprawie o sygn. akt III SA/Łd 508/19.
W tym stanie rzeczy, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 188 i art. 19 p.p.s.a. w związku z art. 197 § 2 tej ustawy, orzekł jak w sentencji postanowienia.
Odnosząc się do wniosku skarżącej o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania zażaleniowego, Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że zgodnie z art. 209 p.p.s.a. wniosek strony o zwrot kosztów sąd rozstrzyga w każdym orzeczeniu uwzględniającym skargę oraz w orzeczeniu, o którym mowa w art. 201, art. 203 i art. 204. Naczelny Sąd Administracyjny, co do zasady nie jest zatem uprawniony do zasądzenia zwrotu kosztów postępowania zażaleniowego w orzeczeniu, które nie jest jednym z tych, o jakich mowa w art. 209 p.p.s.a. Zwrot kosztów związanych z postępowaniem zażaleniowym, jako kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw (art. 200 p.p.s.a.), może zostać zasądzony w sprawie dopiero w razie wydania jednego z orzeczeń, o których mowa w art. 209 p.p.s.a.