Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie postanowieniem z 28 czerwca 2019 r., sygn. akt I SA/Ol 322/19, odmówił H. L. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Regionalnego ARiMR w Olsztynie z [...] lutego 2019 r. w przedmiocie ustalenia kwoty nienależnie pobranych płatności z tytułu realizacji programu rolnośrodowiskowego.
Sąd orzekał w następującym stanie faktycznym sprawy:
Skarżący, reprezentowany w sprawie w przez pełnomocnika (córkę), złożył skargę od ww. decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do dokonania tej czynności. Wskazał, że ze względu na stan zdrowia nie miał możliwości złożenia skargi w terminie. Zarządzeniem z 29 kwietnia 2019 r. Sąd wezwał skarżącego m.in. do wskazania w terminie 7 dni, pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpoznania, jaka była i kiedy ustała przyczyna uchybienia terminu oraz o podanie okoliczności uprawdopodabniających brak winy strony w uchybieniu terminu. W odpowiedzi na to wezwanie wskazano, że skarżący znajduje się pod stałą opieką lekarską ze względu na chorobę nowotworową. W związku z leczeniem onkologicznym często przebywa poza domem. Pomimo odebrania decyzji przez dorosłego domownika, zbyt późno zapoznał się z jej treścią. Skarżący załączył zaświadczenie lekarskie potwierdzające jego chorobę.
Zdaniem Sądu I instancji, skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu. Sam fakt choroby nie uprawdopodabnia, w jego ocenie, zaistnienia przesłanki warunkującej przywrócenie terminu. W sprawie nie wykazano, jaki wpływ miał stan zdrowia skarżącego na niemożność jego działania. Z wniosku skarżącego nie wynika charakter dolegliwości, który uniemożliwiałby mu złożenie skargi w terminie. Ponadto, skarżący nie wykazał, aby nie mógł złożyć skargi przez pełnomocnika.
Zażalenie na powyższe postanowienie złożył skarżący, wnosząc o jego zmianę poprzez przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych mający istotny wpływ na treść orzeczenia, polegający na uznaniu, że skarżący nie wykazał, iż nie ponosi winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi w przedmiocie ustalenia kwoty nienależnie pobranych płatności z tytułu realizacji programu rolnośrodowiskowego, podczas gdy skarżący jest osobą przewlekle chorą, przebywającą pod stałą opieką lekarzy specjalistów, przy czym jego obecny stan zdrowia uniemożliwia normalne funkcjonowanie, w tym sporządzanie pism procesowych.
W uzasadnieniu zażalenia podniesiono, że skarżący cierpi na raka stercza z przerzutami do kości i miednicy, a ponadto na migotanie przedsionków; jego serce ma wydajność ok. 30%, ma wszczepiony kardiowerter. Obecny stan zdrowia uniemożliwia mu normalne funkcjonowanie. W czasie, kiedy wydana została zaskarżona decyzja, miał nagły nawrót choroby, w związku z tym cała rodzina skupiła się na ratowaniu jego zdrowia i życie, a nie na prowadzeniu innych spraw. Ponadto, córka skarżącego, będąca jego pełnomocnikiem, nie była obecna w czasie odebrania sądowej przesyłki. Nie została również poinformowana, że taka przesyłka nadeszła. Co prawda w tamtym okresie często bywała w domu rodziców, jednak była przejęta stanem zdrowia ojca.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) czynność w postępowaniu administracyjnym podjęta po upływie terminu jest bezskuteczna. Stosownie jednak do art. 86 § 1 p.p.s.a., sąd na wniosek strony postanowi o przywróceniu terminu, jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy. Jak stanowi art. 87 § 1 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana w terminie 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.).
Z powyższych przepisów wynika, że przywrócenie terminu jest możliwe pod następującymi warunkami: 1) nastąpiło uchybienie terminu do dokonania czynności, 2) strona złożyła wniosek o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przeszkody, która uniemożliwiła dochowanie terminu, 3) dokonała jednocześnie czynności, której w zakreślonym terminie nie dokonano, 4) uprawdopodobniła, iż uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony oraz 5) w wyniku uchybienia terminu powstały dla strony ujemne skutki procesowe.
W realiach rozpoznawanej sprawy podkreślenia wymaga, że ocena braku winy w uchybieniu terminu odnosi się zarówno do samej strony, jak i do ustanowionego pełnomocnika. Natomiast konsekwencje prawne działań lub zaniechań pełnomocnika ponosi strona postępowania.
Wobec tego wskazać należy, że zarówno w postępowaniu administracyjnym, jak i przed sądem I instancji skarżący był reprezentowany przez córkę. Zatem przy ocenie wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi kwestia braku winy w uchybieniu terminu powinna być rozważana w odniesieniu do ustanowionego pełnomocnika. Zaskarżona decyzja została prawidłowo zaadresowana do K. L.-Z., zgodnie z udzielonym pełnomocnictwem. Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru tej decyzji wynika, że przesyłkę odebrał dorosły domownik – L. L. – w dniu 21 lutego 2019 r. Zatem 30-dniowy termin do złożenia skargi, o którym mowa w art. 53 § 1 p.p.s.a., upłynął w tej sprawie 25 marca 2019 r. Skargę nadano w placówce pocztowej 1 kwietnia 2019 r., czyli po upływie terminu do jej wniesienia.
Zdaniem NSA, Sąd I instancji słusznie stwierdził, że skarżący nie uprawdopodobnił, by w terminie otwartym do złożenia skargi jego stan zdrowia na tyle się pogorszył, że wymagał on stałej opieki członka rodziny. Ponadto, ani z wniosku o przywrócenie terminu, ani z zażalenia nie wynika, by córka skarżącego, którą ustanowił w tej sprawie pełnomocnikiem, była jedyną osobą, która się nim opiekowała. Przeciwnie, z pism tych wynika, że w gospodarstwie domowym skarżącego są jeszcze inne osoby. Zatem nawet gdyby uznać, że skarżący wymagał takiej pomocy, to brak jest podstaw, by przyjąć, że jego córka (pełnomocnik) była na tyle obciążona opieką nad chorym ojcem, że nie mogła w 30-dniowym terminie złożyć skargi od decyzji. Samo wykazanie, że skarżący cierpi na poważne choroby (co potwierdza przedłożone zaświadczenie lekarskie) nie jest w tym kontekście wystarczające.
W tych okolicznościach Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że zarówno skarżący, jak i jego pełnomocnik nie uprawdopodobnili okoliczności świadczących o braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi, zatem zaskarżone postanowienie Sądu I instancji należało uznać za zgodne z prawem.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a, orzekł jak w sentencji.