Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 5 lutego 2019 r., sygn. akt V SA/Wa 1772/18 odmówił Parafii R. w O. (dalej: skarżąca) wstrzymania wykonania decyzji Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia [...] lipca 2018 r. w przedmiocie określenia kwoty dotacji przypadającej do zwrotu do budżetu państwa.
W uzasadnieniu WSA wskazał, że skarżący w skardze na powyższą decyzję zawarł wniosek o wstrzymanie jej wykonalności. Uzasadniając wniosek strona podała, że wykonanie decyzji rodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody majątkowej i niemajątkowej, jak też niebezpieczeństwo spowodowania trudnych do odwrócenia skutków.
Skarżąca podała, że na rachunku bankowym Parafii na dzień 1 stycznia 2019 r. zaksięgowana była kwota w wysokości 224,10 zł. Strona zaznaczyła, iż utrzymuje się jedynie z ofiar wiernych, z których pokrywane są bieżące koszty działania Parafii. Skarżąca podała, że ma na utrzymaniu kościół parafialny, dwa kościoły filialne oraz kaplicę mszalną. Strona wskazała, że opłaty przez nią ponoszone to m.in. opłaty za wywóz odpadów komunalnych, za dostawę wody, za energię elektryczną, za dostawę gazu, koszty ubezpieczenia (4382,75 zł rocznie). Ponadto skarżąca podała, że remont objęty umową dotacyjną, której dotyczy postępowanie sądowoadministracyjne został przeprowadzony tylko dlatego, że uzyskano pomoc finansową w formie dotacji. Strona upatruje też niebezpieczeństwo w ewentualnym postępowaniu egzekucyjnym: brak możliwości egzekucji majątku Parafii, niemożność odzyskania majątku ruchomego zbytego w drodze egzekucji, duże obciążenie finansowe związane z postępowaniem.
Skarżąca postawiła także tezę o zagrożeniu jej dalszego bytu w przypadku przeprowadzenia egzekucji z jej majątku. Ponadto podała, że Parafa jest bardzo mała, nie ma możliwości kredytowych, a informacja o konieczności pozyskania dodatkowych środków od wiernych na pokrycie kosztów remontów z całą pewnością spotka się z ich negatywną reakcją. Do wniosku strona dołączyła wyciąg z rachunku bankowego za okres od 1 stycznia 2018 r. do 1 stycznia 2019 r., faktury za energię elektryczną, upomnienie za opłaty komunalne, fakturę VAT za wodę.
Sąd I instancji uznał, że wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji nie zasługuje na uwzględnienie. Wskazał, że skarżąca zasadność wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji opiera na trudnej sytuacji finansowej oraz na twierdzeniu, iż obowiązek zwrotu kwoty 280.000 zł jest kwotą znaczną i może doprowadzić do wystąpienia u strony znacznej szkody majątkowej jak i niemajątkowej. Zdaniem skarżącej, największym zagrożeniem jest ewentualna egzekucja z majątku Parafii, która może zagrażać jej dalszemu istnieniu.
WSA podkreślił, że strona skarżąca wnosząc przedmiotowy wniosek wskazywała na domniemaną szkodę, w postaci niemożliwości odzyskania ruchomości zbytych w toku postępowania egzekucyjnego. W ocenie WSA, samo założenie możliwych "ciągów zdarzeń", nie jest wystarczające do uwzględnienia wniosku.
Sąd I instancji wskazał także, że sam fakt niezgadzania się skarżącej z rozstrzygnięciem organu nie jest wystarczającym warunkiem do wstrzymania wykonania aktu. Ponadto w ocenie WSA, Parafia posiada stałe dochody (w zmiennej wysokości), a także składniki majątku ruchomego podlegające zbyciu, zatem trudno uznać, ażeby brak wstrzymania zaskarżonej decyzji w przedmiocie określenia kwoty dofinansowania przypadającej do zwrotu spowodował znaczną szkodę w majątku strony.
Skarżąca wniosła zażalenie na powyższe postanowienie domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy WSA w Warszawie do ponownego rozpoznania, a także zasądzenia kosztów postępowania zażaleniowego.
Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na treść zapadłego orzeczenia, tj. art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny materiału dowodowego i okoliczności sprawy w zakresie przesłanek uzasadniających wstrzymanie wykonalności zaskarżonej decyzji, przejawiające się w uznaniu, że prowadzenie egzekucji majątku Parafii nie będzie skutkowało powstaniem znacznej szkody i trudnych do odwrócenia skutków. Tymczasem prawidłowa ocena dowodów załączonych do wniosku skarżącej oraz okoliczności podawanych w tym wniosku winna skutkować przyjęciem, że wykonanie zaskarżonej decyzji w ramach postępowania egzekucyjnego skutkować będzie - przy uwzględnieniu możliwości majątkowych Parafii wyłączeniem możliwości wykonywania kultu religijnego, w tym zwłaszcza ze względu na zbycie składników majątku, które umożliwiają należyte korzystanie z budynków kościelnych, plebanii i kancelarii parafialnej, które nie służą bezpośrednio I ściśle do sprawowania kultu religijnego, jednak umożliwiają należyte jego wykonywanie, a także ze względu na pozbawienie środków służących uiszczaniu opłat związanych z utrzymaniem tych budynków (zwłaszcza opłat za media), co z kolei zniweczy możliwości korzystania z tych budynków i tym samym uniemożliwi sprawowanie w nich kultu religijnego.
Zdaniem skarżącej, w konsekwencji powyższej dowolnej oceny WSA w Warszawie naruszył przepis art. 61 § 3 p.p.s.a. również poprzez oddalenie wniosku o wstrzymanie wykonalności zaskarżonej decyzji w sytuacji, gdy skarżąca wykazała należycie spełnienie przesłanek, od których uzależnione jest wydanie rozstrzygnięcia wstrzymującego wykonalność decyzji, a to wykazała istnienie niebezpieczeństwa powstania znacznej szkody i wystąpienia trudnych do odwrócenia skutków związanych z wykonaniem decyzji.
Organ w odpowiedzi na zażalenie wniósł o jego oddalenia i zasądzenia kosztów postępowania zażaleniowego
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 61 § 3 p.p.s.a. sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części zaskarżonego aktu lub czynności, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Oznacza to, że chodzi o taką szkodę, która nie będzie mogła być wynagrodzona przez późniejszy zwrot spełnionego bądź wyegzekwowanego świadczenia, ani też nie będzie możliwe przywrócenie rzeczy do pierwotnego stanu. Wprowadzona w omawianym przepisie ochrona tymczasowa w postępowaniu sądowoadministracyjnym stanowi wyjątek od zasady wynikającej z art. 61 § 1 p.p.s.a., w myśl której wniesienie skargi nie wstrzymuje wykonania aktu lub czynności.
Z treści przytoczonego przepisu wynika, iż sąd orzeka o wstrzymaniu aktu lub czynności na wniosek skarżącego, zatem to na wnioskodawcy spoczywa obowiązek uzasadnienia wniosku, tak aby przekonać sąd o zasadności zastosowania ochrony tymczasowej. Dla wykazania, że zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków nie jest wystarczające samo stwierdzenie strony. Uzasadnienie takiego wniosku powinno odnosić się do konkretnych okoliczności pozwalających wywieść, że wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu lub czynności jest zasadne w stosunku do wnioskodawcy.
Rozstrzygając w oparciu o art. 61 § 3 p.p.s.a. sąd jest związany zamkniętym katalogiem przesłanek pozytywnych zawartym w wymienionym przepisie. Instytucja wstrzymania wykonania ma bowiem charakter wyjątkowy, warunkiem jej zastosowania jest uprawdopodobnienie istnienia przesłanek wymienionych w cytowanym przepisie, przy czym obowiązek ten spoczywa na wnioskodawcy. Dlatego też sąd nie ma obowiązku wzywania do "uzupełnienia braków" dokumentacji. Nie ma bowiem listy dokumentów, które należy przedstawić w takiej sytuacji. W istocie można przedstawić różne dokumenty - w zależności od okoliczności sprawy. To strona zna swoją sytuację materialną, to strona twierdzi, że niezbędne jest wstrzymanie wykonania decyzji i to strona wie, jakie dokumenty powinna przesłać, by poprzeć swoje twierdzenia.
Należy również podkreślić, że sąd rozpoznający kwestię wpadkową nie orzeka wyłącznie na podstawie wniosku oraz dołączonych do niego dokumentów, ale na podstawie akt całej sprawy (art. 133 § 1 w zw. z art. 166 p.p.s.a).
Podkreślenia wymaga, że rozpoznając wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji, sąd administracyjny jest władny do rozpoznania sprawy jedynie w zakresie złożonego wniosku. Nie należy zatem do jego kompetencji ocena merytoryczna zasadności nałożenia na stronę obowiązku zwrotu wskazanej w decyzji kwoty, a jedynie stwierdzenie, czy strona wskutek wykonania zaskarżonego aktu poniesie szkodę, która nie będzie mogła być wynagrodzona przez późniejszy zwrot spełnionego świadczenia lub jego wyegzekwowania, ani też nie będzie możliwe przywrócenie rzeczy do stanu pierwotnego.
Naczelny Sąd Administracyjny nie neguje faktu, iż wynikająca z zaskarżonej decyzji kwota podlegająca (tj. 280.000 zł) jest obiektywnie znaczna i bez wątpienia konieczność spełnienia obowiązku jej zwrotu może wywołać konsekwencje finansowe dla skarżącej, jednak nie musi to być równoznaczne z powstaniem trudnych do odwrócenia skutków, czy wyrządzeniem znacznej szkody. Rację ma skarżąca, kiedy wskazuje, że w związku z wszczęcia postępowania egzekucyjnego, Parafia musi mierzyć się z pewnymi uciążliwościami. Jednak - jak słusznie zauważył Sąd I instancji - sama taka okoliczność nie usprawiedliwia wniosku o wstrzymanie wykonanie decyzji.
Zatem, zdaniem Naczelnego Sadu Administracyjnego, Sąd I instancji słusznie ocenił, że podniesione w złożonym wniosku argumenty wraz z danymi zawartymi w dokumentach dołączonych do wniosku nie dostarczyły dostatecznych przesłanek do uznania, że w sprawie zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub trudnych do odwrócenia skutków.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a orzekł jak w sentencji.