Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach postanowieniem z dnia 3 czerwca 2019 r. sygn. akt I SA/Gl 134/19 w sprawie ze skargi R. D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] grudnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie określenia wysokości i zwrotu dotacji wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem w 2012 r. odmówił wstrzymania wykonania decyzji organu I instancji.
W złożonej do Sądu I instancji skardze skarżący wniósł o wstrzymanie wykonania decyzji organu pierwszej instancji na podstawie art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej: p.p.s.a.). W uzasadnieniu wniosku skarżący wskazał, iż jest osobą fizyczną prowadzącą działalność gospodarczą, posiada stałe zobowiązania kredytowe i na chwilę obecną przekraczają one znacznie wartość osiąganych przez niego dochodów. Skarżący wypełnia zobowiązania z trzech umów kredytowych, w tym zawartych przez spółki: A.oraz B. Sp. z o.o. oraz przez niego samego. Od 2016 r. skarżący pozostaje po rozwodzie, w toku znajduje się postępowanie o podział majątku małżeńskiego oraz o alimenty, których domaga się była małżonka w kwocie 3.000 zł miesięcznie. Niemożliwe pozostaje w związku z tym określenie składników majątkowych, które przypadną na wyłączną własność skarżącego, przy czym w skład majątku dorobkowego małżonków wchodzi nieruchomość położona w P. przy ul. [...], lokal mieszkalny położony w T. przy ul. [...] oraz samochód osobowy Volvo S 40, rocznik 2006. Pełnomocnik skarżącego zaznaczył, że określona do zwrotu kwota dotacji jest wysoka (771.772 zł) i powiększona o odsetki, dlatego jej wykonanie doprowadzi do powstania nieodwracalnych lub trudnych do odwrócenia następstw.
Konieczność jej zwrotu spowoduje utratę płynności finansowej skarżącego, co negatywnie wpłynie na ocenę zdolności płatniczej i kredytowej skarżącego, zamykając mu możliwość otrzymania pożyczek czy kredytów bankowych na spłatę zobowiązań publicznoprawnych oraz kontynuację działalności. Tym samym konieczność zapłaty tej kwoty może doprowadzić do konieczności ogłoszenia upadłości skarżącego. Nawet w przypadku zwrotu uiszczonej kwoty, zdaniem pełnomocnika skarżącego za późno będzie na odbudowanie działalności gospodarczej. Na potwierdzenie przyjętego stanowiska dołączył dokumenty finansowo - księgowe, w tym umowy kredytowe, kopię wyroku Sądu Okręgowego w K. z dnia 1 lutego 2016 r. orzekającego rozwód skarżącego z M. D. i oddalającego żądanie alimentacyjne pozwanej, umowę majątkową małżeńską, pozew o alimenty oraz wniosek o podział majątku dorobkowego. Dodatkowe dokumenty nadesłane zostały na wezwanie referendarza sądowego, który postanowieniem z dnia 9 kwietnia 2019 r. odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy, a następnie Sąd rozpoznając sprzeciw, postanowieniem z dnia 13 maja 2019 r. utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie z dnia 9 kwietnia 2019 r.
Jak wskazał Sąd I instancji z przedłożonej przez skarżącego dokumentacji wynika, iż skarżący jeśli rzeczywiście spłaca zadłużenie B. Sp. z o.o., to czyni to ze środków pochodzących od tejże spółki. Z rachunku bankowego ww. spółki wynika bowiem, że część transakcji obciążeniowych to spłata zaciągniętych zobowiązań co świadczy o tym, że sytuacja majątkowa skarżącego przedstawia się korzystniej niż wynika to z argumentacji podniesionej we wniosku o wstrzymanie wykonania.
Zażaleniem na powyższe postanowienie skarżący zaskarżył je w całości, wniósł o zmianę na podstawie art. 188 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. zaskarżonego postanowienia poprzez wstrzymanie wykonania decyzji Dyrektora [...] w T. z dnia [...] marca 2018 r. oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 61 § 3 p.p.s.a. katalog przesłanek warunkujących wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu lub czynności jest zamknięty. Sąd uprawniony jest do uwzględnienia wniosku, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. I tak, przesłanka wyrządzenia znacznej szkody odnosi się do takiej szkody (majątkowej, a także niemajątkowej), która nie będzie mogła być wynagrodzona przez późniejszy zwrot spełnionego świadczenia lub jego wyegzekwowanie, ani też nie będzie możliwe przywrócenie rzeczy do stanu pierwotnego, gdy grozi utrata przedmiotu świadczenia, który wskutek swych właściwości nie może być zastąpiony jakimś innym przedmiotem, a jego wartość nie miałaby znaczenia dla skarżącego, lub gdy zachodzi niebezpieczeństwo poniesienia straty na życiu i zdrowiu.
Z kolei trudne do odwrócenia skutki to takie prawne lub faktyczne okoliczności, które - raz zaistniałe - powodują istotną lub trwałą zmianę rzeczywistości, przy czym powrót do stanu poprzedniego może nastąpić tylko po dłuższym czasie lub przy stosunkowo dużym nakładzie sił i środków.
Obowiązek przedstawienia okoliczności, które pozwoliłyby sądowi na dokonanie oceny, czy spełnione zostały przesłanki uzasadniające wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu lub czynności, spoczywa na wnioskodawcy. Ustawodawca zdecydował się na uzależnienie udzielenia ochrony tymczasowej od sądowej oceny okoliczności poszczególnych przypadków, ocena ta wymaga dla swej miarodajności dysponowania przez sąd konkretnymi i aktualnymi danymi dotyczącymi sytuacji finansowej wnioskodawcy (i poparcia ich - przez stronę - dowodami w postaci dokumentów źródłowych), dopiero bowiem ich konfrontacja z ewentualnymi wynikającymi z zaskarżonej decyzji konsekwencjami, może prowadzić do stwierdzenia wystąpienia przesłanki zajścia niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków.
Strona wnosząca o zastosowanie ochrony tymczasowej jest zatem zobligowana do wykazania, że w sytuacji wykonania decyzji, o wstrzymanie której wnioskowała, zajdzie niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Uzasadnienie takiego wniosku powinno odnosić się do konkretnych okoliczności pozwalających wywieść, że wstrzymanie zaskarżonego aktu lub czynności jest w stosunku do wnioskodawcy zasadne. W orzecznictwie sądów administracyjnych wielokrotnie podkreślano, że podstawą badania zasadności wstrzymania wykonania decyzji lub aktu jest prawidłowo uzasadniony wniosek oraz zwracano uwagę na obowiązki ciążące w tym zakresie na wnioskodawcy. Dla przykładu, w postanowieniu z 3 lipca 2014 r., sygn. akt II OZ 661/14 (publ. CBOSA) NSA stwierdził, że obowiązek szczególnie wnikliwego uzasadnienia wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu spoczywa na stronie skarżącej, tak aby przekonać sąd o zasadności zastosowania ochrony tymczasowej.
Nie wystarcza przy tym jedynie złożenie wniosku, a nawet przytoczenie w jego uzasadnieniu okoliczności, które teoretycznie mogą pojawić się na etapie wykonywania orzeczenia. Jednocześnie brak uzasadnienia takiego wniosku nie jest brakiem, którego uzupełnienia winien żądać sąd. Z kolei w postanowieniu z 29 maja 2009 r., sygn. akt I FZ 148/09, (publ. CBOSA), Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że w interesie strony leży takie sformułowanie wniosku o wstrzymanie wykonania aktu lub czynności, by powołane w nim okoliczności wskazywały na zajście w jej przypadku przesłanek z art. 61 § 3 p.p.s.a. oraz poparcie twierdzeń w tym zakresie stosownymi dokumentami. Nie jest bowiem wystarczające by okoliczności przemawiające za wstrzymaniem wykonania zaskarżonej decyzji występowały w sprawie, Sąd musi mieć o nich wiedzę i możliwość jej zweryfikowania, a dostarczenie odpowiednich informacji i dokumentów w tym zakresie obciąża stronę.
Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że skarżący nie uprawdopodobnił zaistnienia przesłanek, które dawałyby podstawę do zastosowania środka ochrony tymczasowej.
Jak słusznie wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, sytuacja majątkowa skarżącego przedstawia się korzystniej aniżeli wynikałoby to z argumentacji podniesionej we wniosku o wstrzymanie wykonania. Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje nadto, że skarżący składając zażalenie na postanowienie Sądu I instancji z 3 czerwca 2019 r. oraz wnioskując o jego zmianę poprzez wstrzymanie wykonania decyzji organu pierwszej instancji z 7 marca 2018 r. nie powołuje żadnych nowych okoliczności faktycznych i prawnych – w porównaniu do wniosku zawartego w skardze z dnia 16 stycznia 2019 r. Postanowienie o odmowie wstrzymania wykonania aktu lub czynności nie korzysta przecież z powagi rzeczy osądzonej, w związku z czym może podlegać uchyleniu lub zmianie w przypadku, gdy zmienią się okoliczności sprawy. Na skarżącym spoczywa zatem obowiązek szczególnie wnikliwego przedstawienia kondycji finansowej, tak aby przekonać sąd o zasadności zastosowania ochrony tymczasowej w trybie art. 61 § 4 p.p.s.a.
W ocenie NSA, w niniejszej sprawie skarżący nie wykazał, że doszło do zmiany okoliczności, które uzasadniałyby zmianę postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 3 czerwca 2019 r., sygn. akt I SA/Gl 134/19. Skarżący do zażalenia nie dołączył żadnych załączników uzasadniających jego twierdzenia o zmianie okoliczności sprawy. W takiej sytuacji należy uznać, że nie zostały wskazane okoliczności uzasadniające zmianę ww. postanowienia, zaś zaskarżone obecnie postanowienie WSA jest zgodne z prawem. Na marginesie NSA wskazuje, że oddalenie wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji nie uniemożliwia jego ponowienia w razie zmiany okoliczności, co wynika z treści art. 61 § 4 p.p.s.a. (vide: postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 lipca 2017 r., sygn. akt II GZ 538/17, z dnia 30 marca 2017 r., sygn. akt II GZ 222/17 czy z dnia 20 grudnia 2016 r., sygn. akt I FZ 392/16; orzeczenia dostępne na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl/, CBOSA).
Sąd ma zatem prawną możliwość zmiany bądź uchylenia w każdym czasie własnego postanowienia w sprawie wstrzymania wykonania aktu, w sytuacji wykazania zmiany okoliczności, które warunkowały jego podjęcie.
Ze wskazanych powodów, działając na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie.