Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 17 lipca 2014 r. o sygn. akt I SA/Lu 243/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie odmówił M. N. przyznania prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi na decyzję Dyrektora Izby Celnej [...] z dnia [...] lutego 2014 r. (nr [...]) w przedmiocie podatku akcyzowego.
Z uzasadnienia wspomnianego postanowienia Sądu pierwszej instancji wynika, że we wniosku o zwolnienie od kosztów sadowych skarżący oświadczył, iż we wspólnym gospodarstwie domowym pozostaje z żoną, synem, synową i wnuczką. Stwierdził, że jego majątek stanowi mieszkanie o powierzchni 36 m² oraz samochód VW Transporter. Wskazał również, że zarówno on, jak i jego syn mają kłopoty zdrowotne, co wiąże się ze znacznymi wydatkami na leczenie. W toku postępowania w sprawie wniosku o przyznanie prawa pomocy skarżący oświadczył, że pozostaje z żoną w separacji i w związku z tym nie może dostarczyć wymaganych przez Sąd zaświadczeń dokumentujących sytuację majątkową żony.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji, Marek Nurzyński nie wykazał wystąpienia w jego przypadku przesłanek przyznania prawa pomocy określonych w art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej powoływanej jako "p.p.s.a."). Sąd uznał, że wnioskodawca nie przedstawił swojej sytuacji materialnej, poziomu uzyskiwanych środków finansowych, w sposób wyczerpujący i odpowiadający rzeczywistości. Twierdzenie skarżącego o jego sytuacji materialnej Sąd uznał za niewiarygodne z uwagi na poziom dochodów wskazany we wniosku o przyznanie prawa pomocy.
Sąd nie uwzględnił także twierdzeń skarżącego odnośnie do braku możliwości przedstawienia stosownych zaświadczeń dokumentujących sytuację majątkową jego małżonki, podkreślając że M. N. sam wskazał, że pozostaje z żoną we wspólnym gospodarstwie domowym. Zatem nieprzedłożenie dokumentów, które obrazowałyby możliwości finansowe małżonki spowodowało, że skarżący nie wykazał w sposób rzetelny swojej sytuacji majątkowej, która pozwalałaby przyjąć, że nie jest on w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
M. N. złożył zażalenie na wspomniane postanowienie Sądu pierwszej instancji. Wniósł o zmianę tego orzeczenia poprzez przyznanie mu prawa pomocy w zakresie zwolnienia z obowiązku ponoszenia kosztów sądowych lub ewentualnie o uchylenie zaskarżonego postanowienia.
W uzasadnieniu wnoszący zażalenie stwierdził w szczególności, że Sąd pierwszej instancji nie wziął pod uwagę, iż na utrzymaniu skarżącego jest syn (będący osobą głuchą i otrzymujący świadczenie jedynie w wysokości 430 zł po potrąceniach), synowa (która nie osiąga żadnego dochodu) i 3-letnia wnuczka (którą skarżący utrzymuje w ramach obciążającego go obowiązku alimentacyjnego, którego nie mogą zrealizować rodzice). Jako źródło utrzymania tych osób skarżący wskazał swój dochód w wysokości 1500 zł miesięcznie oraz 430 zł z tytułu renty otrzymywanej przez syna. W zażaleniu skarżący wyliczył ponoszone miesięcznie koszty utrzymania wynoszące łącznie 2050 zł (400 zł za mieszkanie, 600 zł na koszty przedszkola i wyżywienia wnuczki, 1000 zł na środki czystości dla 3 dorosłych osób i dziecka, 50 zł na leki), nie licząc kosztów odzieży i obuwia wnuczki.
Wnoszący zażalenie stwierdził ponadto, że nie można przyjąć, iż pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym ze swoją żoną, z którą jest w separacji. Skarżący oświadczył, że wprawdzie mieszka razem z żoną, ale nie prowadzą wspólnie gospodarstwa, nie załatwiają wspólnie codziennych spraw związanych z prowadzeniem domu, nie korzystają wspólnie ze sprzętu i urządzeń domowych, ani nie spożywają wspólnie posiłków. Z tego względu nie można stawiać skarżącemu zarzutu co do tego, że nie może dostarczyć dokumentacji dotyczącej dochodów osiąganych przez żonę, z którą nie pozostaje we wspólnym gospodarstwie i z którą nie mieszka. Skarżący dodał, że sam nie ma wiedzy, jakie są dochody jego mieszkającej kilkadziesiąt kilometrów od niego żony, więc nawet nie może ich podać w przybliżeniu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 246 § 1 p.p.s.a. osobie fizycznej prawo pomocy może być przyznane w zakresie całkowitym, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania, a w zakresie częściowym, jeżeli wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku koniecznego utrzymania siebie i rodziny. Wykazanie okoliczności uzasadniających przyznanie prawa pomocy, stosownie do treści powołanego przepisu, należy do podmiotu ubiegającego się o przyznanie tego prawa. To zatem strona ma obowiązek wykazania, że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania lub ich części. Rzeczą sądu rozpoznającego wniosek jest natomiast obiektywna ocena podniesionych okoliczności w aspekcie zaistnienia przesłanek określonych w powołanym przepisie oraz wskazanie z jakich względów uznał, że żądanie strony zasługuje bądź nie zasługuje na uwzględnienie oraz w jakiej części.
Mając na uwadze te rozważania, za prawidłową należy uznać ocenę dokonaną przez Sąd pierwszej instancji, że skarżący nie wykazał, iż nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku koniecznego utrzymania siebie i rodziny.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, WSA zasadnie uznał, że twierdzenia skarżącego dotyczące jego sytuacji materialnej nie są wiarygodne. Świadczą o tym sprzeczne oświadczenia skarżącego dotyczące pozostawania jego małżonki we wspólnym z nim gospodarstwie domowym, a także nieścisłe informacje dotyczące zestawienia osiąganych dochodów i ponoszonych wydatków w ramach gospodarstwo domowego. We wniosku o przyznanie prawa pomocy skarżący w rubryce "Stan rodzinny" (w której - zgodnie z pouczeniem - wpisuje się osoby pozostające we wspólnym gospodarstwie domowym) wskazał m.in. małżonkę - B. N. Z kolei w zażaleniu skarżący na tej samej stronie raz pisze, że "ze swoją żoną, z którą pozostaje w separacji, co prawda mieszkają razem ale nie prowadzą wspólnie gospodarstwa", zaś w kolejnym akapicie stwierdza, że z żoną nie pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym i z nią nie mieszka oraz "nie ma wiedzy jakie są dochody jego mieszkającej kilkadziesiąt kilometrów od niego żony".
Również odnosząc się do kwestii wysokości dochodów żony skarżący stwierdza w zażaleniu, że "nie może ich podać nawet w przybliżeniu", podczas gdy we wniosku o przyznanie prawa pomocy oświadczył (w rubryce "Dochody", w której należy wpisać dochody wnioskodawcy i osób pozostających we wspólnym gospodarstwie domowym), że żona uzyskuje dochód miesięczny brutto w wysokości około 3000 zł. Ponadto niejasne są oświadczenia skarżącego dotyczące zestawienia dochodów i wydatków ponoszonych w ramach gospodarstwa domowego. Z oświadczeń M. N. wynika bowiem, że dochody uzyskiwane przez osoby pozostające we wspólnym gospodarstwie domowym (z pominięciem dochodów żony, których w tych wyliczeniach skarżący nie uwzględnia) wynoszą 1930 zł (dochód skarżącego i renta syna), czyli są niższe niż deklarowane wydatki (minimum 2050 zł), przy czym skarżący nie wyjaśnia jednocześnie z jakiego źródła pokrywana jest ewentualna różnica między tymi wartościami.
Powyższe nierzetelne przedstawienie przez skarżącego jego sytuacji rodzinnej i majątkowej uniemożliwiło zarówno Sądowi pierwszej instancji, jak i Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu dokonanie oceny, czy w niniejszej sprawie wystąpiły przesłanki do przyznania stronie prawa pomocy. Z uwagi na to za prawidłową należy uznać ocenę Sądu pierwszej instancji o braku wykazania przez skarżącego, że nie jest on w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny, co z uwagi na treść art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. było niezbędne dla uwzględnienia wniosku strony.
Na marginesie Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że zgodnie z art. 165 p.p.s.a. postanowienia niekończące postępowania w sprawie mogą być uchylane lub zmieniane wskutek zmiany okoliczności sprawy, chociażby były zaskarżone, a nawet prawomocne. Jeśli zatem w toku postępowania sądowego zmieni się sytuacja majątkowa skarżącego, to może on wystąpić z kolejnym wnioskiem o przyznanie prawa pomocy.
Ze wskazanych powodów Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., oddalił zażalenie.
PG