Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach postanowieniem z dnia 20 października 2020 r., sygn. akt III SA/Gl 425/20, odmówił skarżącej – [A] Spółki z o.o. w W. – przywrócenia terminu do wniesienia skargi na pismo Zarządu Województwa Śląskiego z [...] czerwca 2020 r. w przedmiocie negatywnej oceny projektu.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie faktycznym sprawy:
W związku z pozostawieniem bez rozpatrzenia (postanowieniem WSA z 18 sierpnia 2020 r.) skargi [...] sp. z o.o. w W. na ww. pismo Zarządu Województwa Śląskiego z dnia [...] czerwca 2020 r., skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do jej wniesienia. W uzasadnieniu wniosku wskazano, że z Urzędowego Poświadczenia Doręczenia (UPD) załączonego do doręczonej w dniu 13 sierpnia 2020 r. odpowiedzi na skargę wynika, że zawiadomienie o negatywnym rozstrzygnięciu Protestu zostało wysłane do Skarżącej za pośrednictwem platformy elektronicznej PeUP SEKAP w dniu 8 czerwca 2020 r. i uznane za doręczone w dniu 23 czerwca 2020 r. Tym samym skarga wniesiona przez Skarżącą 9 lipca 2020 r. została złożona z uchybieniem 14-dniowego terminu, który upłynął w dniu 7 lipca 2020 r. W treści skargi wskazano, że rozstrzygnięcie o nieuwzględnieniu Protestu zostało doręczone skarżącej 25 czerwca 2020 r. co tylko potwierdza, że ani pełnomocnik ani skarżąca nie mieli świadomości, że pismo to faktycznie zostało doręczone wcześniej.
Pełnomocnik podkreślił, że o rozstrzygnięciu Instytucji Zarządzającej dowiedział się 25 czerwca 2020 r. kiedy pracownik, poprzez system PeUP SEKAP otworzył korespondencje w tej sprawie oznaczona jako nieodczytaną. Skarżąca nie miała świadomości, że już wtedy termin na odbiór upłynął – przesyłka nadal widniała w systemie jako nieodczytana, system nie pokazał też informacji o tym, że korespondencja została uznana za doręczoną w dniu 23 czerwca 2020 r. Podjęte następnie działania doprowadziły ostatecznie do wniesienia skargi, jak się jednak okazało – z naruszeniem ustawowego terminu.
Dodatkowo skarżąca podniosła, że kwestie dotyczące nieprawidłowości lub co najmniej niepełnej funkcjonalności systemu PeUP SEKAP są od niej niezależne. Jako podmiot korzystający z tego systemu skarżąca posiada wewnętrzne procedury odbioru korespondencji. Nie ma natomiast możliwości zabezpieczenia się przed skutkami wadliwego funkcjonowania systemu doręczania korespondencji, a w szczególności tego, że system ten nie pozwala na odróżnienie poczty odczytanej od nieodczytanej oraz nie wyświetla informacji o uznaniu korespondencji za doręczoną. Należy podkreślić, że ze względu na szczególna rolę systemu PeUP SEKAP (analogicznie lak ePUAP) oraz konsekwencje dla stron (adresatów) wynikające z niewłaściwego działania.
Ponadto pełnomocnik powołał się na panującą sytuację związaną z pandemią C0VID-19 oraz konieczność pracy zdalnej (poza biurem projektów), która dodatkowo utrudnia wymianę informacji między pracownikami.
Odmawiając stronie przywrócenia terminu do wniesienia skargi, WSA stwierdził, że spółka nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu.
Sąd wskazał, że mający w sprawie zastosowanie przepis art. 46 § 8 k.p.a. nie wymaga przesyłania odrębnego zawiadomienia o uznaniu przesyłki w formie dokumentu elektronicznego za skutecznie doręczoną. Wyliczenie tej daty wynika wprost z przepisu, a datą początkową jest data przesłania pierwszego zawiadomienia czyli w niniejszej sprawie jest to dzień 8 czerwca 2020 r.
Załączone do wniosku o przywrócenie terminu wydruki z systemu PeUP SEKAP wskazują bezspornie datę pierwszego przesłania pisma, tj. 8 czerwca 2020 r. Nie ma zatem wątpliwości, że strona skarżąca, a w szczególności fachowy pełnomocnik, mogli obliczyć właściwą datę doręczenia zaskarżonego pisma oraz właściwą datę wniesienia skargi do sądu. Fakt, że pismo jest nadal dostępne, pomimo skutecznego doręczenia, również wynika z przepisów k.p.a. i nie stanowi o wadliwości systemu doręczania przesyłek. Gwarantuje to stronie możliwość zapoznania się z treścią przesyłanych dokumentów bez konieczności dokonywania dodatkowych czynności.
Mając na uwadze Sąd stwierdził, że strona skarżąca mogła przy dochowaniu należytej staranności wnieść skargę w zakreślonym terminie.
Zażalenie na powyższe postanowienie złożyła skarżąca, wnosząc o jego uchylenie i przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Zarzuciła naruszenie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) poprzez odmowę przywrócenia terminu do wniesienia skargi, pomimo tego, że skarżąca uprawdopodobniła, że niedochowanie terminu do wniesienia skargi wynikało z okoliczności przez nią niezawinionych; a także zarzuciła naruszenie art. 233 § 2 k.p.c. w zw. z art. 106 § 5 p.p.s.a. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i dokonanie oceny dowodów przedstawionych przez stronę wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu w sposób dowolny – niewszechstronny i z pominięciem zasad doświadczenia życiowego, i przyjęcie, że skarżąca nie dochował należytej staranności i uchybiła terminowi do wniesienia skargi z własnej winy.
W uzasadnieniu zażalenia skarżąca wskazała, że okolicznością świadczącą o braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi jest nieprawidłowe działanie systemu PeUP SEKAP, niezależne od strony, a polegające na tym, że system nie odróżnił poczty odczytanej od nieodczytanej oraz nie wyświetlił informacji o uznaniu korespondencji za doręczoną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 85 p.p.s.a. czynność w postępowaniu administracyjnym podjęta po upływie terminu jest bezskuteczna. Stosownie jednak do art. 86 § 1 p.p.s.a., sąd na wniosek strony postanowi o przywróceniu terminu, jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy. Jak stanowi art. 87 § 1 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana w terminie 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.).
Z powyższych przepisów wynika, że przywrócenie terminu jest możliwe pod następującymi warunkami: 1) nastąpiło uchybienie terminu do dokonania czynności, 2) strona złożyła wniosek o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przeszkody, która uniemożliwiła dochowanie terminu, 3) dokonała jednocześnie czynności, której w zakreślonym terminie nie dokonano, 4) uprawdopodobniła, iż uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony oraz 5) w wyniku uchybienia terminu powstały dla strony ujemne skutki procesowe.
Przepis art. 86 § 1 p.p.s.a. stanowił podstawę orzekania przez Sąd I instancji, który – nie stwierdziwszy braku winy skarżącego w uchybieniu terminu do złożenia skargi kasacyjnej – odmówił stronie przywrócenia terminu do dokonania tej czynności.
W rozpoznawanej sprawie skarżąca jako okoliczność świadczącą o braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi wskazuje wadliwość systemu doręczania korespondencji urzędowej PeUP SEKAP, która spowodowała, że skarżąca nie miała wiedzy o terminie doręczenia przesyłki, bowiem system nie wyświetlił daty jej odbioru bądź daty uznania przesyłki za doręczoną.
W tym miejscu wskazać należy, jak słusznie to uczynił Sąd I instancji, że przepisy art. 46 § 3-8 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 256 ze zm.; dalej: k.p.a.) określają sposób doręczenia pism w formie dokumentu elektronicznego. Prawidłowość doręczenia na podstawie tych przepisów została stwierdzona postanowieniem WSA w Gliwicach z dnia 18 sierpnia 2020 r., który pozostawił skargę bez rozpatrzenia, uznając, że pismo Zarządu Województwa Śląskiego ostało przesłane stronie skarżącej 8 czerwca 2020 r. i uznane za skutecznie doręczone z dniem 23 czerwca 2020 r. Od tej daty należało (zgodnie z art. 61 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 11 lipca 2014 r. o zasadach realizacji programów w zakresie polityki spójności finansowanych w perspektywie finansowej 2014-2020; Dz. U. z 2020 r. poz. 818 ze zm.; dalej: ustawa wdrożeniowa) liczyć 14-dniowy termin do wniesienia skargi, który w tej sprawie upłynął 7 lipca 2020 r.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że okoliczności podniesione przez skarżącą nie mogą świadczyć o braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Z przedstawionego przez stroną wydruku z systemu PeUP SEKAP wynika wyraźnie data powiadomienia strony o możliwości odebrania zaskarżonego pisma, tj. 8 czerwca 2020 r. Z kolei przepis art. 46 § 6 stanowi, że w przypadku nieodebrania pisma doręczenie uważa się za dokonane po upływie czternastu dni, licząc od dnia przesłania pierwszego zawiadomienia. Brak jest zatem podstaw do twierdzenia, że strona nie wiedziała o dacie uznania przesyłki za doręczoną (w sytuacji, gdy nie odebrano pisma zgodnie z pouczeniem, o którym mowa w art. 46 § 4 pkt 3 k.p.a.), bowiem wynika to z powszechnie obowiązujących przepisów i wymaga jedynie prostego obliczenia.
Odnosząc się natomiast do argumentu zażalenia, że w czasie pandemii COVID-19 nastąpiła konieczność pracy zdalnej, co dodatkowo utrudniało wymianę informacji między pracownikami, mogąca doprowadzić do niezawinionych błędów. Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że skarżąca powoływała się jedynie na ogólne, potencjalne trudności, nie przedstawiła jednak żadnych konkretnych, szczególnych okoliczności ani zdarzeń, które w tej sprawie mogłyby świadczyć o braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi.
W świetle tego, co zostało wyżej powiedziane, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji prawidłowo zastosował w sprawie przepis art. 86 § 1 p.p.s.a., odmawiając stronie przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Skarżąca nie uprawdopodobniła bowiem, by niedochowanie terminu w dokonaniu tej czynności procesowej nastąpiło wskutek okoliczności nadzwyczajnych, trudnych do przewidzenia i przezwyciężenia, ani że dochowała szczególnej staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy, zwłaszcza mając na uwadze, że była w sprawie reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.