Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie postanowieniem z dnia 30 maja 2019 r., sygn. akt I SA/Kr 991/18 na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., zwanej dalej: p.p.s.a.) odmówił E.P. przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w N. z dnia [...] czerwca 2018 r. w przedmiocie ustalenia kwoty dotacji przypadającej do zwrotu do budżetu powiatu.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że zarządzeniem z dnia 2 stycznia 2019 r. skarżąca wezwana została do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w kwocie 2.588,00 zł, w terminie 7 dni od daty doręczenia odpisu zarządzenia, pod rygorem odrzucenia skargi. Odpis zarządzenia został doręczony (na adres wskazany przez skarżącą przy złożeniu skargi), w dniu 22 stycznia 2019 r. przez K. J., która podpisała się jako "peł. 10/2018". W piśmie z dnia 7 lutego 2019 r. (nadanym w dniu 12 lutego 2019 r.) skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi, jednocześnie uiszczając wpis. Uzasadniając wniosek skarżąca stwierdziła, że w dniu 22 stycznia 2019 r. pismo została odebrana przez osobę nieupoważnioną do odbioru korespondencji sądowej. Skarżąca w tym czasie po przebytym 14 stycznia 2019 r. urazie głowy oraz odcinka szyjnego nie przebywała w pracy, również nie wykonywała żadnych czynności zawodowych.
Skutkiem urazu były bardzo silne bóle głowy, które skutkowały całkowitym wyłączeniem aktywności zawodowej. W dniu 6 lutego 2019 r. po ustąpieniu dolegliwości wróciła do pracy i niezwłocznie dokonała przelewu należnej kwoty wpisu na wskazany w wezwaniu rachunek bankowy.
Na wezwanie Sądu, w piśmie z dnia 4 kwietnia 2019 r. skarżąca wyjaśniła, że K. J. była osobą zatrudnioną na stanowisku sekretarza szkoły. W ramach jej obowiązków była odpowiedzialna za korespondencje kierowana do szkoły, w której skarżąca pracuje. W zakresie swoich kompetencji nie posiadała upoważnienia do odbioru korespondencji sądowej. Niezależnie od powyższego najistotniejszą okolicznością był stan zdrowia skarżącej w okresie od 14 stycznia do 6 lutego 2019 r. niemniej jednak nie była w tym okresie hospitalizowana jaki również nie posiadała żadnego zwolnienia lekarskiego albowiem prowadząc samodzielnie działalność gospodarczą i nie będąc objęta ubezpieczeniem chorobowym uznała, że takie zwolnienie jest jej niepotrzebne.
Sąd I instancji uznał, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi.
W ocenie WSA okoliczność, że skarżąca w dniu 14 stycznia 2019 r. miała powierzchowny uraz głowy i szyi jest niewątpliwie wykazane stosownymi dokumentami. Niemniej jednak z przedłożonych przez skarżąca dokumentacji – karta postępowania ambulatoryjnego - wynika, że skarżąca nie wymagała hospitalizacji. Również abstrahując od tego, że jako osoba prowadząca działalność gospodarczą nie potrzebowała zwolnienia lekarskiego, skarżąca nie przedstawiła żadnego dowodu leczenia, który wskazywał by, że jej stan był rzeczywiście poważny. Jeżeli stan był taki ciężki jak przedstawia skarżąca rodzi się pytanie dlaczego nie próbowała podjąć kroków w celu wyeliminowania objawów u specjalisty lekarza. Nawet jeżeli nie brała zwolnienia ślad leczenia miałby odzwierciedlenie w karcie pacjenta. WSA podkreślił, że uraz głowy miał miejsce w dniu 14 stycznia 2019 r. przesyłka była doręczona dopiero w dniu 22 stycznia 2019r. natomiast wyznaczony 7 dniowy termin do uregulowania wpisu upływał w dniu 29 stycznia 2019 r. Skarżąca miała zatem dwa tygodnie aby ustalić czy do siedziby jej firmy nie wpłynęła stosowna korespondencja, mogła to ustalić telefonicznie, natomiast samego przelewu również mogła dokonać elektronicznie nie wychodząc z domu. Skarżąca nie wykazała natomiast, że tak prostych i w zasadzie nie wymagających większego wysiłku czynności nie była w stanie wykonać w przeciągu 14 dni.
W zażaleniu skarżąca zaskarżyła powyższe postanowienie w całości, wnosząc o jego zmianę i przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi.
Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono naruszenie art. 87 § 2 p.p.s.a. poprzez przyjęcie, iż nie zostały uprawdopodobnione okoliczności braku winy w uchybieniu terminu podczas gdy z wniosku z dnia 7 lutego 2019 r. zostały wyszczególnione okoliczności, które uzasadniają uwzględnienie wniosku z uwagi na okoliczność, iż wymagają one jedynie uprawdopodobnienia a nie udowodnienia i wykazania.
W uzasadnieniu zażalenia powtórzono argumentację zawartą we wniosku o przywrócenie terminu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie jest zasadne i nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu.
Dopuszczalność przewidzianego w art. 86 i 87 p.p.s.a. przywrócenia uchybionego terminu została przez ustawodawcę uwarunkowana spełnieniem przez stronę następujących przesłanek: złożenie wniosku o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przeszkody, która uniemożliwiła dochowanie terminu, równoczesne dokonanie czynności, które nie nastąpiło w zakreślonym terminie, uprawdopodobnienie, że niedochowanie terminu nastąpiło bez winy strony oraz powstanie w wyniku uchybienia terminu ujemnych dla strony skutków procesowych.
W rozpoznawanej sprawie wniosek skarżącej spełniał wymogi formalne, a sporna pozostaje wyłącznie kwestia uprawdopodobnienia, że niedochowanie terminu nastąpiło bez winy strony.
Z ugruntowanego w orzecznictwie i literaturze przedmiotu rozumienia przesłanki braku winy strony wynika, że powinna być ona oceniana z uwzględnieniem wszelkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem strony (por. postanowienia NSA z dnia 28 listopada 2012 r., sygn. akt II FZ 947/12; z dnia 6 lipca 2011 r., sygn. akt II FZ 320/11, z dnia 28 listopada 2012 r., sygn. akt II FZ 948/12, dostępne na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Należy podkreślić, że istotą instytucji przywrócenia terminu jest umożliwienie stronie obrony swoich praw czy interesów w sytuacji, gdy upływ terminów procesowych wywołał dla niej negatywne skutki prawne, przy jednoczesnym założeniu, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć. Pierwszorzędne znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym ma zatem ustalenie, że fakt uchybienia przez stronę terminowi nie nastąpił z jej winy.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, oceniając merytorycznie wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi, Sąd I instancji zasadnie uznał brak podstaw do jego uwzględnienia.
Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela stanowisko Sądu I instancji przedstawione w zaskarżonym postanowieniu, iż w rozpoznawanej sprawie skarżąca nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu. Wskazywana przez nią okoliczność nie stanowiła bowiem dostatecznej podstawy przemawiającej za uwzględnieniem wniosku. Słusznie zwrócił uwagę WSA, że skarżąca miała dwa tygodnie aby ustalić czy do siedziby jej firmy nie wpłynęła stosowna korespondencja, mogła to ustalić telefonicznie, natomiast samego przelewu również mogła dokonać elektronicznie nie wychodząc z domu.
Prawidłowo zatem Sąd I instancji wskazał, że w okolicznościach faktycznych tej sprawy okoliczność powierzchownego urazu głowy i szyi, stanowiąca próbę uprawdopodobnienia braku jej winy w uchybieniu terminowi, nie może stanowić podstawy do jego przywrócenia. Z przedłożonych przez skarżąca dokumentacji wynika, że skarżąca nie wymagała hospitalizacji, nie przebywała na zwolnieniu lekarskim, jak również nie przedstawiła żadnego dowodu leczenia, który wskazywał by, że jej stan był rzeczywiście poważny.
Odnosząc się zaś do zarzutu odebrania pisma przez osobę nieuprawnioną do odbierania korespondencji wskazać należy, że doręczyciel realizując dostawę przesyłki w siedzibie danego podmiotu, czy w innym właściwym do doręczeń miejscu, nie musi znać, ani tym bardziej nie może sprawdzać zakresu obowiązków i uprawnień poszczególnych osób zatrudnionych w firmie, do której adresowany jest list, o ile taka osoba zobowiązuje się do jego odbioru i równocześnie kwituje odbiór. Stanowi to wystarczający przejaw ustalenia przez doręczyciela osoby uprawnionej do odbioru korespondencji i tak było w okolicznościach niniejszej sprawy.
Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że zaskarżone postanowienie, którym odmówiono przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi jest prawidłowe. Brak było przesłanki z art. 87 § 2 p.p.s.a. by wniosek ten Sąd I instancji mógł uwzględnić.
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.