Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie postanowieniem z dnia 30 września 2019 r., sygn. akt I SA/Rz 614/19 na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej: p.p.s.a.) odmówił M.L. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] kwietnia 2019 r. w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że w dniu 17 lipca 2019 r. skarżący wystosował do organu ponaglenie. W piśmie z dnia 1 sierpnia 2019 r. otrzymał informację, że ponaglenie uznano za bezzasadne, ponieważ sprawa została już załatwiona. Decyzje wydano w kwietniu, doręczyciel pocztowy dwukrotnie ją awizował. Okoliczności tej skarżący jednak zaprzecza, uznając, że nie otrzymał żadnego awiza. Nie miał wiedzy, aby w kwietniu wydano decyzję i wysłano ją na jego adres. Informacją tą był zaskoczony. Podniósł, że czekał na tę przesyłkę i nie wyjeżdżał w tym okresie poza miejsce zamieszkania. Wobec tego 9 sierpnia 2019 r. złożył w placówce pocztowej skargę na, nienależyte działanie jednostki pocztowej, ale nie otrzymał jeszcze odpowiedzi.
W ocenie skarżącego dochował on należytej staranności kontaktując się z organem i dopytując o załatwienie jego wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Zaniepokojony okresem postępowania odwoławczego złożył nawet ponaglenie. Dopiero uzyskana na nie odpowiedź uświadomiła mu, co się stało.
Sąd I instancji uznał, że wniosek o przywrócenie terminu nie zasługiwał na uwzględnienie. W ocenie WSA przedstawiona na uzasadnienie wniosku argumentacja nie stanowiła dostatecznego uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu przez skarżącego terminu do wniesienia skargi.
WSA zauważył, że postępowanie odwoławcze zakończyło się decyzją z dnia [...] kwietnia 2019 r., która została wysłana do strony już 10 kwietnia 2019 r. Doręczyciel pocztowy, wobec nieobecności adresata w miejscu zamieszkania, pozostawiał dwukrotnie awiza w oddawczej skrzynce pocztowej, o czym czynił stosowne adnotacje na kopercie i dołączonym do koperty zwrotnym potwierdzeniu odbioru. W dniu 28 kwietnia 2019 r. nastąpił zaś skutek doręczenia. Wniesienie skargi 14 sierpnia 2019 r. nastąpiło zatem niewątpliwie z uchybieniem terminu określonego w art. 53 § 1 p.p.s.a. Skarżący twierdzi jednak, że uchybienie to nie zostało przez niego zawinione, ponieważ zawiadomień o próbie doręczenia listu poleconego nie otrzymał. Z uwagi zaś na wagę rozstrzyganej sprawy nigdzie w tym okresie nie wyjeżdżał, kontrolował skrzynkę, kontaktował się z organem telefonicznie. Zdaniem WSA nie ulega jednak wątpliwości, że w czasie podejmowania dwóch prób doręczania korespondencji przez doręczyciela pocztowego nie było go w miejscu zamieszkania, podobnie jak przy doręczaniu mu wcześniejszych pism w tej sprawie, które odbierał po awizacji w placówce pocztowej.
Wiarygodność formułowanej na uprawdopodobnienie braku winy tezy nie zasługiwała na podzielnie. Nie przekonuje jako usprawiedliwienie i przejaw należytej dbałości o własne sprawy wniesienie ponaglenia w lipcu 2019 r., skoro w piśmie z dnia 13 marca 2019 r. Zakład wyznaczył mu jako stronie postępowania termin 7 dni na wypowiedzenie się w sprawie w związku z zakończeniem postępowania odwoławczego zainicjowanego jego wnioskiem, a od tego czasu do momentu wniesienia ponaglenia upłynęło przeszło 3 miesiące.
W zażaleniu skarżący zaskarżył powyższe postanowienie w całości wnosząc o jego uchylenie i przywrócenie terminu do złożenia skargi. Do zażalenia dołączono odpowiedź Poczty Polskiej z dnia 29 sierpnia 2019 r.
Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono naruszenie art. 86 § 1 p.p.s.a. co skutkowało nieprawidłową odmową poprzez przywrócenia terminu, podczas gdy uchybienie terminowi do złożenia skargi nastąpiło bez winy skarżącego.
Argumentację na poparcie powyższego zarzutu skarżący zawarł w uzasadnieniu zażalenia.
Organ w odpowiedzi na zażalenie wniósł o jego oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie jest zasadne i nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu.
Dopuszczalność przewidzianego w art. 86 i 87 p.p.s.a. przywrócenia uchybionego terminu została przez ustawodawcę uwarunkowana spełnieniem przez stronę następujących przesłanek: złożenie wniosku o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przeszkody, która uniemożliwiła dochowanie terminu, równoczesne dokonanie czynności, które nie nastąpiło w zakreślonym terminie, uprawdopodobnienie, że niedochowanie terminu nastąpiło bez winy strony oraz powstanie w wyniku uchybienia terminu ujemnych dla strony skutków procesowych.
W rozpoznawanej sprawie wniosek skarżącej spełniał wymogi formalne, a sporna pozostaje wyłącznie kwestia uprawdopodobnienia, że niedochowanie terminu nastąpiło bez winy strony.
Z ugruntowanego w orzecznictwie i literaturze przedmiotu rozumienia przesłanki braku winy strony wynika, że powinna być ona oceniana z uwzględnieniem wszelkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem strony (por. postanowienia NSA z dnia 28 listopada 2012 r., sygn. akt II FZ 947/12; z dnia 6 lipca 2011 r., sygn. akt II FZ 320/11, z dnia 28 listopada 2012 r., sygn. akt II FZ 948/12, dostępne na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Należy podkreślić, że istotą instytucji przywrócenia terminu jest umożliwienie stronie obrony swoich praw czy interesów w sytuacji, gdy upływ terminów procesowych wywołał dla niej negatywne skutki prawne, przy jednoczesnym założeniu, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć. Pierwszorzędne znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym ma zatem ustalenie, że fakt uchybienia przez stronę terminowi nie nastąpił z jej winy.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, oceniając merytorycznie wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi, Sąd I instancji zasadnie uznał brak podstaw do jego uwzględnienia.
Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela stanowisko Sądu I instancji przedstawione w zaskarżonym postanowieniu, iż w rozpoznawanej sprawie skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Wskazywana przez niego okoliczność nie stanowiła bowiem dostatecznej podstawy przemawiającej za uwzględnieniem wniosku. Słusznie zwrócił uwagę WSA, że postępowanie odwoławcze zakończyło się decyzją z dnia 9 kwietnia 2019 r., która została wysłana do strony 10 kwietnia 2019 r. Doręczyciel pocztowy, wobec nieobecności adresata w miejscu zamieszkania, pozostawiał dwukrotnie awiza w oddawczej skrzynce pocztowej, o czym czynił stosowne adnotacje na kopercie i dołączonym do koperty zwrotnym potwierdzeniu odbioru. W dniu 28 kwietnia 2019 r. nastąpił zaś skutek doręczenia.
W warunkach rozpoznawanej sprawy uwzględnić należało wynikające z akt sprawy okoliczności faktyczne związane z próbami doręczenia skarżącemu przesyłki zawierającej decyzję organu odwoławczego. Zasadnie Sąd I instancji przyjął, że nie zostały skutecznie podważone ustalenia dwukrotnego awizowania przesyłki i nie wykazano, że brak było zawiadomienia o złożeniu przedmiotowej przesyłki. Powyższe zostało odnotowane na kopercie. Uzyskana odpowiedź Poczty Polskiej S.A. na złożoną skargę na czynności placówki nie potwierdziła zapewnień skarżącego co do wadliwości podejmowanych czynności zaistniałych przy doręczeniu. Powoływanie się w zażaleniu na niesolidność operatora pocztowego w okolicznościach faktycznych sprawy nie powoduje powstania wątpliwości co tego, że doręczenie nie miało miejsca. Twierdzenie wnoszącego zażalenie, jakoby nie otrzymał on awiza dotyczącego przesyłki pocztowej zawierającej decyzję, nie znajduje potwierdzenia w aktach sprawy.
Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że zaskarżone postanowienie, którym odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi jest prawidłowe. Brak było przesłanki z art. 87 § 2 p.p.s.a. by wniosek ten Sąd I instancji mógł uwzględnić.
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.