Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. postanowieniem z dnia 26 maja 2015 r., sygn. akt V SA/Wa 2931/14, działając na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi M. P. na postanowienie Dyrektora Izby Celnej w W. z dnia [...] maja 2014 r. w przedmiocie niedopuszczalności odwołania.
W uzasadnieniu Sąd wskazał, że wraz ze skargą skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminie do wniesienia skargi podając w jego uzasadnieniu, że o zaskarżonym postanowieniu dowiedział się dopiero w dniu 24 września 2014 r. Zaskarżone postanowienie zostało skierowane na adres prowadzonej przez skarżącego stacji kontroli pojazdów, gdzie zostało odebrane przez pracownika, który nie poinformował skarżącego o przesyłce.
W ocenie Sądu przytoczona we wniosku o przywrócenie terminu argumentacja dotycząca zaniedbania przez pracownika obowiązku przekazania korespondencji nie uprawdopodabnia braku winy w uchybieniu terminu. Na skarżącym ciąży obowiązek takiego wyboru czy zorganizowania pracy osób, którymi się wyręcza, aby w sposób właściwy zadbać o swoje interesy w postępowaniu przed organem czy sądem. Sąd podkreślił, że zarówno w odwołaniu jak i w skardze jako adres do korespondencji skarżący wskazał miejsce prowadzenia działalności gospodarczej a nie adres domowy.
Zażalenie na powyższe postanowienie złożył M. P.. Wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu wskazał, że Sąd I instancji pominął przepis art. 148 § 2 pkt 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r., poz. 749 ze zm.; dalej: Ordynacja podatkowa). Skarżący wskazał, że doręczenie przesyłki mechanikowi nie jest skutecznym doręczeniem pisma. Skarżący uznał ponadto, że postanowienia Dyrektora Izby Celnej w ogóle mu nie doręczono, względnie doręczono mu je dopiero kiedy list został mu przekazany.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, a zatem należało je oddalić. Stosownie do art. 86 § 1 p.p.s.a., sąd może postanowić o przywróceniu terminu do dokonania czynności sądowej na wniosek strony, o ile do uchybienia terminu doszło bez jej winy. Z kolei zgodnie z art. 87 § 1 p.p.s.a. wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana. Z wnioskiem należy wystąpić w terminie 7 dni od daty ustania przyczyny uchybienia. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.), a wraz z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.). Rozważając przesłankę braku winy strony w uchybieniu terminu, należy w pierwszej kolejności stwierdzić, iż brak winy po stronie podmiotu dokonującego lub zamierzającego dokonać określoną czynność sądową stanowi konieczną i jednocześnie podstawową przesłankę przywrócenia terminu.
Przepis art. 86 § 1 oraz art. 87 § 2 p.p.s.a. stanowiąc o tej przesłance nie określa, według jakich kryteriów należy oceniać zachowanie strony ubiegającej się o przywrócenie terminu. Ocena ta została pozostawiona uznaniu sądu, który badając wystąpienie braku winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z wykorzystaniem wszystkich okoliczności sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko wyrażone przez Sąd I instancji, że zaniedbanie przez pracownika obowiązku przekazania korespondencji nie uprawdopodabnia braku winy w uchybieniu terminu. Z akt zarówno sądowych jak i administracyjnych wynika, że osoba która odebrała przesyłkę zawierającą postanowienie organu z dnia 23 maja 2014 r. wielokrotnie odbierała korespondencję kierowaną do strony (k. 14, 28, 36 akt sądowych oraz k. 351, 353, 387 akt administracyjnych). Słusznie wskazał Sąd I instancji, że na skarżącym ciąży obowiązek takiego wyboru czy zorganizowania pracy osób, którymi się wyręcza, aby w sposób właściwy zadbać o swoje interesy w postępowaniu przed organem czy sądem. Decydując się na skorzystanie z innych osób, skarżący ponosi ryzyko i skutki niewłaściwego wykonywania przez nie nałożonych obowiązków – tak jakby sam je realizował.
W związku z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżone orzeczenie odpowiada prawu i na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.