Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 29 stycznia 2010 r., sygn. akt I SA/Op 452/09, Wojewódzki Sąd Administracyjny w O. odmówił przywrócenia terminu D. Spółce z o.o. w W. do uiszczenia wpisu sądowego od skargi na decyzję Dyrektora Izby Celnej w O. z dnia [...] lipca 2009 r., nr [...], w przedmiocie określenia kwoty długu celnego.
Referując na wstępie uzasadnienia stan faktyczny sprawy Sąd I instancji podał, że Przewodniczący Wydziału zarządzeniem z dnia 12 października 2009 r. wezwał skarżącą do uiszczenia wpisu sądowego od wniesionej skargi w kwocie 279 złotych. Zarządzenie zostało skierowane na podany przez skarżącą adres do doręczeń. Przesyłka, dwukrotnie awizowana nie została podjęta w terminie, zwrócono ją więc nadawcy. W trybie art. 73 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej: p.p.s.a.), zarządzenie Przewodniczącego Wydziału zostało uznane za skutecznie doręczone w dniu 5 listopada 2009 r. W związku z tym, że skarżąca nie opłaciła skargi, Sąd postanowieniem z dnia 23 listopada 2009 r. orzekł o jej odrzuceniu. Postanowienie to doręczono skarżącej w dniu 30 listopada 2009 r. W dniu 3 grudnia 2009 r. skarżąca nadając pismo w urzędzie pocztowym złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi i jej opłacenia.
Przedstawiając motywy rozstrzygnięcia Sąd I instancji wskazał, iż niedokonanie żądanej czynności procesowej było przez stronę skarżącą zawinione, gdyż stosownie do wymogu art. 87 § 2 p.p.s.a. skarżąca nie uprawdopodobniła braku swojej winy skoro - jak podano we wniosku - przyczyną uchybienia terminowi był wyjazd zagraniczny reprezentującego Spółkę Prezesa Zarządu, który uczestniczył w rajdzie samochodowym, a powrót do kraju nastąpił w terminie późniejszym, niż pierwotnie było to planowane. Mając na uwadze obiektywny miernik staranności, w realiach tej sprawy w ocenie Sądu należało przewidzieć i liczyć się z możliwością przedłużenia okresu nieobecności, tym bardziej, że zarówno w trakcie rajdu samochodowego, a nawet innego wyjazdu, czy też zwykłego urlopu, mogą zaistnieć takie okoliczności, które spowodują konieczność zmiany planowanego terminu powrotu, czy to z uwagi na problemy z transportem (szczególnie, gdy podróżuje się po bezdrożach samochodem lub gdy korzysta się z przewozów lotniczych, które mogą być opóźnione lub odwołane), lub z innych przyczyn (choroba, wypadek).
Zażalenie na postanowienie WSA w O. z dnia 29 stycznia 2010 r., sygn. akt I SA/Op 452/09, wniosła D. Spółka z o.o. w W., żądając jego uchylenia w całości i zasądzenia na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. Strona skarżąca wniosła nadto o dopuszczenie dowodów z: dokumentów powołanych w uzasadnieniu zażalenia na okoliczności tam wskazane; przesłuchania w charakterze strony P. N. na okoliczności wskazane w uzasadnieniu zażalenia.
Zaskarżonemu postanowieniu strona skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, to jest art. 87 § 2 p.p.s.a. w zw. z art. 86 § 1 p.p.s.a. poprzez przyjęcie, że skarżąca nieuprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu, co miało wpływ na wydanie wadliwego postanowienia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie ma usprawiedliwionych podstaw i podlega oddaleniu.
Według art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Zgodnie natomiast z brzmieniem art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
Z treści przytoczonych przepisów wynika, iż przywrócenie terminu może nastąpić, gdy spełnione zostały łącznie 3 przesłanki: wniosek o przywrócenie terminu został złożony w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu; zainteresowany uprawdopodobnił, że uchybił terminowi bez swojej winy; dopełniona została czynność, dla której określony był termin. Brak jednej z tych przesłanek uniemożliwia przywrócenie terminu.
Brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy jego uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
W przedmiotowej sprawie strona skarżąca jako przyczynę uchybienia terminu wskazała na przedłużenie się służbowego wyjazdu P. N. – osoby uprawnionej do jej reprezentowania do Maroka, gdzie odbywał się rajd samochodowy, którego był on uczestnikiem i organizatorem. W świetle ugruntowanego orzecznictwa sądów administracyjnych (por. post. NSA z dnia 10 lutego 2000 r., sygn. akt SA/Sz 1117, wyrok NSA z dnia 6 listopada 1998 r., sygn. akt I SA/Łd 153/97, post. WSA w Warszawie z dnia 21 lutego 2006 r., sygn. akt I SAB/Wa 78/05) powyższa okoliczność nie może być uznana za uzasadniającą brak winy strony w uchybieniu terminu.
Należy bowiem zgodzić się z Sądem I instancji, iż działający w imieniu wnoszącej skargę Spółki – Prezes Zarządu winien mieć świadomość i liczyć się z tym, że wszczęte postępowanie sądowoadministracyjne będzie się wiązać z koniecznością terminowego nadawania i odbierania korespondencji. Prezes Zarządu skarżącej Spółki założył jednak, że skoro planowany okres wyjazdu z kraju nie przekracza 14 dni, to ewentualne przesyłki sądowe będą przez ten czas przechowywane w urzędzie pocztowym. Takiego założenia nie można uznać za staranne oraz ocenić, że odpowiada ono zachowaniu osoby należycie dbającej o swoje interesy lub interesy podmiotu, który reprezentuje.
Mając powyższe na względzie stwierdzić należy, że strona skarżąca nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Sąd I instancji zasadnie w tej sytuacji odmówił przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi.
Odnosząc się do wniosku strony skarżącej o dopuszczenie przedstawionych przez nią dowodów na okoliczność braku winy w uchybieniu terminu, należy stwierdzić, że jest on niedopuszczalny na obecnym etapie postępowania, bowiem rozpoznanie zażalenia przez Naczelny Sąd Administracyjny nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy będącej przedmiotem zażalenia w jej całokształcie, tylko na kontroli zaskarżonego orzeczenia Sądu I instancji pod względem zgodności z prawem.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzekł, jak w postanowieniu.