Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim postanowieniem z dnia 6 marca 2007 r., sygn. akt I SA/Go 2273/05 oddalił wniosek T. K., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą Firma Handlowa [...], o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych.
W uzasadnieniu powyższego postanowienia Sąd I instancji stwierdził, że ze złożonych przez skarżącego oświadczeń wynikają sprzeczności dyskredytujące jego wniosek o przyznanie prawa pomocy. Skarżący stwierdził bowiem, że od wielu miesięcy nie osiąga żadnych dochodów oraz, że nie posiada żadnych oszczędności, jednakże z jego oświadczenia wynika, iż miesięcznie koszty utrzymania jego rodziny wynoszą 3000 zł. W ocenie Sądu, taka sytuacja może rodzić wątpliwości co do wiarygodności deklaracji o barku dochodów oraz uprawnia domniemanie, że skarżący posiada nieujawnione we wniosku źródło finansowania swoich wydatków.
Według oświadczenia T. K., na wskazaną przez niego kwotę 3000 zł składają się wydatki na mieszkanie, media, telewizję, radio i telefon (łącznie 1100 zł), żywność (ok. 1500 zł) oraz "inne opłaty", m.in. opłata zajęć sportowych dla dzieci (ok. 400 zł). Zdaniem Sądu, nie można zaliczyć do comiesięcznych wydatków koniecznych utrzymaniu rodziny opłat za radio, telewizję, telefon czy też wydatków związanych z uczestnictwem jego dzieci w zajęciach sportowych. Przeznaczenie asygnowanych na te opłaty środków na koszty sądowe nie narazi rodziny skarżącego na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych. Sąd podkreślił ponadto, że wpis w niniejszej sprawie wynosi 200 zł, a zatem wielokrotnie mniej niż deklarowane miesięczne wydatki skarżącego.
Powyższej oceny nie zmienia, zdaniem Sądu I instancji, okoliczność, że z udziałem skarżącego toczą się liczne postępowania sądowe, bowiem z przedstawionych przez niego oświadczeń oraz z uzasadnienia wniosku wynikają sprzeczności niepozwalające na ustalenie jego rzeczywistych możliwości płatniczych. Sąd stwierdził ponadto, że nawet gdyby przyjąć, że skarżący uzyskuje pomoc finansową od członków najbliższej rodziny, to okoliczność ta nie zwalnia go od ujawnienia tego rodzaju źródła pozyskiwania środków finansowych.
Na powyższe postanowienie T. K. złożył zażalenie i wniósł o zmianę wydanego postanowienia poprzez przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, bądź też o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Gorzowie Wielkopolskim. W uzasadnieniu skarżący podniósł, że stanowisko Sądu I instancji, zaprezentowane w zaskarżonym postanowieniu, jest krzywdzące dla niego i jego rodziny oraz zamyka mu drogę do merytorycznego rozpatrzenia sprawy przez niezawisły sąd. W jego ocenie, ponad wszelką wątpliwość zostało wykazane, że nie jest on w stanie uiścić wpisu sądowego. Skarżący podkreślił, że od chwili wszczęcia przez organy celne postępowań weryfikacyjnych jego sytuacja rodzinna uległa drastycznej zmianie.
Ponadto stwierdził, że przed sądem toczy się kilkadziesiąt spraw, "które pozostają nie bez znaczenia do współistniejących kosztów", gdyż kosztów takich nie byłby w stanie ponieść żaden przedsiębiorca. Niewłaściwe jest zatem stanowisko Sądu I instancji w zakresie konieczności gromadzenia środków finansowych koniecznych do obsługi finansowej ewentualnych sporów z organem celnym. Skarżący podkreślił, że w każdym uzasadnionym przypadku, jeżeli koszty sądowe miałyby stanowić tamę do sądowego rozpoznania sprawy, sąd jest zobowiązany do takiego rozstrzygnięcia o kosztach, które umożliwi stronie wniesienie skargi, a tym samym realizację swoich praw przed sądem. Zdaniem T. K., Sąd I instancji, oceniając jego sytuację majątkową, w sposób wybiórczy uznał, że koszty przeznaczone na telewizję, radio czy też wydatki na kształcenie dzieci nie mieszczą się w granicach wydatków koniecznych do utrzymania rodziny i pieniądze te mogłyby być spożytkowane na pokrycie kosztów postępowania sądowego. Skarżący zaznaczył, że utrzymanie jego rodziny zapewniają środki darowane mu przez ojca i teściów w ściśle określonym celu.
Wielość sporów prowadzonych przez niego przed sądami i organami celnymi, wysokość naliczanych zobowiązań i przez to wysokość wpisów sądowych przekraczają możliwości finansowe zarówno skarżącego, jak i jego bliskich, o ile ci ostatni zgodziliby się w ogóle takiej pomocy udzielić.
W konkluzji skarżący podniósł, że nieprzyznanie mu prawa pomocy pozbawi go możliwości zrealizowania jego podstawowego prawa, jakim jest prawo do sądu. Byłoby to sprzeczne nie tylko z Konstytucją RP, ale również z orzecznictwem Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości dotyczącym prawa do sądu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie jest bezzasadne.
Przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata zgodnie z art. 246 § 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) następuje w określonych przypadkach. W zakresie całkowitym, gdy osoba wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. W zakresie częściowym, gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania dla siebie i rodziny. Oznacza to, że instytucja zwolnienia od kosztów sądowych oraz ustanowienia adwokata ma charakter wyjątkowy i jest stosowana tylko w przypadkach osób charakteryzujących się trudną sytuacją materialną. Do osób tych zaliczyć można bezrobotnych, którzy nie pobierają zasiłku lub osoby, które ze względu na okoliczności życiowe pozbawione są środków do życia, bądź środki te są bardzo ograniczone i zaspakajają tylko podstawowe potrzeby życiowe.
Ciężar udowodnienia trudnej sytuacji uzasadniającej przyznanie prawa pomocy spoczywa na stronie, która ubiega się o przyznanie tego prawa. To strona ma wykazać, że znajduje się w sytuacji, która uniemożliwia jej poniesienie kosztów postępowania. Jeżeli podane przez stronę we wniosku o przyznanie prawa pomocy okoliczności nie zostały przez nią należycie uzasadnione lub uprawdopodobnione, sąd na mocy art. 255 p.p.s.a., może wezwać stronę do złożenia w zakreślonym terminie dodatkowych dokumentów dotyczących jej stanu majątkowego.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, skarżący nie wykazał, że znajduje się w trudnej sytuacji majątkowej, która uniemożliwia mu poniesienie kosztów postępowania sądowego. Mimo wezwania przez Sąd I instancji, skarżący nie przedstawił dodatkowych dokumentów, które by potwierdzały jego trudną sytuację majątkową. Ograniczył się jedynie do nadesłania oświadczenia z dnia 14 stycznia 2007 r., w którym stwierdził, że nie posiada rachunków bankowych, nie sporządzał w ostatnim czasie bilansu oraz nie składał w okresie ostatnich 3 miesięcy deklaracji na podatek od towarów i usług, podatek akcyzowy oraz podatek dochodowy od osób fizycznych. Stwierdził ponadto, że nie uzyskiwał dochodu i w związku z tym nie miał obowiązku złożenia powyższych deklaracji. Należy zauważyć, iż stwierdzenie takie jest błędne. Obowiązek składania deklaracji na zaliczkę miesięczną na podatek dochodowy od osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą wynika bowiem z art. 44 ust. 3 w zw. z art. 44 ust. 1 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz. U. z 2000 r., Nr 14, poz. 176 ze zm.). Obowiązek ten nie jest uzależniony od uzyskania w danym miesiącu dochodu, skoro w części C deklaracji PIT-5 oraz PIT-5L istnieje możliwość wykazania straty.
Z powyższego wynika, że skarżący nie przedstawił dokumentów, którymi jako osoba prowadząca działalność gospodarczą powinien był dysponować. Samo złożenie oświadczenia nie jest, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, w tym konkretnym przypadku wystarczające. Prawidłowo zatem stwierdził Sąd I instancji, że skarżący nie wykazał w sposób przekonujący, iż jego sytuacja majątkowa nie pozwala mu na poniesienie kosztów postępowania sądowego w niniejszej sprawie.
Bezzasadny jest zarzut skarżącego, że przed Sądem toczy się kilkadziesiąt spraw, które pozostają nie bez znaczenia do współistniejących kosztów. Skarżący, mimo iż to na nim spoczywa ciężar dowodu, nie wskazał konkretnych spraw (brak jakichkolwiek danych co do ilości spraw, sygnatur akt, dat wpływu skarg do Sądu itp.), ani nie sprecyzował kosztów, jakie musiał ponieść w związku z tymi sprawami. Nieuzasadnione jest także kilkakrotnie podnoszone w zażaleniu twierdzenie, jakoby Sąd I instancji odmówił przyznania prawa pomocy przyjmując, że każdy przedsiębiorca winien być przygotowany na mogące powstać koszty związane z sądowym dochodzeniem swoich praw. W zaskarżonym postanowieniu Sąd I instancji w ogóle nie wyraził takiego poglądu.
Zgodzić się należy ze stwierdzeniem skarżącego, że w każdym uzasadnionym przypadku, jeżeli koszty sądowe miałyby stanowić tamę do sądowego rozpoznania sprawy, sąd jest zobowiązany do takiego rozstrzygnięcia o kosztach, które umożliwi stronie wniesienie skargi, a tym samym realizację swoich praw przed sądem. Należy jednak zauważyć, że przyznanie prawa pomocy następuje, jeżeli strona wykaże, że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Sąd I instancji prawidłowo uznał, że stosunkowo wysokie wydatki na telewizję, radio i telefon oraz wydatki związane z uczestnictwem synów skarżącego w zajęciach sportowych nie są kosztami koniecznymi do utrzymania rodziny. W takiej sytuacji negatywnie należy ocenić próbę przeniesienia ciężaru dotyczącego jednej osoby na współobywateli, bowiem to z ich środków pochodzą dochody budżetu państwa, z których pokrywa się koszty postępowania sądowego w razie zwolnienia skarżącego z obowiązku ich ponoszenia (zob. postanowienie NSA z dnia 10 stycznia 2005 r., FZ 478/04, niepubl. oraz postanowienie NSA z dnia 20 października 2004 r., FZ 454/04, niepubl.).
Powyższej oceny nie zmienia podniesiona przez T. K. okoliczność, że między kwietniem a wrześniem 2006 r. przebywał w areszcie na mocy postanowień Sądu Rejonowego w Gorzowie Wielkopolskim. Wniosek o przyznanie prawa pomocy został złożony w niniejszej sprawie w dniu 20 grudnia 2006 r., a zatem prawie 3 miesiące po opuszczeniu aresztu przez skarżącego, a ponadto T. K. nie wykazał, że ta okoliczność w dalszym ciągu pogarsza jego sytuację majątkową.
Nie zasługuje także na uwzględnienie zarzut skarżącego, że nieprzyznanie mu prawa pomocy byłoby sprzeczne z Konstytucją RP i orzecznictwem Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości, gdyż skarżący nie wykazał, że spełnia przesłanki określone w art. 246 § 1 pkt 2 ustawy p.p.s.a., uzasadniające przyznanie prawa pomocy. Tym samym nie można przyjąć, by w stanie faktycznym sprawy odmowa przyznania skarżącemu prawa pomocy ograniczała jego prawo dostępu do sądu.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.