Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 8 września 2004 r., 6/II SA 2760/03, oddalił skargę Przedsiębiorstwa Przemysłu Paszowego "B." Spółka z o.o. w B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 15 maja 2003 r. (...) w przedmiocie obciążenia karą pieniężną. Wyrok ten został wydany w następujących okolicznościach sprawy. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w L. decyzją z dnia 21 października 2002 r. wydaną w wyniku dokonanej w tym samym dniu kontroli drogowej pojazdu z przyczepą o nr rej. (...) należącego do Przedsiębiorstwa Przemysłu Paszowego "B." Spółka z o.o. w B., nałożył na tą Spółkę karę pieniężną w wysokości 9.000 zł. W wyniku odwołania strony organ odwoławczy swoją decyzją z dnia 15 maja 2003 r. wydaną na podstawie art. 138 par. 1 pkt 2 Kpa i art. 92 ust. 1 pkt 1 i 6 ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym /Dz.U. nr 125 poz. 1371 ze zm./, a także lp. 1 ust. 3 i lp. 6 załącznika do rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2002 r. w sprawie wysokości kar pieniężnych w transporcie drogowym /Dz.U. nr 115 poz. 999/ oraz par. 4 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 14 grudnia 2001 r. w sprawie uiszczania przez przedsiębiorców opłat za przejazd po drogach krajowych /Dz.U. nr 150 poz. 1684/ utrzymał w mocy zaskarżoną decyzje, co do kary w wysokości 6.000 zł. W uzasadnieniu stwierdził, że wykonywany przewóz był przewozem na potrzeby własne i stanowił działalność pomocniczą w stosunku do działalności podstawowej, a więc powinien być wykonywany na podstawie zaświadczenia.
Spółka wykonuje działalność gospodarczą w zakresie rolnictwa, ale rolnikiem nie jest, dlatego nie jest zwolniona z obowiązku posiadania zaświadczenia. Karta opłaty drogowej zaś nie była należycie wypełniona /kierowca posiadał kartę dla pojazdu o masie od 3,5 do 12 t, a kontrolowany pojazd miał masę dopuszczalną 20,53 t/. Drugą decyzją z tej samej daty /nie została ona zaskarżona do Sądu/ organ odwoławczy uchylił decyzję organu I instancji w zakresie kary pieniężnej w wysokości 3.000 zł za samowolną zmianę wskazań tachometru i postępowanie w tym zakresie umorzył.
Skargę na decyzję w zakresie kary pieniężnej w wysokości 6.000 zł złożyła Spółka "B.", zarzucając jej naruszenie art. 7, 8, 77 par. 1 i 107 par. 3 Kpa oraz art. 33 ust. 2 i 87 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. Podnosiła, że wykonywała transport na potrzeby własne mieszczący się w zakresie zwolnienia podmiotowego z art. 33 ust. 2 ustawy o transporcie drogowym, dlatego nie wymagał on posiadania zaświadczenia. Twierdziła także, iż uiściła należną opłatę posiadała kartę opłat. Wojewódzki Sąd Administracyjny w uzasadnieniu swojego wyroku uznał, że przepis art. 33 ust. 2 ustawy o transporcie drogowym przewidujący zwolnienie z obowiązku posiadania zaświadczenia o wykonywaniu transportu na potrzeby własne stanowi wyjątek od obowiązku posiadania zaświadczenia musi być interpretowany ściśle. Zwolnienie z takiego obowiązku zostało przewidziane wyłącznie dla podmiotów prowadzących działalność wytwórczą w rolnictwie dotyczącą upraw rolnych oraz chowu i hodowli zwierząt, ogrodnictwa, warzywnictwa, leśnictwa i rybactwa śródlądowego.
Skarżąca zajmuje się produkcją pasz - nie jest to więc działalność wytwórcza w rolnictwie. W powołanym przepisie chodzi o bezpośrednią wytwórczość rolniczą, nie zaś o dziedziny z tą wytwórczością powiązane. Sąd uznał także, że z materiału dowodowego wynika, że opłata drogowa nie została uiszczona w należnej wysokości bowiem wykupiono kartę dla niższego tonażu, a i ta karta została wadliwie, niekompletnie wypełniona.
W skardze kasacyjnej Spółka "B." zarzuciła zaskarżonemu wyrokowi naruszenie prawa materialnego polegające na błędnej wykładni:
- - art. 33 ust. 2 ustawy o transporcie drogowym przez przyjęcie, że powinna posiadać wymagane zaświadczenie w celu wykonywania przewozu na potrzeby własne, mimo, że skarżąca spełniała przesłanki określone w tym przepisie zwalniające ją z tego obowiązku;
- - art. 87 ust. 1 w zw. z art. 42 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym przez stwierdzenie, że wykonywanie przez skarżącą transportu drogowego na potrzeby własne odbywało się bez posiadania w pojeździe dowodu uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych. Powołując się na te naruszenia wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że kontrolowany pojazd dokonywał przewozu na potrzeby własne skarżącej Spółki. Zdaniem skarżącej interpretacja art. 33 ust. 2 ustawy o transporcie drogowym dokonana przez Sąd jest interpretacją zawężającą. Nie można twierdzić bowiem, że uprawnionymi z tego przepisu są tylko rolnicy czy też podmioty prowadzące gospodarstwo rolne, "ponieważ treść przepisu kwestii tej nie określa i nie precyzuje". Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że kierowca posiadał wykupioną kartę opłaty drogowej. Z tego powodu ocena Sądu, iż opłata nie została uiszczona jest pozbawiona nie tylko podstaw prawnych, ale nie znajduje potwierdzenia w materiale dowodowym sprawy.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o oddalenie tej skargi.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
W myśl art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270 ze zm. powoływane dalej jako: p.p.s.a./ skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1/ naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2/ naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem według art. 183 par. 1 ustawy - p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Związanie NSA podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym - zdaniem skarżącego - uchybił sąd, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego - wykazania dodatkowo, że to wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Kasacja nieodpowiadająca tym wymaganiom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. Ze względu na wymagania stawiane skardze kasacyjnej, usprawiedliwione zasadą związania Naczelnego Sądu Administracyjnego jej podstawami, sporządzenie skargi kasacyjnej jest obwarowane przymusem adwokacko-radcowskim /art. 175 par. 1-3 p.p.s.a/. Opiera się on na założeniu, że powierzenie tej czynności wykwalifikowanym prawnikom zapewni skardze odpowiedni poziom merytoryczny i formalny.
Skarga kasacyjna złożona w rozpoznawanej sprawie odpowiada wymogom skargi kasacyjnej stawianym przez przepisy p.p.s.a.
Podniesione jednak w skardze kasacyjnej zarzuty nie są trafne i dlatego nie mogą być uwzględnione.
Przepis art. 33 ust. 2 ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym /Dz.U. nr 125 poz. 1371/ w brzmieniu obowiązującym w dacie wydawania zaskarżonej decyzji stanowił, iż nie stosuje się regulacji zawartej w ust. 1 tego artykułu wymagającej zaświadczenia potwierdzającego zgłoszenie przez przedsiębiorcę prowadzenia przewozów drogowych jako działalności pomocniczej w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej w odniesieniu do "przewozów drogowych na potrzeby własne w zakresie działalności wytwórczej w rolnictwie dotyczącej upraw rolnych oraz chowu i hodowli zwierząt ogrodnictwa, warzywnictwa, leśnictwa i rybactwa śródlądowego". Ustawodawca więc sprecyzował w tym przepisie prowadzenie, jakie działalności wytwórczej w rolnictwie, zwalnia z obowiązku legitymowania się wspomnianym zaświadczeniem. W sposób niemogący budzić wątpliwości nie mieści się w tym wyczerpującym wyliczeniu produkcja pasz na potrzeby rolnictwa - chowu i hodowli zwierząt.
Trafność takiej interpretacji wskazanego przepisu potwierdza zresztą nowelizacja dokonana na mocy ustawy z 23 lipca 2003 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw /Dz.U. nr 149 poz. 1452/, która nadając nowe brzmienie z dniem 28 września 2003 r. art. 33 ust. 2 uzależnia wykonywanie wymienionych przewozów bez konieczności legitymowania się zaświadczeniem o tego, iż przewozy wykonuje rolnik w rozumieniu przepisów ustawy z 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników /Dz.U. 1998 nr 7 poz. 25 ze zm./. Ani więc w poprzednio obowiązującym stanie prawnym, ani dzisiaj, przedsiębiorstwo produkujące pasze na potrzeby rolnictwa nie korzysta ze zwolnienia z obowiązku posiadania zaświadczenia potwierdzającego zgłoszenie przewozów drogowych jako działalności pomocniczej w stosunku do działalności podstawowej.
Zauważyć należy przy tym, iż ze znajdującego się w katach administracyjnych odpisu z Rejestru Sądowego KRS (...) - dział 3 rubryka 1 wynika, że przedmiot działalności Spółki jest o wiele szerszy niż produkcja pasz, bowiem obejmuje także np. budownictwo, czy też hotele i restauracje i in.
Całkowicie chybiony jest zarzut naruszenia art. 87 ust. 1 w zw. z art. 42 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. Z zebranego bowiem przez organy administracji materiału dowodowego sprawy wynika bezspornie, że kierowca pojazdu posiadał kartę opłaty drogowej dla pojazdu o masie od 3,5 do 12 t, podczas, gdy pojazd poddany kontroli posiadał dopuszczalną masę 20,53 t, ponadto karta ta była wypełniona niewłaściwie, ponieważ rubryka "ważna do" nie została w ogóle wypełniona. Tak więc trafnie zarówno organy administracji, jak i Sąd I instancji, uznały, że nie została spełniona dyspozycja zawarta właśnie w tym przepisie art. 87 ust. 1 ustawy wymagająca, aby kierowca pojazdu miał przy sobie i okazywał na żądanie uprawnionego organu kontroli m.in. "dowód uiszczenia należnej opłaty za korzystanie z dróg krajowych". W przepisie tym mowa jest o "należnej opłacie", a więc opłacie adekwatnej do masy pojazdu.
Jeżeli więc kierowca posiada, abstrahując już od niewłaściwego wypełnienia, dowód uiszczenia opłaty dotyczącej pojazdu o innej masie, to jest ewidentne, iż nie jest to należna opłata w rozumieniu art. 87 ust. 1 ustawy. Okoliczność więc, że uiszczono opłatę za przejazd pojazdu samochodowego po drogach krajowych, ale opłatę niezgodną z wymaganiami art. 42 ust. 2 pkt 3, który to przepis wyraźnie uzależnia stawki opłaty od dopuszczalnej masy całkowitej oraz liczby osi i emisji spalin pojazdu samochodowego, przesądza o tym, iż należna oplata nie została uiszczona.
Na marginesie można zauważyć, iż nie wydaje się właściwe postępowanie organu odwoławczego, który rozpoznał odwołanie skarżącej Spółki wydając dwie decyzje - jedną o utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji w części dotyczącej kary pieniężnej w wysokości 6.000 zł, a drugą o umorzeniu postępowania w części odnoszącej się do kar pieniężnej w wysokości 3.000 zł zamiast wydać w tej materii jedna decyzję, ale okoliczność ta wykracza poza granice skargi kasacyjnej.
Skoro więc podniesione w podstawach skargi kasacyjnej zarzuty były chybione Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 tej samej ustawy.