Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 21 października 2010 r., sygn. akt IV SA/Wa 1526/10 odrzucił skargę T. C. o wznowienie postępowania sądowego zakończonego wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 listopada 2008 r., sygn. akt IV SA/Wa 1046/08 oddalającego skargę W.C. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Siedlcach z dnia [...] maja 2008 r., nr [...] w przedmiocie stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia zażalenia.
W uzasadnieniu wskazano, że pismem z dnia 23 sierpnia 2010 r. T. C. wniósł do WSA o wznowienie postępowania sądowego w sprawie o sygn. akt IV SA/Wa 1046/08, zakończonej prawomocnym wyrokiem z dnia 4 listopada 2008 r. W uzasadnieniu wskazał, że "należy ponownie wznowić sprawę. C.W. nie otrzymała żadnego zawiadomienia o sprawie. Sprawa się odbyła pod nieobecność C. W.."
Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, iż z uwagi na treść wniesionego przez T.C. wniosku uznać należało, że dotyczy on wznowienia postępowania sądowego zakończonego prawomocnym wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 listopada 2008 r., sygn. akt IV SA/Wa 1046/08 oddalającego skargę W. C. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Siedlcach z dnia [...] maja 2008 r., nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia zażalenia.
W ocenie WSA w Warszawie wniosek T.C. o wznowienie postępowania sądowego podlegał odrzuceniu na podstawie art. 280 § 1 p.p.s.a.
Jak wskazał Sąd I instancji pismo T. C. o wznowienie postępowania sądowego jest konsekwencją pism kierowanych do sprawy o sygn. akt IV SA/Wa 1046/08. Po zakończeniu sprawy wyrokiem w dniu 4 listopada 2008 r. najpierw W.C., a następnie T. C. nadsyłali do Sądu szereg pism, w których próbowali wzruszyć zapadłe orzeczenie. Pierwsze pismo T. C., które wpłynęło do tamtej sprawy datowane jest na dzień 21 kwietnia 2010 r., a data jego wpływu do Sądu to 27 kwietnia 2010 r. (k. 146). W piśmie tym zwrócił się "do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego o ponowne rozpatrzenie sprawy jego żony".
Wobec tego przyjąć należy, iż najpóźniej dnia 21 kwietnia 2010 r. T. C. dowiedział się o wyroku Sądu z dnia 4 listopada 2008 r. sygn. akt IV SA/Wa 1046/08. Z akt sprawy wynika natomiast, iż wniosek o wznowienie postępowania złożył w imieniu własnym. Wobec tego skoro o wyroku Sądu z dnia 4 listopada 2008 r. dowiedział się najpóźniej w dniu 21 kwietnia 2010 r. (data wpływu pierwszego pisma skierowanego w tej sprawie do Sądu) to zgodnie z art. 277 p.p.s.a. trzymiesięczny termin na wniesienie skargi o wznowienie postępowania upłynął mu dnia 21 lipca 2010 r. Skarga o wznowienie postępowania została zaś wniesiona w piśmie z dnia 23 sierpnia 2010 r., (data wpływu do Sądu – 26 sierpnia 2010 r.) a więc z uchybieniem ustawowego terminu.
W ocenie Sądu Wojewódzkiego skarga nie została także oparta na ustawowych przesłankach wznowieniowych. Sformułowanie podstawy wznowienia postępowania sądowego w oparciu o przepisy art. 271 - 273 p.p.s.a. nie oznacza jednak oparcia skargi na ustawowej podstawie wznowienia. Wobec tego konieczne jest zbadanie, czy twierdzenia skarżącego istotnie stanowią taką ustawową podstawę. Wskazać należy, że o pozbawieniu strony możności działania można mówić tylko wtedy, gdy nie dano jej w ogóle możności działania. Taka sytuacja nie zachodzi jednak w przedmiotowej sprawie, albowiem T.C. nie miał przymiotu strony w przedmiotowym postępowaniu sądowoadministracyjnym co oznacza, że nie mógł być pozbawiony możności działania w tej sprawie.
Sąd I instancji wskazał w tym miejscu, iż postępowanie sądowe, którego wznowienia domaga się skarżący dotyczyło kontroli przez Sąd postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Siedlcach z dnia [...] maja 2008 r., które stwierdzało uchybienie terminu do wniesienia odwołania a stroną w tamtym postępowaniu była jedynie W.C.. Skarżący złożył zaś wniosek o wznowienie postępowania w imieniu własnym. Ubocznie wskazano, że W.C. w postępowaniu sądowym, którego wznowienia domaga się T.C. była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, który został dla niej ustanowiony w ramach prawa pomocy.
W skardze kasacyjnej od powyższego postanowienia reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika T. C., zarzucił Sądowi I instancji naruszenie przepisów postępowania, tj:
- - art. 277 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) poprzez uznanie, iż skarżący złożył skargę po upływie trzymiesięcznego terminu wskazanego w powołanym przepisie, w sytuacji gdy brak jest prawidłowo ustalonego stanu faktycznego co do terminu wniesienia skargi o wznowienie postępowania przez skarżącego;
- - art. 280 § 1 p.p.s.a. poprzez uznanie, że skarga nie spełnia wymogów formalnych oraz nie została oparta na ustawowej przesłance wznowienia postępowania, w sytuacji nie dokonania niezbędnych ustaleń faktycznych w tym zakresie, a nadto dokonanie przedwczesnej merytorycznej oceny przesłanki wznowieniowej przy braku do tego podstaw na tym etapie postępowania;
- - art. 35 § 1 p.p.s.a. poprzez uznanie, że skarżący działał w imieniu własnym, w sytuacji gdy podejmowane przez niego czynności były wykonywane w imieniu małżonki W. C. na zasadzie pełnomocnictwa;
- - art. 135 p.p.s.a., z uwagi na fakt, iż,,postępowanie Sądu I instancji i w jego konsekwencji wydanie przedmiotowego postanowienia nie doprowadziło do końcowego załatwienia sprawy, a odniosło wręcz przeciwny skutek i spowodowało, że przedmiotowa sprawa wróci do punktu wyjścia".
Wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania wg norm przypisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Przede wszystkim podkreślić trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 p.p.s.a.), z urzędu zaś bierze pod rozwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skardze kasacyjnej jej podstawami, ogólnie określonymi w art. 174 p.p.s.a. Podstawy te determinują kierunek postępowania Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Ustosunkowując się do zasadności skargi kasacyjnej wskazać należy, że zarzut naruszenia art. 280 § 1 p.p.s.a. jest niezasadny.
Zgodnie z powyższym przepisem sąd bada na posiedzeniu niejawnym, czy skarga jest wniesiona w terminie i czy opiera się na ustawowej podstawie wznowienia. W braku jednego z tych wymagań sąd wniosek odrzuci, w przeciwnym razie wyznaczy rozprawę. Przesłanki warunkujące możliwości wznowienia postępowania zostały wymienione w art. 270 – 271 p.p.s.a.
Sąd na posiedzeniu niejawnym bada dopuszczalność skargi o wznowienie postępowania. Sąd odrzuci skargę jeśli została wniesiona z uchybieniem terminu lub nie jest oparta na przesłankach wymienionych w art. 271 – 273 p.p.s.a., albowiem warunkiem możliwości rozpoznania zasadności tej skargi jest spełnienie obu warunków wskazanych w § 1. Brak chociażby jednego z nich sprawia, że merytoryczne rozpoznanie sprawy jest niemożliwe.
W rozpatrywanej sprawie złożona skarga została wstępnej kontroli poddana. W ramach tej kontroli Sąd pierwszej instancji wyraził trafny pogląd, że samo sformułowanie przez skarżącego podstawy wznowienia przez powołanie się na przepisy art. 271 – 274 p.p.s.a. nie oznacza oparcia skargi na ustawowej podstawie wznowienia. Sąd ten wykazał, że już z samego uzasadnienia skargi wynikało, iż wskazana formalnie jej podstawa w rzeczywistości nie zachodzi i w konsekwencji skargę odrzucił. Zaprezentowany pogląd znajduje swoje potwierdzenie w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. postanowienie NSA z dnia 21 lutego 2006r., II OSK 45/06 - niepubl.).
T. C. w skardze o wznowienie postępowania (pismo z dnia 21 kwietnia 2010 r.) powołał bowiem przesłankę z art. 271 pkt 2 p.p.s.a. podnosząc, że W.C. nie została zawiadomiona o rozprawie przed Sądem.
Tak ujęta podstawa skargi o wznowienie postępowania nie kwalifikuje się jednak jako jedna z ustawowych podstaw wznowienia. Wskazać należy bowiem, że W. C. w postępowaniu sądowym, którego wznowienia domaga się T. C. była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika. Ten natomiast - jak wynika z akt sprawy - został zawiadomiony o terminie rozprawy. Skarżąca zatem, wbrew zawartym w skardze kasacyjnej twierdzeniom, nie została pozbawiona możliwości obrony swoich spraw.
Zarzut naruszenia art. 277 p.p.s.a. jest również niezasadny. Analizując przesłanki dopuszczalności wznowienia postępowania w sprawie niniejszej Sąd I instancji również trafnie przyjął, iż skarga o wznowienie postępowania została złożona z uchybieniem wskazanego w powyższym przepisie terminu. Wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej Sąd Wojewódzki określił termin wniesienia skargi o wznowienie postępowania. Należy podzielić pogląd Sądu I instancji, który jako skargę o wznowienie potraktował pismo z dnia 21 kwietnia 2010 r. (data jego wpływu do Sądu to 27 kwietnia 2010 r. - k. 146).
Wobec tego przyjąć należy, iż najpóźniej dnia 21 kwietnia 2010 r. T. C. dowiedział się o wyroku Sądu z dnia 4 listopada 2008 r. sygn. akt IV SA/Wa 1046/08. Skoro zatem o wyroku Sądu z dnia 4 listopada 2008 r. dowiedział się najpóźniej w dniu 21 kwietnia 2010 r., to zgodnie z art. 277 p.p.s.a. trzymiesięczny termin na wniesienie skargi o wznowienie postępowania upłynął mu dnia 21 lipca 2010 r. Skarga o wznowienie postępowania została zaś wniesiona w piśmie z dnia 23 sierpnia 2010 r. (data wpływu do Sądu – 26 sierpnia 2010 r.), a więc z uchybieniem ustawowego terminu.
Wskazać przy tym trzeba, że również nietrafny jest zarzut naruszenia art. 35 § 1 p.p.s.a, bowiem jak już wskazano wyżej w aktach niniejszej sprawy brak jest dokumentu potwierdzającego, że W. C. udzieliła swojemu mężowi pełnomocnictwa do działania w jej imieniu.
Wobec niezasadności powyższych zarzutów chybiony pozostaje także zarzut naruszenia art. 135 § 1 p.p.s.a. W ramach tego zarzutu autor skargi kasacyjnej nie wskazał zresztą jakich aktów i czynności Sąd nie skontrolował, a powinien był to uczynić w granicach rozpatrywanej sprawy.
Jak już wyżej podano zgodnie z art. 280 § 1 p.p.s.a. Sąd odrzuci skargę o wznowienie postępowania w braku spełnienia chociażby jednego z warunków wskazanych w § 1. W przedmiotowej sprawie skarga, przede wszystkim, nie została oparta na ustawowej podstawie wznowienia i dlatego Sąd I instancji zasadnie skargę taką odrzucił. W tym stanie rzeczy uznać należy, że zaskarżone postanowienie WSA w Warszawie odpowiada prawu.
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny na zasadzie art. 184 p.p.s.a. skargę kasacyjną oddalił.