Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 24 lipca 2012 r., sygn. akt I OSK 1031/11

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Joanna Banasiewicz przewodniczący
sędzia NSA Jan Paweł Tarno sprawozdawca
sędzia del. NSA Wiesław Morys
sekretarz sądowy Joanna Drapczyńska protokolant
Rozpoznanie
w dniu 24 lipca 2012 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Zakładu Gospodarki Komunalnej w Czaplinku
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 marca 2011 r. sygn. akt VII SA/Wa 2363/10
Sprawa
w sprawie ze skargi Zakładu Gospodarki Komunalnej w Czaplinku na decyzję Ministra Infrastruktury z dnia [...] września 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia odstępstwa od warunków technicznych

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 10 marca 2011 r., VII SA/Wa 2363/10 oddalił skargę Zakładu Gospodarki Komunalnej w Czaplinku na decyzję Ministra Infrastruktury z [...] września 2010 r., znak [...] w przedmiocie odmowy udzielenia odstępstwa od warunków technicznych w zakresie umieszczenia kierownicy w samochodzie ciężarowym po prawej stronie.

W uzasadnieniu Sąd stwierdził, że materialnoprawną podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowi art. 67 ust. 1 ustawy z 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908, ze zm.), zgodnie z którym minister właściwy do spraw transportu może w indywidualnych, uzasadnionych przypadkach, zezwolić na odstępstwo od warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać pojazdy. Nie ulega zatem wątpliwości, że decyzja ministra w przedmiocie wyrażenia zezwolenia na odstępstwo od warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać pojazdy ma charakter uznaniowy.

Obowiązkiem organu załatwiającego sprawę w ramach uznania administracyjnego jest załatwienie sprawy zgodnie z żądaniem obywatela, o ile interes społeczny nie stoi temu na przeszkodzie, ani nie przekracza to możliwości organu wynikających z przyznanych mu uprawnień i środków (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 czerwca 1981 r., SA 820/81 (ONSA 1981, z. 1, poz.

57) z glosą J. Łętowskiego (OSP 1982, z. 1-2, poz. 22). Z zasady tej wynika domniemanie pozytywnego załatwienia sprawy, od którego można odstąpić tylko wówczas, gdy kolidowałoby to z interesem społecznym lub przekraczałoby możliwości organu. Orzekając w ramach uznania administracyjnego Minister Infrastruktury zgodnie z art. 7 k.p.a. powinien rozważyć nie tylko interes skarżącego, ale również interes społeczny wynikający z troski o właściwe zapewnienie ruchu drogowego, ochronę życia i zdrowia wszystkich uczestników tego ruchu.

W rozpoznawanej sprawie, w której przez wzgląd na bezpieczeństwo w ruchu drogowym organ odmawia wyrażenia zgody na odstępstwo od warunków technicznych, jakim powinien odpowiadać pojazd, nie sposób uznać, by czynił to wbrew obowiązującym przepisom. Niewątpliwie w takiej sytuacji interes społeczny sprzeciwia się rozstrzygnięciu pozytywnemu dla strony. Ochrona zdrowia i życia wszystkich uczestników ruchu drogowego leży bowiem w interesie społecznym. Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 i 5 Prawa o ruchu drogowym, pojazd uczestniczący w ruchu ma być tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego nie zagrażało bezpieczeństwu osób nim jadących lub innych uczestników ruchu, nie naruszało porządku ruchu na drodze i nie narażało kogokolwiek na szkodę, a ponadto zapewniało dostateczne pole widzenia kierowcy oraz łatwe, wygodne i pewne posługiwanie się urządzeniami do kierowania, hamowania, sygnalizacji i oświetlenia drogi przy równoczesnym jej obserwowaniu.

Przedmiotowy pojazd w wyniku badania technicznego został zakwalifikowany jako "samochód ciężarowy", a zatem zgodnie z definicją zawartą w art. 2 pkt 42 ustawy jest przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu ładunków. Podstawową funkcją takiego pojazdu przeznaczonego do wywozu śmieci jest poza wykorzystaniem jego osprzętu wykonywanie przebiegu związanego z przewożeniem odpadów komunalnych. Przedmiotowy pojazd będzie mógł poruszać się po wszystkich drogach publicznych, gdyż brak jest regulacji prawnych, które umożliwiłyby ograniczenie dopuszczenia go do ruchu drogowego tylko na określonym odcinku wyznaczonej trasy, a konstrukcja pojazdu umożliwia osiągnięcie prędkości powyżej 40 km/h.

Prawidłowe jest stanowisko organu, że umieszczenie kierownicy po prawej stronie w warunkach ruchu prawostronnego, zdecydowanie wpływa na pogorszenie bezpieczeństwa na drodze, gdyż pogarsza widoczność w warunkach wyprzedzania. Manewr wyprzedzania musi być poprzedzony upewnieniem się przez kierującego pojazdem, czy ma odpowiednią widoczność i dostateczne miejsce do wyprzedzania bez utrudnienia komukolwiek ruchu (art. 24 ust. 1 pkt 1 Prawa o ruchu drogowym). Nie ulega wątpliwości, że kierowca pojazdu z kierownicą umieszczoną po prawej stronie, aby stwierdzić, czy ma dostatecznie dużo miejsca do wyprzedzenia pojazdu jadącego przed nim, musi dokonać manewru wysunięcia swojego pojazdu poza linię rozdzielającą pasy ruchu na jezdni dwukierunkowej o co najmniej połowę szerokości pojazdu więcej, niż gdyby był to pojazd z kierownicą po lewej stronie. Ponieważ w Polsce większość dróg posiada po jednym pasie ruchu w każdym kierunku wykonywanie manewru wyprzedzania przez pojazd z kierownicą po prawej stronie tworzy ryzyko zderzenia czołowego z pojazdem nadjeżdżającym z przeciwka.

Nie można również zakwestionować argumentacji, że układ wycieraczek przedniej szyby omawianego pojazdu nie zapewnia dostatecznej widoczności w ruchu prawostronnym. Pole widzenia przez szybę przednią po stronie pasażera w sytuacji, gdy pracują wycieraczki, jest mniejsze, niż po stronie kierowcy, gdyż "zasięg zbierania", np. zanieczyszczeń z tej szyby, jest większy niż po stronie kierującego, co jest wymuszone konstrukcją układu wycieraczek oraz ich położeniem względem szyby przedniej.

Nieuzasadniony jest zarzut niezastosowania w sprawie postanowień Konwencji o ruchu drogowym, sporządzonej w Wiedniu 8 listopada 1968 r. (Dz. U. z 1988 r. Nr 5, poz.

40) oraz naruszenia przepisów unijnych w zakresie swobodnego przepływu towarów. Organ podejmując decyzję na podstawie art. 67 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym, nie ma obowiązku udowadniać, że stworzenie zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego poprzez dokonane odstępstwo ma charakter pewny. Wystarczy, że uprawdopodobni taką możliwość, co w rozpatrywanej sprawie uczynił.

Powyższy wyrok został zaskarżony w całości przez Zakład Gospodarki Komunalnej w Czaplinku poprzez wniesienie skargi kasacyjnej. Sądowi I instancji zarzucono w niej naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie:

  1. 1) art. 66 ust. 1 pkt 1 i 5 i art. 67 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym poprzez błędne przyjęcie, że korzystanie z samochodu ciężarowego z przeznaczeniem wywóz śmieci, marki Mercedes-Benz, nr rej. [...]) będzie zagrażało bezpieczeństwu osób nim jadących lub innych uczestników ruchu oraz będzie naruszało porządek ruchu na drodze, podczas gdy w przypadku skarżącego warunki te zostaną spełnione oraz poprzez zaniechanie zastosowania przy wykładni tych przepisów, prounijnej wykładni uwzględniającej postanowienia dyrektyw oraz stanowisko Komisji Europejskiej w sprawach o identycznym stanie faktycznym i prawnym
  2. 2) § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2003 r. Nr 32, poz. 262 z późn. zm.), poprzez błędne przyjęcie, że w sprawie skarżącego nie zachodzą przesłanki określone ww. przepisami Prawa o ruchu drogowym zobowiązujące Ministra Infrastruktury do wydania w granicach uznania administracyjnego decyzji zezwalającej na odstępstwo od warunku zalecającego posiadanie kierownicy po lewej stronie.

W związku z powyższym wniesiono o 1) uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i orzeczenie reformatoryjnie w trybie art. 188 p.p.s.a., poprzez orzeczenie o zgodzie na odstępstwo od warunków technicznych w zakresie umieszczenia kierownicy po prawej stronie w samochodzie ciężarowym z przeznaczeniem wywóz śmieci, marki Mercedes - Benz, model/typ 957.66, nr rej. [...];

  1. 2) uchylenie w całości zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji;
  2. 3) zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym wynagrodzenia radcy prawnego.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że przepisy art. 66 ust. 1 pkt 1 i 5 i art. 67 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym oraz § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 31 grudnia 2002 r., zgodnie z którym kierownica w pojeździe o liczbie kół większej niż trzy, którego konstrukcja umożliwia rozwijanie prędkości przekraczającej 40 km/h, nie powinna być umieszczona po prawej stronie pojazdu, zostały poddane niewłaściwej wykładni i niewłaściwie zastosowane. Strona skarżąca uważa, że w jej sprawie zachodzi indywidualny, uzasadniony przypadek zobowiązujący Ministra Infrastruktury do udzielenia zgody na odstępstwo od warunków technicznych w omawianym zakresie.

Sąd przyjął błędnie, że w sprawie skarżący korzystając z przedmiotowego pojazdu, który posiada kierownicę po prawej stronie nie ma możliwości takiego korzystania z niego, które nie będzie zagrażało bezpieczeństwu osób nim jadących lub innych uczestników ruchu. Pojazd ten ma być wykorzystywany do zbierania i przewozu odpadów na odcinku około 4 km na bardzo mało uczęszczanej trasie Czaplinek - Niwka. Podobna sytuacja zachodzi w przypadku korzystania z zamiatarek, które powszechnie dopuszczane są do ruchu z kierownicą umieszczoną po prawej stronie. Pojazdy te nie wykonują czynności polegających wyłącznie na zamiataniu, lecz także zbierają odpady i je przewożą do określonego miejsca na znacznych nawet odległościach i w wzmożonym ruchu ulicznym. W tym zakresie czynności wykonywane przez pojazd skarżącego i zamiatarki są identyczne.

Dopuszczenie do ruchu pojazdu skarżącego nie będzie także naruszało porządku ruchu na drodze i nie będzie narażało kogokolwiek na szkodę, bo przy prędkości około 60 km na godzinę poza terenem zabudowanym i 50 km na godzinę w terenie zabudowanym umożliwia w pełni kontrolę drogi i ruchu drogowego. Przy załodze trzyosobowej (jeden kierowca zawodowy i dwóch przeszkolonych ładowaczy) świadczącej usługi zbierania i wywozu odpadów, korzystanie z przedmiotowego pojazdu zapewnia także dostateczne pola widzenia kierowcy oraz łatwe, wygodne i pewne posługiwanie się urządzeniami do kierowania, hamowania, sygnalizacji i oświetlenia drogi przy równoczesnym jej obserwowaniu, gdyż kierowca pojazdu koncentruje się wyłącznie na ww. czynnościach.

Konwencja o ruchu drogowym, sporządzona w Wiedniu dnia 8 listopada 1968 r. (Dz. U. z 1988 r. Nr 5, poz. 40 i 41), stwierdza, że dopuszczalne jest poruszanie się po drogach na terytorium RP przez samochody z kierownicą po prawej stronie w sytuacji, gdy (art. 7 ust.

1) użytkownicy drogi unikają wszelkiego zachowania, które mogłoby stanowić niebezpieczeństwo lub utrudnienie ruchu, narazić na niebezpieczeństwo osoby, albo wyrządzić szkodę własności publicznej lub prywatnej. Przepis ten daje prawo domagania się, aby właściwy organ udzielił zezwolenia na odstępstwo we wnioskowanym zakresie.

W roku 2010, Komisja Europejska stanowczo zwróciła się do polskich władz o niezwłoczne podjęcie działań mających na celu umożliwienie bezproblemowego rejestrowania w Polsce pojazdów przystosowanych do ruchu lewostronnego. Zdaniem Komisji, jeśli pojazd silnikowy spełnia unijne wymogi w zakresie homologacji, to można się nim bezpiecznie poruszać we wszystkich państwach członkowskich, bez względu na to, czy ruch jest prawo- czy lewostronny. Komisja uważa, że zakaz rejestrowania pojazdów przystosowanych do ruchu lewostronnego jest niewspółmierny do celu, jakim jest zapewnienie bezpieczeństwa na drogach oraz ochrona zdrowia i życia ludzi. Czyniąc problemy w zarejestrowaniu pojazdów z kierownicą po prawej stronie Polska narusza unijne przepisy w zakresie swobodnego przepływu towarów (art. 34 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej). Na terenie Niemiec występuje dużo większe nasilenie ruchu drogowego, a dotychczasowe korzystanie z przedmiotowego pojazdu odbywało się na takich samych zasadach, jak zakłada skarżący. Różnicowanie sytuacji prawnej posiadaczy tego samego pojazdu jest zatem niezrozumiałe i niewłaściwe.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270), dalej powoływanej jako p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie żadna z określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zachodzi. Zatem sprawa ta mogła być rozpoznana tylko w granicach zakreślonych skargą kasacyjną.

Organ, podejmując decyzję na tej podstawie art. 67 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym, orzeka w ramach tzw. uznania administracyjnego. Sądowa kontrola legalności takich decyzji jest ograniczona. Sąd administracyjny nie jest bowiem uprawniony do badania merytorycznej zasadności (celowości) aktu administracyjnego. Może zatem oceniać jedynie to, czy okoliczności danej sprawy pozwalały na wydanie określonej treści decyzji, a nie to, czy dokonany przez organ wybór rozstrzygnięcia był słuszny.

Trafnie przyjął Sąd I instancji, że obowiązkiem organu załatwiającego sprawę w ramach uznania administracyjnego jest załatwienie jej zgodnie z żądaniem obywatela, o ile interes społeczny nie stoi temu na przeszkodzie, ani nie przekracza to możliwości organu wynikających z przyznanych mu uprawnień i środków. Z zasady tej wynika domniemanie pozytywnego załatwienia sprawy, od której można odstąpić tylko wówczas, gdy kolidowałoby to z interesem społecznym lub przekraczałoby możliwości organu. W sprawie, w której przez wzgląd na bezpieczeństwo w ruchu drogowym organ odmawia wyrażenia zgody na odstępstwo od warunków technicznych, jakim powinien odpowiadać pojazd, nie sposób uznać, by czynił to wbrew obowiązującym przepisom. Niewątpliwie w takiej sytuacji interes społeczny sprzeciwia się rozstrzygnięciu pozytywnemu dla strony. Ochrona zdrowia, życia i bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego leży w interesie społecznym, jest więc szczególnym obowiązkiem organu dbałość o niestwarzanie zagrożeń na drogach przez pojazdy nieprzystosowane do jazdy po prawej stronie jezdni.

Nie ulega wątpliwości, że auto z umieszczoną po prawej stronie kierownicą konstrukcyjnie nie jest przystosowane do ruchu prawostronnego, a to powoduje, że poruszanie się takim pojazdem po drogach naraża na niebezpieczeństwo nie tylko kierującego, ale także innych użytkowników dróg. Kwestie ustalenia warunków technicznych, jakim mają odpowiadać pojazdy, odstępstw od takich wymogów oraz dopuszczenia pojazdów do ruchu, wbrew odmiennym zapatrywaniom strony, nie są wyłącznie sprawą jednostki, lecz przejawem realizacji określonej polityki Państwa zobowiązanego do ochrony dróg i zapewnienia bezpieczeństwa wszystkim uczestnikom ruchu drogowego. Właściwie zatem Sąd I instancji uznał, że decyzja Ministra nie narusza granic uznania administracyjnego.

Powiązany z art. 67 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym zarzut naruszenia § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 31 grudnia 2002 r. nie poddaje się kontroli kasacyjnej. Wskazany przepis rozporządzenia stanowi, że kierownica w pojeździe o liczbie kół większej niż trzy, którego konstrukcja umożliwia rozwijanie prędkości przekraczającej 40 km/h, nie powinna być umieszczona po prawej stronie pojazdu. Wprost przeciwnie treść tego przepisu przemawia za trafnością rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonej decyzji.

Nie zasługują na uwzględnienie również wywody skargi kasacyjnej w zakresie, w jakim odnoszą się do zarzutu naruszenia prawa materialnego poprzez błędne przyjęcie przez Sąd I instancji, że umieszczenie kierownicy samochodu po prawej stronie stwarza zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego, podczas gdy Konwencja o ruchu drogowym, sporządzona w Wiedniu w dniu 8 listopada 1968 r., dopuszcza poruszanie się takich pojazdów po drogach na terytorium RP. Zgodnie z art. 3 ust. 3 Konwencji, umawiające się Strony są obowiązane dopuścić do ruchu międzynarodowego na swoich terytoriach pojazdy samochodowe i przyczepy odpowiadające warunkom określonym w jej rozdziale III. Artykuł 46, zawarty w rozdziale III Konwencji, stanowi, iż każdy pojazd samochodowy powinien być wyposażony w wytrzymały układ kierowniczy, pozwalający kierującemu na łatwą, szybką i niezawodną zmianę kierunku ruchu pojazdu.

Natomiast w celu stosowania postanowień Konwencji wyjaśniono w art. 1 pkt z, że określenie "kierunek ruchu" oznacza prawą stronę, jeżeli zgodnie z ustawodawstwem krajowym, kierujący pojazdem jest obowiązany wymijać inny pojazd po swojej lewej stronie, w przeciwnym razie określenie to oznacza lewą stronę.

Wprawdzie Konwencja o ruchu drogowym nie stanowi wprost, z której strony pojazdu powinna być umieszczona kierownica, to jednak odnosi się ona zarówno do kwestii kierunku ruchu, jak również wyznacza ogólne warunki bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Zwiększenie bezpieczeństwa na drogach przez przyjęcie jednolitych zasad ruchu drogowego oraz ramowych wymogów technicznych pojazdów jest podstawowym celem Konwencji, do którego przestrzegania zobowiązały się kraje - sygnatariusze, w tym Polska. Z tym ogólnym założeniem łączy się przewidziana w art. 7 ust. 1 zasada, że użytkownicy drogi powinni unikać wszelkiego zachowania, które mogłoby stanowić niebezpieczeństwo lub utrudnienie ruchu, narazić na niebezpieczeństwo osoby, albo wyrządzić szkodę własności publicznej lub prywatnej. Żaden przepis zarówno Konwencji, jak i Prawa o ruchu drogowym, nie pozostawia dowolności w określaniu kierunku ruchu jazdy oraz podstawowych zasad ruchu drogowego.

W Polsce kierujący pojazdem obowiązany jest do jazdy prawą stroną drogi, możliwie blisko prawej krawędzi jezdni. Umieszczenie kierownicy po prawej stronie w warunkach ruchu prawostronnego ma decydujący wpływ na pogorszenie widoczności w przypadku dokonywania manewrów wymijania i wyprzedzania, a co za tym idzie, wpływa negatywnie na bezpieczeństwo na drodze. Chodzi tu nie tylko o bezpieczeństwo prowadzącego pojazd, ale także bezpieczeństwo pozostałych użytkowników drogi.

Podczas wykonywania manewru wyprzedzania kierujący pojazdem obowiązany jest przed wyprzedzaniem upewnić się, czy ma odpowiednią widoczność i dostateczne miejsce do wyprzedzania bez utrudniania komukolwiek ruchu. Zatem pojazd przystosowany do ruchu lewostronnego nie ma zapewnionego dostatecznego pola widzenia kierowcy w ruchu prawostronnym. Z praktyki wynika, że bezpieczne wykonywanie manewru wymijania wymusza na kierującym wysunięcie się pojazdem poza obrys pojazdu znajdującego się przed nim w celu obserwacji drogi przed tym pojazdem i określenia odległości od innych uczestników ruchu, jak również ich prędkości. W przypadku, gdy kierowca w pojeździe z kierownicą po prawej stronie będzie wykonywał manewr wyprzedzania, który wiąże się z koniecznością posiadania odpowiedniego pola widzenia przez kierującego pojazdem wyprzedzającym, niejednokrotnie może rodzić to ryzyko zderzenia czołowego z pojazdem nadjeżdżającym z przeciwka.

Nietrafne jest stanowisko skarżącego, że pojazd z kierownicą po prawej stronie nie stanowi zagrożenia dla ruchu drogowego. Na uwzględnienie nie zasługują też twierdzenia strony, iż dowodem braku powyższego zagrożenia są przypadki poruszania się po polskich drogach pojazdów z tak umieszczoną kierownicą, zarejestrowanych w innych państwach lub pojazdów zarejestrowanych na terytorium RP. Pojazdy poruszające się po terytorium RP, a będące pojazdami zarejestrowanymi w innym kraju, mogą bowiem poruszać się po drogach krajowych, jedynie jeżeli spełniają wymogi techniczne kraju, w którym pojazd ten jest zarejestrowany. Wynika to z zasady wzajemności. Pojazd spełniający wymogi techniczne i zarejestrowany w Polsce może zatem poruszać się po drogach innego państwa, będącego stroną Konwencji, niezależnie od warunków technicznych danego kraju. Możliwa jest też sytuacja odwrotna. Niniejsza sprawa nie dotyczy jednak pojazdu w ruchu międzynarodowym.

Nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 30 TWE, poprzez odmowę wyrażenia zgody na odstępstwo od warunków technicznych i w konsekwencji odmowę zarejestrowania samochodu zakupionego w innym państwie członkowskim Unii Europejskiej, który spełnia wymagania techniczne przewidziane prawem Unii Europejskiej, dopuszczonego do ruchu w innym państwie członkowskim, a także do ruchu międzynarodowego, co stanowi barierę w swobodnym przepływie towarów i jest przejawem dyskryminacji. Przywołany przepis pozwala państwu członkowskiemu wprowadzić ograniczenia lub zakazy uzasadnione względami moralności i porządku publicznego, bezpieczeństwa publicznego, ochrony zdrowia i życia ludzi oraz zwierząt lub ochrony roślin, ochrony majątku narodowego, posiadającego wartość artystyczną, historyczną lub archeologiczną, lub też ochrony własności przemysłowej i handlowej.

Zatem państwa członkowskie nie są pozbawione możliwości stosowania pewnych ograniczeń lub zakazów w przywozie, wywozie oraz tranzycie towarów obcego pochodzenia. Ustawodawstwo unijne nie przewiduje obowiązku wdrożenia jednolitych procedur wykonywania badań technicznych, a każde państwo należące do Wspólnoty może zachować odrębne uregulowania mające na celu zapewnienie lub poprawę bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Istotne przy tym jest, że producenci aut przeznaczonych na rynek danego państwa (państw) muszą uwzględniać uwarunkowania wynikające z ustawodawstwa krajowego, co wiąże się z kwestią homologacji pojazdów i dopuszczenia ich do obrotu. Na gruncie orzecznictwa Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości nie budzi wątpliwości, że bezpieczeństwo drogowe i ochrona środowiska naturalnego należą do nadrzędnych względów interesu ogólnego, które mogą uzasadniać utrudnienie w swobodnym przepływie towarów (podobnie w wyroku w sprawie przeciwko Niderlandom z 20 września 2007 r., C 297/05, pkt 77).

W sprawie niniejszej przedmiotem jest odmowa wydania decyzji w zakresie odstępstwa od wymogów technicznych samochodu ciężarowego, który ma umieszczoną kierownicę po prawej stronie. Badanie stanu technicznego pojazdów gwarantuje bezpieczeństwo drogowe, jako że dzięki niemu wyłącznie pojazdy spełniające polskie wymogi w zakresie bezpieczeństwa drogowego są dopuszczane do ruchu na terenie Polski. Sąd I instancji właściwie ocenił, że odstępstwo od warunków technicznych, jakim powinien odpowiadać pojazd w zakresie umieszczenia kierownicy po prawej stronie może powodować zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego, ochrony zdrowia i życia wszystkich uczestników tego ruchu. Zarzut, że przedmiotowy pojazd będzie się poruszał na mało uczęszczanej trasie i z trzyosobową załogą jest również bez znaczenia, ponieważ brak jest regulacji prawnych, które umożliwiłyby ograniczenie dopuszczenia go do ruchu drogowego pojazdu na określonym odcinku wyznaczonej trasy, a konstrukcja przedmiotowego pojazdu umożliwia osiągnięcie prędkości powyżej 40 km/h.

Z tych względów, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, jak w sentencji wyroku, na podstawie art. 184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.