Uzasadnienie
Wyrokiem z 17 lipca 2012 r., sygn. akt I SA/Wa 742/12, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę J.D., G.D., A.D., T.H., M.B. i D.W. na decyzję Ministra Skarbu Państwa z 9 sierpnia 2011 r. w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji w sprawie potwierdzenia prawa do rekompensaty.
Wyrok został wydany w następującym stanie sprawy:
Decyzją z 3 czerwca 2008 r. Wojewoda Mazowiecki stwierdził, że A.D., K.D., T.H., D.W. oraz M.B. posiadają prawo do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez W. i P. D. nieruchomości w miejscowości [..], woj. Lwowskie. Organ wskazał, że W. i P D. repatriowali się w 1945 r., o czym świadczy karta ewakuacyjna z dnia 14 czerwca 1945 r.. Podkreślił, że na potrzeby powyższego postępowania został sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego operat szacunkowy nieruchomości rolnej zabudowanej z dnia 17 grudnia 2007 r.. Operat ten uwzględniał opis mienia pozostawionego przez W. i P. D. w miejscowości [..]. Wartość pozostawionej nieruchomości została oszacowana na kwotę 926440,27 zł, natomiast wysokość rekompensaty, stanowiąca 20% wartości nieruchomości pozostawionej, wyniosła 185288,05 zł. Uprawnieni wybrali realizację rekompensaty w formie świadczenia pieniężnego. Wypłata przyznanej rekompensaty, stosownie do udziałów przypadających stronom postępowania, nastąpiła w okresie od 23 lutego 2009 r. do 8 marca 2009 r..
Następnie wnioskiem z dnia 8 listopada 2010 r. (wpływ do organu 15 listopada 2010 r.), A.D. wystąpił do Wojewody Mazowieckiego o wznowienie postępowania wskazując, że w sprawie "wyszły na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne i dowody na ich potwierdzenie, istniejące w dniu wydania przedmiotowej decyzji, a nieznane organowi, który wydał decyzję". Podniósł, że jest w posiadaniu oryginałów dokumentów dotyczących zakupu nieruchomości, będących przedmiotem uprzednio zakończonego postępowania, z których wynika, iż nieruchomości pozostawione przez W. i P. D. nie były gruntami rolnymi, tylko działkami budowlanymi. Ta okoliczność – zdaniem wnioskodawcy – doprowadziła do przyznania rekompensaty w wysokości niższej niż rekompensata należna, przy uwzględnieniu innej kwalifikacji pozostawionych nieruchomości. Do wniosku A.D. dołączył: wypis główny aktu notarialnego z dnia 16 grudnia 1912 r., kontrakt kupna - sprzedaży z dnia 25 stycznia 1923 r., kontrakt kupna - sprzedaży z dnia 1 lutego 1933 r., kontrakt kupna i sprzedaży z dnia 22 listopada 1933 r., wypis główny pierwszy aktu notarialnego z dnia 23 stycznia 1934 r., uchwałę Sądu Grodzkiego z dnia 18 stycznia 1938 r., kartę rzemieślniczą z dnia 1 lutego 1929 r. oraz kartę rzemieślniczą z dnia 13 kwietnia 1937 r. Wyjaśnił, że we wskazanych dokumentach, w odróżnieniu od opisu mienia pozostawionego, w oparciu o który dokonano wyceny nieruchomości pozostawionej, jest mowa o parcelach gruntowych, nie zaś o nieruchomości rolnej.
Organ I instancji ustalił, że wiadomość o nowych dokumentach w sprawie strony postępowania powzięły 25 października 2010 r. (protokół przesłuchania D.W. oraz M.B. z dnia 14 kwietnia 2011 r.). W konsekwencji Wojewoda Mazowiecki stwierdził, że wniosek o wznowienie postępowania został wniesiony w terminie. Tym samym postanowieniem z dnia 5 maja 2011 r. organ wznowił na wniosek strony postępowanie w sprawie o potwierdzenie prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez W. i P. D. nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej w miejscowości [..], zakończone ostateczną decyzją Wojewody Mazowieckiego z dnia 3 czerwca 2008 r..
Następnie decyzją z dnia 4 lipca 2011 r. Wojewoda odmówił uchylenia ostatecznej decyzji z dnia 3 czerwca 2008 r. uznając, że nowe dowody przedstawione przez stronę nie mają wpływu na rozstrzygnięcie sprawy, albowiem nie dają podstaw do stwierdzenia, że stan faktyczny będący podstawą ostatecznej decyzji Wojewody Mazowieckiego nie odpowiada stanowi rzeczywistemu.
Po rozpatrzeniu odwołania A.D. Minister Skarbu Państwa utrzymał w mocy rozstrzygnięcie z dnia 4 lipca 2011 r.. W uzasadnieniu organ odwoławczy podniósł, że kwestie rekompensat za "mienie zabużańskie" reguluje ustawa z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej. Zgodnie z jej art. 6 do wniosku o potwierdzenie prawa do rekompensaty należy dołączyć dowody, które świadczą o pozostawieniu nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej z przyczyn, o których mowa w art. 1, oraz o rodzaju i powierzchni tych nieruchomości. Dowodami tymi mogą być w szczególności: urzędowy opis mienia, orzeczenie wydane przez Państwowy Urząd Repatriacyjny, dokumenty urzędowe, w tym sądowe, a także dokumenty pozyskane z archiwów państwowych Republiki Białoruś, Republiki Litewskiej, Federacji Rosyjskiej, Ukrainy lub innych państw.
W przypadku braku dokumentów zawierających urzędowy opis mienia lub orzeczenia wydanego przez Państwowy Urząd Repatriacyjny, dowodami mogą być oświadczenia dwóch świadków złożone, pod rygorem odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia, przed notariuszem, organem prowadzącym postępowanie lub w polskiej placówce konsularnej w kraju zamieszkania świadka. Wymagane jest, aby świadkowie zamieszkiwali w miejscowości, w której znajduje się nieruchomość pozostawiona poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, lub w miejscowości sąsiedniej, a także nie byli osobami bliskimi - w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami - właścicieli lub spadkobierców ubiegających się o potwierdzenie prawa do rekompensaty, co wynika z art. 6 ust. 5 ustawy o rekompensacie. W ustawie nie zawarto jednak warunku co do daty sporządzenia dokumentów potwierdzających tę okoliczność, co w szczególności odnosi się do dokumentów zawierających urzędowy opis mienia (art. 6 ust. 4 pkt 1 ustawy).
Jak wyjaśnił Minister, wycena wartości nieruchomości pozostawionej, w postępowaniu zakończonym ostateczną decyzją Wojewody Mazowieckiego, została sporządzona w oparciu o opis mienia pozostawionego, opatrzony datą 14 sierpnia 1965 r., sporządzony przez pełnomocnika Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego, zgodnie z którym W. i P. D. pozostawili w [..]nieruchomość rolną o powierzchni 6,63 ha, w tym 6,05 ha ziemi ornej wraz z posadowionymi na wyżej wskazanej nieruchomości budynkami, tj. drewnianym budynkiem mieszkalnym z 1924 r. o kubaturze 450 m³, murowanymi: stodołą, szopą i komorą z 1939 r. o łącznej kubaturze 250 m³ oraz murowanym warsztatem ze składem z 1939 r. o kubaturze 100 m³.
Minister Skarbu Państwa stwierdził, że zdaniem A.D. dołączone do wniosku dokumenty miały stanowić dowód na inny charakter nieruchomości pozostawionej. Wnioskodawca starał się dowieść, że pod pojęciem "parcela gruntowa" należy rozumieć działkę budowlaną, nie zaś rolną. Z tym stanowiskiem nie zgodził się jednak organ odwoławczy podnosząc, że nowe dokumenty w sprawie opatrzone są datą wcześniejszą aniżeli data sporządzenia opisu mienia pozostawionego, jak również, że w żadnym z nich nie mówi się o charakterze budowlanym parceli. Ponadto, jak wskazał organ, z ukształtowanego orzecznictwa administracyjnego wynika, że data sporządzenia dokumentu może mieć istotne znaczenie dla oceny, czy dany dokument potwierdza fakt pozostawienia nieruchomości w chwili opuszczenia byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Tym samym organ wyszedł z założenia, że jeżeli prawo do rekompensaty dotyczy wyłącznie nieruchomości pozostawionych w przypadkach wymienionych w art. 1 ustawy, to nabycie tego prawa będzie wymagało ustalenia, że nieruchomość wchodziła w skład majątku w chwili opuszczenia byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub zaistnienia innej okoliczności wymienionej w art. 1 ustawy.
W kontekście powyższego Minister Skarbu Państwa wskazał, że dokumenty dołączone przez A.D. do wniosku o wznowienie postępowania dowodzą jedynie, że W. i P. D. byli właścicielami wymienionych w powyższych dokumentach nieruchomości w latach 1929-1937. Ponadto w dokumentach przedłożonych przez stronę mowa jest o parceli gruntowej, pod którym to pojęciem należy rozumieć wydzielony obszar gruntu. Żaden z przedstawionych dokumentów nie wskazuje jednoznacznie, że owa parcela gruntowa była działką o charakterze budowlanym. Wręcz przeciwnie, z przyjętego za miarodajny opisu mienia pozostawionego jednoznacznie wynika, że W. i P. Drobni pozostawili w [..]nieruchomość rolną o powierzchni 6,63 ha, w tym 6,05 ha ziemi ornej wraz z posadowionymi na wyżej wskazanej nieruchomości budynkami, tj. drewnianym budynkiem mieszkalnym z 1924 r. o kubaturze 450 m³, murowanymi: stodołą, szopą i komorą z 1939 r. o łącznej kubaturze 250 m³ oraz murowanym warsztatem ze składem z 1939 r. o kubaturze 100 m³.
Biorąc powyższe pod uwagę Minister stwierdził, że wyłącznie opis mienia pozostawionego stanowi dokument, na podstawie którego możliwe było określenie składników i rodzaju mienia pozostawionego na moment opuszczenia byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Po pierwsze ze względu na datę jego sporządzenia - opatrzony jest datą najpóźniejszą, a po drugie, że jednoznacznie wskazuje, jaki był rodzaj nieruchomości pozostawionej ("wykorzystywana w gospodarstwie rola"). Organ podkreślił, że wskazane przez skarżącego dokumenty zawierają jedynie zwrot "parcela gruntowa" bez skonkretyzowania, co kryje się pod tym pojęciem.
Ponadto określenie to występuje wyłącznie w dokumentach określających stan nieruchomości, będącej własnością W. i P. D.ch w latach 1929 -1937. Stosownie zaś do art. 6 ust. 4 ustawy dowodami, o których mowa w ust. 1 pkt 1, a więc potwierdzającymi pozostawienie nieruchomości poza obecnymi granicami RP mogą być w szczególności: urzędowy opis mienia, orzeczenie wydane przez były Państwowy Urząd Repatriacyjny, dokumenty urzędowe, w tym sądowe, a także dokumenty pozyskane z archiwów państwowych Republiki Białoruś, Republiki Litewskiej, Federacji Rosyjskiej, Ukrainy lub innych państw, wydane przez władze polskie dokumenty, które świadczą o posiadaniu obywatelstwa polskiego. A zatem – w ocenie Ministra – dokumenty, na jakie wskazuje skarżący we wniosku o wznowienie postępowania, nie są dowodami, o których mowa w art. 6 ust. 4 pkt 3 ustawy zabużańskiej.
Skargę na decyzję z 9 sierpnia 2011 r., do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnieśli A. D., K. D., T.H., M.B. i D.W.. W toku postępowania sądowoadministracyjnego zmarł jeden ze skarżących – K. D.. Spadek po nim nabyli: J.D. i G D. (postanowienie Sądu Rejonowego w Wejherowie Wydział I Cywilny z dnia 31 stycznia 2012 r., sygn. akt I Ns 20/12), którzy pismami z dnia 9 maja 2012 r. podtrzymali skargę.
Skarżący zarzucili decyzji Ministra Skarbu Państwa:
- 1) naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, w postaci art. 6 ust. 1 pkt 1 i art. 6 ust. 4 pkt 3 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 2005 r., Nr 169, poz. 1418, z późn. zm.) w zw. z art. 75 § 1 k.p.a. i art. 76 § 1 k.p.a., polegające na błędnym uznaniu, że nowe dokumenty przedłożone przez stronę w niniejszym postępowaniu nie mogą stanowić dowodu na okoliczność charakteru pozostawionej nieruchomości;
- 2) naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy w postaci art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a., polegające na niewyjaśnieniu przez organ wojewódzki wszystkich istotnych okoliczności sprawy, zaniechaniu wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego w sprawie oraz dokonaniu oceny tego materiału z naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów, czego rezultatem było błędne ustalenie, że data sporządzenia oraz treść nowych dokumentów przedłożonych przez stronę w niniejszym postępowaniu nie pozwalają na ustalenie charakteru pozostawionej nieruchomości według stanu na dzień opuszczenia byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez dawnych właścicieli;
- 3) naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, w postaci art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. oraz art. 84 § 1 k.p.a., polegające na niewyjaśnieniu przez organ wojewódzki wszystkich istotnych okoliczności sprawy, zaniechaniu wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego oraz dokonaniu oceny tego materiału z naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów, czego rezultatem było dowolne przyjęcie, że pozostawiona nieruchomość była nieruchomością rolną, pomimo że ustalenie tej okoliczności wymagało wiadomości specjalnych.
W uzasadnieniu skargi skarżący wskazali, że nie zgadzają się z dokonaną przez organy oceną prawną, jakoby "dokumenty, na jakie wskazuje skarżący we wniosku o wznowienie postępowania nie są dowodami, o których mowa w art. 6 ust. 4 pkt 3 ustawy zabużańskiej". Zgodnie bowiem z art. 6 ust. 4 pkt 3 ustawy zabużańskiej, dowodami świadczącymi o rodzaju (charakterze) nieruchomości pozostawionej poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej mogą być, oprócz urzędowego opisu mienia, także dokumenty urzędowe, w tym sądowe. Przy czym, stosownie do art. 76 § 1 k.p.a., za dokument urzędowy należy uznawać taki dokument, który został sporządzony w przepisanej formie przez powołany do tego organ państwowy w jego zakresie działania.
Zatem, zdaniem skarżących, uchwała Sądu Grodzkiego w [..] stanowi dokument sądowy, o którym mowa w art. 6 ust. 4 pkt 3 ustawy zabużańskiej. Ponadto, przedmiotowa uchwała jest z całą pewnością również dokumentem urzędowym – została bowiem sporządzona w przepisanej formie przez powołany do tego organ (sąd) i w zakresie kompetencji tego sądu.
Dokumentami urzędowymi w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a. i art. 6 ust. 4 pkt 3 ustawy zabużańskiej są także sporządzone przez notariuszy akty notarialne i wypisy z nich. Zgodnie bowiem z art. 2 § 2 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. - Prawo o notariacie (t.j. Dz.U. z 2008 r. Nr 189, poz. 1158 z późn. zm.), czynności notarialne, dokonane przez notariusza zgodnie z prawem, mają charakter dokumentu urzędowego. Powyższe prowadzi do konkluzji, że dokumenty załączone przez stronę do wniosku o wznowienie postępowania powinny być traktowane co najmniej na równi ze znajdującym się w aktach sprawy urzędowym opisem mienia pozostawionego.
Ponadto – zdaniem skarżących – przedłożone przez nich dokumenty nie są wcale mniej wiarygodne przez to, że "zostały opatrzone datą wcześniejszą niż data sporządzenia opisu mienia pozostawionego". Skarżący zgodzili się co prawda z Ministrem, że w sprawie o wydanie decyzji potwierdzającej prawo do rekompensaty istotne jest ustalenie stanu majątkowego na dzień opuszczenia lub wypędzenia z byłego terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jednak nie oznacza to automatycznie, że dokumenty sporządzone przed tą datą nie odzwierciedlają stanu rzeczy na dzień pozostawienia nieruchomości.
Co więcej, wydaje się, że jeżeli w aktach sprawy znajdują się dowody na okoliczność rodzaju i powierzchni pozostawionej nieruchomości pochodzące np. z lat trzydziestych XX wieku, a jednocześnie brak jest bardziej aktualnych dokumentów, które zawierałyby dane odmienne, to nie ma żadnych powodów, aby odmówić tym pierwszym wiarygodności. W braku tego rodzaju dowodów, organ powinien posiłkować się innymi dokumentami, sporządzonymi w okresie bezpośrednio poprzedzającym wybuch II wojny światowej, bądź też wkrótce po jej wybuchu. Co więcej skarżący stwierdzili, że dokumenty przedłożone na potrzeby wznowienia postępowania zakończonego decyzją Wojewody Mazowieckiego z dnia 3 czerwca 2008 r. powinny stanowić zasadniczą podstawę określenia rodzaju mienia pozostawionego. Tymczasem w zaskarżonej decyzji organ skupił się w zasadzie wyłącznie na treści urzędowego opisu mienia z 14 sierpnia 1965 r.. Niezależnie od powyższego, w ocenie skarżących, urzędowy opis mienia, na który powołuje się organ administracji, winien zostać skonfrontowany z innymi dowodami źródłowymi.
W skardze podniesiono również, że w postępowaniu prowadzonym na podstawie przepisów ustawy zabużańskiej w celu ustalenia rodzaju pozostawionej nieruchomości niekiedy niezbędne jest skorzystanie z pomocy biegłego, w szczególności, gdy kwestią sporną jest rodzaj (charakter) pozostawionego mienia. W takich wypadkach organ administracji jest nie tylko uprawniony, ale zobowiązany do przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego. Zważyć przy tym należy, że na gruncie niniejszej sprawy zarówno organ I, jak i II instancji nie ustaliły, czy dokumenty przedstawione przez stronę dotyczą nieruchomości objętej urzędowym opisem mienia pozostawionego. Tymczasem nie ulega wątpliwości, że jest to okoliczność, która powinna być zbadana w pierwszej kolejności, i która również mogłaby zostać ustalona w drodze opinii biegłego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przystępując do rozpoznania skargi podkreślił, że przedmiotem postępowania wznowieniowego nie jest ponowne rozpoznanie sprawy we wszystkich jej aspektach, a jedynie zbadanie, czy zaszły wyjątkowe okoliczności wymienione w art. 145 § 1 k.p.a., art. 145a k.p.a. lub art. 145b k.p.a., uzasadniające uchylenie decyzji dotychczasowej i wydanie nowej, rozstrzygającej o istocie sprawy. Przy czym uchylenie decyzji ostatecznej z uwagi na przesłankę z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. może nastąpić tylko wtedy, gdy okoliczności stanowiące podstawę wznowienia okażą się na tyle istotne, że wywrą bezpośredni wpływ na rozstrzygnięcie zawarte w decyzji ostatecznej. Dowód musi istnieć w dacie wydania decyzji, aby mógł stanowić podstawę do wznowienia postępowania. Okolicznością faktyczną istotną dla sprawy jest zaś taka okoliczność, która mogła mieć wpływ na odmienne rozstrzygnięcie sprawy co oznacza, że w sprawie mogłaby zapaść decyzja co do swej istoty odmienna od rozstrzygnięcia dotychczasowego.
Wnioskodawca A. D., powołując się na przedstawione organowi dokumenty stwierdził, że w tych dokumentach, w odróżnieniu od opisu mienia pozostawionego, w oparciu o który dokonano wyceny nieruchomości, jest mowa o parcelach gruntowych, nie zaś o gruntach rolnych, w konsekwencji inny charakter nieruchomości wpływa na wysokość przyznanej rekompensaty.
Sąd I instancji podzielił stanowisko organów obydwu instancji, że w sprawie zaistniała podstawa do wznowienia postępowania zakończonego decyzją Wojewody Mazowieckiego z dnia 3 czerwca 2008 r., w oparciu o art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a.. Niewątpliwie bowiem zaistniały nowe dowody, nieznane organowi w chwili orzekania, które mogły mieć wpływ na ustalenie okoliczności faktycznych i prawnych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Jednakże słusznie organy oceniły, że dowody te w rzeczywistości nie miały wpływu na treść wydanej decyzji.
Przepisy ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 169, poz.1418 ze zm.) w sposób szczegółowy wskazują na istotne dowody, które świadczą o pozostawieniu nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej z przyczyn, o których mowa w art. 1, oraz o rodzaju i powierzchni tych nieruchomości.
Zauważył Sąd Wojewódzki, że z powoływanej we wniosku o wznowienie postępowania administracyjnego uchwały Sądu Grodzkiego z dnia 18 stycznia 1938 r., wynika jedynie prawo własności P. D. do określonych w uchwale parcel gruntowych (1017 i 1018, z których utworzono tzw. nowe ciało hipoteczne obj. whl. 2431). W dokumencie tym brak jest jakiejkolwiek wzmianki, czy też opisu wskazujących na charakter budowlany powyższych parceli. Opisany dokument sporządzony w 1938 r. nie dowodzi więc, że W. i P. D. opuszczając w 1945 r. nieruchomości w [..] posiadali parcele o charakterze budowlanym.
Nie świadczą o tym również pozostałe dokumenty jak: wypis główny aktu notarialnego z dnia 16 grudnia 1912 r., kontrakt kupna sprzedaży z dnia 25 stycznia 1923 r., kontrakt kupna sprzedaży z dnia 1 lutego 1933 r., kontrakt kupna i sprzedaży z dnia 22 listopada 1933 r., wypis główny pierwszy aktu notarialnego z dnia 23 stycznia 1934 r. Dokumenty te, jak szczegółowo uzasadnił organ I instancji, świadczą jedynie o nabyciu przez P. D., bądź małżonków D.ch wskazanych w tych aktach parcel gruntowych, tym samym dowodzą one, że osoby te były ich właścicielami. Niektóre z tych dokumentów konkretyzują powierzchnie nabytych nieruchomości (jak: kontrakt kupna sprzedaży z dnia 25 stycznia 1923 r. – 1 ha 7881 m 2; kontrakt kupna sprzedaży z dnia 1 lutego 1933 r. – 1 ha 3266 m 2), pozostałe zaś już takich oznaczeń nie zawierają. Ponadto, powyższe akty pochodzą z lat 1912-1934, w sprawie zaś bezsporne jest, że W. i P. D. repatriowali się do Polski w 1945 r..
Dokumentami świadczącymi o charakterze pozostawionych nieruchomości nie są także karta rzemieślnicza z dnia 1 lutego 1929 r. wydana W. D. na prowadzenie rzemiosła - masarstwa i rzeźnictwa w [..], oraz karta rzemieślnicza z dnia 13 kwietnia 1937 r., wydana J.D. na prowadzenie rzemiosła rzeźnickiego i wędliniarskiego.
W przekonaniu Sądu I instancji słusznie organy uznały, że dowody te nie mają wpływu na ustalenie stanu faktycznego sprawy, a tym samym na treść dotychczasowej decyzji z dnia 3 czerwca 2008 r.. Trafnie też organy stwierdziły, że podstawowe znaczenie do ustalenia wysokości rekompensaty ma odpis mienia pozostawionego z datą 14 sierpnia 1965 r.. Dokument ten jednoznacznie wskazuje na rodzaj pozostawionej nieruchomości, o czym świadczy zapis - "wykorzystywana w gospodarstwie rola". Ponadto w opisie mienia użyto wyrazów identyfikujących charakter upraw rolnych, jak: ozimina, owies, pszenica żyto, kartofle, itp. Jednocześnie, zważywszy na datę repatriacji P. i W. D.ch – rok 1945, opis pozostawionego mienia najbardziej odzwierciedla stan rzeczywisty sprawy.
Wprawdzie, zdaniem Sądu I instancji, brak jest podstaw do twierdzenia, że urzędowy opis mienia pełni szczególną rolę wśród innych dowodów z dokumentów i jest najpełniejszym źródłem informacji o nieruchomościach pozostawionych, jednakże w tym przypadku organ w pełni rozpatrzył pozostałe dowody, dając prymat wnioskom wynikającym z opisu mienia, a Sąd takie stanowisko poparł.
Ponadto, zdaniem Sądu I instancji stanowisko organów obu instancji co do tego, że dla ustalenia wysokości rekompensaty istotne jest jakie nieruchomości zostały pozostawione przez właściciela poza obecnymi granicami RP w dacie opuszczenia byłego terytorium RP jest prawidłowe. Wynika to z celu jakiemu ma służyć rekompensata.
Po przeanalizowaniu sprawy uznał Sąd I instancji, że nie znajdują potwierdzenia zarzuty naruszenia wskazanych w skardze przepisów, gdyż organy obu instancji zgromadziły i rozpatrzyły cały materiał dowodowy, dokonały oceny dowodów w sposób zgodny z zasadą procesową określoną w art. 80 k.p.a. i dokonały prawidłowej wykładni przepisów ustawy z dnia 8 lipca 2005 r.. W tej sytuacji, w oparciu o art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd I instancji skargę oddalił.
Skargę kasacyjną od wyroku WSA w Warszawie wnieśli D.W., A. D. i M. B. domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania oraz zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
W skardze kasacyjnej podniesiono zarzut naruszenia przepisów postępowania wskazując art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 270, dalej jako: P.p.s.a.) w zw. z art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 84 § 1 k.p.a., polegające na nieuzasadnionym oddaleniu skargi, pomimo że organ administracji nie wyjaśnił wszystkich istotnych okoliczności sprawy, zaniechał wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego oraz dokonał oceny tego materiału z naruszeniem swobodnej oceny dowodów, czego rezultatem było błędne i dowolne przyjęcie przez organ, że nieruchomość pozostawiona w miejscowości [..], województwo lwowskie, była nieruchomością rolną, co z kolei winno skutkować uchyleniem decyzji Ministra Skarbu Państwa z 9 sierpnia 2011 r. oraz poprzedzającej ją decyzji Wojewody Mazowieckiego z 4 lipca 2011 r..
W skardze kasacyjnej wskazano, że do wniosku o wznowienie postępowania z 8 listopada 2010 r. dołączono dokumenty, które powinny stanowić zasadniczą podstawę określenia rodzaju mienia pozostawionego przez W. i P. D. - w tym zwłaszcza ustalenia, czy nieruchomość położona w miejscowości Radziechów, województwo lwowskie, stanowiła grunt rolny czy też grunt o innym charakterze. W co najmniej kilku spośród dokumentów załączonych do wniosku o wznowienie mowa jest o parceli gruntowej, a nie o gruncie rolnym, co sugerowałoby, że przedmiotowa nieruchomość - wbrew temu, co ustalił Minister Skarbu Państwa - wcale nie miała charakteru rolnego (tym bardziej, że żaden z tychże dokumentów nie wskazuje na takie przeznaczenie gruntu).
Ponadto zdaniem autora skargi kasacyjnej, nie można tracić z pola widzenia okoliczności, że właściciele pozostawionej nieruchomości nigdy nie byli rolnikami i nie prowadzili gospodarstwa rolnego, co stanowiłoby kolejny argument przemawiający za tym, iż nieruchomość ta nie miała charakteru rolnego. Okoliczność, że poprzednicy prawni skarżących zajmowali się masarstwem, a nie uprawą roli, w sposób niezbity potwierdza również treść wymienionego w punkcie 2 wypisu głównego z aktu notarialnego z dnia 16 grudnia 1912 r., dziennik hip. 134/13, sporządzonego przez notariusza Z.W.. Otóż na pierwszej stronie przedmiotowego dokumentu notariusz stwierdził wprost, że do podpisania aktu notarialnego stanęli "osobiście mi znani (...) W. D. i P. D. oboje masarze". Podkreślenia w tym miejscu wymaga, iż omawiany dokument - jako sporządzony przez notariusza - jest niewątpliwie dokumentem urzędowym w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a. Zgodnie bowiem z art. 2 § 2 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. - Prawo o notariacie (t.j.
Dz.U. z 2008 r. Nr 189, poz. 1158, z późn. zm.), czynności notarialne, dokonane przez notariusza zgodnie z prawem, mają charakter dokumentu urzędowego. Analogiczną do powyższej zasadę wprowadzały również wcześniej obowiązujące przepisy regulujące przeprowadzanie czynności notarialnych, np. art. 81 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 października 1933 r. -Prawo o notariacie (Dz.U. z 1933 r. Nr 84, poz. 69, z późn. zm.). Oznacza to w konsekwencji, że przedmiotowy wypis z aktu notarialnego stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone (art. 76 § 1 k.p.a.).
Mając na uwadze powyższe i wobec faktu, że nie ma żadnych podstaw, aby odmówić wiarygodności omawianemu dokumentowi, uznać należy zgodnie z treścią tegoż dokumentu, iż właściciele pozostawionej nieruchomości nie byli rolnikami, a co za tym idzie - że nieruchomość ta nie stanowiła gruntu rolnego, ani tym bardziej nie była w taki sposób wykorzystywana.
W ocenie skarżących kasacyjnie przedłożone dokumenty nie są wcale mniej wiarygodne przez to, że zostały opatrzone datą wcześniejszą niż data opuszczenia nieruchomości i data sporządzenia opisu mienia pozostawionego. Jeżeli załączone do wniosku o wznowienie postępowania dokumenty obrazują stan nieruchomości do 1938 r., to wedle wszelkiego prawdopodobieństwa nieruchomość ta znajdowała się w identycznym (lub co najmniej zbliżonym) stanie również w dacie jej opuszczenia.
W ocenie skarżących urzędowy opis mienia budzi poważne wątpliwości co do prawdziwości i rzetelności informacji w nim zawartych. Po pierwsze, należy mieć na uwadze, że - jak przyznał to zresztą sam Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - dokument w postaci urzędowego opisu mienia pozostawionego, na który powołały się organy administracji, ma w świetle przepisów k.p.a. taką samą moc dowodową, jak wszystkie pozostałe dowody zgromadzone dotychczas w niniejszej sprawie. Co za tym idzie, już choćby z tego względu dokument ten winien zostać poddany przez te organy wnikliwej i krytycznej analizie, przede wszystkim zaś obowiązkiem organów było jego skonfrontowanie i porównanie z pozostałymi dowodami - zwłaszcza wobec faktu, że jest to jedyny dowód wskazujący na rolnicze przeznaczenie pozostawionej nieruchomości.
Po drugie wiarygodność omawianego dokumentu obniża fakt, że został on sporządzony przez Pełnomocnika Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego na z góry przygotowanym formularzu (szablonie), przeznaczonym do opisywania nieruchomości rolnych. Tym samym, mimo że na gruncie niniejszej sprawy przedmiotem opisu była nieruchomość o innym przeznaczeniu, na skutek wykorzystania niewłaściwego formularza dokonano jej błędnego "przemianowania" na nieruchomość rolną, wbrew rzeczywistemu stanowi prawnemu. Po trzecie należy mieć również na uwadze - co organom administracji oraz Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie zupełnie umknęło - specyficzny moment historyczny (to jest szczególny czas i okoliczności), w jakim doszło do sporządzenia przedmiotowego opisu mienia pozostawionego. Mianowicie, dokument ten sporządzony został w drugiej połowie lat 40 - tych XX wieku, a więc w okresie, w którym jak zgodnie podkreśla się we wszystkich opracowaniach historycznych - nastąpiło swoiste apogeum represji politycznych, jakim ze strony władz komunistycznych zostało poddane polskie społeczeństwo.
W ocenie skarżących kasacyjnie treść dokumentu, na który powołują się organy obu instancji, należało zbadać przez pryzmat wszystkich wskazanych wyżej okoliczności, albowiem niewątpliwie miały one zasadniczy wpływ na ocenę wiarygodności tegoż dokumentu.
W przekonaniu autora skargi kasacyjnej fakt, że przedmiotowa nieruchomość nie była nieruchomością rolną, mógł zostać z powodzeniem uprawdopodobniony za pomocą dowodu z przesłuchania stron. Z niezrozumiałych względów jednak żaden z organów rozpoznających sprawę nie skorzystał z tej możliwości, uchybiając tym samym obowiązkowi dokładnego i wszechstronnego wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności składających się na stan faktyczny sprawy.
Odpowiedź na skargę kasacyjną wniósł Minister Skarbu wnosząc o jej oddalenie. Podkreślił, że żaden z powołanych w skardze dokumentów nie wskazuje jednoznacznie, że przedmiotowe parcele gruntowe była działkami o charakterze budowlanym. W ocenie Ministra Skarbu nie są także trafne zarzuty skargi kasacyjnej wskazujące na naruszenie przepisów proceduralnych przez Sąd I instancji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stosownie do przepisu art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz.U. z 2012 r., poz. 270) dalej P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie zaistniała żadna z przesłanek nieważności postępowania, wymienionych w art. 183 § 2 P.p.s.a.. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Sąd ten – inaczej niż wojewódzkie sądy administracyjne - zobligowany jest jedynie do zbadania zasadności zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.
Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną, zostały określone w art. 174 P.p.s.a.. Przepis art. 174 pkt 1 tej ustawy przewiduje dwie postaci naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Błędna wykładnia oznacza nieprawidłowe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, czyli mylne rozumienie określonej normy prawnej, natomiast niewłaściwe zastosowanie to dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego, czyli niezasadne uznanie, że stan faktyczny sprawy odpowiada hipotezie określonej normy prawnej.
Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. - naruszenie przepisów postępowania - może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w tym przypadku ustawa wymaga, aby skarżący nadto wykazał istotny wpływ wytkniętego uchybienia na wynik sprawy.
W przedmiotowej sprawie skarżący kasacyjnie zarzuca wyłącznie naruszenie przepisów postępowania. Zasadniczym zarzutem z art. art. 174 pkt 2 P.p.s.a. jest naruszenie przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 84 § 1 k.p.a., polegające na nieuzasadnionym oddaleniu skargi, pomimo że organ administracji nie wyjaśnił wszystkich istotnych okoliczności sprawy, zaniechał wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego oraz dokonał oceny tego materiału z naruszeniem swobodnej oceny dowodów, czego rezultatem było błędne i dowolne przyjęcie, że nieruchomość pozostawiona w miejscowości [..], województwo lwowskie, była nieruchomością rolną, co z kolei winno skutkować uchyleniem decyzji Ministra Skarbu Państwa z 9 sierpnia 2011 r. oraz poprzedzającej ją decyzji Wojewody Mazowieckiego z 4 lipca 2011 r..
W przekonaniu składu orzekającego NSA powyższy zarzut pozbawiony jest usprawiedliwionych podstaw. Zasadnie Sąd I instancji zaakceptował dokonaną przez organy obu instancji ocenę przedstawionych przez skarżącego A.D. dowodów w kontekście ich wpływu na treść rozstrzygnięcia.
Autor skargi kasacyjnej zdaje się zapominać, że kontrolowane przez Sąd i instancji postępowanie prowadzone była w trybie wznowieniowym, w którym organ ogranicza się do zbadania, czy zaszły wyjątkowe okoliczności wymienione w art. 145 § 1 k.p.a., uzasadniające uchylenie decyzji dotychczasowej i wydanie nowej rozstrzygającej o istocie sprawy. Uchylenie decyzji ostatecznej z uwagi na przesłankę z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. może nastąpić tylko wtedy, gdy okoliczności stanowiące podstawę wznowienia okażą się na tyle istotne, że mają bezpośredni wpływ na rozstrzygnięcie zawarte w decyzji ostatecznej. Okolicznością faktyczną istotną dla sprawy jest zaś taka okoliczność, która mogła mieć wpływ na odmienne rozstrzygnięcie sprawy, co oznacza, że w sprawie mogłaby zapaść decyzja co do swej istoty odmienna od rozstrzygnięcia dotychczasowego. Przedmiotem kontrolowanego postępowania nie było zatem ponowne rozpoznanie sprawy prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez W. i P. D. nieruchomości a jedynie ocena, czy przedłożone przez skarżącego dokumenty mogły mieć wpływ na jej rozstrzygnięcie.
Należy w tym miejscu podkreślić, że także w ocenie składu orzekającego NSA, organy we właściwy sposób oceniły, że przedstawione w postępowaniu wznowieniowym dowody nie świadczą o innym niż rolnicze przeznaczeniu pozostawionych przez poprzedników prawnych skarżących kasacyjnie nieruchomości.
Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej należy stwierdzić, że organy dokonały wnikliwej analizy zawartego w przedstawionych dokumentach określenia "parcela gruntowa", co zasadnie zaakceptował Sąd I instancji. Z uzasadnienia decyzji Wojewody Mazowieckiego z dnia 4 lipca 2011 r. jednoznacznie wynika, że twierdzenie, jakoby nieruchomość określona jako "parcela gruntowa" nie mogła być nieruchomością rolną wynika z nieporozumienia, ponieważ "parcela" było pojęciem oznaczającym jednostkę ewidencyjną powierzchni ziemskiej. Uzasadniając swoje stanowisko organ dokonał analizy znaczenia pojęcia "parcela", jakie nadawały mu regulacje dotyczące prowadzenia ksiąg hipotecznych w poszczególnych zaborach. Ustalił, że zarówno przepisy hipoteczne jak i katastralne wyraźnie przewidywały wówczas podział na parcele gruntowe i budowlane, co świadczy o tym, że twierdzenie strony, że określenie "parcela gruntowa" określa grunt przeznaczony pod budowę jest bezpodstawne, ponieważ określenie to mogło odnosić się do nieruchomości rolnych. Dalej organ wskazał, że po I wojnie światowej instytucję katastru przejęło polskie Ministerstwo Skarbu, a wraz z tą instytucją przejęło także nazewnictwo.
Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej zarówno organy jak i Sąd I instancji szczegółowo odniosły się do wynikającej z przedstawionych dokumentów okoliczności, że właściciele pozostawionej nieruchomości posiadali uprawnienia rzemieślnicze (zajmowali się masarstwem) zasadnie wskazując, że okoliczność ta nie wpływa na charakter pozostawionych przez nich gruntów.
Bezzasadne są także zawarte w skardze kasacyjnej argumenty dotyczące wątpliwości co do prawdziwości i rzetelności informacji zawartych w urzędowym opisie pozostawionego mienia, który był podstawą wykonania operatu szacunkowego z dnia 17 grudnia 2007 r., na podstawie którego ustalono wartość wypłaconej uprawnionym rekompensaty. Skarżący kasacyjnie wskazuje w tym zakresie na okoliczność, że dokument ten został sporządzony przez Pełnomocnika Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego został w drugiej połowie lat 40 - tych XX wieku, a więc w okresie, w którym nastąpiło swoiste apogeum represji politycznych, jakim ze strony władz komunistycznych zostało poddane polskie społeczeństwo na z góry przygotowanym formularzu (szablonie), przeznaczonym do opisywania nieruchomości rolnych.
Należy w tym miejscu przypomnieć, że w kontrolowanym przez Sąd I instancji postępowaniu wznowieniowym badaniu podlegały jedynie przedstawione przez strony nowe dowody, nie znane organowi w dacie wydania decyzji Wojewody Mazowieckiego z 3 czerwca 2008 r. w przedmiocie przyznania prawa do rekompensaty, celem ustalenia, czy dowody te są na tyle istotne, że mają bezpośredni wpływ na rozstrzygnięcie zawarte w decyzji ostatecznej. Organy nie rozpoznawały natomiast ponownie sprawy prawa do rekompensaty. Autor skargi kasacyjnej nie zauważył, że zarówno organy administracji, jak i Sąd pierwszej instancji nie przeszły do merytorycznego rozpoznania sprawy, bowiem uznały, że w sprawie nie występuje wskazana w postanowieniu o wznowieniu postępowania podstawa wznowienia z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a.. Podstawa kasacyjna i uzasadnienie skargi kasacyjnej, nie dotyczy zatem stanowiska Sądu, opartego na niewystąpieniu podstaw do wznowienia postępowania, które było jedyną przyczyną oddalenia skargi.
Mając powyższe na uwadze należy uznać, że dokonana przez Sąd I instancji kontrola legalności zaskarżonej decyzji była zgodna z art. 1 § 1 i 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych i doprowadziła do zgodnego z prawem zastosowania art. 151 P.p.s.a., wobec czego Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej.
Rozstrzygnięcie w przedmiocie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego wydane zostało w oparciu o przepis art. 204 pkt. 1 P.p.s.a..