Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wyrokiem z dnia 23 stycznia 2020 r. sygn. II SA/Bk 778/19 oddalił skargę B. S. na decyzję Wojewody Podlaskiego z dnia [...] września 2019 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie ustalenia i wypłacenia odszkodowania.
Skargę kasacyjną od wyroku wywiodła B. S., na podstawie art. 173 "par" 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 150 z 2002 roku poz. 1270 z zm.) zaskarżając w całości opisany wyżej wyrok. Zaskarżonemu wyrokowi na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpłwy na wynik sprawy, a mianowicie pominięcie szeregu okoliczności sprawy, co - jak wskazano - w konsekwencji doprowadziło do wydania nieprawidłowego wyroku.
Żądaniem skargi kasacyjnej objęto uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Białymstoku.
W uzasadnieniu skargi wskazano, że rodzina skarżącej kasacyjnie nigdy nie chciała pozbywać się nieruchomości w [...]. Podano, że wielokrotnie zwracali się oni do polskich władz konsularnych w Izraelu z informacją, że żyją i posiadają w Polsce prawa do nieruchomości. Nigdy nie dostali żadnej odpowiedzi.
W międzyczasie, na podstawie przepisów dekretu z 1946r. Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej uznało, że nieruchomość rodziny S. jest majątkiem opuszczonym i na tej podstawie, w drodze administracyjnej, zajęło przedmiotową nieruchomość w [...]. Po upływie ponad 10 lat użytkowania tej nieruchomości, również na mocy przepisów dekretu z 1946r. Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej podjęło decyzję o wystąpieniu do Sądu Powiatowego o stwierdzenie zasiedzenia (przedawnienia). Do czasu wystąpienia z wnioskiem do Sądu w 1958r., na podstawie decyzji administracyjnych przejęto nieruchomość rodziny S..
Następnie na skutek decyzji organu administracji państwowej uznano, że majątek ten jest własnością Skarbu Państwa dlatego też należało wystąpić do Sądu Powiatowego niejako o potwierdzenie tego stanu rzeczy i uzyskanie postanowienia o zasiedzeniu. Podniesiono, że powyższe okoliczności zostały pominięte przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, a wskazują one w sposób oczywisty, że mamy do czynienia z decyzjami administracyjnymi, które doprowadziły w ostateczności do przejęcia majątku państwa S.. Podkreślono, że stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego jest nieprawidłowe i niezwykle krzywdzące byłych właścicieli przedmiotowej nieruchomości w [...]. Decyzje administracyjne, jakie zostały ostatnio podjęte w tej sprawie, wydane zostały niejako w całkowitym oderwaniu od rzeczywistości lat 40-ych i 50-ych, kiedy to w sposób całkowicie niesprawiedliwy, krzywdzący obywateli polskich pozbawiano ich majątków.
Podkreślono, że to na podstawie przepisów dekretu z 1946r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich, Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej - organ administracyjny - uznał, że majątek państwa S. jest majątkiem, który winien przejść na rzecz Skarbu Państwa. Ta nieprawdziwa przesłanka była podstawą wystąpienia do Sądu Powiatowego. Obecnie kiedy istnieje możliwość i konieczność ustalenia i wypłaty odszkodowania za pozbawienie prawa własności organ administracyjny umorzył postępowanie uznając, że nie jest to sprawa administracyjna.
Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie złożono.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna okazała się niezasadna.
Na wstępie należy wskazać, że art. 193 zd. drugie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz.U. z 2023, poz. 1634 – dalej jako: "p.p.s.a.") wyłącza odpowiednie stosowanie do postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym wymogów dotyczących koniecznych elementów uzasadnienia wyroku, które przewidziano w art. 141 § 4 w zw. z art. 193 zd. pierwsze p.p.s.a. Uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. W takim uzasadnieniu Naczelny Sąd Administracyjny nie przedstawia więc opisu ustaleń faktycznych i argumentacji prawnej podawanej przez organy administracji i Sąd pierwszej instancji.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 p.p.s.a.), z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skardze kasacyjnej jej podstawami, określonymi w art. 174 p.p.s.a. Wobec niestwierdzenia zaistnienia przesłanek nieważności postępowania, oceniając wyrok Sądu I instancji - w ramach zarzutów zgłoszonych w skardze kasacyjnej - Naczelny Sąd Administracyjny uznał te zarzuty za niezasadne.
Zważywszy na konkretne okoliczności badanej sprawy, szczególnie trzeba zaakcentować, że skarga kasacyjna jest wysoce sformalizowanym środkiem zaskarżenia i musi odpowiadać wymogom określonym w art. 174 i art. 176 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny związany jest, bowiem granicami skargi kasacyjnej i nie może zastępować strony w wyrażaniu, precyzowaniu, czy też uzasadnianiu jej zarzutów. Innymi słowy, wskazanie przez autora skargi kasacyjnej przepisów, jakie w jego ocenie naruszył sąd administracyjny pierwszej instancji, a także wyjaśnienie w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, na czym to naruszenie polegało, wyznacza granice, w których rozstrzyga Naczelny Sąd Administracyjny. Zarzuty, jak i ich uzasadnienie, powinny zatem być ujęte ściśle i zrozumiale, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę wymóg sporządzenia skargi kasacyjnej przez profesjonalnego pełnomocnika (art. 175 p.p.s.a.). Związanie sądu kasacyjnego zarzutami podniesionymi w skardze kasacyjnej oznacza, że sąd ten - co do zasady - nie ma kompetencji do kontroli legalności postępowania pierwszoinstancyjnego poza granicami zaskarżenia.
Naczelny Sąd Administracyjny orzekając w granicach skargi kasacyjnej, granice te musi wywieść właśnie ze złożonego środka zaskarżenia i nie może wyjść poza granice (zarzuty) skargi kasacyjnej, ani zarzutów skargi kasacyjnej domniemywać.
Powyższa uwaga porządkująca jest o tyle istotna, że w badanej sprawie skarga kasacyjna zarzuca naruszenie art. 174 pkt 2 p.p.s.a., który stanowi, że skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, jednak zarzut ten nie został powiązany z żadnymi innymi przepisami. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej znajduje się nawiązanie do "art. 128 ust. 1 u.g.n." oraz "art. 112 ust. 2 u.g.n." i trzeba zauważyć, że Autor skargi kasacyjnej nie zdefiniował skrótu "u.g.n.". Na podstawie treści uzasadnienia skargi kasacyjnej wnioskować można, że jej uzasadnienie dotyczy art. 128 ust. 1 i art. 112 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Jednak skarga kasacyjna nie wskazuje wprost, w czym ewentualnie upatruje naruszenia tych przepisów.
Na podstawie treści uzasadnienia skargi kasacyjnej wnioskować można również, że Sądowi Wojewódzkiemu zarzuca się błędną ocenę, że sprawa ustalenia i wypłaty odszkodowania za nieruchomość przejętą na mocy dekretu z 1946 r. w drodze zasiedzenia przez Skarb Państwa, nie jest sprawą administracyjną. Wywołany argumentacją skargi kasacyjnej, Sąd może jedynie wskazać, że w judykaturze nie ma sporu, co do tego, że zgodnie z przepisem art. 34 ust. 1 dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich (Dz.U. Nr 13, poz.
87) własność majątków opuszczonych podlegała przejęciu na rzecz Skarbu Państwa w drodze przedawnienia (zasiedzenia), które stanowi instytucję prawa cywilnego (por. wyrok NSA z dnia 10 maja 2006 r. sygn. I OSK 497/06). W niniejszej sprawie, o cywilnym charakterze przejęcia, na podstawie przepisów tego dekretu przesądza także stwierdzenie nabycia przez Skarb Państwa własności nieruchomości postanowieniem Sądu Powiatowego w [...].
W skardze kasacyjnej zarzutu "pominięcia istotnych okoliczności faktycznych sprawy" nie powiązano z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów postępowania, w których naruszeniu skarżąca kasacyjnie upatrywałaby zasadności złożonej skargi kasacyjnej. Zaakcentować trzeba, że nie zakwestionowano, ani nie podważono ustaleń faktycznych, które stanowiły podstawę wyrokowania Sądu I instancji. Uzasadnienie skargi kasacyjnej wskazuje, że jej zasadności upatruje się de facto - wyłącznie - w odmiennej, od przyjętej przez Sąd Wojewódzki, ocenie materiału dowodowego. Tymczasem, okoliczność, że stanowisko zajęte przez Sąd I instancji jest odmienne od prezentowanego przez skarżącą kasacyjnie nie przesądza o zasadności skargi kasacyjnej. W badanej sprawie, jakkolwiek zarzucono Sądowi Wojewódzkiemu naruszenie przepisów postępowania, to znamienne jest, że nie wskazano na czym konkretnie - poza odmienną - od przyjmowanej przez skarżącą kasacyjnie oceną ustalonych okoliczności faktycznych polega zarzucane naruszenie przepisów postępowania.
Skarżąca kasacyjnie ogólnikowo jedynie stwierdza, że rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie wydano z "pominięciem istotnych okoliczności faktycznych", nie wskazując żadnych dowodów przemawiających za prezentowanym przez nią stanowiskiem. W takiej sytuacji twierdzenia skargi kasacyjnej są gołosłowne, niemające oparcia w aktach sprawy.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.