Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 31 stycznia 2012 r., I SA/Wa 1288/11 oddalił skargę J. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z [...] kwietnia 2011 r., [...] w sprawie zasiłku celowego. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej nie można zarzucić naruszenia prawa. Kontrolne uprawnienia Sądu ograniczone są tylko do legalności decyzji, natomiast kontrola możliwości finansowych organu, jak również sposobu rozdysponowania środków, wykraczałaby bowiem poza jego kognicję Sądu, ponieważ kontrola sądowa decyzji uznaniowych nie może sięgać do okoliczności z zakresu celowości wydatkowania świadczeń z pomocy społecznej (wyrok NSA z 28 kwietnia 2010 r., I OSK 116/10).
Z przepisów ustawy z 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. Nr 175, poz. 1362 ze zm.) – dalej jako "u.p.s.", wynika, że udzielając świadczeń z pomocy społecznej organ kieruje się ogólną zasadą dostosowywania rodzaju, formy i rozmiaru świadczeń do okoliczności konkretnej sprawy, jak również uwzględniania potrzeb osób korzystających z pomocy, jeżeli potrzeby te odpowiadają celom i możliwościom pomocy społecznej. Rozmiar świadczenia powinien być odpowiedni do okoliczności uzasadniających udzielenie pomocy oraz do możliwości finansowych organów odpowiedzialnych za udzielnie pomocy. Decyzja o przyznaniu świadczenia z pomocy społecznej oraz o jego wysokości ma charakter uznaniowy. Tak więc Sąd bada, czy uznanie było w ogóle dopuszczalne oraz czy nie przekroczono granic uznania przy wydawaniu decyzji, jak również czy prawidłowo uzasadniono wybór danego rozstrzygnięcia sprawy. Jednocześnie w sprawach z zakresu pomocy społecznej, rozstrzyganych na zasadzie uznania administracyjnego, kryteriami wyboru rozstrzygnięcia powinny być cele i zadania pomocy społecznej.
Sąd nie podzielił poglądu skarżącej o konieczności wskazania w każdym przypadku, w uzasadnieniu decyzji w przedmiocie zasiłku celowego, precyzyjnie możliwości finansowych organu pomocy społecznej, bowiem obowiązek taki nie wynika z norm art. 39 ust. 1 i 2 oraz art. 41 pkt 1 u.p.s. To samo odnosi się do ilości środków finansowych jakimi dysponuje organ pomocy społecznej w skali miesiąca na potrzeby związane z przyznawaniem zasiłków celowych, wysokości zasiłków udzielanych na jednego uprawnionego i ilości korzystających w danym miesiącu z tej formy pomocy. Oznacza to, że nie zawsze osoba spełniająca ustawowe kryteria do przyznania świadczenia je otrzyma, ponieważ organ może, ale nie musi przyznać dane świadczenie. Nie zawsze też świadczenie przyznane zostanie w wysokości zgodnej z oczekiwaniami osoby, która się o nie ubiega.
W ocenie Sądu pierwszej instancji, z analizy akt sprawy wynika, że organy w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy i w sposób wyczerpujący przedstawiły okoliczności, które przesądziły o odmowie przyznania zasiłku celowego. Wbrew twierdzeniom skarżącej, organy orzekające uwzględniły jej sytuację życiową. Zarówno zaskarżona decyzja jak i poprzedzająca ją decyzja nie przekraczają granic uznania administracyjnego, zaś odmowa przyznania zasiłku celowego została uzasadniona. W szczególności Sąd wziął pod uwagę, że decyzją z [...] lutego 2011 r., nr [...] Burmistrz S. przyznał J. S. świadczenie pieniężne na zakup artykułów żywnościowych w okresie od [...] lutego 2011 r. do [...] lutego 2011 r. w wysokości 100 zł miesięcznie, w sytuacji gdy w ramach programu rządowego – Pomoc państwa w zakresie dożywiania w miesiącu lutym 2011 r. na gospodarstwo jednoosobowe przypadała kwota 85 zł, natomiast dla rodzin kwota od 105 zł. Organ wskazał również, że skarżąca otrzymuje zasiłek stały w wysokości 324 zł oraz zasiłek pielęgnacyjny w wysokości 153 zł. Nadto J. S. systematycznie korzysta z innych form wsparcia finansowego świadczonych przez ośrodek pomocy społecznej, co oznacza, że nie pozostaje ona bez wsparcia finansowego udzielonego ze strony organu do tego uprawnionego, tym bardziej, że organy wykazały jakimi środkami finansowymi dysponowały.
Zaskarżona decyzja wydana więc została w granicach uznania administracyjnego i nie można jej zarzucić niezgodności z prawem, a tym bardziej tendencyjności. Jednocześnie Sąd podzielił stanowisko organu, że rozpoznając wniosek o przyznanie zasiłku celowego należy mieć na względzie nie tylko interes osoby wnioskującej, lecz także interesy innych osób będących w trudnej sytuacji materialnej, często pozbawionych jakichkolwiek źródeł utrzymania.
Skargą kasacyjną z 3 kwietnia 2012 r. J. S. zaskarżyła powyższy wyrok w zakresie rozstrzygnięcia zawartego w punkcie 1, zarzucając mu naruszenie przepisów:
- 1) prawa materialnego, poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 2 ust. 1, art. 3, art. 39 ust. 1 i 2 ustawy z 12 marca 2004 roku o pomocy społecznej w związku z art. 3 ust. 1 lit. c) oraz art. 5 ustawy z 29 grudnia 2005 r. o ustanowieniu programu wieloletniego "Pomoc państwa w zakresie dożywiania" (Dz. U. Nr 267, poz. 2259 ze zm.) poprzez nieuznanie okoliczności składających się na trudną sytuację życiową skarżącej oraz błędną, dokonaną z przekroczeniem granic uznania administracyjnego ocenę przesłanek udzielenia zasiłku celowego oraz naruszenie art. 38 Konstytucji RP z 2 kwietnia 1997 roku poprzez niewywiązanie się przez organy państwa z obowiązku ochrony życia skarżącej.
- 2) postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
- a) art. 106 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), zwanej dalej: p.p.s.a., w tym art. 106 § 3 tej ustawy, poprzez nieuwzględnienie wniosków dowodowych strony złożonych na rozprawie, które miały na celu wyjaśnienie istotnych wątpliwości w sprawie, w tym możliwości finansowych organów pomocy społecznej, a nie powodowały nadmiernego przedłużenia postępowania oraz poprzez uniemożliwienie skarżącej wypowiadania się na rozprawie, co należy jednocześnie traktować jako naruszenie uprawnień płynących z art. 34 i 41 p.p.s.a.;
- b) art. 47 § 1 i 12a § 2 p.p.s.a. w związku z art. 6 p.p.s.a., poprzez niedoręczenie skarżącej kopii załączników (akt) złożonych wraz z odpowiedzią na skargę;
- c) art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 1 § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych poprzez brak wskazania podstawy prawnej rozstrzygnięcia w ramach ustawy o pomocy społecznej;
- d) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 151 wspomnianej ustawy, poprzez oddalenie skargi i nieuchylenie zaskarżonej decyzji pomimo braku dokładnego wyjaśnienia sprawy przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze i naruszenia przez SKO art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. w zw. z art. 19 ust. 1 i ust. 2 ustawy z 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (Dz. U. z 2001 r. Nr 79, poz. 856 ze zm.), co miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Wobec powyższego wniesiono o uchylenie wyroku w zaskarżonej części (pkt 1 wyroku) i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz o zasądzenie na rzecz pełnomocnika skarżącej kosztów nieopłaconej pomocy prawnej według norm przepisanych, oświadczając, że pomoc ta nie została opłacona ani wynagrodzenie z tego tytułu nie zostało umówione.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że:
Ad.
1. Sąd rozpoznając sprawę niezasadnie uznał, że w przedmiocie odmowy przyznania skarżącej świadczenia pieniężnego na zakup artykułów żywnościowych nie doszło do przekroczenia granic uznania administracyjnego. W ocenie skarżącej granice te zostały przekroczone, a wspomniane orzeczenia noszą znamiona dowolności. Przy udzielaniu pomocy społecznej należy mieć na uwadze, iż pomoc ta jest instytucją polityki społecznej państwa, mającą na celu umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężanie trudnych sytuacji życiowych, których nie są w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości. W tego rodzaju sytuacji życiowej znajduje się skarżąca, co zostało wykazane w trakcie postępowania. Skarżąca w piśmie złożonym do akt sprawy 31 stycznia 2012 roku wskazała między innymi na swoje liczne dolegliwości zdrowotne, tj. problemy stomatologiczne, problemy ze wzrokiem, niewydolność układu oddechowego i układu krążenia, stany zwyrodnieniowe wszystkich stawów obwodowych i kręgosłupa. Zwróciła także uwagę na bardzo ciężkie warunki bytowe (np. mieszkanie w domu bez ogrzewania, bez elektryczności, z powybijanymi szybami w oknach, konieczność noszenia wody do celów higienicznych i spożywczych). Skarżąca jako osoba całkowicie niezdolna do pracy i posiadająca znaczny stopień niepełnosprawności wymaga wsparcia w samodzielnej egzystencji ze strony między innymi pomocy społecznej. Przy ocenie sytuacji materialnej skarżącej należy pamiętać dodatkowo, że fakt opłacania składek na ubezpieczenie zdrowotne nie może być traktowany jako świadczenie pieniężne, ani kwota powiększająca dochód skarżącej (zgodnie z art. 8 i 36 pkt 2 lit. c ustawy o pomocy społecznej), a zasiłek pielęgnacyjny, ściśle związany ze stanem niepełnosprawności, nie znajduje się w katalogu świadczeń z pomocy społecznej, zamieszczonym w art. 36 ustawy o pomocy społecznej. Brak odpowiedniej pomocy społecznej, w tym nieudzielenie pomocy we wnioskowanej wysokości na zakup żywności, spotęgowały trudną sytuację życiową skarżącej oraz jej problemy zdrowotne. W opisanych okolicznościach można wskazać na naruszenie przez Sąd art. 38 Konstytucji RP, który zobowiązuje Państwo Polskie do zapewnienia każdemu człowiekowi prawnej ochrony życia. Ponadto w przedmiotowej sprawie nie doszło do zrealizowania przez organy pomocy społecznej ich podstawowego celu, którym jest zapobieganie powstawaniu trudnych sytuacji życiowych, co z kolei stoi w sprzeczności z art. 3 ust. 2 ustawy o pomocy społecznej w zw. z art. 2 ust. 1 tej ustawy. Oddalenie skargi, skutkujące odmową przyznania skarżącej zasiłku, uniemożliwia zaspokojenie niezbędnych potrzeb bytowych skarżącej oraz życie w warunkach odpowiadających godności człowieka, naruszając art. 3 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej w związku z art. 39 ust. 1 i 2 tej ustawy. Potrzeby skarżącej nigdy nie zostały zaspokojone w całości, mimo istnienia ku temu przesłanek, co narusza art. 3 ust. 3 ustawy o pomocy społecznej.
Wykazane potrzeby skarżącej odpowiadają celom pomocy społecznej, a także mieszczą się w jej możliwościach. Sąd błędnie przyjął, że żądanie przyznania świadczenia pieniężnego na zakup artykułów żywnościowych w wysokości 400 złotych przekracza możliwości Burmistrza Miasta S., w związku z ograniczonymi środkami finansowymi i koniecznością udzielenia pomocy innym osobom. Biorąc pod uwagę przepisy ustawy o pomocy społecznej oraz mając na względzie sytuację życiową skarżącej, stwierdzić należy, że w sprawie doszło do naruszenia art. 2 i 3 ustawy o pomocy społecznej w związku z art. 39 ust. 1 i 2 tej ustawy. Warto raz jeszcze podkreślić, że orzekanie w ramach uznania administracyjnego nie może oznaczać całkowitej dowolności.
Ad.
2. Sąd naruszył art. 106 p.p.s.a., w tym art. 106 § 3 tej ustawy, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ nie przeprowadził postępowania dowodowego, w celu zbadania rzeczywistych możliwości finansowych organu pomocy społecznej w danej sprawie, a także celów na jaki środki są wydatkowane. Sąd bezpodstawnie odmówił uwzględnienia wniosków dowodowych o przeprowadzenie dowodów uzupełniających z dokumentów, które były niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości, a jednocześnie nie powodowały nadmiernego przedłużenia postępowania. Wnioski te złożone przez skarżącą miały na celu zbadanie kwestii możliwości finansowych i celowości pomocy udzielanej przez organy pomocy społecznej. Te przesłanki zostały wskazane w art. 3 ust. 4 ustawy o pomocy społecznej jako istotne dla uwzględnienia potrzeb osób korzystających z pomocy społecznej. Bez analizy tej kwestii, w kontekście uznaniowości decyzji w przedmiocie zasiłków celowych, niemożliwe było zbadanie, czy organy dokonały właściwego rozstrzygnięcia. W danej sprawie, w przypadku zażądania przez Sąd dokumentacji możliwe byłoby wykazanie, że organ pomocy społecznej dysponował odpowiednimi środkami na udzielenie pomocy skarżącej w żądanej wysokości. Warto przytoczyć wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z 13 października 2010 r., II SA/Łd 404/10, w którym wskazano, że "sytuacja finansowa ośrodka pomocy społecznej stanowi jedno z istotnych kryteriów przyznania pomocy społecznej i determinuje jej rozmiar". Co więcej Sąd uniemożliwił skarżącej wypowiadanie się, co stanowi naruszenie nie tylko art. 106 p.p.s.a., ale także naruszenie art. 34 tej ustawy. Skarżąca wskazuje także w tym kontekście na art. 41 p.p.s.a.
Stronie skarżącej nie doręczono kopii załączników dołączonych do odpowiedzi na skargę, czego skarżąca żądała już na etapie skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, powołując się na art. 47 § 1 p.p.s.a. Wówczas skarżąca działała bez pomocy pełnomocnika, stąd też na podstawie art. 6 p.p.s.a. Sąd, w przypadku jakichkolwiek wątpliwości, był zobowiązany do udzielenia stronie potrzebnych wskazówek czy uzyskania wyjaśnień. Niemniej żądanie skarżącej sporządzenia dwóch egzemplarzy załączników oraz powołanie się na art. 47 § 1 p.p.s.a. jednoznacznie wskazywało na wolę otrzymania tych kopii. Skarżąca ma do tego prawo także na podstawie art. 12a § 2 p.p.s.a. Brak reakcji Sądu ograniczył możliwości działania skarżącej, w tym obrony swoich praw.
W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd nie przytoczył konkretnych przepisów ustawy o pomocy społecznej, na których oparł swoje rozstrzygnięcie, co uniemożliwia jego właściwą kontrolę. Na stronie 3 uzasadnienia użyto jedynie ogólnego sformułowania "z przepisów ustawy z dnia 12 marca 2004 roku o pomocy społecznej wynika...", co nie spełnia wymogu podania pełnej podstawy prawnej rozstrzygnięcia, zawartego w art. 141 § 4 p.p.s.a. Wymóg taki wynika także z roli jaką pełnią sądy administracyjne, na podstawie art. 1 § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych, w którym podkreślono, że sądy administracyjne sprawują kontrolę administracji publicznej głównie pod względem jej zgodności z prawem.
Doszło do naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 151 tej ustawy, ponieważ Sąd nie uwzględnił skargi mimo naruszenia przez organ II instancji art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. w zw. z art. 19 ust. 1 i ust. 2 ustawy z 12 października 1994 roku o samorządowych kolegiach odwoławczych. Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie wyjaśniło bowiem dokładnie stanu faktycznego ani nie zebrało i nie rozpatrzyło w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego. Tym samym organ nie mógł prawidłowo ocenić, czy okoliczności w zakresie możliwości finansowych, celowości i struktury wydatkowania środków zostały udowodnione. Kolegium nie zażądało niezbędnych informacji i dokumentów dotyczących działalności organów jednostek samorządu terytorialnego, weryfikujących prawidłowość wykonywania zadań z zakresu pomocy społecznej, możliwości finansowe oraz celowość wydatkowanych środków. Nie doszło także do zweryfikowania przez SKO, ani przez Sąd czy pracownicy organu pomocy społecznej wykonują swoje zadania w sposób prawidłowy.
Zarzuty wskazują w tej materii między innymi na naruszenie art. 119 ustawy o pomocy społecznej oraz zasad przeprowadzania wywiadu środowiskowego. Całkowita niemożność uzyskania dokumentacji odnoszącej się do możliwości finansowych organów pomocy społecznej oraz celowości wydatkowania przez nich środków, czyniłaby w rzeczywistości fikcyjną kontrolę działalności tych organów, która z kolei w kontekście uznaniowości decyzji nie powinna podlegać zbyt daleko idącym ograniczeniom. Pogląd ten potwierdza między innymi wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z 13 października 2010 r., II SA/Łd 404/10. Ponadto żaden z organów nie określił, jaka była sytuacja osób, które pomoc społeczną otrzymały.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
W postępowaniu przed NSA prowadzonym na skutek wniesienia skargi kasacyjnej obowiązuje generalna zasada ograniczonej kognicji tego sądu (art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.). NSA jako sąd II instancji rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, wyznaczonych przez przyjęte w niej podstawy, określające zarówno rodzaj zarzucanego zaskarżonemu orzeczeniu naruszenia prawa, jak i jego zakres. Z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania. Ta jednak nie miała miejsca w rozpoznawanej sprawie.
Skarga kasacyjna nie mogła być uwzględniona, albowiem podniesione w niej zarzuty przeciwko zaskarżonemu wyrokowi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie nie są trafne.
- 1. Zarzut naruszenia art. 106 p.p.s.a., w tym art. 106 § 3 tej ustawy, poprzez nieuwzględnienie wniosków dowodowych strony złożonych na rozprawie nie ma usprawiedliwionych podstaw.
- 1.1. Regułą obowiązującą w postępowaniu sądowym jest, że Sąd rozpoznaje i rozstrzyga sprawę na podstawie akt sprawy przedstawionych przez organ administracji publicznej (art. 133 § 1 p.p.s.a.). Przeprowadzenie dowodów uzupełniających z dokumentów jest zatem wyjątkiem dopuszczalnym tylko w przypadku, gdy ustalenia stanu faktycznego w zakresie przesądzającym o prawidłowości rozstrzygnięcia sprawy decyzją organu administracji budzą istotne wątpliwości. Mówiąc innymi słowy, zakres postępowania dowodowego jest wyznaczony przez podstawową funkcję sądowej kontroli administracji, tj. ocenę z punktu widzenia legalności zaskarżonego aktu lub czynności – por. K. Sobieralski: Z problematyki postępowania rozpoznawczego przed sądem administracyjnym, ST 2002, nr 7–8, s. 51, czy A. Hanusz, Dowód z dokumentu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi, PiP 2009, nr 2, s.
- 45. Dokonywanie przez sąd administracyjny samodzielnych ustaleń faktycznych jest zatem dopuszczalne jedynie w takim zakresie, w jakim jest to niezbędne do dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego działania lub bezczynności organu administracji. Kwestia ta nigdy nie budziła wątpliwości w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w którym podkreślano, że sąd administracyjny nie może dokonywać ustaleń, które mogłyby służyć merytorycznemu rozstrzyganiu sprawy załatwionej zaskarżoną decyzją. Może on dokonywać jedynie takich ustaleń, które będą stanowiły podstawę oceny zgodności z prawem tejże decyzji – wyrok NSA z 7 lutego 2001 r., V SA 671/00 (LEX nr 50129).
- 1.2. Ta linia orzecznicza jest kontynuowana również pod rządem p.p.s.a. Jak trafnie ujął to NSA w wyroku z 7 lutego 2006 r., II GSK 359/05, LEX nr 216130 "Celem postępowania dowodowego, o którym stanowi art. 106 § 3, nie jest ponowne ustalenie stanu faktycznego sprawy administracyjnej, lecz ocena, czy właściwe w sprawie organy ustaliły ten stan zgodnie z regułami obowiązującymi w procedurze administracyjnej, a następnie czy prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego do poczynionych ustaleń. Przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego z dokumentu przez sąd administracyjny będzie dopuszczalne zatem wówczas, gdy postulowany (bądź dopuszczony z urzędu) dowód będzie pozostawał w związku z oceną legalności zaskarżonego aktu, np., gdy przedmiotem dowodu będzie okoliczność, czy podpis osoby, która podpisała decyzję jest podpisem osoby do tego upoważnionej. Por. także wyrok NSA z 6 października 2005 r., II GSK 164/05, (ONSAiWSA 2006, nr 2, poz.
- 45) i wyrok NSA z 3 marca 2006 r., I OSK 544/05, LEX nr 198149. Uzupełniające postępowanie dowodowe, o którym mowa w art. 106 § 3 p.p.s.a. ma na celu umożliwienie sądowi skonfrontowanie z dokumentami prawidłowości ustaleń dokonanych w toku postępowania na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy, jeśli w sprawie istnieją istotne wątpliwości – por. wyrok NSA z 18 listopada 2005 r., I FSK 288/05, LEX nr 187883.
- 1.3. W rozpoznawanej sprawie Sąd wątpliwości, o jakich mowa w art. 106 § 3 p.p.s.a. nie stwierdził, bo też w rzeczywistości ich nie było. Trafnie zatem oddalił zgłoszony na rozprawie wniosek skarżącej, ponieważ zgłoszone przez nią dowody zmierzały do ustalenia stanu faktycznego sprawy, który nie budzi wątpliwości (również zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego) w świetle materiału dowodowego, zebranego w toku postępowania administracyjnego. WSA w Warszawie nie naruszył zatem powołanego przepisu i to jeszcze w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
- 2. Bezzasadne są zarzuty naruszenia art. 34 i 41 p.p.s.a., ponieważ skarżąca – zgodnie ze swoją wolą – była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika i mogła niezwłocznie prostować lub odwoływać jego oświadczenia.
- 3. Sąd I instancji nie naruszył również art. 47 § 1 i 12a § 2 p.p.s.a. w związku z art. 6 p.p.s.a., poprzez niedoręczenie skarżącej kopii załączników (akt) złożonych wraz z odpowiedzią na skargę, ponieważ Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. nie dołączyło do odpowiedzi na skargę żadnych załączników, a więc nie było czego kopiować. Natomiast, jeżeli skarżąca chciała uzyskać kopie nadesłanych przez organ akt administracyjnych sprawy, to powinna wystąpić do sądu ze stosownym żądaniem, gdyż sąd w tym zakresie nie działa z urzędu (art. 12a p.p.s.a.). Dodać należy, że o tym uprawnieniu sąd administracyjny nie musi informować stron występujących w sprawie bez adwokata lub radcy prawnego (art. 6 p.p.s.a.), ponieważ obowiązek ten dotyczy udzielania wskazówek co do czynności procesowych stron, a żądanie kopii, odpisów czy wyciągów z akt sprawy nie jest czynnością procesową, albowiem nie wywołuje żadnych skutków procesowych zmierzających do zakończenia postępowania w sposób w nich wyrażony.
- 4. Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela również zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 1 § 2 p.u.s.a., ponieważ uzasadnienie wyroku zawiera wszystkie elementy jego treści nakazane art. 141 § 4 p.p.s.a. w stopniu wystarczającym do wyjaśnienia i umotywowania podjętego przez Sąd I instancji rozstrzygnięcia.
- 5. Ponadto, zważyć należy, że uzasadnienie sporządzone z uchybieniem zasad określonych w art. 141 § 4 może stanowić naruszenie przepisów postępowania, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy tylko w przypadku, jeżeli zawarta w nim ocena prawna (art. 153 p.p.s.a.) miałaby pierwszoplanowe znaczenie dla wadliwego, końcowego załatwienia sprawy. Zatem błędne uzasadnienie orzeczenia stanowi podstawę kasacyjną wymienioną w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., jeżeli prowadzi do niezgodnego z prawem załatwienia sprawy. Więc nawet, gdyby przyjąć punkt widzenia skarżącej, że nie wyjaśnia ono w całości podstawy prawnej rozstrzygnięcia, to i tak byłoby to uchybienie nieistotne, bo pozostające bez wpływu na wynik sprawy.
- 6. Jak już wyjaśniono w punkcie 1 niniejszego uzasadnienia materiał dowodowy zawarty w administracyjnych aktach sprawy w pełni uzasadniał wydanie rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonej decyzji z [...] kwietnia 2011 r., [...]. Z tego względu zarzut uchybienia przepisom art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 151 wspomnianej ustawy, poprzez oddalenie skargi i nieuchylenie zaskarżonej decyzji pomimo braku dokładnego wyjaśnienia sprawy przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze i naruszenia przez SKO art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. w zw. z art. 19 ust. 1 i ust. 2 ustawy z 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych jest nieusprawiedliwiony.
- 7. Wreszcie nie może się ostać zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego, wymienionych w punkcie 1 skargi kasacyjnej.
- 7.1. Złożona w rozpatrywanej sprawie skarga kasacyjna odpowiada przedstawionym wymogom tylko w zakresie sformułowania zarzutu naruszenia przepisów postępowania. Natomiast zarzut naruszenia prawa materialnego nie stanowi podstawy kasacyjnej w rozumieniu art. 174 pkt 1 p.p.s.a. Stosownie do tego przepisu skargę kasacyjną można oprzeć tylko i wyłącznie na takim naruszeniu prawa materialnego, do którego doszło przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię polega na mylnym rozumieniu treści określonej normy prawnej, natomiast uchybienie prawu materialnemu przez niewłaściwe zastosowanie polega na tzw. błędzie w subsumcji, co wyraża się w tym, że stan faktyczny ustalony w sprawie błędnie uznano za odpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w normie prawnej względnie, że ustalonego stanu faktycznego błędnie nie “podciągnięto" pod hipotezę określonej normy prawnej. Brak tego sprecyzowania uniemożliwia Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu nawet ocenę, czy naruszenia, które zarzucono Sądowi I stanowią podstawę kasacyjną w rozumieniu art. 174 pkt 1 p.p.s.a.
- 7.2. Natomiast, zarzut naruszenia prawa materialnego nie może być skutecznie uzasadniony próbą zwalczenia poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych, jak to próbował uczynić autor skargi kasacyjnej – por. np. wyrok NSA z 16 września 2004 r., FSK 471/04 (ONSAiWSA 2005, nr 5, poz. 96), czy też wyrok NSA z 22 października 2004 r., GSK 811/04 (ONSAiWSA 2005, nr 4, poz. 68).
- 8. Z przedstawionych wyżej przyczyn, skoro zarzuty skargi kasacyjnej okazały się nieusprawiedliwione, Naczelny Sąd Administracyjny skargę kasacyjną oddalił, w oparciu o przepis art. 184 p.p.s.a.
- 9. Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł w wyroku o przyznaniu pełnomocnikowi skarżącego wynagrodzenia na zasadzie prawa pomocy, gdyż przepisy art. 209 i 210 p.p.s.a. mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania między stronami. Natomiast wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną, należne od Skarbu Państwa (art. 250 p.p.s.a.) przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 258-261 p.p.s.a. Zatem pełnomocnik strony skarżącej ze stosownym oświadczeniem powinien wystąpić do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, która nie została opłacona w całości.