Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim wyrokiem z dnia 4 lutego 2015 r., sygn. akt II SA/Go795/14 oddalił skargę B. D. i A. D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w G. z dnia [...] sierpnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu nienależnie pobranego dodatku mieszkaniowego.
Wyrok zapadł w oparciu o następujący stan faktyczny i prawny sprawy.
Decyzjami z [...] stycznia 2008 r., [...] lipca 2009 r., [...] stycznia 2010 r., [...] stycznia 2011 r., [...] lipca 2011 r. Prezydent Miasta G. przyznał B. D. i A. D. dodatki mieszkaniowe. Podstawą ich przyznania były stosowne wnioski wraz z deklaracjami o wysokości dochodów.
Dnia 4 października 2011 r. do Urzędu Miasta G. wpłynęło pismo Zakładu Ubezpieczeń Społecznych informujące, iż B. D. otrzymuje z ZUS od 2003 r. rentę socjalną. Z uwagi na to, że pobieranie tego świadczenia nie zostało wykazane w deklaracjach dołączonych do wniosków o przyznanie dodatków mieszkaniowych, Prezydent Miasta G. potraktował tę informację jako nową okoliczność faktyczną nieznaną mu w dniach wydania decyzji o przyznaniu dodatków mieszkaniowych, po czym wznowił postępowania administracyjne w przedmiocie przyznania dodatków mieszkaniowych. W wyniku tych postępowań Prezydent Miasta G. wydał na podstawie art. 151 § pkt 2 k.p.a. decyzje uchylające wcześniejsze orzeczenia przyznające dodatki mieszkaniowe i rozstrzygające sprawy na nowo. Decyzje te po złożeniu przez strony odwołań zostały utrzymane w mocy przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w G. zaś Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp. oddalił skargi na ostateczne rozstrzygnięcia organu odwoławczego.
Pismami z 12 grudnia 2011 r. oraz 27 czerwca 2012 r. Prezydent Miasta G. wezwał strony do zwrotu nienależnie pobranego dodatku mieszkaniowego w podwójnej wysokości w łącznej kwocie 5.451,90 zł.
B. i A. D. wnioskiem z dnia 28 czerwca 2012 r. zwrócili się do Prezydenta Miasta G. o umorzenie niesłusznie pobranego dodatku mieszkaniowego wskazując, że zgodzili się spłacać raty po 25 zł, ale i tej kwoty nie są w stanie spłacać, gdyż są bardzo zadłużeni.
Prezydent Miasta G. kilkakrotnie, począwszy od dnia 29 sierpnia 2012 r., wydawał decyzje odmawiające umorzenia powyższej należności, przy czym były one uchylane przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w G. Decyzją z dnia [...] maja 2014 r. Prezydent M. kolejny raz odmówił B. i A. D. umorzenia należności z tytułu nienależnie pobranego dodatku mieszkaniowego we wskazanej wyżej wysokości.
W uzasadnieniu decyzji podano, że gospodarstwo domowe stron składa się z dwóch osób. W marcu 2014 r. B. D. uzyskała dochód w tytułu renty w kwocie brutto 709,34 zł (po potrąceniu składki zdrowotnej, podatku dochodowego oraz kwot egzekwowanych przez komornika sądowego kwota do wypłaty wyniosła 442,16 zł) oraz zasiłku pielęgnacyjnego w kwocie 153,00 zł. B. D. jest właścicielem mieszkania o powierzchni 33,51 m. A. D. zamieszkuje z żoną. Ma 72 lata, jest osobą niepełnosprawną, legitymuje się orzeczeniem o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności. Orzeczony stopień niepełnosprawności ma charakter trwały, datuje się od 2006 r. Źródło jego dochodu stanowi emerytura w kwocie brutto 998,58 zł, kwota do wypłaty wynosi 603,07 zł. A. D. poza emeryturą nie posiada innego dochodu, oszczędności ani majątku do ewentualnego spieniężenia, nie korzysta z pomocy opieki społecznej. Na miesięczną kwotę wydatków stron składają się opłaty na mieszkanie, energię elektryczną, ogrzewanie, wodę, nieczystości stałe, wyżywienie, środki czystości i higieny, telewizję kablową oraz leki w łącznej wysokości 1196,68zł.
Do oświadczeń nie dołączono dokumentów, które potwierdzałyby osiągnięty dochód, poniesione wydatki oraz stan zdrowia. Sytuacja materialna i zdrowotna stron niewątpliwie jest bardzo trudna, lecz nie można przypisać jej charakteru nadzwyczajnego zdarzenia losowego, niezależnego od ich działania. Rozpatrując wniosek o umorzenie należności wzięto pod uwagę okoliczności, w jakich doszło do powstania zobowiązania z tytułu nienależnie pobranego dodatku mieszkaniowego. Nie są one skutkiem nadzwyczajnych zdarzeń losowych, lecz następstwem niedopełnienia obowiązków przez wnioskodawców. Nie wykazując w składanych deklaracjach wszystkich dochodów musieli się oni liczyć z konsekwencjami, jakie przewidują przepisy prawa w przypadku podania nieprawdziwych danych. Pod uwagę wzięto również interes innych zobowiązanych, którzy pomimo trudnej sytuacji materialnej wywiązują się ze swoich zobowiązań z tytułu nienależnie pobranych dodatków mieszkaniowych.
Rezygnacja z należnego prawem świadczenia byłaby zbytnim uprzywilejowaniem wnioskodawców w stosunku do innych podmiotów w zakresie równego traktowania pod względem praw i obowiązków. W interesie wierzyciela, którym jest Prezydent Miasta, leży odzyskanie utraconych środków publicznych.
Od powyższej decyzji B. i A. D. wnieśli odwołanie.
Decyzją z dnia [...] sierpnia 2014 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w G. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
Omawianą należność, o której mowa w art. 7 ust. 9 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 966 ze zm.) Kolegium zaliczyło do niepodatkowych należności budżetowych o charakterze publicznoprawnym. Należność ta stanowi podwójną wysokość nienależnie pobranych kwot dodatku mieszkaniowego, tym samym ma ona charakter sankcyjny. Wniosek o umorzenie tej należności należało zatem, zdaniem organu, rozpatrzeć w oparciu o art. 55 i następne ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 885 ze zm., dalej u.f.p.). Decyzje wydawane na podstawie tych przepisów mają charakter decyzji uznaniowych, co wynika z treści art. 60 tej ustawy.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze zgodziło się z ustaleniami faktycznymi poczynionymi przez organ pierwszej instancji dochodząc do konstatacji, że sytuacja materialna i zdrowotna wnioskodawców, wprawdzie bardzo trudna, nie ma jednak charakteru nadzwyczajnego zdarzenia losowego, niezależnego od ich działania. Jest ona wynikiem niedopełnienia przez nich obowiązków. Składając przez kilka lat wnioski o przyznanie dodatku mieszkaniowego i nie wykazując w składanych deklaracjach wszystkich dochodów musieli się oni bowiem liczyć z konsekwencjami, jakie przewidują przepisy prawa w przypadku podania nieprawdziwych danych w zakresie dochodów. Wnioskodawcy domagając się umorzenia należności wskazali na trudną sytuację finansową swojej rodziny, jednak sytuacja ta - zdaniem Kolegium - pozwoli na spłatę zadłużenia tym bardziej, że kredyty komercyjne są przez nich spłacane. Zdaniem Kolegium w pierwszej kolejności winny być spłacane należności publicznoprawne, jakimi są m.in. nienależnie pobrane dodatki mieszkaniowe.
Rezygnacja Prezydenta Miasta G. z należnego prawem świadczenia byłaby zbytnim uprzywilejowaniem stron w stosunku do innych podmiotów w zakresie równego traktowania pod względem praw i obowiązków. W interesie wierzyciela leży odzyskanie utraconych środków publicznych.
SKO podkreśliło, że odmowa wnioskowanego umorzenia całości należności z tytułu nienależnie pobranego dodatku mieszkaniowego nie stoi na przeszkodzie ewentualnemu ubieganiu się przez wnioskodawców o udzielenie innych ulg w spłacie zobowiązań tj. umorzenia w części, odroczenia lub rozłożenia na raty.
Na powyższą decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w G. B. D. i A. D. wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, kwestionując jej zasadność i zgodność z prawem.
Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że skarga nie jest zasadna.
Na wstępie Sąd zwrócił uwagę, że nie istnieje przepis prawa, w myśl którego pozostawanie w trudnej czy nawet bardzo trudnej sytuacji materialnej automatycznie wiąże się z umorzeniem należności publicznoprawnych przysługującym gminie, czy innym jednostkom sektora finansów publicznych. Nawet w sytuacji, gdy wnioskodawca spełnia przesłanki do umorzenia tego rodzaju należności, umorzenie ich nie jest obligatoryjne, lecz pozostaje w sferze uznania organu administracyjnego. Ponadto umorzenie zobowiązania publicznoprawnego jest równoznaczne z wygaśnięciem tego zobowiązania, czyli definitywną rezygnacją organu władzy publicznej z możliwości uzyskania środków finansowych z tego tytułu. Co istotne, podstawą umorzenia należności nie mogą być negatywne odczucia psychiczne osób zobowiązanych, związane z prowadzeniem wobec nich postępowania egzekucyjnego, czy też subiektywne odbieranie przez zobowiązanych każdej podejmowanej przez organ próby wyegzekwowania należności stwierdzonej ostateczną decyzją lub odmowy umorzenia dochodzonej należności jako nękania ich.
Zdaniem Sądu, trudno uznać, że skarżący nie będą w stanie wywiązać się ze swoich zobowiązań publicznoprawnych, skoro spłacają liczne zobowiązania cywilnoprawne zaciągnięte w bankach komercyjnych oraz instytucjach parabankowych. Ponadto zatajając przez organem pierwszej instancji fakt uzyskiwania przez B.D. dochodów z tytułu renty socjalnej powinni byli liczyć się z konsekwencjami w postaci obowiązku zwrotu nienależnie uzyskanego dodatku mieszkaniowego oraz związanej z tym sankcji, tzn. konieczności zwrotu podwójnej wysokości tego świadczenia.
Odnosząc się do zarzutu, iż wyegzekwowanie od nich należności z tytułu nienależnie pobranego dodatku mieszkaniowego uniemożliwi skarżącym zaspokajanie ich podstawowych potrzeb życiowych, Sąd zwrócił uwagę na dwie kwestie.
Po pierwsze, funkcję zabezpieczającą dłużnika (utrzymującego się tak jak w przypadku skarżących ze świadczeń otrzymywanych z ZUS) przed utratą dochodu pozwalającego na zaspokojenie najniezbędniejszych potrzeb życiowych pełni regulacja zawarta w art. 10 § 1 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. Dz. U. z 2014 r., poz. 1619) dalej w skrócie u.p.e.a., w myśl którego świadczenia pieniężne przewidziane w przepisach o zaopatrzeniu emerytalnym podlegają egzekucji w zakresie określonym w tych przepisach. Z kolei art. 141 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tj. Dz. U. z 2013 r., poz. 1440 ze zm.) określa, w jakiej części emerytury i renty wolne są od potrąceń i egzekucji.
Ponadto w myśl art. 10 § 4 u.p.e.a. egzekucji administracyjnej nie podlegają m.in. zasiłki pielęgnacyjne, a to właśnie świadczenie otrzymuje B. D.. Tak więc nawet ewentualne skierowanie omawianej należności na drogę egzekucji administracyjnej nie pozbawi skarżących środków na zaspokojenie ich podstawowych potrzeb życiowych, w przewidzianej przepisami prawa wysokości.
Po drugie, argumentacja zawarta w skardze opiera się na założeniu, że nieuchronną konsekwencją odmowy umorzenia należności objętych wnioskiem skarżących będzie niezwłoczne ich wyegzekwowanie, co wpłynie negatywnie na ich sytuację życiową i zmusi do korzystania z pomocy społecznej. Argumentacja ta znajduje zapewne swoje źródło w poglądzie wyrażonym m.in. przez WSA w Szczecinie w wyroku z dnia 11 stycznia 2012 r., I SA/Sz 797/11 (LEX nr 1107552), w myśl którego nie może powstać taka sytuacja, w której zapłata zaległych należności spowoduje konieczność sięgania przez zobowiązanego, pozbawionego możliwości zaspokojenia swoich niezbędnych potrzeb materialnych, do środków pomocy państwa, zaś organ tę okoliczność całkowicie pomija.
Sąd pierwszej instancji stwierdził, że powyższy pogląd zapewne słuszny w sprawie, w której go sformułowano, nie musi automatycznie przekładać się na okoliczności każdej innej sprawy dotyczącej umorzenia należności publicznoprawnych. Z akt niniejszej sprawy wynika bowiem, że skarżąca dysponuje majątkiem w postaci lokalu mieszkalnego stanowiącego jej własność, w którym zamieszkuje wraz z małżonkiem. W myśl art. 109 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (tj. Dz. U. z 2013 r., poz. 707 ze zm.) wierzyciel, którego wierzytelność jest stwierdzona tytułem wykonawczym, określonym w przepisach o postępowaniu egzekucyjnym, może na podstawie tego tytułu uzyskać hipotekę na wszystkich nieruchomościach dłużnika (hipoteka przymusowa). Po uzyskaniu takiego zabezpieczenia wierzyciel może, na stosowny wniosek skarżących, odroczyć termin spłaty należności na dogodny dla nich czas (np. gdy uregulują swoje zobowiązania cywilnoprawne) lub rozłożyć spłatę należności na raty możliwe do spłaty przez skarżących.
Rozwiązanie takie stanowiłoby wyważenie interesu skarżących, którzy spłaciliby należność w czasie, gdy będą w stanie to uczynić oraz interesu organu, który nie utraciłby możliwości wyegzekwowania jej w przyszłości, choćby nawet od ewentualnych spadkobierców skarżących – nie ryzykując jednocześnie przedawnienia należności.
Jeżeli chodzi o zarzut nie wzięcia pod uwagę przez organy stanu zdrowia B. D. i jej znacznego stopnia niepełnosprawności, Sąd stwierdził, że wprawdzie istotnie jest to równoznaczne z naruszeniem art. 7 oraz 77 § 1 k.p.a., jednakże nie miało ono wpływu na wynik sprawy. Za takim wnioskiem przemawiają poczynione uwagi na temat możliwości wyegzekwowania należności od skarżących w przyszłości, w sposób możliwie najmniej dla nich dolegliwy.
Sąd wywodził dalej, że analiza wystąpienia w okolicznościach niniejszej sprawy przesłanek umorzenia należności przewidzianych w art. 55 u.f.p. (znajdujących zastosowanie do należności publicznoprawnych na mocy art. 64 ust. 1 u.f.p.) prowadzi do wniosku, iż ewentualne uwzględnienie żądania skarżących mogłoby nastąpić tylko dzięki zaistnieniu przesłanki z art. 56 ust. 1 pkt 5 u.f.p., tzn. ze względu na ważny interes dłużnika. Interes ten zaistnieje wówczas, gdy dłużnikowi w spełnieniu ciążącego na nim zobowiązania stanie na przeszkodzie okoliczność nadzwyczajna, niezależna od jego woli i niemożliwa do przezwyciężenia.
Sąd zgodził się jednak z poglądem Samorządowego Kolegium Odwoławczego, że sytuacja skarżących niewątpliwie jest bardzo trudna, lecz nie można stwierdzić, aby miała ona charakter nadzwyczajnego zdarzenia losowego, niezależnego od nich. Obecna sytuacja skarżących jest bowiem efektem ich działania polegającego na wieloletnim ubieganiu się o przyznanie dodatku mieszkaniowego i pobieraniu tego świadczenia, przy równoczesnym konsekwentnym zatajaniu dochodów B. D. z tytułu renty socjalnej.
Podsumowując Sąd stwierdził, że z uwagi na brak po stronie orzekających w sprawie organów administracyjnych naruszeń prawa materialnego lub przepisów postępowania, skutkujących koniecznością wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego, skargę należało oddalić.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wnieśli B. D. i A. D., podnosząc następujące zarzuty:
- 1. naruszenie prawa materialnego, a mianowicie: art. 56 ust. 1 pkt. 5 u.f.p. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że po stronie skarżących nie zachodzi ważny interes dłużników powodujący możliwość umorzenia w całości należności z tytułu nienależnie pobranego dodatku mieszkaniowego;
- 2. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
- a) art. 145 § 1 pkt, 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt. 2 k.p.a. przez nieuchylenie decyzji organu odwoławczego mimo jej wadliwości, a to wobec błędnego ustalenia, że w przedmiotowej sprawie decyzja nie naruszała przepisów prawa materialnego ani przepisów proceduralnych, które miałyby wpływ na rozstrzygnięcie;
- b) art. 7 k.p.a w zw. z art. 77 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. polegające na dokonaniu wybiórczego zgromadzenia materiału dowodowego w niniejszej sprawie, a następnie dowolnej ocenie materiału dowodowego, który został zebrany, z naruszeniem zasad logiki i doświadczenia życiowego, co doprowadziło w konsekwencji do bezzasadnego uznania, że skarżący są w stanie wywiązać się ze swoich zobowiązań publicznoprawnych i w związku z tym nie są uprawnieni do zastosowania wobec nich ulgi w postaci umorzenia należności;
- c) art. 151 p.p.s.a. przez jego nieuzasadnione zastosowanie, mimo że w przedmiotowej sprawie zachodzą okoliczności przemawiające za uwzględnieniem skargi i uchyleniem decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego.
Mając powyższe zarzuty na względzie skarżący kasacyjnie wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd pierwszej instancji oraz zasądzenie pełnomocnikowi wyznaczonemu z urzędu wynagrodzenia wg norm przepisanych.
W ocenie skarżących nie można ważnego interesu, o którym mowa w art. 56 ust. 1 pkt. 5 u.f.p. utożsamiać wyłącznie z nadzwyczajnymi względami, które mogłyby zachwiać podstawami egzystencji strony. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwala stwierdzić, że strona znajduje się w tragicznej sytuacji finansowej. O ważnym interesie zobowiązanych może decydować ich sytuacja ekonomiczna, możliwość zarobkowania, sytuacja zdrowotna, rodzinna, jak również skutki ekonomiczne, jakie wystąpią w wyniku realizacji danego obciążenia.
Wskazano ponadto, że skoro skarżący we wniosku o umorzenie podali, iż mają bardzo trudną sytuację materialną, zachodzi podstawa do uznania, że nie będą oni w stanie spłacić należności. Skarżący, wnosząc o umorzenie należności wskazali na niemożność jej zapłaty z uwagi na trudną sytuację finansową, przedstawiając w sprawie dokumenty wskazujące na korzystanie z pomocy społecznej, opłaty, niepełnosprawność i inne wskazujące na ich trudną sytuację. A zatem wskazali na przesłankę ważnego interesu dłużnika w rozumieniu art. 56 ust. 1 pkt. 5 u.f.p.
Podkreślono ponadto, że należy wziąć pod uwagę fakt, iż skarżący podjęli szereg działań, stanowiących znaczne obciążenie dla ich egzystencji, aby wywiązać się z ciążących na nich zobowiązaniach, a we wniosku występowali o umorzenie należności z tytułu nienależnie pobranego podatku mieszkaniowego. Biorąc pod uwagę zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, trudno zgodzić się z przyjętym przez organy obu instancji oraz Sąd I instancji stanowiskiem, że skarżący będą w stanie wywiązać się ze swoich zobowiązań publicznoprawnych, skoro spłacają liczne zobowiązania cywilnoprawne zaciągnięte w bankach oraz instytucjach parabankowych. Według autora skargi kasacyjnej wyjątkowość sytuacji, w jakiej znaleźli się skarżący, nie została ostatecznie dostrzeżona i obiektywnie oceniona w toku postępowania administracyjnego przed organami obu instancji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Dokonując kontroli instancyjnej wyroku Sądu pierwszej instancji z dnia 4 lutego 2015 r., Naczelny Sąd Administracyjny miał na uwadze, że zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718, dalej p.p.s.a.) w postępowaniu kasacyjnym rozpoznanie sprawy sądowoadministracyjnej następuje w granicach skargi kasacyjnej przy uwzględnieniu z urzędu przesłanek nieważności postępowania. W niniejszej sprawie nie wystąpiły wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego, dlatego też Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznanie sprawy ograniczył do zbadania zasadności zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.
W skardze kasacyjnej podniesiono zarzuty oparte na obydwu podstawach określonych w art.174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. W tej sytuacji w pierwszej kolejności należy rozpoznać zarzuty naruszenia przepisów procesowych. Wskazane w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia art.145 §1 pkt 1 lit.c p.p.s.a. w zw. z art.138 §1 pkt 2 k.p.a. nie mogły odnieść skutku, gdyż - po pierwsze Sąd pierwszej instancji nie stosował art. 145 §1 pkt 1 lit.c p.p.s.a., jak też organ odwoławczy nie stosował art. 138 §1 pkt 2 k.p.a; po drugie - przepisy te określają jedynie sposób rozstrzygnięcia, a zatem sformułowanie zarzutu ich naruszenia bez powiązania z określonymi normami prawa materialnego lub procesowego nie mogło być skuteczne.
Odnośnie natomiast do zarzutów naruszenia art.7, 77 i 80 k.p.a., to nie są one uzasadnione z tego względu, że w uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie wskazano w przekonywujący sposób czemu zarzuca się "dokonanie wybiórczego zgromadzenia materiału dowodowego i dowolną ocenę tego materiału". Z ustalonego w sprawie stanu faktycznego wynika, że gospodarstwo domowe stron składa się z dwóch osób. Nie jest także kwestionowany ustalony dochód i wydatki stron. Z uzasadnienia organu pierwszej instancji wynika, że nie pominięto faktu legitymowania się przez strony orzeczeniami o określonym stopniu inwalidztwa, z tym że w odniesieniu do inwalidztwa B. D. wskazano, że posiada umiarkowany stopień inwalidztwa, podczas gdy w oświadczeniu z dnia 9 kwietnia 2014 r. strona podała, że ma orzeczony znaczny stopień inwalidztwa, nie załączając orzeczenia o znacznym stopniu niepełnosprawności. To stwierdzenie organu o umiarkowanym, a nie znacznym stopniu inwalidztwa B. D., wynika z faktu, że do akt zostało załączone zaświadczenie Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Inwalidztwie z dnia 5 listopada 2012 r. o umiarkowanym stopniu inwalidztwa B. D..
Również w oświadczeniu z dnia 17 września 2013 r. o sytuacji finansowej i rodzinnej B. D. wskazała na umiarkowany stopień inwalidztwa. Jest to jedyna sporna okoliczność w zakresie ustalonego stanu faktycznego, innych okoliczności nie wskazano w skardze kasacyjnej. Sąd pierwszej instancji odniósł się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do powyższej kwestii, uznając, że okoliczność ta nie miała wpływu na wynik rozstrzygnięcia. Z tym stanowiskiem Sądu należy się zgodzić. Organy administracji i Sąd pierwszej instancji nie pominęły także, że skarżący należą do ludzi ubogich i są w trudnej sytuacji materialnej.
Trzeba mieć jednak na uwadze, na co słusznie zwrócił uwagę Sąd w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że umorzenie należności jest instytucją wyjątkową i prowadzi do definitywnej rezygnacji organu z możliwości uzyskania środków z tego tytułu. W sytuacji, gdy z jednej strony skarżący świadomie zaciągnęli liczne pożyczki w komercyjnych bankach, a z drugiej strony nie ujawnili faktu pobierania przez B.D. renty socjalnej trudno takie zachowania "premiować" umorzeniem należności.
Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela także podniesionego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia art.56 ust.1 pkt 5 ustawy o finansach publicznych. Niewątpliwie decyzja o umorzeniu należności wydana na tej podstawie jest decyzją uznaniową i jak każda tego rodzaju decyzja wymaga właściwego uzasadnienia przez organ ją wydający. Uznanie administracyjne oznacza jednocześnie, że nie zawsze nawet osoba spełniająca ustawowe kryteria do przyznania określonego świadczenia, takie świadczenie otrzyma, a także, że otrzyma je w oczekiwanej formie i wysokości. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się, że uznanie administracyjne pozwala organowi administracyjnemu na wybór rozstrzygnięcia, które uważa za najbardziej właściwe.
Natomiast kontrola legalności rozstrzygnięcia opartego o uznanie administracyjne dokonywana przez Sąd polega na zbadaniu, czy w procesie dochodzenia do tej decyzji właściwy organ uwzględnił całokształt okoliczności faktycznych mających wpływ na podjęte rozstrzygnięcie oraz czy w ramach swego uznania nie naruszył zasady swobodnej oceny dowodów.
Z uzasadnienia decyzji organów orzekających w sprawie wynika, że dokonano wnikliwej oceny sytuacji materialnej B. i A. D., tak pod względem dochodów, wydatków i możliwości finansowych. Tak więc w kontekście uzasadnienia wydanych w sprawie decyzji stwierdzenie organu, że sytuacja materialna i zdrowotna stron jest bardzo trudna, lecz nie można jej przypisać charakteru nadzwyczajnego zdarzenia losowego nie oznacza jednak, że organ nie wziął pod uwagę całokształtu sytuacji w jakiej znajdują się skarżący kasacyjnie. Sąd pierwszej instancji odniósł się także do zarzutu, iż wyegzekwowanie od skarżących należności z tytułu nienależnie pobranego dodatku mieszkaniowego uniemożliwi im zaspokojenie podstawowych potrzeb i słusznie zwrócił uwagę na przepisy zabezpieczające dłużnika przed utratą dochodu pozwalającego na zaspokojenie najniezbędniejszych potrzeb.
Wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej uzasadnione byłyby wobec skarżących inne formy zastosowania ulgi, czy to w postaci rozłożenia należności na raty w sposób możliwy do spłacenia przez skarżących, czy też odroczenia płatności na dogodny dla nich czas, a także rozważenie możliwości umorzenia należności nie w całości, a choćby w określonej części.
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art.184 p.p.s.a. orzekł, jak w wyroku. O kosztach pomocy prawnej udzielonej z urzędu orzeka właściwy wojewódzki sąd administracyjny.