Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 30 stycznia 2014 r., I SAB/Wa 621/13 w sprawie ze skargi K. D. i M. W.-P. na bezczynność Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej w przedmiocie rozpatrzenia wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenia administracyjnego umorzył postępowanie sądowe w zakresie zobowiązania organu do rozpatrzenia wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenia Prezydium Rady Narodowej w m.st. Warszawie z dnia [...] grudnia 1960 r. nr [...] oraz stwierdził, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; a także zasądził zwrot kosztów postępowania sądowego.
Wyrok zapadł na tle następujących okoliczności sprawy:
K. D. i M. W.-P. reprezentowane przez adwokata pismem z dnia [...] października 2013 r., wniosły do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej w przedmiocie nierozpoznania wniosku z dnia [...] lipca 2011 r. (wpływ wniosku do organu w dniu [...] lipca 2011 r.) o stwierdzenie nieważności orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej m. st. Warszawy z dnia [...] grudnia 1960 r., nr [...] odmawiającego dotychczasowym właścicielom, tj. [...] przyznania prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości warszawskiej położonej przy ul. [...].
W odpowiedzi na skargę, Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej wniósł o jej oddalenie, wskazując, że po złożeniu przedmiotowego wniosku przystąpiono do gromadzenia materiału dowodowego, niezbędnego do wydania rozstrzygnięcia. Jednocześnie poinformowano skarżące o przewidywanym terminie rozpatrzenia sprawy do dnia [...] stycznia 2012 r., mając na uwadze fakt, że w postępowaniu niniejszym należy ustalić wszystkie jego strony, tzn. wszystkich właścicieli nieruchomości lub ich wszystkich spadkobierców. Następnie, pismem z dnia [...] lutego 2012 r., organ poinformował strony o przyczynach zwłoki oraz wskazał nowy termin rozstrzygnięcia sprawy, tj. do dnia [...] czerwca 2012 r. Organ podniósł, że przede wszystkim podejmowane są czynności zmierzające do ustalenia następców prawnych J. J. Pismem z dnia [...] lipca 2012 r., Minister poinformował strony o wyznaczeniu kolejnego terminu załatwienia sprawy, tj. do dnia [...] listopada 2012 r. Tym razem organ podniósł, że zwłoka spowodowana jest ustalaniem następców prawnych J. G. W dniu 26 lipca 2013 r. adw.
I. R. zgłosił swój udział w postępowaniu jako pełnomocnik stron: [...], zaś pismem z dnia [...] sierpnia 2012 r. poinformował organ, że wstępuje do przedmiotowego postępowania w charakterze kuratora dla nieobecnych: [...] – spadkobierców współwłaściciela nieruchomości warszawskiej, tj. J. G., oraz przyłącza się do wniosku z dnia [...] lipca 2011 r. Na dowód ustanowienia kurateli pełnomocnik dołączył postanowienie Sądu Rejonowego w Radzyniu Podlaskim z dnia 31 lipca 2012 r., sygn. akt II Rns 381/12. Następnie, pismem z dnia [...] września 2013 r., Minister wezwał pełnomocnika do nadesłania stosownych dokumentów potwierdzających spadek po [...].
Jednocześnie organ wyznaczył nowy termin rozstrzygnięcia sprawy, tj. do dnia [...] grudnia 2013 r. W dniu [...] września 2013 r. pełnomocnik stron złożył wezwanie do usunięcia naruszenia prawa podnosząc, że od dnia złożenia wniosku z dnia [...] lipca 2011 r., po ponad dwóch latach prowadzonego postępowania, organ nie wydał merytorycznego rozstrzygnięcia w sprawie. Pismem z dnia [...] września 2013 r., organ poinformował pełnomocnika stron, że w aktach sprawy brak jest nadal dokumentu potwierdzającego nabycie spadku po H. K., które pełnomocnik zobowiązał się dołączyć do akt sprawy w piśmie z dnia [...] lipca 2013 r. W dniu [...] października 2013 r. do akt sprawy złożono brakujące postanowienie spadkowe.
W konsekwencji, zdaniem organu, dopiero w dniu [...] października 2013 r. został ustalony pełny krąg spadkobierców współwłaścicieli przedmiotowej nieruchomości, umożliwiający wydanie rozstrzygnięcia. Minister podniósł, iż nie można zgodzić się z zarzutem skarżących, że organ nie podejmował czynności zmierzających do rozpatrzenia wniosku. Świadczy bowiem o tym obszerny materiał dowodowy zgromadzony w niniejszym postępowaniu, w szczególności w zakresie ustalenia stron tego postępowania. Jednocześnie, organ podkreślił, że o przyczynach niemożności rozpoznania sprawy w terminie prawem przepisanym, Minister informował skarżące i wyznaczał nowy termin rozpoznania sprawy.
Na rozprawie - w dniu [...] stycznia 2014 r. - przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie, pełnomocnik organu przedłożyła postanowienie Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] stycznia 2014 r., nr [...] o zawieszeniu z urzędu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Rady Narodowej w m. st. Warszawie z dnia [...] grudnia 1960 r. do czasu ustalenia następców prawnych po G. G., ewentualnie również po jego zmarłych następcach prawnych. Odpis postanowienia Sąd doręczył pełnomocnikowi strony skarżącej. W uzasadnieniu ww. postanowienia organ wskazał, że w dniu [...] listopada 2011 r. Archiwum Państwowe m. st. Warszawy nadesłało dokumenty postępowania spadkowego po J. G. Z dokumentów tych wynika, że J. G. urodził się w dniu [...] czerwca 1902 r. W dniu [...] stycznia 2012 r. Archiwum Państwowe nadesłało postanowienie Sądu Grodzkiego w Warszawie z dnia [...] kwietnia 1949 r., z którego z kolei wynika, że spadek po zmarłym - w dniu [...] maja 1946 r. – J. G., nabyli: ojciec – [...], siostra – [...], oraz bracia przyrodni – [...] i [...].
W chwili śmierci [...] miał więc 44 lata. Dalej organ wskazał, że Sąd Rejonowy w Radzyniu Podlaskim, postanowieniem z dnia [...] lipca 2012 r., ustanowił adw. I. R. kuratorem dla nieobecnego z miejsca pobytu G. G. (ojca J. G.). Oznacza to, że w 2012 r. ustanowiono kuratora dla nieobecnej osoby, która w chwili ustanowienia kurateli liczyła co najmniej 132 lata (44 lata [...] + 20 lat jego ojciec [...] + 66 lat od chwili nabycia spadku). Wobec tego, jak stwierdził Minister, decyzja wydana w tym postępowaniu obarczona byłaby wadą nieważności, gdyż niewątpliwym jest, że G. G. nie żyje, a zatem ustanowiona kuratela nie może wywoływać skutków prawnych.
Pismem z dnia [...] stycznia 2014 r., pełnomocnik skarżących złożył załącznik do protokołu rozprawy z dnia [...] stycznia 2014 r., wskazując, że zawieszenie postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie było ze strony organu bezzasadne, a tym samym nie może skutkować oddaleniem skargi strony ją wnoszącej. Zdaniem strony skarżącej, w tym postępowaniu, organ administracji nie może kwestionować prawomocnego orzeczenia sądu powszechnego jakim jest postanowienie Sądu Rejonowego w Radzyniu Podlaskim z dnia 31 lipca 2012 r. o ustanowieniu kuratora. Ponadto, dla poparcia twierdzeń na okoliczność zasadności skargi, strona skarżąca przytoczyła orzecznictwo sądów administracyjnych, mające w jej ocenie zastosowanie w sprawie. Następnie, swoje stanowisko, strona skarżąca poparła w piśmie procesowym z dnia [...] stycznia 2014 r.
Załącznik do protokołu rozprawy z dnia [...] stycznia 2014 r., pismem z dnia [...] stycznia 2014 r., wniósł także Minister Infrastruktury i Rozwoju Regionalnego wskazując w nim, że wnioskiem z dnia [...] stycznia 2014 r. organ wystąpił do Sądu Rejonowego w Radzyniu Podlaskim o uchylenie kurateli dla nieobecnego G. G. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził bezczynność organu w postępowaniu. Sąd wskazał, że w przedmiotowej sprawie, na dzień orzekania, tj. w dniu [...] stycznia 2014 r. postępowanie administracyjne wszczęte z wniosku K. D. i M. W., złożonego w dniu [...] lipca 2011 r. - zostało przez organ zawieszone postanowieniem z dnia [...] stycznia 2014 r. Stosownie do art. 103 k.p.a. zawieszenie postępowania administracyjnego wstrzymuje bieg terminów przewidzianych w Kodeksie postępowania administracyjnego, czyli postanowienie o zawieszeniu postępowania formalnie przerywa stan bezczynności organu.
Nie oznacza to jednak, w ocenie Sądu, że zaistniały podstawy do oddalenia skargi strony skarżącej, bowiem Sąd ma możliwość skontrolowania czy do daty zawieszenia postępowania w sprawie (do daty przerwania potencjalnego stanu bezczynności lub przewlekłości) zachodziła bezczynność lub przewlekłość w działaniu organu, oraz oceny czy bezczynność, bądź przewlekłe prowadzenie postępowania w tym zakresie miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Tym samym, zdaniem sądu, postępowanie sądowe stało się bezprzedmiotowe, ale tylko częściowo, bowiem Sąd nie może w sprawie niniejszej (wobec zawieszenia postępowania administracyjnego po dniu wniesienia skargi do sądu administracyjnego) zastosować trybu przewidzianego w art. 149 § 1 zd. pierwsze p.p.s.a., tj. - zobowiązać organu do wydania w zakreślonym terminie decyzji w sprawie.
W konsekwencji, skutkowało to rozstrzygnięciem sądu jak w pkt 1 sentencji wyroku, tj. umorzeniem postępowania sądowego w zakresie zobowiązania organu do rozpatrzenia wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej m. st. Warszawy z dnia [...] grudnia 1960 r. Oceniając działanie organu w powyższym zakresie, Sąd doszedł do przekonania, że wraz z przekroczeniem terminów załatwienia sprawy określonych w Kodeksie postępowania administracyjnego, bezczynność Ministra w rozpoznaniu wniosku skarżących z dnia [...] lipca 2011 r. nosi cechy rażącego naruszenia prawa. Jak wynika z przekazanych do Sądu akt, wniosek o stwierdzenie nieważności orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej m. st. Warszawy z dnia [...] grudnia 1960 r. wpłynął do Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej w dniu [...] lipca 2011 r. Od tego też momentu rozpoczął swój bieg, określony w art. 35 § 3 k.p.a., termin (wynoszący maksymalnie 2 miesiące) do załatwienia sprawy nim objętej.
Poza sporem pozostaje okoliczność, że wydanie rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie uniemożliwiało przede wszystkim ustalenie wszystkich stron postępowania, nie mniej jednak analiza akt sprawy prowadzi do wniosku, że Minister wykonywał czynności w pewnych odstępach czasowych - co jest niewątpliwie naganne. I tak, ustalanie stron postępowania, wystąpienie do właściwych organów o stosowne informacje, jak: decyzja o lokalizacji szczegółowej nr [...] obejmująca sporny teren, mapka z zaznaczeniem granic przedmiotowej nieruchomości, informacje z rejestru gruntów - organ rozpoczął dopiero po ponad miesiącu od dnia złożenia wniosku (pismo z dnia [...] sierpnia 2011 r.). Kolejne czynności organ podjął pismami z dnia [...] września 2011 r., jednakże, zdaniem Sądu, nie było żadnych przeszkód aby np. o żądane informacje zawarte w piśmie do Archiwum Państwowego m.st. Warszawy (nr [...]) organ wystąpił w terminie wcześniejszym.
Dalsza analiza postępowania organu prowadzi do wniosku, iż niewątpliwie działania Ministra były konsekwencją otrzymywanych od organów administracji odpowiedzi w sprawie (dotyczy to zarówno kwestii merytorycznych jak i ustaleń w zakresie stron postępowania) - co bez wątpienia wpłynęło na czas trwania postępowania, jednakże na uwagę Sądu zwraca pewna niekonsekwencja w działaniu Ministra, która miała zasadniczy wpływ na ocenę postępowania organu. Otóż, z jednej strony sam Minister stwierdza, że w dniu [...] października 2013 r. został ustalony pełen krąg stron postępowania umożliwiający wydanie stosownego rozstrzygnięcia, wobec czego organ wyznacza piąty już termin załatwienia sprawy (do dnia [...] grudnia 2013 r.), a następnie niedochowując tego terminu - w dniu [...] stycznia 2014 r. Minister zawiesza postępowanie administracyjne, informując o tym Sąd i stronę skarżącą w dniu rozprawy, tj. [...] stycznia 2014 r. Jako przyczynę zawieszenia postępowania Minister podaje konieczność ustalenia następców prawnych po [...], ewentualnie po jego zmarłych następcach prawnych, która to konieczność powstała po analizie dokumentów nadesłanych przez Archiwum Państwowe m. st.
Warszawy w dniu [...] listopada 2011 r. i [...] stycznia 2012 r. Z dokumentów tych wynika bowiem, że spadek po [...] urodzonym się w dniu [...] czerwca 1902 r. a zmarłym w dniu [...] maja 1946 r. nabyli: m.in. ojciec – [...]. W chwili śmierci [...] miał 44 lata. Tak więc, zdaniem organu, Sąd Rejonowy w Radzyniu Podlaskim, postanowieniem z dnia 31 lipca 2012 r., nieprawidłowo ustanowił adw. I. R. kuratorem dla nieobecnego z miejsca pobytu [...] (ojca [...]), który w chwili ustanowienia kurateli bez wątpienia już nie żył. Ta okoliczność, w ocenie Ministra, czyni niemożliwym prowadzenie dalszego postępowania. W tym miejscu Sąd zauważa, że powyższą wiedzę organ posiadał już w dniu [...] sierpnia 2012 r., kiedy to pełnomocnik strony skarżącej wstąpił do przedmiotowego postępowania w charakterze kuratora dla nieobecnych [...]. Pomimo tego, Minister zawiesił postępowanie administracyjne z uwagi na powyższą okoliczność dopiero po około 1,5 roku (postanowienie o zawieszeniu postępowania z dnia [...] stycznia 2014 r.), a następnie - pismem z dnia [...] stycznia 2014 r.– Minister wystąpił do Sądu Rejonowego w Radzyniu Podlaskim o uchylenie kurateli dla nieobecnego [...].
W konsekwencji, w rozpoznawanej sprawie Sąd przyjął, że oceniana bezczynność organu jest naganna i nosi cechy rażącego naruszenia prawa. Z ogólnych zasad ogólnych postępowania administracyjnego wynika bowiem, że organy administracji publicznej mają obowiązek działać wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do załatwienia sprawy (art. 12 § 1 k.p.a.). Ponadto z przepisu art. 35 § 1 k.p.a. wynika obowiązek załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki, nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej – nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania (art. 35 § 3 k.p.a.). O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie organ administracji publicznej obowiązany jest zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy (art. 36 § 1 k.p.a.). Ten sam obowiązek ciąży na organie również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.).
Powyższe przepisy wyznaczają zatem organowi administracji publicznej standardy obowiązujące przy załatwianiu spraw. Jeżeli organ nie stosuje się do owych standardów zachodzi stan niezałatwienia sprawy w terminie, co jest równoznaczne z pozostawaniem przez organ w stanie bezczynności i to zarówno w przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a., jak również w terminie dodatkowym, o którym mowa w art. 36 § 1 k.p.a.
Od tego wyroku organ złożył skargę kasacyjną, zarzucając mu naruszenia:
- a) błędne zastosowanie art. 35 § 1 i 3 kpa polegającą na przyjęciu, że w okolicznościach niniejszej sprawy organ rażąco naruszył przepisy dotyczące terminowości postępowania (art. 35 kpa),
- b) niewłaściwe zastosowanie art. 36 kpa, poprzez uznanie, że na ocenę rażącego naruszenia prawa nie ma wpływu zastosowanie przez organ obowiązku sygnalizacyjnego,
- c) niewłaściwe zastosowanie art. 35 § 5 kpa poprzez przyjęcie, że w okolicznościach niniejszej sprawy niemożność wydania rozstrzygnięcia i wynikające stąd opóźnienie nie jest spowodowane z winy strony,
- d) naruszenie przepisu art. 149 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 35 § 1 i § 5 i art. 36 kpa poprzez przyjęcie w okolicznościach niniejszej sprawy, że zaistniała przewlekłość i że przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa,
- e) naruszenie przepisu art. 161 § 1 pkt 3 ppsa w związku z art. 97 § 1 pkt 4 kpa i art. 100 kpa poprzez przyjęcie, w okolicznościach niniejszej sprawy, bezprzedmiotowości postępowania z uwagi na wydane postanowienie o zawieszeniu postępowania administracyjnego i wezwanie domniemanych spadkobierców do przeprowadzenia postępowania spadkowego,
- f) naruszenie art. 133 § 1 ppsa poprzez wydanie wyroku z pominięciem wszystkich okoliczności wynikających z akt sprawy,
- g) naruszenie art. 141 § 4 ppsa poprzez istotne braki w uzasadnieniu dotyczące analizy podejmowanych przez organ czynności i wynikających z nich następstw wpływających na możliwość wydania rozstrzygnięcia.
Wniósł o uchylenie wyroku i oddalenie skargi, względnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. Wskazał, że od chwili wszczęcia postępowania organ zbierał niezbędny materiał, podejmował wręcz natychmiastowe działania wynikające z wpływających kolejno informacji i wywiązywał się z obowiązku określonego w art. 36 kpa.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna jest zasadna.
W postępowaniu kasacyjnym obowiązuje wynikająca z art. 183 § 1 p.p.s.a. zasada związania Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazanymi w skardze kasacyjnej podstawami i granicami zaskarżenia. Przytoczone w tym środku prawnym przyczyny wadliwości kwestionowanego orzeczenia determinują zakres jego kontroli przez Sąd drugiej instancji. Do podjęcia działań z urzędu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie w sytuacjach określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a., które w sprawie nie występują.
Istota problemu w rozpatrywanej sprawie sprowadza się do odpowiedzi na pytanie czy organ administracji publicznej pozostawał w bezczynności w załatwieniu sprawy wywołanej wnioskiem wniesionym w dniu 11 lipca 2011r. przez K. D. i M. W.-P.
Na wstępie należy podnieść, że z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w prawnie określonym terminie (art. 35 k.p.a.) wymieniony organ nie podejmie żadnej czynności w sprawie, lub gdy wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, jednakże mimo istnienia ustawowego obowiązku, nie zakończył go wydaniem stosownego aktu lub nie podjął czynności. Co do zasady organ administracji publicznej pozostaje więc w bezczynności w każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a., jeżeli nie dopełnił czynności określonych w art. 36 k.p.a.
Bezczynność organu, czy też przewlekłe prowadzenia postepowania stanowi zaprzeczenie zasady szybkości postępowania określonej w art. 12 k.p.a., która ściśle związana jest z regulacjami zawartymi w art. 35-38 k.p.a.. Jednak zasada szybkości postepowania nie może pozostawać w sprzeczności z obowiązkiem organu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz dokładnego wyjaśnienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes strony. Niekiedy może to się wiązać z koniecznością dłuższego prowadzenia postępowania, wówczas, stosownie do treści art. 36 § 1 k.p.a. organ obowiązany jest zawiadomić o tym strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy
Sąd I instancji rozpoznając powyższą skargę na bezczynność organu uznał, że organ pozostawał w bezczynności, a bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego z tym stanowiskiem nie można się zgodzić. Fakt, że sprawa nie została załatwiona w terminie określonym w art.35 k.p.a. jest bezsporny jak również bezsporna jest okoliczność, że organ dopełniał czynności określonych w art.36 §1 k.p.a. Jednak o braku bezczynności nie świadczy sam fakt podejmowania czynności stosowanie do treści art.36 §1 k.p.a., ale przede wszystkim analiza przebiegu postępowania administracyjnego od daty złożenia wniosku w dniu [...] lipca 2011r. do daty wniesienia skargi na bezczynność w dniu [...] października 2013r.. Oceniając bowiem, czy organ pozostawał w bezczynności należy mieć na uwadze, nie tylko czas trwania postępowania, ale przede wszystkim charakter, rodzaj i przedmiot prowadzonego postępowania, albowiem one determinują ile i jakich czynności należy podjąć w ramach wszczętego postępowania.
Wniosek z [...] lipca 2011r. dotyczył wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności orzeczenia z [...] grudnia 1960r. odmawiającego dotychczasowym właścicielom prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości warszawskiej położonej przy ul. [...]. Sam fakt, że przedmiotowa nieruchomość była przedmiotem współwłasności sześciu współwłaścicieli, a przedmiotowy wniosek złożyli następcy prawni jednego współwłaściciela, a także upływ ponad 50 lat od wydania orzeczenia w 1960r. powodował, że zebranie materiałów w sprawie zarówno tych dotyczących samej nieruchomości jak i ustalenie stron postępowania, czyli następców prawnych byłych współwłaścicieli wymagało podejmowania szeregu różnorodnych czynności.
Nadto możliwość podjęcie kolejnych czynności była niejednokrotnie uzależniona od uzyskanych wcześniej informacji. Stąd też w tego rodzaju postępowaniu administracyjnym z uwagi na jego przedmiot i charakter zachowanie terminów określonych w art.35 k.p.a. jest po prostu niemożliwe. Dlatego też organ prowadząc przedmiotowe postępowanie korzystał z możliwości prawnej jakie daje art.36 § 1 k.p.a., ostatni raz w piśmie z dnia [...] września 2013, w którym wskazano termin załatwienia sprawy na dzień [...] grudnia 2013r.. Wbrew twierdzeniom Sądu I instancji organ w czasie prowadzonego postępowania podejmował czynności w sposób sprawny i szybki. Nie ma racji Sąd I instancji twierdząc, że pierwsze czynności organ rozpoczął dopiero ponad miesiąc od dnia złożenia wniosku tj pismem z dnia [...] sierpnia.2011r.. Albowiem pierwsze czynności po złożeniu wniosku ([...] lipiec 2011) zostały podjęte w dniu [...] lipca 2011r. poprzez wystąpienie do właściwych organów o nadesłanie akt własnościowych.
Przedmiotowe akta wpłynęły w dniu [...] sierpnia 2011r., a pismem z dnia [...] sierpnia 2011r. organ wystąpił o materiały geodezyjne. Analiza akt z uwzględnieniem dat wszystkich podejmowanych czynności przez organ wskazuje, że organ nie pozostawał w bezczynności, a podejmowane czynności były konieczne i niezbędne dla zebrania materiału dowodowego w sprawie, podejmowane bezpośrednio po otrzymaniu kolejnej informacji, czy też dokumentów. Należy również wrócić uwagę, że pełnomocnik wnioskodawczyń w dniu [...] września 2013r. składa do akt sprawy postanowienie spadkowe po [...] (które wówczas nie było prawomocne, uprawomocniło się w dniu [...] września 2013r.) i w tym samym dniu składa wezwanie do usunięcia naruszenia prawa mimo, że do akt sprawy nie zostało jeszcze doręczone postanowienie spadkowe po [...], której spadkobierców również reprezentował. W dniu [...] września 2013r. organ udzielił odpowiedzi na to wezwanie.
Natomiast w dniu [...] października 2013r. pełnomocnik składa prawomocne postanowienie spadkowe po [...], oraz brakujące postanowienie spadkowe po [...], a w dniu [...] października 2013r. wpływa do organu skarga na bezczynność. Sekwencja zdarzeń i czynności podejmowanych w niniejszej sprawie w czasie prowadzonego postępowania administracyjnego jednoznacznie wskazuje, że w dacie składania skargi na bezczynność organ nie pozostawał w bezczynności. Stwierdzenie zaś przez organ, że na dzień [...] października 2013r. zostały zebrane wszystkie wymagane dokumenty oznaczało, że z tym momentem można było przystąpić do ich analizy i rozpatrzenia sprawy. Organ powinien wówczas w trybie art.10 k.p.a zawiadomić wszystkie strony o zebranym materiale dowodowym, celem umożliwienia im wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów. W takich okolicznościach faktycznych wpływająca w dniu [...] października 2013r. skarga na bezczynność organu jest oczywiście nie zasadna.
Natomiast Sąd I instancji rozpoznając sprawę w dniu [...] stycznia 2014r. (publikacja wyroku w dniu [...] stycznia 2014r.) zdaje się upatrywać bezczynności przede wszystkim w okolicznościach związanych z zawieszeniem postępowania przez organ, co miało miejsce w dniu [...] stycznia 2014r..i wezwaniem do stwierdzenia nabycia spadku po [...]. Zawieszenie tego postępowania związane było z uzasadnionymi wątpliwościami jakie powziął organ, co do prawidłowości ustanowienia przez Sąd Rejonowy w Radzyniu Podlaskim postanowieniem z dnia 31 lipca 2012r. kuratora dla nieznanego z miejsca pobytu [...], który w tej dacie powinien mieć ponad 130 lat.
W konsekwencji czego organ wnioskiem z dnia [...] stycznia 2014r. wystąpił do Sądu Rejonowego w Radzyniu Podlaskim o uchylenie kurateli dla [...], a postanowieniem tego Sądu z dnia 4 marca 2014r. uchylone zostało postanowienie z dnia 31 lipca 2012r. w części dotyczącej ustanowienia kuratora dla nieobecnego [...].
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego dla oceny, czy bezczynność organu miała miejsce, a tym samym, czy zasadna jest skarga na bezczynność istotna jest data wniesienia skargi na bezczynność, to w dacie wnoszenia skargi na bezczynność organ ma pozostawać bezczynny, natomiast Sąd orzekając w sprawie bezczynności musi na datę orzekania ustalić, czy bezczynność nadal trwa, wówczas zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, a w przypadku gdy w czasie orzekania organ nie jest już bezczynny Sąd umarza postepowanie w tym zakresie. Dlatego też Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela stanowiska Sądu I instancji.
Tym samym podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty okazały się zasadne, mając nadto na uwadze, że istota naruszeń polegała na niewłaściwym zastosowaniu przez Sąd I instancji przepisów materialnoprawnych dotyczących bezczynności, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art.188 p.p.s.a w związku z art.151 p.p.s.a uchylił zaskarżony wyrok i oddalił skargę. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art.203 pkt 2 p.p.s.a.