Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 29 stycznia 2007 r. sygn. akt II SA/Rz 809/06, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalił skargę Spółdzielni Mieszkaniowej [...] w R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. z dnia [...] nr [...], w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji.
W uzasadnieniu wyroku Sąd wyjaśnił:
Decyzją z dnia [...] lutego 1989 r. nr [...], Kierownik Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Miejskiego w R. oddał w użytkowanie wieczyste Spółdzielni Mieszkaniowej [...] w R. nieruchomości w niej wskazane. P. F., wnioskiem z dnia 2 listopada 1989 r., wystąpił o stwierdzenie wygaśnięcia tej decyzji, jako b. właściciel nieruchomości niej objętą, o zwrot której zamierza się ubiegać, zaś Zarząd Miasta R., decyzją z dnia [...] nr [...], odmówił stwierdzenia wygaśnięcia. Wnioskiem z dnia 6 lutego 2006 r., Spółdzielnia Mieszkaniowa [...] wystąpiła o stwierdzenie nieważności decyzji Zarządu Miasta z dnia [...], wskazując, że została ona wydana na skutek decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. z dnia [...] nr [...], która to decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa, bowiem w sprawie rozstrzygniętej już decyzją tegoż Kolegium z dnia [...] nr [...].
Zdaniem Spółdzielni, nieważność decyzji Kolegium z dnia [...] pociąga za sobą nieważność decyzji Zarządu Miasta z dnia [...]. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w R., decyzją z dnia [...] nr [...], odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji z dnia [...], wyjaśniając, że decyzja Kolegium z dnia [...] nie została wydana w sprawie rozstrzygniętej decyzją z dnia [...], bowiem na tę decyzję została wniesiona skarga do Naczelnego Sądu Administracyjnego, w wyniku której Kolegium uchyliło ją w trybie samokontroli, decyzją z dnia [...] nr [...], zaś Sąd postępowanie umorzył i w wyniku tego wydana została dopiero decyzja z dnia [...], zaś następnie decyzja z dnia [...] przez organ pierwszej instancji. Od decyzji z dnia [...] Spółdzielnia złożyła wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy, podnosząc, że nie posiada dowodu doręczenia decyzji z dnia [...], zaś Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy swoją decyzję, wskazaną na wstępie decyzją z dnia [...], zaskarżoną do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego.
Oddalając skargę, Wojewódzki Sąd wyjaśnił, że decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. z dnia [...] nie została wydana w sprawie zakończonej decyzją tego organu z dnia [...], gdyż z akt Naczelnego Sądu Administracyjnego sygn. akt SA/Rz 863/00 wynika, że w skardze do tego Sądu "[...] Spółdzielnia Mieszkaniowa [...]" domagała się uchylenia tej decyzji, zaś na rozprawie dnia 20 września 2000 r. radca prawny A. P., działająca z substytucji pełnomocnika Spółdzielni radcy prawnego B. K., wniosła o umorzenie postępowania sądowego z uwagi na uchylenie decyzji z dnia [...] przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze, w trybie samokontroli, decyzją z dnia [...], co Sąd uczynił postanowieniem z dnia 20 września 2000 r.
Sąd uznał, iż w tym stanie sprawy brak było podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji z dnia [...] i stwierdził, że chociaż uzasadnienie zaskarżonej decyzji nadzorczej jest lakoniczne i nie wyczerpuje wymagań art. 107 § 3 k.p.a., to jednak nie miało to wpływu na wynik sprawy.
Reprezentowana przez radcę prawnego, Spółdzielnia Mieszkaniowa [...] w R. złożyła skargę kasacyjna od wyroku, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania i zarzucając naruszenie prawa procesowego przez:
- – błędne przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, że zbyt lakoniczne uzasadnienie decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. z dnia [...] nie stanowi podstawy do jej uchylenia, tj. naruszenie art. 107 § 3 k.p.a.;
- – niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy, tj. naruszenie art. 113 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podkreślono, że konsekwencją stwierdzenia, że uzasadnienie decyzji nie spełnia wymagań przewidzianych prawem, powinno być jej uchylenie, bowiem motywy decyzji należy tak ująć, aby strona mogła zrozumieć przesłanki jakimi kierował się organ, zaś lakoniczne uzasadnienie decyzji narusza art. 107 § 3 k.p.a. Wskazano też, że niejasną i niewyjaśnioną w sprawie istotną okolicznością jest kwestia doręczenia skarżącej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...].
Uczestniczka postępowania Z. K. wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej "P.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny jest związany granicami skargi kasacyjnej, a z urzędu bierze pod uwagę tylko nieważność postępowania. Znaczy to, że o ile w sprawie nie zachodzą przyczyny nieważności wskazane w § 2 art. 18, Naczelny Sąd, rozpoznając skargę kasacyjną, może badać sprawę tylko w ramach przytoczonych w tej skardze podstaw.
Podstawy skargi kasacyjnej zawiera art. 174 P.p.s.a. i wskazuje ich dwie: naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) oraz naruszenie przepisów postępowania o ile mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2). Z kolei art. 176 P.p.s.a. określa elementy jakie powinna zawierać skarga kasacyjna i wśród nich wymienia przytoczenie podstaw skargi kasacyjnej i ich uzasadnienie. Zgodne z tymi przepisami, przytoczenie podstaw skargi będzie polegało na wskazaniu konkretnych przepisów, konkretnego aktu normatywnego czy to prawa materialnego, czy procesowego, charakteru naruszenia tych przepisów oraz uzasadnienie podanych naruszeń. Tylko tak skonstruowana skarga kasacyjna daje Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu możliwość rozpoznania jej co do meritum, a więc w zakresie jakiego oczekuje wnoszący tę skargę.
Natomiast skarga sporządzona z formalnego punktu widzenia prawidłowo ale nieodpowiadająca wskazanym uwarunkowaniom, nie może wywołać takiego skutku, bowiem Naczelny Sąd Administracyjny będąc związany granicami skargi kasacyjnej, nie ma ani obowiązku, ani uprawnienia jej poprawiania czy interpretowania.
W niniejszej sprawie zaskarżonemu wyrokowi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, skarga kasacyjna zarzuciła naruszenie przepisów postępowania. Jak wskazano wyżej, art. 174 pkt 2 P.p.s.a. przewiduje taką właśnie podstawę skargi kasacyjnej, jednak w jego ramach, obok wskazania przepisu, należy podać charakter jego naruszenia. Przepis ten stanowi, że naruszenie przepisów postępowania polega na istotnym wpływie na wynik rozstrzygnięcia. W skardze postawiono zarzut naruszenia przepisów postępowania przez błędne przyjęcie oraz niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy. Takiego charakteru naruszenia przepisów postępowania ww przepis nie przewiduje, zatem nie wiadomo czy wskazane przepisy zostały naruszone w sposób mający wpływ na wynik sprawy, bowiem ani z podstaw skargi, ani z jej uzasadnienia to nie wynika.
Kolejną kwestią wymagająca wyjaśnienia, jeśli idzie o zarzut naruszenia przepisów postępowania, jest wskazanie aktu normatywnego. Zgodnie z art. 173 § 1 P.p.s.a., skarga kasacyjna przysługuje od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, co znaczy, że przepisami postępowania jakie mogły zostać przez ten Sąd naruszone są przepisy ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Wojewódzkie sądy administracyjne procedują wg tych przepisów i tylko je mogą naruszyć w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W niniejszej skardze kasacyjnej zarzucono wyrokowi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. oraz art. 113 § 1 P.p.s.a.
Jak powiedziano wyżej, aktem normującym postępowanie przed sądami administracyjnymi jest ustawa – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zaś Kodeks postępowania administracyjnego jest aktem, wg którego prowadzą postępowanie organy administracji.
Postawienie zatem Wojewódzkiemu Sądowi zarzutu naruszenia przepisów k.p.a. bez jakiegokolwiek powiązania ich z przepisami P.p.s.a. czyni ten zarzut nietrafnym. Wyrok Sądu nie może naruszać art. 107 § 3 k.p.a., bowiem ten przepis wskazuje jakim wymogom ma odpowiadać uzasadnienie decyzji administracyjnej. Natomiast jeżeli skarżącej chodziło o to, że zaskarżona decyzja naruszyła ten przepis i z tego powodu powinna zostać uchylona, to należało wskazać przepis P.p.s.a., który Wojewódzki Sąd naruszył, nie uchylając takiej, wadliwej – zdaniem skarżącej – decyzji. Tak podstawy skargi kasacyjnej, jak i jej uzasadnienie takiego przepisu P.p.s.a. nie wskazują.
Jako naruszenie przepisów P.p.s.a. wskazano art. 113 § 1 zarzucając Wojewódzkiemu Sądowi, że naruszenie to polegało na niewyjaśnieniu wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności. Przepis ten stanowi, że przewodniczący zamyka rozprawę, gdy Sąd uzna sprawę za dostatecznie wyjaśnioną. Jest to przepis skierowany do prowadzącego rozprawę – jej przewodniczącego, który pozwala na zamknięcie rozprawy, gdy Sąd uzna sprawę za wyjaśnioną. Oznacza to, że przepis ten może zostać naruszony, gdyby rozprawa została zamknięta przed wyjaśnieniem sprawy. Naruszenie tego przepisu mogłoby stanowić podstawę uchylenia zaskarżonego wyroku ale tylko wówczas, gdyby zostało wykazane, że to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Skarga kasacyjna zarzuca w podstawach naruszenie art. 113 § 1 P.p.s.a., jednak z uzasadnienia nie wynika czy i jaki wpływ miało to naruszenie na wynik. Postawiony zarzut nie koresponduje z uzasadnieniem
Z akt sądowoadministracyjnych wynika, że rozprawa została zamknięta, gdyż Sąd uznał sprawę za wyjaśnioną. Przepis ten nie został zatem naruszony. Wydaje się, że skarżąca, zarzucając niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności, ma na myśli swoje wątpliwości co do doręczenia jej decyzji z dnia 18 lipca 2000 r. Do kwestii tej Wojewódzki Sąd odniósł się w uzasadnieniu wyroku i w jego ocenie skarżąca wiedziała o tej decyzji. Jeśli skarżąca uważa inaczej, to jest to tylko różnica poglądów co do faktu, ale nie oznacza to naruszenia art. 113 § 1 P.p.s.a. Podkreślić przy tym jeszcze raz należy, że art. 174 pkt 2 P.p.s.a. jako podstawę skargi kasacyjnej wymienia naruszenie przepisów postępowania w stopniu, które mogło mieć wpływ na rozstrzygnięcie i takie naruszenie powinno być wykazane.
W skardze zarzucono niewyjaśnienie wszystkich okoliczności, co nie miało miejsca, nie wskazując, czy i jaki to miało wpływ na rozstrzygnięcie sprawy.
Należy także dodać, że przedmiotem sprawy było stwierdzenie nieważności decyzji Zarządu Miasta R. z dnia [...], a wobec tego w tym postępowaniu istotne znaczenie mógł mieć tylko sam fakt istnienia decyzji z dnia [...], zaś kwestia prawidłowości jej doręczenia skarżącej, miałaby znaczenie tylko w postępowaniu dotyczącym tej decyzji. Zatem zarzut naruszenia art. 113 § 1 P.p.s.a. należy uznać za nieusprawiedliwiony.
Wobec powyższego orzeczono jak w sentencji, na podstawie art. 184 P.p.s.a.