Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wyrokiem z 17 kwietnia 2018 r. sygn. akt II SA/Bk 96/18oddalił skargę D. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku z [...] września 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego.
Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
D. K. we wniosku z 11 lipca 2017 r. zwrócił się do Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w [...] z prośbą o umorzenie wypłaconych na rzecz jego dzieci świadczeń z funduszu alimentacyjnego w całości wraz z odsetkami.
Prezydent Miasta [...] decyzją z [...] lipca 2017 r. nr [...] odmówił D. K. umorzenia należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Organ ustalił, że D. K. jest rozwiedziony i mieszka w Domu dla Bezdomnych [...] w [...]. Wnioskodawca nie pracuje zawodowo, ani dorywczo. Jest zarejestrowany w PUP w [...] jako osoba poszukująca pracy. Korzysta z pomocy społecznej w formie zasiłku okresowego w kwocie 317 zł miesięcznie oraz zasiłków celowych na bieżące potrzeby. Z uwagi na problemy zdrowotne D. K. złożył wniosek o przyznanie stopnia niepełnosprawności. Wnioskodawca jest w wieku aktywności zawodowej. Posiada 10-letni staż pracy i kwalifikacje zawodowe. Organ stwierdził, że przedstawione przez wnioskodawcę okoliczności, nie czynią jego sytuacji wyjątkową oraz nie mogą stawiać go w pozycji uprzywilejowanej w stosunku do innych dłużników alimentacyjnych zobowiązanych do zwrotu należności wypłaconych z funduszu alimentacyjnego.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białymstoku, po rozpoznaniu odwołania D. K., decyzją z [...] września 2017 r. nr [...] utrzymało w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. Kolegium wskazało, że rozstrzygnięcie w przedmiocie umorzenia świadczeń z funduszu alimentacyjnego ma charakter uznaniowy i jest uzależnione od stwierdzenia przez organ przesłanki występowania szczególnych okoliczności opartych na sytuacji dochodowej i rodzinnej. Umorzenie należności dłużnika alimentacyjnego na podstawie art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. z 2017 r. poz. 489 ze zm.), powoływanej dalej jako "ustawa", powinno mieć miejsce tylko wówczas, gdy sytuacja dochodowa i rodzinna zobowiązanego uniemożliwia mu wywiązanie się z ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego. Stan taki powinien być jednak skutkiem czynników obiektywnych, tj. takich, na które zobowiązany nie ma (nie miał) wpływu.
Organ wskazał, że z przedłożonego orzeczenia wydanego przez Miejski Zespół Do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w [...] wynika, że ustalony lekki stopień niepełnosprawności datuje się od [...] marca 2014 r. i orzeczenie o stopniu niepełnosprawności jest ważne do 31 lipca 2018 r. (wydane na czas określony). Z orzeczenia tego wynika, że ustalony stopień niepełnosprawności nie wyklucza możliwości podejmowania pracy, jedynie z przeciwwskazaniem wynikającym ze stwierdzonego schorzenia. W ocenie Kolegium, w niniejszej sprawie nie zachodzą okoliczności uzasadniające uwzględnienie żądania oraz pozwalające na zastosowanie najdalej idącej ulgi, jaką jest umorzenie zaległości z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Nie są to bowiem okoliczności, pozwalające na wyjątkowe potraktowanie odwołującego i uwzględnienie żądania.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku D. K. zarzucił, że organy obu instancji błędnie ustaliły zakres wniosku i ograniczyły go do kwoty 2 771,47 zł. Tymczasem wnosił on o umorzenie zaległości alimentacyjnych w całości, tj. w wysokości 27 000 zł. Od czasu wydania decyzji przez organ odwoławczy jego sytuacja uległa niewielkiej zmianie. Od września skarżący przebywa na stażu, za który otrzymuje stypendium w wysokości 1 430 zł. Kwota jaką zarabia w 60% jest egzekwowana przez komornika na poczet bieżących alimentów. Skarżącemu pozostaje do dyspozycji kwota 570 zł miesięcznie, która jest w całości wydatkowana na zakup jedzenia, leków, biletów.
Skarżący pomimo wielu starań nie może podjąć lepiej płatnej pracy. Nadal skazany jest mieszać w schronisku dla bezdomnych. Na trudną sytuację życiową skarżącego składają się trzy czynniki: brak stabilnej pracy, bezdomność oraz zły stan zdrowia, które nie mają charakteru przejściowego. Skarżący bez pomocy państwa, w postaci chociażby częściowego umorzenia zaległości alimentacyjnych, tych problemów sam nie rozwiąże.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku powołanym na wstępie wyrokiem skargę oddalił. Sąd podzielił stanowisko organów orzekających w sprawie, że przedstawiona przez skarżącego sytuacja dochodowa i rodzinna nie uzasadniała umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego łącznie z odsetkami na podstawie art. 30 ust. 2 ustawy. Przewidziana w art. 30 ust. 2 ustawy możliwość udzielenia, na wniosek dłużnika alimentacyjnego, ulgi w spłacie należności wypłaconych tytułem świadczeń alimentacyjnych, stanowi wyjątek od zasady zawartej w art. 27 ust. 1 ustawy, który przewiduje obowiązek zwrotu przez dłużnika alimentacyjnego organowi właściwemu wierzyciela należności w wysokości świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego osobie uprawnionej, łącznie z ustawowymi odsetkami. Umorzenie należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego z odsetkami, ma więc charakter wyjątkowy i zachodzi jedynie wówczas, gdy na skutek obiektywnych okoliczności sytuacja dochodowa i rodzinna uniemożliwia zobowiązanemu wywiązanie się z ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego.
Przesłankami umorzenia należności dłużnika alimentacyjnego z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego są wyłącznie jego sytuacja dochodowa i rodzinna, które obiektywnie uniemożliwiają wywiązania się z ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego. Na sytuację dochodową dłużnika składają się dochody otrzymywane z różnych tytułów, a także takie okoliczności, jak np. stan jego zdrowia czy możliwości uzyskania dochodu; na sytuację rodzinną dłużnika składa się natomiast ustalenie czy prowadzi on samodzielnie gospodarstwo, czy też wspólnie z innymi osobami bliskimi, czy i jakie świadczenia ponosi na ich rzecz (wyrok NSA z 21 października 2008 r., I OSK 1685/07).
W ocenie Sądu organy dokonały analizy sytuacji dochodowej i rodzinnej skarżącego oraz słusznie przyjęły, że oceniając możliwość umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego należy mieć na względzie fakt, że wprawdzie skarżący jest osobą bezdomną i niepełnosprawną o lekkim stopniu niepełnosprawności, to jednak jego sytuacja nie jest na tyle wyjątkowa, aby zastosować instytucję umorzenia. Niewątpliwie sytuacja skarżącego jest trudna, ale ulega poprawie. Na datę złożenia skargi do sądu przebywał on na stażu i otrzymywał wynagrodzenie w wysokości 1 430 zł. Powyższe potwierdza stanowisko organów o możliwości podjęcia przez skarżącego zatrudnienia. Przemawia za tym jego wiek i w gruncie rzeczy stan zdrowia. Ustalony lekki stopień niepełnosprawności nie wyklucza bowiem możliwości podejmowania zatrudnienia, a nadto został orzeczony na czas określony do 31 lipca 2018 r. Ponadto skarżący nie posiada żadnych innych osób na utrzymaniu.
Konieczność ponoszenia wydatków związanych z codziennym utrzymaniem i fakt posiadania zadłużenia, nie czyni sytuacji skarżącego wyjątkowej, nadzwyczajnej na tle innych dłużników alimentacyjnych. Umarzanie zaległych należności każdemu dłużnikowi z powodu bezrobocia prowadziłoby do przerzucania obowiązku utrzymania dzieci dłużników alimentacyjnych przez wszystkich podatników, co byłoby sprzeczne z interesem społecznym.
Odnosząc się do zarzutu błędnego ustalenia zakres wniosku i ograniczenie go do kwoty 2 771,47 zł zamiast do kwoty całej zaległości alimentacyjnej w wysokości 27 000 zł, Sąd pierwszej instancji zaznaczył, że organy rozpoznały wniosek z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego za okres 2013/2014 (za ten okres skarżący dokonał spłaty zadłużenia), 2014/2015 i 2015/2016 w łącznej kwocie 2 771,47 wraz z odsetkami. Odnośnie do spłaty pozostałych należności skarżący powinien złożyć odrębny wniosek.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł D. K. reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika ustanowionego na mocy postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z 13 lipca 2018 r., II SA/Bk 96/18, którym przyznano prawo pomocy w zakresie obejmującym ustanowienie adwokata.
Wyrok zaskarżono w całości, zarzucając nieważność postępowania (art. 183 § 2 P.p.s.a.) ze względu na niewyjaśnienie przez Sąd pierwszej instancji sytuacji zdrowotnej wnoszącego skargę kasacyjną, a w szczególności jej ewentualnej choroby psychicznej.
Ponadto, zarzucono "naruszenie art. 174 pkt 2 PPSA przez brak przeprowadzenia zarówno przez Sąd jak i organ administracji publicznej szczegółowego postępowania dowodowego zmierzającego do wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy a w szczególności brak jakichkolwiek ustaleń w przedmiocie możliwości finansowych skarżącego, jego stanu zdrowia a także możliwości samodzielnego zajęcia się swoją sprawą."
Z uwagi na powyższe, wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Wniesiono również o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podkreślono, że organ prowadzący postępowanie nie wyjaśnił wszystkich istotnych okoliczności sprawy, których ustalenie jest niezbędne w celu wydania prawidłowej decyzji. "W szczególności nie została zbadana sytuacja materialna skarżącego jego możliwości zarobkowe a także czy jego stan zdrowia jest na tyle dobry aby mógł podjąć zatrudnienie i uzyskiwać jakikolwiek dochód". Ponieważ D. K. jest osobą bezdomną, "istnieje podstawa aby sądzić, że jego sytuacja finansowa jest zła". Wobec powyższego wydanie decyzji w przedmiocie umorzenia zaległości powinno być poprzedzone wnikliwą analizą jego sytuacji osobistej.
W ocenie wnoszącego skargę kasacyjną, "zaniechanie przeprowadzenia wskazanych wyżej dowodów wskazuje na zupełną dowolność w rozstrzyganiu powyższej sprawy zarówno przez organy administracji jak również przez Wojewódzki Sąd Administracyjny". Odnosząc się do przesłanki nieważności postępowania, wskazano na "fakt złej sytuacji skarżącego związanej z jego sytuacją zdrowia psychicznego. Do akt sprawy wpłynęła bowiem karta informacyjna z leczenia strony w szpitalu psychiatrycznym. Okoliczność powyższa może świadczyć o braku zdolności skarżącego do samodzielnego działania w sprawie".
Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że pomimo żądania skarżącego kasacyjnie przeprowadzenia rozprawy w sprawie istniały podstawy do jej rozpoznania na posiedzeniu niejawnym. Taką możliwość z uwagi na obowiązujący stan epidemii wprowadził art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r. poz. 1842 ze zm.). Powyższy przepis należy traktować jako "szczególny" w rozumieniu art. 10 i art. 90 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), powoływanej dalej jako "P.p.s.a." Prawo do publicznej rozprawy nie ma charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniu, w tym także ze względu na treść art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, w którym jest mowa o ograniczeniach w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, gdy jest to unormowane w ustawie oraz tylko wtedy, gdy jest to konieczne w demokratycznym państwie m. in. dla ochrony zdrowia.
Nie ulega wątpliwości, że celem stosowania konstrukcji przewidzianych przepisami ustawy z 2 marca 2020 r. jest m. in. ochrona życia i zdrowia ludzkiego w związku z zapobieganiem i zwalczaniem zakażenia wirusem COVID-19, a w obecnym stanie faktycznym istnieją takie okoliczności, które w zarządzonym stanie pandemii, w pełni nakazują uwzględnianie rozwiązań powyższej ustawy w praktyce działania organów wymiaru sprawiedliwości. Z perspektywy zachowania prawa do rzetelnego procesu sądowego najistotniejsze jest zachowanie uprawnienia przedstawienia przez stronę swojego stanowiska w sprawie (gwarancja prawa do obrony). Dopuszczalne przepisami szczególnymi odstępstwo od posiedzenia jawnego sądu administracyjnego na rzecz formy niejawnej powinno następować z zachowaniem wymogów rzetelnego procesu sądowego. Ten standard ochrony praw stron i uczestników został zachowany, skoro strony zostały o tym powiadomione i miały możliwość pisemnego zajęcia stanowiska w sprawie (wyrok NSA z 8 grudnia 2020 r. sygn. akt I OSK 1918/18, http://orzeczenia.nsa.gov.pl, także pozostałe orzeczenia sądów administracyjnych powołane w uzasadnieniu).
Z tych przyczyn zarządzeniem z 19 października 2021 r. sygn. akt I OSK 116/19 Przewodniczący Wydziału I Izby Ogólnoadministracyjnej skierował sprawę do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym zgodnie z art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych.
Skarga kasacyjna skarżącego podlega odrzuceniu.
Zgodnie z art. 176 § 1 P.p.s.a. skarga kasacyjna powinna zawierać:
- 1) oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem czy jest ono zaskarżone w całości, czy w części;
- 2) przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie;
- 3) wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany.
W świetle natomiast art. 176 § 2 P.p.s.a. poza wymaganiami, o których mowa w § 1, skarga kasacyjna powinna czynić zadość wymaganiom przewidzianym dla pisma strony oraz zawierać wniosek o jej rozpoznanie na rozprawie albo oświadczenie o zrzeczeniu się rozprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje zatem, że w świetle art. 176 P.p.s.a. skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem prawnym i powinna czynić zadość nie tylko wymaganiom przewidzianym dla pisma w postępowaniu sądowym, lecz także właściwym dla niej wymaganiom konstrukcyjnym. W szczególności formalizm ów wiąże się z powinnością prawidłowego skonstruowania podstaw kasacyjnych, co obejmuje zarówno obowiązek ich przytoczenia, jak i uzasadnienia. Aby skarga kasacyjna mogła być przedmiotem merytorycznego rozpoznania, ma wskazywać konkretny przepis naruszonego prawa materialnego ze wskazaniem, na czym, zdaniem strony skarżącej, polegała niewłaściwa wykładnia lub niewłaściwe zastosowanie tego przepisu przez sąd, jaka powinna być wykładnia właściwa lub jaki inny przepis powinien być zastosowany, a także na czym polegało naruszenie przepisów postępowania sądowego i jaki istotny wpływ na wynik sprawy (treść orzeczenia) mogło ono mieć (art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a.).
W myśl art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej i z urzędu bierze pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Rozpoznanie sprawy w granicach skargi kasacyjnej oznacza, że Naczelny Sąd Administracyjny nie analizuje tej sprawy po raz kolejny w jej całokształcie, związany jest natomiast wskazanymi w skardze kasacyjnej podstawami, gdyż to one nadają kierunek kontroli i badania zgodności z prawem kwestionowanego orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego. Wymaga to zatem prawidłowego i precyzyjnego określenia podstaw kasacyjnych, wyraźnego wskazania na przepisy, których naruszenia strona upatruje w kwestionowanym orzeczeniu Sądu pierwszej instancji, z uwzględnieniem konkretnych jednostek redakcyjnych (artykułu, paragrafu, ustępu itd.) przepisów prawa (por. wyroki NSA z: 29 marca 2018 r. I FSK 13/18, [...] września 2017 r., I FSK 126/16; 29 września 2017 r., I FSK 868/16; 19 października 2017 r., II GSK 1701/17).
Uzasadnienie podstaw kasacyjnych powinno natomiast szczegółowo wskazywać do jakiego, zdaniem skarżącego, naruszenia przepisów prawa materialnego lub procesowego doszło i na czym to naruszenie polegało, a w przypadku zarzucania uchybień przepisom procesowym należy dodatkowo wykazać, że to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Uzasadnienie podstaw kasacyjnych powinno wskazywać na trafność sformułowanych w skardze kasacyjnej zarzutów, a zatem nawiązywać do przepisów prawa, których naruszenie skarżący zarzuca Sądowi pierwszej instancji.
W art. 177a P.p.s.a. ustawodawca przewidział tryb usunięcia braków skargi kasacyjnej w przypadku, gdy skarga nie spełnia wymagań przewidzianych z art. 176. W myśl przywołanej regulacji tryb ten dotyczy wymogów "innych niż przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie". Przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie są zatem elementami konstrukcyjnymi skargi kasacyjnej, których brak skutkuje jej odrzuceniem, bez uprzedniego wzywania do usunięcia któregoś z tych braków. Wskazane elementy konstrukcyjne skargi kasacyjnej stanowią bowiem o jej istocie i trudno byłoby przyjąć, że w razie ich pominięcia mamy wciąż do czynienia ze skargą kasacyjną (por. pkt 3 uzasadnienia senackiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, druk nr 3197; także B. Dauter (w:) B. Dauter, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Komentarz, WK 2016, teza 4 komentarza do art. 177a). Należy podkreślić, że dodanie do ustawy procesowej art. 177a miało na celu dostosowanie systemu prawa do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 29 lipca 2014 r., SK 22/11, stwierdzającego niezgodność art. 180 w związku z art. 178 i art. 176 P.p.s.a. z Konstytucją RP. Wyrok ten nie dotyczył jednak sytuacji, w której brak skargi kasacyjnej polegał na nieprzytoczeniu podstaw kasacyjnych bądź ich uzasadnienia, stąd też należy uznać, że w tym zakresie zachowują aktualność wcześniej ukształtowane - i ugruntowane - poglądy doktryny i orzecznictwa sądów administracyjnych wskazujące na nieusuwalność braku skargi kasacyjnej polegającego na niezachowaniu wymogu podania podstaw kasacyjnych (por. R. Hauser, M. Wierzbowski (red.), Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, CH Beck, Warszawa 2015, s. 687, teza 6 i powołane tam orzecznictwo).
Z uwagi na przewidzianą w art. 183 § 1 P.p.s.a. zasadę związania granicami skargi kasacyjnej wskazane braki uniemożliwiają merytoryczne rozpoznanie środka zaskarżenia, gdyż Naczelny Sąd Administracyjny nie może rozpoznawać sprawy, domyślając się jedynie intencji autora skargi kasacyjnej, mając wątpliwości interpretacyjne co do podstaw zaskarżenia. Są to zatem elementy konstrukcyjne skargi kasacyjnej, które mają charakter materialny i których brak uniemożliwia rozpoznanie sprawy, co w konsekwencji prowadzi do niedopuszczalności skargi kasacyjnej i jej odrzucenia (por. np. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 9 listopada 2016 r. I FSK 1422/16, 22 lutego 2006 r., II OSK 553/05; 17 marca 2016 r., I OSK 2398/14; 20 maja 2016 r., I GSK 1594-1599/14, czy wyrok z 27 lutego 2020 r., I FSK 2166/18).
Jak już wskazano wyżej wymóg przytoczenia podstaw kasacyjnych, choć ściśle związany z treścią art. 174 P.p.s.a., przewidującego, że skargę kasacyjną można oprzeć na podstawach naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię albo niewłaściwe zastosowanie lub naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, nie może być nawet uznany za spełniony w sytuacji gdyby ograniczał się do literalnego powielenia części lub całości tego przepisu.
Przytoczenie podstaw kasacyjnych wiąże się z koniecznością powołania konkretnych przepisów prawa, którym - zdaniem autora skargi kasacyjnej - uchybił sąd. Tylko takie opracowanie skargi kasacyjnej pozwala na wyznaczenie granic, w ramach których nastąpi rozpoznanie sprawy przez Naczelny Sąd Administracyjny. Treść art. 183 § 1 P.p.s.a. uniemożliwia Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu precyzowanie zarzutów skargi kasacyjnej bądź poszukiwanie za stronę przepisów, którym ewentualnie mógł uchybić wojewódzki sąd administracyjny (por. R. Hauser, M. Wierzbowski, op. cit., s. 688-690, tezy 13-16 i powołane tam orzecznictwo).
Odnosząc powyższe do sprawy należy zauważyć, że w badanej skardze kasacyjnej jej autor w ogóle nie przytoczył podstaw kasacyjnych. Nie można bowiem uznać za spełnienie tego wymogu wskazanie przepisów art. 183 § 2 P.p.s.a. oraz art. 174 pkt 2 P.p.s.a. Poza przytoczonymi przepisami w skardze kasacyjnej nie przywołano żadnych innych przepisów aktów prawnych. Tak duży stopień ogólności uniemożliwia Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu określenie granic skargi kasacyjnej, gdyż skarżący nie podjął żadnej próby uściślenia, jaki przepis w jego ocenie został naruszony.
Wadliwość zgłoszonej podstawy kasacyjnej jest czasami możliwa do usunięcia poprzez analizę argumentacji zawartej w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, jednak w rozpoznawanej sprawie nie mamy do czynienia z takim przypadkiem, gdyż w uzasadnieniu skargi kasacyjnej również nie przywołano żadnego przepisu prawa, który zdaniem skarżącego kasacyjnie został naruszony przez Sąd pierwszej instancji.
Podsumowując powyższe należy stwierdzić, że wniesiona przez skarżącego skarga kasacyjna jest dotknięta brakiem istotnym i nienaprawialnym w trybie właściwym do usuwania braków formalnych, a w związku z tym, jako niedopuszczalna podlega ona odrzuceniu na podstawie art. 180 w związku z art. 178 P.p.s.a.