Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, postanowieniem z dnia 12 lipca 2005 r. VI SA/Wa 2135/04, odrzucił skargę "S." Sp. z o.o. z siedzibą w S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, z dnia 13 września 2004 r. (...), w przedmiocie kary pieniężnej, powołując się na art. 58 par. 1 pkt 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270 ze zm./.
W uzasadnieniu postanowienia wskazano, że jednym z podstawowych elementów decyzji - mającym znaczenie dla jej bytu prawnego - jest podpis pod decyzją. Brak tego podpisu, dyskwalifikuje pismo organu jako decyzję. Do momentu podpisania przez osobę reprezentującą organ administracyjny, akt jest tylko projektem decyzji i nie wchodzi jeszcze do obrotu prawnego.
Decyzja rozpoczyna swój byt prawny z chwilą doręczenia jej /ogłoszenia/ adresatowi. Z tym bowiem momentem wiąże organ, który ją wydał, a adresatowi wskazuje, w jaki sposób wpływa na jego prawa i obowiązki. Jeżeli natomiast pismo, nazwane przez organ decyzją nie zostało opatrzone podpisem osoby upoważnionej do wydania decyzji, to mimo doręczenia go stronie, nie może być uznane za decyzję, lecz jedynie i co najwyżej za jej projekt /por. wyrok NSA z dnia 30 lipca 1982 r., I SA 1509/82 - nie publ. oraz postanowienie NSA I SA 1509/98 - Lex nr 48728/. W takim przypadku uprawnionym jest twierdzenie - wskazał Sąd - że decyzja nie została przez organ wydana i obowiązany jest on do rozpatrzenia odwołania strony i wydania decyzji kończącej postępowanie w sprawie. Taka właśnie sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie, stąd skarga na "decyzję" Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 13 września 2004 r. podlegała odrzuceniu jako niedopuszczalna.
"S." Sp. z o.o. złożyła skargę kasacyjną od powyższego postanowienia zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik postępowania, polegające na naruszeniu art. 58 par. 1 pkt 6 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, przez błędne przyjęcie, iż skarga na pismo, nazwane przez organ decyzją ale nieopatrzone podpisem osoby upoważnionej do wydania decyzji - jako niestanowiące decyzji - podlega odrzuceniu jako niedopuszczalna oraz naruszeniu art. 141 par. 4 powołanej ustawy, poprzez niedostateczne wyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia jak i nieustosunkowanie się do wywodów skarżącego zawartych w piśmie z dnia 9 marca 2005 r.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podtrzymano argumentację zawartą w skardze i wskazano, że brak jest podstaw prawnych do wysyłania stronie przez organ administracji pism będących rzekomo projektami przyszłych decyzji. Nie jest też w tym ujęciu jasny cel zamieszczania w takim projekcie decyzji pouczenia o możliwości jego zaskarżenia do sądu. Trudno też wymagać od strony aby nie składała skargi od decyzji - wydanej na firmowym papierze organu administracji, opatrzonej pieczątką i pouczeniem co do możliwości zaskarżenia - na tej podstawie, iż decyzja ta de facto nie jest decyzją, a jedynie jej projektem.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Bowiem jak wynika już z art. 107 par. 1 Kpa, na który trafnie powołano się w zaskarżonym postanowieniu - decyzja powinna zawierać: oznaczenie organu administracji publicznej, datę wydania, oznaczenie strony lub stron, powołanie podstawy prawnej, rozstrzygnięcie, uzasadnienie faktyczne i prawne, pouczenie, czy i w jakim trybie służy od niej odwołanie, podpis z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego osoby upoważnionej do wydania decyzji.
Zatem niewątpliwie jednym z niezbędnych elementów decyzji - warunkujących o uznaniu danego pisma właśnie za decyzję - jest jej podpis wraz z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego osoby upoważnionej do wydania przedmiotowego aktu. Brak tego elementu dyskwalifikuje - jak wskazał Sąd I instancji - dane pismo organu jako decyzję które może być uznane wyłącznie za jej projekt. Nie mniej jednak pismo takie, mimo nazwania go przez organ "decyzją", nie wchodzi do obrotu prawnego, tym samym nie wiąże adresata. Zasadnym jest wówczas twierdzenie, iż wspomniana decyzja w ogóle nie została wydana i nie jest możliwe jej zaskarżenie.
Stąd należy podzielić stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, iż wniesiona przez "S." Sp. z o.o. skarga na "decyzję" Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 13 września 2004 r., podlegała odrzuceniu jako niedopuszczalna na podstawie art. 58 par. 1 pkt 6 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Uwzględniając zaś wyczerpującą treść uzasadnienia zaskarżonego postanowienia, za bezzasadny należy także uznać zarzut skargi kasacyjnej, naruszenia przez Sąd I instancji art. 141 par. 4 powołanej ustawy.
W tym stanie rzeczy, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 182 par. 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.