Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 12 lipca 2005 r. II SA/Wr 533/03 oddalił skargę Z. B. na decyzję Wojewody Dolnośląskiego z dnia [...] [...] uchylającą decyzję Starosty Z. z dnia [...] [...] i umarzającą postępowanie pierwszej instancji.
Decyzją tą Starosta zezwolił Regionalnemu Zarządowi Gospodarki Wodnej we W. na czasowe zajęcie nieruchomości skarżącego, Wojewoda zaś uznał, że art. 126 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2000 r. Nr 46, poz. 543 ze zm.), na którego podstawie została wydana, nie znajdował zastosowania – gdyż nie zachodził, ani przypadek siły wyższej, ani nagła potrzeba zapobieżenia powstaniu znacznej szkody – uwzględnił więc odwołanie, natomiast skarżący – domagając się, aby Wojewoda stwierdził nieważność decyzji Starosty na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 i 7 kpa – wystąpił do sądu.
Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi i wyjaśnił, że Wojewoda rozpatrywał sprawę w postępowaniu odwoławczym, i dlatego był obowiązany działać na podstawie art. 138 kpa, nie mógł zatem stwierdzić nieważności objętej odwołaniem decyzji.
Sąd podał zarazem, że art. 156 § 1 kpa dotyczy decyzji ostatecznych, podczas gdy decyzja Starosty nie była ostateczna.
Wnosząc skargę kasacyjną Z. B. jako jej podstawę przytoczył "naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie niestwierdzenie nieważności decyzji Starosty Z. na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 kpa mimo, iż została wydana z rażącym naruszeniem prawa".
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono przede wszystkim, że – chociaż nie zachodziły warunki określone w art. 126 ustawy o gospodarce nieruchomościami – sąd nie stwierdził nieważności decyzji Starosty, gdyż podzielił stanowisko Wojewody o wyłącznym zastosowaniu art. 138 kpa oraz błędnie uznał, że stwierdzeniu nieważności podlegają tylko decyzje ostateczne.
W odpowiedzi Wojewoda Dolnośląski oraz Regionalny Urząd Gospodarki Wodnej we Wrocławiu wnieśli o oddalenie skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna – chociaż trafnie zarzuca, że z art. 156 § 1 kpa nie wynika, aby instytucja stwierdzenia nieważności (tak, jak wznowienie postępowania) odnosiła się tylko do decyzji ostatecznych – nie ma usprawiedliwionej podstawy.
Poprawnie przytoczona podstawa kasacyjna powinna przede wszystkim wskazywać na naruszenie art. 145 § 1 pkt 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, który dopuszcza stosowanie art. 156 kpa w postępowaniu sądowym, lecz nawet wówczas nie można byłoby podzielić tego zarzutu.
Wojewoda bowiem orzekał w postępowaniu odwoławczym, podczas gdy do rozstrzygnięcia o nieważności decyzji administracyjnej może dojść tylko w wyniku postępowania w sprawie nieważności decyzji administracyjnej (art. 157 § 2 kpa), którego przedmiotem jest wyłącznie mająca podlegać stwierdzeniu nieważności decyzja, nie zaś – jak w postępowaniu odwoławczym – sprawa, w której ją wydano.
Właśnie dlatego – ze względu na inny przedmiot postępowania – organ odwoławczy nie jest władny stwierdzić nieważności decyzji organu pierwszej instancji, lecz może ją tylko uchylić i orzec co do istoty sprawy lub załatwić sprawę w inny sposób albo przekazać do ponownego rozpatrzenia; z kolei organ nadzoru, chociaż jest władny stwierdzić nieważność decyzji, nie może rozstrzygnąć sprawy, w której ją wydano.
Odrębność przedmiotu postępowania powoduje, że – bez względu na wady decyzji organu pierwszej instancji – organ odwoławczy zawsze orzeka tak, jak stanowi art. 138 kpa, gdyż nie może ograniczyć się tylko do usunięcia tej decyzji z obrotu prawnego.
Wobec powyższego orzeczono jak w sentencji na mocy art. 184 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.