Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 23 maja 2005 r. 6 II SA 4088/02 oddalił skargę B. K.,prowadzącego działalność pod nazwą B. Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe, na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia.
W uzasadnieniu Sąd wyjaśnił,że zaskarżoną decyzją Kolegium utrzymało w mocy decyzję Dyrektora Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich z dnia [...].nr [...],podjętą na podstawie art. 19 ust.2 pkt 2,art. 20 pkt 8,art.13 ust.2a ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych(Dz.U. Nr 14,poz.60 ze zm.) w zw.z §3,4,5 rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 1 kwietnia 1999 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia(Dz. U. Nr 44,poz.432) i nakładającą na Firmę PUP "B." Hurt-Detal K. B. z siedzibą w miejscowości K.,karę pieniężną w wysokości 16560,00 za przejazd bez zezwolenia pojazdem nienormatywnym na trasie z O. do K.. W decyzji powołano się na protokół z kontroli i zatrzymania pojazdu, stanowiący załącznik decyzji, z którego wynikają stwierdzone przekroczenia dopuszczalnych parametrów pojazdu, będące podstawą do wyliczenia wysokości nałożonej kary. Przekroczenie było wynikiem niewłaściwego rozmieszczenia towaru na naczepie.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie uznało, że kara została naliczona prawidłowo a okoliczności sprawy nie budzą wątpliwości. Fakt, ze dopuszczalna całkowita masa pojazdu nie została przekroczona, nie zwalnia przewoźnika od nieprzekraczania również dopuszczalnych nacisków osi. Kierowca nie wniósł uwag do protokołu kontroli i brak dowodów na to,że kontrola była przeprowadzona nieprawidłowo.
W skardze do sądu B. K. zarzucił decyzji rażące naruszenie prawa: art. 7,8,9 i 11 k.p.a. przez pominiecie okoliczności o zasadniczym znaczeniu, dotyczących przyczyn zaistniałego przekroczenia- fatalnego stanu nawierzchni; art.61 ust.1,ust.2 pkt 1 Prawa o ruchu drogowym przez błędne przyjęcie, że ładunek nie był prawidłowo rozmieszczony;art.20 ust.4 ustawy o drogach publicznych, który stwierdza, kto powinien być odpowiedzialny za stan drogi oraz art. 2 i art.92 Konstytucji RP przez to, że Państwo wykorzystuje sytuację do karania obywateli a samo nie stwarza warunków do realizacji prawa. Na rozprawie B. K. zarzucił także brak w dacie kontroli przepisów wykonawczych dotyczących procedury ważenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając skargę nie stwierdził naruszenia prawa. Organy trafnie przyjęły, że zatrzymany samochód nie spełniał warunków technicznych i nałożenie kary pieniężnej było zasadne. Brak także podstaw do zakwestionowania wyników kontroli i sposobu jej przeprowadzenia. Kierowca nie zgłosił zastrzeżeń i podpisał protokół kontroli bez uwag. Obciążenie karą pieniężną ma w takim przypadku charakter obligatoryjny w sytuacji gdy doszło do przekroczenia norm na skutek okoliczności zależnych lub zawinionych przez przewoźnika. Przyrządy pomiarowe użyte w czasie kontroli posiadały legalizację. Zarzut braku przepisów wykonawczych do ustawy o miarach nie jest trafny, tym przepisem było zarządzenie nr 40 Prezesa Głównego Urzędu Miar. Z dnia 23 grudnia 1994 r.(Dz. Urz. Miar i Probiernictwa nr 10,poz.26 i nr 5 z 2000,poz.31).
Pełnomocnik B. K. zaskarżył powyższy wyrok, wnosząc o uchylenie wyroku i umorzenie postępowania, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów. Jako podstawę wskazał naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 7,8,9,68 § 1 oraz art. 80 k.p.a. w taki sposób, że mogło to mieć wpływ na wynik sprawy.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej pełnomocnik podnosił, że zarówno organy administracji jak i Sąd nie badały okoliczności faktycznych sprawy i nie wykazały że do przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi doszło z winy przewoźnika. Zdaniem pełnomocnika, mimo że skarżący sam twierdził że przyczyną przeciążenia osi było złe rozmieszczenie ładunku to ważenie nie mogło być przeprowadzone w sposób prawidłowy. Organy administracji nie zbadały w sposób wyczerpujący okoliczności sprawy do czego były zobowiązane bez czekania na wnioski strony. Strona ma prawo a nie obowiązek czynnego udziału w postępowaniu. Protokół kontroli nie został sporządzony prawidłowo i nie pozwala na ustalenie wszystkich okoliczności kontroli i warunków dokonywania pomiarów.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje.
Skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem ochrony prawnej. Z tego względu przepis art.175 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153,poz.1270 ze zm.) wprowadza wymóg sporządzania skargi kasacyjnej przez adwokata lub radcę prawnego. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej - art. 183 § 1 P.p.s.a.(biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania która w rozpoznawanej sprawie nie miała miejsca).Taki zakres kognicji Naczelnego Sadu Administracyjnego sprawia, że właściwe określenie podstaw skargi kasacyjnej i wniosków co do zaskarżonego wyroku nabiera szczególnego znaczenia.
Podstawy skargi kasacyjnej i wymogi formalne skargi kasacyjnej określają przepisy art. 174 i 176 P.p.s.a. W myśl art. 174 skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1/ naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;2/naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Wojewódzki sąd administracyjny nie stosuje przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, naruszyć ich zatem nie może, nie przeprowadza też – co do zasady - postępowania wyjaśniającego, mającego na celu ustalenie stanu faktycznego sprawy. Ani w podstawach skargi kasacyjnej ani w jej uzasadnieniu nie wskazano żadnych naruszonych przez Wojewódzki Sąd Administracyjny przepisów procedury sądowoadministracyjnej. Zarzucane w skardze kasacyjnej naruszenia procedury administracyjnej odnoszą się do organów administracji. Zarzut niezbadania przez Sąd I instancji okoliczności faktycznych sprawy nie powiązany z jakimkolwiek przepisem procedury sądowej stosowanej przez ten Sąd i w sytuacji gdy, zgodnie z art.106 § 3 P.p.s.a., może on przeprowadzać wyłącznie dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie, jest zarzutem sformułowanym wadliwie i nie odpowiadającym wymogom określonym w art. 174 P.p.s.a.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznający sprawę w granicach skargi kasacyjnej nie jest uprawniony ani zobowiązany do samodzielnego ustalania jakie przepisy procedury sądowoadministracyjnej naruszył Sąd I instancji, który wydał zaskarżony wyrok. Również podstawowy wniosek o uchylenie wyroku w całości i umorzenie postępowania (nie wiadomo zresztą czy postępowania administracyjnego zakończonego zaskarżoną decyzją czy postępowania sądowego, które przecież uruchomił skarżący)nie znajduje oparcia w przepisach Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W istocie skarga kasacyjna, jak wynika z jej uzasadnienia, zmierza bardziej do powtórnego rozpoznania sprawy co do istoty przez Naczelny Sąd Administracyjny niż do kontroli legalności zaskarżonego wyroku.
Zważywszy na powyższe, skargę kasacyjną jako niespełniającą wymogów ustawowych, należało odrzucić na podstawie art.58 § 6 w zw. z art. 193 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.